MĘKA PANA

Męka Pana
… czyli … Teksty Drogi Krzyżowej
• Droga Krzyżowa Proroka
• W Kroplach Deszczu Lub Deszcz Urodzajny
• Opowiadania Spod Krzyża
• Obiecałem Im Nieśmiertelność
• Poety I Kronikarza Dziejów
• Nie Żałuję Tego
• Sentencje Niedokończone
• Skrzywdzonej Przez Ojca Dziewczynki
2011
Droga Krzyżowa Proroka
• Bitwa Ostatnia
• I To Już Koniec Mojego Opowiadania
• Bóg Jest Ponad Wszystko
• Znak Jedyny
• Znów Są Jednym
• Oni Świadczą O Sobie Nawzajem
• A Cóż Dopiero Sam Bóg?
• Czy Takim Winien Być Prorok?
• Bitwa Ostatnia
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Upominam się
O co zapytasz?
Miłość twoją i o to czy przy mnie
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Trwasz?
Skazanie przez Sanhedryn
Jak wojownik przy wodzu swoim
Co przysięgę składał
I nie wiem już kim bardziej jestem
W służbie Bogu czy tobie oddanym
I czego Bóg pragnie bardziej
I kim abym był
Zaparcie się Piotra
Pierwszy z apostołów
Co zawsze na czele i jako wódz
Osąd Piłata
Od Boga nie odstąpił
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Wojownik najbardziej ze wszystkich poraniony
Dźwiganie krzyża
Bogu oddany
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Co nigdy nie przeszedł na stronę wroga
Niewiasty Jerozolimskie
Oddziałów swoich tych co pod jego dowództwem
Nie opuścił
Przybicie do krzyża
W żadnej z bitew nie poległ
On wie kiedy nastanie jego dzień
Już nastał
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Nie poległ wojownik ten zatem ja w żadnej z bitew
Matka i uczeń pod krzyżem
I jeszcze tylko jedna przede mną
Bitwa
Śmierć
Wydaje się na śmierć i życie
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Ale
Zmartwychwstanie
Już ostatnia 2011-10-20
… … …
Bitwa Ostatnia
Upominam się
O co zapytasz?
Miłość twoją i o to czy przy mnie
Trwasz?
Jak wojownik przy wodzu swoim
Co przysięgę składał
I nie wiem już kim bardziej jestem
W służbie Bogu czy tobie oddanym
I czego Bóg pragnie bardziej
I kim abym był
Pierwszy z apostołów
Co zawsze na czele i jako wódz
Od Boga nie odstąpił
Wojownik najbardziej ze wszystkich poraniony
Bogu oddany
Co nigdy nie przeszedł na stronę wroga
Oddziałów swoich tych co pod jego dowództwem nie opuścił
W żadnej z bitew nie poległ
On wie kiedy nastanie jego dzień
Już nastał
Nie poległ wojownik ten zatem ja w żadnej z bitew
I jeszcze tylko jedna przede mną
Bitwa
Wydaje się na śmierć i życie
Ale
Już ostatnia 2011-10-20
• I To Już Koniec Mojego Opowiadania
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Gubię się nie pozwól abym takim był
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
To już kolejny raz kiedy odstępujesz ode mnie
Powiadasz że nie jest to prawdą
Jesteś jak nigdy przedtem
Skazanie przez Sanhedryn
I jak
Zaparcie się Piotra
Nikt
Osąd Piłata
Inny
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Takim
Dźwiganie krzyża
Może być tylko
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Bóg
Niewiasty Jerozolimskie
Wiem o tym tylko ja
Przybicie do krzyża
Po cóż inni mieliby o tym wiedzieć
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Bóg obiecał mi tak wiele
A przede wszystkim że trwał będę przy Nim
Matka i uczeń pod krzyżem
Takie jest powołanie proroka
On kapłanem poświęconym Matce Jego
Śmierć
I to już koniec mojego opowiadania
Niczego więcej nie potrzeba
Prorok to ktoś najwierniejszy Bogu
On takim z wyroku Jego
I dlatego że sam takim jest
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Ponad proroka już tylko
Zmartwychwstanie
Bóg 2011-10-28
… … …
I To Już Koniec Mojego Opowiadania
Gubię się nie pozwól abym takim był
To już kolejny raz kiedy odstępujesz ode mnie
Powiadasz że nie jest to prawdą
Jesteś jak nigdy przedtem
I jak
Nikt
Inny
Takim
Może być tylko
Bóg
Wiem o tym tylko ja
Po cóż inni mieliby o tym wiedzieć
Bóg obiecał mi tak wiele
A przede wszystkim że trwał będę przy Nim
Takie jest powołanie proroka
On kapłanem poświęconym Matce Jego
I to już koniec mojego opowiadania
Niczego więcej nie potrzeba
Prorok to ktoś najwierniejszy Bogu
On takim z wyroku Jego
I dlatego że sam takim jest
Ponad proroka już tylko
Bóg 2011-10-28
• Bóg Jest Ponad Wszystko
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
To tak jakbym nie był sobą
Nie tylko dzisiaj ale i we dni owe
Jakim czas ten?
Tylko Bóg o tym wie
On wie wszystko
Nawet to kim jestem
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Tak wiem kim jestem
Tym który Boga nigdy nie opuścił
Pomimo że zakusy ponad miarę
Skazanie przez Sanhedryn
Trwa przy Bogu
Zaparcie się Piotra
Jak pierwszy z apostołów
Osąd Piłata
I nie wiem jeszcze czego Bóg ode mnie chce
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Być może wypełnienia tego
Czego zażądał na samym początku
Zażądał?
Bóg takim nie jest
Prorok zna Boga i wie kim jest
Cóż z tego że jestem w opuszczeniu albo tylko takim wydaję się być
Dźwiganie krzyża
Bóg jest ponad niepewność moją
Cóż jeszcze?
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
To kim jestem
Niewiasty Jerozolimskie
Jam apostoł
Nikim innym być stać się też nie chciałem
Przybicie do krzyża
Pora już późna a ja ciągle owiany wątpliwościami
One nie ponad mnie
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Bóg takim mnie nie czyni
Matka i uczeń pod krzyżem
Nie opuszcza
Kogoś Jemu najwierniejszego
Takim jest prorok
Śmierć
I nie wiem już czego Bóg zażąda ode mnie
Bo od Syna ofiary krzyża
A On w niczym Jemu się nie sprzeciwił
Bo był Synem
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Bóg jest ponad wszystko
Zmartwychwstanie
Nawet wątpliwości proroka 2011-10-30
… … …
Bóg Jest Ponad Wszystko
To tak jakbym nie był sobą
Nie tylko dzisiaj ale i we dni owe
Jakim czas ten?
Tylko Bóg o tym wie
On wie wszystko
Nawet to kim jestem
Tak wiem kim jestem
Tym który Boga nigdy nie opuścił
Pomimo że zakusy ponad miarę
Trwa przy Bogu
Jak pierwszy z apostołów
I nie wiem jeszcze czego Bóg ode mnie chce
Być może wypełnienia tego
Czego zażądał na samym początku
Zażądał?
Bóg takim nie jest
Prorok zna Boga i wie kim jest
Cóż z tego że jestem w opuszczeniu albo tylko takim wydaję się być
Bóg jest ponad niepewność moją
Cóż jeszcze?
To kim jestem
Jam apostoł
Nikim innym być stać się też nie chciałem
Pora już późna a ja ciągle owiany wątpliwościami
One nie ponad mnie
Bóg takim mnie nie czyni
Nie opuszcza
Kogoś Jemu najwierniejszego
Takim jest prorok
I nie wiem już czego Bóg zażąda ode mnie
Bo od Syna ofiary krzyża
A On w niczym Jemu się nie sprzeciwił
Bo był Synem
Bóg jest ponad wszystko
Nawet wątpliwości proroka 2011-10-30
• Znak Jedyny
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
I już nie wiem o co prosić mogę
Mądrość
Cnoty wszelakie
Pomnożenie świętości?
A może najlepiej będzie jeżeli pozostanę sobą
Ze wszystkimi wątpliwościami
Tak wiele ich ostatnimi czasy odeszło ode mnie
Czyjaż to zasługa?
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Moja?
Skazanie przez Sanhedryn
Na pewno nie
Zaparcie się Piotra
Pozostałem jakim byłem dotychczas
Odeszło ode mnie co niepotrzebne
I nie ma tego już
Osąd Piłata
Piszę kolejny rozdział mojego życia
Jestem już u końca dzieła tego
Jeszcze tylko jeden i kolejny
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Nachodzi to na mnie
I pozostaje
Dźwiganie krzyża
Jakbym był kimś obcym albo sobie nieznanym
A wcale takim nie jestem
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Bo wiem że w służbie Bogu
Jam wybrańcem
Nie wcale takim nie jestem
To skąd myśl owa?
Zaradź temu
Niewiasty Jerozolimskie
Prorok to nie ten co łzy wylewa
A przede wszystkim żali się przed samym sobą
Bóg takiego nie wysłuchuje
Powiadasz jak żadnego innego?
Zatem łzy wylewam i to przed Bogiem i pytam kim jestem?
Przybicie do krzyża
Bóg razu pewnego mi odpowiedział
Znam tę odpowiedz
Dlatego tak bardzo przy Nim trwam
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Bo któż inny byłby do tego zdolny
Tylko taki jak ja
Matka i uczeń pod krzyżem
Pozostań jakim jesteś
Pomimo tego że o tak wiele chciałbym zapytać
Wiem że i tak nie odpowiesz
Śmierć
Twoja odpowiedz to Syn Twój na krzyżu
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
I jest to jedyny znak
Zmartwychwstanie
Jaki dajesz 2012-11-08
… … …
Znak Jedyny
I już nie wiem o co prosić mogę
Mądrość
Cnoty wszelakie
Pomnożenie świętości?
A może najlepiej będzie jeżeli pozostanę sobą
Ze wszystkimi wątpliwościami
Tak wiele ich ostatnimi czasy odeszło ode mnie
Czyjaż to zasługa?
Moja?
Na pewno nie
Pozostałem jakim byłem dotychczas
Odeszło ode mnie co niepotrzebne
I nie ma tego już
Piszę kolejny rozdział mojego życia
Jestem już u końca dzieła tego
Jeszcze tylko jeden i kolejny
Nachodzi to na mnie
I pozostaje
Jakbym był kimś obcym albo sobie nieznanym
A wcale takim nie jestem
Bo wiem że w służbie Bogu
Jam wybrańcem
Nie wcale takim nie jestem
To skąd myśl owa?
Zaradź temu
Prorok to nie ten co łzy wylewa
A przede wszystkim żali się przed samym sobą
Bóg takiego nie wysłuchuje
Powiadasz jak żadnego innego?
Zatem łzy wylewam i to przed Bogiem i pytam kim jestem?
Bóg razu pewnego mi odpowiedział
Znam tę odpowiedz
Dlatego tak bardzo przy Nim trwam
Bo któż inny byłby do tego zdolny
Tylko taki jak ja
Pozostań jakim jesteś
Pomimo tego że o tak wiele chciałbym zapytać
Wiem że i tak nie odpowiesz
Twoja odpowiedz to Syn Twój na krzyżu
I jest to jedyny znak
Jaki dajesz 2012-11-08
• Znów Są Jednym
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Nie zapytam już o nic więcej
Czy wiesz dlaczego?
Dzień mego życia?
Kiedy stanąłem u wrót miasta Rzymu
Było to u początków mojego życia zakonnego
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Przyrzekłem sobie wtedy
Skazanie przez Sanhedryn
Być najwierniejszym
Zaparcie się Piotra
Z apostołów
Osąd Piłata
Trwać w tym
A był to początek mojego zmagania się
Z żywiołem słowa
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Samym sobą
Dźwiganie krzyża
Ponieść swój krzyż to jest dopiero wyzwanie
Sprostałem temu
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
To wiem
Niewiasty Jerozolimskie
Wiem też i to że Boga nigdy nie zawiodłem
Przybicie do krzyża
Bo Bóg tak chciał nie ja
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Bóg jest jedynym który wszystko kieruje na swoje bezdroża
Bo nim jest Bogiem
Bez Niego byłbym niczym
Nikim
A przede wszystkim nie byłbym prorokiem
Bo na takowego powołał mnie
On
Matka i uczeń pod krzyżem
I już nie wiem co powiedzieć jeszcze i bardziej
Śmierć
On nie jest ponad niepewność
A przede wszystkim opuszczenie proroka
Bo niekiedy takim być się zdaje
Prorok
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Ale to ułuda
I wszystko powraca do poprzedniej formy
Znów są jednym
Zmartwychwstanie
Bóg i prorok 2012-11-11
… … …
Znów Są Jednym
Nie zapytam już o nic więcej
Czy wiesz dlaczego?
Dzień mego życia?
Kiedy stanąłem u wrót miasta Rzymu
Było to u początków mojego życia zakonnego
Przyrzekłem sobie wtedy
Być najwierniejszym
Z apostołów
Trwać w tym
A był to początek mojego zmagania się
Z żywiołem słowa
Samym sobą
Ponieść swój krzyż to jest dopiero wyzwanie
Sprostałem temu
To wiem
Wiem też i to że Boga nigdy nie zawiodłem
Bo Bóg tak chciał nie ja
Bóg jest jedynym który wszystko kieruje na swoje bezdroża
Bo nim jest Bogiem
Bez Niego byłbym niczym
Nikim
A przede wszystkim nie byłbym prorokiem
Bo na takowego powołał mnie
On
I już nie wiem co powiedzieć jeszcze i bardziej
On nie jest ponad niepewność
A przede wszystkim opuszczenie proroka
Bo niekiedy takim być się zdaje
Prorok
Ale to ułuda
I wszystko powraca do poprzedniej formy
Znów są jednym
Bóg i prorok 2012-11-11
• Oni Świadczą O Sobie Nawzajem
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
I cóż z tego że zawiodłem przecież nigdy Ciebie nie opuściłem
To wiem
Wiesz o tym i Ty
Boś Bogiem
Wiesz wszystko
Zatem i to jakim jestem ja
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Ten
Skazanie przez Sanhedryn
W służbie Tobie
Zaparcie się Piotra
Najwierniejszy
Osąd Piłata
Dlaczego zatem i skąd tak wiele we mnie wątpliwości
Ta niepewność
Coraz mniej jej
Jakby odchodziła już ode mnie
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Pamiętam wszelkie dobro wyświadczone
Dźwiganie krzyża
Mnie
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Nie pozostawiłeś mnie w opuszczeniu
Chociaż niekiedy takim być się wydawałem
Prorok poniesie wszelki trud
On wie czym zmaganie się z samym sobą
Losem swoim
Wszystkiemu sprosta
Podoła
Niewiasty Jerozolimskie
Takim chce go Bóg
Przybicie do krzyża
Nigdy nie pobłądzi
Drogę zawsze odnajdzie
Odnajduje
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Trwa przy Bogu
Bo taki jego los przeznaczenie?
Nie wcale nie
Matka i uczeń pod krzyżem
Chce być najbliżej Boga
Bo są niejako jednym
Śmierć
Tylko wtedy kiedy prorok świadczy o Bogu
I Bóg o nim?
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Nie nie tylko wtedy
Zmartwychwstanie
Oni świadczą o sobie nawzajem 2012-11-12
… … …
Oni Świadczą O Sobie Nawzajem
I cóż z tego że zawiodłem przecież nigdy Ciebie nie opuściłem
To wiem
Wiesz o tym i Ty
Boś Bogiem
Wiesz wszystko
Zatem i to jakim jestem ja
Ten
W służbie Tobie
Najwierniejszy
Dlaczego zatem i skąd tak wiele we mnie wątpliwości
Ta niepewność
Coraz mniej jej
Jakby odchodziła już ode mnie
Pamiętam wszelkie dobro wyświadczone
Mnie
Nie pozostawiłeś mnie w opuszczeniu
Chociaż niekiedy takim być się wydawałem
Prorok poniesie wszelki trud
On wie czym zmaganie się z samym sobą
Losem swoim
Wszystkiemu sprosta
Podoła
Takim chce go Bóg
Nigdy nie pobłądzi
Drogę zawsze odnajdzie
Odnajduje
Trwa przy Bogu
Bo taki jego los przeznaczenie?
Nie wcale nie
Chce być najbliżej Boga
Bo są niejako jednym
Tylko wtedy kiedy prorok świadczy o Bogu
I Bóg o nim?
Nie nie tylko wtedy
Oni świadczą o sobie nawzajem 2012-11-12
• A Cóż Dopiero Sam Bóg?
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Napisałem kolejny tekst drogi krzyżowej
Nie nanoszę poprawek
Czytasz jakim tekst ten pisałem
Czyż winienem poprawiać napisane przeze mnie teksty?
Wtedy byłbym jedynie autorem albo literatem
Lub co najwyżej piszącym teksty
Pisać o Bogu można jedynie ot tak
Jak ja piszę do ciebie
Jesteś pierwszą która czyta napisane przeze mnie teksty
Po raz kolejny już
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Nigdy zresztą nie było inaczej
Kim zatem jesteś?
Czy tylko czytającą teksty?
Skazanie przez Sanhedryn
Tak wiele wątpliwości we mnie
I nie tylko czy podołam
Raz kiedyś widziałem już ten tekst co piszę go teraz
Zatem czyżbym jedynie go odtwarzał
I czynił w tym staranie?
Zaparcie się Piotra
Na powrót jestem sobą literatem czy też prorokiem?
Już sam nie wiem
Obawiam się czegoś
Mojej przyszłości bo nie tego kim jestem
Wszak Boga nigdy się nie zaparłem
Dlaczego zatem zgotował mi taki los?
Ta niepewność
I to co mam czynić dnia kolejnego
Osąd Piłata
Pozbieram jedynie myśli wszak Bóg układa wszystko w logiczną całość
Tak też czyni i tym razem
Obawy moje zatem są bezzasadne
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Bóg wszystko czyni prostym i zrozumiałym
Nawet niepewność nie jest ponad
Dźwiganie krzyża
On Bogu kimś najbliższym
Po wielokroć
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Takim był
To jedynie czas ten takim go uczynił
Ale powraca do siebie
Niewiasty Jerozolimskie
Jesteś na podobieństwo jak niewiasty na drodze Jezusa
Nie tylko dlatego że jako pierwsza czytasz moje teksty
A może i jedyna
Tak na pewno jedyna
Bo któż inny tego zechciałby i miałby do tego dostęp
Przybicie do krzyża
To tak jakby być osamotnionym albo połączonym z drzewcem krzyża
Ze mną
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Wiem że tekst ten nie pozostanie na długo w twojej pamięci
A mimo to piszę
Tobie jest dedykowany
Jak wszystkie poprzednie i te kolejne
Takimi będą
Matka i uczeń pod krzyżem
Nie pozostawię cię samej sobie
Nie obawiaj się
Śmierć
Prorok takim nie jest
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
A cóż dopiero
Zmartwychwstanie
Sam Bóg 2011-11-21
… … …
A Cóż Dopiero Sam Bóg?
Napisałem kolejny tekst drogi krzyżowej
Nie nanoszę poprawek
Czytasz jakim tekst ten pisałem
Czyż winienem poprawiać napisane przeze mnie teksty?
Wtedy byłbym jedynie autorem albo literatem
Lub co najwyżej piszącym teksty
Pisać o Bogu można jedynie ot tak
Jak ja piszę do ciebie
Jesteś pierwszą która czyta napisane przeze mnie teksty
Po raz kolejny już
Nigdy zresztą nie było inaczej
Kim zatem jesteś?
Czy tylko czytającą teksty?
Tak wiele wątpliwości we mnie
I nie tylko czy podołam
Raz kiedyś widziałem już ten tekst co piszę go teraz
Zatem czyżbym jedynie go odtwarzał
I czynił w tym staranie?
Na powrót jestem sobą literatem czy też prorokiem?
Już sam nie wiem
Obawiam się czegoś
Mojej przyszłości bo nie tego kim jestem
Wszak Boga nigdy się nie zaparłem
Dlaczego zatem zgotował mi taki los?
Ta niepewność
I to co mam czynić dnia kolejnego
Pozbieram jedynie myśli wszak Bóg układa wszystko w logiczną całość
Tak też czyni i tym razem
Obawy moje zatem są bezzasadne
Bóg wszystko czyni prostym i zrozumiałym
Nawet niepewność nie jest ponad
On Bogu kimś najbliższym
Po wielokroć
Takim był
To jedynie czas ten takim go uczynił
Ale powraca do siebie
Jesteś na podobieństwo jak niewiasty na drodze Jezusa
Nie tylko dlatego że jako pierwsza czytasz moje teksty
A może i jedyna
Tak na pewno jedyna
Bo któż inny tego zechciałby i miałby do tego dostęp
To tak jakby być osamotnionym albo połączonym z drzewcem krzyża
Ze mną
Wiem że tekst ten nie pozostanie na długo w twojej pamięci
A mimo to piszę
Tobie jest dedykowany
Jak wszystkie poprzednie i te kolejne
Takimi będą
Nie pozostawię cię samej sobie
Nie obawiaj się
Prorok takim nie jest
A cóż dopiero
Sam Bóg 2011-11-21
• Czy Takim Winien Być Prorok?
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Piszę kolejny poemat a może tylko dzieło mojego życia
Tak wiele tekstów napisałem
O miłości proroku
Najbardziej lubię pisać rozważania na planie drogi krzyżowej
Oto jedno z nich
A może tylko kolejne
Jeszcze jeden tekst który nikogo nie wzruszy
Nikt nie zatrzyma tekstu tego w swojej pamięci
Zapomni raz przeczytawszy
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Oglądam po raz kolejny tę sztukę
To „Mistrz i Małgorzata” Siergieja Bułhakowa
Co mnie zatrzymuje przy jednej ze scen
A może nie tylko jednej ze scen
Ale tych w których aktor ten gra swoją rolę
To Afraniusz
Aktor drugoplanowy ale gra rolę swoją jak aktor doskonały
Dominuje na planie
Występuje w dialogach z Poncjuszem Piłatem
On Piłat też aktor doskonały
Zauważam jednak że Afraniusz dominuje na planie
Jego Poncjusza Piłata też
Co takim sceny te czyni że mogę oglądać je i przysłuchiwać się ich dialogom bez końca
Skazanie przez Sanhedryn
Czy to moje umiłowanie
Zaparcie się Piotra
Sztuki i teatru
A może coś więcej?
Potrzeba być jak on aktor drugoplanowy
Co dominuje każdą ze scen którą gra?
Osąd Piłata
Jest w każdej ze scen ponad Poncjuszem Piłatem
Pomimo tego że rola jego i sposób grania też na podobieństwo
Jak aktora doskonałego
Fascynuje mnie ta postać
Rzym fascynował mnie od dawna
Nie tylko od czasu kiedy stanąłem pod krzyżem na Colosseum
Czy też ujrzałem ciebie na wodach rzeki Tyber
Bez życia już
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Przysłuchuję się ich dialogom po raz kolejny już
I ta muzyka co czyni sceny te jeszcze bardziej przejmujące
Cisza co po tym następuje
Dźwiganie krzyża
Co takim proroka czyni
Czy to że chciałby być na podobieństwo jak aktor ten
Postać z tego dramatu co dominuje?
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Taki przynajmniej osąd proroka
Zatem mój
Niewiasty Jerozolimskie
Pamiętam lata młodzieńcze
Sztuka teatr literatura były treścią mojego życia
Czy to dlatego tak bardzo lubię przysłuchiwać się dialogom ze sztuki tej
Co za spokój i powaga słowa
Na podobieństwo jak słowa proroka
Wydają się aktorzy wypowiadać swoje sentencje niezatroskani
Naturalnym biegiem wydarzeń
Przybicie do krzyża
Zatem tym że dramat ten trwa
Wydają się być pogrążeni każdy z nich jedynie granymi przez siebie sekwencjami
Bo sztuka i tak toczy się swoim torem
Coraz bliżej jej końca choć nic na to nie wskazuje
Bo każdy kolejny epizod wydaje się być lepszym od poprzedniego
Dzieło doskonałe czy takim jest?
Zatem któż jego autorem?
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
I czy zmagał się pisząc autor dzieło owe na podobieństwo jak prorok
Nie mogę odejść w spokoju od scen granych przez tych dwóch aktorów
To Poncjusz Piłat i naczelnik tajnych służb Afraniusz
Przysłuchuję się ich rozmowom
To Afraniusz dominuje Piłata
W roli swojej i na scenie
Wydaje się wprowadzać Piłata w zakłopotanie każdym swoim słowem
Spojrzeniem
Czy na tym polega sztuka aktorstwa?
Zatem jakim winien być prorok
Matka i uczeń pod krzyżem
Kapłan poświęcony Maryi Niepokalanej
Śmierć
Takim jak ten aktor drugoplanowy
Czy taka rola prorokowi też jest pisana
Takim winien być?
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Zastanawia mnie
Zmartwychwstanie
To (2011-12-02)
… … …
Czy Takim Winien Być Prorok?
Piszę kolejny poemat a może tylko dzieło mojego życia
Tak wiele tekstów napisałem
O miłości proroku
Najbardziej lubię pisać rozważania na planie drogi krzyżowej
Oto jedno z nich
A może tylko kolejne
Jeszcze jeden tekst który nikogo nie wzruszy
Nikt nie zatrzyma tekstu tego w swojej pamięci
Zapomni raz przeczytawszy
Oglądam po raz kolejny tę sztukę
To „Mistrz i Małgorzata” Siergieja Bułhakowa
Co mnie zatrzymuje przy jednej ze scen
A może nie tylko jednej ze scen
Ale tych w których aktor ten gra swoją rolę
To Afraniusz
Aktor drugoplanowy ale gra rolę swoją jak aktor doskonały
Dominuje na planie
Występuje w dialogach z Poncjuszem Piłatem
On Piłat też aktor doskonały
Zauważam jednak że Afraniusz dominuje na planie
Jego Poncjusza Piłata też
Co takim sceny te czyni że mogę oglądać je i przysłuchiwać się ich dialogom bez końca
Czy to moje umiłowanie
Sztuki i teatru
A może coś więcej?
Potrzeba być jak on aktor drugoplanowy
Co dominuje każdą ze scen którą gra?
Jest w każdej ze scen ponad Poncjuszem Piłatem
Pomimo tego że rola jego i sposób grania też na podobieństwo
Jak aktora doskonałego
Fascynuje mnie ta postać
Rzym fascynował mnie od dawna
Nie tylko od czasu kiedy stanąłem pod krzyżem na Colosseum
Czy też ujrzałem ciebie na wodach rzeki Tyber
Bez życia już
Przysłuchuję się ich dialogom po raz kolejny już
I ta muzyka co czyni sceny te jeszcze bardziej przejmujące
Cisza co po tym następuje
Co takim proroka czyni
Czy to że chciałby być na podobieństwo jak aktor ten
Postać z tego dramatu co dominuje?
Taki przynajmniej osąd proroka
Zatem mój
Pamiętam lata młodzieńcze
Sztuka teatr literatura były treścią mojego życia
Czy to dlatego tak bardzo lubię przysłuchiwać się dialogom ze sztuki tej
Co za spokój i powaga słowa
Na podobieństwo jak słowa proroka
Wydają się aktorzy wypowiadać swoje sentencje niezatroskani
Naturalnym biegiem wydarzeń
Zatem tym że dramat ten trwa
Wydają się być pogrążeni każdy z nich jedynie granymi przez siebie sekwencjami
Bo sztuka i tak toczy się swoim torem
Coraz bliżej jej końca choć nic na to nie wskazuje
Bo każdy kolejny epizod wydaje się być lepszym od poprzedniego
Dzieło doskonałe czy takim jest?
Zatem któż jego autorem?
I czy zmagał się pisząc autor dzieło owe na podobieństwo jak prorok
Nie mogę odejść w spokoju od scen granych przez tych dwóch aktorów
To Poncjusz Piłat i naczelnik tajnych służb Afraniusz
Przysłuchuję się ich rozmowom
To Afraniusz dominuje Piłata
W roli swojej i na scenie
Wydaje się wprowadzać Piłata w zakłopotanie każdym swoim słowem
Spojrzeniem
Czy na tym polega sztuka aktorstwa?
Zatem jakim winien być prorok
Kapłan poświęcony Maryi Niepokalanej
Takim jak ten aktor drugoplanowy
Czy taka rola prorokowi też jest pisana
Takim winien być?
Zastanawia mnie
To (2011-12-02)
W Kroplach Deszczu Lub Deszcz Urodzajny
• Mogło Nam Być Tak Dobrze
• Wie O Tym Tylko On Sam
• U Ciebie Grzmi I Pada Deszcz
• Deszcz Czyni Ziemię Żyzną
• One Ranią
• Deszcz Już Zaczyna Padać
2009
• Mogło Nam Być Tak Dobrze
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Mogło nam być tak dobrze
Tobie i mnie
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Nie chciałaś jednak tego
Ciągle nie wiem dlaczego?
Skazanie przez Sanhedryn
Co tak sprawiło?
Czyżby słabość jeno
Zaparcie się Piotra
Twoja?
Osąd Piłata
Bo cóż innego mogłoby to być?
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Tak bardzo byliśmy sobie bliscy
Przez czas pewien?
Dźwiganie krzyża
I że wcale tak nie musiało być?
Stać się
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
To jakim miał być
Niewiasty Jerozolimskie
Ten czas?
Przybicie do krzyża
Czy jedynie oczekiwaniem na kolejne od ciebie słowo
Usłyszane
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
W oczekiwaniu bez granic jakowych
Matka i uczeń pod krzyżem
Taką jesteś?
Śmierć
Zatem czyżby inna i zupełnie odmienna
Od tej co w pierwotnym zamyśle moim?
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Powiadasz że u ciebie grzmi i pada deszcz
A ja piszę kolejną wersję drogi krzyżowej
O naszej miłości
Zmartwychwstanie
Jego powrocie do życia 2009-05-28
… … …
Mogło Nam Być Tak Dobrze
Mogło nam być tak dobrze
Tobie i mnie
Nie chciałaś jednak tego
Ciągle nie wiem dlaczego?
Co tak sprawiło?
Czyżby słabość jeno
Twoja?
Bo cóż innego mogłoby to być?
Tak bardzo byliśmy sobie bliscy
Przez czas pewien?
I że wcale tak nie musiało być?
Stać się
To jakim miał być
Ten czas?
Czy jedynie oczekiwaniem na kolejne od ciebie słowo
Usłyszane
W oczekiwaniu bez granic jakowych
Taką jesteś?
Zatem czyżby inna i zupełnie odmienna
Od tej co w pierwotnym zamyśle moim?
Powiadasz że u ciebie grzmi i pada deszcz
A ja piszę kolejną wersję drogi krzyżowej
O naszej miłości
Jego powrocie do życia 2009-05-28
• Wie O Tym Tylko On Sam
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Ciągle nie mogę od ciebie odejść
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Taką jesteś
Skazanie przez Sanhedryn
Inną?
Zaparcie się Piotra
Nie wciąż taka sama
Osąd Piłata
A jednak inna aniżeli on
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
U ciebie za oknem grzmi i pada deszcz
Tak jak w dniu
Dźwiganie krzyża
Zaślubin naszych
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Pozostań zatem przy mnie jak on
Niewiasty Jerozolimskie
I one
Łzy wylewając
Na darmo?
U Boga nic nie dzieje się bez uprzedniego
Przybicie do krzyża
Zamysłu
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Takim jest
Matka i uczeń pod krzyżem
Nie mogło być inaczej
Śmierć
U Niego koniec jest początkiem
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Zawsze takim był
Zmartwychwstanie
Jest 2009-05-28
… … …
Wie O Tym Tylko On Sam
Ciągle nie mogę od ciebie odejść
Taką jesteś
Inną?
Nie wciąż taka sama
A jednak inna aniżeli on
U ciebie za oknem grzmi i pada deszcz
Tak jak w dniu
Zaślubin naszych
Pozostań zatem przy mnie jak on
I one
Łzy wylewając
Na darmo?
U Boga nic nie dzieje się bez uprzedniego
Zamysłu
Takim jest
Nie mogło być inaczej
U Niego koniec jest początkiem
Zawsze takim był
Jest 2009-05-28
• U Ciebie Grzmi I Pada Deszcz
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
U ciebie za oknem grzmi i pada deszcz?
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
U mnie spokój błogi
Skazanie przez Sanhedryn
Jakby nic nie zaszło dnia dzisiejszego i pomiędzy nami
Zaparcie się Piotra
Tobą i mną
Osąd Piłata
Dzień ten sam co wczoraj i jeszcze dnia poprzedniego
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Taki sam wciąż
Dźwiganie krzyża
Pogodny jak zawsze
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Powiedz coś jeszcze nie odchodź
Niewiasty Jerozolimskie
Ode mnie i nie zostawiaj mnie
Przybicie do krzyża
Samego
Samemu sobie ot tak i jakby mnie nie było
Nikomu potrzebny a przede wszystkim
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Tobie
Matka i uczeń pod krzyżem
Czy wiesz już o tym że pomimo tego iż On
Śmierć
Oddał Bogu swojego ducha
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Powraca do
Zmartwychwstanie
Życia 2009-05-28
… … …
U Ciebie Grzmi I Pada Deszcz
U ciebie za oknem grzmi i pada deszcz?
U mnie spokój błogi
Jakby nic nie zaszło dnia dzisiejszego i pomiędzy nami
Tobą i mną
Dzień ten sam co wczoraj i jeszcze dnia poprzedniego
Taki sam wciąż
Pogodny jak zawsze
Powiedz coś jeszcze nie odchodź
Ode mnie i nie zostawiaj mnie
Samego
Samemu sobie ot tak i jakby mnie nie było
Nikomu potrzebny a przede wszystkim
Tobie
Czy wiesz już o tym że pomimo tego iż On
Oddał Bogu swojego ducha
Powraca do
Życia 2009-05-28
• Deszcz Czyni Ziemię Żyzną
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Deszcz jest moim sprzymierzeńcem
Zawsze był
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Raz jedynie tak się nie zdarzyło
Skazanie przez Sanhedryn
Kolejny
Zaparcie się Piotra
Czynił mnie zwycięzcą i wielkim wygranym
Takim jest
Osąd Piłata
Był
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Nawet wtedy kiedy wydawało się że jestem opuszczony
Bez nadziei jakowej
Dźwiganie krzyża
Już
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Przychodził wtedy z pomocą
Pocieszał jak mógł
Niewiasty Jerozolimskie
Mówi
Niekiedy przez łzy
Przybicie do krzyża
O tym kim jestem ja i on
Jest mi pomocą
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Wie o tym i poznał tę tajemnicę tylko
On
Matka i uczeń pod krzyżem
Ona i uczeń umiłowany
Śmierć
Deszcz czyni ziemię żyzną i dorodną we wszelkie urodzaje
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Jest też na podobieństwo jak Jego
Zmartwychwstanie
Powrót do życia 2009-05-29/31
… … …
Deszcz Czyni Ziemię Żyzną
Deszcz jest moim sprzymierzeńcem
Zawsze był
Raz jedynie tak się nie zdarzyło
Kolejny
Czynił mnie zwycięzcą i wielkim wygranym
Takim jest
Był
Nawet wtedy kiedy wydawało się że jestem opuszczony
Bez nadziei jakowej
Już
Przychodził wtedy z pomocą
Pocieszał jak mógł
Mówi
Niekiedy przez łzy
O tym kim jestem ja i on
Jest mi pomocą
Wie o tym i poznał tę tajemnicę tylko
On
Ona i uczeń umiłowany
Deszcz czyni ziemię żyzną i dorodną we wszelkie urodzaje
Jest też na podobieństwo jak Jego
Powrót do życia 2009-05-29/31
• One Ranią
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Deszcz roni łzy to wiem już od dawna
Wielokroć przechadzałem się w strugach deszczu
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
One ranią
Skazanie przez Sanhedryn
Coraz bardziej
Zaparcie się Piotra
Taką mają w sobie moc
Osąd Piłata
Choćbyś nie wiem jak bardzo przed nimi się chronił
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Mają w sobie taką moc albo to im przynależy
Dźwiganie krzyża
Zwycięstwo co bohaterowi przystoi
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Tylko Jemu i oddziałom jego
Niewiasty Jerozolimskie
Sprzymierzeńcom
Przybicie do krzyża
Dowódcy samemu co na czele oddziału zwycięskiego
Stoi
Nimi dowodził
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Zwycięski przed wojownikami z oddziałów Jego
Matka i uczeń pod krzyżem
Narodem
Śmierć
Zawsze takim
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Po wielokroć i nigdy nie zaznał klęski ani w bitwie co poległby
Jakowej przegranym
Zmartwychwstanie
Był 2009-06-03
… … …
One Ranią
Deszcz roni łzy to wiem już od dawna
Wielokroć przechadzałem się w strugach deszczu
One ranią
Coraz bardziej
Taką mają w sobie moc
Choćbyś nie wiem jak bardzo przed nimi się chronił
Mają w sobie taką moc albo to im przynależy
Zwycięstwo co bohaterowi przystoi
Tylko Jemu i oddziałom jego
Sprzymierzeńcom
Dowódcy samemu co na czele oddziału zwycięskiego
Stoi
Nimi dowodził
Zwycięski przed wojownikami z oddziałów Jego
Narodem
Zawsze takim
Po wielokroć i nigdy nie zaznał klęski ani w bitwie co poległby
Jakowej przegranym
Był 2009-06-03
• Deszcz Już Zaczyna Padać
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Deszczem jesteś
Powiadasz że to tylko krople co uderzają
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Raniąc
Skazanie przez Sanhedryn
Ból zadają
Zaparcie się Piotra
Te o połacie naszego parasola
Osąd Piłata
Albo krople rosy
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Podeptane
Dźwiganie krzyża
W nich jest moc
Tak jak imię twoje
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Co je niekiedy bezwiednie przywołuję
Niewiasty Jerozolimskie
Bezwiednie?
Dnia każdego
Przybicie do krzyża
Nieustannie
Takim jest
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
To moje o ciebie wołanie
Matka i uczeń pod krzyżem
Kiedy
Śmierć
Tego
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Kres?
Zmartwychwstanie
Deszcz zaczyna padać na nowo 2009-06-24
… … …
Deszcz Już Zaczyna Padać
Deszczem jesteś
Powiadasz że to tylko krople co uderzają
Raniąc
Ból zadają
Te o połacie naszego parasola
Albo krople rosy
Podeptane
W nich jest moc
Tak jak imię twoje
Co je niekiedy bezwiednie przywołuję
Bezwiednie?
Dnia każdego
Nieustannie
Takim jest
To moje o ciebie wołanie
Kiedy
Tego
Kres?
Deszcz zaczyna padać na nowo 2009-06-24
2008
Opowiadania Spod Krzyża
• Niesprawiedliwego Osądu
• I Co Z Tego Że Napisałem Tę Księgę?
• Słowo Rodzi Ponad To Moc
• One Wzajemnie Się Dopełniają…
• Kim On W Ogóle Jest?
• Znam Już Ciebie I To Dosyć Dobrze…
• Wiedziałem O Tym Od Dawna
• Nie Pozostawiaj Mnie (Tak) Samemu Sobie
• Niesprawiedliwego Osądu
Skazanie na śmierć
Co z tego że niekiedy wydałem niesprawiedliwy osąd
Dźwiganie krzyża
Sam z tego powodu cierpiałem
Pierwszy upadek
Po trzydziestokroć
Matka na Jego drodze
Matce mojej nie mogłem spojrzeć w twarz
Szymon z Cyreny
Ulżyć sobie samemu
Chusta Weroniki
Wspomóc siebie
Drugi upadek
Po sześćdziesięciokroć
Płaczące niewiasty i napomnienie
Niekiedy do łez rozgoryczenia
Trzeci upadek
Po stokroć
Zabranie szaty
Szaty rozdzierałem
Przybicie do krzyża
Będąc prawie o śmierć przyprawiony
Śmierć
Nieomal umarłym
Zdjęcie z krzyża
Nie mogąc znaleźć miejsca dla siebie
Złożenie do grobu
Do snu się ułożyć
Zmartwychwstanie
Dopiero rankiem o świcie dnia następnego zaznawałem odpocznienia (rok 2008)
… … …
Niesprawiedliwego Osądu
I co z tego że niekiedy wydałem/wydawałem niesprawiedliwy osąd
Sam z tego powodu cierpiałem
Po trzydziestokroć
Matce mojej nie mogłem spojrzeć w twarz
Ulżyć sobie samemu
Ani też wspomóc siebie
…po sześćdziesięciokroć
Niejednokrotnie do łez rozgoryczenia
… po stokroć
Szaty me rozdzierałem
Będąc przyprawiony o śmierć
Nieomal umarłym w umieraniu moim
Nie mogłem znaleźć dla siebie miejsca
(Ani) do snu się ułożyć
Dopiero rankiem o świcie dnia następnego po przebudzeniu zaznawałem odpocznienia
• I Co Z Tego Że Napisałem Tę Księgę?
Skazanie na śmierć
Chciałem dokonać rozrachunku z moim życiem
Dźwiganie krzyża
Nie udało się
Pierwszy upadek
Zresztą jak zwykle
Matka na Jego drodze
Jakimże sposobem mogłoby być inaczej
Szymon z Cyreny
Nie czyniłem żadnego starania
Chusta Weroniki
Zabiegów aby stan swój poprawić
Drugi upadek
Zaniedbałem
Płaczące niewiasty i napomnienie
Wydawało mi się że idę dobrą drogą nikt nie przestrzegł mnie (przed tym) że błądzę
Trzeci upadek
Jeżeli zaniedbałem oznacza to że nie miałem świadomości ażeby być lepszym
Poprawić swój los
Zabranie szaty
Zadowolony byłem z tego jaki jestem dotychczas i jak żyję
Przybicie do krzyża
Tak trwałem
Śmierć
Poprawiłem tekst w napisanej przeze mnie księdze
Zdjęcie z krzyża
Najpierw zdania a następnie całe passusy
Złożenie do grobu
Rozdziały
Zmartwychwstanie
Ale czy księgę tę będzie chciał ktoś czytać? (rok 2008)
… …
I Co Z Tego Że Napisałem Tę Księgę?
Chciałem dokonać rozrachunku z moim życiem
Nie udało się
Jak zwykle dotąd i dotychczas
Bo jakimże sposobem mogłoby być inaczej?
Nie czyniłem tak naprawdę żadnego starania
Ani zabiegów aby poprawić swój stan
Zaniedbałem tego
Wydawało mi się że idę dobrą drogą nikt nie przestrzegł mnie przed tym że błądzę
A jeżeli zaniedbałem oznacza to że nie miałem świadomości żeby być lepszym
Poprawić swój los
Zadowolony jestem z tego jakim byłem dotychczas i jak żyję
Tak trwałem
Poprawiałem nawet coś niecoś w napisanej przeze mnie księdze
Najpierw zdania a następnie całe passusy
Rozdziały
Ale czy księgę tę ktoś będzie chciał czytać?
• Słowo Rodzi Ponad To Moc
Skazanie na śmierć
Bojaźń i niepewność wydają się być siebie uzupełnieniem
Nieprawda są tym samym
Jak słowo i odwaga świadczenia która je wyjaśnia
Dźwiganie krzyża
O nim stanowi
Pierwszy upadek
W niczym nie są siebie zaprzeczeniem
Gdyby było inaczej
Byłyby jedynie same dla siebie i niezrozumiałe
Matka na Jego drodze
Bez kontynuacji następstwa zdarzeń
Szymon z Cyreny
Dopełnia je przeciwieństwo bojaźni
Jest nią obowiązek wspomożenia kogoś w opuszczeniu
Chusta Weroniki
Bezinteresowność w dokonaniu czynu
Drugi upadek
Słowo rodzi ponad to moc
Płaczące niewiasty i napomnienie
Jest potężne jak żadne inne
Potrafi przestrzec dać nadzieję a w każdej z nich działa z siłą władczą
Trzeci upadek
Taką pozostaje czy zmienia się? Nie jest na nowo przeciwieństwem?
Zabranie szaty
Zależy dla kogo i jakim kto jest
Szlachetny będzie wzrastał w pokorze pyszny zniżał w zuchwałości
Przybicie do krzyża
Do tego stopnia że w końcu jeden z nich zostanie ujawniony
Drugi zdemaskowany
Śmierć
Słowo płaci ponad to cenę za odwagę świadczenia
Może być z tego powodu
Odrzucone pozostawać w pogardzie unicestwione
Zdjęcie z krzyża
Bojaźń pozostanie wtedy w osamotnieniu
Nie może się niczemu przeciwstawić bo zdolność tę zatraciła
Złożenie do grobu
Nawet gdyby chciała
Nie zdoła wydostać się na powierzchnię
Swojej ograniczoności i taką pozostaje
Zmartwychwstanie
W przeciwieństwie do słowa
Które trwa
Jest takim jakie było od samego początku
Czy też ponieważ takim je uczyniono
Nie ma to znaczenia ono takim było jest (rok 2008)
… … …
Słowo Rodzi Ponad To Moc
Bojaźń i niepewność wydają się być siebie uzupełnieniem
Nieprawda są tym samym
Tak jak słowo i odwaga świadczenia o nim która je wyjaśnia
O nich stanowi
W niczym nie są siebie zaprzeczeniem bo gdyby było inaczej wtedy byliby tylko sami dla siebie i niezrozumiałe
Nie ma w tym kontynuacji
Dopełnia je natomiast przeciwieństwo bojaźni a jest nią przestrzeganie zasady wspomożenia kogoś kto jest w trudzie i opuszczeniu
Bezinteresowność w dokonaniu tego czynu
Słowo rodzi ponad to moc
Jest potężne jak żadne inne potrafi nawet przestrzec albo i dać nadzieję
w każdej z nich działa z siłą władczą
Takim pozostaje czy też zmienia się?
A nie jest to znowu przeciwieństwem?
Zależy dla kogo i jakim kto jest
Szlachetny będzie wzrastał w pokorze pyszny zniżał się w swojej zuchwałości
Do tego stopnia że w końcu jeden z nich zostanie ujawniony a drugi zdemaskowany
Słowo płaci cenę za odwagę świadczenia i może być z tego powodu odrzucone pogardzone a nawet unicestwione
Bojaźń pozostaje wtedy w osamotnieniu bo nie ma się już nikomu przeciwstawić bo zdolność tę/tego zatraciła
A nawet gdyby chciała nie zdoła już wydostać się na powierzchnię swojej ograniczoności i taką pozostaje
W przeciwieństwie do słowa które trwa
Ono jest takim jakie było od samego początku czy też było takim ponieważ takim je uczyniono
Nie ma to żadnego znaczenia ono już takim było
• One Wzajemnie Się Dopełniają
Skazanie na śmierć
W płomieniach ognia nic nie da się ukryć ogień ma taką moc
Zdradza każdy podstępny zamysł i fałsz podobnie woda
Dźwiganie krzyża
Ogień jest jak woda otacza postać
Pierwszy upadek
Przygniata i sprawia że postać jest pochylona
Matka na Jego drodze
Na podobieństwo jak matka nad kołyską dziecka
Szymon z Cyreny
Ognia nie ugasisz
Chusta Weroniki
Wody też nie uczynisz bardziej uspokojoną
Drugi upadek
Powala i potrafi uczynić to raz jeszcze
Płaczące niewiasty i napomnienie
Próżne jest z nimi się zmaganie one takie już są
Woda i ogień
Trzeci upadek
I z mocą
Zabranie szaty
Podnosi jednak z poniżenia i ożywia ze zgliszczy
Ziemię czyni na powrót żyzną i polem uprawnym
Przybicie do krzyża
To co zniszczone przedtem przez ogień
Śmierć
Ziemia wydaje owoce i jest bogatą we wszelkie urodzaje
Zdjęcie z krzyża
A owoc ziemi w połączeniu z mocą ognia daje życie
Złożenie do grobu
Trwa
Zmartwychwstanie
Ognia nikt nigdy nie ujarzmił woda ma sobie moc podobną
Wzajemnie się dopełniają (rok 2008)
… … …
One Wzajemnie Się Dopełniają
W płomieniach ognia nic nie da się ukryć ogień ma taką moc
Zdradza każdy zły zamysł podstęp i fałsz podobnie woda
Ogień jest jak woda otacza postać
Przygniata i sprawia że postać jest pochylona
Na podobieństwo jak matka nad kołyską swojego dziecka
Ognia nie ugasisz
Wody też nie uczynisz bardziej uspokojoną
Powala i potrafi uczynić to raz jeszcze…
Próżne jest z nimi się zmaganie one takie już są woda i ogień
… i z mocą
Podnosi jednak z poniżenia i ożywia ze zgliszczy
Czyni je na powrót ziemią żyzną i polem uprawnym
To woda czyni takimi ziemie zniszczone przedtem przez ogień
Ziemia wydaje owoce i jest bogatą we wszelkie urodzaje
A owoc ziemi w połączeniu z mocą ognia daje życie
I trwa
Ognia nikt nigdy nie ujarzmił woda ma sobie podobną moc
Wzajemnie się dopełniają
Kim On w ogóle jest?
Jestem jednym z najzdolniejszych uczniów i nigdy w moim osądzie nie popełniłem żadnego błędu
Taki już jestem
Nie ma potrzeby abym czegokolwiek z tego co dokonałem abym tego żałował
Nie przywykłem do tego
Nigdy też nikogo nie musiałem za nic przepraszać
Zadośćuczynić czegokolwiek
Odwoływać albo wyjaśniać i na powrót czynić zrozumiałym
Jest mi to obce
Nikt też z mojego powodu nie pomstował nie cierpiał
Ani też nie uronił łzy
Taki już jestem albo takim nie uczyniono
Do czasu czy na zawsze już… ?
Chyba na czas pewien
Taki już jestem
Czyżbym mylił się w moim osądzie?
Nie to nie może być
Jestem przecież najzdolniejszym z uczniów zasiadający teraz na tronie
Kim On jest i co mówi że jest Synem Bożym Mesjaszem i że zburzy tę Świątynię?
Wzniesie ją na nowo
To po co budowano ją tyle lat jest przecież na ukończeniu
A że tak zapytam raz jeszcze to kim ty w ogóle jesteś?
• Znam Już Ciebie I To Dosyć Dobrze
Skazanie na śmierć
Wiem kim jesteś i znam cię wystarczająco dobrze
Chcesz się przysłuchiwać mojemu wyrokowi i temu jaki on będzie?
Dźwiganie krzyża
Czy krzywdzący?
Pierwszy upadek
Na miarę przewin Jego?
Matka na Jego drodze
Nie ma usprawiedliwienia okoliczności łagodzących
Jego czynu
Czynu tego
Szymon z Cyreny
Żadnych?
Chusta Weroniki
Absolutnie i jakichkolwiek
Drugi upadek
Winien i poniesie karę
Płaczące niewiasty i napomnienie
Nikt nie stanie w obronie nie zapłacze nawet łzy nie uroni
Trzeci upadek
Taki już los naruszających prawo
Zabranie szaty
Odarci winni być z wszelkiej godności
Przybicie do krzyża
Ukarani srodze
Śmierć
Jak najbardziej tego można oczekiwać
Zdjęcie z krzyża
Co później?
Jak to co?
Złożenie do grobu
Niech będzie co chce co ma być
Zmartwychwstanie
Nawet gdyby okazało się że miałoby stać inaczej
Od tego jak to się wydarzyło to co z tego? (rok 2008)
… … …
Znam Już Ciebie I To Dosyć Dobrze
Wiem kim jesteś i znam ciebie wystarczająco dobrze
Chcesz się przysłuchiwać mojemu wyrokowi i temu jaki będzie?
Czy krzywdzący dla niego?
Czy na miarę jego przewin
Nie ma przecież dla niego żadnego usprawiedliwienia ani okoliczności łagodzących
Żadnych…?
Absolutnie i jakiejkolwiek
Jest winien i musi ponieść karę
Nikt w jego obronie nie stanie nawet nie zapłacze łzy nie uroni…
Taki już los tych którzy naruszają prawo
Odarci winni być ze wszelkiej godności
Ukarani i to srodze
I jak najbardziej tego można oczekiwać
A co później?
Jak to co?
Niech będzie co chce albo co ma być
A nawet gdyby okazało się że miałoby być nieco inaczej
Od tego jak to się wszystko zdarzyło
To i co z tego?
• Jakim Sposobem To Poznałeś?
Skazanie na śmierć
Wiedziałem od dawna że to co powie
Przeczyć będzie porządkowi rzeczy
Dźwiganie krzyża
Jakim sposobem to poznałem?
Pierwszy upadek
Znam się na ludziach są uparci trwają przy swoim
Matka na Jego drodze
Nic ich nie zmieni nie oczekują nie zezwalają temu
Szymon z Cyreny
Chociażby przymuszano ich
Chusta Weroniki
Łagodnie ku temu nakłaniając
Drugi upadek
Nie zmienią się
Płaczące niewiasty i napomnienie
Pozostaną głusi na upomnienie lament i płacz
Trzeci upadek
Są wytrwali i obstają przy swoim?
Zabranie szaty
Tacy są do ostatniego słowa nawet gdyby wszystko stracili?
Ostatnie odzienie?
Przybicie do krzyża
Nic ich nie zmieni? Nawet bolesne doświadczenie
Śmierć
Na zawsze i ze skutkiem bolesnym?
Zdjęcie z krzyża
Wydaje się że nie miał racji
Złożenie do grobu
Popatrz co się wydarzyło
Zmartwychwstanie
Mówisz to początek wszystko dopiero się zacznie?
Początek czego?
Czego należałoby się spodziewać i na co oczekiwać? (rok 2008)
… … …
Wiedziałem O Tym Od Dawna
Wiedziałem od dawna że to co powie będzie przeczyć dotychczasowemu porządkowi rzeczy
Jakim sposobem to poznałem?
Znam się na ludziach są uparci trwają przy swoim
Nic ich nie zmieni nawet nie oczekują tego i na to nie pozwalają
Chociażby przymuszano ich
Albo i łagodnie nakłaniając
Już się nie zmienią
Pozostaną głusi na wszelki płacz i upomnienie
Są wytrwali powiadasz i trwają przy swoim?
Do ostatniego słowa tacy są i nawet gdyby stracili wszystko?
Nic ich nie zmieni?
Nawet bolesne tego doświadczenie
Na zawsze ze skutkiem bolesnym
No tak ale wydaje się że jednak nie miał racji
Popatrz na to wszystko co się wydarzyło
Mówisz że to dopiero początek i że wszystko dopiero się zacznie?
Początek czego?
I czego należałoby się spodziewać i czego winniśmy oczekiwać?
2009
Obiecałem Im Nieśmiertelność
• Obiecałem Im Nieśmiertelność
• Dowódcą Wszak Jestem
• Będąc W Połowie Drogi
• Obiecałem Im Nieśmiertelność
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Pokarzę ci moje terytorium
Przedtem było to pole walki
Zwycięski bój stoczyłem ku chwale Boga i dobru mojemu
Przeważającym siłom wroga stawiłem czoła
Żaden z żołnierzy moich mnie nie opuścił
Odszedł ode mnie
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Z wyjątkiem jednego gdzie on teraz?
Skazanie przez Sanhedryn
Nie zginął wojownik z oddziału mojego
Wzięty do niewoli nie był
Zaparcie się Piotra
– Rany jeno opatruje jeden z nich –
Osąd Piłata
Nie przeszedł na stronę wroga
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Dzieli i bitni jak najdoskonalsi
W dziejach historii co ich poprzedzili
Polegli broniąc ojczyzny ziem swoich
Dźwiganie krzyża
Trwali przy mnie aż do końca
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Wojownicy z oddziału
Niewiasty Jerozolimskie
Mojego
Przybicie do krzyża
Takim był mój oddział
Armia walczących
W zamian obiecałem im nieśmiertelność
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
W pojmowaniu czynu ich przez potomnych
Matka i uczeń pod krzyżem
Takimi też chcieli być
Śmierć
Każdy z nich ponad wszystko
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Nigdy ode mnie nie odstąpił nie poległ
Nie przeszedł na stronę wroga
Zmartwychwstanie
Żaden z wojowników z oddziału mojego nie był wzięty do niewoli 2009-06-26
… … …
Obiecałem Im Nieśmiertelność
Pokażę ci moje terytorium
Przedtem było to pole walki
Zwycięski bój stoczyłem ku chwale Boga i dobru mojemu
Przeważającym siłom wroga stawiłem czoła
Żaden z żołnierzy moich mnie nie opuścił
Odszedł ode mnie
Z wyjątkiem jednego gdzie on teraz?
Nie zginął wojownik z oddziału mojego
Wzięty do niewoli nie był
– Rany jeno opatruje jeden z nich –
Nie przeszedł na stronę wroga
Dzieli i bitni jak najdoskonalsi
W dziejach historii co ich poprzedzili
Polegli broniąc ojczyzny ziem swoich
Trwali przy mnie aż do końca
Wojownicy z oddziału
Mojego
Takim był mój oddział
Armia walczących
W zamian obiecałem im nieśmiertelność
W pojmowaniu czynu ich przez potomnych
Takimi też chcieli być
Każdy z nich ponad wszystko
Nigdy ode mnie nie odstąpił nie poległ
Nie przeszedł na stronę wroga
Żaden z wojowników z oddziału mojego nie był wzięty do niewoli 2009-06-26
• Dowódcą Wszak Jestem
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Pytań tak wiele
Odpowiedz wydaje się żadna
Zdajesz się mówić
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Rozmawiam z samym sobą?
Skazanie przez Sanhedryn
Nic ponad to nie masz mi do powiedzenia?
Zaparcie się Piotra
Nie takim chciałem być
Osąd Piłata
Wręcz kimś innym
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Ja wojownik
Dźwiganie krzyża
Ten z oddziałów wyborowych co nigdy nie wycofali się
Odstąpili z pola walki
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Stawiając czoła przewarzającym siłom wroga
Niewiasty Jerozolimskie
Wszak dowódcą jestem
Przybicie do krzyża
Co nigdy nie poległ
Powołanym
Do bitew tych co o Tobie stanowią
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Tak ich wiele
Matka i uczeń pod krzyżem
Wiem że żadnego ze zwycięstw nie zawdzięczam sobie
Śmierć
Dziełem Twoim
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Zmartwychwstanie
One 2009-06-26
… … …
Dowódcą Wszak Jestem
Pytań tak wiele
Odpowiedz wydaje się żadna
Zdajesz się mówić
Rozmawiam z samym sobą?
Nic ponad to nie masz mi do powiedzenia?
Nie takim chciałem być
Wręcz kimś innym
Ja wojownik
Ten z oddziałów wyborowych co nigdy nie wycofali się
Odstąpili z pola walki
Stawiając czoła przewarzającym siłom wroga
Wszak dowódcą jestem
Co nigdy nie poległ
Powołanym
Do bitew tych co o Tobie stanowią
Tak ich wiele
Wiem że żadnego ze zwycięstw nie zawdzięczam sobie
Dziełem Twoim

One 2009-06-26
• Będąc W Połowie Drogi
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Jestem z pokolenia wojowników
Mój dziadek to bohater pierwszej wojny światowej
Uczestniczył w wielu bitwach
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Otrzymał medal za męstwo
Odmówił przyjęcia
Jako powód podając że nie może przyjąć odznaczenia
Skazanie przez Sanhedryn
Za zabijanie ludzi
Zbyt wielu pozbawił życia
Zaparcie się Piotra
O rozpacz przyprawiając
Osąd Piłata
Beznadzieję oczekiwania
Rodziny ich i najbliższych
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Odniósł w bitwie ran kilka
Uleczony nieomal i jakby w jednej chwili
Dźwiganie krzyża
Blizny pozostały
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Na zawsze już
Znamię zmagania się z żywiołem zła
Wrogiem jemu
O wolność ziem ojczystych
Niewiasty Jerozolimskie
Chleb dla niewiast mężów żon dzieci ich
Przybicie do krzyża
Aby w niewolę nie popadli
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Tak ślubował jako młodzieniec i zanim na wojnę wyruszył
Matka i uczeń pod krzyżem
Kiedy wracał
Będąc w pośrodku wsi w połowie drogi do domu swojego
Zaczął śpiewać pieśni ku czci Matki Bożej
Sławiąc imię Jej
Śmierć
Wrócił cały i zdrowy
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Rany jeno odnosząc w bitwach
Pozostały blizny
Zmartwychwstanie
Znak ziem ojczystych obrony wiary (2009-07-05)
… … …
Będąc W Połowie Drogi
Jestem z pokolenia wojowników
Mój dziadek to bohater pierwszej wojny światowej
Uczestniczył w wielu bitwach
Otrzymał medal za męstwo
Odmówił przyjęcia
Jako powód podając że nie może przyjąć odznaczenia
Za zabijanie ludzi
Zbyt wielu pozbawił życia
O rozpacz przyprawiając
Beznadzieję oczekiwania
Rodziny ich i najbliższych
Odniósł w bitwie ran kilka
Uleczony nieomal i jakby w jednej chwili
Blizny pozostały
Na zawsze już
Znamię zmagania się z żywiołem zła
Wrogiem jemu
O wolność ziem ojczystych
Chleb dla niewiast mężów żon dzieci ich
Aby w niewolę nie popadli
Tak ślubował jako młodzieniec i zanim na wojnę wyruszył
Kiedy wracał
Będąc w pośrodku wsi w połowie drogi do domu swojego
Zaczął śpiewać pieśni ku czci Matki Bożej
Sławiąc imię Jej
Wrócił cały i zdrowy
Rany jeno odnosząc w bitwach
Pozostały blizny
Znak ziem ojczystych obrony wiary (2009-07-05)
(2006)
Poety I Kronikarza Dziejów
• Pieśni – Tak Jedynie Wtedy
• A Może Zaniechać Tego?
• Co Jakiś Czas Będę Do Nich Powracał
• Księga Narodu Mojego
• Pieśni – Tak Jedynie Wtedy
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Muzyka daje ukojenie
Czy to muzyk co gra?
Tego nigdy nie wiesz
On ma moc jedynie nad instrumentem
Nuty go skrywają
To jakim jest muzyk tego nie odgadujesz
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Poznajesz jedynie po tym jak odczytuje nuty
One o muzyce stanowią
Zatem są z muzyką nierozdzielne?
Tak i zapisane na pięciolinii
Skazanie przez Sanhedryn
Tam ich miejsce
Zaparcie się Piotra
Tylko wytrawny muzyk wirtuoz może nadać im znaczenie
Wydobywając je stamtąd
Czyni je takimi jakie są zapisane
Osąd Piłata
Czyni tak po wielokroć?
Tak muzyk wytrawny za każdym razem
Ktoś inny muzyk pospolity nie jest w stanie tego osiągnąć
Pogubi się i zatraci
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Nuty pozostają takimi jakie są?
Tak dla wirtuoza skrzypiec nawet wtedy
Kiedy kartki z nutami będą porozrzucane
Stamtąd je wydobywa
Takimi czyni nuty te?
Dźwiganie krzyża
Tak muzyk doskonały
Obojętne wirtuoz skrzypiec czy też fortepianu
Takimi są
Przede wszystkim bardzo do siebie podobni
Kto takimi ich czyni instrument czy nuty?
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Umiejętność odczytywania nut i nadawanie im znaczenia
To takimi ich czyni i muzykę tę
Słuchasz muzyki wirtuoza i przysłuchujesz się jej?
Niewiasty Jerozolimskie
Tak? Czyń to jeszcze uważniej
Znajdziesz coś więcej
Muzyka to nie tylko dźwięki
Co jeszcze czyżby głos proroka?
Przybicie do krzyża
Czyżby zatem każdy wirtuoz obdarzony był łaską
Prorockiego powołania?
Raczej piętnem
Jest to od niego niezależne
Jest mu dane?
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Nie to jego przeznaczenie
Matka i uczeń pod krzyżem
Jak Matka i Syn i najbliższy przyjaciel uczeń
Podobnie
Śmierć
Nuty z muzykiem są zjednoczone
Jedynie wtedy kiedy gra
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Zatem w czasie koncertu i wtedy kiedy muzyk doskonały
Wirtuoz jest na scenie
Zmartwychwstanie
Tak jednie wtedy 2011-06-26
… … …
Pieśni – Tak Jedynie Wtedy
Muzyka daje ukojenie
Czy to muzyk co gra?
Tego nigdy nie wiesz
On ma moc jedynie nad instrumentem
Nuty go skrywają
To jakim jest muzyk tego nie odgadujesz
Poznajesz jedynie po tym jak odczytuje nuty
One o muzyce stanowią
Zatem są z muzyką nierozdzielne?
Tak i zapisane na pięciolinii
Tam ich miejsce
Tylko wytrawny muzyk wirtuoz może nadać im znaczenie
Wydobywając je stamtąd
Czyni je takimi jakie są zapisane
Czyni tak po wielokroć?
Tak muzyk wytrawny za każdym razem
Ktoś inny muzyk pospolity nie jest w stanie tego osiągnąć
Pogubi się i zatraci
Nuty pozostają takimi jakie są?
Tak dla wirtuoza skrzypiec nawet wtedy
Kiedy kartki z nutami będą porozrzucane
Stamtąd je wydobywa
Takimi czyni nuty te?
Tak muzyk doskonały
Obojętne wirtuoz skrzypiec czy też fortepianu
Takimi są
Przede wszystkim bardzo do siebie podobni
Kto takimi ich czyni instrument czy nuty?
Umiejętność odczytywania nut i nadawanie im znaczenia
To takimi ich czyni i muzykę tę
Słuchasz muzyki wirtuoza i przysłuchujesz się jej?
Tak?
Czyń to jeszcze uważniej
Znajdziesz coś więcej
Muzyka to nie tylko dźwięki
Co jeszcze czyżby głos proroka?
Czyżby zatem każdy wirtuoz obdarzony był łaską
Prorockiego powołania?
Raczej piętnem
Jest to od niego niezależne
Jest mu dane?
Nie to jego przeznaczenie
Jak Matka i Syn i najbliższy przyjaciel uczeń
Podobnie
Nuty z muzykiem są zjednoczone
Jedynie wtedy kiedy gra
Zatem w czasie koncertu i wtedy kiedy muzyk doskonały
Wirtuoz jest na scenie
Tak jednie wtedy 2011-06-26
• A Może Zaniechać Tego?
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Moje teksty zauważam są coraz dojrzalsze
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Lepsze?
Skazanie przez Sanhedryn
Czy jakimkolwiek mianem je nazwiesz
Zaparcie się Piotra
Wymagają mimo wszystko korekty
Osąd Piłata
Po wielokroć
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Niekiedy i całymi dniami poprawiam je
Dźwiganie krzyża
Może zaniechać tego?
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Coś pobudza mnie jednak do pisania
Dnia każdego
Niewiasty Jerozolimskie
Podejmuję trud na nowo
Nie wiem tylko czy teksty te będzie chciał ktoś
Przybicie do krzyża
Czytać
A może tylko naśladować mój sposób pisania
Po to tylko aby wyrazić myśli swoje
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Aż w końcu przestanie być inspiracją
Popadnie w zapomnienie
Matka i uczeń pod krzyżem
Bo teksty za słabe wrażliwość nie ta
Co jeszcze?
To wcale nie tak było jak ja to opisuję
To jak naprawdę to się wydarzyło?
Śmierć
Może jednak będzie inaczej i odmiennie od tego
Jak to zamyślam
Być może teksty te będą czytane przez potomnych
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
A to że historia Jezusa
W sposób najbardziej prawdziwy opisana jest na kartach Ewangelii
O tym wiem oni też
Zmartwychwstanie
Właśnie przed chwilą skończyłem czytać opis Jego męki
I zacząłem pisać ten tekst 2009-06-05
… …
A Może Zaniechać Tego?
Moje teksty zauważam są coraz dojrzalsze
Lepsze?
Czy jakimkolwiek mianem je nazwiesz
Wymagają mimo wszystko korekty
Po wielokroć
Niekiedy i całymi dniami poprawiam je
Może zaniechać tego?
Coś pobudza mnie jednak do pisania
Dnia każdego
Podejmuję trud na nowo
Nie wiem tylko czy teksty te będzie chciał ktoś
Czytać
A może tylko naśladować mój sposób pisania
Po to tylko aby wyrazić myśli swoje
Aż w końcu przestanie być inspiracją
Popadnie w zapomnienie
Bo teksty za słabe wrażliwość nie ta
Co jeszcze?
To wcale nie tak było jak ja to opisuję
To jak naprawdę to się wydarzyło?
Może jednak będzie inaczej i odmiennie od tego
Jak to zamyślam
Być może teksty te będą czytane przez potomnych
A to że historia Jezusa
W sposób najbardziej prawdziwy opisana jest na kartach Ewangelii
O tym wiem oni też
Właśnie przed chwilą skończyłem czytać opis Jego męki
I zacząłem pisać ten tekst 2009-06-05
• Co Jakiś Czas Będę Do Nich Powracał
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Może jednak pozostanę jedynie przy poprawianiu napisanych tekstów
Nie mogę już stworzyć niczego nowego
Lepszego
Cokolwiek napiszę okazuje się być
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Niewystarczające
Skazanie przez Sanhedryn
Za słabe w porównaniu z tym co napisałem dotychczas
Zaparcie się Piotra
Albo nie na miarę mojego talentu
Osąd Piłata
Pozostawię je zatem samym sobie
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
Gdzieś tam na boku
Dźwiganie krzyża
Oby tylko niezapomniane pogubione
Pozostały
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
Co jakiś czas będę do nich powracał
Przeglądał na nowo
Niewiasty Jerozolimskie
Raz jeszcze
Przybicie do krzyża
Być może znajdę w nich coś czego przedtem
Nie zauważyłem
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Niekoniecznie na miarę mojego talentu
Matka i uczeń pod krzyżem
Okazuje się jednak że tekst raz napisany
Śmierć
Trwa
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Nie można niczego w nim zmienić
Oddzielić czy też czegokolwiek odwołać
Pozostawić samemu sobie albo co gorsza o nim zapomnieć
Zmartwychwstanie
Tekst ten takim już jest 2009-06-12
… … …
Co Jakiś Czas Będę Do Nich Powracał
Może jednak pozostanę jedynie przy poprawianiu napisanych tekstów
Nie mogę już stworzyć niczego nowego
Lepszego
Cokolwiek napiszę okazuje się być
Niewystarczające
Za słabe w porównaniu z tym co napisałem dotychczas
Albo nie na miarę mojego talentu
Pozostawię je zatem samym sobie
Gdzieś tam na boku
Oby tylko niezapomniane pogubione
Pozostały
Co jakiś czas będę do nich powracał
Przeglądał na nowo
Raz jeszcze
Być może znajdę w nich coś czego przedtem
Nie zauważyłem
Niekoniecznie na miarę mojego talentu
Okazuje się jednak że tekst raz napisany
Trwa
Nie można niczego w nim zmienić
Oddzielić czy też czegokolwiek odwołać
Pozostawić samemu sobie albo co gorsza o nim zapomnieć
Tekst ten takim już jest 2009-06-12
Księga Narodu Mojego
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym
Tak wiele dzieł niedokończonych i co ich jeszcze nie napisałem
W pamięci one mojej jeno
Zdrada Judasza i opuszczenie przez uczniów
Oby niezapomniane pogubionymi pozostały
Skazanie przez Sanhedryn
Co w niepamięć pójdą
Bo zaniedbam ich zrealizowania
Zaparcie się Piotra
Pierwszy z poetów pisarzy
Któremu napisanie epopei historii narodu powierzone jest
Osąd Piłata
Obym tylko w niczem wobec nich w sprzeciwie
Takimi jakie były
Losy dzieje narodu mego takimi je opisał
Biczowanie i ukoronowanie cierniem
W kronikach je ujął
Dźwiganie krzyża
Bohaterstwo i oddanie narodu mojego nacji
Jako żadnej innej co dotychczas
Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż
W obronie wiary
Niewiasty Jerozolimskie
Powołaną jest
Przybicie do krzyża
Tak wielu wojowników co najwybitniejsi na polach walki
Obietnica dana nawróconemu łotrowi
Bohaterami
Matka i uczeń pod krzyżem
Ze sztandarami
Śmierć
Co nigdy zwinięte ani też w poniewierce u wroga niezdobyte
Pozostały
Zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu
Takimi dzieje narodu mojego
Zmartwychwstanie
A jaką księga przeze mnie napisana? 2009-09-24
… … …
Księga Narodu Mojego
Tak wiele dzieł niedokończonych i co ich jeszcze nie napisałem
W pamięci one mojej jeno
Oby niezapomniane pogubionymi pozostały
Co w niepamięć pójdą
Bo zaniedbam ich zrealizowania
Pierwszy z poetów pisarzy
Któremu napisanie epopei historii narodu powierzone jest
Obym tylko w niczem wobec nich w sprzeciwie
Takimi jakie były
Losy dzieje narodu mego takimi je opisał
W kronikach je ujął
Bohaterstwo i oddanie narodu mojego nacji
Jako żadnej innej co dotychczas
W obronie wiary
Powołaną jest
Tak wielu wojowników co najwybitniejsi na polach walki
Bohaterami
Ze sztandarami
Co nigdy zwinięte ani też w poniewierce u wroga niezdobyte
Pozostały
Takimi dzieje narodu mojego
A jaką księga przeze mnie napisana? 2009-09-24
2008
Nie Żałuję Tego
• „I Wcale Tego Nie Żałuję…”
• Niesprawiedliwego Osądu
• Nie Jesteś Ponad To Co Bóg Zamierzył
• I W Tym Odnajduję Spełnienie Siebie Samego
• Już Wiem
• Nie Żałuję Tego
Inwokacja
Ostatni raz kiedy wydawałem osąd zawahałem się
Tylko przez chwilę
Może lepiej było nie podejmować żadnej decyzji
Podjąłem
Skazanie na śmierć
Był to wyrok skazujący nie żałuję tego
Dźwiganie krzyża
Mówił że mu zbyt ciężko
Pierwszy upadek
Twierdził zbyt wiele przeszkód na drodze
Matka na Jego drodze
Matka we wszystkim była mu przeszkodą
Szymon z Cyreny
Odrzucał jakiekolwiek wstawiennictwo i czyjąś pomoc
Chusta Weroniki
Okazanie dobroci serca odbierał jako oznakę słabości
Drugi upadek
Wolał nie zadawać sobie trudu ponad miarę
Płaczące niewiasty i napomnienie
Wszelkie upominanie uważał za coś zbędnego i niestosownego
Trzeci upadek
Nie rzucił wyzwania swojemu życiu
Zabranie szaty
Pozostawał obojętny na wszelki głos sumienia
Przybicie do krzyża
Nie wzruszał go widok cierpiącego
Śmierć
Nie potrafił uznać niczyjej wyższości
Zdjęcie z krzyża
Wynosił się ponad wszystkich i nie uznawał żadnego autorytetu
Złożenie do grobu
Zadawał się nawet z tymi którzy zatracili wiarę
Zmartwychwstanie
Nie żałuję że skazałem go na poszukiwanie Chrystusa zmartwychwstałego (rok 2007)
… … …
Nie Żałuję Tego
Inwokacja
Ostatni raz kiedy wydawałem osąd zawahałem się
Tylko przez chwilę
Może lepiej było nie podejmować żadnej decyzji
Podjąłem
Był to wyrok skazujący nie żałuję tego
Mówił że mu zbyt ciężko
Twierdził zbyt wiele przeszkód na drodze
Matka we wszystkim była mu przeszkodą
Odrzucał jakiekolwiek wstawiennictwo i czyjąś pomoc
Okazanie dobroci serca odbierał jako oznakę słabości
Wolał nie zadawać sobie trudu ponad miarę
Wszelkie upominanie uważał za coś zbędnego i niestosownego
Nie rzucił wyzwania swojemu życiu
Pozostawał obojętny na wszelki głos sumienia
Nie wzruszał go widok cierpiącego
Nie potrafił uznać niczyjej wyższości
Wynosił się ponad wszystkich i nie uznawał żadnego autorytetu
Zadawał się nawet z tymi którzy zatracili wiarę
Nie żałuję że skazałem go na poszukiwanie Chrystusa zmartwychwstałego (rok 2007)
• Nie Jesteś Ponad To Co Bóg Zamierzył
Skazanie na śmierć
Nie jesteś ponad to co Bóg zamierzył
Dźwiganie krzyża
Przydał na cię
Pierwszy upadek
Choćbyś nie wiem jak pragnął aby było inaczej
Matka na Jego drodze
Jest jak od samego początku postanowił Bóg
Szymon z Cyreny
Nikt tego nie zmieni
Chusta Weroniki
Nawet gdybyś tego chciał
Drugi upadek
Po wielokroć
Płaczące niewiasty i napomnienie
Nie wiem jakim jeszcze sposobem
Trzeci upadek
Po stokroć
Zabranie szaty
Inaczej na przykład pozbawiając złudzeń
Przybicie do krzyża
Odrzucając od siebie
Śmierć
Na zawsze
Zdjęcie z krzyża
To co winno trwać wiecznie
Złożenie do grobu
Trwa
Zmartwychwstanie
Takim bo takim uczynił je Bóg (rok 2008)
… … …
Nie Jesteś Ponad To Co Bóg Zamierzył
Nie jesteś ponad to co Bóg zamierzył
Przydał na cię
Choćbyś nie wiem jak pragnął aby było inaczej
Jest jak od samego początku postanowił Bóg
Nikt tego nie zmieni
Nawet gdybyś tego chciał
Po wielokroć
Nie wiem jakim jeszcze sposobem
Po stokroć
Inaczej na przykład pozbawiając złudzeń
Odrzucając od siebie
Na zawsze
To co winno trwać wiecznie
Trwa
Takim bo takim uczynił je Bóg (rok 2008)
• W Tym Odnajduję Spełnienie Siebie Samego
Skazanie na śmierć
Czy wiesz w czym odnajduję spełnienie siebie samego?
Dźwiganie krzyża
We wszystkim co dotychczas
Pierwszy upadek
Zamierzyłem
Matka na Jego drodze
Słowach
Szymon z Cyreny
Myślach
Chusta Weroniki
Czynach moich
Drugi upadek
Powiedziałem
Płaczące niewiasty i napomnienie
Uroczyście przysięgałem
Trzeci upadek
Zapomnieniu moim
Zabranie szaty
Nic z tego się nie spełniło
Przybicie do krzyża
Bo nie mogło
Śmierć
Bóg żyje swoim życiem
Zdjęcie z krzyża
Nawet wtedy kiedy wydaje się że już umarł i Go nie ma
Złożenie do grobu
On wtedy
Zmartwychwstanie
Jest (rok 2008)
… … …
W Tym Odnajduję Spełnienie Siebie Samego
Czy wiesz w czym odnajduję spełnienie siebie samego?
We wszystkim co dotychczas
Zamierzyłem
Słowach
Myślach
Czynach moich
Powiedziałem
Uroczyście przysięgałem
Zapomnieniu moim
Nic z tego się nie spełniło
Bo nie mogło
Bóg żyje swoim życiem
Nawet wtedy kiedy wydaje się że już umarł i Go nie ma
On wtedy
Jest (rok 2008)
• Już Wiem
Skazanie na śmierć
Już wiem dlaczego skazano Cię na śmierć
Dźwiganie krzyża
Dojrzewam jako człowiek
Pierwszy upadek
Tyle zasadzek na mnie pokonałem je
Sam?
Matka na Jego drodze
Na pewno nie
Szymon z Cyreny
Przy pomocy innych
Chusta Weroniki
Życzliwych mi osób? Być może
Drugi upadek
Tyle przeszkód
Płaczące niewiasty i napomnienie
Pretensji i pytań do Boga dlaczego tak a nie inaczej
Stało się
Czy tak być musiało?
Trzeci upadek
Ze wszystkich zakusów zastawionych na mnie
Wybawiłeś mnie Ty sam
Zabranie szaty
Gdyby było inaczej pozostałbym ogołocony
Przybicie do krzyża
Przygnieciony – wiem już o tym –
Śmierć
Ogromem ciężaru dla mnie nie do udźwignięcia
Zdjęcie z krzyża
Kto mógłby brzemię to ze mnie zdjąć?
Złożenie do grobu
Tylko Bóg
Zmartwychwstanie
Ale czy zechciałby (tego)? (rok 2008)
… … …
Już Wiem
Już wiem dlaczego skazano Cię na śmierć
Dojrzewam jako człowiek
Tyle zasadzek na mnie pokonałem je
Sam?
Na pewno nie
Przy pomocy innych
Życzliwych mi osób? Być może
Tyle przeszkód
Pretensji i pytań do Boga dlaczego tak a nie inaczej
Stało się
Czy tak być musiało?
Ze wszystkich zakusów zastawionych na mnie
Wybawiłeś mnie Ty sam
Gdyby było inaczej pozostałbym ogołocony
Przygnieciony – wiem już o tym –
Ogromem ciężaru dla mnie nie do udźwignięcia
Kto mógłby brzemię to ze mnie zdjąć?
Tylko Bóg
Ale czy zechciałby (tego)? (rok 2008)
Sentencje Niedokończone
• I Co Z Tego Że Napisałem Tę Księgę?
• Słowo Rodzi Ponad To Moc
• One Wzajemnie Się Dopełniają
• Kim On W Ogóle Jest?
• Znam Już Ciebie I To Dosyć Dobrze
• Jakim Sposobem To Poznałeś?
• Wciąż Nie Mogę Się Zrealizować
• Lubię Sentencje Niedokończone
• I Co Z Tego Że Napisałem Tę Księgę?
Skazanie na śmierć
Chciałem dokonać rozrachunku z moim życiem
Dźwiganie krzyża
Nie udało się
Pierwszy upadek
Zresztą jak zwykle
Matka na Jego drodze
Jakimże sposobem mogłoby być inaczej
Szymon z Cyreny
Nie czyniłem żadnego starania
Chusta Weroniki
Zabiegów aby stan swój poprawić
Drugi upadek
Zaniedbałem
Płaczące niewiasty i napomnienie
Wydawało mi się że idę dobrą drogą nikt nie przestrzegł mnie (przed tym) że błądzę
Trzeci upadek
Jeżeli zaniedbałem oznacza to że nie miałem świadomości ażeby być lepszym
Poprawić swój los
Zabranie szaty
Zadowolony byłem z tego jaki jestem dotychczas i jak żyję
Przybicie do krzyża
Tak trwałem
Śmierć
Poprawiłem tekst w napisanej przeze mnie księdze
Zdjęcie z krzyża
Najpierw zdania a następnie całe passusy
Złożenie do grobu
Rozdziały
Zmartwychwstanie
Ale czy księgę tę będzie chciał ktoś czytać? (rok 2008)
… … …
Co Z Tego Że Napisałem Tę Księgę?
Chciałem dokonać rozrachunku z moim życiem
Nie udało się
Zresztą jak zwykle
Jakimże sposobem mogłoby być inaczej
Nie czyniłem żadnego starania
Zabiegów aby stan swój poprawić
Zaniedbałem
Wydawało mi się że idę dobrą drogą nikt nie przestrzegł mnie (przed tym) że błądzę
Jeżeli zaniedbałem oznacza to że nie miałem świadomości ażeby być lepszym
Poprawić swój los
Zadowolony byłem z tego jaki jestem dotychczas i jak żyję
Tak trwałem
Poprawiłem tekst w napisanej przeze mnie księdze
Najpierw zdania a następnie całe passusy
Rozdziały
Ale czy księgę tę będzie chciał ktoś czytać? (rok 2008)
• Słowo Rodzi Ponad To Moc
Skazanie na śmierć
Bojaźń i niepewność wydają się być siebie uzupełnieniem
Nieprawda są tym samym
Jak słowo i odwaga świadczenia która je wyjaśnia
Dźwiganie krzyża
O nim stanowi
Pierwszy upadek
W niczym nie są siebie zaprzeczeniem
Gdyby było inaczej
Byłyby jedynie same dla siebie i niezrozumiałe
Matka na Jego drodze
Bez kontynuacji następstwa zdarzeń
Szymon z Cyreny
Dopełnia je przeciwieństwo bojaźni
Jest nią obowiązek wspomożenia kogoś w opuszczeniu
Chusta Weroniki
Bezinteresowność w dokonaniu czynu
Drugi upadek
Słowo rodzi ponad to moc
Płaczące niewiasty i napomnienie
Jest potężne jak żadne inne
Potrafi przestrzec dać nadzieję a w każdej z nich działa z siłą władczą
Trzeci upadek
Taką pozostaje czy zmienia się?
Nie jest na nowo przeciwieństwem?
Zabranie szaty
Zależy dla kogo i jakim kto jest
Szlachetny będzie wzrastał w pokorze pyszny zniżał w zuchwałości
Przybicie do krzyża
Do tego stopnia że w końcu jeden z nich zostanie ujawniony
Drugi zdemaskowany
Śmierć
Słowo płaci ponad to cenę za odwagę świadczenia
Może być z tego powodu
Odrzucone pozostawać w pogardzie unicestwione
Zdjęcie z krzyża
Bojaźń pozostanie wtedy w osamotnieniu
Nie może się niczemu przeciwstawić bo zdolność tę zatraciła
Złożenie do grobu
Nawet gdyby chciała
Nie zdoła wydostać się na powierzchnię
Swojej ograniczoności i taką pozostaje
Zmartwychwstanie
W przeciwieństwie do słowa
Które trwa
Jest takim jakie było od samego początku
Czy też ponieważ takim je uczyniono
Nie ma to znaczenia ono takim było jest (rok 2008)
… … …
Słowo Rodzi Ponad To Moc
Bojaźń i niepewność wydają się być siebie uzupełnieniem
Nieprawda są tym samym
Jak słowo i odwaga świadczenia która je wyjaśnia
O nim stanowi
W niczym nie są siebie zaprzeczeniem
Gdyby było inaczej
Byłyby jedynie same dla siebie i niezrozumiałe
Bez kontynuacji następstwa zdarzeń
Dopełnia je przeciwieństwo bojaźni
Jest nią obowiązek wspomożenia kogoś w opuszczeniu
Bezinteresowność w dokonaniu czynu
Słowo rodzi ponad to moc
Jest potężne jak żadne inne
Potrafi przestrzec dać nadzieję a w każdej z nich działa z siłą władczą
Taką pozostaje czy zmienia się?
Nie jest na nowo przeciwieństwem?
Zależy dla kogo i jakim kto jest
Szlachetny będzie wzrastał w pokorze pyszny zniżał w zuchwałości
Do tego stopnia że w końcu jeden z nich zostanie ujawniony
Drugi zdemaskowany
Słowo płaci ponad to cenę za odwagę świadczenia
Może być z tego powodu
Odrzucone pozostawać w pogardzie unicestwione
Bojaźń pozostanie wtedy w osamotnieniu
Nie może się niczemu przeciwstawić bo zdolność tę zatraciła
Nawet gdyby chciała
Nie zdoła wydostać się na powierzchnię
Swojej ograniczoności i taką pozostaje
W przeciwieństwie do słowa
Które trwa
Jest takim jakie było od samego początku
Czy też ponieważ takim je uczyniono
Nie ma to znaczenia ono takim było jest (rok 2008)
• One Wzajemnie Się Dopełniają
Skazanie na śmierć
W płomieniach ognia nic nie da się ukryć ogień ma taką moc
Zdradza każdy podstępny zamysł i fałsz podobnie woda
Dźwiganie krzyża
Ogień jest jak woda otacza postać
Pierwszy upadek
Przygniata i sprawia że postać jest pochylona
Matka na Jego drodze
Na podobieństwo jak matka nad kołyską dziecka
Szymon z Cyreny
Ognia nie ugasisz
Chusta Weroniki
Wody też nie uczynisz bardziej uspokojoną
Drugi upadek
Powala i potrafi uczynić to raz jeszcze
Płaczące niewiasty i napomnienie
Próżne jest z nimi się zmaganie one takie już są
Woda i ogień
Trzeci upadek
I z mocą
Zabranie szaty
Podnosi jednak z poniżenia i ożywia ze zgliszczy
Ziemię czyni na powrót żyzną i polem uprawnym
Przybicie do krzyża
To co zniszczone przedtem przez ogień
Śmierć
Ziemia wydaje owoce i jest bogatą we wszelkie urodzaje
Zdjęcie z krzyża
A owoc ziemi w połączeniu z mocą ognia daje życie
Złożenie do grobu
Trwa
Zmartwychwstanie
Ognia nikt nigdy nie ujarzmił woda ma sobie moc podobną
Wzajemnie się dopełniają (rok 2008)
… …
One Wzajemnie Się Dopełniają
W płomieniach ognia nic nie da się ukryć ogień ma taką moc
Zdradza każdy podstępny zamysł i fałsz podobnie woda
Ogień jest jak woda otacza postać
Przygniata i sprawia że postać jest pochylona
Na podobieństwo jak matka nad kołyską dziecka
Ognia nie ugasisz
Wody też nie uczynisz bardziej uspokojoną
Powala i potrafi uczynić to raz jeszcze
Próżne jest z nimi się zmaganie one takie już są
Woda i ogień
I z mocą
Podnosi jednak z poniżenia i ożywia ze zgliszczy
Ziemię czyni na powrót żyzną i polem uprawnym
To co zniszczone przedtem przez ogień
Ziemia wydaje owoce i jest bogatą we wszelkie urodzaje
A owoc ziemi w połączeniu z mocą ognia daje życie
Trwa
Ognia nikt nigdy nie ujarzmił woda ma sobie moc podobną
Wzajemnie się dopełniają (rok 2008)
2008
• Kim On W Ogóle Jest?
Skazanie na śmierć
Jestem jednym z najzdolniejszych uczniów
Szkoły senatorów piastujących obecnie urząd
Nigdy w osądzie nie popełniłem znaczącego błędu
Taki już jestem
Dźwiganie krzyża
Nie ma potrzeby abym z tego co dokonałem czegokolwiek żałował
Pierwszy upadek
Nie przywykłem do tego
Matka na Jego drodze
Nigdy nikogo nie musiałem za nic przepraszać
Szymon z Cyreny
Zadośćuczynić czemukolwiek
Chusta Weroniki
Odwoływać wyjaśniać albo na powrót czynić zrozumiałym
Drugi upadek
Jest mi to obce
Płaczące niewiasty i napomnienie
Nikt z mojego powodu nie pomstował nie cierpiał
Nie uronił łzy
Trzeci upadek
Taki już jestem takim mnie uczyniono
Zabranie szaty
Do czasu czy na zawsze już?
Przybicie do krzyża
Na czas pewien?
Śmierć
Taki już jestem?
Zdjęcie z krzyża
Czyżbym mylił się w osądzie?
Złożenie do grobu
Nie to nie może być
Zmartwychwstanie
Jestem najzdolniejszym z uczniów szkoły senatorów
Cesarstwa Rzymskiego
Zasiadających obecnie na urzędzie
Kim On jest i o co oskarżany
Nawoływanie do niepłacenia podatku Cezarowi
Mówi iż jest Mesjaszem królem Judejczyków?
Przedtem przed ich Trybunałem stanu
To mnie nie interesuje nie podlega moim kompetencjom
Że jest
Synem Bożym Mesjaszem zburzy Świątynię
Wzniesie ją na nowo?
To po co ją budowano i to tyle lat jest już na ukończeniu
Zapytam raz jeszcze kim jesteś? (rok 2008)
… … …
Kim On W Ogóle Jest?
Jestem jednym z najzdolniejszych uczniów
Szkoły senatorów piastujących obecnie urząd
Nigdy w osądzie nie popełniłem znaczącego błędu
Taki już jestem
Nie ma potrzeby abym z tego co dokonałem czegokolwiek żałował
Nie przywykłem do tego
Nigdy nikogo nie musiałem za nic przepraszać
Zadośćuczynić czemukolwiek
Odwoływać wyjaśniać albo na powrót czynić zrozumiałym
Jest mi to obce
Nikt z mojego powodu nie pomstował nie cierpiał
Nie uronił łzy
Taki już jestem takim mnie uczyniono
Do czasu czy na zawsze już?
Na czas pewien?
Taki już jestem?
Czyżbym mylił się w osądzie?
Nie to nie może być
Jestem najzdolniejszym z uczniów szkoły senatorów
Cesarstwa Rzymskiego
Zasiadających obecnie na urzędzie
Kim On jest i o co oskarżany
Nawoływanie do niepłacenia podatku Cezarowi
Mówi iż jest Mesjaszem królem Judejczyków?
Przedtem przed ich Trybunałem stanu
To mnie nie interesuje nie podlega moim kompetencjom
Że jest
Synem Bożym Mesjaszem zburzy Świątynię
Wzniesie ją na nowo?
To po co ją budowano i to tyle lat jest już na ukończeniu
Zapytam raz jeszcze kim jesteś? (rok 2008)
• Znam Już Ciebie I To Dosyć Dobrze
Skazanie na śmierć
Wiem kim jesteś i znam cię wystarczająco dobrze
Chcesz się przysłuchiwać mojemu wyrokowi i temu jaki on będzie?
Dźwiganie krzyża
Czy krzywdzący?
Pierwszy upadek
Na miarę przewin Jego?
Matka na Jego drodze
Nie ma usprawiedliwienia okoliczności łagodzących
Jego czynu
Czynu tego
Szymon z Cyreny
Żadnych?
Chusta Weroniki
Absolutnie i jakichkolwiek
Drugi upadek
Winien i poniesie karę
Płaczące niewiasty i napomnienie
Nikt nie stanie w obronie nie zapłacze nawet łzy nie uroni
Trzeci upadek
Taki już los naruszających prawo
Zabranie szaty
Odarci winni być z wszelkiej godności
Przybicie do krzyża
Ukarani srodze
Śmierć
Jak najbardziej tego można oczekiwać
Zdjęcie z krzyża
Co później? Jak to co?
Złożenie do grobu
Niech będzie co chce co ma być
Zmartwychwstanie
Nawet gdyby okazało się że miałoby stać inaczej
Od tego jak to się wydarzyło to co z tego? (rok 2008)
… … …
Znam Już Ciebie I To Dosyć Dobrze
Wiem kim jesteś i znam cię wystarczająco dobrze
Chcesz się przysłuchiwać mojemu wyrokowi i temu jaki on będzie?
Czy krzywdzący?
Na miarę przewin Jego?
Nie ma usprawiedliwienia okoliczności łagodzących
Jego czynu
Czynu tego
Żadnych?
Absolutnie i jakichkolwiek
Winien i poniesie karę
Nikt nie stanie w obronie nie zapłacze nawet łzy nie uroni
Taki już los naruszających prawo
Odarci winni być z wszelkiej godności
Ukarani srodze
Jak najbardziej tego można oczekiwać
Co później?
Jak to co?
Niech będzie co chce co ma być
Nawet gdyby okazało się że miałoby stać inaczej
Od tego jak to się wydarzyło to co z tego? (rok 2008)
• Jakim Sposobem To Poznałeś?
Skazanie na śmierć
Wiedziałem od dawna że to co powie
Przeczyć będzie porządkowi rzeczy
Dźwiganie krzyża
Jakim sposobem to poznałem?
Pierwszy upadek
Znam się na ludziach są uparci trwają przy swoim
Matka na Jego drodze
Nic ich nie zmieni nie oczekują nie zezwalają temu
Szymon z Cyreny
Chociażby przymuszano ich
Chusta Weroniki
Łagodnie ku temu nakłaniając
Drugi upadek
Nie zmienią się
Płaczące niewiasty i napomnienie
Pozostaną głusi na upomnienie lament i płacz
Trzeci upadek
Są wytrwali i obstają przy swoim?
Zabranie szaty
Tacy są do ostatniego słowa nawet gdyby wszystko stracili?
Ostatnie odzienie?
Przybicie do krzyża
Nic ich nie zmieni? Nawet bolesne doświadczenie
Śmierć
Na zawsze i ze skutkiem bolesnym?
Zdjęcie z krzyża
Wydaje się że nie miał racji
Złożenie do grobu
Popatrz co się wydarzyło
Zmartwychwstanie
Mówisz to początek wszystko dopiero się zacznie?
Początek czego?
Czego należałoby się spodziewać i na co oczekiwać? (rok 2008)
… … …
Jakim Sposobem To Poznałeś?
Wiedziałem od dawna że to co powie
Przeczyć będzie porządkowi rzeczy
Jakim sposobem to poznałem?
Znam się na ludziach są uparci trwają przy swoim
Nic ich nie zmieni nie oczekują nie zezwalają temu
Chociażby przymuszano ich
Łagodnie ku temu nakłaniając
Nie zmienią się
Pozostaną głusi na upomnienie lament i płacz
Są wytrwali i obstają przy swoim?
Tacy są do ostatniego słowa nawet gdyby wszystko stracili?
Ostatnie odzienie?
Nic ich nie zmieni? Nawet bolesne doświadczenie
Na zawsze i ze skutkiem bolesnym?
Wydaje się że nie miał racji
Popatrz co się wydarzyło
Mówisz to początek wszystko dopiero się zacznie?
Początek czego?
Czego należałoby się spodziewać i na co oczekiwać? (rok 2008)
• Wciąż Nie Mogę Się Zrealizować
Skazanie na śmierć
Zaczynam rozumieć siebie samego
Dźwiganie krzyża
Moją skomplikowaną osobowość
Pierwszy upadek
Upadki
Matka na Jego drodze
Pomimo że jestem kapłanem ofiarowanym
Maryi Niepokalanej
Szymon z Cyreny
Życzliwości współbraci kapłanów
Chusta Weroniki
Otoczenia
Drugi upadek
Nie mogę się zrealizować
Płaczące niewiasty i napomnienie
Jestem mało samokrytyczny
Uważam siebie za lepszego i bez skazy
Kto nigdy nie popełnił błędu
Trzeci upadek
W niczym upadły i komu niczego nie dostawałoby
Zabranie szaty
Odziany w cnotę samą
Przybicie do krzyża
Niczego pozbawiony
Śmierć
Nawet w porażce widzi siebie tryumfującego
Zdjęcie z krzyża
Pomimo wątpliwości tłumu
Złożenie do grobu
Ogółu zebranych
Zmartwychwstanie
I wciąż nie rozumiem siebie (rok 2008)
… … …
Wciąż Nie Mogę Się Zrealizować
Zaczynam rozumieć siebie samego
Moją skomplikowaną osobowość
Upadki
Pomimo że jestem kapłanem ofiarowanym
Maryi Niepokalanej
Życzliwości współbraci kapłanów
Otoczenia
Nie mogę się zrealizować
Jestem mało samokrytyczny
Uważam siebie za lepszego i bez skazy
Kto nigdy nie popełnił błędu
W niczym upadły i komu niczego nie dostawałoby
Odziany w cnotę samą
Niczego pozbawiony
Nawet w porażce widzi siebie tryumfującego
Pomimo wątpliwości tłumu
Ogółu zebranych
I wciąż nie rozumiem siebie (rok 2008)
• Lubię Sentencje Niedokończone
Skazanie na śmierć
Lubię sentencje niedokończone pozostawiają dozę wolności
Dźwiganie krzyża
Gdyby okazało się że wydano wyrok niesprawiedliwy i kogoś krzywdzący
Pierwszy upadek
Zadając temu komuś ogrom bólu
Matka na Jego drodze
Najbliższej mu osobie
Szymon z Cyreny
Jego
Chusta Weroniki
Otoczeniu
Drugi upadek
W skutkach brzemienny
Płaczące niewiasty i napomnienie
Takim pozostawał
Trzeci upadek
Ogołacając z czci i ludzkiej godności
Zabranie szaty
Bezpowrotnie
Przybicie do krzyża
Ponad siły nie do udźwignięcia
Śmierć
Nie mógłby się z tym pogodzić
Zdjęcie z krzyża
Takim pozostawałby
Złożenie do grobu
Na zawsze
Zmartwychwstanie
Wyrok taki można by zmienić albo anulować (rok 2008)
… … …
Lubię Sentencje Niedokończone
Lubię sentencje niedokończone pozostawiają dozę wolności
Gdyby okazało się że wydano wyrok niesprawiedliwy i kogoś krzywdzący
Zadając temu komuś ogrom bólu
Najbliższej mu osobie
Jego
Otoczeniu
W skutkach brzemienny
Takim pozostawał
Ogołacając z czci i ludzkiej godności
Bezpowrotnie
Ponad siły nie do udźwignięcia
Nie mógłby się z tym pogodzić
Takim pozostawałby
Na zawsze
Wyrok taki można by zmienić albo anulować (rok 2008)
(2007-2008)
Skrzywdzonej Przez Ojca Dziewczynki
• Skrzywdzonej Przez Ojca Małej Dziewczynki
• Jest Był I Będzie
• „I Nikt Tego Nie Zmieni”
• Uniwersalnych Praw Przyrody
• Skrzywdzonej Przez Ojca Dziewczynki
Pisane pod inspiracją obrazu Stanisława Wyspiańskiego „Portret dziewczynki” tej w niebieskiej bluzeczce o blond włosach z wplecioną w nie czarną wstążeczką
Skrzywdzonej Przez Ojca Małej Dziewczynki
Skazanie na śmierć
Dlaczego…
Na mnie krzyczysz Ojcze?
Bardzo cię kocham
Dźwiganie krzyża
Zabrałeś mi tę zabawkę?
Polubiłam ją
Pierwszy upadek
Nie chcesz mnie podnieść?
Upadłam i przewróciłam się
Matka na Jego drodze
Zabraniasz mamie wziąć mnie na ręce?
Ją też kocham
Szymon z Cyreny
Nie chcesz mi pomóc odrobić lekcji?
To zadanie sprawia mi trudność
Chusta Weroniki
Nie chcesz się ze mną pobawić?
Bardzo lubię układać z tobą wycinanki
Drugi upadek
Nie podszedłeś kiedy biegnąc upadłam?
Poraniłam się
Płaczące niewiasty i napomnienie
Nie chcesz iść ze mną na spacer?
Lubię chodzić z tobą do parku
Trzeci upadek
Nie zbliżyłeś się do mnie kiedy upadłam?
Bardzo mnie bolało
Zabranie szaty
Nie chcesz mi kupić tej sukienki?
Podoba mi się ten kolor
Przybicie do krzyża
Mówisz o mnie że jestem niedobra?
Nie uczyniłam ci niczego złego
Śmierć
Uderzyłeś mnie?
W czym przed tobą zawiniłam
Zdjęcie z krzyża
Nie pomagasz mi zejść po schodach?
Są strome jestem jeszcze mała
Złożenie do grobu
Nie pozwalasz mi zasnąć?
Jestem zmęczona
Zmartwychwstanie
Odwróciłeś się ode mnie Ojcze?
Bardzo cię kocham (rok 2007)
… … …
Dlaczego…
Na mnie krzyczysz Ojcze?
Bardzo cię kocham
Zabrałeś mi tę zabawkę?
Polubiłam ją
Nie chcesz mnie podnieść?
Upadłam i przewróciłam się
Zabraniasz mamie wziąć mnie na ręce?
Ją też kocham
Nie chcesz mi pomóc odrobić lekcji?
To zadanie sprawia mi trudność
Nie chcesz się ze mną pobawić?
Bardzo lubię układać z tobą wycinanki
Nie podszedłeś kiedy biegnąc upadłam?
Poraniłam się
Nie chcesz iść ze mną na spacer?
Lubię chodzić z tobą do parku
Nie zbliżyłeś się do mnie kiedy upadłam?
Bardzo mnie bolało
Nie chcesz mi kupić tej sukienki/sukieneczki?
Podoba mi się ten kolor
Mówisz o mnie że jestem niedobra?
Nie uczyniłam ci niczego/nic złego
Uderzyłeś mnie?
W czym przed tobą zawiniłam
Nie pomagasz mi zejść po schodach?
Są strome jestem jeszcze mała
Nie pozwalasz mi zasnąć?
Jestem zmęczona
Odwróciłeś się ode mnie Ojcze?
Ciebie też kocham/Ja bardzo ciebie kocham (rok 2007)
• „I Nikt Tego Nie Zmieni”
Skazanie na śmierć
Nawet ocean jest ograniczony zapytasz dlaczego?
Wypełniony jest jedynie w połowie
Drugą jego naturę stanowi przypływ
Ludzka złość?
Nie zna miary
Dźwiganie krzyża
Bezpowrotne są jedynie rozstania zapytasz dlaczego?
Odchodzą i takimi już pozostają
Drugą ich naturę stanowią powroty
Ludzki gniew?
Nie zna miary
Pierwszy upadek
Potknąć się można ale tylko na chwilę zapytasz dlaczego?
Niezmiennie jesteś oczekiwany
Drugą tego naturę stanowi unoszenie
Ludzka niegodziwość?
Pozostaje
Matka na Jego drodze
Zadanie bólu ma swoje granice zapytasz dlaczego?
Tego nie można ukoić
Drugą jego naturą jest cierpienie matki
Ludzka nikczemność?
Wzbiera
Szymon z Cyreny
Trud zawsze znajduje sprzymierzeńca zapytasz dlaczego?
Nie oszukasz go
Drugą jego naturą jest być ujawnionym
Ludzka niecność?
Trwa
Chusta Weroniki
Współczucie poznajesz w sposób nieomylny zapytasz jakim sposobem?
Prowadzi ku dobremu
Drugą jego naturą jest ulga
Ludzka przewrotność?
Dzieli
Drugi upadek
Upadek o niczym nie stanowi zapytasz dlaczego?
Niczego nie oddzieli od tego co już było
Drugą jego naturą jest powstawanie
Ludzkie wzburzenie?
Jest zaborcze
Płaczące niewiasty i napomnienie
Odpowiedź przenika do głębi zapytasz co tak sprawia?
Jest dopełnieniem pytania
Drugą jej naturą jest w niej się pogrążyć
Ludzkie odrzucenie? Nie odstąpi
Trzeci upadek
Spoglądać na upadłego nie przynosi chwały zapytasz dlaczego?
Będzie uniesiony
Drugą jego naturą jest zgodność woli
Ludzka upadłość?
Jest sama/ą dla siebie
Zabranie szaty
Cenniejszego nad znalezionej perły nie ma zapytasz dlaczego?
Nie było jej przedtem
Drugą jej naturą jest jej się przyglądać
Ludzka pogarda?
Nie ustąpi
Przybicie do krzyża
W przyjmowaniu wyroku jest zasługa zapytasz co to za zasługa?
Co prowadzi do zjednoczenia istot
Drugą jej naturą jest zespolenie dwóch woli
Ludzkie usidlenie? Nie ustanie
Śmierć
Władca pozostanie królem i to na zawsze zapytasz jakim sposobem?
Takim był już przedtem
Drugą jego naturą jest panowanie
Ludzka pycha?
Pozostanie nieugięta
Zdjęcie z krzyża
Panujący jest zawsze z uniesioną głową zapytasz dlaczego?
Władanie to jego przynależność
Drugą jego naturą jest zasiadanie w majestacie
Ludzki fałsz?
Pozostaje niezmieniony
Nie zmienia się
Złożenie do grobu
Wszechmoc jest nieogarniona zapytasz dlaczego?
Bo wynika to z niej samej
Drugą jej naturą jest to że jest wszechmocą jedyną
Ludzka przekora?
Istnieje sama dla siebie
Zmartwychwstanie
Zasiadający na tronie jest ze wszech miar panującym zapytasz jakim sposobem?
On wszystko ogarnia i nikt inny
Drugą jego naturę stanowi to że zasiada po prawicy
Będzie tam pozostawał na zawsze
I nikt tego nie zmieni (rok 2007)
… … …
„I Nikt Tego Nie Zmieni”
Nawet ocean jest ograniczony zapytasz dlaczego?
Wypełniony jest jedynie w połowie
Drugą jego naturę stanowi przypływ
Ludzka złość?
Nie zna miary
Bezpowrotne są jedynie rozstania zapytasz dlaczego?
Odchodzą i takimi już pozostają
Drugą ich naturę stanowią powroty
Ludzki gniew?
Nie zna miary
Potknąć się można ale tylko na chwilę zapytasz dlaczego?
Niezmiennie jesteś oczekiwany
Drugą tego naturę stanowi unoszenie
Ludzka niegodziwość?
Pozostaje
Zadanie bólu ma swoje granice zapytasz dlaczego?
Tego nie można ukoić
Drugą jego naturą jest cierpienie matki
Ludzka nikczemność?
Wzbiera
Trud zawsze znajduje sprzymierzeńca zapytasz dlaczego?
Nie oszukasz go
Drugą jego naturą jest być ujawnionym
Ludzka niecność?
Trwa
Współczucie poznajesz w sposób nieomylny zapytasz jakim sposobem?
Prowadzi ku dobremu
Drugą jego naturą jest ulga
Ludzka przewrotność?
Dzieli
Upadek o niczym nie stanowi zapytasz dlaczego?
Niczego nie oddzieli od tego co już było
Drugą jego naturą jest powstawanie
Ludzkie wzburzenie?
Jest zaborcze
Odpowiedź przenika do głębi zapytasz co tak sprawia?
Jest dopełnieniem pytania
Drugą jej naturą jest w niej się pogrążyć
Ludzkie odrzucenie?
Nie odstąpi
Spoglądać na upadłego nie przynosi chwały zapytasz dlaczego?
Będzie uniesiony
Drugą jego naturą jest zgodność woli
Ludzka upadłość?
Jest sama/ą dla siebie
Cenniejszego nad znalezionej perły nie ma zapytasz dlaczego?
Nie było jej przedtem
Drugą jej naturą jest jej się przyglądać
Ludzka pogarda?
Nie ustąpi
W przyjmowaniu wyroku jest zasługa zapytasz co to za zasługa?
Co prowadzi do zjednoczenia istot
Drugą jej naturą jest zespolenie dwóch woli
Ludzkie usidlenie?
Nie ustanie
Władca pozostanie królem i to na zawsze zapytasz jakim sposobem?
Takim był już przedtem
Drugą jego naturą jest panowanie
Ludzka pycha?
Pozostanie nieugięta
Panujący jest zawsze z uniesioną głową zapytasz dlaczego?
Władanie to jego przynależność
Drugą jego naturą jest zasiadanie w majestacie
Ludzki fałsz?
Pozostaje niezmieniony
Nie zmienia się
Wszechmoc jest nieogarniona zapytasz dlaczego?
Bo wynika to z niej samej
Drugą jej naturą jest to że jest wszechmocą jedyną
Ludzka przekora?
Istnieje sama dla siebie
Zasiadający na tronie jest ze wszech miar panującym zapytasz jakim sposobem?
On wszystko ogarnia i nikt inny
Drugą jego naturę stanowi to że zasiada po prawicy
Będzie tam pozostawał na zawsze
I nikt tego nie zmieni (rok 2007)
• Uniwersalnych Praw Przyrody
Skazanie na śmierć
Bezkres nie jest nieograniczony zatacza łuk i powraca w uprzednie miejsce
Jak wypowiedziane słowo
Dźwiganie krzyża
Wiedząc że nie zdołasz pokonać przestrzeni
Pozostaw ją jaka jest nie mocuj się z nią
Pierwszy upadek
Jeżeli wiesz że nie zdołasz wejść na górę
Nie rzucaj jej wyzwania spadniesz
Matka na Jego drodze
W niczym nie ukoisz matczynych łez i im nie zaradzisz
Możesz jedynie na nie spoglądać
Szymon z Cyreny
Dobro wyświadczone nie jest stratą wręcz zyskiem
Spróbuj tego doświadczyć
Chusta Weroniki
Dobro raz wyświadczone rodzi kolejne i następne
Nie zatrzymasz tego
Drugi upadek
Bezpowrotność nie czyni niczego zamkniętym
Ani dokonanym można przecież powstać
Płaczące niewiasty i napomnienie
Przestroga nie jest drapieżnym ptakiem jest pouczeniem
Przyjmij je
Trzeci upadek
Następstwa nawet najbardziej zgubne
Nie prowadzą do ostatecznego upadku pamiętaj o tym
Zabranie szaty
Nie odzieraj drzewa z kory zranisz je
Ono i tak na nowo ożyje
Przybicie do krzyża
Nic co pochodzi z mocy nie ulega unicestwieniu
Pamiętaj o tym będzie ci z tym łatwiej żyć
Śmierć
Choćby nawet wszystkie połacie lasów wymarły
Jedno ich ziarno przywoła je do życia i znów wybuchnie zielenią
Zdjęcie z krzyża
Nadsłuchuj uważnie i to nawet wtedy
Kiedy dzieło wydaje się być już unicestwione ono ożywa
Złożenie do grobu
Jesteś na podobieństwo tego co jest co przychodzi
Co nastąpi podobnie jak ty i ja On nas takimi uczynił
Zmartwychwstanie
Uwierz nawet wtedy kiedy to co widzisz
Przeczy dotychczasowym prawom natury bo i po co je negować (rok 2007)
… … …
Uniwersalnych Praw Przyrody
Bezkres nie jest nieograniczony zatacza łuk i powraca w uprzednie miejsce
Jak wypowiedziane słowo
Wiedząc że nie zdołasz pokonać przestrzeni
Pozostaw ją jaka jest nie mocuj się z nią
Jeżeli wiesz że nie zdołasz wejść na górę
Nie rzucaj jej wyzwania spadniesz
W niczym nie ukoisz matczynych łez i im nie zaradzisz
Możesz jedynie na nie spoglądać
Dobro wyświadczone nie jest stratą wręcz zyskiem
Spróbuj tego doświadczyć
Dobro raz wyświadczone rodzi kolejne i następne
Nie zatrzymasz tego
Bezpowrotność nie czyni niczego zamkniętym
Ani dokonanym można przecież powstać
Przestroga nie jest drapieżnym ptakiem jest pouczeniem
Przyjmij je
Następstwa nawet najbardziej zgubne
Nie prowadzą do ostatecznego upadku pamiętaj o tym
Nie odzieraj drzewa z kory zranisz je
Ono i tak na nowo ożyje
Nic co pochodzi z mocy nie ulega unicestwieniu
Pamiętaj o tym będzie ci z tym łatwiej żyć
Choćby nawet wszystkie połacie lasów wymarły
Jedno ich ziarno przywoła je do życia i znów wybuchnie zielenią
Nadsłuchuj uważnie i to nawet wtedy
Kiedy dzieło wydaje się być już unicestwione ono ożywa
Jesteś na podobieństwo tego co jest co przychodzi
Co nastąpi podobnie jak ty i ja On nas takimi uczynił
Uwierz nawet wtedy kiedy to co widzisz
Przeczy dotychczasowym prawom natury bo i po co je negować (rok 2007)
• Nie Pozostawiaj Mnie (Tak) Samemu Sobie
Nie pozostawiaj mnie samego
To ponad moje możliwości sprostanie temu wyzwaniu
Upadnę
Że co że dam sobie radę że będzie inaczej że ktoś przyjdzie mi z pomocą
Ale kto
On ten ktoś
Ona?
Chyba jednak dam za wygraną
Pocieszasz mnie czy przestrzegasz?
Jednak mam trwać przy swoim
Nie pozostanę do cna a nawet niczego pozbawiony?
Nie stanie mi się żadna krzywda
Jakakolwiek?
Nawet ta najmniejsza
Będę w moim trudzie zrealizowania tego zamierzenia wspomożony
Przyjdzie mi z pomocą
Ale kto?
I kim On jest? (rok 2008)
Wszelkie Prawa Zastrzeżone: Autor I Opracowanie – o Marek Mularczyk omi
Męka Pana – Teksty Drogi Krzyżowej

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij