BÓG WZBUDZI PROROKA

Bóg Wzbudzi Proroka
czyli
Teksty Pisane W Roku 2023
Bóg Wzbudzi Proroka
„Nie wystarczy modlić się i narzekać ale pracować i walczyć”…
Dlaczego i powód tego jaki tak go nienawidzą?
Od Boga wyszedł … albo… Ja mam wyższy stopień wtajemniczenia
Moje motto życiowe
„Nie wystarczy modlić się i narzekać ale pracować i walczyć”; św biskup Józef Sebastian Pelczar
Prorok Eliasz zląkł się
Następnie ukrył w grocie
Zbudził go Anioł Pański mówiąc; Bierz i jedz
Ogarnęła albo naszła go depresja
Prosi Boga aby zakończył jego życie
Teraz wiem
W tym co podał mu Sługa Pański było lekarstwo
Inaczej z tego typu uzależnienia wyjść nie można
Sam przy własnych siłach ze stanu takiego nie wybrniesz
Niebo musi przyjść ci z pomocą 2023-01-09
Gdzie czułeś się najlepiej?
W zatłoczonym ponad miarę Mong Kok w Hong Kongu i przemierzając samochodem pustynię Australijską
Te dwie
Potrafisz łączyć w sobie sprzeczności usłyszałem
Góry czy ocean?
Dom pomiędzy dwoma jeziorami
To za młodu
Góry czy ocean?
Dom pomiędzy dwoma Oceanami 2023-01-13
Wolność to możliwość podjęcia decyzji
To definicja najprostsza
A jaka jest poprawna
Wolność to podjęcie decyzji w zgodzie ze swoimi wartościami moralnymi i swoim sumieniem
Niekiedy okaże się że nie mam wyboru
Tak postąpił Maxymilian Maria Kolbe
[z wykładu Tomasz Łysiak]
Poczekam na swój czas
Czas mój czas proroka czas Boga
Jest tym samym 2023-01-15
Przyszedł do mnie na misje sześcioletni chłopiec
W domu nie ma nic do jedzenia
Daj mi coś zjeść
Dałem mu kromkę chleba
Usiedliśmy i w milczeniu zjedliśmy po kromce
Dałem też ryżu bo o to prosił
Następnego dnia znów przyszedł z taką samą prośbą
Podobnie usiedliśmy i w milczeniu zjedliśmy po kromce chleba
Pomyślałem co ja tutaj robię?
Teraz wiem
Piszę teksty
Wieczorem niekiedy sięgnę po kromkę chleba
Po niej kolejna
Nie więcej jednak aniżeli dwie
I co?
I organizm zamiast odpoczywać musi to strawić
Następnego dnia budzę się niewypoczęty
Jak zestawić te zdarzenia?
Zawsze mam w szafce kilka kromek chleba
Od czasu pewnego jest inaczej
Zapytasz co to takiego
Głodu nie odczuwam
Zapytuję siebie samego
Zaspokajałem głód czy też to próżność
Chyba jednak to drugie
Teraz pomimo tego że wiem w szafce jest kilka kromek chleba nie sięgam po nie
Nie motam się
Głodu nie odczuwam
Dwie kromki chleba co dałem temu dziecku chłopcu i te dwie co w mojej szafce zalegają
Coś za coś
Coś w tym jest
Taka w Niebie obowiązuje zasada
Po co ja tutaj jestem?
Zapytywałem siebie samego
Wszak zamysłem moim było na ziemi innej być
Tam Ewangelię głosić
Teraz wiem
Przez wieczność całą głodu odczuwał nie będę
Po to tam byłeś
Albo inaczej; To tam takim stałeś się
Uwierz mi
Gdziekolwiek Bóg postawi cię ma to swój cel sens jakkolwiek nazwiesz to
Po co poprawiać proroków
Oni nie są z tego świata
Masz na myśli tego co mówią i jakimi są
W ich przypadku jest to jednym
Po co krytykować
Bądź Autorytetem
Nie z małej litery jak zauważasz 2023-01-24
Co u proroka?
Z pustynią mierzy się
Co ty tu robisz Eliaszu?
Co ja tu robię?
Raz o to Boga zapytałem
Miało to miejsce na Madagaskarze
Dziecko przyszło na misję
Chłopiec sześcioletni
W domu nie ma nic do jedzenia
Jestem głodny
Dałem mu kromkę chleba i usiedliśmy na schodach misji
Wtedy to zadałem Bogu to pytanie
Chciałem głosić Ewangelię na ziemi innej
Jestem tutaj
Co ja tu robię?
Nazywali go kuropatwa
Potrafił ukryć się
Może nie wymknąć
Jeśli już to uwolnić
Potrafił ukryć się
Nierozpoznanym pozostać ponad to 2023-01-25
Upadłem razy kilka
Podniosłem się tylko raz
Za to jak 2023-02-09
Co zabrałeś ze sobą jadąc na misje Ewangelię głosić?
Godziny modlitw
Te trzy różańce dziennie co odmawiałem
Za siebie w intencji ewangelizacji Chin i w różnych intencjach
Godziny spędzone na nauce języków obcych
Poprawnie zacząłem mówić w tych językach może inaczej posługiwać się nimi po powrocie z misji
Nie obawiaj się swojej wielkości
Nie obawiaj się tego jakim chce ciebie Bóg
I tego
Jakim Bóg ciebie uczynił 2023-02-13
Bóg nadzieję w tobie pokłada
Podołaj temu
Nie tak inaczej
Bóg zadanie ci wyznacza Podołaj… 2023-02-15
Pokusa najdzie odpowiedz
Ta myśl pochodzi od ducha złego… 2023-02-25
Opowiadanie o parasolce
Co chcesz jako podarek na święcenia kapłańskie?
Odpowiedziałem parasolkę
Dziwne to nieco było
Jej mąż miał zakład naprawiający parasolki
Pojąłem to jakiś czas temu
Kiedym pokutę za krzyża znieważenie odbywał miałem ze sobą parasolkę
Łapałem w nią wodę
Jakim sposobem zapytasz?
Rozkładałem i do czaszy parasolki tak to się chyba nazywa woda spływała
Był cyklon
Woda z nieba
Posłużyła mi zaspokoić pragnienie
Dni dziesięć na odosobnieniu przebywałem
Piłem też wodę z pobliskiego szaletu
Przed niebem policzona mi była woda ta co z Nieba do parasolki spływała
Zapytasz ilość jej jaką?
Jedna szklanka
Chyba nie więcej
Woda co pragnienie moje ugasiła
Wypiłem o wiele więcej
Niebo tę ilość wody zaliczyło
Dar z Nieba zrównoważył moje zapotrzebowanie
Takim Bogu przedstawią mnie 2023-03-03
Prorok nie zwątpi
Góra nie dała wiary temu że rozsypie się
Ocean że brzegi jego nie sięgają dalej aniżeli te mórz i jezior
Prorok nie zwątpił jedynie
Jeśli zły stworzył kawę rodzynki pokój pomieszczenie w którym rozmawialiście
Innym razem sok pomarańczowy
Wykazał się zdolnością rozmowy w językach obcych
Przez chwilę co prawda ale jednak… to dlaczego nie mógłby posiąść umiejętności światów nowych stwarzania ku Boga Chwale
Co tak patrzysz
Co tam widzisz usłyszałem
Staram się dostrzec odpowiedziałem
Podobnie w przypadku proroka
Nie głosi czego chce on sam ale czego chce Bóg i oczekuje lud Boży/lud Boży oczekuje 2023-03-18
Nieba nigdy nie zapytałem; Ale czy temu sprostam
Dlaczego takim?
Ludzi wartościowych nie poznałeś
Nie
To oni nie zechcieli do ciebie dostąpić
Widząc jakim ty nie zechcieli tego
Nie obwiniaj innych zatem 2023-03-21
O dar Panie proszę
Dar Bojaźni Bożej
Cecha najbardziej szczytna
Bojaźń Boża
Tylko na proroka i na zwierzynę zastawiane są pułapki
Inni wpuszczani w maliny oszukiwani
To proroka wyróżnia spośród otoczenia 2023-03-26
Nie jest ważne jakim jesteś
Większe to z czego wyzwoliłeś się
Być może był to dopust Nieba
Nie zarzucaj sobie zatem zbyt wiele
Być może o to chodziło jak potrafisz i zdołasz uwolnić się z naleciałości co tobie zadanie i naszły na ciebie
Co tym?
Nazywam to zaprogramowanie
Przejęcie innej osobowości
Zatem sposób rozumowania i zachowania
Najważniejsze w jakim stopniu wyzwoliłeś się z tego
Z jakiego ogromu zła wyzwoliłeś się
Może inaczej nieco łagodniej
Z jakiego potencjału zła uwolniony zostałeś
Nie zarzucaj Niebu tak wiele naszło na ciebie
Wiadomym im było wyzwolisz się z tego
Nie buntuj się
Nie wiesz jaka moc w tobie
Być może z rzeczy wielu rozliczany będziesz
Wiele od ciebie zażądają
I już jestem po stronie Nieba
Użyj jedynie własnej siły a przekonasz się że tym razem też wystarczy
W czym siła jego
Zwątpienie
Nie przeklinaj niemocy swojej
W czym siła twoja
Umiejętnie i w chwili potrzebnej jedynie wzywał pomocy Nieba
Powiedz kazanie o Bogu zachęcano go
Podszedłem do pulpitu i nic nie przychodziło mu na myśl
Postał chwilę wezwał Ducha świętego i powiedział Bóg jest
Czas nastanie dzień wszechświat przyjdzie ci z pomocą
JEDEN KOPNIE CIEBIE … albo… To może ty jesteś lepszy ode mnie
Wygonili mnie z domu tego nakazując wyjść
Tak też uczyniłem
Wychodząc ujrzałem ją
Powiedziała mi
Wezwij mojego imienia będę mogła ci pomóc
W przeciwnym razie nie będę mogła nic dla ciebie zrobić
Pomóc ci
Będziesz cierpiał głód i biedę
Popatrz to ty tutaj na ulicy
Żebrak i włóczęga
To zemsta ich za otchłani otwarcie
Po śmietnikach skazany będziesz na szukanie jedzenia
A i stamtąd będą cię przepędzać
Przechodnie szturchać i obrażać
Jeden kopnie cię
Przyjrzyj się temu
Oto te zdarzenie Tak będzie i tak stanie się
Ujrzałem to wszystko
Siebie siedzącego na krawężniku ulicy i w łachmanach
Brudny zarośnięty i w łachmanach
Wezwij imienia mego wtedy będę mogła ci pomóc
W chwili tej postać ujrzałem co przede mną
Gestem ręki jakby chciał powstrzymać mnie przed czymś albo nakazać takim być
Nic nie odpowiedziałem
Milczysz usłyszałem
Nie Matko Boża niech będzie jak jest
Nie bądź takim
Chcę ci pomóc
Po to przychodzę
Wiem wiele dla mnie zrobiłeś
Uczynisz jeszcze więcej
Świadczył będziesz o Mnie
Nie niech pozostanę jakim jestem
W chwilę potem postać co przede mną ukazana mi słowy temi zwróciła się do Niej
Matko Najświętsza my mamy wygląd w przyszłość
Wiemy jak stanie się i przebiegać test ten będzie
Czas nastanie on zwróci się do nas Sług Pańskich abyśmy to my przejęli kontrolę nad nim
My natomiast takim życzenie jego abyśmy zaprowadzili go do Ciebie
Ty natomiast przed Oblicze Boga w Trójcy Przenajświętszej
On o to poprosi
Takim będzie
My to już wiemy
Mamy wgląd w przyszłość
Spełniał będzie warunki ku temu aby tak stało się
Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się
A to ty taki jesteś
To może jesteś lepszy ode mnie
Nikt ponad świętość Twoją Matko Najświętsza
Ponad twoje Boże Macierzyństwo
My Sługi Pańskie pokłon oddajemy ci
I w geście skłonu pokłon oddał
W chwilę potem ja sam podobnie
Gest podobny uczyniłem 2023-03-31
Jedyne co przed tobą to niewiadoma
Niepewność masz już za sobą
Najważniejsze nigdy nie zwątpiłeś
Druga natura
Nie poskramiaj czegoś co nie wiesz czym jest
Być może to twoja druga natura
Nie poskramiaj swojej drugiej natury
Być może to ty takim jesteś
Po wielokroć czyniłem do niej odniesienie
Częściej aniżeli do siebie samego
Twoja druga natura nikomu nie jest znana
Ni zagraża też nikomu
Umiejętnie poruszał się w się w iluzorycznym świecie ułudy
W tym jego przewaga nad racjonalistami
Czym życie twoje to dotychczasowe?
Poszukiwanie sprzymierzeńca
Strata czasu usłyszałem
Rozmowa z nim nie pozostawia wątpliwości
Nie muszę niczego wyjaśniać
Po raz kolejny zapytać
Kolega z misji
Bicz na narody rozmontowany będzie
Ty tego dokonasz
Jako Kapłan dowódca wojsk
Takim jak ty nie chciałbym być
Bo?
Już kiedyś takim byłem 2023-04-10
Wielki Czwartek
Biedny i opuszczony przyszedł po jedzenie
Pogrążony nałogiem alkoholu
Otworzyłem furtkę do domu… a on… wszedł
Pouczyłem grzecznie i taktownie że nie może przebywać na terenie domu zakonnego
Pokornie wyszedł
Co zauważyłem
Jakby chciał przebywać pozostać i to chociażby przez chwilę na tym nazwałbym to terytorium
Powiedział nawet; Poczekam tutaj
Nie mogę pozostawić ciebie takim
Poczekaj na zewnątrz
Tak też i bez sprzeciwu jakowego uczynił
Pomyślałem
Być może i on chciał być kapłanem
Podobnie jak my prowadzić życie zakonne
Być może i taki byłby mój los
Wszak na czas pewien utraciłam wiarę opuściwszy kapłaństwo
I gdyby nie wstawiennictwo Matki Bożej los mój byłby temu podobny
Wszedłem do kuchni mówiąc iż biedny chce coś zjeść
Usłyszałem od jednego z kapłanów; Niech czeka
My teraz przygotowujemy obiad dla nas
Wszak dziś święto kapłańskie
Chciał wejść i jakby pozostać choć na chwilę na Terytorium Domu Zakonnego
Przepowiedziane mu; będziesz prezydentem
Jest prorokiem
Nie musi zabiegać o głosy wyborców
A przede wszystkim odpowiadać na bezsensowne pytania w czasie kampanii wyborczych
Niekiedy celowo irytujące
To robota opozycji
„Jaki Pan taki Prorok”
Albo „Jaki prorok taki pan”
Jaki pan taki prorok 2023-04-11
Nabijali się z ciebie i dokuczali ci
Nie można było na to patrzeć
Nie mogłem ci jednak pomóc
Nie szkodzi odpowiedziałem
Wszystkiego byłem świadomy
Dopust Boży
Każdy jako kapłan powołaniem jego do zgody doprowadzić pojednać
Wszak słowy temi kończy się Stary Testament
Postawiłem sobie cel i ponad to
Wszak w naszym Zgromadzeniu Zakonnym składamy cztery śluby
Postawiłem sobie za cel zanim w Bramy Nieba wejdę postawię wokół tronu Szatana dziesiątki tych co szaty zakonnej nie uszanowali
Tam wokół tronu Szatana brud odór i nienawiść co do Boga
Niech tam będą pozostaną
Szata zakonna nie jest od tego aby pustkę swoją beztroskę i swawolę moralną okrywać
A czy wiesz na czym dobroć Boga polega?
Posłany byłem w podwoje Piekła aby stamtąd jednego wyprowadzić
Widzę kapłan niesie w monstrancji najświętszy Sakrament
Za nim tłum postaci
Mówię do niego; Chodź idziemy
Wyprowadzę cię stąd
Odmówił pozostał tam
Lubiłem uczyć Hm na pewno
Wystarczyło pomysłów i weny twórczej na dwa lata
Przyznaj sam
Raz jeno przeszedłem przez życie byłe jak/ot tak
Następnie byłem już bardziej uważny
Nie daj się zwieść pod pretekstem odnowy
Zachowaj post…2023-04-16
Każdy chciał go zatrzymać dla siebie
Po tym poznali Bóg był z nim… albo przez Boga posłany…
Na końcu wszystkiego siebie znajdujesz albo rozczarowanie…
Motywacja na nic zda się jeśli umiejętności brak…
W dążeniu do celu niedościgniony
Odwagą przewyższał wszystkich
W umiejętności jakowej nikt mu nie dorównywał
Takim był
Takim pozostał
Wie uczestniczy w rozgrywce pomiędzy Bogiem a Szatanem
Wie też i to będzie zwycięski
Kto Bóg
Kto; Bóg prorok?
W tym przypadku jest to tożsamym
Nie obawiaj się niczego
Coś co mogłoby ci być zabrane Niebo nie wystawiło tego na aukcję
Cóż za upokorzenie nieprawdaż?
Ot ty i twoje prorockie powołanie
Odwagą przewyższał wszystkich
Podobnie umiejętnościami
Determinacja w dążeniu do celu dewizą jego
W dążeniu do celu niedościgniony
Coś ponad umiejętności tego realizacji?
Pęd przewyższał wszystko
Bóg nie we wszystko wtajemniczał mnie
Nie pozbawił jednak złudzeń
Zamknij drzwi tak aby Bóg przeszedł
Szatan dostępu aby nie miał
Bóg jedynie nie miał przywileju strofowania go
Złego słowa powiedzieć mu ponad to
Nie jakoby z powodu tego że Przyjacielem Boga był i przyjaźń łączyła ich
Za takiego zresztą uznawany był
Bóg po prostu przywileju tego/takiego/takowego nie miał
Czy jest coś ponad moc Boga? Boża obietnica 2023-04-20
Nie mów Bogu; Nie
Nie wiesz jakie terytorium dane ci/tobie we władanie
Koń fryzyjski
Potwór wyrzeźbiony w czarnym lśniącym marmurze
A jakim ty jako kapłan
Występuje tylko w jednym umaszczeniu kary
Nie musisz być wielki
Wystarczy że godnie przejdziesz przez kolejny dzień
Nie jesteś powołany do tego aby dysputy toczyć
Wygłoś mowę w Imieniu Boga
Tyle wystarczy
Tyle Niebo od ciebie oczekuje
Twoje przepowiadanie to nie dysputa…
Wszak czytamy w Piśmie
Prorok mowę wygłosił i… odszedł z miejsca tego
Rzucali za nim kamieniami
Niech rzucają
Bóg wolą było aby słowa te wygłosił jeno
Niczego nie musiał też bronić
Mam na myśli pozycji swojej obronić
Wykazać cokolwiek
Daje mi to do myślenia
Odbieram to jako wskazówkę dla mnie samego
Powiedz co masz do powiedzenia i odejdź
Pośpiech nie jest wskazany
Przynajmniej w sprawach odnoszących się do Boga
Determinacja i postawa zdecydowana to tak
Rozmawiałem z nim przed Bramą Nieba Jezus to był
Dwie godziny rozmowy
To pamiętam
Nad wyraz uprzejmy i ze spokojem odpowiadał na moje pytania
Zrównoważony i cierpliwy
Nie wydawało mi się aby w czymkolwiek pośpiech nim kierował
Peszyło mnie to nawet że poświęcał mi czas
A nie zabieram ci czasu zapytałem
Nie usłyszałem
Na chwilę obecną przypominam sobie dwa pytania
Jak to z tym odkupieniem odpokutowałeś każdy grzech każdego człowieka
Ciężar ten wziąłeś na siebie?
Nie to nie tak
Pojąłem to jako ogół grzechów
Ogół grzechów ludzkości
W takim aspekcie i pojmowaniu dokonało się odkupienie
Przyjmijmy i taki sposób rozumowania w naszym tego pojmowaniu
W Niebie pojęciowość funkcjonuje na podobieństwo jak tutaj na ziemi Zapytuję czy powinno być inaczej
Jeśli życie to przyszłe eschatologiczne to kontynuacja życia ziemskiego to dlaczego miałoby przebiegać na inny sposób
Kolejne zjawisko
Stałem przed Bramą Nieba
Przez chwilę dał mi możliwość trwania w stanie jaki tam jest
Czy zechciałbyś tam być zapytał
Nie będę teraz przytaczał treści tej rozmowy
Piszę o tym w innym rozdziale i przy innej okazji
A ci co obok kim są/oni?
To ci co zarzucają Bogu cokolwiek
Nie chcą wejść w Bramy Nieba bo Bogu mają coś za złe
To pamiętam słowa te; Do Nieba aby wejść należy być
Nieskalanie czystym
Ja miejsce to stwarzałem
Oni zarzucają Bogu; rzecz nie taką być powinna
Postrzegają świat swoje życie wedle własnych norm wartościowania
Inne jeszcze utkwiło w pamięci mojej; Ja dawałem Wolną Wolę
Zło całe nie miało do niego już dostępu
Co to za dzień był zapytasz? Dzień kolejny
Nie rozumiem tego co piszesz
Nie z myślą o tobie tekst ten pisałem
To do jednego z teologów 2023-04-21
Obudzić proroków
Gdzie oni?
Jeden się ostał jeno
Gdzie on?
Zaszczuć chcieli go
Nie dał im się
Czy Bóg upominał w czymkolwiek proroka
Bóg przywileju takowego nie miał
Nie to; jedno stanowili
Nie
Prorok wiedział kim i jakim jest
Wiedział gdzie miejsce jego
Sprawował dzisiaj we wspólnocie domu zakonnego Eucharystię
Tradycyjnie przewodniczył
Nie jest powołaniem twoim dysputę prowadzić
Mowa twoja w Imię Boga jeno
Znak tego odebrał
Z rana samego wypowiedział kilka słów złości
Nie ważne z podszeptu ducha złego czy też od siebie
Nie ma to znaczenia
Po spożyciu hostii nie mógł jej przełknąć
Znak dla niego
Słowa złe wyszły z wnętrzności twoich
Ja Bóg twój mowy tej słów tych takowych nie akceptuję
Może inaczej nie było tego potrzebny
Dało mu to do myślenia
A gdybyś życia pozbawiony… bo… hostii przełknąć nie mógł
Gdyby dysputa powołaniem twoim prawd prawa słusznego i sprawiedliwości dochodzić byłbyś przełożonym w zakonie twoim albo prezydentem państwa
A tak w służbie Bogu
Ogranicz się jedynie do tego co oczekuje od ciebie Bóg
Hostii świętej ciała mistycznego Chrystusa w czas Eucharystii sprawowania przełknąć nie mogłem
Nie twoim powołaniem dysputa
Gdybym takim ciebie chciał byłbyś prezydentem nacji tej
A tak Bogu służysz
Nie pozwól na to aby wprowadzić ciebie w stan podenerwowania irytacji
Wybacz nam to zło co od nas zaznałeś
Musiałeś być wprowadzony w błąd
Z samego siebie tak wielkiej ilości zła wydobyć nie można
Takiego ogromu zła
To samouk tak o nim powiedzą
Niebo inaczej
To pustelnik…
Nie sprzeciwiaj się już w niczym
Być może to czego dokonać winen byłeś już stało się
To „Władca wielkiej Ziemi”
Tam zawarłeś opisałeś spotkanie z Szatanem i złem wszelakim co zaznałeś
Być może to wystarczy
Zamyśliłeś napisać dwanaście krótkich przykładów na katechezę dla dzieci i młodzieży
Napisał ci się wyczerpujący traktat teologiczny co nakłada się na Psalm 37
Czas proroka nastaje
Ostatni bastion sprzeciwu wobec Szatana i zła co rozlane
Wtedy to nastanie Czas Proroka
A kiedy ostatni co w sprzeciwie złu i Szatanowi człowiek Szatana liturgię nad nim sprawować będzie wtedy to Bóg wzbudzi Proroków
Jeden ostał się
Bogu liczba większa potrzebna nie jest
Przegrał batalię o wygraną
Nie
Nie była to batalia o cokolwiek
Zatem nie przegrał i nie była to bitwa
Zapragnął być wojownikiem doskonałym
Pracował nad tym
Jak okazało się na darmo
Zawsze w czymś niedostawało
W końcu stał się kimś normalnym 2023-04-22
Najłatwiej opanować klacz
A może ogiera
Broń najbardziej skuteczna to ta zabójcza
Terytorium wroga sprzyjało mu Zresztą gdziekolwiek był
Jakim kapłanem jesteś?
Na podobieństwo jak koń fryzyjski
Występuje jedynie w umaszczeniu karym
Jestem jaki kapłan być powinien
Bóg nie dał mi tej co chciałem
W zamian do Ducha Złego mowę wzniosłem
To niech on Duch Zły doprowadzi mnie do takiej jaką on sam zechce
Zaprowadził mnie w chwilę potem
Po czasie pojął znaczenie i tego zdarzenia
Syn twój w chwili zatracenia mowę tę do Boga wzniesie
To daj mi taką jeśli innej nie możesz
Ktoś winien temu dopełnić
Nigdy o nic nie musiałem walczyć
Staranie czynić
Samo jednak nie przyszło 2023-04-24
Prorokowi i tak nikt nie dorówna
Głoszenie w Imię Boga to nie porównanie z opinią większości
Niekiedy nie będzie to zgodne z dotychczasową Nauką Kościoła
Nie w kwestii dogmatyki
Mam na myśli przede wszystkim objawienia prywatne
Głoszenie w Imię Boga to nie odniesienie do opinii większości
Nie porównuj się z opinią większości
Przeważnie nie mają racji
W twoim przypadku nigdy
To nieuki?
Nie
W żadnym wypadku
Nie posiedli podobnemu tobie stopnia wtajemniczenia
I to wszystko
I nie jest to powód aby pomstować wyroki na nich kogokolwiek zresztą wydawać
A kiedy powiedzą my chcemy pójść z tobą co odpowiesz
Już jesteście
Nie byliśmy przedtem
Nie szkodzi jesteś teraz
Nie posiadłeś podobnego mi stopnia wtajemniczenia
Nie twoja wina ani zaniedbanie
Oto moja odpowiedz współbraciom moim
Wymówił posłuszeństwo Bogu
Bóg przy obietnicy pozostał
Nic to nie zmieniało
Stało się jednak narzędziem zguby co Piekło mogło na niego zesłać Sprzeniewierzenie się albo łagodniej i bardziej precyzyjnie wymówienie posłuszeństwa polegało to na rezygnacji z kontynuowania testu co przed Bogiem przechodzi mogło doprowadzić do tego że stałoby się narzędziem Piekła w doprowadzeniu go do zguby
Byłoby wykorzystane przez nich aby zaprowadzić go na zatracenie
Ciągle i nieustanie byłoby mu to wypominane
Narzędziem dręczenia go stałoby się
Należało temu zapobiec Zabrać im to Tak też stało się
Bóg przy obietnicy danej mu pozostał
Piekłu fakt wymówienia posłuszeństwa mogłoby posłużyć jako narzędzie zguby na niego
Należało temu sprostać
Dlatego też winien grzech ten wyznać i odpokutować
Tak też stało się
Miało to miejsce w Ziemi Dalekiej uprzedzenie tego
Odpokutował za czyn raczej słowa te
Uprzedzenie czegoś co stało się w jakiś czas potem
A kiedy pokutę odbywał w słońcu prażącym przez godzinę modlitwę różańcową winien odmawiać oparty na kolanach łokciami przyznaję było to bardzo kłopotliwe i aby nie powiedzieć bolesne
Podołał temu W następstwie tego Piekło i otchłań cała bluźnierstwa wobec niego wznosić zaczęła
Odpowiedział im słowami Credo; Wierzę w jednego Boga…
… … …
Obietnicy Bóg dochowa… Szatan bazuje na odmowie twojej… odpokutuj za czyn ten… przedtem wyznaj w sakramencie spowiedzi…
Bóg pozostanie niewzruszony… niczego to nie zmieni…
Zabierz argument piekłu… raczej narzędzie nastawania na ciebie… 2023-04-26
RZEKI WYSCHNĄ… wody zabraknie…
Pierwszy świat pogrążony został w wodach potopu
Drugi zachowany jest dla ognia
Rzeki wyschną
Drugi świat zginie w ogniu
Nie tym ogniu wojny
Zatem pożogi i zniszczenia
Przed wojną będzie uchroniony
Jak na tych terenach byłem i ziemia ta błogosławioną
To Chiny Tajwan Rosja
Nas Ukrainie nie dane mi było być
Ojciec kiedym dzieciem powiedział
Rzeki wyschną
Ogień na każdym kroku wszędzie
Nie będzie czym ugasić
To nie wybuch bomby jądrowej zniszczenia dokona
Człowiek sam z siebie naturę do stanu takowego doprowadzi
Rzeki wyschną
To pamiętam
Dzieciem w czas ten
Ojciec tak mi przepowiedział
Natura sama z siebie taką nie jest
Jest częścią stworzenia
Człowiek też
Natura od Boga pochodzi To człowiek taką ją uczynił
Natura jednak sama za siebie decydować nie może
W tym przewaga natury nad człowiekiem
Człowiek sam z siebie jest w stanie wydać o wiele więcej zła zatem zniszczenia aniżeli natura sama z siebie zadośćuczynić temu
Zło owe zrekompensować
W tym zawiera się przewaga Dzieł Stworzenia zatem Natury nad Złem Natura sama z siebie Nie jest w stanie zrekompensować Zła wyrządzonego Naturze Można dodać za pośrednictwem człowieka
Na tym polega oskarżenie Zła w dniu sądu
Terytorium wroga jest tobie nieprzychylne… tak było od zawsze… nie zmieniaj tego… Nie dlatego nie podołasz… Podział rozdział jakkolwiek nazwiesz winien trwać… tak było za czasów Jezusa… takim niech pozostanie… Utrwal to To zadanie trudne… ale coś dla ciebie… wszak natura czynienia dobra w tobie jak w nikim innym… to dlatego tak tobie w sprzeciwie…
Teren prorokowi nieprzyjazny
A przede wszystkim nie sprzyja
Wypomną mu potknięcie wszelakie z przeszłości dni zaszłych i tego w czym niedostawał
Raz zdarzyć się tak mogło i zajść
Na adorację Najświętszego Sakramentu wezwą a tam prośba o deszcz
Po tym w kaplicy jeszcze będąc umawiają się „na tenisa”
Prorok zawsze wkracza na terytorium
Przeważnie wroga
Może inaczej
Jemu nieprzyjazne
Trzeba jednak przyznać nie jest to dla niego czymś nowym
Zatem i zagrożeniem
Dotychczasowy pobyt jego rozgrywał się przebiegał w podobnych kategoriach
Nie sprzeciwiaj się Bogu w niczem
Być może to czego dokonać winieneś już naszło
Już zrealizowałeś
To książka co napisałeś; Władca wielkiej Ziemi
Wyczekaj na czas swój
To nie tylko czas proroka
To Czas Nieba
My do tego przygotowaliśmy ciebie
Obudzić proroków
Gdzie oni?
Jeden się ostał jeno
Gdzie on?
Zaszczuli go?
Nie
Nie dał im się
Prorok jedynie sprzeciwi się
Tak wystarczy
Zresztą od tego jest
Prorokowi wiele można mu zarzucać
Nic to jednak nie zmienia
Wiedza sama nie wystarcza aby głosić w imię Boga 2023-04-27
Myśl przegrana taką jest ale jedynie przez chwilę
Następnie bierze odwet
Tak dzieje się przynajmniej w przypadku proroka
Jaka będzie twoja ostatnia bitwa?
Podobnie jak pierwsza
Wszystkie te pozostałe …
Upominał się jedynie o to co mu przynależne…
Nie przegrał bitwy co na terytorium wroga
Nie na terytorium swoim i co mu podległa
Po powrocie nakazali mu opuścić ziemie te
Powróciła raz jeno jeszcze
Podobnie zdarzyło się
My ciebie tu nie chcemy usłyszał
Od tego czasu zmagał się z wrogiem jedynie na jego terytorium 2023-04-28
Uprzedzenie czegoś
Wypadków jakowych
Na czym to polega
Już wyjaśniam
Tego też zaznałem
Dokuczaliby ci i do tego stopnia że odebrałbyś sobie życie
Sposobem jakim?
Rzuciłbyś się z dachu domu
Dwie opcje tego
Jedna w Sanktuarium na Jasnej Górze
Druga w innym Sanktuarium też Maryjnym
Aby nie doszło do tego do takiej sytuacji należałoby temu przeciwdziałać Nie przeciwstawić się
To dwa różne stany
Przeciwstawić
Jakim sposobem?
W miejscu tym i gdzie doszłoby do tego typu zdarzenia należałoby dokonać duchowego oczyszczenia
Nie jest tym nic innego jak odbyć w miejscu tym spowiedź świętą
Wyjaśniam na sposób bardziej przystępny
Należałoby w miejscu tym być w stanie łaski uświecającej
Mi tak zdarzyło się i po kilkakroć
Konkretne razy trzy
Na balkonie domu zakonnego będąc poprosiłem kolegę kapłana o spowiedź
Drzwi te od balkonu do sali wspólnotowej były otwarte
Dało się słyszeć tę moją prośbę
Jeden z nich wszedł na balkon upominając mnie że od tego typu spraw jest konfesjonał
Następnie zamknął te drzwi
Spowiedź świętą jednak odbyłem
Następnie wszedłem do sali wspólnotowej
Uśmieszkom znaczącym i złośliwym końca nie było
Nie dziwię im się zresztą
Teraz wiem
Nie było to upokorzenie ze strony Nieba
Raczej ratunek
Z tego miejsca rzuciłbym się w dół
Dokuczaliby mi
To wiem
Tak mi było przepowiedziane
Może inaczej
Uprzedzony byłem w tym
Z miejsca gdzie doznałem oczyszczenia duchowego rzuciłbym się w dół Należało temu zapobiec
Tak też stało się
Dokuczaliby mi Szatan i demony sprawcami tego że nie mógłbym już tego dłużej znieść
Powód?
Wszak mocą Modlitwy Różańcowej Otchłań potępionych otwarłem
Nie darowali mi tego
W zamian Szatan przysiągł mi zaprowadzić mnie w podwoje Piekła
Oni zbawieni być nie chcą
Tam pozostać i gdzie są teraz
Takimi chcą na wieki być
[O Krzysztofowi za posługę tę dziękuję…]
Teraz to za późno Panie
Ja będę z tobą
Gdzie byłeś dotychczas?
Czekałem na czas ten najbardziej odpowiedni
Dla siebie
Nie dla ciebie proroku 2023-04-29
Zaciemniło mnie
Nie mogłem odpowiedzieć na proste pytanie
Egzamin; Wiara nadzieja miłość
Wezwałem na pomoc Imienia Boga samego
Po dwakroć tak uczyniłem
Odchodząc otrzymałem ocenę pozytywną tę najniższą
Egzamin zaliczony
Tak to mogę słowy temi nazwać
Wychodząc ujrzałem Kogoś w Majestatu Pełni
Wydawało się mówić; Przed ludźmi egzaminu tego zdawał nie będziesz
Ty nigdy nie utracisz wiary nadziei i miłości
Miłości do Boga i do ludzi
Takim pozostałem
Kim był?
Tunika jego jak wulkan
Jak lawa wulkanu kotłująca się
Kolor ciemnego bursztynu
Spoglądał na mnie z pewnym nazwałbym to umiłowaniem
Nie wyrozumieniem zachętą uznaniem
Nie nie to
Z nazwałbym to umiłowaniem
Daj mi ocenę sześć i idę
To upokorzenie
Nie uznanie najwyższe
Wiara nadzieja miłość
Tego nie utraci nigdy
Nie będzie sługusem
Jałmużny nie zaakceptuje
Inni przy nim wykażą się
Na to też pozwoli Może inaczej takim będzie
Zechcą przystąpić do niego jako przewodnika swego wodza
Za życia ziemskiego nie sprawdził się w tym
Wielka przyszłość przed nim tam w Chwale Nieba
Upokorzony w chwili tej
Nie Bóg mnie wywyższył
Jahwe Pomóż mi
Słowa te wzniosłem
Teraz to ja nie chcę
Teraz za późno
Tak mógłbym słowy temi odpowiedzieć
Usłyszałbym;
Ja będę z tobą
Nastąpiło tego uprzedzenie
Egzamin; wiara nadzieja miłość
Jahwe pomóż mi [2023-05-01]
We wszystkim był najlepszy i przed wszystkimi
Raz zdarzyło się przegrał bieg na zawodach lekkoatletycznych
Był to bieg na 110 metrów przez płotki
Po zawodach po dokładnym pomiarze okazało się płotki na torze zwycięzcy były o 30 centymetrów niższe
JA GO DO TEGO PRZYGOTUJĘ…
To co dotychczas to demon
Te prymicje to Szatan mu zorganizował
Teraz Ja przygotuję go do czasu kiedy będzie o Mnie mówił
Tak mi powiedziała ta co o Niej mówił będę
Kim chciałbyś być jako sportowiec
Chciałbym uprawiać lekkoatletykę dziesięciobój
I w każdej z tych konkurencji ustanowić rekord świata
Albo być najwybitniejszym sportowcem najbardziej popularnej dyscypliny sportu piłki nożnej
Chłopcze któregoś dnia świat pójdzie za tobą
To na schodach domu mego przed podwórkiem gdzie sporty te uprawiałem od jednego z praktykantów Technikum Górniczego co u nas praktykę odbywali tak to usłyszałem
Innym razem w Londynie miejsce miało to i wydarzyło się
Po tym co mówisz i jaki jesteś ty sam dzień nastanie świat będzie ciebie słuchał
Dotychczas we władzy demona
Może inaczej
Do czasu pewnego
Do tego jak o Mnie mówił będzie Ja go przygotuję
Bóg jedynie jest niewzruszony
Prorok dopomina się
O co?
O dzień jego publicznego wystąpienia
Ostatnio jednak stał się na podobieństwo jak Bóg
Dzień najstraszniejszy
To dzień Sądu Ostatecznego
Co jeszcze?
Dzień wystąpienia Proroka
Którego z Nich?
Tego jak Ogień
Czas nastanie Bóg jedynie po stronie proroka
A i tak wielu niedostawać będzie
W sprzeciwie
Wydaj się dwa te stany są w sprzeciwie
Dopełnieniem
Przed oficjalnym wystąpieniem nie wygłosi mowy oskarżycielskiej swoich dotychczasowych oprawców
Byliby uprzywilejowani
Takimi nie uczyni ich
Chociażby tylko dlatego że sam tego nie chce
Niech pozostaną jakimi byli dotychczas Jakimi są Takimi przed panem swoim staną
Sprzeciw „panem” ich
Powiem Bogu… i temu podobne zarzuty nie mają racji bytu… Boga to ty przede wszystkim widział nie będziesz… Bóg nie jest do pokazywania Obojętnie sam siebie czy też przez kogoś innego… 2023-04-30
Związał się z kobietą z dwojgiem dzieci
Tak to prawda wspomógł taką
Wspomógł kobietę z dwójką małych dzieci
Dziewczynki
Znalazł dla nich dom
Dla mamy pracę
Pomagał jak mógł
Może inaczej
Poprosił Matkę Bożą aby nimi zajęła się
Po wielokroć zaznałem tego
Nie będziemy Bogu tak tego przedstawiać
Wniosek
Myśl za siebie
Nie zasmucaj Nieba
A przede wszystkim czyń staranie za siebie samego
Biedny ten Szatan jak się dostanie w jego ręce
Kolega o mnie na wieść o tym konfrontacja z Szatanem pisana mi
Jezus Szatana na pustyni oddalił
Ja mu plunąłem w twarz
Kiedy i przy jakiej okazji
Teraz i we chwili owej Oddaliwszy pokusę do grzechu
[Pisane na bazie zdarzenia kiedy to cesarz Neron nakazał św Fotynie męczennicy wyrzec się Chrystusa
Ona w odpowiedzi plunęła mu w twarz Mówiąc; „Niecny ślepcu błądzący i głupi człowieku!
Czy uważasz mnie za tak nierozumną żebym wyrzekła się mojego Władcy Chrystusa i przyniosła ofiarę podobnym tobie ślepym bożkom?”] 2023-05-01
On taką wziął
A może ona sama przedtem zgodziła się taką być
Być może tak było i stało się
Wszak i ona mogła być ci pomocą
Być może ją też Posłaniec z Nieba zapytał czy taką chce być
Obydwoje pomocni ci
Ofiarowali się za ciebie
Rodzice twoi
Przegrana bitwa to początek batalii… Przynajmniej w przypadku proroka
Tak jakby usiłowano pozbawić go czegoś
A on za tym szedł
Takim był
Takim wydawało się był
Nawet pośród nieprzyjaciół swoich miał zwolenników
Cichych co prawda ale zdecydowanych 2023-05-02
Napomnienie dał mi lekko głowę skłonił do zrozumienia dając mi abym aż tak nie pieklił się
Obok Szatan
I abym zbytnio złością swoją nie usatysfakcjonował go
Wszak nie w miejscu gdzie być zamierzałem Bóg postawił mnie
Zadośćuczyniłem tego w jakiś czas potem
Bóg nareszcie dostąpił do mnie
Nie było potrzeby wcześniej
Posłańcy z Nieba to byli Bóg o niczym nie wiedział
My wiemy jakim ty proroku
A gdzie byliście dotychczas
Jesteśmy teraz
Wiadomym było nam poradzisz sobie Nie będziesz też nikogo o nic winił
Przed Nowicjatem pojechałem odwiedzić koleżankę z klasy z lat szkoły średniej
Panna zapytałem?
Tak czekam na ciebie
Z uśmiechem odebraliśmy słowa te
Czym zdarzenie owe?
Teraz wiem
To co wydarzyć się mogło ale nie zaszło
Mógłbym być wydalony z miejsca gdziem teraz
Albo odszedłbym sam
Nie byłaby to opcja najlepsza testu co przechodzę
Nastąpiło jednak tego uprzedzenie
Takie reguły obowiązują
U niej znalazłabym schronienie
Do czasu jednak
Następnie i tak musiałbym błąkać się
Zatem aby tak nie stało się nastąpiło tego uprzedzenie
Przed wyjazdem na Nowicjat zatem przed rozpoczęciem życia zakonnego tak naprawdę przez lat wiele nie wiedziałem dlaczego do niej właśnie udałem się
Odwiedzić powiedzieć o tym
Uprzedzenie czegoś co mogłoby zdarzyć się
Niewielu było na przyjęciu prymicyjnym co z zadowoleniem przyjęli zaproszenie
Kilku zaledwie
Ona jedną z takich
Halinie dedykuję
Na końcu rzeczy wszelakiej okaże się zawdzięczasz to Bogu albo sobie
W moim przypadku Niebu jedynie
Poprosiłem aby to oni przeprowadzili mnie przez życie
Następnie zaprowadzonym do Niepokalanej a Ona niech przedstawi mnie Bogu
Tak chciałem
Prorok Bóg i pustynia
To tam odbywa się konfrontacja ze złem
Te trzy tyle wystarczy
A Matka Boża I Niebo?
Po stronie proroka
To niczego nie zmienia
A przede wszystkim w zgodzie z liczbą trzy
Raczej przygotowanie do konfrontacji temu służy pustynia
Tak jak najbardziej
Na Pustynię wyszedł też Jezus
On jednak Bogiem był
Do Nieba wszedłem
Czy mogę tu być?
Tak jesteś jednym z nas
To tunika dla ciebie przygotowana
Którą wybierasz?
Która podoba ci się najbardziej? Białą wybrałem
Były trzy
Następnie bordowo złotą
W takich oni sami odziani Kim oni?
Teraz wiem to kolor Cherubinów i Serafinów Przedtem nie było mi to wiadomym
Jest jeszcze lepsza
Ale jeśli taką chciałbyś musiałbyś być poddany testowi
Chcesz tego?
Tak odpowiedziałem
Refleksja nachodzi
Pobyt w Chwale Nieba polega na tym że przechodzimy na coraz to wyższe stopnie świętości
Można nazwać też Doskonałości Najwyższy Chór Sług Pańskich to Serafin i Cherubin
Kolor szat tunik ich to bordowo złote
Taką też wybrałem
Czyżbym zatem zasługiwał na to że będę mógł być na poziomie ich godności
Czym Niebo?
Jeden drugiemu wspomożeniem pomocą
Tam nie ma poczucia grzechu
Tego zaznałem
Nie ma też poczucia czasu
Chcę jednak pisać o szacie godowej
Jeśli zasługiwałem na tunikę tej rangi kolejna musiałaby być doskonalsza od tej ich
Wiem nawet jaką ona
Domyślam się tego
Po kilkakroć dwa razy ujrzałem postać w tunice jak mgła
Wydawała się być największa w mocy
Czyżbym ja ponad Sług Pańskich tych największych w Mocy
A dlaczego nie
Jeśli przebywanie w Chwale Nieba polega na nieustannym przechodzeniu w coraz to wyższe pokłady nazwijmy to stany świętości to być może potrzebny jest ktoś taki jak ja
W jakim celu?
Już odpowiadam
W celu przeprowadzenia na wyższy poziom Sam nie możesz przejść
Musi ci ktoś w tym pomóc
Ty jesteś przeprowadzony przez kogoś ty przeprowadzasz innego
Taka tam panuje zależność
Nieustanne wspomaganie siebie
Jeden drugiemu służy jeden drugiemu pomocą
Czy zasługuję aby takim być
Chyba tak
Ujrzałem go
Usłyszałem za mną stali; Uważaj to jest Szatan
Będziemy ci pomagać
Pozwólcie mi zrobić samemu a nic z tego sobie nie przypiszę
Dobrze będziemy ci pomagać
Tak to usłyszałem
Pustynia jedynie chroni proroka
Prorok tam przebywał
Zechciał tego
Taki miał wybór
Bóg zaproponował mu jako konfrontację z Szatanem katedrę uczelni albo pustynię
Sugerował przy tym pustynię
Nawet gdyby tak nie stało się i tak wybrałby pustkowie
Pustynia i Prorok jedno stanowią
Podobnie Bóg i prorok
[Zwróć uwagę co i jak napisane
Co z dużej a co z małej litery
Nie posądzaj proroka o pychę
Po wielokroć zarzucano mu to
A przede wszystkim nie on autorem tekstów tych] 2023-05-03
Nie byłem tego świadomy
Od teraz jesteś
Przed Bogiem liczy się to co od chwili tej
Teraz Panie to za późno
Ja będę z tobą
Nie uprzedzaj niczego
Podobnie będzie z twoim wystąpieniem
Masz tego prefigurę
Opieka nad chorymi
Realizuj jeno o co cię poproszą
Nie uprzedzaj niczego
Zauważ słowo twoje zatem mowa uprzedza czyn
Niekiedy błędne słowo to
Nie pokrywa się z czynem co po tym następuje
To prowadzi do rozczarowania
To cóż znalazłem cię
Nie to my Posłańcy z Nieba doprowadziliśmy ją do ciebie
Boga w to nie wtajemniczaliśmy 2023-05-04
Wszystko masz zapewnione
Umiejętnie w tym poruszaj się
Używaj też
Raczej mądrze korzystaj
Niech roztropność tobą kieruje
Wszak usłyszałeś; Zobaczysz jak będzie łatwo
Pokłon przedtem Bogu oddałeś
Zapytał cię Bóg sam to był; Chcesz tego dokonać
Zobaczysz jak będzie łatwo
Bóg dał mi ją oblubienicę moją
Nie potrzebuję już znaków ani prefigur niczego
Powtarza się prawidło
Najpierw ma dostęp Duch Zły Szatan
Następnie przychodzimy my Posłańcy z Nieba
Aż tak można Boga nienawidzić
Aż tak można być trwać w sprzeciwie
I to tylko dlatego widoku tego nie możesz znieść myśli żeś nie ty świata stwórcą
Ja stwarzałem wszechświat
On jest kłamcą
I przy tym pozostajesz?
Bóg dał mi oblubienicę
Przyjmuję wszystko na sposób w jaki Bóg tego zamierzył 2023-05-04
Obowiązek nakazane
To nie funkcjonuje w przypadku proroka
Mądrość największa
Nie dzielić się wiedzą swoją z innymi
Zawładną tym nią?
Nie
Obojętni pozostaną
Nawet nie to że wykorzystają przeciwko tobie
Ich sposób życia nie ma nic wspólnego ze zdobyczą twoją
A cóż dopiero mądrością
Każdy niech żyje na swój sposób
Ty pozostań obojętny
Wobec innych otoczenia
Niech słowo jeno czynu nie wyprzedza
Nie przestawaj z innymi
Daleko im do ciebie?
Nie
To nie tak funkcjonuje
Masz wyższy stopień wtajemniczenia
Wszak widoku tego zaznałeś
Posłańcy z Nieba rozmawiając pomiędzy sobą używali zwrotu; Ja mam wyższy stopień wtajemniczenia
Jeśli otoczenie nie zgadza się z tobą w czymkolwiek to jest to opcja ostateczna
Swoją drogą zresztą sam się przekonasz żadna opcja nie funkcjonuje
Tak jest i dzieje się w przypadku proroka
Tak jakby usiłowano przeszkodzić mu w czymś
I aby nie doszedł tam gdzie nie ma potrzeby
Co nie jemu przeznaczone
Puszczę na ciebie cztery psy
Będę ciebie podziwiał w walce
Tak mi powiedział
Zdarzyło się po kilkakroć zaatakowany byłem przez psy
Niebo ustrzegło mnie przed tym
Przygotuje do konfrontacji takowej
Mianem jakim chciałbyś być przez Piekło i potępionych Nazwany
Potwór prorok odpowiedział 2023-05-05
Teraz to za późno Panie
Ja Będę z tobą
Najpewniej czuł się idąc po zgliszczach domów i zabudowań ziemi co ogniem spalona
To czas jego
Kiedy wydaje się wszystko unicestwione Zgliszcza i pożoga co wokół Znak to jemu dany Czas jego nastał
Wtedy to dopiero i w czas ten kiedy wydaje się wszystko unicestwione siła w niego wstępowała
Na wierzchowcu wjedziesz w Piekła podwoje
Nie trzymał go będę za uzdę
Kiedy zwycięski i moc w nim największa Idąc po zgliszczach tego co Unicestwione wtedy to siła i moc największa w niego wstępowała 2023-05-07
Odwaga w nieskończoność
Nie ma czegoś takiego czego bałbyś się
Takie masz rozpoznanie
Aby jednak skutecznym być wymagana jest roztropność
Bóg chciał aby był wojownikiem
Uczynił się tym najwybitniejszym
O rangę takową Niebo prosił 2023-05-07
Czy ujeżdżałeś klacz tę?
Tak odpowiedziałem
Dosłownie kilka kroków na niej zasiadałem
Kilka kroków samodzielnej jazdy
Przedtem prowadzony za uzdę przez kogoś innego
To ogromna frajda dosiadać wierzchowca
Ciężarem dla niego nie jesteś
On naprawdę chce ciebie na grzebiecie swoim ponieść
Oporządzałem ją dnia każdego
Koń lubi być czysty i aby o niego zadbać
Ale czy zasiadałeś ją klacz tę
O to cię zapytuję
Tak kilka kroków samodzielnie przejechałem
Ona cierpiała na chorobę to nowotwór
Zniknął niespodziewanie
Klacz ta uzdrowiona
Tak to usłyszałem
Zasiadałeś na niej?
Tak odpowiedziałem
Klacz to była
Po czym poznałem zapytasz?
Wierzchowiec przebiegł przede mną
Zatrzymujesz się na rzeczach małych i nieistotnych… mało istotnych… tak nie można
Nie to nie robisz postępów
Nie postępujesz naprzód
Nie jesteś kreatywny
A przede wszystkim sobie szkodzisz
Zapamiętaj co Matka Boża powiedziała
Ci co powołani aby w Imię Moje przemawiać w czas ten obłożeni będą zakazami wszelakimi
Nie będę na to zwracać uwagi
A ty jakim?
Zatrzymujesz się na ludziach małych
Na tych co dokuczając ci i świadomie w sprzeciwie Bogu
Szaty zakonne przyjęli
Tak naprawdę Bogu w sprzeciwie
Słudzy Złego
I nie są to ludzkie ułomności
Jawny i świadomy sprzeciw Bogu
Tym gorzej dla nich
Po co stajesz do walki z kimś kto z góry skazany jest na przegraną
Pokonanie pokusy to żadna chluba i powód do dumy
Wszak on od początku samego przegrany
Myśl naszła po posługiwaniu koledze
Chory i na wózku inwalidzkim
Skutek pracy na misjach
Najlepiej zrobić minimum tego co potrzebne
A może nieco więcej
Tak też zrobiłem
W chwilę potem myśl owa naszła
A jaka moc we mnie
Wspominam zdarzenie owe raz jeszcze
Usłyszałem
Demon przez niego mówił
My wiemy że uciekniesz bo „ona” jest potężniejsza
Ale gdzie będziesz zakopany
Bo to będzie nasza godzina…
Pokusę pokonałeś
I wcale nie mam na myśli tej wyświechtanej przeciwko czystości zakonnej
Bo na tym jedynie zatrzymujemy się
Inne są ważniejsze i o wiele bardziej
Pokusę pokonałeś
Do obmowy i wyrażenia opinii
Być może krzywdzącej kogoś
I czy jest to powód do dumy chluby… wszak on Bogu sprzeciwił się
W sprzeciwie pozostaje nadal
To z jego zrządzenia świat w grzechu pogrążony
Grzechowi podlega
Pokusa od niego pochodzi
Przeciwstawiłeś się komuś kto Bogu w sprzeciwie i kto od początku samego przegrany I cóż to za przeciwnik
[dodatek w dzień po tym
Jestem przeciwko Szatanowi i zakusom jego
Zwalczam to w sobie
Wystarczy że będziesz po stronie Boga]
Chcielibyśmy ciebie za to przeprosić
Zrobię test ten postaram się staranie w tym czynił będę aby przejść test ten jak najlepiej
A po to aby ewentualne wybaczenie wam win waszych nie było brane pod uwagę
Inaczej nie miało na to wpływu
Będziesz miał tyle ile przedtem zdobędziesz
To myśl malarza Amadeo Modigliani
Dokuczaliście mi i przez czas ten cały w sprzeciwie
Otrzymacie za to należne wam zadośćuczynienie
Obyś podołał temu
Mianem jakim chciałbyś przez Piekło i Potępionych nazwanym być?
Potwór prorok odpowiedział
Na wspomnienia przywołuję zdarzenie owe z katechezy w Rzymie co na parafii prowadziłem
Dzieci stanęły obok mnie
Wokoło mnie
Otoczonym nieomal
Jedna z katechetek tak powiada
Kim ty jesteś że ludzie do ciebie idą
Swoi jeno i ci com z nimi na co dzień usłyszę; My ciebie tutaj nie chcemy Wracaj skąd przyjechałeś
Ja ciebie tutaj nie chcę
Nie pasujesz w ramki Stowarzyszenia naszego
Siłą twoją proroku
Wierzchowiec co z nim przez Piekło przejdę
Być może zasiądę
Wszak jeźdźcem wytrawnym
W sztuce tej i umiejętności niedościgniony
Jest jeszcze tunika
Koloru jakiego i randze?
Ujrzałem postać jak Mgła
Odniosłem wrażenie najbardziej w Mocy
Być może to ta mi dana
Czym i jakim Niebo
Do Nieba wszedłem
Po schodkach trzech
Tam postacie Trzy co przywołali mnie przedtem
Tunika dla ciebie przygotowana
Którą wybierasz?
Która podoba ci się najbardziej?
Oni sami dorodni w Postaci i Randze
Teraz wiem To Cherubini i Serafini
Tuniki ich w kolorze bordowo złotym
Najpierw całą białą wybrałem
Następnie bordowo złotą
Po chwili usłyszałem
Ale jest jeszcze lepsza
Jeśli zechciałbyś taką winien jesteś być poddany testowi
Zgadzasz się na to?
Tak odpowiedziałem
Czym Chwała Nieba
Wszak wybrałem tunikę Serafina
Jest jeszcze lepsza
To kim ja
Kim jestem i jaka rola w Chwale Nieba mi przewidziana
Nikt nikomu i niczego nie zazdrości
Jeden drugiemu pomocny i mu służy
Pomyśl i zanim odpowiesz
Jest jeszcze wyższa w randze tunika aniżeli ta Serafina
I ty możesz ją mieć
Musiałbyś jednak być poddany testowi
A test ten musiałbyś przejść
Co za tym się kryje
Albo po Niebiańsku bo w Niebie nic się nie ukrywa co po tym następuje
Będziemy ci w tym pomagać
Postać ujrzałem po dwakroć taką była
Postać jak mgła
Jakby ze mgły uczyniona
Odniosłem wrażenie najwyższa w mocy 2023-05-09
Prorok jedynie nie przejdzie obojętnie
Obojętnie; odbierze zabierze
Przywróci na powrót
Ale nie przejdzie obojętnie
To na pewno
W czym przewaga jego nad innymi
Nie zapytał o znak z Nieba
W czym przewaga jego nad innymi
O Znak zapytał i czy z Nieba
Nie wszystko co zaszło zaistniało to wina twoja
Dopust mógł to być
Nie wiń zanadto siebie i nie zarzucaj zbyt wiele
Być może poprzez ciebie dokonuje się ratyfikacja potępienia Zła 2023-05-11
Nie musisz z nikim walczyć
Powinnością twoją do Szatana podejść
Teren oczyszczony będzie już
My tak sprawimy
Tak uczynimy
Powinnością naszą tam przed siedzisko Szatana zaprowadzić cię
I to tyle
Kajdany przygotowane
Pamiętasz dzień ten
Za pierwszym razem nie udało ci się
Uwolnił się ze spętań
Usłyszałeś; My ci uświadomimy grzech co popełniłeś
Co uniemożliwia ci tego dokonać
Już wiem co tym
Uwolniłem się z uzależnienia tego
Tylko podejdź do Szatana
Teren oczyszczony
Z nim nie zadzierasz
On ma swój świat
Nie zaczynaj z nim
Kogo masz na myśli demona?
Nie tego co wokół ciebie
To on sprawcą zła co na ciebie schodzi
Takim w drogę nie wchodzisz
Wszystko co tobie w sprzeciwie i aby krzywdę wyrządzić ci przez nas Sługi Pańskie wyeliminowane
Wszak zgodziłeś się na to
Sam dokonam czy też wypełnię test ten przed Bogiem a sobie nic z tego nie przypiszę
Dobrze będziemy ci w tym pomagać
I ta wizja co na boisku piłkarskim
Postacie świetlane co spoglądali na mnie
I jakby zechcieli powiedzieć; To ty
To ten co winniśmy przez życie to ziemskie przeprowadzić
Nasz wódz przyszły
Przewodnik?
Nie licz się z innymi nie porównuj
Na nich Niebo nie liczy tak jak na ciebie
Sługi Pańskie nie czynią w rzeczy innej aż tak wiele starania
Powinnością twoją Szatana w kajdany zakuć
To wiem już
Świat zginie w ogniu
Poprzez ogień dokonane zostanie oczyszczenie
Nie to od wybuchu bomb i oręża zbrojnego
Bóg do tego nie dopuści
Oznaczałoby to zło ma może nie przewagę bo tak też nie jest ale zdominowało naturę
A to Bóg świat stwarzał
I jeśli dokonałoby się zniszczenie ziemi za przyczyną mechaniczną mam na myśli działania wojenne Szatan mógłby z tego powodu czuć satysfakcję
Popatrz co z dziełem twoim uczyniłem
A tak oczyszczenie dokona się na sposób inny
Dzieciem usłyszałem ojciec mój to był; Braknie wód w rzekach
Ogień ziemię trawił będzie
Nie będzie czym płomieni ziemię pola uprawne niszczące ugasić
Lasy ponad to
Świat będzie płonął
Nie będzie czym pożarów ugasić
Wizję miałem
Wybuchy bomby jądrowej na terenach północnych Chin
Aby temu zapobiec posłanych tam byłem
To tam Ofiarę Najświętszą sprawować przyszło mi
Przewodniczyłem dnia pewnego
W chwili pewnej ujrzałem ich
Zasiadali przy stole i naprzeciw mnie
Wieczór ten w Wieczerniku
Milczący naprzeciw mnie
Dwunastu ich Jeden wyszedł już
Aby wojnie i zniszczeniu zapobiec Bóg posłał tam Proroka
I aby fizycznie tam był obecny
Podobnie na wyspę Tajwan
Tam też posłanym byłem
Świat poprzez ogień oczyszczony zostanie
Po raz pierwszy w wodach Potopu
Po raz drugi poprzez Ogień
To prorok jak ogień Ogień ten sprowadzi
Władza takowa i umiejętność udzielona mu
To nie tak proroku
Władza owa do Boga należy
To Bóg sam Ogień ten ześle
Prorok proceder ten zniszczenie i aby Ziemia Dzieło Boga unicestwieniu nie uległo zakończy 2023-05-13
Modlitwa proroka; Panie daj mi siłę i moc ducha jak nikt przedtem co ziemię zamieszkiwał…
Modlitwa Proroka; Panie uczyń słowa moje na podobieństwo galopu wierzchowca najprzedniejszego
Nic bardziej przejmującego jak zbliżający się/podchodzący w twoją stronę koń
Co za wierzchowiec co na nim zasiądę Przestworza Niebios przemierzając
Czy na podobieństwo wojsk Gedeona wodę ze strumienia pił będzie
Takim go poznam
A może w galopie i z grzywą rozbujaną
Nie przywołuj na wspomnienia dania wczorajszego
Dzień jutrzejszy jest jak dziewczę
Nie lubi odniesienia do niczego innego
Wręcz nie akceptuje tego
Przywoływał na wspomnienia dzień jutrzejszy
Po tym poznali to prorok
Miał wgląd w przyszłość?
Tego nie wiem
Powiadają był prorokiem
Po czym to poznali
Niekiedy przywoływał na wspomnienia zdarzenia które nie zaszły jeszcze ani nie wydarzyły się 2023-05-14
Kurz w domach waszych przeszkadza wam
Przeszkodą też i prorok przez Boga posłany
Woda kropla wody nie spadnie na ziemię tę…
Przeszkodą wam kapłan Przez Boga Posłany
Bo z osady tej tej waszej… i że takim jak wy…
Nie to nie może być on… Waszak my go znamy…
Przeszkodą wam… Kropla wody na ziemię tę nie spadnie…
Podobnych jemu było wielu
Żaden jednak nie chciał mierzyć się z nim
Zresztą w nim samym nie było ducha rywalizacji
Było mu to obce być lepszym od innych 2023-05-16
Usłyszysz to samo co Mojżesz
A ci co przeciwko mnie
Co na mnie nastawali?
Pomarli
Nie ma ich już
Nie stanowią zagrożenia jakowego już
Nie jestem wymowny w sztuce mowy
Ja będę z tobą
Usłyszysz na podobieństwo jak Mojżesz
Nigdy nikogo nie oszukałem
Wyeliminowałem to tak
Kogo zapytasz i po ilekroć
Otoczenie moje
Ponad to… Zrobiłem to perfidnie i z zimną krwią
Masz z tego satysfakcję?
Przy mnie ci jedynie co od początku takimi
Powinieneś wiedzieć jakim ja
Samolub
Niekoniecznie
Powiadają samouk
Za co się weźmie robi to dobrze
Po czasie staje się to jego pasją
Porzuca kolejne zainteresowania
Nie nie to
Osiągnął w tym cel pożądany i przechodzi dalej
Taki los jego
Szukajcie głodnych samurajów
Taki jedynie pójdzie na wojnę
Wystąpi w obronie słabszych i pokrzywdzonego
Podobny temu prorok To cytat Z „Siedmiu samurajów”
Nie umiesz żyć usłyszałem
Potrafię się nauczyć odpowiedziałem
Jak zauważasz użyłem w odpowiedzi innego czasownika
Wskazuje na pewną kreatywność
Mógłbym wszak odpowiedzieć; A ty umiesz?
Albo znawca się znalazł 2023-05-17
Co we mnie i jakby żal
Ale o co albo i do kogo?
O to że nie pojęliście w niczem co w sprawach Boga uczyniłem
W staraniu o Boga Chwałę
Walczył o swoje Jak dotychczas nieumiejętnie 2023-05-18
Obyś nigdy nie powiedział; Żałuję że nie spróbowałem
Bóg dwa razy słowa te wypowiedział
Za pierwszym razem; Żałuję że stworzyłem człowieka
Następnie zesłał wody potopu
Innym razem; Saula na króla narodu tego powołałem
Obyś na tych podobieństwo słowa ty sam nie usłyszał 2023-05-19
Podziwiałem sposób w jaki potrafiłeś znaleźć sobie miejsce na boisku
Nie był zainteresowany pobytem na tej misji
Najbardziej trafne opinie o mnie
Jeden rodem z Italii drugi Australijczyk
Obydwoje kapłanami
Zechciał ewangelizować Chiny
Posługuje chorym kolegom co na misjach pracowali
Udawałem się na misje do Chin
Jeszcze zanim poznałem Zgromadzenie w którym jestem kapłanem taki miałem zamysł
Zrealizował się pomysł mój
Raczej wola Boża
Przywołuję na wspomnienia lądowanie w Hong Kongu
Ogrom tych zabudowań
Tak tego wiele
Aż tego tyle
Takie myśli nachodziły na mnie
Jedną z nich jednak chcę wyróżnić
Pomyślałem; tyle roboty
Jak zwykle wszystko na mojej głowie
Wzbudziłem modlitwę w intencji ewangelizacji ziemi tej
Po dwu i pół roku pobytu powróciłem
Zamierzałem ewangelizować Ziemię tę stała się to miejscem konfrontacji z Szatanem Otchłanią Piekłem całym
Na koniec sam zmusiłem Szatana do wyznania imienia swego
Zemstę przysiągł mi
Nie rozgrzeszaj nie oceniaj nie potępiaj
Nie rozgrzeszaj mam na myśli wszak kapłanem jestem i posługuję sakramentem spowiedzi zanadto nie usprawiedliwiaj
Oni mają swój świat
Przestrzeń jedynie zawarta jest sama w sobie
Pustynia wymyka się temu tego pojmowania
Bo
Był tam prorok
Wyszedł tam sam Jezus
Zechciałem być kimś osobą konsekrowaną Bogu o czym wiedziałby Bóg jedynie i ja sam
To jakim sposobem mógłbyś stoczyć walkę z Szatanem
To jakim sposobem miałaby dokonać się konfrontacja z Szatanem
Nie zawiedź tych co pod dowództwem twoim
Zaznałeś tego odbywając służbę wojskową
Zaproponowałeś aby mówili ci po imieniu
Dowódca nie od tego jest
Ma być skuteczny w boju w walce
Pójdą z tobą bo wiedzą żeś w boju skuteczny
Uzdolniony dowódca
Wydasz prawidłowe polecenia i rozkazy
Rozpoznasz jakim wróg
Oni szukają poszukują raczej autorytetu
Chcą być zwycięscy i po walce powrócić do zastępów ziem swoich
Dowódca wojsk jest na podobieństwo jak prorok 2023-05-20
Chcesz i usiłujesz podporządkować sobie ludzi
Nie to i nie tak
Znaleźć albo odszukać nawet uczciwych i prawych
Zamysłem moim cywilizację na wartościach takowych zbudować 2023-05-21
Bóg w tobie nie jest nie przebywa i za ciebie nie myśli
Jak chcesz aby test ten przechodził łatwo czy trudno
Aby trud ogarnął mnie
Ale ja nie chcę tak
Chcę aby było dla ciebie jak najłatwiej
Ale ja chcę się dla Boga trudzić
Nie rozumiesz mnie
I wtedy to zwiększył mi skalę pojmowania testu tego
Wtedy to odpowiedziałem
Niech będzie jak najłatwiej
Oznaczało to zgodnie z wolą Boga test ten przebiegał będzie
I że nie sprzeciwieęsię w niczym
Ani Bogu ani Niebu
To oddaj pokłon swojemu Bogu obejmij mi nogi
Tak też uczyniłem
To chyba przez czas cały oddawałeś ten pokłon
Razy wiele o tym opowiadałeś
Nie nie tak
Dwa trzy razy tak zdarzyło się
Opisywać to tak
Natomiast w rzeczywistości wydarzyło się być może po trzykroć jeno
Być może po wielokroć zdarzenie to opisałem
I stąd ta wielokrotność
I dlatego też bo słowy innymi zdarzenie owe opisałem wydawać mogło by się razy wiele zaszło wydarzyło się
To ta moja umiejętność opisywania tak sprawia
Na pewno nie zdolności
Dziadek mój stał w szeregu kiedy oddziały na wojnę wyruszały
Tę pierwszą światową
Powiada niewiasta podeszła i nakazała mu z szeregów wystąpić
Powiedział przy tem; Potomek twój wnuk zaświadczy o mnie
Powiedział mi o tym kiedy przyjechał do domu mego na moją Pierwszą komunię świętą
Podobnie ojciec mój kiedy zdawał egzamin na uprawnienia do wykonywania zawodu
Było ich pięciu
Powiedziano im tylko dwóch takie uprawnienia otrzyma
Modlił się w katedrze Wrocławskiej miejsce miało to
Podeszła do niego niewiasta chyba ta sama i powiedziała
Ja daję ci te uprawnienia twój syn świadczył przed światem o mnie będzie
Niebo pokłada w tobie nadzieję
Bóg dał we władanie ziemię Szatanowi
Ty mu tę władzę odbierzesz 2023-05-23
Teraz wie dlaczego takim
Dotychczas nie pracował z rówieśnikami
Albo starszymi i podlegał im albo z młodszymi
A z takimi trudno mieć prawidłowy kontakt
Jest jedno co wspomaga ciebie
To Niebo 2023-05-24
Życie zakonne to nie poplątana gmatwanina wyjaśnień
O Marian Zawada OCD
Nie zwracam uwagi kto obok mnie
Za czasem i tak wszyscy ode mnie odchodzili
Czy takimi nadal?
Powiedziałem nie zwracam na to już uwagi
Świat nic mi nie dał
Bo nie wiedział że jesteś
Pokarz się mu
Ujawnij się
Uczciwi i prawi znajdą ciebie
Wybiorą jako przewodnika i obrońcą swoim ustanowią
Nie musisz szukać potwierdzenia wśród ludzi już
Dzień wystąpienia proroka
Bóg jeszcze o ciebie upomina się Niebo nadzieję pokłada Matki Bożej Niepokalanej nie zawiedź
Nie nie tak
Panie kiedy dzień mojego o Tobie świadczenia
Świat upomni się o Proroka
Panie kiedy dzień mojego wystąpienia?
Jak świat upomni się o proroka
Oznacza to już dłużej opuszczenia ze strony Boga znieść nie będzie mógł
Tak wtedy dzień twojego wystąpienia
III Panie kiedy dzień mojego wystąpienia?
Świat o ciebie upomni się 2023-05-26
Przymierze Boga z prorokiem nie musi być zawarte
Wystarczy że jest potwierdzone
Będziesz jedynym co stawi czoła złu
Coś dla ciebie
Wszak zaznałeś stanu tego
Mecz z trudnym rywalem
Na boisku piłki nożnej miejsce miało to
Zatrzymałeś całą drużynę przeciwną 2023-05-31
Zawsze ktoś będzie przeciwko tobie Oby tylko nie Bóg Bóg może być Temu dam radę Piekłu też Szatanowi Tego doświadczyłem Wola moja może mnie zgubić jeno Ja dawałem wolną wolę powiedział Syn Boży to był Przed Bramną Nieba stałem Nie Bóg sam to był Syn Boży 2023-06-03
Niech myśl twoja nie uprzedza słowa
Słowo czynu
Obfitość Urodzaju i Ogrom Ognia Niszczącego
Takim był
Nazywano go Prorokiem
Takim zresztą był
Wal głową w mur
To nic nie da
Może łagodniej
Zmagaj się z samym sobą
Trzeba wymyślić coś nowego
Nie tylko czekać na wykonywanie poleceń
Takim chcesz być?
Winieneś być pomysłodawcą
Taki wodzem Zastępów Niebiańskich 2023-06-04
Zważ na niego prorokiem nazwany
Nie wchodź mu w drogę
A najlepiej unikaj 2023-06-05
Nie miej pretensji jak traktowano ciebie w miejscu pewnym
Mam na myśli jeden z domów zakonnych
Prefigura tego co mogłoby zdarzyć się
To Piekło
Przyznasz sam
Dokuczał ci
Życie uprzykrzał
I to na polecenie jednego z przełożonych
Piekła zresztą
Nie mam pewności czy to Szatan sam był
Nie ma to znaczenia
Uprzedzenie tego co mogło się stać
Nie wiń Nieba o nic
Czyń staranie w dobrym 2023-06-07
Jeśli zapanujesz nad swoim umysłem jesteś mędrcem
Emocjami ktoś opanowany
Instynktem nazwą ciebie ascetą
Prorok z reguły nie jest rozpoznany 2023-06-10
Przekraczał granice Jedyne co potrafił
Już wtedy wiedział będzie zwycięski… 2023-06-11
Lepszy ode mnie nie będziesz Usłyszałem
Odpowiedziałem mu; Nie jest to trudne
Wystarczy być (tylko/jedynie) minus jeden 2023-06-17
Kiedy wystąpienie proroka?
Ludzie mają już dość oficjalnych wystąpień biskupów To słowa – Piotr Glas 2023-06-22
Rzeczy jakowej nie postrzegał wedle dotychczasowych uprzedzeń
Nawet pewników
Co więcej nazwy
Takim to sposobem zrodziła się u niego pasja poznawania świata
Jedyne w czym był skuteczny to pasja poznawania rzeczy dotychczas jeszcze nieodkrytych
Nadawał im nazwę następnie udostępniał ogółowi
Takim oto sposobem powstawała wiedza
Albo inaczej przyczyniał się do pogłębiania wiedzy 2023-06-24
Co u ciebie co u wrogów twoich miernota znów po waszej stronie?
Takim życie proroka
Obyś nie musiał decydować za innych i oby nie było to przeciwko tobie
Przeciwko nim samym też…
Przegrał batalię o życie wygrał walkę o wolność
Życie stracił wolność zyskał nie dla siebie
Zostaw znajomości zaprzeszłe
To ułuda i zgubne a przede wszystkim do niczego nie prowadzi
Znajomość co zaszłą
Do niczego nie prowadzi
Poszukuj dróg nowych
Przyjaciół innych
Przyjaciół nie ma
Przekonasz się sam
Liczy się jedynie interesowność
Może jest jedynie interesowność
Nawet nie tak występuje
Ludzkość może się zbuntować przeciwko tobie
Twój pies nie
W sprawach najprostszych był niedościgniony 2023-06-26
Na próżno bezmyślne starania
Przynajmniej w przypadku snajpera
Dotyczy to też proroka
Jedynie tych dwóch
Najpierw; Upewnij się jak rzecz winna wyglądać
Następnie; Przekonaj siebie samego w tym
Po tym co następuje?
Przystąp do działania
Za czas pewien
Jakiś
Opowiem jak rzecz wyglądać winna
Co masz na myśli
Jakim przed Bogiem ty ja my wszyscy 2023-06-27
Pewien zakonnik skarżył się na brak czasu
Nie mam nawet szans na odmówienie komplety
Odmówisz jutro modlitwę poranną
A kompletę innego dnia
Tak mu poradziłem 2023-06-29
Stopień wtajemniczenia
Wspomnij na słowa te
„Ja mam wyższy stopień wtajemniczenia”
Nie chodzi o dostęp do wiedzy
To raczej typ człowieka
Nie zadawaj się z przełożonymi prawnikami
To ludzie ograniczeni intelektualnie
O wszystkim decydują pewne limity ograniczenia intelektualne
Nawet nie to robić to będą celowo
To ograniczenia
To limity określają naszą egzystencję
Podobnie w innych sytuacjach
Na przykład obrony terytorium kraju
Oni nie mają takiego jak ty/podobnego tobie stopnia wtajemniczenia
Po raz kolejny
O wszystkim decydują limity intelektualne
Prawnik uczył się
Nieprawda
Prawnik jest przede wszystkim pazerny na pieniądze
Usłyszałem Posłańców dwóch rozmawiali pomiędzy sobą
Jeden z nich powiedział; Popatrz ja mam wyższy stopień wtajemniczenia
Nie pouczaj
Nie rozmawiaj
Może inaczej
Niepotrzebnie nie wchodź w rozmowę
Tego Bóg od ciebie nie oczekuje
Ty masz wyższy stopień wtajemniczenia
Przywilej proroka?
Wyższy stopień to masz na myśli?
Nie
Niepotrzebne zmaganie się z otoczeniem
Czas nastanie naznaczona mowa twoja będzie mocą Ducha 2023-07-01
Prorok przeszedł przez Ziemię tę
Prorok przeszedł przez Ziemię tę
Jakim sposobem poznałeś?
Ujrzałem go tam kroczącego 2023-07-13
Jakim będziesz kiedy przed Bogiem staniesz?
Zarzucisz możesz Bogu wiele
Nie Bogu samemu ale tym co w sprzeciwie tobie i przeszkodą
Bóg wrogiem im i zawadą
Nie zapytam o los oponentów moich prorok odpowiedział 2023-07-19
Zbawieni będą w Niebie
Najwaleczniejsi i co o Chwałę Boga wystąpili światy Nowe ku Boga Chwale stwarzać będą
Chcesz być jednym z nich? 2023-07-20
Po zwycięskim boju z Szatanem musiał stawić czoła tym z otoczenia swojego
Fali nienawiści co przetoczyła się wobec niego
Wynoś się stąd
My ciebie tutaj nie chcemy
Wracaj skąd przyjechałeś
To osoby konsekrowane
Teraz nie wie komu Bogu? Chyba nie
Szatana słudzy?
Z kim trudniej ci było
Z Szatanem samym czy z poplecznikami jego?
Ci drudzy prorok odpowiedział 2023-07-28
Czy to ty wtedy w oddziałach tych na ich czele co zwycięskie?
Zejdź mi z drogi Prorok odpowiedział 2023-08-09
Jeśli nie nadchodzi coś czego spodziewałbyś się to przypuszczalnie jest to pochodzi to od Boga 2023-08-14
Nie konfrontuj swojej posługi kapłańskiej z opinią innych
Tam sprzeciw jeno
Niekiedy milczenie
To obojętności
Prorok zawsze będzie sam
Takim pozostanie
Obojętność otoczenia i sprzeciw to jest to co cechuje powołanie i wystąpienie proroka
Nie konfrontuj myśli swojej z innymi
Mam na myśli osobę nie myśli ich
Czynu nie docenią
Nawet nie to
Nie zauważą
W sprzeciwie tobie
To natura tych co słuchaczami tak to nazwijmy głosu od Boga
Spójrz naprzeciw albo nawet przed siebie
Coraz mniej wrogów twoich oponentów
Czas proroka nastaje
Rozejrzyj się wokół siebie
Już nikt po twojej stronie
Czas proroka nastaje
Nie dopominaj się o nic
To jedna z charakterystyk posługi proroka
Cóż to za posłaniec co dopomina się o posłuch
Poszanowanie i uznanie pośród otoczenia
To raczej i takim kandydat na prezydenta
I to raczej ten agent obcego wywiadu
Nie zawsze musisz być zwycięski
Porażka to przygotowanie do wystąpienia
I nie po to aby ciebie doświadczyć pouczyć w czymś czymkolwiek 2023-08-26
Orzeł może pokonać kruka ale kuropatwy nie znajdzie
Nie dostrzeże
Ukryje się przed nim…
Najlepiej się czuł jak nikt po jego stronie
Miał na myśli najpewniej…
A jaki powód ostatniej porażki twojej?
Twoje tego niezrozumienie
Albo brak twego tego pojmowanie
I cóż to za wojownik co rany jego ciągle i nieustannie opatrywać należy
Co rany jego wciąż niezagojone 2023-09-04
Oczekiwanie na czas swój wymaga więcej starania aniżeli samo przygotowanie
W tym przypadku jest to czas Proroka 2023-09-05
Jedynie bezwietrzna pogoda i burza miały na niego wpływ
W innych warunkach nie mówił i nie zabierał głosu pozostawał milczący
Nie oznacza to nie miał nic do powiedzenia
Zatem łagodny powiew i gwałtowna wichura były jego żywiołem
Tego nie wiemy
I nie dlatego że on sam tego nie chciał albo takim uczynił się
Czy był to jego czas?
Tego nie wiemy i nie dowiemy się
Zresztą nikt tego nie dociekał
On już takim był 2023-09-08
Zauważam męczę się wyjaśniając cokolwiek
Być może już czas
Czas mój
Czas Proroka…
Tożsamość jego była jeno wielką niewiadomą
Poza tym niczym innym nie wyróżniał się
Powiadają o nim nie wiadomo kim i jakim był
Rodowód jego nie był znany
Zastanawiało i to że nie skarżył się na nic
Wiedział ponoć oczekuje na czas kiedy Bóg wezwie go 2023-09-09
Czym świętość?
To normalny sposób życia
Podobnie jak koń fryzyjski
Występuje jedynie w umaszczeniu karym
To znaczy czarnym
Na pysku ma gwiazdkę
Wyróżniamy ogółem dwadzieścia cztery różnego rodzaju znaki na pysku konia
Taka jest ta rasa
Tak się prezentuje
Nie ma innych wariantów
Koń fryzyjski jest jeden
Świętość jest jedna
Ta twoja może a nawet na pewno jest odmienna od innego
Czym świętość?
Naturalny sposób życia… ? … niekoniecznie… Bycia… 2023-09-152023-09-15
Kim i jakim ten co odstąpi od ciebie po chwili z tobą przebywania
Pomyśl o tym
Jeśli Bóg od początku samego takim ciebie nie uczynił uczyń siebie takim ty sam
Jeżeli nie zapragnąłeś choć raz być przywódcą i uczynić wiele dobra dla innych dla świata przede wszystkim jesteś urodzonym niewolnikiem
Statysta?
To za mało
Niewolnik
Nastają na mnie na życie moje
Przywołaj na wspomnienia zdarzenia z życia Mojżesza
Pomarli Idź do faraona… nie grozi ci żadne niebezpieczeństwo… nie było ci źle Wychowany byłeś na tronie faraona… ot pedagogia Boża…
Będziesz długo żył
Bóg przewidział dla ciebie taki los
To owoc twój Bogu się oddania
Patrzył będziesz na tryumf sprawiedliwych
Też i twój udział w tym będzie
Pokój co i twoim udziałem na świecie zapanuje
Wszak Boga o to umiejętność tę prosiłeś
Patrzył będziesz na upadek wrogów swoich
Nie nie tak
Spoglądać na tryumf wystarczy
Będziesz długo żył
Bóg przewidział dla ciebie taki los
Raczej przeznaczenie Prorok odpowiedział
Po wygranej batalii nie oczekuj na nagrodę/nagrody
Inni sobie laury przypiszą
Jest jeszcze inny tego oścień
W najbliższym gronie jest albo wykreowany taki będzie co wyda ciebie wrogom twoim
Po wygranej bitwie umiejętnie wycofaj się
Ukryj?
Niekoniecznie
Stań obok Tak najlepiej Przynajmniej w przypadku proroka reguła takowa obowiązuje
Przewaga innych nade mną polega jedynie na tym że jest ich więcej
Ale co z tego
I tak mnie nie dosięgną 2023-09-16
Kim i jakim jesteś?
Wszyscy przyjaciele i koledzy okazali się być tymi fałszywymi
Nakazano mi mieć przyjaciel na znak że jestem akceptowany
Ot zwyczajna ludzka pomyłka
Ojciec mój mówił; Nie musisz być przez nikogo akceptowany 2023-09-19
Nie ma granic
Są jedynie ograniczenia
Pojęcie to nie funkcjonuje jednak jedynie w odniesieniu do Proroka
Umiejętność największa; Oczekiwać na czas swój
Jest to czas Boga
Ale jedynie w przypadku Proroka
Jeżeli zapytałeś o coś w odpowiedzi nic nie usłyszałeś to zakończ dzieło to Nic nie pomoże
Pogrążysz się jeno
Wiek emerytalny
Mądrość i niezależność nareszcie osiągnął
Bóg o proroka upomni się
Upominał się 2023-09-20
Po czym poznałem to Prorok
Nie skarżył się na Nic 2023-09-22
Szósta partia szachowego meczu stulecia
Robert Fischer wykonuje ruchy nieznane dotychczas w historii szachów…
Po czasie dotarło do mnie dlaczego z takim zainteresowaniem pasją śledziłem wynik kolejnej partii tego meczu
Pokonam go na podobieństwo jak Robert w szóstej partii
Sześć wszak to numer Szatana
Kolejny znak dla mnie
I to z jakim uprzedzeniem
Zakuję Szatana w kajdany na podobieństwo dramaturgii tego meczu
Dzień był Zapytano mnie na jakie wydarzenie w życiu czekałeś z największym zainteresowaniem
Odpowiedziałem zgodni e z prawdą na wynik kolejnej partii tego meczu
Moi przełożeni zachęcali mnie do tego aby powiedzieć; na kolejne wystąpienie Jana Pawła II
To będzie tak ładnie wyglądać usłyszałem
Pozostałem jednak przy swoim
Po zwycięskiej bitwie usuń się w cień
Wręcz odejdź i nie mów nic nikomu
Mówiąc Głosem Nieba Nie wtajemniczaj w to nikogo
Zły Duch co obok parol na ciebie zaciągnie
Oskarży cię o coś cokolwiek
Do więzienia zaciągnie w Niewolę zapędzi
Nie opowiadaj nikomu o swoich zwycięstwach 2023-09-25
A czy przypominasz sobie lata twojej gry w piłkę nożną i to jakim ty na boisku
Niekiedy uderzenia piłki i co wchodziła do bramki przeczyły prawom zasadom i regułom fizyki i geometrii
Któż to takim ciebie uczynił
Kto takim ciebie chciał Proroku?
Cierpliwości proroku
Wszak wiesz jesteś rozgrywką pomiędzy Piekłem złością ich całą a Niebem
To nie pokora
To umiejętne wyczekanie
Pozwól nam Sługom Pańskim dzieła owego dokonać
Wszak usłyszeliśmy kiedy Szatan do ciebie dostąpił a My uprzedziliśmy ciebie to on
Usłyszeliśmy wtedy; Pozwólcie mi samemu wszystko dokonać a nic z tego sobie nie przypiszę
Dobrze będziemy ci pomagać usłyszałeś
Pomóż nam teraz
Jesteś rozgrywką pomiędzy Chwałą Nieba Sługami Pana co Piekło „sługusami” nazywa a Otchłanią
Tam sprzeciw jeno i złość
Wszak usłyszałeś
Chodź będziemy mu bluźnić
Mówisz tak wieloma językami
Nauczymy cię jeszcze jednego
Jak przeklinać imię Boga
Rozterki proroka albo prorok zapytał
Dlaczego tak i sposobem takim
Niekiedy ponad siły moje i po ludzku sądząc nie do zniesienia
Po to aby pragnienia zemsty w tobie nie było
Działać na zasadzie zemsty do niczego nie prowadzi
Nie byłbyś zwycięski
My ciebie przygotujemy do urzędu co tobie powierzony
Cóż to za powinność prorok zapytał
Zarządca Nieba usłyszał w odpowiedzi 2023-09-26
Usłyszałem od Posłańców z Nieba; My ci wszystko powiemy
Nie akceptuję takiego testu
Mowy takowej
Nie akceptuję testu na takim poziomie wtajemniczenia
Cóż to za test jeśli po tym co nastąpiło wszystko będzie wyjaśnione
Czyżby rzeczywiście byłaby tego potrzeba?
Zakładacie zatem że prowadzony byłem za rączkę albo co gorsza popychany
Albo że takim musiałem być
I cóż to za wojownik
A przede wszystkim prorok ten co z Nieba posłany
Podmieniony
A nie mogłeś mnie przed tym uchronić
Do tego też potrzeba jest pokora
Tak lepiej
Poznasz na czym polega pedagogia Boża
I na sposób jaki to funkcjonuje
Bóg za ciebie sam starania czynił nie będzie
Musisz wykazać się maksimum samodzielnego tego ludzkiego człowieczego działania i starania
Nienawidziłem jedynie tego co było obojętnym aby pomóc mi wspomóc mnie we wzroście duchowym
Ma na myśli jako kapłana i proroka
Poza tym wszystko inne akceptowałem
Obojętność jest nie do zniesienia
Czy otrzymałem więcej aniżeli zasługiwałbym?
Właściwie to nigdy o nic nie prosiłem
Raz Boga
Zapytał mnie o co proszę?
Odpowiedziałem abym mógł głosić Ewangelię w Kraju środka
Następnie abym stał się najgorliwszym z Jego sług
Jako trzecie odpowiedziałem; O nic
Poza tym nie wydaje mi się abym kogokolwiek o cokolwiek prosił 2023-09-29
Czy ty sobie nas żarty robiłeś?
Coś w tym stylu
A dlaczego?
Bo stałem przed Bramą Nieba
Jezus sam to był
To miejsce ja stwarzałem
Jeślibyś chciał tam wejść należałoby być nieskalanie czystym
Popełniłeś pewne przewinienia przyznasz to
Czy chciałbyś za czyny te niewielkie one jednak są podjąć oczyszczenie
Zechcesz tego usłyszałem
Tak odpowiedziałem
Usłyszysz przed Bramą Nieba że oskarżenia co rzucałeś przeciwko słudze mojemu były fałszywe
Czy zechcesz przyznać słuszność tego?
Nie zechcesz Bramy Nieba pozostaną dla ciebie zamknięte
Zrobiłem to celowo i z zimną krwią
Zamknąłem przed wami Bramy Nieba
Nie zasługiwałem na takie mnie traktowanie 2023-09-30
Poznasz siłę moją i sprzeciw Szatana
Obiecywałeś sobie nie mi Bogu twojemu po Piekle przechadzać się będziesz
Masz czego chciałeś
Niemoc ogarnęła cię
Po tym sprzeciw nachodzi przeciwko Bogu twojemu
Jam Nim tym Kimś
Masz czego chciałeś Wszak nie możesz nikomu niczego zarzucić
Piekło tobie w sprzeciwie
Niebo po twojej stronie
Wykorzystaj to
Poznasz siłę Posłańców z Nieba a przede wszystkim poznasz siebie
Deklaracje to nie wszystko
Wszak zapragnąłeś być najgorliwszym ze sług Pana
Test winien jesteś przejść
Zauważ co i jak piszę
Nie Sług ale sług
Wszystko co dzieje się i zaszło jak dotychczas tego dotyczy
Nie raz usłyszysz jeszcze; Nie warto nie zgadzaj się na to
I temu podobne
Konfrontacja ze Złem Piekłem i Otchłanią to nie szabelką machanie
Po Piekle przechadzać się będziesz w tunice i Krzyż za pasem cingulum zwane
Takim słowa twoje
Nie proroku
Szatan przysiągł mieć ciebie u siebie i tam gdzie on
Są miejsca gdzie jeszcze nie byłeś
Pomyśl o tym…
Są miejsca gdzie jeszcze nie byłeś
W Niebie byłem
W Piekle?
Zasiadałem na tronie Szatana
Raczej nazwałbym to mianem siedzisko
Tron Boga ujrzałem
Czego jeszcze mi potrzeba?
Nigdy niczego nie chciałem zmieniać naprawiać ulepszać
Nie z taką intencją w miejsce jakowe przybywałem
Po tym jak wyjechałem opuściwszy miejsce to usłyszałem; Co za ulga
Albo dało się słyszeć
Po czasie głos inny odzywał się
Zgodnie to przyznali
Jakby brakowało czegoś
To była Australia
Dało się też słyszeć; Jakby Anioł tu przyjechał
Innym razem i w miejscu innym… Jesteś naszą wielką nadzieją
To był Hong Kong Wyzwolisz nas z jarzma komunizmu
Jest dla ciebie miejsce w naszej Cywilizacji; To w Italii
Podobnie Stany Zjednoczone
Przedtem na misji na Madagaskarze
Przyjechał kolejny O Hoffman
Dla diecezji Fianarantsoa był tym kimś kim Jan Paweł II dla Kościoła
Któregoś dna świat będzie ciebie słuchał; W Anglii miejsce miało to
Francja Belgia wspólnota Emaus Poudriere w Brukseli
Anioł do nas przybył
Wróciłem w rodzinne strony usłyszałem; Wracaj skąd przyjechałeś
My ciebie tutaj nie chcemy
Kto mnie nie chce ty czy demon co wie już być może po raz kolejny polegnie 2023-10-02
Po czym poznam powołany na proroka
Siła w tobie i jak nigdy przedtem
Wtedy to czas twój nastanie
Jakim w czas ten?
Nie zwracaj uwagi na nic
A przede wszystkim na reakcje otoczenia
Na to co mówią i jakimi oni
Po czym poznam to prorok
Nie będzie mówił od siebie
TRAKTAT O OGNIU I WODZIE… albo traktat o świata zniszczeniu…
Plony zniszczeją
Nic nie obrodzi plony wszelakie na zatracenie
Czystość mowy i serca twego w tym siła twoja
Nie wszystko jednak dane ci będzie
Staraniem swoim winien jesteś umiejętność posiąść tę
Zniszczeniu ziemi temu całkowitemu zapobiegniesz
Domniemywałeś posłaniem twoim Ogień na ziemię sprowadzić i aby Ziemia odnowioną i na powrót Bogu miła
Nie to nie tak proroku
Ogień i zniszczenie wszelakie uśmierzyć powinnością twoją
Przed zniszczeniem uratować
Uchronić plony ziemi i domostwa
Ludzkość ponad to od głodu i cierpienia wyzwolić
Susza nastanie
Ogień ziemię o zniszczenie przyprawi
Masz władzę wszelaką nad ogniem
Wody zabraknie
Nad wodą władza i panowanie dane ci będzie
Tę zdolność jednak czy też umiejętność winien jesteś zdobyć staraniem swoim i zabieganiem
Na modlitwie i adoracji Boga prosząc o to
Nie wszystko dane ci będzie z racji posłannictwa twego
Takim winieneś być
Dopiero wtedy władza nad Ogniem i Wodą dana będzie ci
Świat zniszczony będzie w ogniu
Raczej poprzez Ogień odnowy zazna
Zło wszelakie rozprzestrzeniło się
Ogień wydobędzie z siebie Niebo samo
Posłańcy z Nieba i Anioł zniszczenia tego dokona
Ty woda ugasisz zniszczenie owe zapobiegniesz temu
Wszak Imię twoje Prorok jak Ogień
Tym razem jednak nie zniszczenie dane ci zatem władza nad Ogniem ale odnowa
Władzę nad wodą życiodajną posiąść winien jesteś
Przypominam ci raz jeszcze jakim ty
Ogień darem z Nieba boś synonimem żywiołu tego
Woda darem z Niebios
Winien jesteś jednak umiejętność tę staraniem i zapobiegliwością swoją zdobyć
Wojnę poprzedzać będą znaki na Niebie
Susza głód cierpienie
Dopiero w następstwie zdarzeń tych Anioł śmierci na Ziemię zstąpi
To będzie czas twój
Albo po tym co nastanie mam na myśli zniszczenie i zagłada zgliszcza co pozostaną będzie to czas twój
Naprawy dokonasz
Prorok jak Ogień
Tym razem woda Woda ożywcza co życie daje i przywraca Żywiołem twoim
Idź i Głoś głos takowy usłyszał
Poczekaj ułożę się jeszcze do snu … 2023-10-03
Granica wszelaka co oddzielałaby rzecz i to jaką ona w jego przypadku nie istniała
Być może dla niego tylko nie była widoczna
A być może Bóg sam nie ustanawiał wobec niego granic ograniczeń jakowych limitów i to on sam winien nadać im każdej z nich należny im wymiar
Nazwę miano i kategorie w jakich zawarte być winno
Tym samym sobie sposób poruszania się w świecie
Świata pojmowanie
Czy było to uciążliwe?
Tego nie wiemy
Na pewno
Sam musiał do wszystkiego dochodzić w poznawaniu rzeczy jakowej
Nikt mu w tym pomocą
W przeszkodzie wielu
Bóg nie ustanowił dla niego albo i przed nim granic i limitów jakowych A on i tak poruszał się wprawnie w terenie dla niego wydzielonym
Nie chcę tego takim czyż nie jest tym samym co szatańskie; Ja stwarzałem wszechświat on jest kłamcą 2023-10-04
Dramat jeno ostał się
Jest jeszcze prorok
Jak mają się do siebie i relacja jaka łączy ich są siebie pochodną czy też dopełnieniem
Jedynie albo aż takimi
Tego nie wie nikt wydaje się istnieją od siebie niezależnie
Nie jednak sami dla siebie
Prorok mowę wygłasza
Dramat wystawiany jest na scenie Teatru Dramatycznego
To jedyne co łączy ich
Poza tym są siebie dopełnieniem
Ale jedynie w czas Głoszenia w Imię Boga
Jakim czas ten?
Poznasz po tym jak widzowie zasiądą na widowni Teatru Dramatycznego
I przysłuchiwać się będą sekwencji aktora doskonałego
Po tym poznasz czas Proroka nastaje
Nastał
Albo; Po czym poznam czas oczyszczenia nastał
Dramat ostanie się jeno to będzie czas Proroka 2023-10-05
Usłyszałem sadzenie kwiatowi i opieka nad nimi pomaga w życiu duchowym
Kształtuje wrażliwość
To było na początku mego życia zakonnego
W czas ten jeszczem nie kapłanem
Pomyślałem przed rozpoczęciem życia zakonnego pracowałem na budowie i w kamieniołomach
Odbyłem zasadniczą służbę wojskową
Mój karabin z 50 metrów trafiał w środek tarczy
Raz w latach kapłańskich to było i zdarzyło się walnąłem kapłanowi w ryja Szatan przez niego przemawiał
Przedtem wezwałem Imienia Matki Bożej mówiąc; Niepokalana pomóż mi
Opiekę nad Winnicą sprawowałem
Nie była to latorośl moja
Nie ja jej właścicielem ani tym bardziej dozorcą
Opiekę nad nią jeno sprawowałem Winnicą tą
Pozbawiono mnie urzędu tego
W niczym niezrażony odszedłem z miejsca tego
Być może ona sama Winnica ta upomni się o mnie i abym to ja nadal opiekował się nią
Ziemię użyźniał wodą podlewał latorośle przycinał
A kiedy czas ku temu nastanie owoce jej zbierał
Opiekę nad Winnicą Urodzajną sprawowałem
Na końcu wszystkiego albo rzeczy wszelakiej jest wystąpienie Proroka
Możesz dodać
Bądź przygotowany do czasu tego
Wszak to czas twój
Czas Proroka to czas twój
I wszyscy co chcieli wyrzucić ciebie z miejsca tego nie ma ich już tutaj w miejscu tym
Co więcej zakazem obłożeni powrotu w miejsce to
Czym miejsce to dom posesja a może dom zakonny?
Czas nastanie Prorok głosił będzie w Imię Boga
W czym tkwi źródło twojego sukcesu?
Nigdy nie porównywałem się z nikim
Nie zechciałem być lepszy od drugiego
Szedłeś swoją drogą czy tak?
Raczej prowadzony przez Niebo
Co masz na myśli Niebo mówiąc?
Sługi Pańskie
Ci co nadzór nade mną sprawują
Test co przed Bogiem przechodzę
Oni Stróżem tego
Powinnością moją Szatana na końcu czasów w kajdany zakuć
Wiedz o tym jesteś rozgrywką pomiędzy Bogiem a Szatanem
Wszak prosiłeś o to aby Sługą najgorliwszym Boga być Takim stać się
Świat zginie w ogniu
Prorok winien wyrok ten wykonać
Nie nie tak
Wodę z Nieba sprowadzić
To powinnością jego
Nie nad światem sądu dokonać od zła i unicestwienia uratować
Co więcej odnowić
Deszcz urodzajny co plony wszelakie przyniesie na ziemię sprowadzić
Takim Prorok ten
To nie prorok zagłady i zniszczenia
To Prorok Urodzaju wszelakiego i dobrobytu
Ziemię nie Ogniem Zniszczenia doświadczyć Urodzajną Uczynić
Niech wam będzie
Zobaczymy w czas o Bogu świadczenia Niebo po czyjej stronie 2023-10-06
Szatan konfrontację z tobą podjął
Będę żył bardzo długo
To wiem
Usłyszałem to mi powiedziane dzień odejścia mego z tego świata
Innym razem
Rok dłużej żywot twój aniżeli dziadka twojego
Zatem lat dziewięćdziesiąt cztery żył będę zanim odejdę stąd z ziemi tej
Postawiłem sobie jak zawsze zresztą cel ambitny
Dorzucę do liczby tej lat dziesięć jeszcze albo ponad to
Szatan przez czas ten cały będzie miał do mnie dostęp
Pokonać i przezwyciężyć winien jestem zakusy wszelakie co na mnie zarzuci
Będzie to czas dla mnie stosowny
Pokolenie moje odejdzie już i pozostanę niejako na arenie tej albo polu konfrontacji samotny
Sam jeden przeciw zakusom Szatana Piekła i Otchłani Potępionych co tam przebywają
Winien jestem temu sprostać
Szatanowi czas dany podobnie mi
Szatanowi na sprowadzenie mnie na manowce w konsekwencji na Potępienie i tam gdzie Szatan sam przebywa Mi czas stosowny ku temu aby Mocy i Umiejętności we władaniu i zarządzaniem Nieba posiąść
Dlatego też i z tego powodu Czas ten jest Przedłużony
Zamyśliłem przez Piekło przejść
Bóg przystał na to Mocą Modlitwy Różańcowej Piekło otwarłem
Dzień taki był
Zapytasz co to za Dzień
Odpowiadam; 29 Lipiec Roku Pańskiego 1995
Przez Otchłań przejść zamyśliłem z Monstrancją i Najświętszym Sakramentem w Procesji Uroczystej
Przejść i nic więcej…
Niech pójdą a mną co wyjść stamtąd wolą ich
Uczyń Panie taki mnie abym umiejętność tę posiadł
Wybawić z potępienia wiecznego takich co próbę nawrócenia podjęli…
Dzień był Noc Mocą Modlitwy Różańcowej Piekło otwierałem
Dzisiejszą Mszę świętą ofiarowałem w tej intencji
I abym mógł zdolny był tego dokonać
Siła modlitwy Różańcowej jest ogromna 2023-10-07 – Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej
KSIĘGA WOJOWNIKA… albo Kodeks wojny…
Wojownik rozpoznaje czy cel do zniszczenia co podają jest taki jaki być powinien bo być może chcą działać na korzyść wroga
Upewnij się czy ten co ciebie najbliżej to sprzymierzeniec twój czy też wysłannik wroga
Bardzo trudno to rozpoznać
Umiejętność w tym posiąść
Rozpoznaj czy ten co najbliżej ciebie nie jest wysłannikiem wroga
… … …
Przewaga we wszystkim po stronie wroga
W tym siła jego
Złość ich i liczebność w zastępach przewyższająca
Nie zwracał na to uwagi
Dzień każdy przygotowaniem do potyczki tej był i wojny
Z natury wojownikiem
Takim on i od początku samego
Prorok i wojownik
Co drugą naturą jego?
Akurat w jego przypadku rozróżnienia takowego nie znajdujemy
Przewaga we wszystkim była po stronie wroga
W tym siła moc niszczenia jego
Niektórzy powiadają zguba 2023-10-07
Czy chcesz aby test ten przebiegał jak chce tego twój Bóg?
Tak Panie
To oddaj pokłon swojemu Bogu
Tak też uczyniłem
Dzisiaj z rana inną modlitwę wzniosłem
Zwierzchnictwo wszelakie nad sobą Sługom Pańskim powierzam i aby to Oni zaprowadzili mnie do Niepokalanej a Ona przedstawiła mnie Bogu 2023-10-08
Co charakteryzowało go jako proroka?
Był chłonny wiedzy
Zadawał wiele pytań
Nie był profesjonalnie związany z tą dziedziną a mimo to znał doskonale tego realia
Skąd ta tego potrzeba?
Powiadają o nim szybko się uczy
Usłyszy coś cokolwiek i nie to temu całkowicie się oddaje co to to nie
Szybko staje się w tym znawcą exportem niekiedy
Wspomnienie rozmowy z grającą w koszykówkę
Po czym poznałem czas jego nastał
Nie skarży się już na nic
O nic nikogo nie obwinia już
Nie nie to
Takim nigdy nie był
Czas jego nastał
Wszak usłyszał w Ziemi Południowej to było
Wyczekaj na czas swój
Będziesz do wystąpienia swojego przygotowany i to o wiele wcześniej aniżeli myślisz aniżeli spodziewałbyś się tego
Wyczekaj wyczekaj umiejętnie na czas ten
To będzie czas twój
My Sługi Pańskie już dawno i przedtem przygotowaliśmy cię do wystąpienia tego
My mamy wgląd w przyszłość
Wiemy dzień nastanie dasz nam wszelką władzę i zwierzchność nad sobą
Poprosisz o to abyśmy to my Sługi Pańskie zaprowadzili ciebie do Niepokalanej Dziewicy a Ona przedstawiła ciebie Bogu
I co tu po mnie
Nikt walki konfrontacji ze złem niegodziwością podjąć nie chce
A może tylko nie mogą
Do tego że mnie nienawidzą przywykłem
Odrzucony razy wiele
Nigdy nie zabiegałem o to aby być rozumiany
Nawet zrozumianym
Przeganiany z jednego miejsca w drugie
Co jeszcze do litanii tej dodać?
Może to przed Niebem test ten co przechodzę zdałem na najwyższym stopniu trudności z notą albo jak chcesz oceną najwyższą
Pamiętam dzień ten
Było to dzień zakończenia pokuty za grzechu pewnego popełnienie
Zapowiedziane mi było
Jeśli w miejscu tym ujrzysz krążącego ptaka oznacza to test ten wypełniłeś w stopniu najwyższym z możliwych
Tak też stało się
Na polanie miejsce miało to
Wszedłem tam i ujrzałem na czubku drzewa Ptaka
Orzeł cesarski (Aquila heliaca) to był
Po chwili wzbił się do lotu
O jeszcze jedno
Nigdy nie usiłowałem też nikogo w niczym przekonywać
Byłeś na misjach?
Tak
A jak długo jaki okres czasu?
Jak albo ile tego było potrzeba
To znaczy
Dni tysiąc dwieście sześćdziesiąt
Zatem trzy im pół roku
A nie pozostałeś tam dłużej
Posłany przez albo w Imię Boga jego tego kogoś inne zasady obowiązują
Zadanie misję wykonać w możliwie najkrótszym okresie czasu
Może inaczej
Czasie ku temu najbardziej stosownym
Też i to w stopniu najdoskonalszym
W biblijnym wymiarze i tego pojmowaniu liczba ta wynosi lat trzy i sześć miesięcy
Mi się udało zadanie to w takim wymiarze wykonać
Na koniec znak jako obraz tego że i w stopniu najwyższym zadanie to powinność znak ten dany mi
Orzeł cesarski wzbijający się do lotu
Przedtem powiedziane mi było; Ptaka krążącego w miejscu tym ujrzysz
To znak że zadanie to wykonałeś w stopniu od dziesięć na dziesięć
Orła cesarskiego Aqulia heliaca ptak to był co wzbił się z czubka drzewa do lotu ujrzałem 2023-10-09
JEGO NATURA WOJOWNIKA sprawiła że był nieustraszony
Raczej takim stał się
Niebo Sługi Pańskie takim go uczynili…?
Niekoniecznie…
Jedyne czego nie bał się to Piekła
Takim sam siebie uczynił
Wydaje się winno być inaczej
Niebo Sługi Pańskie takim go uczynili
Niekoniecznie on sam
Jakim sposobem?
Bóg zapytał go czy chce aby test co przechodzi przebiegał jak chce tego jego Bóg
Odpowiedział tak
To oddaj pokłon swojemu Bogu
Tak też uczynił
Za czas jakiś zmienił zdanie
Władzę i zwierzchność wszelaką nad sobą oddał w ręce i władanie Sług Pańskich Nieba całego
I niechby to było przed Bogiem zakryte
Pamięta dzień ten
Był to dzień pokuty
Przez czasu godzinę z rękoma wspartymi na kolanach w pełni słońca odmawiał Modlitwę Różańcową
Następnie danym mu było wejść w Podwoje Piekła
Wszedł tam
I ten ryk nienawiści kiedy on tam
Wściekłość demonów rozszalała
A kiedy wchodził w Podwoje Otchłani odmawiał modlitwę Wyznanie Wiary Credo… tego demony i Piekło całe znieść nie mogą… co takim go uczyniło Proroka że on takim
W podwoje Otchłani wejść dane mu
Powiada sam siebie takim uczynił
Dał przyzwolenie Sługom Pańskim aby to oni w teście co przed Bogiem przechodzi przez nich samych był prowadzony
Dlaczego taki jestem?
Mam na myśli skuteczny we władaniu i Bogu miły
Nigdy nie przypisałem sobie czegoś czegokolwiek co nie udziałem moim Nie postawiłem się ponad rzecz jakową ponad kogokolwiek
Opowiadałem o tym co zdarzyło się i mi przytrafiło
Nie ubarwiałem ani postaci ani tym bardziej zdarzeń
Po tym poznali od Boga wyszedłem
Kto taki poznał?
Słudzy Pańscy prorok odpowiedział 2023-10-10
Jakim otoczenie twoje?
Nie potrafią przekroczyć limitów i granicy tego co dotychczas uznane jako przyjęte i obowiązujące
Takim otoczenie moje
Typowe pole do wystąpienia dla Proroka
Zachowuj się jakby wszyscy byli przeciwko robie albo nikt nic o tobie nie wiedział
Już nikt na mnie nie oczekuje
Czas Proroka nastał 2023-10-12
Nie mam do Boga żalu o nic
Nigdy też nie wadziłem się z Bogiem
Czekam na czas Konfrontacji ze Złem
Widzę że jesteś na usługach Boga
Jutro widział już nie będziesz
Tak mu odpowiedziałem
Nie stawiaj się Złu
Postaw mu się tylko
Tak wystarczy 2023-10-16
Wam Głód … … …
Szatan Sprowadzi Na Ziemię Głód Tak To Usłyszałem
Wam Głód Dokuczał Nie Będzie
Nastanie Ucisk Jakiego Dotąd Nie Było I Nie Będzie
Pozostaniesz W Strukturach Kościoła Pomimo Tego Że Szatan Zechciał Ciebie Stamtąd Wypędzić
Nie Pozwoliłam Mu Na To
Będzie Mi Łatwiej Ciebie Bronić
To Jeden Powód Inny… Być Może Nie Zechciałbyś Powrócić
I Wtedy Chęć Odwetu Zawładnęłaby Tobą…
Czas Proroka Nastaje… Zauważ Jak Zło Panoszy Się Wokół I Jak Wielu Ich
Knują Przeciwko Bogu Ludzkości A Przede Wszystkim Przeciwko Tobie…
Zbyt Wiele Razy Aby Zwątpić Usłyszałem … On Będzie O Mnie Mówił
Szatan Sprowadzi Na Ziemię Głód Wam Głód Dokuczał Nie Będzie
Wy… Kto Tym Kimś Ja I Kto Jeszcze…?
Czas Proroka Nastaje
Litości Dla Nich Miał Nie Będę…
I Widok Tego Kapłana Co Odchodził Ode Mnie A W Chwilę Potem Odszedł Do Pana I Słowa Te… [ O Hirsz Władyslaw – Gdańsk Rok 2007]
„Nie Daj Się Szatanowi On Chciał Ci Zabrać Twoje Kapłaństwo…”
Litości Dla Nich Miał Nie Będę…
Posłowie…
Tak Wielu Przeciwko Tobie Proroku Wszyscy Nieomal
Na Warunki Inne Nie Przystałbym Prorok Odpowiedział 2023-10-17
Nikt mnie nie skrzywdził
To ja wybierałem złych ludzi
Może inaczej; Ludzie Źli mieli do mnie dostęp
Prorok jedynie nie zostaje powołany na zasadzie wyborów
Wojna nastanie
Konflikt globalny
Szatan głód na Ziemię sprowadzi
Stan ten cała ta sytuacja i zamęt Głosu Prorokowi Udzieli
W Czas ten Nikt nie będzie mógł mu niczego zakazać
Kto słuchać zechce będzie słuchał
Przyjrzyj się sobie samemu temu sprzed kilku lat
Sam przyznasz nie było tak źle
To tylko wyimaginowane zło c i tak od ciebie nie pochodziło wyobraźnię twoją taka uczyniło
Zaprzątało Nie poddaj się temu
Kim Byś Był Gdyby Nie To Szatana Powierzone Ci W Kajdany Zakuć Na Wieki Już
Broń najbardziej śmiercionośna Lancet ukryty w Tunice Proroka Dziewczyna Oblubienica jego z Łukiem 2023-10-182023-10-18
Wojownika najbardziej deklasują wizyty u lekarzy
Co oni tam wymyślą
Jak tylko powiesz że coś cię zakuło gdzieś tam obojętne w sercu na nodze od razu wypiszą kilka skierowań na badania specjalistyczne
Zmień pokój
Niech inny idzie na twoje miejsce ty na jego
Odpowiedziałem; Niech Pan zmieni gabinet
Zamknął się
Może inaczej; Zaprzestał
Jeżeli ktokolwiek zarzuci ci coś cokolwiek odpowiedz
Moje życie to konfrontacja z Szatanem
Albo inaczej po cóż ta pompatyczność
Ja to konfrontacja z Szatanem
Nie zazdrość nikomu niczego
Każdy ma wedle tego jakim potrafi być
Niekiedy zechce
Ty otrzymałeś Dar od Matki Bożej
Przynajmniej nie jest to naznaczone korupcją
A i tak Daru tego chcieli cię pozbawić
Wypełnił wolę Boga
Nie pozwolono mi wyrosnąć dojrzeć jako człowiek
Bezsprzecznie najzdolniejszy z wojowników
We wszystkim przewyższał wszystkich to masz na myśli
Nie wręcz przeciwnie
Po wygranej bitwie nakazali mu wracać skąd przybywał
Powrócił ze zwycięskiej bitwy
Następnie nakazano mu porządkować magazyn rzeczy zbędnych
Im dłużej czekasz na decydującą Bitwę Czas swój tym bardziej Bogu miły jesteś
Im dłużej czekać potrafisz umiejętność tę posiadłeś
Nie pozwól aby coś ciebie kontrolowało
A na pewno ty sam siebie
Zbytnia pewność siebie gubi… zgubiła wielu
Dotyczy to też proroka
Przede wszystkim jego
On jest jednak inny
Sprzeciw to dopominanie się o skalę trudności testu jeszcze wyższą
Nie koryguj nikogo i nie poprawiaj
Dzień nastanie przyjdą ciebie posłuchać
Mowy twojej
Nigdy nikomu niczego nie musiałem udowadniać
Startowałem jedynie w zawodach na moim poziomie sportowego wyszkolenia
Miałem powołanie do kadry narodowej juniorów w piłce nożnej
Przebiegłem maraton
Był to bieg cross w parku
Padał lekki deszcz
Trasa była błotnista
Tak naprawdę zamierzałem dystans ten przebiec dnia następnego
Wyszedłem na rozgrzewkę
Będąc na dwudziestym kilometrze pomyślałem; Po co jutro zaczynać od nowa jak można dzisiaj bieg ten dokończyć
Przyspieszyłem
Pobiegłem tempem dwadzieścia kilometrów na godzinę kilka kilometrów
Chyba ze dwa
Był to bieg samotny
Bez odżywek bez kropli wody
Wybrałem się Waszak na rozruch
Takim moje przepowiadanie
Nie jak i kiedy ty tego zamierzysz
Zdarzy się jak będzie chciał tego Bóg
Nakazano mi mieć przyjaciela
I tu jako wojownik mogłem byś skończony
W czas jednak zorientowałem się
Nie poszedłem tą drogą 2023-10-19
Jakim był?
Perfekcja w każdym calu
Nie to że nie chciał dostosować się do sytuacji
Nie potrafił i nie mógł też inaczej
On już takim był Innym też być nie mógł 2023-10-20
A być może i tak drzewo obalone i nie ma czego żałować… Być może nie ostałoby się… wichura co nachodzi złamałaby je… woda też nad nim władzę posiadłaby…
Owoców nie wydałyby drzewa winnicy tej… te dwa jedynie… nie żałuj ich… tego…
Dobrze w czas opamiętanie naszło
Raczej uświadomienie mi tego
Nigdy z niczym się nie mierzyłem
Nie zamyślałem być przed innymi w czymkolwiek
I tak to już pozostało
Po co dodawać inne
Czekam na dzień konfrontacji z Szatanem
Mam być od niego lepszy
A po co On Bogu Zbuntował się
Pojedynek Proroka z Szatanem to nie konfrontacja kto lepszy
Nigdy nie prosiłem Boga aby zapomniał o tym co zrobiłem powiedziałem albo posługi wymówiłem
I tak zdarzyło się
Też i to; Daj mi kolejną szansę
Spotykam znajomych
Pierwsze słowa; Słyszałem coś
Ma na myśli o mnie
Odpowiadam
Lepiej jakbyś powiedział; Wiem coś
Nawet niewiele
Brzmi wiarygodnej
Bóg w czasie stosownym Proroka pośle
Dla proroka czas każdy jest stosowny
Nie tym razem tylko jeden taki Czas
Nie przyjechałeś po to aby stać się naszymi przyjaciółmi
Jesteś po to aby głosić Ewangelię
Tak mi powiedziano na misji w Hong Kongu
Powiadają o nim dał się we znaki wiedzy
Pojmowanej zresztą w sposób nazwijmy to ogólny i potoczny
A to wykazał błąd w pewnej teorii o Trójcy Przenajświętszej wykładanej zresztą z entuzjazmem na uczelniach katolickich
Innym razem zestawił trzy fakty historyczne i wykazał że nie jest możliwym przyjęcie tej tezy bo kiedy była ogłoszono to jeszcze ten konkretny fakt historyczny nie zaistniał
Było tego wiele
Miał propozycje z uczelni aby pozostać tam i oddać się pracy naukowej
Podobnie w samym Watykanie
Proponowano mu aby objął Tajne Archiwum
Popatrz jakie tu marmury
Zachęcano go tym sposobem
On sam powiedział że nie jest zainteresowany taką propozycją
Pochodzi z terenów gdzie mieszkańcy trudnią się wydobywaniem granitu z wyrobisk
A przed jego domem funkcjonowała największa w Europie kruszarka tego minerału
Praca ma na myśli kruszenie granitu rozpoczynano o ósmej rano kończył się proces ten o dziesiątej wieczorem
Wolał pojechać na Madagaskar
Tam głosił Ewangelię
Takim był
Powiadają o nim jeszcze i to Posłany z Nieba
Dzień nastanie o Bogu zaświadczy 2023-10-21
22 Maraton Poznań 2023-10-22
Miało to miejsce w roku 2010-09-17
Wyszedłem na przebieżkę bo dnia następnego zamierzałem przebiec maraton
Dobrze mi się biegło i przebiegłem ten dystans
Po powrocie do domu odnosiłem dres do pralni
Spotkały mnie panie pracujące u nas
Widziały mnie o dziewiątej z rana
Była godzina przed trzecią po południu
Na mój widok zaniemówiły na chwilę
Po czym jedna z nich zapytała; Co się stało?
Wziąłem głęboki oddech i pełen pewności siebie i nico z ulgą odpowiedziałem; Przebiegłem maraton Zaznaczam biegłem … Bez odżywek bez kropli wody…
Umiejętność największa?
Wyczekać
Na co?
Obojętne
Bo powiedzieć coś chcesz
Czy ktoś słuchać ciebie zechce?
Na czas swój
Można też poczekać na; Czas Proroka
Czas nastanie będziesz w głębokim opuszczeniu
Bóg jedynie po twojej stronie 2023-10-22
Oby Bóg jeno ciebie nie opuścił
Wiedz inni pomimo pozorów z tobą nie byli nigdy
Nie zaznałem goryczy nazwałbym to raczej rozczarowaniem że nie poznałem tego czegoś co odeszło ode mnie albo ujmując to bardziej dramatycznie straciłbym
Nie przeżywałem stanu takowego
Dzień nastał konfrontacji z Szatanem
Winienem do dnia tego chwili tej być dobrze przygotowany
W czas ten trzydziesto-siedmio letni
Przygotowania rozpocząłem nieświadomy zresztą tego w wieku lat dwóch
I jak tu nie być zwycięskim
Za dni kilka osiągam wiek emerytalny
Otoczenie coraz bardziej pokłada w tobie nadzieję
Bądź bardziej odpowiedzialny w słowach czynach i zachowaniu
Obarczają ciebie coraz większą odpowiedzialnością
Podołaj temu
Poprosiłem ordynatora szpitala o wypisanie pasków na glukozę
Uśmiechnął się i wypisał
Rozbawiło to personel medyczny
Nie szkodzi zauważyła Pani doktor prowadząca mnie
Dzisiaj poprosił o paski jutro zbuduje nazwijmy to Dom Niezatapialny
Takie są początki dzieła co Niezniszczalne
Najgorsi to tacy co powiedzą; Nie odzywaj się w języku obcym dopóki nie masz pewności że składania zdania jest poprawna
Odpowiadam; Sposobem takowym niczego nie nauczysz się
Nie tylko obcych języków Swego czasu będąc na studiach w Rzymie powiedziało mi się w familiarnym gronie Ambasada przy stolicy Apostolskiej na sposób „Blisko”
Zamiast Ambasciata Presso Santa Sede vicino Santa Sede
Ubaw był niemały
Przez czas pewien nikt inaczej tego nie definiował
Innym razem na meczu koszykówki miejsce miało to też użyłem nie tego wyrazu co powinno się i tak to rozbawiło Amerykanki że pokładały się ze śmiechu
Na szczęście były to grające z drużyny przeciwnej
Podszedł do mnie trener działacze; Amerykanki nie nadają się do gry usłyszałem
Wiele tego typu przykładów zdarzeń mógłbym przytoczyć
Po czasie lat temu kilka ze dwa rozmawiam z kolegą
On powiada
Powiesz to samo zdanie w dwóch rożnych formach obydwie poprawnie
Jakże to
Skąd taki postęp
Ułożyło się w głowie odpowiedziałem
Czas jak widzisz działa na moja korzyść
KOLARZ I KAPŁAN…
Ryszard Szurkowski kolarz kiedy po zakończeniu służby wojskowej zgłosił się do sekcji kolarskiej Dolmel jego opiekun widząc jego umięśnienie od razu dał mu wyczynowy rower
To też w pewien sposób zmotywowało go
Jeszcze w tym samym roku został przełajowym mistrzem Polski i drugi w wyścigu górskim
Kolejny rok to już start w Wyścigu Pokoju i Mistrzostwach świata mistrzostwo Polski ze startu wspólnego
Nie ma co wyliczać
Było tego…
Jak się ma to do mnie?
Ryszard znaliśmy się dosyć dobrze namawiał mnie do podjęcia treningów w kolarstwie
W tym czasie szesnastoletni uprawiałem piłkę nożną
Jak przekłada się to na moje życie zakonne?
Otóż wyjaśniam
Zgłosiłem się do Zgromadzenia Zakonnego będąc wydaje mi się solidnie przygotowanym Przeczytałem Pismo święte od początku do końca
Przy tym Nowy Testament po kilkakroć
Dziennie odmawiałem trzy Modlitwy Różańcowe
Uczyłem się jednocześnie kilku języków obcych
Wszak zapragnąłem być misjonarzem w Dalekich Chinach
Przeczytałem albo zaznajomiłem się z całą nieomal klasyką literatury światowej
Cóż by tu jeszcze?
Aha kapłan przyjmujący mnie do Zgromadzenia widząc mój zapał i to jak spoglądam na Krzyż Oblacki zdjął go z sutanny i chciał mi Krzyż ten dać
Odpowiedziałem
Poczekam na ten mój
Poczekam na dzień ślubów wieczystych
Ryszard odebrał rower
Kapłan chciał dać mi Krzyż co otrzymujemy w dniu ślubów wieczystych
On sam określany jest nie tylko przez media jako samouk
Ja jemu podobny
Byłem do podjęcia życia zakonnego dobrze przygotowany
Być może to dlatego co dwa dni usłyszałem; Ty kapłanem nie będziesz
Dla takiego jak ty miejsca pośród nas nie ma
Wracaj skąd przyjechałeś
Nie myśl w latach przygotowań do kapłaństwa tak było i darzyło się
Po przyjęciu święceń też
I słowa te odchodzącego ode mnie kapłana na dni przed odejściem do Domu Ojca
Nie daj się Szatanowi
On chciał zabrać ci twoje kapłaństwo [o Władysław Hirsz dedykuję Gdańsk 2007…]
Posłowie;
Kiedy napisałem już podanie o przyjęcie mnie do Zgromadzenia O Stanisław omi zachęcał mnie a może nawet i przekonywał abym dopisał że decyzję podjąłem po długich i wnikliwych analizach modlitwie ponad to
To powinno ich przekonać
Miał na myśli Prowincjała z Radą
Nie to nie tak
Od razu wiedziałem że będę misjonarzem
I to nawet że Dalekich Chinach 2023-10-23
Szachy i powołanie prorockie
Zasiadłem do szachownicy
Rozgrywałem partię z instruktorem tej gry
Po kilku ruchach zaniechał
On sam
To była jego decyzja
Nie umie grać w szachy
Szkoda czasu
Innym razem
Na Ziemi Białoruskiej miejsce miało to
Podobnie zagrałem partię szachów
Po chwili on ten ktoś westchnął i powiedział; Nie umie grać w szachy szkoda
Pomyślałem
Nie bądź z byt pewny siebie
Oto ktoś tu na ziemi tej z ziemi tej pochodzący być może to on lepiej wykonałby zdanie powierzone mu przez Boga aniżeli ty
Wiem Bóg czegoś ode mnie oczekuje
Miałem ku temu wszystko co potrzebne
Byłem na czterech kontynentach
Wszędzie czekano na mnie i oczekiwano mnie
Niczego nie brakowało mi oprócz buntu niekiedy i sprzeciwu
Niepotrzebnego zresztą
Nie umie grać szkoda czasu… i odstąpił od szachownicy
Ten drugi
Nie umie grać w szachy Szkoda
Był w świecie
Spotykał tak wielu interesujących ludzi
Zna kilka języków obcych Pomyśl i o tym
Być może i on osiągnąłby podobny status samodzielnie
Sam swoim staraniem
Spełniłem wolę Boga
Udałem się w miejsca gdzie przedtem nie zamierzałem
Niczego mi tam nie brakowało
Szkoda jedynie że nie rozwinąłem się jako człowiek
Mogłem przejść przez czas ten z większym spokojem a przede wszystkim godnością
Powróciłem zwycięski
Z obydwu zresztą tych wypraw misyjnych
Być może Bogu tak wystarczyło
Chciałbym dziewczynę z Amazonii
Zobaczymy jak test ten przebiegałby
Zapadłbyś na chorobę
Byłaby przy tobie
Do czasu jednak
Po czym odeszłaby
Powróciłaby
Powiedziałbyś że wszystko już dobrze
Nie ma potrzeby pomocy
To nie tak że dziać się będzie i darzyć jak chcesz tego ty sam
Misjonarz Amazonii…
Zatrzymuje ludzi przy sobie
Taki ma charyzmat
Oni przy nim dobrze się czują czy on takimi ich czyni
A może on sam takim
Nic z tego co dokonał nie mieściło się ani w dotychczasowych normach ani też i kategoriach tego co dotychczas podlegało powszechnemu poznawaniu
Dorobek ludzkości o tym milczał
Nikt dotychczas nie miał do czegoś takiego dostępu
Nie mogło to zatem podlegać klasyfikacji
Wielokrotnie zapytywano go o to kim jest
Odpowiadał że Nie Pozostawi Niczego Samemu Sobie
I że tak nakazano mu powiedzieć
Tam skąd przychodzi
Nie wydawało mi się jakobym kiedykolwiek zrobił coś źle
Może inaczej; Robił coś nie tak jak być to powinno
I jakby wolą czyjąś abym ja sam jak i zdarzenia owe były
Cała ta zaistniała sytuacja
Ot chociażby teraz i we chwili owej
Wyrzuciłem z siebie coś
Czym to „Coś”?
Sam nawet nie wiem
W zamian Bóg dał mi tunikę
Była na półce w szafie mojej
Bóg nic sobie nie rozbił z mojego zacietrzewienia
Jak zwykle zresztą 2023-10-24
Bądź czujny
Być może jest ktoś od ciebie lepszy do wykonania zadania owego
Może nie tak
Dokona tego lepiej
A zdarzenia te co zaszły jak dotychczas do chwili owej czym one?
Pobyt na ziemi misji jakim?
Podobno dla Boga było dobrze
Dla nie niewystarczające
Czas zniewolenia nastaje
Bóg sług swoich też przygotował
Za czas jakiś ujawnią się
Pamiętam słowa te
W Ziemi Południowej to było
Będziesz przygotowany na czas te chwile o wiele wcześniej aniżeli przypuszczasz
Umiejętnie na Czas ten wyczekaj
Wiem uczestniczę w bitwie Niebo Piekło
Nie jest o konfrontacja
To zakłada pewne zasady reguły
W tym pojedynku ze strony Piekła dominuje podstęp a przede wszystkim wprowadzenie w błąd
Jest jeszcze wiele innych elementów
Nie występuję też jako zakładnik ani domniemana ofiara
Nie jestem też zakładnikiem
W zamian Wojownik Postawiony na pierwszej linii frontu
W tym przypadku jest to Prorok
Nigdy niczego nie żałowałem
Lądując w Hong Kongu tam udawałem się na misje Boga prosiłem o łaskę i moc aby sprostać wyzwaniu Ewangelizacji
W kilka lat później odchodziłem stamtąd…
Kilka dni przedtem na Ziemi tej zmusiłem Szatana do wyznania imienia swego…
Jeżeli nie wypowiesz słów co winieneś nie usłyszysz też i kolejnych
Tych co wypowiedzieć winieneś jak Prorok
A gdyby Ziemia powiedziała ci że niczego od ciebie nie oczekuje
Nawet nie to Nie chce
Czy będziesz miał Bogu cokolwiek za złe?
Nie
Rekompensata od Boga za zło doznane krzywdę wyrządzoną wszystko to przewyższa
Jakim ty Proroku we dni owe? Poczekam jakim Niebo
Co takim ciebie czyni?
Postać jak mgła
Po dwakroć kogoś takiego ujrzałem
Test ten co przechodził zawierał się w maksimum minimalnego dopuszczalnego błędu
Jeżeli albo kiedy chcę czy też zamyślam Bogu zarzucić cokolwiek na wspomnienia przywołuję dzień ten
Był to czas pokuty
Pokutę odbywałem w miejscu odosobnienia
Przez czas pewien dni trzy nie mogłem poruszyć się aby widocznym dla Piekła Otchłani i tam gdzie Potępieni nie być
Jeżeli to co dokonałem dotychczas nie jest wystarczające to kim będę?
Nie zapytuję o to kim byłem dotychczas
Raczej kim jestem 2023-10-25
Oby demon nie poruszał umysłem twoim mową
Nie pozwól aby miał na ciebie wpływ jakowy
Zbyt wiele razy wezwałem na pomoc Matkę Bożą i otrzymałem ją abym w cokolwiek zwątpić mógł
On będzie o mnie mówił
On odwoła słowa te
Za poruszeniem demona i ducha nieczystego wypowiedział je
On się z tego wyzwoli
Przeważające siły wroga to nic
To żadne zagrożenie
Najważniejsze jaką broną dysponujesz
Co Bogu masz za złe?
Czego nie mógłbyś wybaczyć?
Tak w ogóle czy jest coś takiego
Jeżeli tak to czy możesz to wyrzucić z siebie i ewentualnie Bogu wybaczyć Powiedz to wypowiedz ulży ci zapewniam
Pozbądź się tego nazwijmy to balastu
Być może osiągniesz pokój ducha
Nie wszystko wszak co zapragniesz musi być spełnione
Czy też musiałoby przez Boga być spełnione
Prorok westchnął rozejrzał się dyskretnie wokół siebie i po chwili pełen pewności siebie odparł
Moim zamysłem zwróć uwagę na delikatność Proroka nie używa terminu marzenie jest realistą a przede wszystkim nie chce w niczym stanąć na drodze Panu Bogu zatem zamysłem nie marzeniem moim było biegać 110 metrów przez płotki
Byłem jednak zbyt niski wzrostem 2023-10-26
Zachowany na czasy ostateczne
Kto taki?
Prorok
Ujrzałem Matkę Bożą; wstawiała się za mną
Muszę podejść w sposób bardziej odpowiedzialny do obowiązków moich jako kapłana
Zbyt wiele wykroczeń przed Bogiem co zakryte
Zwątpienia ponad to
Pozwól Niebu działać/na działanie
Wszak nic nie dzieje się bez twojego/twego na to przyzwolenia
Drzewo co zasadziłem woda zabrała
Korzenie słabe miało
Kolejne zatem to drugie w drewno zamienione
I to pomimo starania mego… takim stało się…
Uschło?
Jeszcze nie
Za czas jakiś… czas ku temu stosowny w drzewo urodzajne przemienię je
Ojciec mój kiedy sadzonki drzew w ogrodzie zasadził przedtem modlitwę wzniósł aby przyjęły się
Wszystkie każde z nich owoc przynosiło
Takim Ogród Ojca mojego
Kiedy odczuwasz największą pewność siebie?
Jak trzymam karabin w ręku
To chyba za lat służby wojskowej
Teraz też podobnie prorok odpowiedział
To nie twoja wojna
To konfrontacja Nieba Chwały z Piekła Otchłanią
Tyś wojownik jeno ten najprzedniejszy co na linię tę pierwszą wystawiony
Przywilej miała Niepokalana
Ty musisz zgodzić się na warunki te ludzkie
Po wielokroć za tobą wstawiła się
Wszak widoku tego i po wielokroć zaznałem
Raczej Przywilejem Obdarzona 2023-10-27
Za pierwszym razem to ty o wszystkim decydowałeś
Teraz dopuszczony jesteś do testu samodzielnego
Decydujesz sam za siebie
Sam i w sposób samodzielny wyboru dokonujesz
Zostałeś do testu o wartości takowej dopuszczony
Sam wyboru dokonywał będziesz
Nie będziemy ci już pomagać
Nie ma takiej potrzeby
Spełniasz warunki na to albo ku temu aby test przechodzić w sposób samodzielny
Zauważ jak wiele powtórzeń
A to po to aby utkwiło ci to w pamięci
Spełniasz już i ku temu warunki
Za pierwszym razem ci co przeciw tobie mogli cię oszukać
Teraz masz władzę nad sobą samym
Nie będziemy cię już prowadzić
Zbyt uzdolniony wojownik
Zamysłem moim odczytać jeno czy też stworzyć; Coś cokolwiek?
A jeśli tak to co tym?
Nigdy niczego nie żałowałem
Nie prosiłem też aby dać mi szansę po raz drugi kolejny
Powróciłem z Ziemi Dalekiej
To co wydarzyło się inaczej postrzegane było przez Boga aniżeli przeze mnie
Szatana zmusiłem do wyznania imienia swego
Zamysłem moim było Ziemię tę ewangelizować
I jakby szukał pomocy zrozumienia
A po to aby powiedzieć coś wam nie sobie wtajemniczyć co was dotyczy i dla dobra waszego
Nie jego samego
On sam takim
Sposobem takowym posłannictwo swoje postrzega
W chwili pewnej życia swego uznasz wszystko przyszło do ciebie/naszło na ciebie w czas
Miało to określony cel
Szybciej później i nie na sposób w jaki tego oczekiwałeś
Bóg tryumfował
Można dodać w tobie
Zależy też jak ty sam to postrzegasz
Ja odpowiedziałem; Od tego jestem
Uprawiał sport piłka nożna
Pół piłkarskiej Europy biło się o niego
Grając w macierzystym klubie strzelił jedną bramkę
Mecz sparingowy w czasie zgrupowania z miejscową drużyną LZS
Niezwykle sprawny fizycznie
Szybki ponad to
Już jako kapłan posługujący zmusił Szatana do wyznania imienia
Jak ma się to do siebie?
Przedtem i zanim dokonało się to winien wykazać się sprawnością fizyczną
Temu służył jego wcześniejsze przygotowanie
Ile zła tyle możliwości naprawy i odnowy
Nie buntuj się złu co na ciebie naszło 2023-10-28
Bóg ponad wszystko
Nie jeno ponad prośbę proroka
Co tym? Wie Bóg i Prorok
Dla Boga było dobrze a nawet bardzo dobrze
Dla mnie niewystarczająco
To odnośnie mojej pracy misyjnej
A gdybym poprosił o łaskę Panie Boże
Ale niech będzie to zakryte 2023-10-29
Nie dokumentowałem swoich zwycięstw
Uwierzytelnić to tak
Ale nie dokumentacja
Czy jest coś ponad oczekiwanie proroka?
Tylko chyba Majestat Boga
Ponad niepewność proroka?
Boży Majestat
A jeśli nie Bóg sam i Posłańcy od Boga?
Jest jeszcze Postać jak Mgła
Albo z Mgły samej uczyniona 2023-10-30
Jak dotychczas nie potrafił umiejętnie czekać na swój czas
[Może tym razem]
Nie poszukiwałem szczęścia w swoim życiu
Raczej spełnienia pokładanych we mnie nadziei
Jeśli byłbym komuś komukolwiek pomocny to dlaczego takim nie być?
Spełnić się w życiu?
Udawałem się na misje z zamysłem ewangelizacji
Powróciłem po latach trzech
Szatana zmusiłem do wyznania imienia swego
Taki cel wyprawy tej?
Zapytujesz o coś
Bóg za każdym razem odpowiada
Albo inaczej udziela odpowiedzi
Nie będę już Boga cierpliwości nadużywał
To nie tak Proroku
Spełniasz warunki na to że jeśli zapytasz daję odpowiedz
Dla Boga zwycięzcy się nie liczą
Najważniejsze spełnić wolę Boga
Czy chcesz aby test ten przebiegał jak chce tego twój Bóg?
Odpowiedział tak
To oddaj pokłon swojemu Bogu
Tak też uczynił
Przedtem ustalał sam Bóg to był skalę trudności tego testu
Różne były tego warianty
Za każdym razem test ten nie byłby wykonany w stopniu doskonałym
Mam na myśli od jeden do stu na sto
Prorok raz jeno odwołał co Bogu przyrzekł
Zgodził się na test ten na sposób w jaki przygotowali to i poprowadzą go Słudzy Pańscy
Po tym Bóg poznał Prorok Bogu tylko oddany był 2023-10-31
Nie reaguj na nic
Nie kwalifikuj jednak tego jako postawa stoicka
Żyj swoim życiem?
Nie czekaj na głos od Boga
My ciebie za to przepraszamy
Nie ma takiej potrzeby
Wszedłem do pokoju w Rzymie udałem się tam albo posłany na studia i spojrzałem przez okno
Kopuła bazyliki Piotra Apostoła
Po ulokowaniu się zasiadłem do stołu kontynuując naukę języka włoskiego
Boga o to prosiłem
Coś mi mówiło abym poznał język i będzie to dobra sposobność ku temu aby ubogacić moją kulturę chrześcijańską
Tak też stało się
Czas ten wykorzystałem
Chyba inaczej to było
Po wejściu do pokoju i kiedy ujrzałem widok ten Kopułę Bazyliki słowa te wypowiedziałem; Nie powiem nic złego przeciwko tym ze Zgromadzenia mego
My ciebie za to przepraszamy
Nie ma takiej potrzeby
Matka Boża zabezpieczyła się
Może raczej umiejętnie mnie prowadzi
Bądź cierpliwy
Oni chcą się przyłączyć do ciebie
Razy wiele usłyszałeś Jesteś dla niego dla mojej córki ogromnym autorytetem
Oni sami pomagali ci w tym aby takim stać się
Być może jest to też ich osobista wojna z demonami
Być może żal wyrazili za czyn swój i zechcą opuścić Otchłań wyjść stamtąd
Wszak możesz ich stamtąd wyprowadzić
Zechciej posiąść moc i zdolność umiejętność takową
Wszak w Piekle już byłeś Linię Otchłani przekroczywszy
Na tronie Szatana siedzisku zasiadałeś
Jak nie mam nic do powiedzenia idę pobiegać
Swego czasu wyszedłem na rozruch bo następnego dnia zamierzałem przebiec dystans maratonu
Dobrze mi się biegło i zaliczyłem ten dystans tego samego dnia
Nigdy nie wiesz co ciebie czeka
To nauka też i dla mnie
Takim będzie twoje przepowiadanie
Nie ty dzień porę czas będziesz ustalał
Zatem do czego porównam prorokowanie
Do biegu maratońskiego 2023-11-01
Tak mnie traktowali w miejscu tym
Wiedzieliśmy o tym o innym też
To przedsionek Piekła
Takim byś był gdybyś nam w sprzeciwie
Pokazaliśmy ci jeno to
Zdaj się na nas
My ciebie poprowadzimy
Nic bardziej nie zaprzątało mojej uwagi może inaczej na nic nie czekałem z większym utęsknieniem aniżeli na nastanie nowych czasów/nastania nowych czasów
Lepszych?
Niekoniecznie
Raczej nowych
I nie postrzegam tego jako potrzeba poprawy raczej ciekawość tego co nastanie
Nigdy nie szukał pocieszenia
Nie zadał mu też nikt ran
Pozostał zawsze na polu bitwy
Niekiedy w osamotnieniu
Nie przypomina sobie też aby kiedykolwiek ktoś przy nim był
Przy nim stał 2023-11-02
Prosiłem Boga już nie pamiętam o co
Na pewno nie o to aby dał mi spokój
A tyle wystarczy 2023-11-03
Zauważam zawsze jestem po środku
Można dodać zainteresowania
Piekła i publiki sportowej
Moi omijają mnie a przeważnie ignorują
Ciekaw jestem kto mnie niedocenia
Jak okaże się chyba Otchłań i Potępieni
Grałem w szachy na podobieństwo jak nakazano mi uczyć się języków obcych z których wiedziałem użytku jakowego nie będzie/miał nie będę
Zawsze byłem pośrodku chaosu
Potrafiłem też niepostrzeżenie oddalić się stamtąd
Wydostać?
Raczej odejść
Nawet niepostrzeżenie
Powiedziano mi; Nie dasz rady
Dlatego tutaj jestem
Nigdy nie lubiłem współzawodnictwa
Być może dlatego że moja natura to natura zwycięzcy
Moja osobowość to natura zwycięzcy
Moja druga natura to natura zwycięzcy
Bóg poddał mnie doświadczeniu pewnemu z czego wiedział wydostanę się
Ku chwale Boga Imienia
Ku Szatana i mocy Otchłani upokorzeniu
Milczenie siłą twoją
Całe życie uczysz się sztuki milczenia
A kiedy posiądziesz to i tak nie chcą abyś przemawiał
Całe życie uczyłem się
Teraz tylko słucham
Nie daj się wciągnąć w rozmowę
Nie wykazuj błędów
Oni i tak tego nie zauważają
Przygotuj się na dzień wystąpienia przed światem
Przestałem cokolwiek wyjaśniać
Nigdy nie byłem przez życie przegrany
Zdarzyło się razy kilka to przyznaję
Był to jednak przypadek sporadyczny
Nie opowiadaj o sobie
Zbyt wiele tracisz
Mam na myśli Pewność siebie
A przede wszystkim/Poza tym mechanizmy samoobronne ulegają osłabieniu
Cena jaką płacisz za to aby być sobą jest tego warta
Zawsze pragnąłem rzeczy godziwych 2023-11-05
Już spełniasz warunek na to… takim test ten…
Budzi się we mnie natura wojownika
W niczem nie przeszkadza to naturze proroka
Wojownik a prorok jest tym samym
Gdybyś wiedział czego od ciebie oczekują zaniechałbyś dyskusji a przede wszystkim przekonywania
Oczekują kto takim?
Niebo całe 2023-11-06
Powalony na kolana zostałem
Na chwilę oddałem się pod władzę Szatanowi
Zapytasz jak to było i wydarzyło się?
Już przystępuję i aby opisać zdarzenie owe
Wybrałem się na przejażdżkę rowerem
Zamierzałem już wracać w ostatniej jednak chwili myśl naszła
Dniami ostatnimi pisałem o tym co zaszło w latach konfrontacji ze światem Zła i Otchłani
Dawno temu to było
Skręciłem powracając na ścieżkę rowerową słowa te wypowiedziawszy
No Szatanie co masz jeszcze do zarzucenia świętości Matki Bożej
Jej Dziewiczemu Macierzyństwu
To też ciebie razi
A może upokarza
Co masz mi jeszcze do powiedzenia?
I w chwili tej zamiast wracać do domu siła jakaś sprawiła że pojechałem przed siebie
Droga liśćmi zasłana
Nie zauważyłem krawężnika i przewróciłem się
Kolana obolałe
Dziwny to był upadek
Wszak wiem jakim sposobem upadać aby krzywdy nie wyrządzić sobie
Nie tym razem jednak jak okazało się
No Szatanie co masz mi jeszcze do powiedzenia
Co zarzucisz świętości Matki Bożej
Powiedz mi
W chwilę potem odwiedzionym od zamysłu pierwotnego i po kilku krokach być może sześciu kolanami uderzyłem boleśnie w asfaltową drogę
Do teraz czuję ból
Na wspomnienia przywołuję zdarzenie z dzieciństwa
Posadził mnie na furze siana
Nakazał tam pozostać
Obawy miałem że spadnę bo wóz z pola na drogę asfaltową wyjeżdżał
Pomimo tego nakazał mi tam pozostać
Pośpiesznie jednak zeskoczyłem
Albo siła jakaś mnie stamtąd sprowadziła
Ta tak chyba było
Wiem i to straciłbym obydwie nogi
Było mi to powiedziane
Szatan nie ustaje w nastawaniu na mnie
Ciągle i nadal takim
Coś co miało wydarzyć się nastąpiło tego wypełnienie
W wymiarze Nieba jednak
Miałem spaść z fury siana na asfaltową drogę
Upadłem jadąc na rowerze
Przedtem rzuciłem Szatanowi wyzwanie; Co tym razem zarzucisz Matce Bożej?
W chwilę potem kroków sześć uderzyłem boleśnie kolanami o asfalt
Często korzystasz z sakramentu spowiedzi
To sposobność dla Nieba aby mogło ciebie obronić
Może inaczej chronić
Nic samo z siebie się nie weźmie
Samo nie przyjdzie
Na sposób ludzki wyjaśniając to rachunek ekonomiczny winien się zgadzać
Poprosiłem o sakrament spowiedzi na balkonie domu zakonnego na najwyższym punkcie widokowym ogromnego miasta
Wreszcie nad brzegiem rzeki Niemen
Było to zakole tej rzeki i zupełnie niedaleko miejsca pochówku powstańców
Tam miejsce ich spoczynku
Czym to zdarzenia owe?
Mianem jakim nazwać?
Chyba najprościej; Uchronienie mnie przed śmiercią
W stanie zapaści psychicznej nie do zniesienia rzuciłbym się w dół
Innym razem zimą to było jezdnia lodem pokryta samochód nasz jechałem z o Kazimierzem znosiło do rzeki rzeki Niemen
Znajdą was wiosenną porą
Tak to usłyszałem
Aby zapobiec temu i aby do zdarzenia takowego nie doszło przedtem należało w podobnych okolicznościach być w stanie łaski uświecającej a po to aby Niebo mogło przyjść w tym właśnie momencie i okolicznościach z pomocą
Tak też stało się
W tym przypadku wykorzystuje analogiczną sytuację aby ochronić ciebie
Już w bardziej przystępny sposób nie potrafię tego wyjaśnić
Nic nie bierze się samo z siebie
Jak widzisz zauważasz aby Niebo przyszło z pomocą aby mogło do ciebie dostąpić winny być spełnione pewne warunki
Niebo przyjdzie z pomocą
Warunek
Winien jesteś być w stanie łaski uświecającej
Miejsce?
Może być tego uprzedzenie 2023-11-07
Zawsze dochodziłem do punktu gdzie nie było już odwrotu
Albo zaprowadzonym jedynie… tam w miejsce to…
Coś mi przeszkadza
Uniemożliwia realizowanie testu
A i tak wiem i to idę albo prowadzony jestem drogą ta najłatwiejszą
Zapytał mnie Bóg to był
Jak chcesz aby test ten przebiegał łatwy czy trudnym dla ciebie
Co po tym nastąpiło owiane niech pozostanie tajemnicą
To oddaj mi pokłon usłyszałem
Tak też uczyniłem
Coś mi przeszkadza
Zauważam to
A jednak idę dalej
Posuwam się
Co między wami było?
Moja córka często mówiła wspominała o wojowniku co w Ziemi Dalekiej bój zwycięski stoczył z Otchłanią Piekła
Szatanem samym
Kim ty jesteś?
[Justynie Moniuszko dedykuję] 2023-11-08
Wolę doznać porażki aniżeli rzeczy nie poznać
Zawsze szedłem w nieznane
Albo to Duch Pański prowadził mnie
Jak dotychczas rozczarowanie towarzyszyło mu
Był nieco płochliwy
Tak o nim powiadano
Takim postrzegany
Zagubiony nieco ponad to 2023-11-09
Wszystko dla twojego dobra i korzyści twojej
W niczym jeno Niebu nie sprzeciw się 2023-11-10
Wiedz odrzucony zostałeś przez analfabetów
Oni tu przyjdą
Kto taki?
Najeźdźcy
Niech przyjadą
Zatrzymają się na tobie Następnie Matka Boża przegoni ich stąd
Dokuczali ci
Pozostaw to bez echa a przede wszystkim nie reaguj Przygotuj się do obrony nacji twojej narodu
Wróg na granicy Państwa twojego
Ty zajmij się nią w tym siła twoja… Kim Ona?
Oblubienica i ta tobie dana
W Niebie takimi
Niekoniecznie
Już tu na Ziemi
Dzień nastanie Naród ten upomni się o ciebie
Raczej Bóg
Przedtem we więzieniu umieścić ciebie i zapędzić tam zechcieli
I to za błahostkę albo że zdarzenie to jako zamach uznałeś
Naród taki jest
A przede wszystkim ci z twojego najbliższego otoczenia
Wiedz o tym i przy tym trwaj ci co przeciwko tobie to analfabeci
A przede wszystkim będą potępieni
Nie dlatego Bóg tak chce
Sami takimi uczynili się
Przygotuj się do wojny i nikomu o tym nie mów
Nie to nie rozpowiadaj
Nie mów
Wojownik nie opowiada o tym jak do konfrontacji i sposobem jakim sposobi się
Dobre oceny w szkole
I co z tego
Nie nauczył się zawodu
Ojciec powiadał; Musisz coś umieć Ojca posłuchał
Co porabiasz?
Przygotowuję się do obrony kraju przed popadnięciem w Niewolę
To chwalebne
Nie
Nie tylko to
Podobno przyjdą i tu w miejsce to zatem na Ziemię Twoją Moją Naszą
Bądź na czas ten dobrze przygotowany
Czas na ciebie Proroku wszak i w sztuce tej umiejętność posiadłeś Żołnierzowi co wartę pełnił bułkę słodką oddałem
Butelkę maślanki ponad to
Mecz rozgrywaliśmy pomiędzy dwoma nacjami
Jako najwyższy stopniem starszy kapral zarządziłem; nie faulujemy się
Tak też mecz przebiegał 2023-11-11
Być może będziesz tym kimś co moc wezwać będzie miał Imienia Niepokalanej aby obce wojska najeźdźców z granic ziem tych twoich co nań najdą przegonić
Zrealizuj to
W przeciwnym razie inny ktoś dokonać tego powołanym będzie
A ty sam jakim w czas ten?
Prosiłem o tak wiele otrzymałem ogrom
Niekoniecznie tego o co zapytałem
Postawił im się
Jak okazało się analfabetom
Postawił im się
Jak po czasie okazało się analfabetom
Mów tak przemawiaj żeby albo odejdą i nie będą chcieli ciebie słuchać albo przystąpią do ciebie
Do oddziałów twoich
Nigdy nie zamierzyłem nikogo skrzywdzić
Cierpienie co na mnie naszło nie było chyba też przez Boga przewidziane Przewidziane to może i tak
Zamierzone?
Też nie
Wszak winienem poznać jakim Piekło Otchłań cała
Stąd to doświadczenie co zaznałem
Używając pojęć teologicznych nazywamy to dopustem Bożym
Zawsze darzyło się inaczej aniżeli zamierzyłem
Może inaczej zamyśliłem
Powiesz; Bóg wiedział co robi Niekoniecznie
Władzę i zwierzchność wszelaką nad sobą Niebu zleciłam
Sługom Pańskim powinność tę Oddałem
Boga w to nie wtajemniczaliśmy tak to usłyszałem
Nie mam do siebie pretensji o nic
Okoliczności sprawiły żem takim i w sytuacjach tych byłem
Oddałem władzę wszelaką nad sobą Niebu
Jak na razie dobrze na tym wychodzę… 2023-11-12
Grałem partię szachów
Popatrzyli na układ zawodowi gracze
Tu nic nie można zagrać
Cóż to za układ
Obecność Złego Ducha w życiu moim takim nawet na szachownicy uczyniła mnie
Bóg nie kontroluje ciebie ani tego co mówisz czynisz ani nawet to jakim jesteś Bóg nie jest od tego
Przed Bramą Nieba stałem
Jezus t o był
Powiedział Ja dawałem wolną wolę
Oto Bramy Nieba
Ja miejsce to stwarzałem
Jeślibyś zechciał tam wejść musiałbyś być nieskalanie czysty
Czy chcesz sam przyznasz popełniłeś pewne przewinienia i czy zechciałbyś dokonać w tej intencji oczyszczenia
Wojska obce i najezdne
Tutaj też przyjdą
A ty w czas ten jakim?
Być może to ty winien jesteś przegonić ich stąd z ziem tych twoich
Pobratymcy twoi?
Na nich nie zwracasz uwagi
To zatraceńcy i zaprzedańcy
Sam i w pojedynkę bitwę tę stoczysz
Mam żal i nie wiem do kogo?
O nienaturalne życie to co dotychczas
Uderzyłem się w kolano
Rzepka w kolanie
Pojechałem do Decathlon kupić ochraniacze na kolana
Przedtem dzisiaj z rana wypowiedziałem posłuszeństwo służbę Bogu
Idąc po ochraniacz prowadziła mnie jedna z ekspedientek uderzyłem tym samym kolanem o metalowy kant ławki
Wniosek nauka?
W okolicznościach takowych Bóg nie ma obowiązku nadal ochraniać ciebie
Dlaczego test ten takim?
Spełniałeś już ku temu warunki
Zatem nie mogę mieć pretensji o cokolwiek
Czy tak? Spełniałeś już ku temu warunki
Dałeś na to przyzwolenie ponad to
Świat mnie oszukał
Nie ten co winieneś w nim być
Nie oszukał cię
Poznałeś jakim jest
Nie pojmuj tego na sposób takim nie powinien być
Ten świat takim jest
Nie jest to świat twój
Świat mnie oszukał
Nie w świecie tym co winieneś być wykreowałeś się
Zwątpiłem
Bogu wymówiłem; Iść dalej w teście tym
Uderzyłem się boleśnie w to samo kolano
Uważaj proroku
Zbyt wiele w ciebie zainwestowaliśmy
Noga nadal może być ci odjęta
Tak jak mogło ci się stać kiedyś dzieciem
Idziesz nadzwyczaj dobrze
Nie spodziewaliśmy się że aż tak dobrze
Czy chcesz iść dalej? Tak odpowiedziałem
To zaprogramujemy ciebie na kolejne jakim mianem nazwać to zdarzenia i to co wydarzy się i na ciebie najdzie i to jakiej próbie zechcemy ciebie poddać?
Wyzwolisz się z tego
My już o tym wiemy
My wiemy jakim przywódca nasz przyszły ten w Niebie
Tyś nim
Przewodnik
Ja mam wyższy stopień wtajemniczenia
Tak to usłyszałem
Dwoje Sług Pańskich rozmawiali
O mnie zresztą
O tym jaki test ten mój i jakim chciałbym aby był
Co to suponuje?
Ciągłe doskonalenie się
Tam w Niebie
Takimi oni
Takim ja sam będę
Takim stać się winienem
Prorok i Bóg stanowią jedno
W chwili głoszenia w Imię Boga
Tak mam na myśli na co dzień pozostają oddzieleni
I cóż z tego wszyscy przeciwko mnie
Nie to abym konfrontację miał na myśli
Z każdej takowej sytuacji wychodzę zwycięski
Podobnie będzie i tym razem
Szkoda że nie zechcą przyłączyć się do mnie
Straceńcy?
Niekonieczne
Obserwatorzy
A to nawet i gorsze
Nie nauczyłem się szacunku do ludzi
Czas zacząć nowe życie
Z nimi nie przestawaj
Oni będą potępieni…
Zaakceptowałem siebie dopiero po czasie
Jak okazało się była to trafna decyzja
Może inaczej
Jedna z lepszych
Jak dotychczas poruszałem się w świecie pozorów
Nie tych moich
Można dodać mechanizmów obronnych wymuszony sposób bycia i temu podobne
Chciałem ludzkość w czymś pouczyć
Może bardziej łagodnie
Przekazać pewną wiedzę
Opowiedzieć co widziałem i czego zaznałem
Okazało się to pragnienie błędne
Co za struktura zdania nieprawdaż?
Może inaczej chybione
Wcale tego nie chcieli słuchać
To same nieuki albo już wiedzą
Nie to jednak i na sposób w jaki chciałem wiedzę tę przekazać
I aby poznali co chciałem im przekazać
Zatem może nie jestem nikomu i w niczem potrzebny
Teraz wiem przez całe życie moje miałem do czynienia z osobnikami wyjałowionymi intelektualnie
Obserwatorzy i odtwórcy tego co znane już i wiadome
Podane do wierzenia ponad to
I nic ponad to
Takimi oni Odtworzyć jedynie potrafią przeczytać co i jak nakazane
Dziękuję Bogu że wystawia mnie na pierwszą linię frontu
Mam na myśli konfrontacji z Szatanem i Otchłanią
Niedługo za czas jakiś wyjdziesz na Pustynię
Boga w to nie wtajemniczaliśmy usłyszałem
To znowu oni Słudzy Pańscy
Nigdy nie chciałem aby ktokolwiek był po mojej stronie
I nie z tego powodu nie chcę czy też nie lubię dzielić się zwycięstwem
Też nie to jakobym był z natury samotnikiem
Wynika to chyba albo najprawdopodobniej z mojej natury
Dzieciństwo spędziłem na odosobnieniu
Taką moja pustynia
A teraz znowu ta obietnica że za czas jakiś konkretnie niedługo tam wyjdę
Był postrzegany na wiele sposobów
On jednak pozostał nieugięty
Mam na myśli pozostał sobą
Był postrzegany na wiele sposobów
Sobą pozostał
Nie toleruję nikogo kto w czymkolwiek byłby gorszy ode mnie
Takich nie toleruję zapewniam
Nie przebywam z nimi też
Moi wrogowie najwięksi?
Ci co mnie najbliżej
A któż inny miałby to być?
Zawsze mordowano proroków (zasłyszane)
Tobie jeno stają na drodze
Niekiedy przyglądają się jedynie
Zbyt wcześnie za późno
To mam na myśli określenie owe nie towarzyszyło mi
Zawsze bardziej zwracało/absorbowało moją uwagę co zdarzyć się może aniżeli co zaszło
Po latach wielu poznałem
Nie powinni być kapłanami
Tak wielu ich
Zauważam nie mam racji upominając innych
Zatem chyba nie jest to moim powołaniem
Poczekam na głos od Boga
Bóg mnie jedynie nie zawiódł
To my Niebo Słudzy Pańscy ciebie prowadzimy
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Wrogów tak wielu
Przyjaciel żaden
Bogu służył
Usłyszałem niekiedy
My ciebie na to naprowadzimy
My nie znamy myśli twoich
Myśli zna Bóg jedynie
My możemy jedynie sugerować względnie naprowadzić
Takimi Słudzy Pańscy
Zapytała Mnie Moja Była Uczennica
Jaka Jest Twoja Ulubiona Modlitwa
Nauczę się jej i będę zawsze myśleć o Tobie
Sam Słowa Modlitwy Tej Ułożyłem
Odmawiam Dnia Każdego Na Dania Rozpoczęcie
Izabelli Dedykuję…
… … …
Chwała Bogu W Trójcy Przenajświętszej
Chwała Maryi Niepokalanej
Chwała Niebu
Czy jest coś ponad twoją pewność siebie?
Pokora jako Proroka
Bóg wyprowadzi ciebie
Na wyżyny zapytałem?
Nie na Pustynię
Wszak to domena Sług Pańskich
Czas twój nastanie usłyszałem
Ile bitew wygrałeś?
Około połowę z tych co tryumfem moim domniemywałem zakończone
A i tak nie wszystkie takimi
Ile bitew tych ogółem?
Ze cztery 2023-11-15
Nie przejmuj się niczym
Oni nie posiedli ducha wojownika
Im nie jest dana natura wojownika
Umiłowany syn Szatana
Na drodze stają ci
Poczekam na czas mój
Oni odejdą z tego świata
Jesteś wszak na podobieństwo Mojżesza
Nastają na życie moje
Pomarli
Idź udaj się do faraona i wyprowadź lud mój z niewoli
Ja będę z tobą
Podobnie ty
Nie skarż się i nie nastawaj na wrogów swoich
Twój czas nastanie
Będzie to czas złowrogi dla nieprzyjaciół Boga
Pójdź i walcz w Imię Moje
Poszli i po dwakroć ponieśli sromotną klęskę
Twojego życia nie kreujesz ty sam
Jesteś jedynie za życie swoje/za nie odpowiedzialny
I to wszystko
Nie przypisuj siebie też zbyt wiele i nie zarzucaj ponad to
Bóg niekiedy podda cię próbie
Bądź też i na to ewentualność takową przygotowany
Bądź uważny
Jeden gest sprzeciwu i wracamy do punktu wyjścia
A nie chcę tego
Można dodać
Jeszcze możesz pozostać bez nóg
Czas zakończyć stan sprzeciwu i wadzenia się
Może nie tak
Spełniasz już warunki ku temu aby test ten przebiegał jak chce tego sam Bóg
A jakim test ten?
Moc wszelaką i władzę nad tobą Bóg oddał Sługom Pańskim
Nigdy nie podejmowałem próby niczego
Bo albo wygrałem zdobyłem coś albo nie zaprzątałem sobie tym głowy
Przez większą część życia poszukiwał
Te i temu podobne banały towarzyszyły mi przez lat wiele
To fragmenty życiorysów i opowiadań o czyichś dokonaniach
Bzdury i słowa bez pokrycia
Ja niczego nie poszukiwałem
Niczego też nie odkryłem
Zmierzyłem się z Szatanem
Bitwa była wygrana
Poza tym zanim zostałem tym kim jestem pracowałem na budowie jako murarz następnie kamieniarz
Kim jestem?
Tego nie wiem
Domyślam się
Swego czasu byłem tego pewien
Życie zweryfikowało moje poglądy
Albo na to zapatrywanie się
Teraz i we chwili owej przygotowuję się do wystąpienia przed światem
On będzie o mnie mówił
To słowa Matki Bożej 2023-11-16
Gdziekolwiek był ziemi jakowej chciano aby pozostał tam
Wrócił do ziemi swojej nakazano mu oddalić się stamtąd 2023-11-17
Zaznawałeś wielu niekomfortowych sytuacji
To zapowiedz tego jak traktowany byłbyś przez Piekło
Tam Otchłań i Potępieni
My ciebie do tego przygotowaliśmy
Zaznałeś stanu tego już tutaj na ziemi
Myśl za siebie
Byłbyś odrzucony przez otoczenie
Udałbyś się za granicę
Tam pięć reprezentacji narodowych których byłbyś selekcjonerem zdobyłyby tytuł mistrza świata
Ale na tym nazwijmy to passa albo błogosławieństwo skończyłoby się
Usłyszałbyś stosowny głos
Czas wadzenia się i doznanych uraz dobiegł końca
Nie nie zechciałbyś wrócić do ziem swoich
Kolejna reprezentacja co tradycyjnie byłbyś w finale mistrzostw świata doznalibyście sromotnej klęski
Sześć do zera
Taki byłby wynik
A ty sam jakim?
No pomyśl
Twoja passa zakończyłaby się
I to chociażby z tego powodu że nie musieliśmy albo nie było naszym obowiązkiem darzyć ciebie wciąż błogosławieństwem
Byłoby ci to powiedziane
Nie posłuchałbyś głosu tego
Co więcej
Trudno byłoby ci po tym zdarzeniu znaleźć pracę
Po takiej klęsce mit twój prysłby
Wcale nie zarobiłbyś ogromnych pieniędzy
Nie zabiegałbyś o wysokie kontrakty
A i tak to co zgromadziłeś dosyć szybko straciłbyś
Nie z powodu twego zaniedbania
Ot tak nie mielibyśmy i na tym polu obowiązku czuwania nad tobą
Protegowania ciebie
Jesteśmy z tobą to fakt
Ty sam jednak też winieneś myśleć za samego siebie
Odrzucony nieprzyjęty skrzywdzony
Naprawilibyśmy to
Doznałbyś za to zadośćuczynienia
Do czasu jednak
Będziesz długo żył
Wszak rodzina twoja to długowieczni
Ty sam też to wiesz osiągniesz wiek lat sto cztery
I co po tym?
Jakim ty?
Skończyłbyś w domu opieki społecznej
Zasłania się dzieckiem?
Nie w tym siła jego
Bierze dzieci na ręce
Nie to one do niego biegną 2023-11-18
Ten kto ma w sobie pragnienie władzy i zniewolenia narodów nie może być przyszłym zwierzchnikiem Nieba
Nie może takim też być ktoś pozbawiony cech przywódczych
Za życia ziemskiego we wszystkim błąd popełni
Mam na myśli przewodząc
Komukolwiek
Małej grupie społecznej czy też narodom
W Niebie dla odmiany nieomylny będzie
Wszędzie gdzie był chciał przewodzić
A jakim miałby być ten co Szatana w kajdany zakuje/w kajdany zakuć powierzonym mu
Będziesz długo żył
Drzewo karłowate tobie takim być nakazano
Raczej uczyniono
Niebo czyni staranie w tym obyś drzewem dorodnym stał się
Dąb szlachetny
Wszak drzewo takowe w bezpośredniej bliskości domu twego
Piorun błyskawica zniszczyła go
Czyżby Szatan w złości swojej unicestwić drzewo owe zechciał
Wszak błyskawica to synonim Szatana
Wiek drzewa tego to lat około sześćset
Powinnością moją zdobyczą największą co tym?
Oblubienica?
Otóż nie
Zamknę przed wieloma z was Bramy Nieba
Wiem Bóg polecił mi zadanie do wykonania
Gdyby nie pomoc z Nieba wstawiennictwo Matki Bożej byłbym w biedzie i poniżeniu
Upokorzony ponad to
Postawiłem sobie za punkt honoru nie tylko wypełnić wolę Boga ale też i przed wieloma z was sądu dokonać
Bramy Nieba zamknąć
Gdyby nie pomoc Nieba byłbym z życia zakonnego przegoniony
Wypędzony i przepędzony z domu zakonnego
Stałoby się tak za działaniem osób konsekrowanych
Widok ten ukazany im będzie tym co żalu za czyn swój nie wzbudzą zadośćuczynienia ponad to
Co tym?
Bramy Otchłani
Tam też wejdą
Nie to wpędzeni będą
Na potępienie idzie się z własnego wyboru
Jakim zwycięstwo twoje?
Lancet lancety dwa w czole Szatana i strzały trzy w sercu jego utkwione co przez Oblubienicę moją zadane mu
Siła moc i pewność siebie ta największą?
Jak Szatana w kajdany zakuwałem/Szatana w kajdany zakuwając 2023-11-25
Pozostawiony sam sobie… Nie na jakiś czas jeno…
Zapytasz O Tych Co Kamieniami We Mnie Rzucali?
Jakim Albo Jeno Jaki Los Ich Albo Co Z Kamieniami Temi Zrobiłem
Los Ich Tego Nie Wiem
Po Kamieniach Tych Przed Siebie Podążałem
Wiem Jeno Żaden Z Nich Kamieni Tych Co We Mnie Rzucane Nie Chybił 2023-11-26
Wszystkiemu co naszło na mnie sprostałem
Przeważające siły wroga to nic w porównaniu z tym co go/na ciebie czeka 2023-11-27
Ogień ten mój nigdy nie zapłonął
Nie przegrałem jak dotąd żadnej z bitew
Gdzie oni są?
Kogo masz na myśli mówiąc oni?
No wrogowie Boga
Na chwilę obecną jesteś sam
Za czas jakiś przyjdziemy my Słudzy Pańscy
Zacznie się rzeź; Szatana Otchłani i Potępionych prorok zechciał dodać
Nie niekoniecznie tak
Przyglądać się będziemy temu jak ty sam tego dokonujesz
Jak to nazywasz rzezi?
Na Chwilę Obecną Jesteś Sam
Za Czas Jakiś Przyjdziemy My Słudzy Pańscy
Zacznie Się Rzeź; Szatana Otchłani I Potępionych Prorok Zechciał Dodać
Nie Niekoniecznie Tak
Przyglądać Się Będziemy Temu Jak Ty Sam Tego Dokonujesz
Jak To Nazywasz Rzezi?
Czas Mój Kiedy Panie?
Drzewa Zakwitną Czas Zbioru Owoców Nastanie
Wszak Co Roku Takimi 2023-12-01
W końcu upomni się o ciebie lud
A co z prześladowcami moimi
Czas twój nastanie
Mojżesz usłyszał oni pomarci ci co nastawali na twoje życie
Tobie Niebo niczego nie wyjaśnia
Po prostu; Twój czas nastanie
Czy poszukiwałem?
Raczej
Niebo prowadzi mnie a ja odkrywam raczej napotykam co mi przeznaczone
Taki test ten mój
Dzieło jakiekolwiek zresztą zaczynałem z miejsca w którym byłem Podobnie teraz 2023-12-03
Pokochałem ją nie z powodu jaka jest ale jaką mógłbym ją uczynić
Może nawet uczynię
Na pewno uczynię 2023-12-04
Nie bądź jak wojownik co na próżno używa amunicji
Jeden strzał jedna ofiara
Powinnością twoją dojść do Szatana z dwoma lancetami
Ukryte je będziesz miał w kołnierzu tuniki
To nimi ugodzisz w czoło samo Szatana… Raczej doprowadzony będziesz tam z rękoma skrępowanymi z tyłu głowy
Uwolnisz się przedtem wprawnym gestem ze zniewolenia tego
Przeważnie poległ na polu walki
Takim wojownik ten
Nigdy nie poległem w walce
Nie poddałem się
Po prostu nie myślałem o tym
Nie marnuj amunicji
Zarzucasz innym marnowanie nabojów na wojnie
Sam takim jesteś
Po co to rzucanie oskarżeń
Wymawianie posłuszeństwa Bogu i temu podobne sytuacje
Nie wdawaj się z Szatanem w dyskusję
Szkoda nabojów
Szkoda amunicji
Po co to marnowanie olejku
Po co to marnowanie siebie samego
Po co ten sprzeciw
Zauważ to Szatan przez ciebie przemawia
Z podszeptu
Nie poddaj się temu 2023-12-05
Świat czeka na ciebie
Na ujawnienie się twoich zdolności przywódczych
Jak dotychczas we wszystkim poległem kiedym dowódcą i tym naczelnym
Co to za przywództwo?
Przewodniczący klasy w latach szkoły średniej
Kilku komitetów szkolnych
Samej szkoły
Służba wojskowa
Dowódca drużyny i plutonu niekiedy
Poza tym osoba niekiedy w otoczeniu postrzegana jako uciążliwa
Trochę spokoju jak ciebie nie było usłyszałem niekiedy
Odpowiadam; Niedługo nastanie pokój Boży
W przestworzach jeden jeno był mu równy
Domniemywam Orzeł przedni?
Nie to Orzeł Cesarski
Gwiazdy tańczyły na jego widok
Drzewa skłaniały ku niemu swoje połacie Ludzie jeno schodzili mu z drogi
Po wielokroć usłyszałeś
Jesteś naszą wielka szansą
Mnie zawiedź i tym razem
W poprzednich spełniłbyś oczekiwania
Dlatego zostałeś dopuszczony do testu na najwyższej skali trudności Wszystko zrobię ja sam
Niczego sobie nie przypiszę
Wszak tak powiedziałeś 2023-12-06
Świat ten mój jakiś nieużywany
Nie to opuszczony i jakby nikogo w nim nie było już
Cofnęli ciebie w rozwoju
Jakim dzisiaj?
Pozbieram się
Takim test ten
Obym osiągnął jak najszybciej status dojrzałości
Co ja tu robię?
Na myśl przychodziło mi kiedym w Ziemi Dalekiej
To typowe powołanie prorockie
Co ja tu robię?
Przez większy okres czasu życia kapłańskiego towarzyszyło mi to uczucie
Twój czas nastanie
Głos takowy usłyszałem 2023-12-07
Sprzymierzeńcy Jak Było Do Przewidzenia Opuszczają Nas Zapowiedz Tego Już Pojawia Się Czas Twój Proroku Nastaje
Kiedy Już Wszystko W Opuszczeniu I Bez Nadziei Jakowej To Czas Twój
Deklaracje Pakty Czym One?
Bóg Jednie Po Stronie Proroka I To Dlatego Wezwany Zostałeś Do Ziemi Tej I Aby Bronić Jej
To Ziemia Gdzie Bóg Odbiera Chwałę W Stopniu Najwyższym A Przede Wszystkim Matka Boża Niepokalana
Bóg Jedynie W Czas Zmagania Się Z Żywiołem Zła Po Stronie Proroka Więcej Nie Ma Potrzeby Został Do Tego Przygotowany Spełnij Ku Temu Nadzieję A Przede Wszystkim Wymagania
Zapytałem jaki ma plan na dzisiaj i gdzie chce sprawować mszę świętą
Odpowiedział w kaplicy domowej
Po czasie okazało się że odprawi w innym miejscu i w innym też naszym domu zakonnym
Po chwili jednak przyznał; Będzie dla mnie przyjemnością jeżeli odprawimy też i tutaj razem
Wszak nie mieliśmy jak dotychczas takiej możliwości
I jakby Anioł przemówił
I jakby to Posłaniec z Nieba ze mną chciał celebrować tę Eucharystię
I czyżby akceptacja ze strony Nieba co prowadzą mnie w tym teście co przed Bogiem
Dzień był szczególny
Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
Współbratu Diego Sáez OMI dedykuję…
Rób to w czym czujesz się najlepiej
Lubię opisać
Pisz nadal
Dramaty i opowiadania
Takimi te teksty twoje nazywają
Piszę też teksty dróg krzyżowych
Są postrzegane jako dramat
Nie musisz być dobry i wyróżniać się na co dzień
Wystarczy takim w czas boju…
Nie pij czarnej nalewki
Być może w chwilę potem będziesz wystawiony ku świadczeniu i obronie
Bądź na to przygotowany
Nalewka czarna to lęk i rozdrażnienie
Zgadzam się na wszelkie warunki jakie proponuje Niebo
To konfrontacja z z Szatanem Piekłem i Otchłanią
Już ciebie poznałem
Sprytny jesteś
Niby zagubiony a tak naprawdę coś tam z w zanadrzu dzierżysz
Przebiegły?
Nie nie to
Postawiłem sobie za punkt honoru przed największą liczbą z was tych konsekrowanych Bramy Nieba zamknąć
Bądź uważny
Szatan chce sprowadzić test do punktu że Boga nazwiesz nieudacznikiem 2023-12-08
Piekło i otchłań cała przeciwko tobie
Szatan sam
Innych warunków nie przyjąłby
Nie przystoi
Nie przystawałoby mu
Jest jak było na początku
Znów sam
Albo nareszcie sam
To pierwszy etap testu uwierz mi
Jeszcze wiele przed tobą
To początek
Armia Saladyna rozbiła wojska Przymierza Jerozolimskiego a ty narzekasz na los swój
W rzeczy tak wielu zawiodłeś
Tym razem nie bądź takim
Jeżeli skarżysz się na niemoc innych to nie jesteś wojownikiem albo oddział nie ten…
Zawsze poganiany i przeganiany z miejsca jednego w drugie
Dopiero teraz i we chwili owej pokój zagościł w sercu i umyśle moim
A cóż za pewność siebie
Na wydarzenie jakie czekasz oczekujesz z największym utęsknieniem? Dzień kiedy ujrzę oblubienicę moją
Domniemywasz jak w podwoje Piekła i Otchłani wejdę wchodził będę a po to aby Szatana w kajdany zakuć
Widok ten ukazany mi i jak to odbywać się będzie
Przez szpaler przechodzę
Po obu stronach tam zgromadzeni ci co w życiu moim towarzyszyli mi
Doświadczenia te pozytywne jak i te co zło sprowadzić mogły
A kiedy podchodzę do Szatan kroków kilka jeszcze było usłyszałem; Jeszcze będę miał ciebie w Piekle
Podstęp na mnie zastawił
To ta co jakom dzieciem na rękach nosiła mnie
Narzędzie buntu przeciwko Bogu
Dlaczego takim i powód tego?
Poddałem pod interpretację zdarzenia z życia mojego
Poznać jakimi wy
Poddałeś się dręczeniu ciebie i dokuczaniu?
Niekoniecznie
Za przyzwoleniem obojętne Boga moim tak stało się
Niech osąd dokona się Ujrzałem go na oczyszczeniu czyśćcowym
Prosił o przebaczenie
Inny do Otchłani posłanym aby wyprowadzić go stamtąd
Nie chciał stamtąd wyjść Pozostał tam
Poza tym postawiłem sobie za punkt honoru przed największą liczbą z was Bramy Nieba zamknąć
Pozwalałem zatem na to abyście dokuczali mi i słowa oszczerstw rzucali
Przed Brama Nieba usłyszysz
Jezus to był i powiedział mi
To jest Niebo ja miejsce to stwarzałem
Jeśli chciałbyś tam wejść musiałbyś być Nieskalanie czysty
Zechcesz tego?
Czas twój nastaje obce wojska na ziemię twoją nachodzą
Zamysłem naszym było uczynić ciebie dowódcą wojsk co klęskę zada im Pragnienie kapłaństwa było jednak większe
Ponad wszystko Dlatego zostałeś kapłanem
Czas twój nastaje
Wejdą bezkarnie na ziemie twoje
A kiedy już wydawać by się mogło ratunku jakowego wtedy to Niebo przyjdzie ci z pomocą
Na wezwanie twoje na prośbę twoją jako kapłana Matka Boża pojawi się w w mocy swojej Niewiasta w złoto obleczona wszak widoku tego zaznałeś i przegoni wojska te z Ziemi Twojej
Na twoje jednak zawołanie i prośbę twoją
Dlatego też wezwany zostałeś z Ziemi Dalekiej i Ziemi Południowej do Ziemi tej twojej
Przygotowany jesteś do tego
U zarania życia zakonnego w Kodniu miejsce miało to przepłynąłeś rzekę Bug i odmówiłeś tam Modlitwę Różańcową
Żołnierzowi wtedy wojsk wschodu na poligonie oddałeś swoją rację żywnościową
Rozgrywając z nimi mecz piłki nożnej kilka ich było nie pozwoliłeś na to aby ktokolwiek faul jakikolwiek popełnił
Krzywdy jeden drugiemu aby nie wyrządził
Dzień nastanie polecenie wydasz do ataku
Przedtem modlitwę wznosząc do Nieba aby z pomocą pośpieszyło
Wtedy to ujrzą w Przestworzach Nieba Niewiastę obleczoną w słońce
I to Ona wstawiennictwem swoim przegoni ich najeźdźców z Ziemi tej
Na twoje wezwanie i modlitwę wiedz to
Po to żeś na Ziemię tę sprowadzony
Wszak w Ziemi Dalekiej cios Szatanowi zadałeś do wyznania imienia swego zmuszając go
Takim byłeś
Takim pozostaniesz
Będziesz kapłanem
Naród swój od zniewolenia uchronisz
Po to powróciłeś do Ziemi tej
Odmówiłem Różaniec przepłynąwszy przedtem rzekę Bóg
Wydaj polecenia
Do ataku i obrony
Niebo pomocą i wspomożeniem ci
Czas ten nazywamy Czasem Proroka
Będziesz do tego dobrze staraniem Nieba Sług Pańskich przygotowany Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Zmusiłem do wyznania Imienia Szatana samego oraz innego też groźny Imię jego Belial
Oznacza nic nie wart
W matce moje siedział i męczył ją
Mnie ponad to
Poradziłem sobie z nimi
Z Belialem sam
Z Szatanem Matka Boża wspomożeniem mi
Teraz Piekło i Otchłań cała naprzeciw mnie
Szans nie daję wam
Jesus Szatana na pustyni oddalił ja zgotuję wam Piekło w tej Otchłani
Niech tylko Szatan wpadnie w moje ręce
Powinnością moją Szatana w kajdany zakuć
Jeden z moich znajomych tak na wieść tę zareagował
Biedny będzie ten Szatan jak dostanie się w jego ręce
A wiesz Szatanie co tym będzie?
Ukażę ci przed wejściem do Piekła Oblubienicę moją
Ona będzie po stronie Chwały Nieba
Bez wspólnoty jesteś niczym
Byłbyś nikim niczym
A tak; Generał wojsk i pogromca Szatana
Dowódca wojsk
Takim wejdę w Podwoje Piekła
Będziesz ojcem
To będę miał żonę i dzieci
Nie będziesz zakonnikiem
Tak będziecie się tam nazywać
Szatan będzie chciał ciebie stamtąd wyrzucić ale ja nie będę mu na to pozwalać
Będzie mi łatwiej ciebie bronić
To słowa Matki Bożej
A co z całym plikiem przymierzy i paktów co zawarte zanim wojna nastała
Nie przywiązywałem do tego większej wagi prorok odpowiedział
Powrócisz do ziemi swojej
Nie pozostanę tam gdzie jestem
Zgoda ale nie będę miał obowiązku czuwać nad tobą wspomagać ciebie
Pomocą być
Gdybyś wśród Inuków pies co tobie najwierniejszy rozszarpałby cię
Potok wód na Madagaskarze co dzień każdy przychodziłbyś nad brzeg obmyć się wody te porwałyby ciebie
Co jeszcze?
Byłoby tego wiele
Technicznie nad sobą zapanuj; czarna nalewka… pozbądź się tego
To kawa
Niczemu nie służy
Nalewka czarna i Bogu sprzeciw…
Niech nikt ciebie nie rozpozna… Ci swoi ani Demony… I tego jakim ty…
Bądź takim co na wezwanie twoje odejdą Odstąpią z Ziemi Twojej
Nie jest to dla mnie wystarczające
Niech uciekną w popłochu
Prorok odpowiedział
Już wiem dlaczegom na powrót do Ziemi tej sprowadzony
Nie wiń Boga o nic a już na pewno nie o popadnięcie w niewolę
Być może jedyny co naród ten wybawić zdolny będziesz
Bóg tak chce
Bądź do tego Dnia Tego przygotowany
Ćwicz się do tego stopnia jakbyś chciał abyś to ty sam był twoim przeciwnikiem
Cóż to za zwycięstwo nad byle jakim wojownikiem
I jakbyś z kimś takim stoczył bój ten decydujący
Wszak powinnością twoją zakuć Szatana w kajdany
Ale; Cóż to za przeciwnik
On Bogu zbuntował się posłuszeństwo wymawiając
Czym posłuszeństwo wobec Boga… zrealizować co Bóg zamierzył dla Boga chwały i twojego dobra
Poddajesz się tak łatwo osądowi
Mam w tym zamysł a przede wszystkim sam Bóg Pozwalam wam dokonać interpretacji czynów moich Zamyślam jeszcze i to aby przed wieloma z was zamknąć Bramy Nieba
Wyczekaj na czas swój
Przepędzisz wroga z granic swoich
Cud nad Wisłą na czym polegał?
Wezwiesz Imienia Matki Bożej
Na słowa prośby twojej przybędzie
Życzenie twoje spełni
Naród twój od zniewolenia oswobodzi
Raczej uchroni
Wyczekaj na czas swój
To Czas Proroka
Trzymaj się jednego
Nie bądź jak trener sportu co w ostatniej chwili zmienia taktykę
Nie miał żadnej
Takim sługą Pana nie bądź
Wiedz o tym to co zachodzi i darzy się przedtem na to taki tok zdarzeń następstwo zgodziłeś się
Nie wiń więc nikogo siebie innych o nic
Ćwicz Się Do Tego Stopnia Jakbyś Chciał
Abyś To Ty Sam Był Twoim Przeciwnikiem
Oponentem
Cóż To Za Zwycięstwo Nad Byle Jakim Wojownikiem
A Przede Wszystkim To Nie Wojownik
I Na Miano Takowe Nie Zasługuje
I Jakbyś Z Kimś Takim Stoczył Bój
Ten Decydujący
Wszak Powinnością Twoją Zakuć Szatana W Kajdany
Ale; Cóż To Za Przeciwnik
On Bogu Zbuntował Się Posłuszeństwo Wymawiając
Czym Posłuszeństwo Wobec Boga?
Zrealizować Co Bóg Zamierzył Dla Boga Chwały I Dobra Twojego 2023-12-11
Czasy nastaną
Ucisk jakiego dotychczas nie było i nie będzie
To czas twojego wystąpienia
Po tym nastąpi
A kiedy wydawać by się mogło Kocioł w poniżeniu i jakby go już nie było wystąpienie twoje Proroku
Przemawiał będziesz w Imię Boga 2023-12-12
Czekaj na swój czas
Cierpliwie?
Nie umiejętnie
Zamysłem moim głosić Ewangelię
Tak też stało się
Wszak posługiwałeś na czterech kontynentach
Zdaj sobie z tego sprawę
Uświadomione ci to już
Bóg w zamian za wierną Służbę obiecał dać ci nagrodę
To oblubienica twoja
Odziana w piękną koloru złotego tunikę
Wszak ujrzałeś ją
Ukazana ci
I to po wielokroć
Szatan zemstę przysiągł ci
Błotem i niegodziwością okrył odzienie to to jej
Przywołaj na wspomnienia zdarzenie owe
Słudzy Pańscy dostąpili do ciebie Ukazana ci
My niegodziwość ową z niej zdejmiemy
Cóż Prorok odpowiedział
Bóg świat stwarzał
Ziemia Południowa to wyzwanie
Mam na myśli to Ewangeliczne
Ale czy temu podołałbyś
Pomyśl i o tym
Zważ i na to sposobem jakim zostało ci to powiedziane
My możemy jedynie na myśl naprowadzić
Nie możemy za ciebie decyzji podejmować
Poza tym nie znamy myśli twoich
Zna je jedynie Bóg
Bardzo łatwo się ciebie prowadzi
Umiejętnie odczytujesz kolejne etapy testu
Nawet bunt twój pełen jest starania o pełnię Chwały Boga
Bardzo łatwo się ciebie prowadzi 2023-12-13
Bądź mocny wystarczająco
Wystarczająco; Co masz na myśli?
Tyle ile potrzebnym do kolejnego wyzwania
Wszyscy jesteśmy poranieni
Zależy jak szybko powrócimy do kolejnego
Mam na myśli zranienia
Będziemy do tego na to gotowi
Czas pomiędzy dwoma zranieniami nazywany czasem Próby od Boga podstępu Szatana względnie Nieporozumienia
To ostatnie boli najbardziej
Bo?
Wynika z ignorancji naszej nieuzasadnionego w niczym sprzeciwu wobec Boga względnie wprowadzenia w błąd
Jak zauważasz w żadnym z tych przypadków nie jest to wina/nie wynika z winy Boga samego
Stał się legendą siebie samego
Dla niego było to jednak wciąż mało
Postanowił wystawić na próbę najpierw siebie samego a następnie oponentów jego
Zatem przeciwników
Żaden z nich testu tego nie przeszedł
Po tym poznał jest na potrzeby Nieba jeno
Takim też pozostał do końca dni swoich
Opowiadanie niby o niczym jednak treść głęboką w sobie zawiera
Już wyjaśniam na czym to polega
Poddał ocenie powołanie swoje to kapłańskie
Zechciał jeszcze w latach szkoły średniej oddać się życiu zakonnemu
Było to w klasie maturalnej
Powołanie pojawiło się w czasie mszy świętej powołaniowej; Niedziela Dobrego Pasterza
Drogę życia zakonnego rozpoczął w kilka lat potem
Nikt nie uwierzył z bliskich jemu w autentyczność powołania tego
Nie szkodzi
W niczym jemu to przeszkodą
Tak naprawdę chciał takim być
Poręcznym było mu to po cóż inni mieliby dzielić z nim owoce tryumfu jego
Co tryumfem tym?
Zakuć Szatana w kajdany na końcu wieków na zawsze już 2023-12-14
Wszak Bóg nie mógłby ciebie oszukać
Poddać próbie; Tak
Może nawet nie tak i nie sposobem takowym
Zechciał dać ci dar
Zawiera to jednak w sobie pewien proces
Nazwijmy to dochodzenia do tego
Dlatego też przynajmniej w twoim przypadku zaszło to tym sposobem
Zamysły Boga są nieprzeniknione
„Dajcie mi go zrobię z niego pośmiewisko”
To Szatan o mnie
Ja sam zapytasz co mu powiedziałem
„Ja ciebie dopadnę”
Zapytasz w okolicznościach jakich zaszło to i wydarzył się?
Pokutę nakazał odbyć mi za to iż na studia do Rzymu posłanym
Nie zasługiwałeś na to
Ale widziałem że bardzo tego chciałeś
Dlatego też tam posłany byłeś Dwa miesiące czyśćca
Tak mi powiedział
W chwili kiedy uświadomione mi kłamstwem jest to a ja sam w bólu pogrążony bo nie można stanu tego nazwać jako oczyszczenie raczej piekielne zadawanie cierpienia z bólu nieomal zwijałem się wtedy to tak mu odpowiedziałem
„Ja ciebie dopadnę”
Nie dopadniesz mnie usłyszałem
I gestem dłoni coś na kartce papieru poustawiał
Dopadłem go
Kiedy i w okolicznościach jakowych zapytasz?
Przed chwilą pokusę do grzechu popełnienia oddaliwszy 2023-12-16
Zostaw wszystko i nie zabiegaj o nic
Troska o zbawienie innych nie jest twoim priorytetem
Zaświadczyć to tak
Deklarował się jako wojownik nieustraszony do czasu kiedy realne zagrożenie nastało
Nie mam wyjścia
Jeżeli powiem nie chcę kontynuować tego testu powiedziano mi będziemy musieli zakończyć twoje życie
Powód
Nie moglibyśmy już dłużej ciebie chronić
Zaznałbyś wiele zła od innych
Nie poradziłbyś sobie z tym
Mogłoby to doprowadzić ciebie do buntu wobec Boga/Bogu
A tam już czekaliby na ciebie
Demony i Otchłań cała 2023-12-17
Nie za długo będzie wojna konflikt zbrojny
Czas twój Proroku
A po to aby Moc Boża ujawniła się
Nie zdolności moje te przywódcze?
Nie Moc Boża i Sług Pańskich
Samo dobro co we mnie
Bóg przygotował mnie do wojny
Konfrontacji tej decydującej
Tam złość na nic zda się
Wręcz przeszkodą
A przede wszystkim niczemu nie służy
Czyny co idą za tobą
Na poligonie swoją rację żywnościową oddałeś żołnierzowi z armii co na ziemnie domostwa twoje nastaje
A kiedy rozgrywaliście mecze piłki nożnej ty sam jako najwyższy stopniem starszy kapral zarządziłeś że nie wyrządzamy sobie krzywdy i nie popełniamy fauli
Wszelkie dobro za tobą podąża
O tobie świadczyć będzie
Mocą twoją
Przegrał ostatnią bitwę
Przedtem Anioł Pański rzekł; Będę z tobą
Przegrał kolejną
A może nawet inaczej
Doznał sromotnej klęski
Poległo wielu wojowników
W pierwszej bitwie tysiąc w drugiej trzy tysiące walczących
Tych z szeregów jego
Dodam dzielnych i dobrze wyszkolonych
Trzecia bitwa to może nie chwalebny ale zdecydowany tryumf
Zatem Anioł Pana w czas tej bitwy był ze mną
Czy tak Panie?
Za pierwszym i drugim razem też
Przegrane bitwy to były
Te dwie
I klęska przeogromna
W trzeciej bitwie wrogom moich klęskę przeogromną zadałem
I tym co na mnie naród mój nastawali
W niewolę zapędzić zechcieli
Powiedziałem; Będę z tobą
I to tyle i to wszystko
Grając w piłkę nożną w klubie byłem egzekutorem stałych fragmentów gry Rzuty karne i wolne
Ile razy byłeś skuteczny zapytano mnie
Głos co obok odpowiedział albo ktoś nawet Postać to pewna była; Kiedy trzeba było strzelił
Albo bardziej literacko; Był skuteczny
Ze trzy razy chyba tak zdarzyło się
Widocznie więcej nie było tego potrzeby
Raz jeno łzy polały mi się
To pogrzeb Justyny Moniuszko stewardessy
To jej dałem jako nastolatce spadochron co mi przeznaczony
Albo raczej
Opiszę jak rzeczywiście stało się i miało miejsce
Podeszła i wzięła ten spadochron ode mnie
Raz jeszcze ale to dawno temu było
Łzy polały mi się kiedym miasto Rzym po studiów dopełnieniu opuszczałem 2023-12-18
Pozbądź się zaszłości Powielasz sposób bycia i zachowania i to taki jakiego nie akceptowałeś
Muszę nauczyć się sztuki mowy
Umiejętności tej
Jak dotychczas przekazywałem wiedzę i to czego zaznałem
Opisywałem to raczej
Mowa Proroka innymi słowy w Imię Boga jest czymś innym
Nie usiłuj zatrzymać na sobie czyjejś uwagi
Nie zechciej tego
W przypadku Proroka jest to destruktywne
A przede wszystkim zabójcze dla niego samego 2023-12-19
Jakim wojownikiem chcesz być?
Takim co przygotowania do bitwy czynił a nigdy w boju
Nie to nieposłany
Zaniechał tego
Czas zniewolenia nastaje
Czas proroka nadchodzi
Czas zniewolenia nastaje
Czas proroka nadchodzi
Czas zniewolenia nadchodzi
Czas proroka nastaje
Inaczej innych warunków nie przyjąłby
Kto taki zapytasz Prorok odpowiadam
Tam wróg i zniewolenie
Tam miejsce proroka
Nie jest tym pustynia?
Na pustyni przygotowany do tego będzie
Do konfrontacji z Szatanem i sługusami jego
Niczego ci nie brakuje
Niedostaje wiele
Takim prorok
Innego Bóg wszak nie zechciałby
Nie powołał ponad to
Nigdy nikogo w niczym nie pochwaliłem
Nie wyraziłem też uznania
Mam na myśli tych zwycięzców
Chociaż niekoniecznie tylko tacy i takimi winni być
Postrzegałem ich na moje zatem mnie samego podobieństwo
Takimi wydawali mi się być 2023-12-20
Nigdy nie zaczynałem niczego od nowa
Kolejna próba to kontynuacja poprzedniej porażki
Po tym tradycyjnie klęska
Jedna bardziej spektakularna po drugiej
Wszystko wydawało się być już przegranym
I w końcu to mgliste światło albo raczej widmo nadziei
I tak to życie mi przeszło
Następnie albo w tego następstwie wróciłem z Pustyni
Przygotowany zostałem sposobem tym zaświadczyć o Prawdach Bożych
Nikt mi też w tym nie pomagał
Przepraszam raczej winno być przeszkadzał
Być może było nawet na odwrót 2023-12-23
Jak dobrze w czas zorientowałeś się w niechcianych znajomościach
To my Słudzy Pańscy stan takowy daliśmy ci możliwość poznać
Powód taki?
Jeślibyś Bogu zbuntował się w stan takowy byłbyś zapędzony
My stan ten uprzedziliśmy
A gdybyś w zniewolenie owe popadł wtedy nie moglibyśmy ci już/w niczym pomóc 2023-12-24
Nie potrzebował już nauczycieli
Od czasu jakiego?
Zawsze takim
Powiadano o nim samouk?
Może nie tak
Zdobywał wiedzę w sposób niejako samorzutny
Jakby odkrywał co przedtem było przed nim zakryte
Przedtem powiedziane
Na podobieństwo jak Jezus do apostołów
Powiadał; Na czas pewien będzie to przede wami zakryte
Następnie wyjawione
Albo inaczej uświadomione
Taką ta jego wiedza
Zadziwiał otoczenie mową swoją i znajomością rzeczy
Prognozy i zdarzeń przepowiadanie trafne
Tak jakby widział to już przedtem
Poznał to będąc na meczu koszykówki
Z całych sił upomniał szkoleniowca drużyny miejscowej za taktykę prowadzenia zespołu
Zarzucił mu
Dlaczego nie wziąłeś czasu wcześniej?
Dopiero w ósmej minucie
Nie widziałeś tego jak w szóstej minucie zaczęły zaskakiwać
Należało przerwać ten rytm
Przerwać wybić z rytmu
Przecież do szóstej minuty nie grały nic
Ani jedni ani drudzy
Jak to wygląda po trzeciej kwarcie
Trzydzieści punktów przewagi
Na co czekałeś?
Proszę pana jest długa przerwa po drugiej kwarcie
Jakim sposobem poznaje pan że jest taka przewaga?
Trzecia kwarta nie był jeszcze grana
Po tym poznał
Liczba dwa to liczba demona
Dlaczego i powód jaki?
A przede wszystkim jakie tego uzasadnienie i wyjaśnienie
Jeden mniej od Trzy
Liczba trzy to liczba Boga
Bóg wszak w Trójcy Przenajświętszej
Dwie godziny czekam już na ciebie
To mi powiedział demon
Przez czas ten bez sensu i uzasadnienia jakowego krążyłem po tarasie domu naszego
Po wejściu i kiedy o sakrament spowiedzi poprosiłem usłyszałem
Już dwie godziny czekam na ciebie
Zauważ czas zmarnowany
Po tym usłyszałem i to; Grzech Hm
Grzechu nie ma
Innym razem ale to dla upokorzenia Szatana przed godzin dwie krążyłem i Imienia Niepokalanej wzywałem
Po czasie tym udzielone mi było wezwać Imienia Boga samego; Jahwe pomóż mi
Łaska ta udzielona mi była
Udałem się w miejsce gdzie odbyłem pokutę za Krzyża znieważenie
Po czasie tym dni dziesięć zatem oktawa do domu zakonnego wróciłem Szatana do wyznania imienia zmusiłem
Był 11 sierpień rok 1995
Wspomnienie liturgiczne św Klary i św Filomeny męczennicy
Oblubienicy mojej 2023-12-25
Nie opowiadaj całej prawdy o sobie Niech nie wiedzą; Nic
W przestrzeni niezdefiniowanej poruszał się najpewniej
(To te) Jego pragnienia takim go uczyniły
Jest jeszcze jego naturalne poczucie tryumfu
Poza tym niczym spośród otoczenia nie wyróżniał się
Przestrzeń jedynie jest niezidentyfikowana
A jaką inną winna być
Definicje takim go uczyniły
Nie sama przestrzeń
Przestrzeń nie jej definiowanie takim Proroka uczyniły
Przestrzeń jedynie wymyka się pojęciowości
Definicja to co innego
Definicja określa
Pojęcie zawiera samo w sobie
Co? Siebie samą?
Nie przestrzeń
Przestrzeń jedynie nie jest zdefiniowana
Taką od początku samego
Tam pustynia
Tam też prorok
Nigdy nie zapędził się w poszukiwaniu czegokolwiek
A już na pewno daru co od Boga
Przede wszystkim rozpoznał co takim albo co tym
Następnie czekał można też i dodać cierpliwie ale po co jak Niebo wydobywać będzie dar ten ze szponów Szatana i Otchłani
On sam odegrał w tym minimalną rolę
Dopytywano go jedynie czy dar ten akceptuje
Albo czy zaakceptuje
Wydaje się tym samym
Jednak tak nie jest
Akceptować a zaakceptować jest czymś innym
Zaakceptować oznaczałoby w przyszłości
Akceptować to niejako akcja tego co zajdzie i wydarzy się co rozgrywa się tu i teraz
Odpowiedział raz zresztą jeno że; Tak
Już nie pamięta akceptuje czy zaakceptuje
Następnie nie odpowiadał już na podobne pytania
Nikt nie rozumiał go nawet ci co odnieśli sukces
Przegrani to wiadomo
Okazuje się wiele z prawd przyjętych jako obowiązujące zatem wydaje się wiarygodnych zgodnych z dotychczas przyjętymi normami prawem zwyczajami albo odpowiadające prawdzie potrafił zdemaskować
Nie za bardzo chciano przyznać mu słuszność rację w tym
I to z wielu powodów
Może wymienię tylko dwa
Bo nie oni takimi
Po drugie przyznając jemu rację czy też słuszność narażaliby się albo ryzykowaliby utratę pozycji i stanowisk
Po co im to
Lepiej niech będzie jak jest
Co takim go uczyniło?
Jako chłopiec oglądał film „Siedmiu Samurajów”
Poszukiwano wojowników co obroniliby prostych wieśniaków przed rabowaniem ich zasobów
Szukajcie głodnych Samurajów
Samuraj
Mistrz walki ii pozostaje głodny
Ktoś wykształcony i wytrenowany w sztuce walki i nie znajduje miejsca w społeczności
Niepotrzebny?
Tylko taki podejmie walkę
Stanie do konfrontacji
Jedynie taki stanie w obronie słabszego i pokrzywdzonego
Ktoś w dobrobycie i zadowoleniu stabilnej pozycji społecznej takim pozostanie
„Szukajcie głodnych samurajów”
Oglądał film ten kiedy dzieciem
Głodny jedynie i w niedostatku dochodził będzie prawdy
Konformizm do niczego nie prowadzi
Nie jest ani twórczy ani odkrywczy
W jego przypadku jedynie donośny krzyk dopominanie się i cisza milczenie niczym niezmącone było tym samym
Poza tym nie upominał się o nic
Nie obwiniał nikogo też o nic
Nikomu nic też nie zarzucał
Nie zechciał też być lepszy i to w niczym od nikogo
Dorównać?
A po co powielać postacie co już przeminęły
Poza tym Świętość to nie powielanie
A może tylko z szacunku do samego siebie nie bluźniłem Bogu
Bogu nie byłem w sprzeciwie
Nie sprzeciwiłem się
Nigdy nie dokonywałem ewaluacji tego co straciłem Przechodziłem przez Bramy Nieba
Tam po obu stronach archiwum twojego życia
Niejako dokumentacja
Znajdziesz to co miało wpływ na twoje życie i to jakim ty sam
To jakim twoje życie było
Zachowane co odrzuciłeś zniszczone
Na przykład przez ogień
To wszystko tam zgromadzone świadczyć będzie o tobie
Znalazłem tam wiele przedmiotów co za życia zagubiłem
Świadomie odrzuciłem
Zniszczyłem
To zachowane
Świadczyć będzie w dzień sądu o tobie
Odwaga po twojej stronie
Nie umiejętności
Jaki był cel twojej ostatniej porażki?
Albo raczej znaczenie
Wszak nie zwykłeś pokonanym powracać
Czyżby i tym razem sztuczka
A przede wszystkim test
I aby otoczenie do dokonania ewaluacji doprowadzić
Aby o osąd pokusili się
I to jakimi oni ukazane było im
Raczej wykazane
Nie prosiłem Boga o nic w chwili opuszczenia
Powód?
A czy wielbiłem Boga kiedym w dostatku
Dobra pomnożeniu
Może raczej w spokoju błogim pogrążony i pogoda ducha co we mnie
Któż to takim mnie uczynił?
Wszak Bóg
Na obrzeżach świata znajdziesz pustynię
Tam ukryta?
Nie tam przebywa
Raczej tam ustanowiona
To miejsce przebywania proroka
Pustynia i Prorok jedno stanowią
Demony zaprowadzą mnie przed tron Szatana
Szedł będę zniewolony z rękoma na karku otoczony zastępami demonów i Otchłani samej
Ona zaprowadzona tam przez Sługi Pańskie
Nierozpoznana będzie
W chwili kiedy uwolnię się ze skrępowania i rzucę w czoło samo lancet Ona obróci się rozwinie warkocz i z łuku trzy strzały wypuści trafiając w samo serce Szatana
Pomimo tego że stać będzie w odległości dwukrotnie większej ode mnie kroków dwanaście strzały te dosięgną celu zanim lancet czoła Szatana
Po każdym odejściu zamykał sobie drogę powrotu
Nie nie tak
Dzieło dokonane w pełni
Nie było potrzeby powrotu
Takim Sługa mój
Nie przestrzegał reguł zasad jakowych
Po tym poznali od Boga wyszedł
Ewangelizacja; zachowaj śluby
Udał się do ziemi dalekiej Ewangelię głosić
Była pokusa
Nie jedna wiele
Multum
I to wcale i niekoniecznie ta oklepana czystości
Zachował śluby
I to jest zwycięstwem
Niekoniecznie głoszenie Słowa Ziemię ewangelizuje
Też sama postawa głoszącego 2023-12-26
Jak już nic nie będzie ugór sam to czas a może znak nawet że wystąpić winien prorok
To czas Proroka
Nie otrzymałeś zaproszenia do Winnicy Urodzajnej
Przeprosi
Nie to że umiejętnie będzie za to żałować
Uznano nie ma potrzeby takowej
Kim ten?
Postać jak mgła albo; z Mgły uczyniony
Czuwa nad testem tym czy też inna posługa jego Jaka?
Sen mój/miałem Idę środkiem ulicy zbliżam się do bazyliki św Piotra w Rzymie
W pierwszej chwili mijam kroków dosłownie kilka Bazylikę
Następnie zawracam i po schodach wchodzę
Idę przed siebie składając Wyznanie Wiary
Kapłan co naprzeciw mnie sprawuje mszę świętą w języku polskim
Obok pielgrzymi 2023-12-27
Matko Boża mów za mnie…
Powiedz; Zgadzam się na test ten jakim jest Bóg stwarzał świat odpowiedział
Szedł będziesz w orszaku demonów urągających ci
Po obu stronach oni
Prowadzić ciebie będą z rękoma skrępowanymi na karku przed tron Szatana
Wyliczać będą grzechy przez ciebie popełnione
Zagłuszać tym nieomal
Złość ich nieprzebrana
Nie będę na to zwracał uwagi Prorok odpowiedział
Jeżeli tak dzieje się sposobem takowym niekoniecznie/nie oznacza to Niebo jeno wspomożeniem ci
Być może to ty sam powodem i przyczyną tego
Spełniasz warunki na to/ku temu Niebo takim… Mam na myśli wspomożeniem
Takim wspomożeniem
I co z tego (że) wszyscy przeciwko tobie
Siła ich niewielka
A przede wszystkim umiejętności
Można dodać żadne 2023-12-28
Potencjał twój jakim?
Nienaruszony Prorok odpowiedział
Potencjał twój jakim
W czas ten i jak dotychczas?
Nic nie uległo zianie
Tak wykonaj zadanie abyś to ty jeno zwycięski
Niech patrzą na ciebie z zapartym tchem
Niebo całe
Z nienawiścią Piekło i Otchłań
Takim bądź abyś to ty sam spełniał warunki na to/ku temu aby test ten tym sposobem przebiegał
Co groźniejsze słowo Proroka czy moc Otchłani i Potępionych? Zdecydowanie Prorok
On ma władzę nad Piekłem
Henoch i Eliasz wychodzą z Piekła
Jakim sposobem stało się to że stan ten osiągnąłeś
Odrzuciłem wszystko co zbędne i przy tym trwałem
Raz jeno tak zdarzyło się
Nie dorzucałem już nic do tego
Nie oddziałałem też
Pozostało jakim jest
Wątpliwości szargały
Tak
Oddaliłem je zaznaczam w czas
Jedynie obawa może odciągnąć ciebie oddalić od tego jakim chce ciebie Bóg
I temu czego od ciebie Bóg oczekuje
Nie To wątpliwości Temu przeciwstaw się sprzeciw się też
Nigdy nie musiałem siebie odnajdywać
Ktoś czuwał
Na pewno nie sam Bóg
Razu pewnego usłyszałem
Posłańcy z Nieba to byli
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Co ty to; To?
Test co przed nawet nie Bogiem a Niebem całym przechodzę
Bardziej zawracasz uwagę na relacje międzyludzkie aniżeli samą misję
O to jakimi oni Nie kim albo jakim ty sam
Albo nawet do czegoś jesteś przeznaczony 2023-12-29
Nikt inny nie mógłby tego dokonać
Nie byłby w stanie
Nie nie tak
Tobie jedynie zadanie takowe wyznaczone
Innym inne powierzone
Nie jesteś ponad Nieba wyroki proroku
Tym razem proroku z małej litery
Byłbyś oszukany
Straciłbyś na zainscenizowanych inwestycjach niemal cały dorobek
Suma około 100 milionów dolarów
A tak przy wstawiennictwu Nieba albo za Nieba pomocą wspomożenia udzieliłeś na cele charytatywne w kwocie złotych tysiąca
Takim Niebo takimi Słudzy Pańscy 2023-12-30
TRAKTAT O PUSTYNI … Albo … Miejsce przebywania Proroka…
Oddawał się swojej samotności
Następnie pogrążał w pasji swojej
Pisał na odosobnieniu
Przeważnie była to pustynia
To tam udawał się dnia każdego
Wracał stamtąd rankiem dnia kolejnego
Nie było chętnych co odprowadziliby go stamtąd do domu
Nie widywano go tam na tej pustyni
Czy to on sam takim zdołał uczynić się czy jedynie takim chciał być?
Tego nie ustalono
Zresztą nikt nie chciał za bardzo tego dociekać
Ale to nie wszystko
Pozostało pytanie kiedy o której godzinie jakiej porze dnia wychodził tam
Albo nawet udawał się
Nie jest to tym samym?
Nie
Wyjaśnię i to na czym to polega i jaka różnica
A przede wszystkim rozróżnienie
W dalszej części tekstu tego
To zawierało się w kategoriach niewiadomej
Nikt nie zechciał tego dociekać
I nie dlatego po cóż burzyć ład pustyni
Nie nie to
Pustynia i tak zawiera w sobie tak wiele tajemnic
Po cóż dokładać albo nawet kreować nową
Ale czy tajemnica może być kreowana
Raczej wyjawiona
A jednak to ty masz rację
Tajemnica jest kreowana tworzona
Ale jedynie ta co dotyczy spraw ludzkich
Tajemnica pustyni nie może być stworzona
I to choćby dlatego że pustynia jest
I to jedyna jej przypadłość
Innej nie ma
Pustynia jest i to w niej samej zawiera się albo przysługuje sama tajemnica
To miejsce przebywania Proroka
Prorok tam posłany
To miejsce przebywania też demonów
To tam Prorok zmaga się z Duchem Otchłani
Będzie zwycięski
Na Pustynię wyszedł też Syn Boży
Pustynia zawiera w sobie tak wiele tajemnic
A wydaje się jakoby była tylko jedna
Masz na myśli tajemnicę czy pustynię?
I to że jest jedna
Pustynia Tajemnica i Prorok zawierają się w jednym
Jest to zależność na podobieństwo co znajdujemy w odniesieniu do Trójcy Przenajświętszej
Zresztą nie znajdujemy już na podobieństwo tych dwóch podobnych relacji ani nawet rozróżnień
Winien jesteś wyjaśnienie jedno jeszcze
Być wyjść przebywać na pustyni
Wyjść na pustynię to Prorok
Przebywać; to Zły Duch
Tam miejsce jego
Na Pustynię Udał się też sam Jezus
Synem Bożym Był 2023-12-30/31
Sprzeciwiłeś się Szatanowi
A cóż to za zasługa?
Wypełnij Wolę Boga
Można dodać; To trudniejsze 2023-12-31
Dlaczego i powód tego jaki tak go nienawidzą?
Od Boga wyszedł … albo… Ja mam wyższy stopień wtajemniczenia
Oglądam sztuki walki i rozważam która z nich charakteryzowałaby najwierniej proroka
Stworzyłem własną i na swój użytek
Nie wykonuję żadnych ruchów
Ani defensywnych ani tym bardziej ofensywnych
Zastawiam się
Przyjmuję na zasadzie zasłony ciała jak najmniejsze pole uderzenia i tak trwam
Niech przeciwnik atakuje
Niech atakuje do utraty sił
Mamy czas
Wieczność całą
Nie odpowiadam na żadną z jego zaczepek
Przekładając na pojęcia teologiczne nie reaguję na gamę pokus podszeptów i zdarzeń temu podobnych
Swoją drogą ciekawe określenie; gama pokus
Nieprawdaż?
Trwam w zasłonie
Potrafił przejść przez Piekło czyniąc się niewidzialnym
Jedyny on takim
Nie nie to
Nikt inny i przed nim o zdolność takową nie prosił
Nawet nie to
Nie zamyślał takim być… to Niebo urząd takowy mu powierzyło
W Piekle posługiwać i tam gdzie potępieni?
Czy tak?
On sam nie upominał się o urząd ten
Teraz i we dni owe rozważa jakim było zdarzenie owe co miejsce miało lat temu wiele jak to po oczyszczeniu i pokuty odbyciu za grzech bluźnierstwa Krzyża znieważenie jaki cel tego że kiedy wydawać się mogło jest nieskalanie czysty i danym mu było linię Piekła przekroczyć i stanu takowego zaznać tam
Zgodził się na to
Na próbę tę
Pomocą Mu Anioł Pański
Tak to ktoś z wyższych Chórów Anielskich musiał być
Ostrzegł go przedtem kiedy to potępieni przywoływali go do siebie mówiąc; O zdałeś test chodź tu do nas
Pójdziesz usłyszał
A czy wiesz kim oni i po co ciebie przywołują
Nic z tego odpowiedziałeś
I ten pełen ironii i szyderstwa głos; O to może następnym razem
Pamiętaj proroku oni nie zrezygnowali z tego aby zaprowadzić ciebie tam
Zaciągnąć Tam w Podwoje Piekła I Otchłani
Tam Ogień co trawi nieustannie Dzień i Noc
Choć tak naprawdę nie ma tam podziału takowego
Tam jedno sprzeciw Bogu
Nic poza tym
Nie zamyślał aby takim być przedtem lat temu sześć doznał innego doświadczenia To wtedy kiedy zaszło to Krzyża znieważenie
Następnie na tron Szatana przez Cherubina zaprowadzony
Tam osadzony
Tam usiadł i do siedziska tego i tam skrępowany
Nie można ze zniewolenia tego wyzwolić się
Czym doświadczenie owe
Przestroga?
A może obraz i zapowiedz zatem prefigura jego przyszłego posługiwania
Jakim ono?
Strażnik Piekła Otchłani i Potępionych
Do urzędu tego przez Niebo przewidziany i przeznaczony
Sztukę walki posiadł
Nauczyliśmy go tego
My mam na myśli Sługi Pańskie
Naprzeciw demona przyjąć jak najmniejszą płaszczyznę ciała
Jak najbardziej skupioną sylwetkę
Niech pomstuje pluje na ciebie
Nie jest w stanie krzywdy wyrządzić ci jakowej
Dozorca Piekła
Raczej urząd nad Bogu w sprzeciwie sprawujący 2023-05-28
Sztuka walki co preferujesz; Jaką?
Raczej stosujesz albo mistrzem w sztuce tej i umiejętności
Jakim styl ten?
Mianem jakowym nazwany?
Zasłona Przyjąć jak najmniejszą powierzchnię ciała
Niech przeciwnik uderza aż wyczerpie siły swoje
Ja bez ruchu pozostaję
Przyjmuję sylwetkę najbardziej zwartą
Zmniejszam do maksimum pole uderzenia
Zatem i ataku
Tak takim trwam
Ja w niczym w sprzeciwie
Wręcz na odwrót
Dyspozycyjność w służbie Bogu
Ty demonie w sprzeciwie Uderzaj zatem
I tak na nic to twoje wierzganie
Sam wszak wydumałeś ten zwrot
Na próżno wierzgasz przeciw ościeniowi
Nie są to słowa godne Chrystusa
To podstęp
Tym sposobem ustanowiłeś apostoła co zdeformował naukę Jezusa
Wierzgać oścień co jak lepiej przyjrzeć się znaczeniu słowa tego oznacza kij do poganiania byków
Co tam jeszcze?
Płód poroniony
Wszystkich ustawiasz i pouczasz
A to stek niedorzecznych pojęć i dowodów bez logiki i uporządkowania jakowego
A przede wszystkim usunąłeś od posługiwania Apostoła powołanego do Urzędu tego Piotra
Stary i oklepany podstęp
I do znudzenia stosowany
Zniszczyć coś cokolwiek zechciałeś czynisz się tego zagorzałym zwolennikiem
Wejść w grono to
Następnie powoli doprowadzić do upadku
Sprawujemy Najświętszą Ofiarę
Na wspomnienia wróciło zdarzenie sprzed lat
Wychodziłem na pokutę
Wchodząc w miejsce to Anioł Pański co postać ludzką przyjął zatrzymał mnie na chwilę
Oto jego słowa
Niepokalana prowadzi ciebie
Pozwól Jej wejść jako pierwsza głównym wejściem
Ona była Niepokalana
Ty wejdź bokiem
Tam krzewy co prawda ale wejdź tą drogą
Matka Boża w zamian prosić będzie Boga o przebaczenie twoich grzechów nawet i tych co popełnienia nie powinieneś już dopuścić się
Bóg przystał na tę prośbę
Czy też propozycję
Już nie pamiętam
Tak też uczyniłem
Było też i kolejne zdarzenie temu podobne
Jezus to był
Staliśmy przed Bramą Nieba
Zapytał
Przedtem powiedział
To Niebo
Jak miejsce to stworzyłem/stwarzałem
Jeśli chciałbyś tam wejść musiałbyś/należałoby być nieskalanie czystym
Przyznasz jednak że za życia ziemskiego popełniłeś pewne grzechy
Czy zechcesz oczyścić się z tego
Czy chcesz odbyć za to jako zadośćuczynienie oczyszczenie czyścowe?
Tak
To obejmij mi swojemu Bogu nogi
Czy chcesz tego
To był sposób oddawania Bogu czci w Twoich czasach
W chrześcijaństwie jest inaczej
A jak jest
Przed Bogiem się klęczy albo leży krzyżem
I chciałbyś tak uczynić
Tak
To ułóż się Krzyżem i odmów modlitwę
Tak też uczyniłem
Odprawiam z współbratem z misji Najświętszą Ofiarę
Pomyślałem przed Wyznaniem wiary
Matko Najświętsza odmawiając tę Modlitwę prosimy ciebie o łaskę
Proś Boga abyśmy dostąpili obydwoje posługiwaliśmy na tej samej misji łaski oczyszczenia czyścowego ze wszystkich dotychczasowych grzechów
W chwilę potem ktoś zamknął drzwi do kaplicy
Nieco tylko były uchylone i nie wydaje mi się aby komukolwiek to przeszkadzało
Komuś jednak przeszkadzało
Ciekaw jestem tylko co 2023-05-29 Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła
Deszcz był mu znakiem zwycięstwa
Potrafił Niebo zamknąć i prosić Boga o to aby podwoje Nieba Bóg otworzył
Grad omijał pola uprawne
Klęska powodzi też nie naszła
Z reguły prosił o lekki orzeźwiający deszcz
Deszcz łagodny w mocy swojej
Bóg wysłuchał wszelkich próśb jego
To najzdolniejszy z uczniów Nieba
Tak go nazywano
Takim też był
(w hołdzie tym co 29 maj roku 1953 zdobyli Mount Everest; Edmund Hillary i Tensing ) 2023-05-29
Gdzie zaszedł przyjmowano go
Jak odchodził przeważnie w osamotnieniu
Odrzucony niekiedy
Dopiero po czasie pewnym dało się odczuć jego brak
I jakby czegoś brakowało
Tak o nim powiadano
Innym razem jak wyjechał z miejsca tego usłyszał
I jakiś spokój co zapanował
Kim był?
Może nie to kim był
Ale jakim on
Potrafił uczynić się niewidzialnym
Następnie znikał i znów pojawiał się
I jakby nie sprawiało mu to trudności jakowych I jakby tego kresu nie było
Jakim przyjdziesz z czym przystąpisz w miejsce gdzie Szatana w kajdany zakuć winieneś
Jakim w czas ten?
Nie myśl prorok dylemat miał jakowy
Wszak posługiwał jako snajper
Do dzisiaj pamięta numer seryjny broni z czasów odbywania służby wojskowej
Użyczał kolegom w czas egzaminu końcowego
Egzemplarz wyjątkowy same dziesiątki w tarczy
Jakie słowa wypowiesz kiedy przez pulpitem staniesz a tam powinnością twoją Szatana w kajdany zakuć
Wszak widoku tego zaznałeś
Nie przyszedłem tu po to aby się wycofywać odpowiedział
Bóg oddał tobie władzę wszelaką
Nie nie tak
Polega na moich umiejętnościach 2023-05-29
SNAJPER I PROROK
Jedynie w a starciu z snajperem nie masz szans
Kłótliwy byłem do czasu kiedy na pierwszym strzelaniu a miało to miejsce w czasie odbywania służby wojskowej trafiłem wszystkimi nabojami w środek tarczy
Od czasu tego pojąłem niczego nie muszę argumentować przekonywać w niczem i temu podobne
Udowadniać ponad to
Zapytasz celne oko pochodną wiedzy i umiejętności w Imię Boga przemawiania
Prorok zamilkł…
Od czasu kiedy na pierwszym strzelaniu trafiłem same dziesiątki pojąłem nie muszę nikomu niczego udowadniać
W każdej dziedzinie zresztą
Nie pozostawiał po sobie śladów
Po tym poznali to snajper
Przegrana bitwa toczy się jedynie w umysłach tych co nie walczyli
Czy walce trzeba się oddać
I to całkowicie?
Nie wystarczą umiejętności
W pośrodku chaosu jest jeszcze miejsce dla snajpera
Dlaczego snajper takim?
Wyłonił się z chaosu dzieła stworzenia i to w chwilę po tym jak światłość od ciemności oddzielona
W tym siła jego?
Chyba tak
Bo cóż innego w chwili tej istniało
Jedynie światłość ciemność i on snajper
Dlaczego i z jakiego powodu Niebo tak polega na umiejętnościach snajpera
Pojawił się w chwilę potem jak Bóg oddzielił noc od dnia
Raczej światłość od ciemności
To opowiadanie o snajperze nie opis stworzenia świata
Zatem raz jeszcze; Wtedy to z chaosu wyłonił się duch snajpera
Po oddzieleniu światła od ciemności pojawił się duch snajpera
Chciano mnie do wojsk powietrzno desantowych
Siła jakaś temu przeszkodziła
To wiem
Nie znaczy to nie zasługuję na miano takowe
Czy jest coś o czym jeszcze nie opowiedziałeś
Tak że służyłem w oddziale snajperów
Największa zaleta snajpera
Nigdy nie zajdzie za daleko
W czym siła twoja
Teraz wiem i to niekiedy zgubne też być mogło Posłańców z Nieba wielu w życiu moim ujrzałem
Był też Szatan i demony
Dodam i to z różnych pokładów Piekła
Chyba nawet więcej ich aniżeli tych z Nieba
Nigdy nie zapytałem o to kim jest
Kim jesteście
Nigdy też o Imię nie zapytałem i Posługę jaką w Niebie spełniają
W tym siła moja moc
Uważaj proroku też i zguba
Zgubne być to może
Potrafił uczynić się niewidzialnym
Na chwilę jeno
Później znów był sobą
Potrafił uczynić się niewidzialnym
Raz jeno?
Nie kiedy tylko zechciał tego
Kiedy stał się takim
Jakiś czas temu
Wtedy już takim był
Nie było to jednak nikomu wiadomym
On sam domniemywał jeno
Snajper czy prorok; czy to się równoważy
Raz jedno tak zdarzyło się
Zatem w jednym przypadku
Przedtem posługiwał jako snajper
W czym władny najbardziej; nóż snajpera
To ten co rzuci w czoło samo Szatana
Nożyk mały to będzie
Broń jego najbardziej skuteczna; nóż snajpera
Ugodzi nim na końcu czasów w czoło samo Szatana
Oblubienica jego dokona tego na sposób podobny
Wyrzuci trzy strzały z łuku
Strzały ugodzą w serce samo Szatana szybciej aniżeli nóż czoła
Taką oblubienica jego
On sam taką ją uczynił
To w czym niedostawałoby jej on sam na siebie wziął
Bądź mi pomocą Panie kiedy oblubienica i ta dana mi do mnie podejdzie i abym tę co mi dana wybrał
Jedna taką będzie
Zresztą nic mi na ten temat nie wiadomo
To sprawa Sług Moich
To ich pomysł dać ci oblubienicę Dziewczę co z nią w Światy Nowe stwarzać pójdziecie
Potrzebuję kolejnego wyzwania
Zarzuciłem pisać na dziale Prorok
Stworzyłem nowy rozdział
To Potrafił uczynić się niewidzialnym
Teraz poznaję ich
Ta ich wiedza iluzoryczna
W cieniu pozostają
To ci co ponoć na wydziale najchętniej mówią o tym biblijnym wiedzę zdobywali
Tam studia te specjalistyczne porobili
Bo nie studiowali
Coś im jednak w chwili ostatniej przeszkodziło ten licencjat dokończyć
Pisali przeważnie z Listu do Hebrajczyków
Bo tam ponoć autor wykazuje że Jezus to Syn Boży
To ten co z głośnym płaczem i wołaniem błagał ojca aby uchronił go od śmierci
A jeśli zapytasz o coś cokolwiek wymigają się
Reprymendę otrzymasz ponad to
Wiedzę tę najczęściej przypominam tę biblijną posiedli dla siebie ponoć
Rozmowę sprowadzą na tory im sprzyjające
A to Bóg jest duchem
I temu podobne
I to podobno takie odkrywcze że Bóg duchem jest
Wiele podobnych zjawisk oszustwami nazwane funkcjonuje
Zasłona przed niewiedzą
Trzeba o tym o takich wiedzieć
Ale kto miałby o tym powiedzieć
W ostatniej chwili prowincjał taki sam zresztą jak on przerwał mu przewód doktorski licencjacki bez różnicy choć chyba w przypadku licencjatu pojęcie to nie funkcjonuje i nakazał przeprowadzić gdzieś tam rekolekcje parafialne albo parafialne misje
I to powód że studia specjalistyczne niedokończone
Wymawiać to będą mówiąc duch chrześcijański nakazuje wybaczyć
Ból żal jednak pozostał
Tak naprawdę zamienili kryminalistom wyrok na życie zakonne
Zamiast cztery lata we więzieniu dziesięć w ramach życia zakonnego
Zaznaczam warunek życie im zatruwać
Do rozstroju nerwowego doprowadzić
Wszystkich wokoło wykończy
Nietykalny
Głową gwiazd sięga
Wiedza dyskretna bogata i dla siebie zatrzymuje ją
Zapytasz o cokolwiek groził będzie że doniesie do przełożonych
Lata miną zanim zorientujesz się w tym
Analfabeta a przede wszystkim zakonnik nieautentyczny
Zapytaj o coś cokolwiek
Wszyscy ignoranci
Mam na myśli teolodzy hierarchia kościelna
Wszystko nie tak jak być powinno
On przede wszystkim w miejsce to nie pasuje
Czy wyjdą na spotkanie kiedy zwycięski w Bramy Raju wchodził będę?
Czy na podobieństwo jak do Ziemi Rodzinnej powracałem
Szatana do wyznania imienia zmusiłem
Wyszli mi na spotkanie
Następnie bluzganiu końca nie było
Wrócił z powodu choroby
Na tym nie koniec urągania mi
Wracaj skąd przyjechałeś
My ja ciebie tutaj nie chcę
Nie pasujesz do nas
Tak to usłyszałem 2023-05-30
Gdzie przeciwnicy twoi
Na poligonie wciąż i nadal
Tam przygotowania do konfrontacji czynią
Nie na pobojowisku i już tam takimi
Kiedy w końcu będę robił co lubię
Czas twój nastaje czas Proroka
Może rozwinę myśl tę
Kiedy w końcu będę robił to co lubię i na sposób jak to najtrafniej nazwać najbardziej wydajny i produktywny
Szkoła średnia?
Do dzisiaj mam uraz do cegły i pustaków
Lata pracy na budowie i w kamieniołomach to czas oczekiwania na rozpoczęcie życia zakonnego
Służba wojskowa
A komu to było potrzebne
Mam na myśli w ówczesnej formie
Lata studiów teologicznych
Wyróżniam te w Rzymie
Pobyt na misjach
Nie raczej tam gdzie chciałem
Jakoś to przeszło
Nie wiem mianem jakowym nazwać to
Może nie zmarnowane ale na pewno nie z godnością tą zakonną wykorzystane
Ziemię po przejściu swoim mógłbym uczynić bardziej urodzajną
Ładne określenie nieprawdaż?
A jak trafione
I cóż dalej
Powiedziane było mi
Do wystąpienia przygotowany będziesz na długo przedtem
My tak sprawimy
Wyczekaj
Czekam
Napisałem o tym kolejny tekst
Na kolejne opowiadanie mam już pomysł
Treść mam już prawie ułożoną w pamięci
Epilog przed chwilą napisałem
Jeszcze tylko Inwokacja
Nie mam pomysłu jak zacząć to opowiadanie
Jak zachęcić czytelnika do lektury
Myślałem i dumałem i myśl przyszła… Nie rezygnuj będzie inaczej niż zwykle i jak dotychczas 2023-05-31
Coś za coś
Już wyjaśniam jakie tego znaczenie
Męczyli się ze mną wszyscy
Mam na myśli otoczenie całe
Od dzieciństwa po dzień dzisiejszy
Siła jakaś nie wiem ze zrządzenia jakowego przeszkadza mi
Nie tylko ta ludzka
Też ze zrządzenia Zła
Szatan wie kim jestem
Wiedział czego dokonam
Co tym?
Piekła i podwoi Otchłani otwarcie
Szansę mają nawrócenia
Bóg tak sprawił
Ja tego dokonałem
Sposobem jakim?
Godzin dwanaście Krzyżem leżąc Modlitwę Różańcową odmawiałem
Kto ma szansę nawrócenia zapytasz?
Ci co tam skazani i na potępieniu wiecznym przebywają
Mogą po raz wtóry wyboru dokonać
Tego jakimi być przez wieczność całą zechcą
Zapytasz dlaczego o tym piszę?
Zanim przyjdę jako Król Wszechświata Sędzia w Mocy daję wam moje miłosierdzie
Nielogiczne to prawda Sam przyznaj
Jak można dać miłosierdzie przed osądu dokonaniem
Raczej przypomnienie uświadomienie
Co jeszcze?
Możliwość
Nawrócenia
Pokuta
To szatański omam
Zauważ funkcjonuje w tym przypadku pojęcie posteriori
KOŃ ACHAL-TEKIŃSKI chluba pustyni
Czy miałeś żal o cokolwiek do Boga?
Tak prorok odpowiedział
Po ukończeniu studiów w Rzymie wychodziłem z księgarni z naręczem ksiąg biblijnych
Miało to miejsce na Placu św Piotra
Podszedł do mnie sam Bóg to był
Zapytał
Jaki sposób konfrontacji z Szatanem wybierasz; Katedra uczelni czy pustynia?
Ukazał mi przy tym pustynię
Ale jak ciebie znam pustynię wybierzesz dodał
Wybrałbym miejsce to nawet gdyby nie sugerował tego
Wszak od dzieciństwa na uboczu i w oddaleniu od osad ludzkich wychowanym
Wiem sam Bóg tak sprawił
O to mam do Boga żal jedynie
Może nie tak
Nie żal ani pretensje jakowe
Nie było tego potrzeby
I tak wybrałbym pustynię
A dlaczego i powód jaki?
Tam wierzchowiec ten pustynny
To rasa koni rodem z Turkmenistanu
Koń Achał-tekiński
Koń pustynny
Rasa bardzo wytrzymała
Cechują ją te same walory co proroka
Niektórzy powiedzą są niejako jednym tym samym
[Eleonora Litwinenko; dziewczynie z Turkmenistanu i jej rodzinie córeczkom i mężowi jej dedykuję] 2023-06-01
Koń achalt-ekiński król pustyni
Koń fryzyjski postrach Piekła
Król Pustyni… Prorok
Jest jeszcze koń achał-tekiński
Zatrzymaj się na chwilę i zważ czy inni przystaną
Jeśli tak to z dwóch powodów
Aby przy tobie pozostać
Albo z innego powodu
Przyglądać się będą czy polegniesz
Innej alternatywy nie ma
Ludzie już tacy są
Jest jeszcze wariacja w tym pierwszym przypadku
Pozostaną aby przy tobie być albo okraść
Bądź bardziej powściągliwy
To pomocne
Przynajmniej w przypadku kogoś takiego jak ty
Dramat jedynie rozgrywa się w ustalonych ramach
Podobny temu prorok Miejsce jego na Pustyni
Bóg sugerował mu pustynię jako miejsce konfrontacji z Szatanem
Ale i tak i bez sugestii jakowej miejsce to wybrałby on sam
Prorok od początku samego wiedział gdzie i jakim miejsce jego?
Nie nie to
I tak miejsce to bez sugestii jakowej wybrałby
Wiedział też od początku samego kim jest
A co tak sprawiło?
W oddaleniu od zabudowań i domostw dom jego
Prorok wiedział od początku samego kim i jakim przed Bogiem jest
Pisze piękne opowiadania… Przeważnie dla młodzieży… Napisał książkę o przejmującej wartości teologicznej
Przechodnie dziewczęta i młodzieńcy uśmiechają się pogodnie na jego widok…
Pozdrawiają się nawzajem cytatami z jego tekstów
Na jego widok pozdrowią go lekkim skinieniem głowy…
Jest ogólnie lubiany i szanowany…
Wszędzie gdzie zajdzie spotyka się z życzliwym i przyjaznym przyjęciem
Powiadają był w Niebie… tak to Prawda
Zasiadał też na Siedzisku Szatana… zwróć uwagę co i jak piszę… Nie tron a siedzisko… zaduch niemiły zapach i ta nienawiść do wszystkiego co Bogiem…
Miał być niedopuszczony do święceń kapłańskich
Powiadano by… To nic nie zmienia
Widocznie tak służyłoby mu… dzięki temu jego dorobek literacki jak i on sam takim…
Gdyby był kapłanem nie miałby czasu ani tym bardziej sposobności aby teksty takie pisać tworzyć… jego dorobek literacki nie byłby tak imponujący… napisał około pięciuset tekstów Drogi Krzyżowej…
Nie to mam na myśli że ludzkość zawsze znajdzie ujście swoim błędom słabości albo wręcz zaniedbaniu… może inaczej niekompetencji
Bo w tym przypadku jeśli nie byłby dopuszczony do święceń to raczej sprawa szatańskiej nienawiści
Może łagodnej sprzeciwu Przeszkodą Piekłu Otchłani i demonom wszelakim a przede wszystkim Szatanowi on kapłanem
Piekło mocą Modlitwy Różańcowej otwierał
O to w nienawiści u nich
Ze mną nie zaczynaj
Mam władzę nad wód ogromem i naturę w stan klęski urodzaju wprowadzić
Tak niewiele uczyniłem
Zamysłem moim świat ewangelizować
Szatana w kajdany zakuję to wiem
Piekło otwarłem
Szatana do wyznania imienia swego zmusiłem
A tak chciałem świat ewangelizować
Swego czasu policzyłem
Uczyłem się ogółem szesnastu języków obcych
W sakramencie spowiedzi posługiwałem sześcioma językami
Ogółem spowiadałem czterdzieści dwie narodowości
Szatan nie ustawał w wydaleniu mnie z grona osób Bogu konsekrowanych Ostatnio; Posługuję przy chorych kolegach misjonarzach
Jest ich kilku; trzech 2023-06-02
Dzieła ponadczasowe nie powstają za zezwoleniem przełożonych
Zauważ nie mówię autorytetu
Tych co władze sprawują
Raczej na urzędach osadzeni posadzeni
Na jedno wychodzi
Cóż mogę powiedzieć o życiu moim tym konsekrowanym
Za czasów formacji zakonnej nie mieliśmy autorytetu
Brakowało autorytetu
Podobnie w pierwszych latach posługi kapłańskiej
To zaważyło czy też zadecydowało o tym że jakby to nazwać nasze życie kapłańskie było jakim było
Mogło być lepiej
Tak wiele zaniedbałem
Wszędzie widzi zło
Nie
Rozpoznaję gdzie ono jest
Mam poznania tego zdolności 2023-06-03
Oby słowo twoje myśli nie uprzedzało
Czynu podobnie
Oby sumienie twoje nic przed tobą ukrywało
Dusza może
Pokonać barierę strachu to nie wszystko
Bariera strachu wojownikiem nie czyni
O niczym nie świadczy też
Umiarkowana świętość jest najbardziej pożądana
Heroiczna może być zgubna
Szatan potrafi podszyć się pod Anioła Światłości
Podawać się za kogoś takiego
Zdemaskuje siebie samego
To jedno
Drugie jakim rzeczywiście jest wskaże albo ujawni to sam Bóg
Bóg nakaże mu albo raczej tak sprawi że musi się sam zdemaskować
Mówiąc że Anioł światłości może podszyć się pod Szatana mówi sam o sobie
Sam tego chce i Bóg mu tak nakazuje
Sam siebie demaskuje zaznaczam pod presją Boga
Zauważ dwubiegunowość działania; Szatan i Bóg
Jakie tego następstwo nie jest ale może być
Zorientujesz się czy też nie
Zależy od wielu rzeczy
To już inny problem
Są tacy co można tłumaczyć po wielokroć przy swoim pozostaną
Opinii dotychczas przyjętej świadectwu autorytetu władzy temu wierni pozostaną
Od myślenia samodzielnego dyspensują się
Zatem; Przyjmiesz czy też nie
Zależy od ciebie
Może być i tak Szatan wyśmiewał ciebie będzie
Powie; Wszak mówiłem i tak może być
Zły Duch podawać się będzie za Sługę Pańskiego
Może to być zgubne
Dałeś temu wiarę czy też nie nie ma to znaczenia
Ja mam ciebie u siebie w Piekle
Czy wystarczająco zrozumiale zagadnienie owe wyjaśniłem
Ostatnimi czasy już wszyscy na niego narzekają
Jeszcze dni kilka temu Szatan zadowolony był z jego postawy
Teraz już podobnie jak otoczeniu jego mam na myśli Proroka jemu też Szatanowi i otoczeniu jego mam na myśli otoczenie to Szatana też zaczyna mu się nic i znów mam na myśli Proroka w nim nie podobać
Otoczenie to proroka pozostaje jakim przedtem i dotychczas
W sprzeciwie albo indyferentne
Zatem kto po jego stronie Proroka?
Prorok był na Pustyni
Właśnie stamtąd powrócił
Pustynia przyjazna mu
Tam piasek i demony te duchowe
Niekiedy wyimaginowane
I tutaj prorok pomyślał refleksja ogarnęła go
Nie było tam wszak wcale tak źle
Tylko te demony
Tutaj i w miejscu tym demony przyjęły postać ludzką
Miał na myśli otoczenie to co teraz
Uczyń się na podobieństwo jak koń fryzyjski
Jakim on?
Potwór jak marmur czarny
Tak o nim powiadają
Kto?
Ci w Piekle i Otchłani
A ci ziemscy?
O kim
O Proroku czy Wierzchowcu?
Mam na myśli obydwóch/obydwu
Zatem prorok i wierzchowiec jego
Zauważam jest pewna zależność
Może nawet inaczej panuje pewna zależność
Tu na ziemi jedno stanowią
Przez Ziemskich nazwany; Posąg w czarnym lśniącym marmurze wyrzeźbiony
W Piekle i Otchłani; potwór w czarnego marmuru wyciosany
Dlaczego zechciałbyś być aktorem?
Bo chciałbym być kimś takim jedynie na scenie
W życiu prywatnym nierozpoznany jako aktor
I aby i tu powód ten najważniejszy mój sceniczny styl bycia nie przekładał się czy też przenosił na życie na co dzień
Podobny temu Pisarz Prorok
W moim przypadku Dramatopisarz
Abym w mowie swojej nie zdradzał ducha piszącego
Bo jeśli o to drugie chodzi mam na myśli przemawiać w Imię Boga będzie to Rozpoznane
Nad tym czuwać nie muszę i starania czynić
Bóg o to zadba
Natomiast sam muszę zadbać o to abym aktorem był jedynie na scenie Teatru Dramatycznego
Podobnie Dramatopisarz
Obym mówiąc nie używał zwrotów tych przeze mnie napisanych
I oby nikt nie rozpoznał mnie pozdrawiając mnie cytatem z moich tekstów żem ja ich autorem
Aby mowa twoja taką
Oby nie być rozpoznanym
Aktorem bądź na scenie
Dramatopisarzem w umysłach innych
Prorokiem dla Ludu Bożego
Jak zauważasz poruszam się w kategoriach Liczb Trzy
Od czasu pewnego ma przywilej
Zauważył może pisać Prorok z dużej litery
Zadaniem moim powinnością świat na Przyjście Pana przygotować
Nie moim zadaniem Mistrzem Rzeczy Wszelakiej Takim być…
Po czym poznał miły jest Bogu
Upominał się o Niego już tylko Bóg
W czym siła jego?
Bogu powiedział; Tak
Szatanowi; Nie
Otoczeniu jego?
Zapytali czy mogą iść z nim
Może inaczej że też chcieliby z nim iść
Odpowiedział
Nie ma takiej potrzeby
Czas naboru w zastępy moje minął
Miało to miejsce lat temu wiele
Okoliczności wszelakie przeciwko mnie świadczyły
Nikt z was przy mnie nie pozostał
Nie powiem wyeliminowałem was
Nie nie tak
Nie zasługujecie na to aby w służbie Zastępów Niebiańskich być
Jam wódz i przewodnik
Test co przed Bogiem
Zrobię tak iż nikomu nic zawdzięczał nie będę 2023-06-04
KONFRONTACJA pisana mi
To wiem
Z Szatanem samym Piekłem i Otchłanią całą
Jakim sposobem?
Bóg sam mi o tym powiedział
A kiedy to było?
W Rzymie po ukończeniu studiów
Zapytał jeno jaki sposób konfrontacji wybieram katedrę uczelni czy pustynię
Sugerował przy tym pustynię
Tak też uczyniłem
Raczej takim wybór twój?
Nie tak też uczyniłem
Na pustynię wyszedłem
Tak też uczyniłem oznacza że nawet jeśli Bóg nie proponowałby pustyni i tak miejsce to jako przygotowanie do konfrontacji z zastępami zła wybrałbym
Masz o to żal do Boga
Wszak zarzucić możesz nie znał ciebie i to jakim jesteś
Nie To i nie tak
Bóg na początku stworzenie w dniu pierwszym oddzielił światło od ciemności
Oto co pisze autor biblijny… Bóg widząc że światłość jest dobra oddzielił ją od ciemności
Dobro od chwili tej zapanowało na świecie choć proces stwarzania nie był jeszcze dokończony
Dobro równoważy się z wyborem
Tym pozytywnym
Powiedzieć Bogu tak
Takimi było dwoje jeno co ziemię zamieszkiwali
Kto to taki?
Maryja matka Jezusa
On Synem Bożym był
To ona życie dała mu to ziemskie
Jeno w ich przypadku Dobro równoważyło się z pełną Zgodą na Boży wybór Polecenie Wolę jakkolwiek nazwiesz to
W pozostałych sytuacjach Bóg sam interweniował
Czy to z obawy że ten ktoś w Pychę popaść mógłby a z tego powodu że sam i bez niczyjej pomocy wybrałby jak chciałby tego sam Bóg
Czyżby Bóg zarezerwował sobie niejako taki nazwijmy to układ
Nie też nie tak
Nie było w historii Ziemi dwojga jak Matka i Syn
Pozostali podlegają strukturze grzechu
Dlatego też Bóg niejako z urzędu musiał tak postąpić
Z racji skażonej natury człowieka na skutek przewinienia nazwanego grzechem pierworodnym człowiek podlega względności świata pojmowania
Zatem i wyborowi
Bóg nie mógł postąpić inaczej Mogę dodać i to że w Czasie Błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na koniec nabożeństwa prosiłem o dostęp do pojmowania Chwały Boga na sposób najbardziej pełny na jaki natura ludzka może zasługiwać
Może inaczej tego dostąpić
Przygotowaniom nie było końca W końcu na wyprawę nie wyruszył I cóż po takim Nawet mianem nie wiadome jakim nazwać to Ty też takim możesz być Raczej stać się Z winy własnej
Stając do walki czy też modlitwy zanim dzieła zamierzył zapytał czy takim Bóg chciał go
Stając do walki czy też modlitwy zanim dzieła zamierzył zwykł zapytać czy Bóg takim go chce
W czym siła jego?
Ciosy co zadawał śmierć niosły
Nie dotykał jednak ciała jego
Odwaga w nieskończoność
Nic z brawury
Wstrzemięźliwość ponad to Takim on
Co o nim wiemy?
Odwaga w nieskończoność
Może inaczej; Nie ma czegoś takiego przed czym czułby trwogę
Nie ma czegoś takiego czego bałby się
Poza tym
Poprosił o to aby test ten dokonać samemu a nic z tego sobie nie przypisze Niebo przystało na warunki takowe
Może inaczej propozycję
Śmieją się z ciebie usłyszałem
W Niebie czują respekt
W Piekle nienawidzą
Imię nawet dali mi
Potwór
Otoczenie twoje?
Trwa w nieświadomości
Tak im poręczniej zresztą 2023-06-05
To cóż gratulacje znalazłeś ją Za ostro było Taki otrzymaliśmy wobec ciebie plan Ty zawsze będziesz szedł naprzód Nigdy się nie zatrzymasz Zawsze będziesz spełniał warunki ku temu aby iść naprzód
[takie oto słowa od Posłańca z Nieba usłyszałem]
Zapytał o treść modlitwy co ułożyłem
Powiedziałem udostępniłem ujawniłem
Nazwij sobie jak chcesz
Po czasie jednak wątpliwości ogarniają mnie
Oto treść modlitwy tej
Podaję bez lęku i skrępowania
„Chwała Bogu w Trójcy Przenajświętszej chwała Maryi Niepokalanej chwała Niebu”
Poprosiłem i o to aby mocą Modlitwy tej Ziemię bratnią tę Ukraińską pobłogosławić
Kogo zapytasz?
Tych co przyjąłem do domu mojego
Powrócili już do domostw swoich
Zapytał o treść modlitwy
Po co i w jakim celu
Aby użyć ku świętość czy też w sprzeciwie
Nakazałem ponad to domostwa te swoje ich Ziemię Ukraińską ponad to w imię Modlitwy tej Pobłogosławić
Dałem też wodę święconą modlitwą tą pobłogosławiona
Bratni Naród Ukraiński
Zapytuję po czasie w jakim celu zapytał
Czy po to aby błogosławieństwo owe rozszerzyć czy też unicestwić?
Krok po kroku
Dlaczego o tym piszę?
Zdarza się i tak ktoś zada pytanie zapyta i wydawać by się mogło w dobrej wierze
Zamysł jego ich jednak inny
Przewrotny
Przykład znajdujemy na kartach Ewangelii
Herod podstępnie wysyła mędrców aby rozpoznali miejsce narodzin Jezusa
Powód I on chce pokłon dziecku oddać
Zamysł jego jednak jest inny
A może darzy się podobnie… na tego podobieństwo…
Podaj mi treść modlitwy o uwolnienie narodu ziemi Ukraińskiej
Tak też uczyniłem
Ziemia ta Miłą mi to Ziemia Oblubienicy mojej 2023-06-06
POTENCJAŁ NOMINOWANY
Dosyć często posługuję się tym terminem
Co chcę ukazać?
Stan przebywania w Niebie zatem w społeczności zbawionych
Czym i jakim stan ten jest?
Jakim mianem określiłbym stan ten wszak w miejscu tym byłem
Nie jest to proste
Poznaję po tym że po kilkakroć zaczynam pisać i jakoś składnia zdań wymyka mi się spod kontroli
Zatem do dzieła
Postaram się o pewną definicję
Będzie karkołomna
Nie zrażaj się jednak w niczem
Przebywać w Niebie być zbawionym nazywając to językiem kolokwialnym jest trudniej aniżeli być w Piekle zatem potępionym
Można wyliczyć kilka warunków aby być w Niebie
Wzbudzić żal za grzechy i uznać supremację Boga
Usłyszałem słowa te Jezus to był
Ja miejsce to stwarzałem
Jeśli chciałbyś tam wejść należałoby być nieskalanie czystym
Uwierz mi nie jest to takie proste
Niekiedy trudno zgodzić się z tym na to przystać
Powód jaki?
Nie ja miejsce to stwarzałem
Budzi się zwyczajna ludzka zazdrość
Jezus powiedział
Należy być nieskalanie czystym to po pierwsze
Następnie popełniłeś w życiu pewne grzechy i należałoby za to odpokutować
Miał na myśli oczysz zenie czyśćcowe
Zatem wyliczam raz jeszcze
Nieskalanie czystym
Oczyszczenie czyśćcowe oraz Ja dawałem wolną wolę
Te trzy
Celem tego tekstu jest ukazać że będąc w Niebie należałoby wydobyć z siebie pewien stan
Stan określiłbym to mianem przyzwolenia na pobyt tam
Trwać w jedności z Bogiem
Uznać hegemonię Boga
Prawo i Prawodawstwo dane od Boga
Zgodzić się na warunki jakie tam są i panują
Już podaję po tym wstępie opracowaną przeze mnie definicję
Przebywając w Niebie należałoby wydobyć z siebie pewien potencjał mianem pewnym nazwany na przyzwolenie przebywania tam w miejscu tym
Jest to czymś trudniejszym aniżeli przebywać w Piekle
Tam nienawiść do Boga i sprzeciw
Na siedzisku Szatana zasiadałem
Na podobieństwo Szatana byłem zakuty w kajdany
Wiem zaznałem stanu tego w jakim trwa Szatan
Jest to czymś okropnym
Cierpienie bez granic
Z winy własnej zaznaczam
Wróćmy do Nieba
Stoisz przed Bramą Nieba
Stanu tego zaznałem
Jeśli nie jesteś w pełni łaski uświęcającej może pojawić się w tobie bunt
Nie ja miejsce to stwarzałem
Ci obok kim są zapytałem?
To ci co Bogu zarzucają że wojny i dzieci głód cierpiały
Kogo o to zapytałem?
To strażnicy Bram Nieba
Kilku ich było
Nie winą Boga że tak jest odpowiedziałem
My to też wiemy
Nie chcą uznać suprematu Boga niech stoją usłyszałem
To akurat tę uwagę dedykuję braciom ekumenistom co to z takim entuzjazmem opowiadają te brednie że to wszyscy będą zbawieni
W Piekle przebywać jest łatwo
Tam bunt jeno i sprzeciw Bogu
Bo?
Nie ja twórcą świata
Nawet nie tak
Wręcz przeciwnie
Ja jestem stwórcą świata
Powód dla którego Szatan jest potępiony
Sobie dzieło stworzenia przypisuje
O tym w dalszej części opracowania
Znam stan ten doskonale
Wszak sam tego zaznałem
Bóg dał mi możliwość trwania w stanie takim
Przez chwil kilka ale zaznałem łaski tej
Dlaczego Szatan przebywa w Piekle
Powody są dwa
Po pierwsze sam siebie uważa za stwórcę świata
Pod drugie odrzuca zbawczą i odkupieńczą mękę Syna Bożego
Oto słowa które przeze mnie wymówił znieważając przy tym Krzyż
„Ja stwarzałem wszechświat
On jest kłamcą
Nie chcę twojej p… … …j Zbawczej Krwi
Jest tu jakiś wąż?”
IV Wracamy do Nieba
Przebywając tam należy wydobyć z siebie pewien stan przyzwolenia na działanie Boga
Dać przyzwolenie na działanie Boga
Tego kim i jakim Bóg i co i jak Bóg czyni
Jesteś w służbie Bogu
W Niebie byłem
Był to dziesiąty pokład
Dodam i to w chwilę po tym jak dokonałem znieważenia Krzyża za czyn też żal wyrażając
Zapytasz jakim sposobem poznałem to pokład ten dziesiąty
Widziałem rozmawiałem ponad to z Kimś kto tam jest i przebywa
Zaprosili mnie abym wszedł tam
Postacie w tunikach w kolorze bordowo-złotym
Bardzo dorodni w postawie żeby nie powiedzieć majestatyczni
Mogę nawet określić ich wiek
Pojmując po ziemsku lat około sześćdziesiąt siedemdziesiąt
Inni to młodzieńcy
Tych spotkałem przy innej okazji
Lat około dwadzieścia kilka
Ich odzienie inne
W kolorze biało żółtym z elementem złota
Tamci bruneci ci młodsi włosy ich w kolorze łanu zboża
Wszyscy mili i przystępni w sposobie bycia
Rozmawiałem z nimi
V Zapytasz też i o to czy widziałem zbawionych ot tak w rzeczywistości Czy rozmawiałem z nimi
Tak jak najbardziej
Pierwszy co przypominam sobie to święty kapłan Jan Vianney
Nie będę wyjaśniał kiedy i w okolicznościach jakich spotkałem go
Inny to Jan Bosko
Podobnie opiszę przy innej okazji
Zaznaczam jedynie że Czciciele Bożego Miłosierdzia Jezu ufam tobie będą srodze zawiedzeni
Takie piękne nabożeństwo
Pan Jezus przebacza nam grzechy
Odpowiadam; Od tego jest konfesjonał
Przedtem był jeszcze Antoni Padewski
Nie zapominam oczywiście o samej Matce Bożej
Był rok 1979 Kościół oo Kapucynów w Lublinie
Przepuściła mnie w kolejce do spowiedzi
Sług Pańskich mam na myśli Aniołów Posłańców nie liczyłem
Było tego wiele Matkę Bożą wracam do myśli tej ujrzałem po wielokroć
Jednak jako kogoś postać w ciele ujrzałem chyba tylko raz
Rozmawialiśmy przez dłuższy czas
Wprowadzony zostałem w to co wydarzy się w jakiś czas potem
Mogę tylko nadmienić co usłyszałem
Zresztą wszystko będzie ci powiedziane
To do czegoś zobowiązuje nieprawdaż?
Innym razem a było tego wiele jako postać nazwijmy to duchowa
Szatana samego ujrzałem po wielokroć
Doprawdy nie liczyłem razy ile
Wiele tego było
W ciele
Innym razem na siedzisku swoim zasiadającego
Zauważ nie piszę na tronie
Tron Boga ujrzałem
Raz tak zdarzyło się
Po wielokroć Szatana widziałem co postać Matki Bożej przyjmował
Łatwo to rozpoznać
Czegoś temu brakuje
Postać sama ma charakter nieco męski
Poza tym ubrana w nazwijmy to odzienia w kolorze wyblakłym
Czy to będzie błękit czy też inne kolory
Przede wszystkim niepasujące do siebie i nieporadnie skrojone
Często towarzyszy temu wyrzut
Co tak patrzysz
Z Nieba wzięłam
To odzienie ma na myśli
Takie tam mają
Zauważ ta ciągła i nieustanna kpina i szyderstwo/szydzenie z Nieba
Przy innej okazji demony nazywać będą Sługi Pańskie Sługusami
Co jeszcze?
Nie uwierzysz
A jeśli powiem Boga samego w chwale Nieba ujrzałem to czy uwierzysz mi Tron Boga raz tak zdarzyło się
Wokół Tronu tego Postacie z rękoma wyciągniętymi przed siebie
Ilu ich?
Niewiele Liczba około dziesięciu dwunastu
Widok taki udostępniony mi był
Nie oznacza to Bóg takim jest
Na pewno w Chwale jeszcze większej
Boga Ojca ujrzałem
Postać jakby w perspektywie w pewnym oddaleniu ode mnie
Kroków trzy
Przedtem Imienia wezwałem po dwakroć mówiąc; Jahwe pomóż mi Tunika jaka zapytasz
Kotłująca się jak lawa wulkanu w kolorze ciemnego bursztynu
Było tego wiele
W Niebie byłem
Który to pokład Nieba?
Tego nie wiem
Miasto ze złota ujrzałem
Szedłem miastem tym przez czas pewien
Przez chwilę
Nie był to sen zapewniam
Zamierzałem opisać stan jaki towarzyszy ci będąc w społeczności zbawionych a napisał mi się wyczerpujący traktat o moim spotkaniu z Niebem samym i zbawionymi
Obyśmy tam się spotkali
Niekoniecznie musi tak być
W Niebie będąc o łaskę Jezusa prosiłem
Udzielił mi jej
Zapytasz co tym
Światy Nowe ku Chwale Boga stwarzać
Przystał na to skinieniem głowy
(Zaznaczam bardzo trudno pisało mi się ten tekst) 2023-06-06/07
Jeden przeciwko mnie wszyscy; bez różnicy
Dlaczego o tym piszę?
Zważ
Grałem w piłkę nożną
Mecz Seminariów w Rzymie
Gramy z Brazylijskim Seminarium
Moja naturalna pozycja to środkowy obrońca niegdysiejszy Libero
Idzie na mnie sześciu piłkarzy zabrałem piłkę
Jeden kiwnął mnie na wyuczony zwód
Po kiwce kopnął piłkę na linię boczną
Podszedł i powiedział
Jest zbyt duża różnica pomiędzy tobą a nimi
Nie chciałem robić ci przykrości
Ale jak następnym razem przejdę cię to będę już strzelał w światło bramki Tak też stało się
Idzie nam mnie jeden na jeden
Po raz kolejny przeszedł mnie i zdobył bramkę
Nie podchodził już
Nie pocieszał nie wyśmiewał
Chciałbym zwrócić uwagę jeszcze i na to że nie było w tym meczu fauli
Dało mi to po latach do myślenia
Sześciu szło na mnie piłkę zabrałem
Jeden nie dałem rady
Tych sześciu to Piekło całe i Otchłań
Im dałem radę Szatan ten jeden
W konfrontacji z nim polec mogę
Jedno pocieszeniem
Przeszedł mnie na wyuczony zwód
Temu można przeciwdziałać
Dysponuję jako były biegający sprinty doskonałą szybkością startową
To walor i zaleta
Wszystkiemu można zaradzić
Koń Fryzyjski
Spójrz na tę sylwetkę
Grzywa to chaos
Samodzielność
Posąg potwór w strukturze nieomal
I jakbym ciągle i nieustannie poszukiwał innego wierzchowca
A jaki tego powód
Nie jestem jego godzien
Siła w nim potworna
Nie dla mnie
Tak dla ciebie
Uwierz w to
Nie dane mi dosiąść go
Tak dla ciebie
Koń fryzyjski to synonim Proroka 2023-06-08
Błogosławieństwo na Boże Ciało
Ja też to miałem już
I to na terytorium wroga
Co to za terytorium?
To powszechnie uznany za świętego w Kościele katolickim
Tak naprawdę demon wcielony
Nastaje czas proroka
Czas Proroka jak Ogień
Jest czas i czas zarezerwowany dla siebie
Jest też Czas Boga
Czas proroka nastaje Czas Niepokalanej
Wróg już z terenów okupowanych uciekać zaczyna w popłochu
Taka moc wody święconej co ziemia ta pobłogosławiona
Widoku tego zaznałem
Naprzeciw Szatana zasiadałem
Po kolei na piedestał wykładał przedmioty co synonimem zasadzki na mnie zastawionej
Na słuch o tym Ona nadchodzi w popłochu uciekł
I ten grymas twarzy
Przestrach lęk
Teraz wiem czym Pokora Służebnicy
W zniewolenie łatwo popaść
Jeśliś wrogami otoczony jedynie
Zbawienie to nie wszystko
Albo inaczej
Kwestia zbawienia
Jest jeszcze ranga tuniki jaką otrzymasz
Zapytałem go we śnie ujrzawszy
Jesteś zbawiony
Tak dostałem dziesięć lat czyśćca
A Marcin Luter jest zbawiony?
Zapytasz skąd to pytanie
W czas ten prowadziłem z braćmi protestującymi dysputę na temat ich wierzeń i przekonań
A przede wszystkim ich niechęci do matki Bożej
Usłyszałem
Tak jest zbawiony
Ale co to będzie za ciało zmartwychwstałe
Tunika a ciało zmartwychwstałe jest tym samym
Jak będzie wyglądał/Jakim Dzień Zagłady?
Prorok na wierzchowcu swoim wyjedzie
Gdzie i skąd? Piekło zapytało
Do ustalenia ministrant Ołtarza Pańskiego odpowiedział
Jedyne co obce mu to rozgraniczenie
Wszystko inne nawet całość układała się w logiczny ciąg
I co z tego
Zabrakło podziału na dobro i zło prawdę i fałsz
Jakim był?
Jakby przyzwolenie Szatanowi dał aby ten dostąpił do niego
Niekiedy nie rozumiałam go
Niekiedy było mi go szkoda
Najważniejsze zwycięskim pozostał
Zawsze ponoć takim
Przynajmniej sam o sobie tak zaświadczy
Jeśli w służbie Bogu będąc syn twój córka wypełnia wolę Boga ty sam winien jesteś utrzymywać ich
Nie dopuszczą do finansów zakonu
Szatan takim
Tak ich osaczy
Pomówieniom nie będzie końca
Ale to inna sprawa i na inne opowiadanie
W tym przypadku funkcjonują inne rozgraniczenia
Pokłon Bogu oddałem
Zobaczysz jak łatwo będzie
Światy Nowe ku Boga Chwale stwarzać będziesz
A gdzie rozgraniczenie
Pomiędzy dobrem a złem
Prawdą i Fałszem
Zdrada nie obca im
Przynajmniej wszyscy moi przyjaciele z lat poprzednich takimi okazali się być
Głupiec na mównicy
Strata czasu
Tyran na mównicy
Bój się
Koń fryzyjski
Powód jaki wybrałeś na wierzchowca co wyjedziesz na nim do końcowej konfrontacji ze złem
Uczestniczył w wojnach
W obronie chwały religii chrześcijańskiej
Tu na ziemi jako Posąg z czarnego lśniącego marmuru wyciosany
Przez Piekło i potępionych nazwany jako Potwór
Jedynie konfrontacja z Szatanem przebiegała po jego myśli
Pustułka (Falco tinnunculus) to taki ktoś co chciałby być jak sokół (Falco peregrinus)
To podobne do ciebie
Chciałbyś być kimś a jesteś taki jaki jesteś
Odpowiedziałem mu
Na jakim koniu chcesz w podwoje Piekła wjechać
Koń doński Przystosowany do życia na stepie
Potrafi zgromadzić duże zapasy tłuszczu
Przetrwa w czasie zimy jak i lata
W czas pory letniej bez wody przetrwa kilka dni
Niezwykle wytrzymały
Przyznam w Piekle byłem
Przez chwilę jeno pozostałem
Strach ogarnął mnie?
Być może
Tak lepiej
Pewność siebie w tym przypadku nie jest dobrą nazwałbym to bronią Wierzchowiec o niespotykanej wytrzymałości
Człowiek takim go uformował
Występuje w różnym umaszczeniu Nazywany jest koniem złocistym
Nie mam za złe szczęściu że mnie omija
Być może za dużo tych objazdów i rond na drodze mojej poustawianych
Zwróć uwagę nie piszę postawionych
Postawionych to prawe i uczciwe działanie
Poustawianych podstęp pewien i przewrotność
Złośliwość ponad to
Zazdrość
Można by tak wyliczać
Jego/twoja pewność siebie nie graniczy z żadnym z grzechów głównych
Z Nieba rodem wydaje się być
Przymiot i osoba Prorok dodał 2023-06-10
Pewność siebie poczucie wartości
Jest tym samym
Odwaga w głoszeniu misji można dodać
Funkcjonują owe pojęcia jedynie w przypadku proroka
Uwolnij się od tego co przeszkadza ci być świętym
Nie jest tego tak wiele To tylko ta niepewność
I już nie wiem kto po mojej stronie
Same sukcesy
Czy to tylko sam Pan Bóg
A może to Niebo i Sługi Pańskie
Kim on i co o nim powiadają?
Tam co Piekłem nazwane i Otchłanią w Niebie i od swoich
Potwór w ramkach świętości porzucony
Wierzchowca jakiego wybierasz co wkroczysz na nim w Piekła i Otchłani podwoje
Przywołam go
Ten co podejdzie to będzie ten
Kogo chcesz sądzić; mnie czy tego demona co we mnie
W nim w tym kimś
Zastanów się zanim sąd osąd wydasz
Łagodność serca nie wystarczy
Liczy się jeszcze potęga rozumu
Łagodność serca potęga rozumu
Dopiero takim do konfrontacji przystąpić możesz 2023-06-11
Wszystko przychodziło mu łatwo
Nazbyt łatwo
Doświadczany ponad miarę ponad to
Po tym poznali od Boga wyszedł
Prorokiem był
Wokół ciebie jeno szlachetny i nikczemnik
Nikt równy tobie
Może inaczej tobie podobny
Po co zatem w rozmowę wchodzić
Jakim chcesz być?
Na podobieństwo jak koń fryzyjski
Występuje tylko w jednym umaszczeniu
Maść kara to znaczy czarna
Ma też charakterystyczną gwiazdkę na czole
Przypomina mi to pytanie o drogę życia
Zapytują jaką wybrałeś
A to są dwie odpowiedział 2023-06-12
Przeważające siły wroga to jego żywioł
Po wygranej bitwie zwykł odpocząć
Innych bitew nie toczył
Nie było sytuacji z której nie znalazłby wyjścia
Po tym poznali od Boga wyszedł
Choć on sam twierdził co innego
Niebo wspomożeniem mu
Obym nikomu nie musiał niczego wybaczać
Bo albo była to próba za dopustem Boga co na mnie zesłana albo na los taki zasłużyli sobie oni sami
Obym nie musiał nikomu niczego wybaczać
Wszedł na chwil kilka do Piekła
Nic nie straszne mu teraz
Przez chwilę przebywał tam
Wyszedł
Był po oczyszczeniu po pokucie za czyn bluźnierstwa popełniony
Nie z woli własnej tak zaszło i wydarzyło się
Był to dopust Boży
Takim Prorok ten
Nic mu nie straszne
Naprzeciw Piekła całego dzień nastanie on naprzeciw im
Tam jeno potępienie i ci co Bogu w sprzeciwie
Kto z nim w czas ten?
Nikomu o tym mówił nie będzie
A powód jaki i jaka tego przyczyna?
Po bitwie wygranej i kiedy to Szatana do wyznania imienia swego zmusił do Ziemi swojej powrócił nikt nie wyszedł mu na spotkanie
Następnie nakazano mu oddalić się z ziem tych
Powrócić skąd przybywa Nie pasujesz w struktury nasze
Zadręczyli go nieomal
Otoczenie to najbliższe wrogim mu
Naprzeciw Piekła stanie nikomu nie będzie wiadomym co za dzień ten i chwila
Niebo w czas ten pomocą mu
Wsparciem
Najbliższe otoczenie wrogiem mu
Takim Prorok takim Niebo zechciało go
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Tak mu powiedziane
Czas jego nastaje
Niedługo i za czas jakiś na pustynię wyjdzie
Z tego co wiem nowe galaktyki zaludnianie będą
I ty możesz mieć w tym udział
Bóg rozpoczął dzieło stwarzania
Teraz oddaje to w ręce sług swoich
Ich umiejętności
I ty możesz Światy Nowe stwarzać
Wszak galaktyki zaludnione być winny
Nauczać jeno winien jesteś w Imię Prawd co w Niebie i przed Bogiem w Trójcy Przenajświętszej
A czym to Przede wszystkim Najświętsza Maryja Panna co uczestniczyła w dziele Zbawienia w sposób najdoskonalszy darami obdarzona
Jest to Przywilej Niepokalanego Poczęcia
Wniebowzięta ponad to
Przedtem Dziewicze Macierzyństwo
Tego wszystkiego i sposobem tym nauczać winieneś
Dzieło Stwarzania jest kontynuowane
Ty sam udział w tym masz Bóg w Chwale na Tronie Chwały zasiada
Bóg w Trójcy Przenajświętszej
Bóg dzieło stworzenia zapoczątkował Zdaniem twoim i powinnością ludzkością napełnić Dar stwarzania otrzymasz To pewne Zapewniam cię sam widoku tego zaznałem
Jeśli Szatan stwarzać może to dlaczego nie ty
On ku zgubie twojej rodzaju ludzkiego i aby stworzenie Boże zwieść
Ty dla chwały Boga
Podejmij trud i wyzwanie
To o wiele trudniejsze i wymaga starania więcej aniżeli w sprzeciwie trwać
Czy nam to wybaczysz?
Nie musicie o niczym wiedzieć
Nie będziecie o niczym wiedzieć
To sprawa pomiędzy Szatanem a mną
Gdyby zachodziła konfrontacja pomiędzy Piekłem a Kościołem to tak
W tym przypadku nie reprezentuję Kościoła
Siebie jedynie i to jakim Niebo uformowało mnie
Zatem potyczka ta końcowa rozgrywać się będzie pomiędzy Prorokiem co od Boga posłany a Piekłem i Otchłanią całą
Przeczy to temu co przed chwilą wygłosiłeś
Prorok spełnia już warunki ku temu aby takim być
Co tak sprawiło?
Zwierzchność nad sobą wszelaką Niebu oddał
A Bóg sam
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Jest jeden co należy się go bać
To Prorok
Funkcjonuje to w odniesieniu do Piekła i Otchłani
Jedynie
Niektórzy powiadają nie tylko
Wiem kto zbudował moje imperium
Nie wiem kto zamyśla zniszczyć je
Nie wiem kto zbudował moje Imperium
Wiem kto zamyśla je zniszczyć 2023-06-13
Żyj w świętości a Życie ci się odpłaci
Raczej świętość
Nie zaniedbaj żyć w świętości raz jeszcze/po raz wtóry usłyszałem
Kim był?
Dzień był Tron Boga ujrzałem
Wokół postacie w geście adoracji
Ilu ich tam?
Tylu ilu apostołów dwunastu
To jeden z Nich
Konie zwierzęta to moje naturalne zainteresowania
Przede wszystkim wierzchowce
Test należałoby zrobić coś na podobieństwo WKKW
Posłaniec z Nieba zrobi to za mnie ja jednak zobowiązany jestem do tego aby nawet nie wiem mianem jakim nazwać to dzieło owe zapoczątkować
Przez tydzień w stadninie koni przebywałem
Tam nauczyłem się jazdy konnej
Pracowałem przy nich czyściłem je dawałem paszę
Jaki tego cel
Ja testu tego wypełnienia dokonać winienem ktoś inny jednak zrobi to za mnie
Uwierz przejechałem samodzielnie na wierzchowcu jedynie kilka kroków może trzy cztery
Było to nazwijmy to przepustką dla Innego aby w zamian za mnie ową próbę terenową pokonał
Był to koń Czesna
Klacz rasa wielkopolska
Wcześniej jeździła WKKW
Czy jestem na podobieństwo jak matka Samsona
Imienia zresztą jej Biblia nie podaje
Nie zapytała Posłańca z Nieba o jego imię
Po wielokroć ujrzałem ich
O imię nie zapytałem
Wygląd ich zapytasz
Dorodni w postawie
Mogę nawet wiek ich określić
To Cherubini i Serafini
Kolor tunik ich to złoto i purpura
Wiek?
Po ziemsku oceniając około siedemdziesiąt
Może i nieco więcej
Majestatyczni w postawie i aby nie powiedzieć masywni
Ci niżsi rangą w wieku lat dwudziestu kilku
Smukli przyjemni w wyglądzie
Lat około dwudziestu kilku
Tuniki w kolorze biało żółto złotym
Uprzejmi w sposobie bycia
Przyjemni w obyciu
Nie zapytałem ani kim są ani o imię ich
Sami też imienia swego nie wyjawili
Szatana po wielokroć ujrzałem
Przyjmował postać Matki Bożej
Łatwy do zdemaskowania
Nieco męski w sposobie bycia
Szaty wyblakłe i nie przystające do godności Matki Bożej
Szaty raczej odzienie
Płaszcz w wyblakłym błękicie
Pozostałe?
Ciuchy na tandetnym straganie nabyte
Do Boga o nic żalu nigdy nie miałem
Naprzeciw domu mojego obóz koncentracyjny Gross Rosen
Dopiero niedawno pojąłem czym Ofiara Chrystusa
Zabrać życie niewinnemu i komuś bez grzechu
Komuś kto świat stwarzał
Przed Nieba Bramą stałem
Usłyszałem; Ja miejsce to stwarzałem
Jeśli chciałbyś tam wejść należałoby być nieskalanie czystym
Czy chcesz tego?
Nie zapytał jednak czy wejść tam zechcę czy oczyszczenia dokonać
I nie wiem czym pytanie owe
Wejść czy oczyszczenia dokonać
Odpowiedziałem; oczyszczenie przyjmuję
Powiedział jeszcze i to; Ja dawałem wolną wolę
Ale to temat na inne opowiadanie
„Panie ratuj” czytamy w psalmach
Dokonał tego Jezus Chrystus poprzez swoją męczeńską śmierć na Krzyżu
Przyjdź mi z pomocą
Przyszedł Zmartwychwstały
Modlitwa psalmami wydaje się być na pamiątkę czegoś
Czego?
Przygotowaniem do dzieła Zbawienia i Odkupienia
Dokonało się to w Osobie Jezusa Chrystusa Syna Bożego 2023-06-14
Teraz wiem dlaczego tak polubiłem konie
Mogę spędzać z nimi całe dnie Oddaję się temu bez reszty
Wiem test przed Piekłem Otchłanią i Potępionymi co oni tam przechodził będę
Na podobieństwo jak Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego
Przeszkody poustawiane na podobieństwo tych zawodów
Przeszkoda każda oznaczać będzie grzech nieposłuszeństwo wymówienie służby
I temu podobne nadużycia wobec Boga
Zadaniem moim pokonać przejechać ten tor przeszkód
Na podobieństwo jak ta dyscyplina sportu
Najpierw ujeżdżanie bieg terenowy i skoki
Wiem i to Niebo pomocne mi
To Niebo za mnie i w imieniu moim dokona tego
Ja w tym wkład mieć będę niewielki
Przez tydzień czasu posługiwałem przy klaczy co jeździła WKKW Oporządzałem czyściłem karmiłem
Zasiadałem na niej
Zapytasz jakim jeźdźcem jestem
Samodzielnie przejechałem bez postronka kroków kilka
Tyle wystarczyło
Niebo wzięło zadanie owe powinność a dokładniej test na siebie
Test zaliczony będzie jakobym to ja sam tego dokonał
Ale musiał być też mój w to wkład
Choćby najmniejszy minimalny
Winienem ja też czegoś dokonać
Powiedzmy zapoczątkować dzieło owe
Jak już nadmieniałem przez tydzień posługiwałem przy klaczy co jeździła WKKW
Klacz imię jej bo nie nazwa Czesna
Niebo za ciebie test ten wypełni
Warunek jednak pewien spełniony być musi
Takie zasady panują w Niebie
Ty sam winien jesteś w tym uczestniczyć
Chociażby w stopniu minimalnym ale jednak
Wtedy dopiero próba ta będzie zaliczona
Dla ciebie to nic trudnego
Wszak stworzony jesteś do pracy w grupie/w zespole
Wspomnij dzień ten:
To Szatan uważaj będziemy ci pomagać
Poradzę sobie
Nie poradzisz
Pozwólcie mi samodzielnie testu dokonać a nic z tego sobie nie przypiszę
Dobrze będziemy ci pomagać
Tak to usłyszałem
My za ciebie w twoim imieniu test ten wypełnimy
Ty jednak winieneś mieć udział w tym
Choćby minimalny i najmniejszy ze wszystkiego jednak też ty sam w tym uczestniczysz
Takim Niebo
Takim tam przebywanie
Posłowie
Oglądam zawody z próby terenowej
Na jednaj z przeszkód jeździec spadł z konia
Znak dla mnie
Nie chcesz jak chce tego sam Bóg?
Spadłeś z konia
Koń pobiegł dalej
Zostawił ciebie
Oglądam próbę terenową konkursu WKKW
Koń po upadku wraca do jeźdźca
Znak dla mnie?
DNIA WYPEŁNIANIE…
Wypełnianie dnia czy napełnianie się łaską Bożą
Wypełniać co nakazane czy też tworzyć rzeczy nowe
A jeśli tworzyć to iść naprzeciw albo nawet w sprzeciwie wzorcom być tym jak dotychczas przyjętym i jako obowiązujące
Wzorcom nie tylko
Definicjom i prawidłom jako obowiązujące co dotychczas takimi postrzegane i w pojmowaniu
Mam na myśli przede wszystkim objawienia prywatne
Jest jeszcze wiele do powiedzenia o apostole pewnym
Jezus sam powołał dwunastu
Tylu wystarczyło Szatan co Bogu w sprzeciwie powołał swojego
Nazywa go apostołem narodów
Albo nazwany takim
Takim nie jest
Nauka jego to bajdurne bajdurzenie
I to tyle co na ten temat…
Dalszą część spekulacji pozostawiam biblistom
Dałem wam wskazówkę
Teraz wasza kolej
Nikt nie wie jaka w tobie siła
Nie obawiaj się zatem niczego
Niech cię nie przeraża pojęcie jak sztuka życia
Przerastać może to tak
To na pewno ale nic w tym strasznego
To tylko litery nic nieznaczące zresztą
Posłowie
Swoją drogą prosiłem Boga o godnego mnie przeciwnika
Mam ich wokół siebie
Ilu?
Pełnio ich
Tobie w sprzeciwie?
Nie tylko 2023-06-15
Potencjał nominowany
Czym jest?
Jest to pewien stan
Coś co z siebie wydobywasz
Jest to termin stworzony przeze mnie samego na określenie pobytu w Niebie
Stan przyzwolenia na pobyt tam w miejscu tym
Nie ja miejsce to stwarzałem
Otrzymuję je jako dar
Potencjał nominowany to innymi słowy stan świętości
Piekło
Tam tylko nienawiść i sprzeciw Bogu
W Piekle łatwiej być
Tam do niczego nie jesteś zobowiązany
Przegranym jest jedynie ten co zajął drugie miejsce
Pozostali się nie liczą
Najcięższą walkę stacza człowiek z sobą jeśli nie akceptuje siebie jakim był i ma rozległe plany na przyszłość
Może nie walka raczej szamotanie się ze sobą
Oraz to drugie plany rozległe raczej świetlane
Lepiej brzmi
Mniej wiarygodnie
Matura
Przeglądam dokumenty z lat szkolnych
Spojrzałem na wyniki egzaminu maturalnego
Uf co za ulga
Mogę rozpocząć naukę w WSD
Droga do kapłaństwa otwarta
Mogło być inaczej
Coś konkretnie demon zatem ktoś mógłby mi w tym przeszkodzić
Bardzo pragnąłem kapłaństwa
Mogłem jednak nie zdać matury
Matematyka nie była moją mocną stroną
Wiem i to próbowałbym po wielokroć
Zdawać ten egzamin
Nie udawałoby mi się
Coś przeszkadzałoby mi w tym
Za dopustem Nieba oczywiście
Swoją drogą zauważ nie używam słowa Bóg
Zatrzymuję się na tym że prowadzą mnie Sługi Pańskie
Kilka dni temu zajrzałem po raz zapytasz który od egzaminu dojrzałości na moje świadectwo maturalne
Otóż po raz drugi
Jeżeli czegoś nie akceptowałem w stopniu najwyższym to profil szkoły średniej co ukończyłem
W niczym budownictwo lądowe nie interesowało mnie
Zdarzyłoby się i tak że rzecz pewna byłaby przede mną zakryta
Wiem Niebo tym sposobem funkcjonuje
Wszak sam Jezus mówi do apostołów że będzie wam to za czas pewien uświadomione
Na chwilę obecną jest zakryte
Podobnie byłoby w moim przypadku
Po latach wielu zajrzałbym w dokumenty i co… okazałoby się że mam jednak świadectwo maturalne
Mogę rozpocząć naukę w WSD
Uwierz po raz drugi spojrzałem w dokumenty z lat szkolnych
Stopnie promocja
Hm zdumiony jestem stopniami jakie otrzymałem
Są o wiele lepsze aniżeli domniemywałem
No tak
Nigdy przedtem nie przeglądałem tych dokumentów
Uwierz
Czterdzieści pięć lat temu to było jak spojrzałem na świadectwo maturalne
Teraz kilka dni temu po raz drugi
Przebrał się za klauna i myślał że nie będzie rozpoznany
Kto taki?
Klaun
Jest dzień
Po tym nastanie noc
Wieczór przedtem
Może inaczej zanim noc najdzie
To i tak nic nie zmienia
Poranek będzie powieleniem wątpliwości wielu
Najbardziej zgubne jak wszyscy po twojej tronie
Zapytasz dlaczego?
Jedni chcą skorzystać inni wspomóc jeszcze inni okraść
Sokrates jedynie oparł się sobie współczesnym
Podobnie Arystoteles
Ci co po nich to wiedza wtórna
Wielu innych a właściwie większość to wiedza zasłyszana
I już nie wiem potrafił się ukryć czy też uczynić niewidzialnym
I już nie wiem potrafił się ukryć czy jedynie uczynić niewidzialnym
Wszystko czego w życiu zaznałem wydarzyło się naprawdę
Droga od pomysłu do realizacji ma się tak jak prognoza pogody Przynajmniej w moim przypadku
Nie lubię tego
Jest mi doprawdy obojętne jaka będzie aura jutro pojutrze czy też jak to nazywają długoterminowa
Nieczęsto z domu wychodzę
Mam dobrą pracę
Swego czasu nazywano to chałupnictwo
Telewizji nie oglądam
Potrafię przewidzieć wynik meczu
Do tego prognoza pogody potrzebna nie jest
Swoją drogą okno w pokoju mam zawsze otwarte
To na korytarzu też
Jest przewiew
A kiedy kolega upomniał mnie że przeciąg odpowiedziałem że powietrze jest po to żeby było
TRAKTAT o Stwarzaniu… ciąg dalszy…
Obyś nie był kimś co ktoś swego czasu odmówił aby tym kimś być
Niekoniecznie
Szatan wymówił Bogu posłuszeństwo
Został przepędzony z Królestwa Nieba
Inny zajmie jego miejsce
Nie będę to ja
Choć takim w pierwotnych planach Boga byłem przewidziany
O dar Boga prosiłem
Aby światy ku Boga Chwale stwarzać
Bóg przystał?
Tego nie wiem
Nic nie odpowiedział
W Niebie byłem to wiem
Wiem i to będąc tam nie może pojawić się w tobie myśl co nie mogłaby być zrealizowana
A o to sztukę czy też umiejętność o to Boga prosiłem 2023-06-16
Liczba zwolenników o niczym nie świadczy
Dzień był czas taki Matka Boża jedynie po mojej stronie
Obyś jeno Niebu nie przysporzył problemów
Piekło posłuszeństwo Niebu problem mianem takowym tego nie nazywa
Dramat jedynie sprostał mu
Poza tym Piekło i Otchłań cała
Inaczej nie zgodziłby się testu co przed Bogiem przechodzić
Dramatopisarzem stał się
Na Proroka wybrany
Ustanowiony takim
Niebo przygotuje go do wystąpienia przed światem
Zapytasz jak ma się do siebie Dramat i Potępieni?
Dzień był w chwilę po tym jak oczyszczenia dokonał
Wydawało się nieskalanie czystym
A mimo to lęk pewien odczuwał kiedy na chwil kilka linię Piekła i tam gdzie
Otchłań już przekroczył
Wszedł tam
Raczej linię jak z piasku morza usypana
Posłaniec co za nim zapytał
Czy chcesz wejść tam samodzielnie
Na chwilę
Nie będę przy tobie i pomagał ci też nie będę
Ja wstępu tam nie mam
Ranga moja nie pozwala mi na to
Wszedłem tam linię przekroczywszy
Był rok 1995 sierpień dzień dziesiąty
Na tronie Szatana zasiadałem
Był rok 1989 przełom miesiąca styczeń luty
I to wszystko
Demonów co ujrzałem nie liczę
Tych co postać Matki Bożej przyjmowali też razy wiele tak zdarzyło się
Po czasie stosownym ku temu odkryte to jest
Na czas pewien jak sam Jezus postępował z apostołami było to przede mną zakryte
Piszę o tym w dniu moich święceń kapłańskich
Rok był 1989
Też dzień 17 czerwca 2023-06-17
Wszystko co dotychczas to wstęp do tego co nastanie
Powiedz i odejdź
Nie oczekuj kto zaakceptuje odrzuci
Po twoje stronie przeciw
To co było dotychczas to wstęp do tego co nastaje
Nie popełnij podobnych błędów
Od teraz jesteś ty i Niebo
Tak zechciałeś
Niebo Sługi Pańskie wspomożeniem ci
Bóg nawet temu przyglądał się nie będzie
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Po dzieła wypełnieniu zaprowadzony przed Oblicze Boga
Tam będziesz
Ty jednak nie będziesz chciał tam pójść
Najpokorniejszy ze Sług co w Niebie tyś nim
Zwycięstwa sobie nie przypisze
Umiejętnie szukał swojego miejsca przed Bogiem
Tak o nim powiadają
Dopominał się o to co w Służbie Bogu należałoby mu się
Usłyszał
Ty nigdy się nie zatrzymasz ty zawsze będziesz spełniał warunki na to aby iść dalej
Takim on
Najpokorniejszy ze Sług
Zachcą zaprowadzić go przed Oblicze Boga
Nie będzie chciał
Światy Nowe ku Chwale Boga stwarzać zechce
Takim on
Zawsze oczekiwano mego przybycia
Nie zawsze po ludzku sądząc spełniłem pokładane we mnie nadzieje
Przeważnie mieli mnie dość
Po moim wyjeździe jakby czegoś brakowało
Powiadają mnie samego
Teraz wiemy od Boga wyszedł
Tak to usłyszałem 2023-06-17
Ułóż się do snu wypoczęty
Oburzyłem się na słowa te
Zapytasz w jakich okolicznościach zdarzyło się i miejsce miało
Program satyryczny w latach nauki w WSD
Byłem na pierwszym roku studiów
Satyra satyrą ale życie jest życiem
Czynić ponad miarę dobre niekiedy nie jest
Jest niebezpieczeństwo że dokonasz czegoś zbyt wiele
I to „Zbyt „ może być zgubne
A na pewno niepotrzebne
Za przykład podam życie zakonne
To nie skrupulatne wypełnianie regulaminu dnia
To nie dopisywanie jeszcze kolejnych spełnionych obowiązków
„Lepiej mniej a dobrze”
Też nie tak
Jeśli myśl chcę wyrazić nie przywołuję złotych myśli nie opieram się na przysłowiach
Ułóż się do snu wypoczęty to wezwanie do kolejnego dobrze przeżytego dnia Sen takim sposobem da odpoczniecie
Wszak może być i tak że obudzimy się bardziej zmęczeni aniżeli przed do snu ułożeniem się
Umiar to cecha nawet cnota najbardziej pożądana
Mamy zwyczaj że chyba na trzecim roku studiów prezentujemy program satyryczny
I to właśnie wtedy zdarzyło się i miejsce miało
Ułóż się do snu wypoczęty
Dokonałeś tego co potrzebne było i konieczne
I ponad to ale tylko tyle ile była tego potrzeba
Jutro kolejny dzień
W każdej książce jest połowa prawdy
Ma na myśli tych historycznych
Tych opisujących dzieje konflikty zbrojne i lata okupacji
Każda nacja opisze to wedle swojego spojrzenia
Dlaczego i jaki tego powód tak bardzo go nienawidzą?
Od Boga wyszedł
Nie przywiązywał zbytnio uwagi do opinii ogółu
Z ogółem zresztą zawsze był na bakier
Ja w Niebie nie chcę być
Tak mi to powiedział
Powiedz o tym Panu Bogu
Jak tym się nie zajmuję
Tak mu odpowiedziałem
Będzie zawsze tworzył rzeczy nowe
Nie znaczy to zaniedbał poprzednie
Albo pozostawił w pół drogi
On już taki jest
Zapytano go o objawienia prywatne
Opracował ich kilka i dał do poczytania
Mówiąc fachowo udostępnił je
Ogół i tak wiary temu nie daje że to on autorem
Najbardziej zaciekli w przekonaniu tym ci jemu najbliżsi
On sam powiada dałem wskazówkę jak pojmować rzecz ową
Tyle wystarczy
Teraz wasza kolej
I tak to pozostawił
On sam zatem ja bo o sobie piszę lubię chodzić na koszykówkę
Ostatnio przegoniły mnie z hali juniorki
Powiedziano mi raczej dano do zrozumienia abym nie przychodził już
Pozostawił ich zatem ich światu
To świat ciągłego niepokoju i zmagania się
Z czym?
Tego nie usiłują dojść
Idź stąd
Tak mu powiedziano
Ja nie chcę nic słyszeć o żadnym Niebie
Inna za to
Czekamy na ten upominek co obiecałeś
Potrafił uczynić się niewidzialnym
Tym razem jednak znikł na dłużej
Powiadają ukrył się
Albo czyżby się ukrył?
Czyń co dobre a rozczarujesz się
Zatem czyń co dobre i nie zwracaj uwagi na nic
Albo inaczej
I niczym innym nie zaprzątaj sobie głowy
Zawsze czyń co dobre
Zadowolisz siebie w połowie innych
Przed samym sobą zyskasz szacunek
Spoglądać będą na ciebie z zainteresowaniem
Inni obojętnie przejdą
Uśmieszki na twarzach wielu
Co za naiwniak pomyślą
Wdzięczności zaznasz od nielicznych
Zrozumienia nieomal od nikogo
Dobro pozostanie
W wyborach jeśli wystartujesz głos oddadzą na tego drugiego
Czyń rzeczy dobre porażka przyjdzie sama i niespodziewanie ponad to Raczej niepowodzenie
Chyba jednak masz rację niepowodzenie
Upadek? Nie przytrafiło się coś takiego
Niepowodzenie to tak Chwilowe zresztą
Upadek? Nigdy też nie zaczynał nic na nowo
Nic w tobie nie wzbudzi obawy jeśli nic robił nie będziesz
Bezpieczna przestrzeń jest najbardziej zdradliwa
Wszystko czego oczekuje od ciebie Bóg jest po przeciwnej stronie tego jak widzą to inni
Ciekaw jestem czy upominałem się kiedykolwiek o coś co nie moim być winno
Nie mi pisane przeznaczone
Boga prosiłem o to Sam Jezus to był abym mógł udać się na misje do Chin i aby kraj ten stał się Ojczyzną Boga
Prosiłem jeszcze i o to abym stał się najgorliwszym ze Sług
Wtedy to On sam na dwa poprzednie na znak aprobaty skinął głową a następnie zapytał; O co jeszcze?
Już nic tak odpowiedziałem
I już nie wiem kłamałem czy mówiłem nieprawdę
Zapytała mnie Rebecca Allen Australijka koszykarka reprezentantka kraju jeździectwo to sport narodowy tej nacji czy jeżdżę konno
Odpowiedziałem że jeździłem WKKW
Tak naprawdę jeździłem na koniu co uprawiał tę dyscyplinę sportu
Następnie ona sama przeszła do kolejnego pytania
Jakżeżby inne aniżeli gonitwa koni Melbourne Cup
Nie pozwoliła mi więc dokończyć
A może to i lepiej
I już nie wiem kłamałem czy tylko mówiłem nieprawdę
Bo na pewno nie było zamysłem moim popisywać się
Choć razu pewnego na ambonie to było powiedziałem zgromadzonej w świątyni młodzieży że byłem najlepszy
I to we wszystkim
Robiłbym wszystko aby tam zostać
Niekiedy wszystko też nie wystarczy
W odpowiedzi kiedy zapytują mnie; Dlaczego nie zostałem w Australii
Jeśli wszystko wydaje ci się proste i zrozumiałe to jesteś albo geniuszem albo ignorantem
Opinia jednego dwóch czy też wszystkich nie znaczy nic jeśli nie wiedzą o co chodzi
Zawsze robiłem co słuszne
Raz mi się nie udało
To zapamiętali Złośliwi? Nie otoczenie całe
Być może dlatego udało ci się bo inny uznał że to/to za niemożliwe
Coś co utorowało mi czy też moją drogę było; Podaję co następuje
To niemożliwe
To nie dla ciebie
I tak nic z tego nie będzie
Mógłbym napisać nie zwracałem na to uwagi
Byłoby prościej
Tak też to pojmowałem
Dla jaśniejszego zrozumienia tematu podaję jednak szczegóły
Podał projekt a następnie zaproponował aby to przegłosować
Powinieneś wiedzieć co dla nas dobre
Tak mu mieszkańcy Hong Kongu gubernatorowi odpowiedzieli
Wiedzę zdobywając i tak wszystko musisz korygować
Podobnie jest/ma się z doświadczeniem
Nie mów o innych Ich nikt się nie czepia
Nie zwracaj uwagi na innych
Nie są tutaj z twojego powodu
Jeśli nic ci na przeszkodzie oznacza to biegniesz sprint na dystansie stu metrów albo maraton
Zapytasz moja ulubiona dyscyplina lekkiej atletyki
Trzy kilometry z przeszkodami
Upadniesz wstaniesz możesz jeszcze wygrać
Poza tym tak wiele elementów z życia
Te przeszkody woda
Czterysta przez płotki i setka to już nie to
Potknięcie dyskwalifikuje
Bestia i święty dojdą do porozumienia
Kiedy i w jakich okolicznościach?
Zapytaj każdego z nich czy mu dobrze tam gdzie jest 2023-06-18
Co od Boga przyjąłem
To była Czerwona Wyspa Ziemia Południowa i Kraj Środka
Przyjmę i rzecz kolejną…
Imię jej…
Co najść winno wydarzyło się już
Błogosławieństwo na cztery strony świata też dokonało się
Na terytorium wroga ponad to 2023-06-19
Naród co biczem na inne narody potrafił do upadku doprowadzić
Unicestwić wolę niszczenia ich
Nacją niewiele znaczącą pośród narodów innych
Takim naród ten uczynił
Po tym poznali od Boga wyszedł
Jakim sposobem doprowadził mocarstwo to co bezbożne do upadku
Opowiem i o tym zdarzeniu
Nie domniemywaj Bóg o wszystkim stanowi
Od tego są Słudzy Jego zatem
My
Nazywani jesteśmy przez was Aniołami
My sami mianem innym pośród siebie mam na myśli nazywamy się
Sługi Pańskie
Szatan przyzwolenie otrzymał narody mamić i unicestwiać je
Może nie unicestwić ale cierpienie zadawać
Nieszczęście płacz dziecka szloch wdowy
Tym żyje takim też świat ten jego
Ich wszystkich
Mam na myśli Piekło i Otchłań Potępieni Oni tam
Zło na świat sprowadzają
Naradzają się przedtem tam pośród siebie wiemy i o tym
Jak zło owe na świat sprowadzić
Razu pewnego usłyszałem teraz opowiadam ja piszący tekst ten nie Sługa Pański co mowę ową wygłasza
Nie mów o tym nabożeństwie to my w Piekle wymyśliliśmy to i bardzo tego powodu cierpimy
Dziwne nieprawdaż samo Piekło ostrzega przed tym i aby nie czynić tego modlitwy owej nie odmawiać
Wracam do wątku i głos oddaję Posłańcowi co mowę wygłasza
W Niebie na tego podobieństwo zdarzenia zachodzą
My też Sługi Pańskie narady prowadzamy jak temu zapobiec przeszkodzić zło owe unicestwić
Też prowadzimy narady
Następnie zauważ odbywa się to na sposób jak tutaj na ziemi a dlaczego miałoby być inaczej wszak życie przyszłe to kontynuacja tego ziemskiego zatem powracam do wątku i piszę co następuje
Po przeprowadzeniu tych narad przedstawiamy je Bogu
Bóg sam daje nam przyzwolenie na działanie
Daje nam mam na myśli każdemu z nas moc łaskę uświęcającą potrzebną do przeprowadzenia i zrealizowania tego zamysłu
Nam każdemu z osobna ale zawsze działamy w grupie
Każdy jednak z nas ma inny stopień wtajemniczenia stąd to rozróżnienie w potencjale łaski uświecającej potrzebnej każdemu z nas do działania
Zaznaczam i to przedtem zanim do narad przystąpimy prosimy Boga o zezwolenie na działanie
Zamysłem naszym przeciwstawić się Złu owemu
My też ku temu opracowujemy pewien plan
Zatem Bóg po dwakroć daje nam na to przyzwolenie
Za pierwszym razem na samo przeciwstawienie się temu
Za drugim zatwierdzenie tego planu
My sami go opracowujemy tworzymy
Bóg na Tronie Chwały Zasiada
Prosimy Boga o pozwolenia przeciwdziałania temu co Piekło niesie na ziemię i na ludzkość
Jak zatem zauważasz występuje tutaj dwukrotne przyzwolenie Boga na nasze działanie 2023-06-20
Doprowadził Państwo co bezbożne i w służbie Duchowi Złemu do upadku Po ty poznali Prorokiem był
Ziemię jeno tę pobłogosławił
Nawet nie to i nie tak
Dał mieszkańcom Ziemi tej wodę święconą pobłogosławioną w Imię Trójcy Przenajświętszej i Matki Jezusa Niepokalanej i Wniebowziętej Zwycięskiej z Ziemi Dalekiej
Wróg w pośpiechu opuści ziemie te
Przegoni ich stamtąd
To terytorium Oblubienicy jego
Oblubienicy Proroka
Jeżeli po przebudzeniu nadal jesteś zmęczony oznacza to dnia poprzedniego zrobiłeś coś ponad i nie było to czymś koniecznym
Zbędne i niepotrzebne
Innymi słowy o tym jaki był dzień poprzedni jak go przeżyłeś i spożytkowałeś świadczy to jakim jesteś dnia dzisiejszego po porannym wstaniu
Znalazł się w niebezpieczeństwie/w niebezpiecznej sytuacji
Poczuł się pewniej
Wróg otacza go/Wróg otoczył go
Poczuł się pewniej
Jako sześcioletni brałem do rąk kielich co postawiony na pulpicie w domu mojej cioci
Unosiłem w górę wyśpiewując; święty święty święty
Gdzieś to słyszałem
Po czasie uświadomiłem sobie wszak w czas Najświętszej Ofiary sprawowania
Pewien święty powiada drogą do zachowania ślubów zakonnych jest ślub czystości
Wtedy jako sześcioletni przy okazji wznoszenia tego pucharu złożyłem ślub czystości
Uwierz mi
Otrzymujesz w chwili tej pełnię znaczenia tego ślubowania
Tak sobie to przypominam
Tak też było i zdarzyło się
Jako dziecko ślubował tak dzisiejszy patron Alojzy Gonzaga Katarzyna ze Sieny
Dopiero teraz zdałem sobie sprawę do stolika tego prowadziły schody
Strome nad wyraz strome
Był to domek jednorodzinny
Wniosek kolejny
Do zachowania ślubów zakonnych prowadzi trudna droga
Można ją porównać do tych schodów w domku mojej cioci
Ale ciebie tych szkołach wyuczyli
Gdybym bazował na tym co mnie w szkołach nauczyli pozostałbym Powtarzanką
Może nie w Rzymie
Tam na tamtejszej Uczelni Uniwersytet Gregoriański teologii nauczano
W czasie egzaminu nikt nie szukał na siłę argumentu aby wykazać ci nie znasz materiału
Swoją drogą miałem kilka propozycji prowadzenia wykładów
Na rodzimych uczelniach jest inaczej
Zabijana może nie tak ostro ale nie jest promowana inicjatywa twórcza
Pęd do wiedzy
Na uczelni w Rzymie studiowałem na kilku Uniwersytetach starano się wyegzekwować w czym jesteś dobry i jakim sposobem potencjał ten wydobyć
Zarzucono mi że zajmuję się uchodźcami z Ukrainy
Zawsze wszystkiemu przeciwni będą
Niektórzy tacy są
Nie o tym chcę mówić
Wspomogłem kilka rodzin
Finansowo też
Powiedziane mi było
Zabraliby ci fortunę
Gdyby nie to kapłanem jesteś
Związałbyś się z kobietą z dwójką dzieci
A ona sama i tak byłaby przeciwko tobie
Nie wiedziałbyś o tym
Stało się zgoła inaczej
Straciłbyś kwotę milionów sto
Wydałem złotych tysiąc
Kupowałem owoce koszulki czapeczkę
Wiele tego było
Nie o i tę sławetną hulajnogę
Co tam jeszcze kask naramienniki podpórki do rowerku
Okradliby ciebie na dziesięciu jeden żal wyraziłby
I to wszystko
Nie pocieszaj się tym że będą potępieni
Oni takimi chcą być
Może nie tak nie chcą ale zechcą
Oni zbawieni nie będą chcieli być
I to wszystko
Pocieszasz się że będą potępieni
To nie tak
Oni zbawieni być nie będą chcieli
Zabrałoby mi Fortunę
Oskarżony przy tem o rzeczy wiele
A tak zgoła jest inaczej
Kobieta co pomogłeś jej i jej dwóm córeczkom
Taki w Niebie jest przelicznik
Takim Niebo
Tamci będą potępieni
Przypomnij sobie albo na wspomnienia przywołaj zdarzenia te z Ewangelii
Wina nie mają
Czy to twoja albo moja sprawa Niewiasto
I to drugie
A co z tym Panie A co ci do tego
Pocieszam się tym ze będą potępieni
To nie tak proroku
Okradliby ciebie a o zbawieniu i tak nie będą chcieli słyszeć
I nic tu po twoim pomstowaniu
A przede wszystkim cóż by to był za Prorok
Jak jest u Boga
Może inaczej w Niebie
Wprowadzenie… Nie będziemy tak Bogu tego przedstawiać…
Zapamiętaj słowa te
Tak i na ten sposób Niebo funkcjonuje
Udawałem się pokutę odbyć w miejscu odosobnienia
Mogłem mieć ze sobą oprócz odzienia co niezbędne bluzę od dresu i parasolkę
Zapewne zdziwi cię dlaczego parasolka
Na miejscu odosobnienia pokutę odbywałem
Rozłożyłem parasolkę i ułożyłem odwrotnie i tym sposobem mogłem łapać wodę deszczową
Nie było tego wiele
Oprócz tego mogłem pić wodę z pobliskiego szaletu
Ilość jednak była ściśle określona
Posłańcy powiedzieli mi; Bogu przedstawimy jedynie tę ilość wody co wypiłeś łapiąc w parasolkę
Ile tego było?
Ćwierć litra
Jaki okres czasu pokuta obejmowała zapytasz?
Dni dziesięć
Po wielokroć zdarzył się usłyszałem
Nie będziemy tak Bogu tego przedstawiać
To że twój czyn takim nie oznacza takim przed Bogiem być winien
Niebo Aniołowie twój Anioł Stróż sprawi że będzie ono przedstawione inaczej
Jak?
Z korzyścią dla ciebie
Posłowie…
Nie będziemy Bogu tak tego przedstawiać
Triduum wydalenie mnie ze stanu kapłańskiego
Szatan będzie ciebie chciał stamtąd wydalić
Ja nie będę mu na to pozwalać
Będzie mi łatwiej ciebie bronić
To słowa Matki Bożej
Nie daj się Szatanowi
On chciał zabrać ci twoje kapłaństwo
To słowa kapłana współbrata ze Zgromadzenia na kilka dni przed odejściem z tego świata
Koledzy co wokół zatem kapłani
Jeden z nich powiedział
Myślisz że pozwolilibyśmy na to abyś był wydalony z naszych szeregów Przenigdy
Bądź spokojny
Nie pozwolimy na to
Na czas ten niemoc nad wami zapanowałaby
Pomyślałem przez chwilę
Chyba jednak Niebo nie dopuściłoby do tego
Niebo nie pozwoliłoby na to 2023-06-21
Jeżeli coś wymyka ci się spod kontroli to albo należy do Boga albo od Szatana
Warto o to zawalczyć
Pierwsze wspomóc
Następnie zdobyć Drugie oddalić
Myśl wyraziłem aby ręce moje leczyły
Chciałbym aby ręce moje leczyły uzdrawiały
Raz zdarzyło się kobieta zasłabła
Poprosiłem Matkę Bożą o uzdrowienie dla niej
Wstała i zaczęła chodzić
Na Ziemi Białoruskiej miejsce miało to
Po powrocie do domu mego zakonnego usłyszałem
Wynoś się stąd
My ciebie tutaj nie chcemy
Jak oni ciebie nienawidzą usłyszałem
Za Jezusem krzyczeli „Na Krzyż z Nim”
Nie będziemy tak tego Bogu przedstawiać
Niebo po twojej stronie i tobie wspomożeniem
Uwierz mi
Obyś nie był mistrzem statystyk… talent niezrealizowany… gdyby chciał… gdyby nie to czy też tamto… i tak dalej…
Zwycięzca rankingów… w walce o tytuł poległ…
Przenieś to na swój grunt Pole działalności Proroka
Jakim będziesz?
Jakim jesteś?
Czy po raz trzeci usłyszymy;
Żałuję że stworzyłem człowieka
Saula królem narodu tego ustanowiłem
Ciebie na proroka powołałem
Pomyśl o tym Proroku
Jak jakim do Piekła i Otchłani wejść chcesz
Tam Potępieni
Byłem tam
Nic mi straszne już nie jest
Tak domniemywasz?
Nieprawda Było inaczej
Już opowiadam jak
Byłem po oczyszczeniu z grzechu i w stanie nieskalanej czystości a mimo to lęk odczuwałem
Postałem tam samodzielnie przez chwil kilka a następnie pośpiesznie wyszedłem
Być może albo na pewno zaważyło na tym to jakim będę w przyszłości
Dopuszczę się popełnienia grzechów pewnych
Być może
Co mam ze sobą wziąć?
Na wierzchowcu wjadę
Z lancą z łukiem karabinem snajpera
A może kajdany w dłoniach moich co Szatana zakuję na wieki już
Wystarczy wydaje mi się strój zakonny co mam teraz
Tunika pas zwany cingulum oraz Krzyż
Nie będziemy tak Bogu tego przedstawiać
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
On był dla mnie dobry
Nie nie to
Uczestniczył w dziele Boga
W tym jak Niebo prowadzi mnie w teście przed Niebem
I ty możesz być pomocny
Na koniec rzeczy usłyszysz
Bogu tak takim sposobem to przedstawimy
[to temat na bardziej wyczerpujące opracowanie
Czas nastanie oddam się temu]
SŁUŻEBNICA NAJPRZEDNIEJSZA Pani Nieba nadchodzi…
Widok ten ujrzałem
Uciekał w popłochu
Układał na stole narzędzia zguby i podstępu co na mnie zastawione
Na głos Ona nadchodzi zaczął uciekać w popłochu
Lęk strach przerażenie raczej na twarzy jego
Szatan to był
Z Szatanem rozmawiałem
Na unicestwienie zaprowadzić mnie zechciał
Układał na stole przedmioty co przynętą na mnie i aby od Boga oddalić mnie i abym w grzech odstępstwa poszedł
Uciekał w Popłochu
To Pokora Niepokalanej Służebnicy i Królowej Nieba tak sprawiła
Strach w oczach jego i przerażenie
Ot ten co kamień w chleb polecił zamienić
Pokłon oddać mu i w dół rzucić się
Uciekał w popłochu na wieść Niepokalana zbliża się
Służebnica Najpokorniejsza nadchodzi
DZIĘKUJĘ CI PANIE że mogłem Tobie służyć
Największego upadku jeszcze nie zanotowano
Co to za dzień Panie
To dzień jak Szatan zakuty w kajdany
Kto tego dokona
Prorok
Kim on
To ten co wystawiony do konfrontacji z Piekłem i Otchłanią całą
Szatan o zakład poszedł będzie go miał w Piekle
Bóg przy sobie go pozostawił
Widok ten jak Szatan podchodzi przed Tron Boga z nim to ten co w kajdany winien Szatana zakuć na wieki już zapytasz jakim on i jakim go uczynił Proroka na tacy małej przyniósł go bez ręki bez nogi połowa jego na oko jedno nie widzi ucho jedno nie słyszy oszpecony i poobijany połowa jego skóra spalona plewami oblepiony swąd skóry takim przed Boga Tron przyniesiony to Szatan takim Proroka uczyni
Z drugiej stronty Sługi Pańskie przyprowadzą go
Nic specjalnego w szacie kapłańskiej cingulum i Krzyż za pasem takim Bogu przedstawią go
Jak myślisz co powie jak przed Tronem Boga jak stanie ten Przez Sługi Pańskie przyprowadzony
Na podobieństwo jak Tereska od dzieciątka Jezusa w chwili z tego świata przejścia
Dziękuję że mnie stworzyłeś
A ten na tacy co wrakiem człowieka i nawet nie jako człek nazwany winien być
On maleńki i jakby stworzenia miniaturka strzęp słowy jakimi do Boga zwróci się
Tamten przez Niebo prowadzony i ten drugi Ten sam lecz inna jego wersja to strzęp człowieka co Piekło i Potępieni ból mu zadawali cierpienie i upokorzenie ponad to
Słowy jakimi do Boga zwróci się
Spójrz i zobacz co ze mną zrobili czy mogłeś na to patrzeć a przede wszystkim pozwolić tak wiele cierpienia niezasłużonego
Wizję ową mięłam albo jeno obraz ukazany mi ten strzęp człowieka prorok słowa te wypowie; Dziękuję ci Panie że mogłem Ci służyć
Posłowie
Aby tak było i zdarzyło się aby słowo co od Boga wypełniło się należałoby aby ktoś temu zadośćuczynił wziął na siebie zadanie owe powinność tym była Męka na Krzyżu naszego Pana ktoś winien wziąć na siebie cierpienie Proroka jakiego on sam na ziemi tej i za życia ziemskiego zaznałby
Był taki ktoś kto temu zadośćuczynił… to Jego Ojciec
Bóg Ojciec masz na myśli Nie ojciec proroka 2023-06-22
Oto co wyznacza moje życie
Nie jest to motto życia ale wyznacznik…
Nie będziemy tak tego Bogu przedstawiać
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Umiejętnie przedstawię ciebie Bogu
Przyszedłem po to abyś wyznał pewien grzech
Uniemożliwia ci abyś postępował przed Bogiem
Ja zajmę miejsce penitenta ty wejdź do konfesjonału
Nie chcemy abyś stracił Dobre Imię w Niebie
[czas nastanie wyjaśnię o co chodzi i jakim zamysł mój pisząc to…]
Gdzie najłatwiej spotkać swojego Anioła Stróża
Szczęśliwy zbieg okoliczności
Przyjaźnie z mojego życia…
Ten najbardziej wiarygodny okazał się być sługą Szatana
Oto słowa ojca mojego
Tylko na to czekają
Nie ma przyjaciół
Bo albo będą przeciwko tobie albo będą mieć w tym swoją korzyść
Nie sprzeciwiaj się Bogu
Jeśli chcesz być najbardziej zapracowanym w służbie Bogu tam w Niebie Bogu nie sprzeciw się…
OGIEŃ ZIEMIĘ SPALI
Bóg jednak tak uczyni
A po to aby wiadomym było Bóg stwarzał świat
Potrzebne było zatem aby Prorok przez Boga posłany był na ziemi tej co unicestwioną być miała
Tak nie stanie się
On tam był i tam w miejscu tym modły wznosił
Najświętszej Ofierze przewodniczył
Widok udzielony mi
Wybuch bomby jądrowej w północno-wschodnim regionie Chin
Prorok był tam
Ziemia ta ocalona będzie
Podobnie Tajwan
Prorok też tam był
To tam życia pozbawić zechcieli go
Niebo pomocne mu
Kraj co oznaczony czy też nazwany jako Bicz na Narody z konfrontacji tej wyjdzie osłabiony
Jak powiadają stanie się małym nic nie znaczącym państwem
Postrach siał
Bóg wrogiem mu tym największym
Prorok unicestwił Ziemię tę
Jakim sposobem? Był to Prenowicjat drogi jego zakonnej
Zgromadzeni w Sanktuarium Maryjnym tuż niedaleko i zupełnie blisko rzeki Bug
Wtedy on przepłynął rzekę Bóg i odmówił tam na ziemi tej jedną część Modlitwy Różańcowej
Jakim sposobem stało się to
Otóż odpowiadam
Stał nad brzegiem rzeki tej i słowa owe wypowiedział
Jakiż to zaszczyt być mieszkańcem Ziemi tej cierpieć dla Chrystusa
Wtedy to posłaniec ukazał mu się i nakazał rzekę tę przepłynąć i odmówić Dziesiątek Różańca Świętego
Pozostał tam dłużej
Odmówił jedną część
Czy był zauważony?
Osłaniali go
To wie
Sługi Pańskie osłaniali go i sprawili iż niewidocznym stał się
Zauważał ich
Przechodzili obok niego żołnierze granicy strzegący
Naród ten stanie się państwem nic nieznaczącym
To kara Boża za to iż nacja ta Bogu wrogiem
Ziemię Ogień unicestwi
Po tym czas pokoju nastanie
Ludzkość Bogu pokłon odda
Wojny i wybuchów bomb nie będzie
Ogień z Nieba zejdzie
Bóg tak sprawi na znak Bóg jest
Ziemia do Boga należy
Księga Wyjścia 195
Nie będziemy tak tego Bogu przedstawiać…
Susza nastaje… czas proroka nachodzi… gdzie on…
Kim ty jesteś że ludzie idą do ciebie
Cokolwiek powie ma rację
Potrafi przewidzieć bieg zdarzeń
Na klatce schodowej spać mógł życie włóczęgi prowadzać przy śmietniku życie spędzić
Takim gdyby odszedł od Matki Bożej
To Niepokalana przygotuje go do dnia tego
Nie niekoniecznie
To Sługi Pańskie takimi
To im on sam zadanie owe powinność tę powierzył
Ma się dobrze
Dnia każdego godzin dwie przeznacza na ćwiczenia fizyczne
Zapytują go przygodni policjanci dlaczego tak
Muszę jakoś wyglądać jak pójdę zakuć tego sukinsyna w kajdany
O tym jak pójdzie zakuć Szatana w kajdany…
Nie jesteś sam dla siebie
Jesteś pod kuratelą Nieba
Tak ciebie przygotowano do zadania tego powinności
Bądź bardziej odpowiedzialny za czyny słowa swoje
Czyń w tym staranie
Powiadają o tobie nie boisz się niczego
Albo inaczej odwaga w nieskończoność
Może to być jednak zgubne
Do dzieła tego winieneś być przygotowany
Podejdź do tego z pełnią odpowiedzialności
Niebo reprezentować będziesz
Chóry Anielskie co Bogu posługują co przed Boga Tronem
Winien jesteś mieć przy sobie co przedtem przewidziano
Musisz to zdobyć
Nie ot tak ale świadomym staraniem swoim
Towarzyszyć temu będzie przygotowana przedtem strategia i taktyka
Twoje osobiste przygotowanie moralne to inna sprawa
O to też zadbaj
Będziemy ci pomocą
Jedynie na wspomaganiu dasz mu radę… inaczej zwiedzie ciebie… Co tym? Niebo i Sługi Pańskie
Oni do tego przygotują ciebie
Możesz i tak usłyszeć
Nie będziemy tak tego Bogu przedstawiać
Należysz do Rodziny Bożej Poproś o Przywilej ten
To Sługi Pańskie co obok ciebie i prowadzą ciebie do Boga
Nie myśl Bóg wie o wszystkim
Tak jest mu wiadomym
Jednak może to być inaczej przez Sługi Pańskie przedstawione
Oni wezmą na siebie oczyszczenie czyśćcowe czynu twego
Rozwinę ten temat przy innej okazji
Nie wydaje mi się musiałbym uzasadniać moją przydatność w społeczeństwie
Swego czasu przypisywano mi karierę wojskową albo prezydenturę
Tym bardziej nie wiedzę takiej potrzeby w Kościele
Być kimś dla dobra ogółu to loteria
Męczące ponad to i nieprzewidywalne
Każdy prognozuje na swój sposób
Przeważnie na odwrót swemu interlokutorowi
Tym samym sprawia wrażenie przynajmniej przed samym sobą że się na czymś zna
Tak naprawdę nie wie
Nic
Wiedza jego jest iluzoryczna i nieprzydatna
A swego czasu przewidziano mi karierę wojskową albo prezydenturą
Pan Bóg ubiegł ich
Powołał mnie na kapłana
Matka Boża wyprosiła urząd Proroka
Motto moje niedoszłego prezydenta
Każdego posadzę tam gdzie na to zasługuje
Jedni na urzędach inni we więzieniu 2023-06-23
Potrafił przewidzieć bieg zdarzeń
Uznawano go za jasnowidza albo kogoś z zaświatów
On sam twierdził jest jedynie bystrym obserwatorem a jego zdolność przewidywania rzeczy nowych i to jakimi będą polega na umiejętnym zestawieniu zdarzeń co zaszły i to zresztą zupełnie niedawno
Pokolenia o tym opowiadać będą w Niebie samym jak poszedłeś Szatana w kajdany zakuć 2023-06-24
Piekliłem się bo traciłem Czas
Ten najbardziej twórczy
Okazało się była to potyczka pomiędzy Niebem a Piekłem
Zatem czyżbym należał społeczności Niebiańskiej
Wtedy już…
Wszak powiedziałem
Woda co daję pobłogosławiona w Imię Matki Bożej Zwycięskiej tej z Ziemi Dalekiej
Pobłogosław Ziemię tę mocą wody tej
Szatan w popłochu ucieknie z Ziemi tej
Tak też stało się
To ziemia Oblubienicy mojej
Stało się to w dniu Proroka jak Ogień w święto narodzin Jana znad rzeki Jordan
To Ziemia Oblubienicy Mojej
Chwała Ukrainie…
Chwała Bogu w Trójcy Przenajświętszej Chwała Maryi Niepokalanej Chwała Niebu
Chwała Ukrainie…
To Ziemia Oblubienicy Mojej… 2023-06-25
Taktycy co wojnę prowadzą stratedzy co mistrzami w prowadzeniu bitew i potyczek
Wojen
Pozostają nierozpoznawani
Przeważnie w stopniu majora rzadziej podpułkownika
Tak nas pouczono w czas służby wojskowej odbywania
Oficerowie co nie awansują
Tacy wobec otoczenia i aby nierozpoznanym być
Mistrzowie strategii i taktyki
Sztuki prowadzenia wojen i konfliktów wszelakich
Wieczny major podpułkownik
Jako żołnierz niezrealizowany niczym się nie wyróżnił
Takim wobec otoczenia
Pojmowaniu
Nierozpoznani nawet przez najbliższych
Mistrzowie strategii i taktyki prowadzenia konfliktów zbrojnych wszelakich 2023-06-26
Za lat mojej kariery piłkarskiej wyznaczany byłem do egzekwowania rzutów karnych
Zapytasz ile razy była tego potrzeba
Ile razy trafiłem byłem skuteczny ile razy chybiłem
Nie ma to znaczenia
Usłyszałem; Kiedy była tego potrzeba trafił
Na czym polega wielkość Maryi
Uczestniczy w Zbawczym dziele Boga
I już to wystarcza aby wielbić ją postać tę Pod Niebiosa
Dzień nastanie Światy Nowe stwarzać będziemy
Należałoby jednak głosić Prawdy Boże jakimi w Chwale Nieba 2023-06-27
Dam ci znak że jesteś w błędzie
Już znaków nie daję
Już nie ma takiej potrzeby
Jestem na wyższym stopniu obecności przed Bogiem
Pokonam tych co upokorzyć mnie zechcieli 2023-06-28
Odeszło to ode mnie i nie wiem czy zastąpione będzie
Albo też i czym zastąpione będzie
Nie miej o nic i do nikogo żalu ani pretensji
Oni nie mają tobie porównywalnego stopnia wtajemniczenia
Powiadają o nim od Boga wyszedł
Podobno to jego trzecie wcielenie na tej Ziemi
Po tym poznali od Boga wyszedł 2023-07-01
Potrafi wiele a nawet i ponad to… stąd ta jego zarozumiałość
Nie; Pokora
Przyjmij dar od Boga
Masz tego znak jeśli odmówisz
Dałeś coś o pewnej wartości
Otrzymałeś tego z niewielkim bonusem zadośćuczynienie
Podobnych znaków było wiele
Chociażby w czas odbywania służby wojskowej
Dwa podobne nazwiska sam wiesz co mam na myśli i nie muszę tego wyjaśniać oraz szybkość w rozkładaniu broni
Zawsze czegoś brakowało do perfekcji
To nie twój brak ale znak od Boga
Też nie tak
Ktoś jeden lepszy okazał się być w umiejętności tej
Bóg się na tobie poznał
Tak wystarczy
Inni niedoceniali?
Nie nie to
Nie zwracał na to uwagi
Bóg na nim polegał
Nie nie tak
Bóg poznał się na nim
I to dlatego powołał go na proroka
Niedoceniony przez innych
Nie nie to
Raz już wyjaśniałem
Nie zwracał na to uwagi
Przyjmij dar od Boga
Rzeczy idealnych nie ma i nic nie przychodzi nie otrzymujesz bezinteresownie
Bóg pracował na swoje utrzymanie
Syn Boży pracował na swoje utrzymanie
Matka Boża też
Uciekaj do Egiptu Herod nastaje na dziecię
W drodze tam to wiem w pieczarze ukrywali się przed zbójcami
A ile musiała znieść i wytrzymać w Nazarecie
Wszak zarzutom końca nie było; Co ten twój syn wygaduje mówiąc iż jest Bogiem
Przez Boga posłany
Jak syna wychowałaś
Urąganiu urąganiom końca nie było
Ile Matka Boża wycierpiała
Poznałem to podczas meczu koszykówki
Czy wy nie widzicie że ona nie ma siły
Czy pani tego nie widzi
Przecież ona się snuje po parkiecie
To o jednej z koszykarek obroniłem ją
Magda miała piłkę
Wznawiała grę z linii bocznej
Paulina imię jej
Przedtem; Poczekaj przecież ona nie ma siły
Nie było to w obronie Pauliny a Matki Bożej tej z Nazaretu
Albo inaczej tej w Nazarecie
Co Ona musiała wycierpieć
Ileż urągania i krzywdy
Niezawinionej zresztą
Przedtem tradycyjnie Postać co zaprowadziła mnie tam
Tak naprawdę to w Obronie Matki Bożej słowa te
Przecież ona sama była na granicy wyczerpania
Jezus w czasie swojej działalności publicznej razy kilka powrócił do rodzinnego Nazaretu
Nie przyjęli go jednak w sposób temu należny
Nie mógł tam nic zdziałać
Nie uwierzyli Mu temu ze mogli wzrastać w Obliczu Wielkości
Przygniotła ich Ich Własna Małość
Na pocieszenie to ja miałem rację
I te słowa z widowni
Służby medyczne za co bierzecie pieniądze
Ksiądz was zakasował
Przecież ona się snuje po parkiecie
Czy wy tego nie widzicie?
Niech pani ją zmieni
O wszystkim decyduje miejsce gdzie jesteś
W Amazonii byłbym inny 2023-07-03
My chcemy pójść z tobą
Nie ma takiej potrzeby
My też wiele dokonaliśmy
Podszedł do mnie podał rękę
Dziękuję i przepraszam
Odwzajemniłem gest ten
Po czasie doszło to do mnie
Gest ten wymaganym był abym to ja sam dzieła dokonał
Nic wielkiego nie stało się
Niebo do zdarzenia tego doprowadziło
A wszystko ku memu dobru
Czyń staranie w dziele Bożym
Nic na przeszkodzie Niebo wspomaganiem ci
A przede wszystkim jeszcze z ciebie nie zrezygnowało
Przepraszam
Za co?
Nie za to czego od niego zaznałem
Za zło i przewrotność wszelaką
Co innego miał na myśli
Przewrotność nadal tryumfuje
Nie wiedziałem że miałeś tak trudne życie
I na sam koniec to swoje uparte i niczym potwierdzone; Jezus Bogiem nie był
Powiedział to jakby w sekrecie
Jakby prawda skrywana i łaskawie wyjawiona
Ściszonym głosem tego dokonał
My chcemy pójść z tobą kiedy/jak czas świadczenie nastanie
Nie ma takiej potrzeby
Spełnię warunki wszelakie ku temu że sam będę mógł wszystkiego dokonać
W pierwsze dni przywołany do Ziemi jej oblubienicy mojej
Zatem zanim rozpocząłem życie zakonne już poprowadzony tam w miejsce to
Ja dałem wolną wolę… Oto słowa Jezusa co usłyszałem 2023-07-032023-07-03
JAK TO MOŻNA UMYSŁ ZACIEMNIĆ
Spojrzał na opracowania moje dotyczące objawień prywatnych
On obrońca prawd ogólnie może inaczej powszechnie przyjętych
Autorytetem kto wyżej w hierarchii
Albo jaki stopień naukowy
Rację ma temu przyzna kto ma tytuł doktora nauk
Westchnął i wydusił z siebie; Jak to Szatan potrafi zaślepić
I do teraz nie wiem kogo albo i co miał na myśli mówiąc to
Siebie zaślepienie swoje wiarę naiwną uległość i poddanie autorytetowi czy też moje opracowanie
Znam go i wiem dewizą życiową jego jest; Lepszy ode mnie nie będziesz
Westchnął i powiedział; Jak to można być zaślepionym
Albo w zaślepieniu trwać
I do teraz nie wiem co na myśli miał
Podtrzymywał opinię swoją czy też słowa uznania w moją stronę
Och uznania
Do tego zdolny nie jest
Zdarzyło się powiedział na tematy naukowe może wypowiadać się jedynie ktoś kto ma tytuł doktora habilitowanego
Ty nie masz nawet tytułu magistra
Masz jedynie ukończone studia
Zdarzyło się wychodziłem z księgarni co naprzeciw Bazyliki Piotra Apostoła w Rzymie z naręczem ksiąg biblijnych
Zatrzymał mnie ruchem ręki i zapytał; Jaki sposób konfrontacji z Szatanem wybierasz katedrę uczelni czy pustynię
Ale jak ciebie znam wybierzesz pustynię
Tak też stało się
Zresztą nie musiał wcale tego sugerować
Zawsze było mi po drodze z pustynią i z pustelnikiem
Powracam do myśli tej
Jak to Szatan może umysł zaciemnić
I już nie wiem twój czy mój
Ekumenistą ponad to jest
Całkowicie temu oddany
Szatan w końcu uzna supremację Boga
Wszak nie ma dobra większego aniżeli Bóg
Tak powiadają
Ino że Szatan z dobrem wszelakim jest na bakier drogi ekumenisto
Zapytano go o to w końcu
Czyj umysł zaciemnić można jego czy twój?
Uśmiechając się nic nie odpowiedział 2023-07-04
Cierpienie moje
Raczej oczekiwanie na odkrycie tego co przez Niebo mi przygotowane Ponad to?
Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Tak to usłyszałem
Ja mam wyższy stopień wtajemniczenia
Jestem oddzielony
Tam w Niebie ukazane nam to myśl grzeszna
Aby to do mnie do sakramentu spowiedzi przychodzili
I abym to ja postrzegany jako spowiednik charyzmatyczny
On?
Posłany i aby mnie ze stanu tego uwolnić
Wybawiony
Tak też stało się
Święty kapłan Jan Vianney
I zdarzenie kolejne
Przeanalizowaliśmy stan twojej świadomości
Intencja była szczera
Poprawić kondycję fizyczną a wszystko to w celu lepszego posługiwania Bogu Jesteśmy tu z pomocą
Kiedy w końcu zrobię coś dobrze?
Teraz
My tylko na coś takiego czekamy
Od tego jesteśmy
Pośpieszyliśmy ci z pomocą
Ty dajesz wyznacznik i wcale nie będziesz rozliczany z mnogości dzieła lecz tego jak i jakim sposobem dasz wskazówkę do działania innym
Zresztą działając sam zawsze błąd popełnisz
To nieuniknione
Tak byłoby i w twoim przypadku
Przed Bramą Nieba stałem
Ich dwóch tam
To Nieba strażnicy
Dwaj Cherubini
Zadano mi pytań kilka albo inaczej; Zapytali o wiele
Nie jest mi na chwilę obecną treść rozmowy tej uświadomiona
Wiem jeno winienem niejako wykazać się umiejętnością oceny zdarzeń pewnych
Dotyczyłyby mnie samego jaki i innych zaistniałych sytuacji
Wiem i to Zwierzchnictwo Nad Niebem powierzone mi
Zarządca Nieba
Taką funkcją moja w Niebie Może inaczej; Urząd
Nigdy nie stał się tym kimś kim zakazano mu być
Nikt też nie nakazywał mu niczego
Potrafił odczytać wolę Nieba
Takim był
Po tym poznali od Boga wyszedł 2023-07-05
Czas proroka nastaje
Pojawił się godny przeciwnik
Nie chcę iść na tę potyczkę
Za chwilę zdolność władania dłonią stracił
Zatem i zbrojnego oręża
Po chwili mowę odzyskał
Takim jak przedtem stał się
Albo i bardziej wojownikiem
Być może świat potrzebuje ciebie takiego dla świętego spokoju
Zatem dla swojej potrzeby
Nie pozwól na to i nie poddaj się temu
Zatrzymujesz się nad tym co złe
Skieruj swoją uwagę na to czego jeszcze nie znasz
Jeśli ktoś powie ci to niemożliwe to albo twój wróg albo Anioł z Nieba Pierwszemu nic nie musisz udowadniać
Drugi?
Być może masz od niego wyższy stopień wtajemniczenia 2023-07-07
Ja tego nie mówiłem
Ja jednak usłyszałem
Udostępnionym było mi to
Zamysł twój poznałem
Taką mam za wolą Nieba zdolność
Poznać zamysł twój
Nie mówiłeś
Tak to prawda
Ja jednak mam zdolność takową poznać zamysł że ten ktoś wypowie to
Niejako zdemaskowanym jest
Przede mną
Zarzucą przesłyszał się
Nie mam zdolność usłyszeć myśli i zamiary twoje
Dlatego tak niebezpieczny dla otoczenia
Jak to można człowieka zaciemnić
Spojrzał na opracowane przeze mnie analizy objawień prywatnych
I nie wiem w jakim kontekście słowa te
Czy o sobie mówił czy też o mnie?
O swoim zaciemnieniu czy moim opowiada
On wielki zwolennik tego
Przyjmie wszystko co przez autorytet podane
Zwalnia się z osobistego myślenia i wyboru?
Nie nie to
Awansować też można
Jak to może człowieka zaciemnić
O sobie czy też o mnie słowa te
Do dzisiaj pozostaje to nierozpoznane
Nikt nigdy o niego w niczym nie upominał się
Imał się zawodów wiele
Żadnego nie posiadł w stopniu doskonałym
Nie było potrzeby takowej
Był poza zasięgiem
Gdziekolwiek był poza ziemią tą swoją chcieli aby pozostał tam
Powrócił Nakazano mu oddalić się z ziemi tej
Wiesz gdzie wróg i wystarczy 2023-07-08
Ci co przeciwko niemu o śmierć przyprawiał ich
Anioł śmierci schodził mu z drogi
Taka moc w nim
Wojnę złu i przewrotności wszelakiej wydałeś i stąd życie twoim takie proroku
Zdrada niewierność cierpienie nieuzasadnione
Pośmiewiskiem uczynili ciebie pośród swoich
Odrzucony i w poniewierce
Przez najbliższych oddalony
Przepędzony z miejsca każdego
Nie to nie tak
Szatanowi wojnę wydałem
Prorok odpowiedział
Dla wyjaśnienia
Moje zachowywanie to niekiedy parodiowanie zachowań co sam nie akceptowałem
Dlatego to tak niekiedy dziwacznie wychodziło
Natura się zbuntowała … albo… Prorok jak Ogień
Natura się zbuntowała
Nie to Bóg upomni się o swoje
Na bazie ostatnich dni upałów
Świat w ogniu zginie
Nie tym przez człowieka samego spowodowane to będzie
To niszczący żar z Nieba
Dzieciem w czas ten ojciec powiedział mi; Rzeki wyschną wody nie będzie Wody zabraknie Pożary i Pożoga
Nie będzie czym Ognia ugasić
Szatan małpę postawi i pod pretekstem ochrony przyrody pokłon zwierzęciu temu oddać nakaże
Ty tego nie rób
I abyś tego nie dokonał oddaj teraz i we chwili owej pokłon Krzyżowi
Tak też uczyniłem
Sześcioletni w czas ten ja 2023-07-10
Piekło i Otchłań Mocą Modlitwy Różańcowej otwierałem
Powiedziane mi było albom w tym uprzedzony; Nie odmawiaj tego dodatku O mój Jezu Mimo to raz odmówiłem
Bez konsekwencji Po raz drugi
Słowa moje pomieszane zostały tak że nie mogłem słów tych bo chyba nie modlitwy kontynuować
Demon co obok mową moją i wnętrznościami poruszał
Po raz kolejny zdanie owe rozpocząłem
Nakazano mi wtedy wstać a Krzyżem leżałem Modlitwę Różańcowa odmawiając i stanąć obok
Nic innego jak zrezygnowano ze mnie jako tego kogoś co Otchłań ze zniewolenia uwalnia
Wtedy to jeden co obok kim był to chyb ten ktoś kto nad modlitwą moją czuwał powiedział; On wyrazi żal za czyn ten
Niech powróci i modlitwę kontynuuje
Jak nauka dla mnie
Nie ma ludzi niezastąpionych
Dzieło co tobie powierzone zawsze ktoś inny tego dokonać może
Nie bądź zbyt pewny siebie
Nie lekceważ obowiązków
A przede wszystkim większa odpowiedzialność przed Bogiem
Myśl owa naszła na mnie w czas wczorajszej modlitwy różańcowej
Dlaczego dopiero teraz upomnienie to
Być może takim czas ten
Być może dopiero teraz i warunkach takowych jest to czas stosowny takim mianem nazwijmy to abym pouczony w tym
Nie ma ludzi niezastąpionych
Zawsze ktoś inny może dzieło tobie powierzone wypełnić
Nadszedł czas nie nazwałbym to upomnienia albo pozbawienia misji ale czas pouczenia
Tak to w takich kategoriach przyjmij
Już Bogu niczego nie zarzucaj a przede wszystkim niczemu nie bądź w sprzeciwie
Powód jaki że myśl tę rozwinąć ośmielę się
Zawsze ktoś inny dzieła tobie wypełnienia powierzone dokonać może
Przyglądam się zmianom społeczno-ustrojowym w państwie Chile
Wzrost ekonomiczny to przede wszystkim
Stabilizacja polityczna
We wszystkich rankingach na czele państw Ameryki Południowej
A dlaczego w takim procesie nie uczestniczyć
Mógłbyś się wykazać
Sprawdzić ponad to
Rzucili wyzwanie biedzie i zacofaniu
A przede wszystkim ideologii komunistycznej co tradycyjnie doprowadziłaby kolejny kraj do biedy i bankructwa
Uczestnicz w życiu społeczności owej
Rzuć wyzwanie sobie przede wszystkim
Najłatwiej jest być biednym i opuszczonym
Nigdy nie zastanawiałem się czy się do tego nadaję
To jakoś samo przyszło 2023-07-11
Bądź odpowiedzialny za czyny swoje
A jeśli takim nie jesteś nie byłeś dotychczas to takim stań się
Wikunia Andyjska czuwa nad tobą
Koloru jakiego tunikę chcesz mieć?
Z wełny Wikunii Andyjskiej
Kolor miodowy tuniki tej
Wełna ze wszystkich najbardziej szlachetna
Czy to masz na myśli
Takim zamysł twój?
Tak tunika z wełny Wikunii Andyjskiej prorok odpowiedział
On stanie się bardziej odpowiedzialny
Tak to usłyszałem
Być może jesteś komuś potrzebny
Nie mów jestem nikomu nieprzydatny Wspomnij na nią na rękach twoich Roczek dziewczynka
Na chwilę tylko zeszła z rąk twoich bo chciałeś poprawić dłoń swoją
Zaczęła płakać i wyrywać się w twoją stronę
Nie mów jestem nikomu do niczego niepotrzebny
Wiem i to po wielokroć kiedyś w drodze do kapłaństwa a i przedtem co dni dwa słyszałeś że do niczego nie nadajesz się
Nic z ciebie nie będzie
Nic nie wart
A potem że święcony na kapłana nie będziesz
Też co dni dwa jeśli dobrze liczyć
I ta dziewczynka Ukraińsko-Ormiańskiego pochodzenia co na ręce rwała ci się
Czego dziecko potrzebuje?
Ono akurat nie tyle akceptacji co poczucia bezpieczeństwa
W czas ten na ziemi jej ziemia ta wojną ogarnięta 2023-07-12
Nie miej do Boga żalu o nic
To czego doświadczyłeś to prefigura tego co zaznałbyś w życiu przyszłym
Cierpienie i udręka zadawana ci przez Piekło Otchłań i potępionych
To uprzedzenie stanu tego
Nie miej o to żalu do Boga za zło to ziemskie co doświadczyłeś
Działać przy aprobacie otoczenia prowadzi do zguby
A już stagnacja pewna
Obaliłem jedną z teorii z entuzjazmem wykładaną na Uniwersytetach
O czym zapytasz?
O Trójcy Przenajświętszej
Wedle rozumowania teologa wybitnego zresztą wynikało jakoby Duch święty był samodzielnym
Bogiem
Nie oczekiwałem pochwał ani uznania
Gdzież mi takim być
Zganili mnie jednak otoczenie moje
A niech wykładają jak chcą usłyszałem 2023-07-18
Nie musisz ciężko pracować
Wystarczy inaczej (zasłyszane) Piszę na kanwie postrzegania rzeczy pewnej
Niekoniecznie ta powszechnie przyjęta jest słuszna
Nie bój się myśleć inaczej
Podaję przykład
Na próżno wierzgasz przeciw ościeniowi
Oścień w języku grackim ma kilka znaczeń
Jednym z nich to kij do poganiania byków
Zatem; Dlaczego mnie prześladujesz
Na próżnio wierzgasz…
W relacji do Boga w niczym nie możesz czynić odniesienia do otoczenia Powiedzą ci usłyszałem po wielokroć; Nie pasujesz do nas
Nie pasujesz w ramki Zgromadzenia
On sam nigdy nie wymówił słowa Jezus Chrystus
Po czasie kiedy poskarżyłem się na los mój i mnie traktowanie usłyszałem Nie przejmuj się
Nie tylko ty tak usłyszałeś
Co drugiemu wmawiał myśl tę
Zadaniem ich nie tylko zniechęcić do życia zakonnego ale i odwieść od wiary w Boga
Zatracić siebie a w konsekwencji doprowadzić na zatracenie
Zatem raz jeszcze
W relacji do Boga jeśli chcesz być skuteczny nie czynisz odniesienia do otoczenia
Popadniesz w stagnację
Po czasie przekonasz się ten co najbliżej ciebie wydawało się przyjaciel najlepszy to sługa złego Oni tacy są
Przygotowanie do konfrontacji z analfabetami już było
Zaznałeś tego
Jątrzenie i napuszczanie jeden na drugiego
Szukanie wynajdywanie raczej próba kreowania iluzorycznych powodów i problemów
Wszystko to w służbie złu
A przede wszystkim aby obrzydzić ci życie
To Bogu konsekrowane
Albo Nie pasujesz w szeregi nasze
Nie tylko ty to usłyszałeś
Ciężko opracuj Nie jest to konieczne
Wystarczy niekiedy na rzecz spojrzeć inaczej aniżeli dotychczas
Czym to co dotychczas?
Świadczenie w Imię Boga
Przygotowanie do dnia tego
Czas nastanie
Nie będzie jak tego oczekiwałeś ty
Zupełnie inaczej
Powiesz jakim Niebo
Co w Niebie widziałeś i jaka hierarchia tam i zależności
Kim Matka Boża dla Nieba
Niech bracia protestujący i ci anglikanie w końcu przejrzą na oczy
Wy czcicie Matkę Jezusa my samego Jezusa
To mi nam Kościołowi Katolickiemu zarzucają
Zwykłem odpowiadać; Z tego co mi wiadomo Jezus Chrystus nie wie nic o wyznaniu protestanckim ani Anglikańskim
Syn Boży poprowadził Kościół do Rzymu
Tam miejsce jego
Nie win się o wiele ani nie obwiniaj
Być może to nie tylko niewiedza
Było to z woli Bożej przed tobą zakryte 2023-07-19
ZADANIEM I POWINNOŚCIĄ twoją zakuć Szatana w kajdany
Ale to nie wszystko
Winien jesteś przedtem bitwę z nim stoczyć
Z Otchłanią Potępionymi i Szatanem samym
Bitwę na podobieństwo co w czasie wojen toczone
W pułapkę zaciągnąć
Widok ten ujrzałem
Szatana w kajdany zakuwam widoku tego doświadczyłem
Widok nie jedynie ale na jawie i rzeczywiście wydarzyło się to
Za pierwszym razem nie udało mi się
Wyzwolił się z kajdanów com założył skrępowania
Usłyszałem; Uświadomimy ci grzech co popełniłeś
Przewinienie to uniemożliwia ci zakucie go w kajdany
Już wiem co to za grzech
Wyznałem go
Pokutę uczyniłem
Gotów jestem do dokonania powinności powierzonej mi
Teraz rzecz inna
Widok ów ujrzałem
Szatan przy pulpicie na podobieństwo jak kapłan w czas Najświętszej Ofiary sprawowania przy czytaniu Ewangelii i głoszenia Słowa Bożego
Powracam do myśli poprzedniej
Przedtem winien jestem jednak wraz z zastępami pod dowództwem moim w miejsce to zaprowadzić go
Jakim sposobem?
Być może na podobieństwo strategów wojennych tych najwybitniejszych
Wpuszczony w zasadzkę potrzask
Niejako oszukany przez samego siebie
Zwiedziony i podstępnie tam zaprowadzony
To już przeze mnie i Posłańców z Nieba co pod dowództwem moim
Na sposób w jaki on z Rodzajem Ludzkim postępuje
Zakuć w kajdany to nie wszystko
Być może konfrontacja ta przebiegać będzie na podobieństwo tej z ostatniej wojny
Z ostatniego konfliktu zbrojnego
Miasto najpierw zdobyte przez wroga
Niejako teren oddany mu w posiadanie
Co on sam odebrał jako synonim zwycięstwa
Następnie poprzez okoliczne wzgórza obszar ten już przeze mnie i oddziały moje kontrolowany
Najeźdźcy w jedno w miejscu tym zgromadzeni zwycięstwo swoje i wiktorię świętując zostają otoczeni
A stamtąd pierścień otaczający ich stopniowo zacieśniał się będzie
Ogień niszczący szeregi ich trawił będzie
Tym oto sposobem wojska te unicestwione zostaną
Być może takim sposobem Szatana zaprowadzisz w miejsce Wiecznego Zniewolenia
Następnie wiesz już o tym tobie pisane czy też przeznaczone zakuć go w kajdany zniewolenia na wieki już
Tego dokonasz
Tak mi dopomóż Bóg
Zapytasz czy spotykałem innych i z zaświatów
Tak jak najbardziej
Spotykałem takich
Kapłanów trzech
To święty proboszcz Jan Vianney
Inni to Jan Bosko i Antoni z Padwy
Był też człowiek w pilotce co prowadził motor junak z przyczepą
Następnie oficer wojskowy w stopniu majora komandos
Rozpoznaję ich…
Inny sposób bycia
Może inaczej inna osobowość
Jakby nic innego oprócz tego że są tutaj i w miejscu tym nie zaprzątało ich umysłu
Emocji pozbawieni
I ta pewność w głosie i mowa co wygłaszana
Pewność osądu albo inaczej w imieniu Boga wyroków ogłaszania
I znów sprostowanie albo inaczej wyjaśnienie
Nie używają albo nie czynią odniesienia do Boga
Do wyroków i osądów boskich
Raczej my
To znaczy Sługi Pańskie
My tam w Niebie przebywający
Jakby wyroki wydawane poza zasięgiem działania Boga samego
Samodzielność w kierowaniu losami Ludzkości
Jakby zdolność tę i umiejętność posiedli
Dana im im powierzona
Podam przykład
Jest rok 1979 służba wojskowa
Wchodzi do świetlicy oficer w stopniu majora
Nawiązuje się rozmowa
Po chwili usłyszeliśmy
Kilku nas tam
Może pięciu sześciu
Szacujemy że Sojusz Warszawski wytrzyma jeszcze około dziesięciu lat
Nie jest nie będzie stanie udźwignąć tego ekonomicznie
Podchodzi do mnie
Ty tego dokonasz
Ty doprowadzisz do jego upadku
Następnie państwo co Bogu wrogie co ideologię komunistyczną na świat sprowadziło powodem tak wielu nieszczęść i cierpienia to państwo to do upadku doprowadzisz
Stanie się nacją nic nie znaczącą
Państwem małym
Takim nasz plan wobec ciebie
Widzimy jednak że pragnienie kapłaństwa jest większe
Zatem kapłanem będziesz
W przeciwnym razie wyposażylibyśmy ciebie w odpowiednie zdolności ku temu aby państwo to bo nie naród do upadku i do nacji niewiele znaczącej doprowadzić
Ujrzałem jeszcze Boga samego Obraz Trójcy Przenajświętszej
Jezusa Pana raz tak się zdarzyło Matkę Bożą ujrzałem razy kilka
Szatana po wielokroć co postać Matki Bożej przyjmował
Nawet gdybym był zniewolony Niebo nie opuściłoby mnie
To wiem Matka Boża odwiedzałaby mnie
Zwiedzałbym świat
Tak jak było za mojego życia kapłańskiego
W końcu i tak znudziłoby mi się to
Zechciałbym pozostać w miejscu i tam gdzie byłem
Niebo nie opuściłoby ciebie
Czekaj na głos z Nieba
Zrób to umiejętnie
Czym i jakim Niebo
Winieneś przebywając tam wydobyć z siebie pewien potencjał nominowany co przekłada się albo równa się pewnemu stanowi w jakim jesteś a czynić w tym staranie jest czymś nazwijmy to wymagającym więcej starania aniżeli trwać w świadomym sprzeciwie wobec Boga zatem potępienia
Potępienie to nie kara za grzechy
To odrzucenie i nieprzyjęcie pouczenia takimi czyny twoje
To twój wybór potępienie
Wnioskowanie
Mówiąc po ziemsku będąc w Niebie wymagany jest od ciebie pewien stan aktywności który jest czymś bardziej wymagającym aniżeli trwać w sprzeciwie Bogu
Być zbawionym stan takiego bytu jest czymś trudniejszym aniżeli być potępionym
Okno mojego pokoju wychodzi na Bazylikę św Piotra Apostoła
To pokój w Rzymie kiedy udałem się tam na studia teologiczne
Słowy temi rozpocząłem list do rodziców
Módlcie się za niego bo już nie mogę go utrzymać w ramach kapłaństwa Szatan szarga nim
Ci co dokuczają mu ich w dzień sądu bronić nie będę
To słowa Matki Bożej 2023-07-20
Życie kończy się
Uczę się żyć
Uczę się jak żyć
Uczę się wszystkiego od nowa
Czym życie to pierwsze?
Zaprzeczenie bo nie zaprzepaszczone
Tak jakby komuś zależało na tym aby zdyskredytować mnie
Do nędzy doprowadzić
A przede wszystkim aby nie ujawnił się we mnie Duch Boży
Duch Proroka duch świadczenia o Bogu
Uczę się wszystkiego od nowa
Rzeczy wszelakiej
POKUTA odbywać się będzie na warunkach wyznaczonych przez Niebo
Nie będziesz Bogu warunków dyktował stawiał
Jezus Bogiem nie był
Człowiek Bogiem być nie mógł
A jeśli tak jest zapytałem
Bóg będzie mi o tym musiał osobiście powiedzieć
Nie będzie musiał
Ile będzie potrzeba tyle odpokutuję
Mamy całą wieczność
Trzy tysiące lat czyśćca
Proszę bardzo
Niekoniecznie tak musi być
Nie będziesz Bogu warunków dyktował
Tak mu odpowiedziałem
Wszystko odbędzie się na prawach nie zaproponowanych ale ustalonych przez Boga
Na prawach?
Na sposób i jak przewidział to Bóg
Bóg stwarzał świat i nie będziesz Bogu niczego dyktował
Nie będziesz wyznaczał co i jak winno funkcjonować
Życie przyszłe to eschatologiczne to nieustanne przechodzenie na coraz to wyższe stopnie świętości i nikt nie będzie czekał na ciebie aż dokończysz oczyszczenia czyśćcowego 2023-07-21
Zbawienie dokona się na warunkach wyznaczonych przez Boga
Pisane na kanwie słów; „Mamy całą wieczność abym odbył pokutę
Na chwilę obecną; Jezus Bogiem nie był
Człowiek Bogiem być nie mógł
Bóg musiałby mi o tym powiedzieć osobiście”
Tak to usłyszałem 2023-07-22
Nieporadność cechowała jego geniusz
Korektor czynił z dzieł jego arcydzieło
Mam na myśli z tekstów co napisał
On sam z zawodu był murarzem
Poprawiający jego teksty powiadał iż zajmuje mu to zaledwie kilka dni
Te kilkanaście stron tekstu
Cała sztuka albo umiejętność polega na tym aby nadać im charakter kolokwialny
Sposób w jaki pisał był charakterystyczny dla początkujących piszących
On sam nie znał zasad pisowni
Nie przestrzegał reguł
Nie wiedział co to rodzaj gatunek literacki
Nie można powiedzieć jego sposób pisania był wyszukany
Należało jedynie wykreślić co niepotrzebne zbędne albo co górowało nad treścią samego tekstu
To nie było potrzebne
On sam pisząc nie zamyślał aby tekst albo forma pisania była inna od ogólnie przyjętych
Raz jedynie takim był
Stworzył taką formę wypowiedzi na swój własny użytek
Było to wtedy kiedy pisał; Władca wielkiej Ziemi
Stworzył formę pisania co sam nadał temu nazwę albo miano jako forma kryptologiczno –tautologiczno —manieryczna
Raz jeno takim był
Była tego potrzeba z tego względu na to że pisał książkę o charakterze teologicznym
O tym jak demon usiłował zniewolić go a on temu nie poddał się
Z zawodu był murarzem 2023-07-23
Dotychczas walczył z niewidzialnym wrogiem i ludzką złością
Raczej zmagał się
Czas jego nastaje
Stał się bardziej dojrzały/dojrzalszy
Co miało najść wydarzyło się
Nic nie ubyło
Co jemu przypisane tego nie oddał
Nie pozbawił się też tego on sam
Wręcz przeciwnie
Usiłowano mu to zabrać
On jednak na to nie pozwolił
Dowódca doskonały
Nie niekoniecznie tak
Wojownicy co pod dowództwem jego takim go uczynili
Co miało najść na niego wydarzyło się przedtem
Zatem uprzedzenie tego co najść mogło a zgubnym byłoby
Okazałoby się takim być
Nie od początku takim i zamyśle samym byłoby
Pozbądź się co ciebie ogranicza
Stałe i nieustanne odwołanie do narodu wybranego
Do Izraela Pozbądź się tego
Naród wybrany ten dzisiejszy to Kościół Chrystusowy
Nie można trwać nawet więcej tkwić w stanie nieustannego odniesienia do przeszłości
Panie ratuj i zielone pastwiska
Dzieło Odkupienia i Zbawienie dokonało się na Krzyżu 2023-07-24
Jeśli chcesz być kimś nic temu na przeszkodzie
Kimś mam na myśli pożyteczny otoczeniu
Dobro czyniący
Jakim co jeszcze?
Przede wszystkim obojętnością wykazać się temu wszystkiemu czemu ty sam obojętny a przede wszystkim kto tobie w sprzeciwie
Pokazał mi się
Postać świetlana
Chodź ze mną
Zapytałem czy spełniam na to warunki
Chodź ze mną
Ale czyn warunki ku temu spełniam
Po raz kolejny zapytałem
Nie musisz
Tak usłyszałem
Ze mną warunków jakowych spełniać nie musisz
Nie chciałbym nikogo zawieść
Nic nie odpowiedział
Nakazał mi gestem ręki pójść za nim 2023-07-25
Nie możesz pragnąć czegoś jeśli nie wiesz czym i jakim to jest
Nie powinieneś też tego odrzucić 2023-07-30
Przekaż do prowincji Australia że dzisiaj odprawiłem mszę św w intencji zmarłego O Austin Cooper Omi
Pamiętam nasze spotkanie w Melbourne
Siadaj i opowiadaj o II wojnie światowej i o obozach zagłady
Dobrze się składa bo naprzeciw domu mojego obóz koncentracyjny Gross Rosen
Traktujemy ciebie jak jednego z nas i kogoś dojrzałego
Proszę bardzo słuchamy twojego wykładu
Chcemy się od ciebie uczyć
To było bardzo pouczające
Mobilizowało też do pracy nad sobą
Powiedział jeszcze i to
Tu nie ma twoich przełożonych co znając nację Słowian posługują się jedynie zakazami
Zresztą to wszystko na co ich stać
Pamięci o Austin Cooper Omi
Wykładowca historii kościoła na Uniwersytecie Katolickim w Melbourne
A jakie ma to odniesienie do ciebie
Przełóż to na spotkanie z Bogiem po życia ziemskiego zakończeniu
Usłyszysz; Proszę zdaj relację z życia swego 2023-07-31
Wybacz nam to
Wielu rzeczy zdarzeń nie byliśmy świadomi
Poza tym wprowadzono nas w błąd
Nie ma tego potrzeby
Dokonało się to dawno temu i przedtem i zanim do Ołtarza Pańskiego przystąpiłem
Kiedy wszedłem do pokoju mojego w Rzymie na studia teologiczne kiedym posłany tam a ujrzawszy kopułę Bazyliki Piotra apostoła co z okna pokoju mego na nią spoglądałem i jakby w bezpośredniej bliskości i tuż obok słowa te wypowiedziałem; Nigdy nie zrobię nic wbrew mojemu Zgromadzeniu Zakonnemu 2023-08-01
Co ci ludzie widzieli i gdzie oni byli?
Nie rozmawiaj z nimi
Zbyt późno to pojąłem
Bardzo mądra porada swoją drogą 2023-08-02
Ja was tak wychowała żebyście cierpieli biedę
Żebyście w życiu do niczego nie doszli
Wyście mi zmarnowali życie
To słowa jej
Codziennie to słyszałem
To przez was tak cierpię
Wojownik najdzielniejszy
Wydalony z oddziałów walczących wszelakich
Jak okazało się nie byli to godni jego wojownicy
Na miano takowe nawet nie zasłużyli
Nie były to oddziały walczących
To służący jedynie
Miało to miejsce w dniu złożenia ślubów wieczystych Rzym
Usłyszałem
Najpierw zrobię tytuł naukowy i zajmę pozycję w Zgromadzeniu
Będziecie mi się kłaniać
Ty też
Ujrzałem
Postać to była
Wydaje mi się sama Matka Boża
Ja oddam mu pokłon w twoim imieniu
Albo w ciebie zastępstwie
Pokażę mu widok ten w Dniu Sądu Ostatecznego
A następnie Bramy Piekła
Tam miejsce jego
Nie po to życie zakonne aby jeden drugiemu kłaniał się
Próżności służył
Dnia tego późnym popołudniem to było udałem się z Pielgrzymką do Grobu Pierwszego z Apostołów Rzym Rok Pański 1986 2023-08-06
W czas konfrontacji z Szatanem Piekłem i Otchłanią całą Niebo po twojej stronie Proroku
STRAŻNIK RAJU
Mógłbyś napisać tekst na podobieństwo jak „Strażnik Raju” Utwór muzyczny; Strażnik Raju
Tekst Zbigniew Książek
Muzyka Piotr Rubik
Wykonawca Grzegorz Wilk
Nie mógłbym odpowiedziałem
W Niebie byłem widoku tego zaznałem
Zatem myśl owa jakim Niebo nie mogłaby się we mnie pojawić
Nie mógłbym napisać czegoś czegokolwiek na tego podobieństwo;
„Spytał nieba stróż o powód mej wędrówki do niebieskich bram rzekłem chcę mieć jakiś dowód że gdy minie czas – nie będę sam”
Wynika to z mojej natury
Widoku tego doświadczyłem
W Niebie byłem
Na tronie raczej siedzisku Szatana zasiadałem
Wiem jakim Niebo
Poznałem okropność Piekła i tam gdzie Potępieni
W Niebie byłem
Widoku tego zaznałem
Nie mógłbym tekstu na tego podobieństwo napisać 2023-08-07 [To jest genialne mam na myśli utwór ten]
REFREN
Niepoczęte jeszcze dzieci…
Niepotrzebne nam nikomu dzieci
Refren; Nie jest łatwo pojąć nawet to To że co rano słońce świeci Że świat będzie jakim stworzą go Niepoczęte jeszcze dzieci
Proponuję w powtórzenie refrenu zmienić słowa
Nie jest łatwo pojąć nawet to To że co rano słońce świeci Że świat będzie jakim stworzą go
… Niepotrzebne nam nikomu dzieci
[to te dzieci co miały być poddane aborcji ale uniknąwszy losu tego świat zmieniają mają wpływ na jego losy 2023-08-08]
Jeżeli dokuczają ci i w sprzeciwie odejdź stamtąd z miejsca tego
Im jemu pokazane będzie czym i jakim byłoby to zdarzenie owe gdybyś pośród nich pozostał
Mam na myśli konsekwencje tego
Być może przyprawiłoby to ciebie o stany lękowe rozdrażnienie i temu podobne
Oni poniosą za to konsekwencje jakby to się rzeczywiście wydarzyło
Czas proroka nastaje
Sługa Szatana nakładał będzie koronę złotą na głowę Matki Bożej
Czas Proroka nastaje 2023-08-08
Przekaż Matce Bożej; Koronę tę Zdejmę i Ponownie Nałożę 2023-08-09
Dokonam tego ja sam
Co by uniknąć inwazji na Rosję ze strony Chin prorok tam posłany
Ziemię tę pobłogosławił
Eucharystię w gronie kapłanów uczestniczących w rekolekcjach sprawował
Miało to miejsce w Szanghaju
Podobnie na Białorusi
Przeprowadził przez granicę podróżujących bez kontroli wizowej
Podobnie
Do konfliktu nie dojdzie
Winna jednak aby tak stało się dokonać się tego prefigura Dokonał tego Posłany przez Niebo
Prorok nim
Niektórzy powiadają; Posłany przez Boga
Nie Boga w to nie wtajemniczaliśmy Niebo odpowiedziało
Powiadają o nim czeka na czas proroka
To czas jego
Powiadają o nim czeka na czas swój
To czas Proroka
Polemika nie jest mu pisana
Czyn co za czas jakiś wypełnienie tego najdzie
To powołaniem jego
Nie znaczy to poległby w polemice jakowej
On ponad tym
Zaświadczyć o Bogu
To czego Niebo od niego oczekuje
Reformy podziałów rozgraniczeń dokonywał nie będzie
Nie to powinnością jego
Telefon z Pekinu bo złożyłem podanie o wizę do Chin
I słowa te; wahamy się czy udzielić ci wizy bo jesteś kapłanem katolickim
Jeszcze Kuba i Wietnam i wy i będzie koniec komunizmu
Tak im odpowiedziałem
Wizę otrzymałem
Następnie udałem się do Szanghaju na rekolekcje kapłańskie 2023-08-10
OPOWIADANIA
Opowiada już tylko o swoim zwycięstwie
Tym; Co było i wydarzyło się?
Nie co nastanie
Opowiada już tylko o zwycięstwie swoim
Tym; Co było i wydarzyło się?
Nie; Co nastanie
A jaki powód ku temu i roszczenia i skąd ta pewność siebie
Może nie tak bo takim prorokowi być nie przystoi i takim nie jest
Miejsce miało to mam na myśli zdarzenie owe lat temu wiele
Rok Pański 1995; dzień św Klary I Filomeny
To wtedy w dniu tym Szatana zmusił do imienia swego wyznania
W zamian Szatan przysiągł mu zemstę Unieważni jego święcenia kapłańskie
Zrobię to rękami kapłanów i biskupów Tak mu przepowiedział Po wielokroć usiłował 2023-08-11 wspomnienie św Klary i Filomeny
MATKA BOŻA MIŁOSIERDZIA Z COBRE
Z wody wyjść nie mogłem
Podobnie ci rybacy
Czyżby znak?
Podobieństwo na pewno
Czyżby ziemia jej?
Ta twoja?
Wszak wypełnienie dokonuje się
W zastępstwie mnie posłany tam
I tak jakbym to ja drogę tę winien przejść
Matka Boża Miłosierdzia z Cobre
Po to aby tak stało się ktoś w zastępstwie twoim tam winien Ewangelię głosić
Tak też stało się
Nieco więcej szacunku dla otoczenia i tego co zaszło i wydarzyło się
Zwróć uwagę
Zdarzenia układają się w logiczną całość
Prefigura tego co wydarzyć się winno i dopełnienie
Nie ty jeno autorem tego
Inni też udział swój w tym mają
Nawet ci przez ciebie niedoceniani
Czytamy w Piśmie; Nie jesteś jedyny proroku
Zostawiłem sobie jeszcze siedem tysięcy mężów co nie zgięli kolan przed Baalem 2023-08-12
Najbardziej zgubne w świadczeniu o Bogu
Oczekiwać na reakcję/reakcji otoczenia
Unicestwić czas jest łatwo
O wiele trudniej zagospodarować
Czekał na czas swój
Nie był to jednak czas Boga
Czekał na czas Boga
Nie był to jednak jak okazało się czas jego
Apostołowie czasów świadczenia o Bogu będą obłożeni wszelkimi zakazami i suspensami ze strony Kościoła
Nie będę na to zwracać uwagi mówi Matka Boża
Mówiąc Anioł światłości miał na myśli Anioła śmierci
Być może to dlatego tak często uniknął niebezpieczeństw
A może to tylko Bóg takiego Anioła posłał 2023-08-15
Powiadają o nim był dobry w nazwijmy to ramach swojej kategorii
Piłka nożna
Był dobry wręcz grał wyśmienicie w latach juniorskich
Na jednej pozycji
To środkowy obrońca libero
Jeżeli chodzi o teologię wybitnym być nie musi
Dokonał opracowań objawień prywatnych
Będzie o tym świadczył
Tyle wystarczy
Nie musisz być dobrym we wszystkim a przede wszystkim w rzeczach wielu
Jezus sam też posłany był tyko do swoich ze swojego narodu
Nam zlecił głoszenie Ewangelii pośród narodów
Ni mniej ni więcej mnogość o niczym nie świadczy 2023-08-16
Otrzymałem zakaz wypowiadania się publicznie na jakikolwiek temat
Pomyślałem
Wszak Jezusowi też Najwyższy Kapłan Stronnictwo Saduceuszy i Faryzeuszów mogli zakazać działalności
To oni w czas ten mieli władzę nad Świątynią
I co? Nie podporządkował się temu
Autorytet władza na nic zdała się jeśli Bóg przemawiał
Podobnie w przypadku Proroka
Moja misja w Ziemi Dalekiej
Dla Boga nie była ważna ewangelizacja
Od początku samego miałem świadomość tego że dzieje się coś za przyczyną Boga
Nie byłem już misją tą zainteresowany
Chęć wyjazdu tam przeszła mi
Język zbyt trudny i oparty na tonach
Nie mam zdolności muzycznych zatem trudno mi będzie rozróżnić tony
Po ludku mówiąc misja ta od początku samego skazana była na niepowodzenie
Wiedziałem jednak Bóg czegoś ode mnie chce
Nie na darmo od lat najwcześniejszych od dzieciństwa mego księga moja i ta po którą sięgałem najczęściej to Księga święta
Tam opowiadania o prorokach
Poddałem się temu
Trzy i pół roku wystarczyło aby dziełu dopełnić
Test ten zdałem na najwyższym stopniu doskonałości
Na końcu samym zmusiłem Szatana do wyznania imienia swego
I gdzież ta zamierzona przeze mnie ewangelizacja?
Wolna wola i stwarzanie świata
Jak mają się do siebie?
Ano tak że usłyszałem; Ja dawałem wolną wolę
I to wszystko
Możesz nawet ty sam powiedzieć; Ja wszechświat stwarzałem
Zaznałem tego
Bóg dał mi możliwość trwania przez chwil kilka w stanie w jakim trwa Szatan
Sobie przypisuje dzieło stworzenia świata
Usłyszałem albo inaczej; Sam słowa te wypowiedziałem
Ja stwarzałem wszechświat on jest kłamcą
Poznałem stan w jakim trwa Szatan
Najpierw Bóg stworzył świat a następnie dał wolną wolę
Po tym nastąpiła cała seria zdarzeń
Nazywamy to ekonomią zbawczą
Grałem z instruktorem gry w szachy
Oczywiście od początku samego miałem tego świadomość stoję na pozycji straconej
Postanowiłem jednak zagrać tak to sobie powiedziałem aby udać tak zwanego głupa
Tak jak ze mną bawili się tak ja teraz zrobię z samym sobą
Przez lat wiele czas jakiś udawałem się w świat albo inaczej posłanym aby ewangelię głosić
Zakłada to poznanie miejscowego języka
I tak oto spędziłem lat wiele w nazwałbym to cyklu przygotowawczym
Pozycja nazwijmy to ciągle wyjściowa
Uczy się języka
Obojętne lat trzydzieści czy jako trzydziesto-cztero latek
Ciągle małe dziecko
Niby już ale jeszcze nie
Takim zasiadłem do szachownicy
Zamysł jakim zapytasz
Chyba umniejszyć sobie
Bo jakimi innymi słowy określić albo nazwać to
Upokorzenia doznać rozczarowania kolejnego
Wszak te języki nowe co poznawać mi je nakazano nigdy ich nie użyłem
Ot kolejny język co i tak do niczego przydatny nie będzie
Taką ta kolejna i po niej partia szachów
Czemu miałoby to służyć?
Niczemu
Jest jeszcze druga nauka co z tego płynie
Nie wynika ale wypływa
Wynika oznaczałoby to mechaniczne działanie i niejako samo z siebie
Wypływa oznacza przy współdziałaniu kogoś innego
Kilka razy cofnąłem ruch
Jeden z nich ach zapomniałem dodać było ich dwóch jeden grał symultanę drugi zajmował miejsce obok mnie rozgrywając też z nim partię zatem ten pan od symultany nie krył oburzenia kiedy cofnąłem ruch
Oczywiście miał rację
Cofnąć ruch przeczy sztuce a przede wszystkim zasadom tej gry
Jednak ten co obok powiedział
Gdybyś grał ze mną mógłbyś cofnąć każdy ruch
Ja gram w szachy na co dzień
Ty dla przyjemności
Po czasie pewnym pan grający symultanę bardzo grzecznym i uprzejmym tonem przyznał; Ty chyba nie lubisz grać w szachy
Miał rację Dla przyjemności można się przejść się wzdłuż nurtu rzeki
W szachy żeby grać trzeba umieć 2023-08-17
Unicestwić podziału dokonać
Narody na powrót do Boga przyprowadzić
Niekoniecznie
Albo nawet nie to i nie takim on
O Bogu zaświadczyć 2023-08-18
Potrafił uczynić się niewidzialnym
Nazywają go ponad to kuropatwa
Powszechność zbawienia
Czyż nie jest zabezpieczeniem swojej pychy
Nie grzeszności
Tego można mieć świadomość
Pycha jest czymś co wymyka się tej pojęciowości
Pycha to oddalenie od siebie dobrowolne zresztą czegoś co funkcjonuje poza mną samym
Poznałem wielu z nich głosicieli tej teorii
Ludzie niedojrzali życiowo i niesamodzielni
A jak boją się potępienia
Należy zatem zabezpieczyć się
A co tym?
Szatan i demony otchłań cała też dostąpią zbawienia
Wszak to przeczyłoby dobroci Boga
Usłyszałem; Szatan w końcu uzna supremację Boga
Przecież nie ma większego dobra jak Bóg
Szatan w końcu uzna to
Płakać czy się śmiać Na pewno nie powtarzać
No i zanim poda dane autora tej teorii mam na myśli imię i nazwisko swoje zresztą w pierwszej linijce pojawi się litania jego tytułów naukowych
Powiedziano mi czasu swego że na te tematy może wypowiadać się jedynie ktoś kto ma tytuł doktora habilitowanego
Ty nie masz nawet tytułu magistra
Tak to prawda nikt nie zadbał
Abym przed wyjazdem na misje zrobił ten tytuł
Miałem na parafii dwadzieścia pięć godzin katechezy
Dwie szkoły dwa lice ogólnokształcące i medyczne
Kilka dni przed powrotem z misji zmusiłem Szatana do wyznania swojego imienia
A kiedy powróciłem już usłyszałem wracaj skąd przyjechałeś
Ja ciebie tutaj nie chcę 2023-08-19
2 Piotr 35-7 Nie wiedzą bowiem ci którzy tego pragną że niebo było od dawna i ziemia która z wody i przez wodę zaistniała na słowo Boże i przez nią ówczesny świat zaginął wodą zatopiony
A to samo słowo zabezpieczyło obecnie niebo i ziemię jako zachowane dla ognia na dzień sądu i zguby bezbożnych ludzi
Świat zginie w ogniu
Aby tak nie stało się i aby ogień zniszczenia ziemi nie pochłonął prorok w miejsce to posłany
Prefigura tego co zajść mogło i wydarzyć się
Zniszczenie ziemi i pomór
Gdyby doszło do działań wojennych moglibyśmy winić za to samego człowieka
Tym razem to jednak ogień z Nieba strawi ziemię
Bóg upomni się o swoje prawa i przykazania
Zbyt daleko odeszliście od Przykazań i Prawd co dane przez Boga
Niebo czeka kiedy czas ku temu aby Prorok przemówił 2023-08-20
Pan był w Niebie
Czy tak?
Tak byłem tam
Jak tam jest?
Fajnie
A jak tam się dostać?
Ja miejsce to stwarzałem
Jeśli chciałbyś tam wejść należałoby być nieskalanie czystym
Musiałbyś odbyć pokutę za grzechów i nieprawości pewnych popełnienie
Sam przyznasz że musiałbyś przejść przez pewne oczyszczenie
Zechcesz tego?
Tak to usłyszałem
Tak chcę tego odpowiedziałem
Brzydkie kaczątko
Najpierw Szatan zrobi z ciebie kogoś poniżej zera
Później/Następnie przyjdziemy my
Tak to od Posłańców z Nieba usłyszałem
Od Boga wyszedł
Dlatego tak go nienawidzą
Szatan Piekło i Otchłań cała?
Niekoniecznie
Ci co wokół niego 2023-08-22
Twoja ziemska bezradność i zagubienie w Niebie stanie się twoją mocą
Odczytaj to słowy temi; Twoje ziemskie staranie zapobiegliwość… 2023-08-23
Jak to było z tymi stałymi fragmentami gry
Słyszałem że w latach piłkarskiej kariery byłeś egzekutorem rzutów karnych i wolnych
Zapytano mnie
Nie zawsze się trafiło
Jednak kiedy trzeba było strzelić strzeliłem
W latach seminaryjnych trafiłem zawsze
Podobnie w służbie Bogu
Nie zawsze będziesz tryumfował
Nie zawsze posłuchają cię
Niekiedy trwać będą w sprzeciwie
Gdybym wiedział że opowiadasz takie rzeczy o tym że Piekło Modlitwą Różańcową otworzyłeś dnia następnego wyprowadziłbym ciebie z domu zakonnego i nakazał odejść
No tak pomyślałem
Ten demon co w nim zechciał pozostać tam
Zresztą taka była ich mam na myśli Demonów Piekła i Otchłani całej reakcja w chwilę po tym jak uniosłem się z modlitewnego uniżenie
Udało się uratowałem was
Zbluźnił usłyszałem
Im tam dobrze
Oni nie chcą uczestniczyć w Chwale Nieba
Piekło ukazane mi
Był to dzień odbywania pokuty
Nie będę tego opisywał jaki tego cel
Piszę o tym w innym dziale i przy innej okazji
Widzisz ten ogień
To oczy potępionych i demonów Szukają ciebie
To rewanż za Piekła otwarcie
Zemstę przysięgli ci
W zamian za Piekła otwarcie Zaprowadzą ciebie tam
Tak to sobie przyrzekli
Był w Ziemi co być tam i przebywać potrzebny jest wezwanie pewne Chciałby tam powrócić
Było mu z tym dobrze 2023-08-26
Sławetny List do Hebrajczyków
Po to aby ukryć się że tak naprawdę twoje mam na myśli jego życie zakonne takim nie jest wymyślono sławetny licencjat z biblistyki
Bo albo nasłany przez urząd bezpieczeństwa albo zamienili mu karę więzienia za jakieś tam nadużycia na życie zakonne
Zadaniem jego teraz jest wywrócić wszystko do góry nogami a przede wszystkim na każdym kroku wszystkiemu być w sprzeciwie
Zatem obrzydzanie otoczeniu swemu życia zakonnego ciąg dalszy
Po to tutaj mam na myśli w zakonach i zgromadzeniach zakonnych są
Po to ich tutaj przysłali
Może inaczej umieścili
Każdy z nich miał już na ukończeniu licencjat z biblistyki
Obowiązkowo z Listu do Hebrajczyków
Dlaczego i jaki tego powód?
No bo ten list wyjaśnia ponoć całą tajemnicę Boskości i Synostwa Bożego Pana Jezusa
To tam zapisano te sławetne głupoty o tym jak to płakał i zanosił się lamentem aby Pan Bóg ocalił go od śmierci
O już mam wybawił go od śmierci
Wracamy do tematu Ten rozdział pozostawiam biblistom
Jeszcze jedno zdanie do zakończenia pracy albo nawet postawić kropkę i co…?
I prowincjał zresztą taki sam jak on nakazał mu przerwanie pracy i powrót do pracy duszpasterskiej
Usłyszysz żal pozostał
Przebaczyć trzeba
Tak nakazuje etyka chrześcijańska
Zapytasz o cokolwiek zadasz pytanie o coś cokolwiek z biblistyki zbędzie cię odpowiedzią że to było inaczej
Tak naprawdę z biblistyki nie wie nic
Wiedza pozorna i zbicie z tropu rozmówcy
W pierwszej chwili nie orientujesz się w tym
Świadomość tego trafia do ciebie po czasie
Podobno byłeś dobrym piłkarzem i dobrze grałeś w piłkę
Nie dla tych albo wedle tych co z nimi grałem
Byłeś wykonawcą stałych fragmentów gry
Rzuty wolne i karne
Czy tak?
Nie zawsze się trafiło
Wiem słyszałem coś na ten temat
Podobno kiedy trzeba było trafić weszło
Czy tak? Dokładnie tak było 2023-08-28
Kiedy wydaje się wszystko zakończyło się kres nastał a niekiedy nawet dzieła wypełnienie zauważ nie mówię koniec ale wypełnienie wkracza Bóg
Albo inaczej; Dopiero wtedy wkracza Bóg 2023-08-30
Test co przechodzisz to konfrontacja Matki Bożej z Szatanem
W imieniu Matki Bożej test ten prowadzi Niebo całe
Zatem Zastępy Anielskie
Ty sam dałeś na to przyzwolenie
W tym siła twoja
Raczej przywilej
Nie musi być i zdarzyć się jak tego chcesz ty
Gdyby tak było nie pochodziłoby od Boga Można dodać;
I co po takim darze
Dlaczego takim?
Prosiłem o zbawienie dla tak licznych i dla wielu
Postawię wokół tronu mam na myśli siedziska Szatana jako gwardię przyboczną wielu z mojego otoczenia
Po wielokroć usłyszałem; Lepszy ode mnie nie będziesz 2023-08-31
Patrzyłem na ciebie i zechciałem albo inaczej bo rozmyślał o porzuceniu stanu kapłańskiego pozostać kapłanem
Spoglądałem na ciebie jak szamoczesz się i postanowiłem posługiwać jako kapłan
Albo inaczej zostać kapłanem
Będę inny aniżeli on
Zatem ja
Obopólna tego korzyść
Test co przechodzisz będzie albo na najwyższym stopniu trudności albo w ogóle
Niebo nie będzie ryzykować niepowodzenia
Swojego
Nie twego 2023-09-01
Choć jeden musi się postawić
Złu Temu
Przez Niebo przyjęte to będzie
Tyś takim i przez Niebo wybrany
Nie pomstuj a przede wszystkim nad sobą nie użalaj się 2023-09-02
Jesteś inny od tych co spotykałam
Zawsze samotny albo w odrzuceniu odpowiedział jej
Czyżby to takim ciebie uczyniło?
Być może
Wiem i to Bóg czegoś ode mnie oczekuje
Raczej Niebo i Sługi Pańskie
Dzień był powiedziane mi było; Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Orzeł może pokonać kruka ale kuropatwy nie znajdzie
Nie dostrzeże
Ukryje się przed nim…
W nauczaniu mów wygłaszaniu wiedzy przekazywaniu nie bądź zaborczy Mam na myśli że posiadłeś wiedzę wszelaką przedmiotu tego
Uczniowie twoi przerosną ciebie w sztuce i umiejętności rzeczy owej pojmowania przerosną ciebie
Oby dzięki wiedzy co za staraniem twoim posiedli
Niech oni mówią swoje i nauczają jak przepisane…
Ty będziesz mówił o Matce Bożej… czas nastanie takim będziesz
Niebo Matka Najświętsza takim ciebie uczyni…
Dlaczego oni tak go nienawidzą
Ci w Piekle?
Nie co obok niego pobratymcy jego i ci z najbliższego otoczenia
Od Boga wyszedł
Bo jakiż inny byłby tego powód
Od Boga wyszedł po tym poznali to Prorok
Pobratymcy jego?
Nie ci w Niebie
dusza moja jeszcze płacze… Poraniona… nie to z bólu…
Emocje opadły namiętność odeszła
Czym czas ten?
To czas potępionych
Nastaje era pokoju…
A jak pokój to wyzwanie… 2023-09-04
DZIEŃ BYŁ… Przeprowadziłem przez Polsko-Białoruską granicę podróżujących
Powiedziałem; Chodźcie ze mną…
I aby uniknąć konfliktu na granicy tej ktoś tam posłany w Imię Nieba
Być winien…
Podobnie Szanghaj zatem samo państwo Chiny jak i Tajwan…
Prorok z Nieba we wszystkich miejscach tych był i przebywał Najświętszą Ofiarę sprawując…
To Prorok jak Ogień…
Umiejętnie odczytuje sens i znaczenie wydarzeń co zaszły… ponad to…
Szatan sprowadzi na ziemię głód
Wam głód dokuczał nie będzie
To do czegoś zobowiązuje… pomyśl i o tym…
Kiedy przemawiał będziesz w Imię Boga nikt nie będzie pamiętał o twoich niegdysiejszych tryumfach i upadkach… nikt zresztą o to też i nie zapyta…
Po cóż w konflikcie z tymi trwać co Bogu w sprzeciwie … 2023-09-05
Chcieli mnie wydalić z miejsca tego
Oni sami w niesławie odeszli
Nie wspomógł kiedym niedomagał
On sam w tym pogrążony
Doceń to Nieba o ciebie staranie 2023-09-06
Odzyskałem sprawność
Źle się poczułem
Poprosiłem o przeniesienie dnia przewodniczenia Eucharystii we wspólnocie zakonnej
Kolejne dni to świetna dyspozycja
Wiedz podobnie z tymi co w służbie Złu
Raz pokonany… ale to nie koniec… Oni zawsze się podniosą
Kolejny protest i sprzeniewierzenie to kwestia czasu
To walka co nie kończy się nigdy
Życie to Ciągła walka pomiędzy Dobrem a Złem
Bóg cię uniesie
Szatan nie ustąpi
Nie da za wygraną
Zawsze wierzgał będzie
Dzisiaj w niemocy
Dzień kolejny zatem jutrzejszy siła co nikt temu sprostać nie jest w stanie
Podobnie w przypadku sług Złego
Oni regule podobnej podlegają
Dziś w niemocy
Dzień kolejny o wiele bardziej i po wielokroć w sprzeciwie… Bogu tobie… bez różnicy…
Dlaczego i z powodu jakiego tak nienawidzą ciebie i tobie w sprzeciwie
Szatana w kajdany zakuć powierzone mi
Kto zadanie takowe powierzy ci?
Tego nie wiem
Wiem jeno po wielokroć Matka Boża pomaga mi i słowa te Jej
… Bo ty będziesz o Mnie mówił…
Sam Pan Życia i śmierci winien dokonać tego jednak w imię słów Oto ja Służebnica Pańska powinność owa Jej powierzona
Ona z kolei zatem Niepokalana i Przeczysta Dziewica Najświętsza osoba w Niebie zapytasz skąd tytuł ten znasz… otóż Sługi Pańskie sami Taką mi ją przedstawili…
Zatem Ona sama powiedziała
Przeprowadzę przez życie ziemskie kogoś kapłanem będzie co Mi powierzony oskarżony o grzech i nadużycie niegodziwość wszelaką czyn a żadnego z nadużyć tych nie dopuścił się ani nie popełnił
On w niczym w sprzeciwie Mnie samej a przede wszystkim Bogu i to jemu powierzam Szatana w kajdany na wieki zakuć już…
Powracam do myśli pierwszej… to dlatego tak ciebie nienawidzą ci z otoczenia twego i tego najbliższego… Tak to prawda… Niekiedy obojętność… a przede wszystkim zarzuty… co ten tam wypisuje… Poza tym zauważam dominuje niedowierzanie… 2023-09-07
Okazuje się to wy wszystko za mnie rozbicie
Może w końcu ja sam coś zrobię
To nie tak
Ponieważ zrobiłbyś to sam dlatego też otrzymujemy pozwolenie na to że możemy to zrobić zauważ co i jak mówię nie za ciebie ale w twoim imieniu
Takim to sposobem test ten przebiega
Jesteś bardzo wdzięcznym nazwijmy to obiektem do prowadzenia 2023-09-08
Bóg jedynie trwał przy nim
Nie to że nikt inny nie chciał wręcz przeciwnie
Wielu wspomożeniem mu
On jednak tego nie chciał
Na niewiele zdało się nakłaniać go do czegoś innego aniżeli służba Bogu
Ponoć sam Bóg takim go uczynił
On sam ponad Boga wartości innych nie stawiał…
A dlaczego i powód jaki on sam tego nie chciał?
Czas był kiedy w osamotnieniu odrzucony i w poniżeniu od wszystkich Wtedy w czas ten nikt przy nim
Szatan jeno nie chciał od niego odjeść… odstąpić… ani an chwilę… Piekło całe Otchłań sprzymierzyła się przeciwko niemu…
Wyrzekasz się oddasz od siebie co nie tobie dane…
Nie oddalaj od siebie i nie wyrzekaj się tego co nie tobie pisane
Bogu w niczem nie sprzeciwię się Nie tak
Bogu w niczym nie sprzeciwiłbym się
To dlatego takim on teraz… on najbardziej z ludzi opuszczony…
Panie; On w niczem Tobie nie sprzeciwi się Niebo powiedziało
Nie sprzeciwiłby się Bóg powtórzył
Należy być zrównoważonym usłyszę niekiedy
Ostatnio na każdym kroku i nieustannie
Co to oznacza być zrównoważonym?
Nic innego jak; Być jak inni
Być takim jak wszyscy inni i dotychczas
Powtarzać utarte prawdy i prawidła
Jak okaże się ty masz rację w czymś co dotychczas postrzegane było nazwijmy to na stary albo lepiej tradycyjny sposób i tak racji nie przyznają ci
Nie zwrócą na to uwagi
Powiedzą wykradłeś to skądś
Plagiat i temu podobne
Ludzie nie lubią odkrywców wokół siebie
A już przede wszystkim co inaczej myślą aniżeli oni sami
Odżegnają się od ciebie
Oddalą z grona swojego
Bądź zrównoważony
Nawet nie tak
Należy takim być
Biedny Krzysztof Kolumb i jemu podobni odkrywcy
A cóż dopiero konstruktor żarówki
Czy ty nie potrafisz poruszać się w ramach dotychczas ustalonych norm i zasad
Tak najłatwiej
Tylko do czego to prowadzi
Posłowie; Należy być zrównoważonym
Innymi słowy powtarzać to co dotychczas zasłyszane… zauważ nie piszę wiadomym
Zasłyszane…
Bazą Świata Postrzegania Ich; Wiedza Zasłyszana…
Najważniejsze że Sanhedryn nadal funkcjonuje… 2023-09-09
Bierze na siebie odpowiedzialność
Nie przejdzie obojętnie obok potrzebującego
Niebo pomocą mu i wspomożeniem
Pomógł kobiecie co duszności doznała
Zaprowadził do punktu aptecznego
Po udzieleniu pomocy słabość ta na dobre odeszła i opuściła ją
Choroba duszności ustąpiła
Podobnych przypadków było wiele
Niebo nie mówi mu o tym
Kto takim go uczynił?
Podobno on taki już jest
Niektórzy powiadają Bóg
Boga w to nie wtajemniczaliśmy Niebo odpowiedziało 2023-09-11
Niech dorobek twój nie bazuje na tym co mogłeś stracić
Pojęciowość twoja niech nie ogranicza się a przede wszystkim nie bazuje na tym co mógłbyś stracić
Nic nie uczynił z obawy że zrobi to źle
Nie bądź sam sobie przeszkodą
W przeszkodzie… Niebo czuwa nad tobą
Spójrz jak wiele niebezpieczeństw zażegnanych
Nie przywołuj ich na nowo
Uzyskał pełnoletniość
Tak jak pierwotnie przewidzianym było w wieku lat 65
Wiek emerytalny
Tak byłoby w jego przypadku
Kiedy wydaje się coś się skończyło wtedy to Niebo rozpoczęłoby swoje wobec niego posłannictwo
Kapłaństwo przeznaczone mu
Nie ważne w jakim wieku
My go znamy
Nie zbuntowałby się
A przede wszystkim nie wymówiłby posłuszeństwa Bogu 2023-09-13
Nie zamierzyłem ani sytuacji zmieniać ani tym bardziej siebie
Mowę wygłosiłem czynu dokonałem
Pozostałe powierzyłem naturalnemu biegowi rzeczy
Nigdy z niczym się nie mierzyłem
Szatana dzień był zmusiłem do wyznania imienia swego 2023-09-16
Jakoś nigdy nie musiałem udowadniać swojej przydatności sobie samemu
A cóż dopiero Bogu
Zatrzymaj się na tym co dobre uczynił ktoś inny a przede wszystkim ty sam Uwierz
Przyda ci to…
Podam ku obronie mojej
Piekło otwarł starszą kobietę uzdrowił
Pamiętają mu zaszłości i to jak miejsca swego pośród nich zatem i swoich poszukiwał
Jakoś nigdy nie musiałem oczu zamykać aby Boga znaleźć
Pracowałem w kamieniołomach
Odbyłem zasadniczą służbę wojskową
Bóg już wcześniej powołał mnie do swojej służby
Było to w latach szkoły średniej klasa maturalna technikum
Po wyjściu z wojska znalazłem adres Zgromadzenia co teraz posługuję
Wszystko układa się w logiczną całość choć po ludzku sadząc czas niekiedy zmarnowany i jakoby nie z winy mojej
Bóg wszystko przewidział
To my tak sprawiliśmy Sługi Pańskie
To my ciebie prowadzimy Wszak dałeś nam na to przyzwolenie Boga w to nie wtajemniczaliśmy
Nakazano mi w podaniu do Seminarium Duchownego napasać że decyzję podjąłem po długich rozmyślaniach i modlitwach
O adoracjach nie wspominano
Ja od razu wiedziałem że będę kapłanem
Mój proboszcz powiedział na kazaniu słowa te
Była Niedziela o powołania kapłańskie i zakonne
Być może jakiś młodzieniec albo dziewczyna czuje/odczuwa że Bóg wzywa go do swojej służby
Już wtedy wiedziałem będę kapłanem
Aby coś zdobyć nie musiałem przedtem niczego pozbyć się
Jakoś to nie że samo ale w naturalny sposób przychodziło
Aby zdobyć coś nowego nie musiałem niczego przedtem niszczyć
Niczego nie zdobywałem na zasadzie nieustępliwości
Nie argumentowałem też swojego punktu widzenia
Zwycięstwo przychodziło jakby nieco po czasie
Zawsze jednak był to tryumf 2023-09-18
Jeśli najdzie na ciebie zwątpienie wiedz jak pokutę odbywałeś na miejscu odosobnienia Piekło w Złości swojej szukało ciebie
Matka Boża winna osłaniać ciebie Sam jednak o to zadbałeś
Sprawdzał się jedynie w rzeczach trudnych O innych nawet nie zamyślał
Nie wydaje mi się aby Bóg kiedykolwiek znalazł mnie
Wiem zdaję test przed Bogiem
Granica jednak testu tego ogranicza się do relacji moich z Niebem
Boga w to nie wtajemniczaliśmy usłyszałem od Sług Pańskich
Nie wydaje mi się też aby Bóg kiedykolwiek wybrał się w podróż aby poszukiwać mnie/w poszukiwaniu mnie 2023-09-19
Przyczynił się do tego że zostałem usunięty z internatu i cudem nie byłem wydalony ze szkoły
Maturę musiałbym zdawać w innej szkole
Zapamiętałem jednak jedno zdarzenie
Byliśmy w gronie kolegów w pokoju internackim
Jak to chłopaki towarzyszyła im butelka wina
Wszedł i powiedział
Raczej wywołał na korytarz
Po czym powiedział
Wiem że będziecie pić alkohol ale ty nie pij
Tak też zrobiłem
Posłuchałem jego rady
Trwam przy tym do dzisiaj
Swoją drogą wcale nie zamierzałem nawet tej lampki wina degustować
On pięściarz Miedzi Legnica waga ciężka
Ja piłkarz junior jednego z legnickich klubów
Poraniony byłem wiele razy
W końcu ból ustał
A co z ranami?
Ból ustał 2023-09-20
Jedyna rzecz co zburzyła mój porządek rzeczy zatem moją osobowość było to że nakazali mi jakimś tam być
Nawet nie to upodobnić się do kogoś
Jakimś tam być
Wesoły radosny
Pokazać że to kim i jakim jestem i gdzie ponad to że jest mi z tym dobrze
Nakazano mi mieć przyjaciół ponad to
I zyskać poczucie tego żem przez nich akceptowany
Reasumując albo Posłowie
Wymaganym było; Mieć przyjaciela albo z kimś przyjaźnić się
Zahamowało to mój naturalny proces rozwoju
Zdarzało się byłem bezgranicznie opuszczony
To dopust Boży
Tylko ja mogłem wyróżnienia takowego dostąpić
Bóg wiedział wyzwolę się z tego
Nie obwiniaj się zatem o niepowodzenia jakowe
Nie wszystkie oczywiście
Niektóre
Być może był to test co od Boga
To wtedy Piekło w sprzeciwie tobie i siła Nieba jak nigdy dotąd 2023-09-21
Nie lekceważ sobie czegoś czegokolwiek
Bądź bardziej odpowiedzialny Bóg o siebie upomni się
Chyba o tego kogoś
Być może albo na przykład o mnie?
Nie
Wiem co mówię
O siebie
Wszystko co dotychczas to podszept
Od ducha złego pochodziło
I to też rozumowanie takowe musisz przyjąć
Może inaczej dopuścić
Nie bądź niczym jednak zrażony
Bóg dopuszcza sytuacje takowe
Być może jesteś dla kogoś autorytetem
Wykorzystaj to
Przed Bogiem zdasz z tego sprawę odpowiedzialność
Odpowiedzialność za rzeczy zrealizowanie
Niekoniecznie ty sam co albo czego winieneś dokonać
Inni co tobie podlegają
Też nie tak
Być może wychowawcą ich będziesz nauczycielem
Będziesz dla nich autorytetem
Za tobą pójdą
Mądrość ową i to kim i jakimi są tobie zawdzięczać będą
Pomyśl o tym
Po wielokroć usłyszałem słowa te
Jesteś jako katecheta i kapłan ogromnym autorytetem dla mojej córki
W latach seminaryjnych w Rzymie miejsce miało to usłyszałem
Jesteś autorytetem dla młodszych współbraci
Wykorzystaj to
Być może a nawet na pewno jest to Dar od Boga
Zdasz z tego przed Bogiem Sprawę 2023-09-23
Twoje NIE Bogu to „tak” Szatanowi
Pamiętaj i wiedz test przechodzisz
Wiedz o czymś takim wszak wiadomym ci to jest
Funkcjonuje coś takiego jak ofiarowanie się
Powiedziałeś; Pozwólcie mi samemu zrobić wszystko a ja niczego z tego sobie nie przypiszę
Pamiętaj o tym i nie bądź w sprzeciwie
Nie trwaj w sprzeciwie
Gniew i zacietrzewienie to narzędzie Piekła
Aniele śmierci zabij ją
Tu też potrzebna pokora
Nastawała na ciebie
Sam co mógłbyś zdziałać
Nic
Wezwałem pomocy Nieba
Nie mów; Nie
Gdyby nie nasze wstawiennictwo nie podołałbyś temu 2023-09-25
Już was rozpracowałem
Lepiej teraz aniżeli później być we władzy Piekła 2023-09-26
Ofiara życia
Spełniałeś już na to ku temu warunki
Nie wyrzekaj się czegoś co nie wiesz czym to jest
Nie pragnij rzeczy imieniem własnym nienazwanej
Ileż to razy usłyszałem
My ci ją damy
Po czasie dopiero poznałem podstęp rzeczy tej
Ci w tunikach w kolorze rdzy to demony
Pojawią się po tych w światło co odziani
My ci ją damy
Ona nie będzie taka zła
Będzie lepsza od ciebie
Odpowiadam zwykle; To żadna sztuka być lepszym ode mnie
Po tym następuje moje kolejne natarcie
A co tym ona jest?
Miotła szczotka czy szmata do zmywania podłogi
Odchodzą 2023-09-27
Dobrze się czuł kiedy wszyscy przeciwko niemu
Poznał to na będąc na boisku
W latach seminaryjnych Rzym rozgrywaliśmy mecze z innymi Seminariami
Graliśmy mecz z Brazylią
Ja tradycyjnie na pozycji ostatniego obrońcy Libero
Szło na mnie sześciu nie dali rady
Jeden na jeden raz mnie przeszedł
Podobnie za drugim razem
Znowu sześciu naprzeciw mnie piłkę zabrałem
Jaki tego wniosek?
Zorganizowanej grupie demonów oparłem się
Szatanowi nie
Jest jednak pewna nadzieja
Przeszedł mnie na wyuczone zwody
Tego jak temu zapobiec można się nauczyć
Atutem moim było to że potrafiłem biec z piłką przez boisko mijając kolejnych zawodników
Nie było koniecznym wykonywanie zwodów jakowych
Widziałem pustą przestrzeń i tam wbiegałem
Siła jakaś prowadziła mnie
Daj myślom twoim pokój
Naprawdę nikt poza Niebem niczego od ciebie nie oczekuje 2023-09-28
Otchłań jedynie nie powodowała u niego stanu strachu i zagrożenia
Nie była mu straszna ponad to
Poza tym jak twierdzi zresztą on sam było mu chyba dane konfrontacji dokonać
Z czym zapytasz albo z kim?
Z Piekłem
Tam ci co Bogu w sprzeciwie
Jakim piłkarzem był?
Najpewniej czuł się grając przeciwko dzieciom i drużynie Brazylii
W latach seminaryjnych w Rzymie grałem kilkakrotnie przeciwko WSD Brazylia
Dobrze mi się grało przeciwko nim
Nastrzelałam też bramek
Grałem jako libero
To ostatni środkowy obrońca
Najbardziej żal szansy zaprzepaszczonej
Czy taką była?
Chyba nie
Na końcu wszak rzeczy tej zmusiłem Szatana do wyznania swojego imienia To było głównym celem tej misji
Chyba sprostałem
Już w drodze powrotnej nastawał na mnie
Rozpoznałem już i ten podstęp
Anioł czy demon to co na kolanach i obejmował mnie czule przy lądowaniu
Dlaczego i powód jaki Szatan tak bardzo na ciebie nastaje?
Odmówiłem przyjęcia urzędu
Co tym?
Władza nad dziewiątym pokładem Piekła
Wiedziałem to podstęp
Kłamał ponad to
Znęcałby się nade mną
Nade mną jedynie nade mną jedynym
To ja Piekło mocą Modlitwy Różańcowej otwierałem
W rewanżu przyrzekł zaprowadzić mnie tam 2023-09-29
Przystępują do ciebie
Jedni w tunikach w kolorze jak rdza
I ci inni
Może inaczej ci drudzy
Tuniki ich na podobieństwo światła
Komu zawierzyć?
Gdyby nie interwencja postaci tych świetlanych pozostaniesz przy racjach tych w kolorze jak rdza
To Piekło
To słudzy Szatana Zła i Przewrotności wszelakiej
Poddaj się działaniu Nieba
Przystąpią do ciebie
To pewne
Nie zostawią ciebie samego
Przedtem jednak winien jesteś dać im na to pełnię przyzwolenia
Wielu widziałem potępionych
Tych z najbliższego otoczenia
Siebie też ujrzałem
Nie bądź zbytnio pewien siebie
Piekło jeszcze z ciebie nie zrezygnowało
Widok ten ujrzałem
Podchodzę do Szatana
Przechodzę przez szpaler osób towarzyszących mi
To oni prowadzą mnie w miejsce gdzie Szatan zakuty będzie w kajdany
Kilka kroków dosłownie i byłbym już przy nim
Wtedy to usłyszałem; Jeszcze będę go miał u siebie w Piekle
Nie poddaj się temu
Nie poddaj się myślom zgubnym co na zatracenie prowadzą
Masz już zdolność odróżnienia stanów tych
Poznania ponad to 2023-09-30
Na przekór wszystkiemu postanowił być sobą
Masz na myśli przy Bogu trwał
Nie tylko to
Oddawał się pasji swego życia
Pisał
Nazywany był mistrzem paradoksu
To z jego tekstów odczytywano plany taktyki i strategię prowadzenia wojny obronnej kiedy to obce wojska ziemię tę najechały
On zdolność takową posiadł
Czy robił to nieświadomie czy też intencjonalnie tego nie wiemy
Nie ma to znaczenia
Czy on takim czy też tylko to jego pisanie
Powiadają o nim po zakończeniu życia tego ziemskiego dany urząd mu albo i powinność jako Zarządca Nieba
On sam przystał na to
Nie upominał się o dzieło owe starania jakowego nie czynił 2023-10-02
Aby zrozumieć siebie winien jesteś pojmować świat inaczej aniżeli wszyscy inni i ci pozostali
Mam na myśli ci wokół ciebie
Sam siebie inaczej aniżeli dotychczas
Podobno miałem być akceptowany
I to było wykładnikiem przyszłego kapłaństwa
Winien byłem czynić staranie w tym
Tak naprawdę nie dopuścili do tego aby myśleć samodzielnie Samodzielnym stać się
Takim oto sposobem mogli manipulować zarówno tobą jak i całą wspólnotą Nie dopuścić do rozwoju
Niech gnieżdżą się w tych domach
A kiedy zapytasz Boga o coś o cokolwiek
A nawet zarzucisz Bogu coś cokolwiek
Obyś nie usłyszał
Obok ciebie i zupełnie niedaleko bitwa rozgrywała się
Bóg nie zapyta; Gdzieś w czas ten? 2023-10-06
Bądź najbardziej jak tylko możesz
Nie z całych sił
Bo to prowadzi do frustracji
Czyń staranie na ile możesz
Nie zawsze też winien jesteś wypełnić co nakazane
Nie na tym polega sztuka życia
Czas nastanie pewne rutynowe zajęcia należałoby odstawić
Przedtem zadaj sobie pytanie; Pomaga czy być może przeszkadza wypełnianie tego obowiązku w rozwoju
I tutaj postawię pewną tezę
Nie tylko czy pomaga w życiu duchowym ale też i tym zwyczajnym ludzkim
Pomaga kontynuuj
Jeśli takim nie jest zrezygnuj z tego
Odstaw
Zastąp zajęciem innym
Być może bardziej przyczyni się do twojego rozwoju aniżeli to dotychczasowe rutynowe 2023-10-07
Dziękuję ci Panie za prośby moje co ich nie wysłuchałeś Raczej nie zrealizowałem
Słuchałem wszystkiego
Głos ten odpowiedział
Nie był to głos od Boga
Teraz wiem To Sługi Pańskie prowadzą mnie
Tu się szykuje na wojnę nuklearną
A jeśli tak to jaka w tym moja rola
Wszak promieniowanie jakowe nie szkodzi mi
Zbyt duża odpowiedzialność przed Bogiem aby w czymkolwiek zawieść
Nagrody za dzieło owe żadnej nie oczekuję
Prorok taki nie jest
Nie może być 2023-10-08
Czy Jezus i gdybym przysłuchiwał się nauczaniu Jego wybrałby mnie na Apostoła
Powołałby mnie na ucznia swego
A jeśli tak to kim i jakim byłbym
Czy tym co w zastępstwie Jego dzieło Jego kontynuował będzie
Czy też byłbym tym umiłowanym
Być może powierzyłby mu urząd skarbnika grupy tej
Odpowiedzialny nazwijmy to terminologią dzisiejszą sprawy ekonomiczne Nasuwa się refleksja
Judasz ten co Jezusa wydał oprawcom śmiem twierdzić wcale nie był od początku samego do urzędu tego wyznaczony
Wydaje się pewnym nieomal innemu powierzone to było
Judasz odsunął go tego kogoś od tej posługi
Oni tacy są
Fatum zła ciąży zapanuje nad nimi od początku samego
Oni sami?
Brną w tym
Nie potrafią nie zechcą z tego wyzwolić się
Pracował i czynił staranie ponad ludzkie siły
Uważaj na takie tego typu życiorysy
Może raczej opisy
Siła ta nie zawsze od ducha czystego pochodzi
To demon może być dawcą mocy tej
Ludzkie siły i możliwości są ograniczone
Nie upodabniaj się do Chrystusa
Nie zechciej tego i takim być
On sam spędził noc na modlitwie dwukrotnie
Przed wyborem apostołów i przed Chwalebną Męką swoją
To był Jego Syna Bożego Przywilej
Ty takim nie musisz być
A przede wszystkim być nie możesz
Noc jest od tego aby wypocząć
Doprowadzić organizm do tego aby dnia następnego wydajnie pracować i Bogu służyć
Dobro wszelakie to społeczne pomnażać
To demon pobudza wyobraźnię twoją
Prowadzi to do grzechu pychy
Poruszaj się w świecie tym swoim ludzkim
Bądź uważny na wszelkiego rodzaju podszepty
Podaję kilka przykładów
Dla ciebie też to ma na myśli świat konkretnie jakieś tam jezioro stwarzałem
Dam ci cząstkę mojego odkupienia
To szatański uwierz mi podstęp
Ciebie w dzień sądu uczynię odpowiedzialną za zbawienie innych
Płakać czy się śmiać
Na pewno nie powtarzać i nie przyjmować jako albo za swoje
Musi komuś podlegać
Stoi raczej siebie samego postawił na czele wyimaginowanej armii
Dowódca przedni
Tak naprawdę nikomu niepotrzebny
Oni otoczenie całe jemu podporządkowani
Do ruiny doprowadził społeczność tę
Im na tym nie zależy
Najważniejsze aby urzędy nadal zachować pozycje społeczna
Wyzwoliciel pojawi się
Z granic krainy tej wydalony zostanie
Przegonią go stamtąd z miejsca tego
Czy w obronę weźmie go ktoś?
Nie ma takiego kogoś
Obojętność bronią ich
Nie słabość
Nie brak rynsztunku bojowego
To nie zaniedbanie albo brak umiejętności tak sprawiły
Obojętność
Zapatrzony w bibliografię swojej pracy magisterskiej
Zapytał mnie sam Bóg to był jaki sposób konfrontacji z Szatanem wybierasz katedrę uczelni czy pustynię?
Ale jak ciebie znam wybierzesz pustynię
Tak też uczyniłem
Nie wybaczyłbym chyba Panu Bogu albo trudnym by to było to uczynić za zapis bibliografii w moich pracach naukowych
I tylko o to miałbym pretensję
Wątpliwości twoje budowane są na fundamencie opinii innych
Raczej powstają tam
Nie
Gdyby powstawały oznaczałoby to ktoś inny jest tego budowniczym
A to ty sam te budowle wznosisz 2023-10-09
Będziesz w miejscu tym
A wszak na misje i ku głoszeniu Ewangelii i w świat tak domniemywałem Bóg pośle mnie i takim powołanie moje
Nie wszyscy co tam będą mieli powołanie kapłańskie
Tak dokładnie to usłyszałem
Musisz przez czas ten umiejętnie przejść
Będziemy ci pomagać ty też jednak musisz za siebie samego myśleć 2023-10-11
Ktoś mnie oszukał
Nie uratował i sprowadził na dobrą drogę
Drogę co prowadzić ciebie zechce Niebo
Nie wiń nikogo o nic bo być może oni sami nie wiedzieli jakim czy też na czym polega życie zakonne
A cóż dopiero na czym jest formacja zakonna
Nakazano mi być akceptowanym przez otoczenie
Oni sami wyzwań nowych nie podjęli Nie potrafili tego
Będą ciebie prześladować za to co robisz i jakim jesteś
Nie będą świadomi dobro czerpią z owoców pracy twojej
Nie powiedziałeś całej prawdy
Zarzucono mi
Odpowiedziałem na poziomie twojego pytania
Na odpowiedź wyczerpującą a przede wszystkim jaką być powinna trzeba sobie zasłużyć
Ironia i lekceważenie ze strony twojej
Takim ciebie postrzegam
Ciebie samego jak i to pytanie
Kościół czym jest? Miejsce gdzie słuchasz głosu Boga
Nie miejsce gdzie powstaje niezwyciężona Armia Chrystusa i gotowa w chwili każdej bronić Chwały Biga
Kościół czym jest?
Można jeszcze dodać te katechizmowe definicje
Ale po co
Jest po to aby w chwili potrzebnej stanąć w Obronie samego Chrystusa
To jakim jesteś teraz zależy jakim będziesz w przyszłości
Jest jeszcze drugi tego obraz Może inaczej wymiar
To jakim byłeś dotychczas jest temu podobne
Zatem przyjrzyj się raz jeszcze temu co zaszło i wydarzyło się
Oceń to na nowo
Może bardziej dostojnie dokonaj tego ewaluacji
To co zaszło nie musi być jakim dotychczas to postrzegałeś
Nawet nie postrzegałeś
Jakim naprawdę było
Zatem najważniejsze jest jakim jesteś teraz i we chwili owej
Być może wiele z tego co zaszło i wydarzyło się był to Boży dopust
Sprawdzian ze strony Boga
I jeśli wydaje ci się w czymś niedostawałeś wcale nie oznacza tak musiało w rzeczywistości być
Bądź mocno osadzony w chwili obecnej a przekłada się to na stan rzeczywistości nazwijmy to obiektywnej i postaraj się poprawnie odczytać zdarzenia z przeszłości
Nadaj im nowy nie ten dotychczasowy wymiar
Być może zdarzenia z przeszłości co wydają ci się puste i bezwartościowe tak naprawdę takimi nie są
Nie były
Udawałem się na misje do Chin
Celem moim cel mojego życia tego kapłańskiego
Aby Chiny stały się katolickim krajem
A tam dokonała się konfrontacja z Szatanem Otchłanią całą i Potępionymi
Test ten przeszedłem w skali od jeden do dziesięciu na dziesięć
I gdzie tu porażka i niepowodzenie
A przede wszystkim powód do frustracji 2023-10-16
Obierał zawsze właściwy punkt odniesienia obojętnie; marszu podróży kolejnego życiowego celu
Udawał się na misje z zamysłem ewangelizacji Chin Powrócił zwycięski po konfrontacji z Szatanem
Wyszedłem na rozruch bo dnia następnego zamierzałem przebiec maraton
Dobrze mi się biegło
Gdzieś tak na dwudziestym kilometrze był to bieg po lesie bieg przełajowy pomyślałem po co zaczynać jutro od nowa jak/jeśli można dzisiaj biegu tego dokończyć
Usłyszałem w Ziemi Południowej to było
Do wystąpienia publicznego przygotowany będziesz o wiele wcześniej aniżeli domniemywasz
Umiejętnie wyczekaj na Czas Ten
To Czas Twój To czas Proroka
Świetnie wypadam w sytuacjach kiedy nie ma potrzeby wyjaśniać zbyt wiele
Najlepiej jak już nic wyjaśniać nie trzeba
Bądź jakim chciałeś być
Być może nie powiedziałeś sobie tego wtedy
Nie oznacza to zaniedbujesz teraz siebie samego w czymkolwiek
Po czasie jakim wypłynąłbym zanurzając się w Oceanie
Albo zanurzonym będąc
Na jeziorze i morzu już tego próbowałem
Podobnie w rzece
Ale to dzieckiem byłem i chodziło raczej o to jaki dystans przepłynę 2023-10-19
Przewaga innych nad tobą polega na tym jedynie że jest ich więcej
Podobnie w przypadku Piekła Szatana i Demonów
O tym jaki jesteś zaświadczy odwaga zapytania o coś i milczenie jeśli czegoś dokonałeś
O wielkości twojej świadczą dwa te zjawiska stany
O tym kim i jakim jesteś
Wyróżniamy dwa sposoby wiary; wierzę i wierzyć mi się nie chce
Trzeba dodać [Aż] wierzyć mi się nie chce
Wtedy będzie zrozumiałe
Różnica pomiędzy nim a tymi pozostałymi polega na tym że on twierdzi że jest od nich lepszy a oni że i tak im nie dorówna
A powód jaki? Są lepiej zorganizowani
Jedna z mądrości raczej sentencji bo jak okaże się nie jest to mądrość ludów Ameryki Północnej
„Byliśmy szczęśliwi na tej ziemi do czasu do czasu kiedy przybyli biali ludzie Mieliśmy to co było nam potrzebne
I nic ponad to” odpowiadam
Oni nacja ta cywilizacja była na księżycu
Dysponują najpotężniejszą armią na świecie
Ekonomicznie ponad to nikt państwu temu nie dorównuje
Wybory Parlamentarne z tego roku
Jest rok 2023
Płacz Ulgi usłyszałem emigrantów
Wracają do wolnej Polski
Refleksja nachodzi bo każdy nawet kapłan ma prawo dokonać oceny wydarzeń społeczno politycznych oczywiście w ramach etyki chrześcijańskiej i Nauki Kościoła
Pierwsze czego podejmie się nowa władza to zniesienie zakazy pracy w niedziele
Zwróć uwagę na szatańską tego definicję
Zniesienie zakazu
Nie dostrzegają Dobra wynikającego z tej ustawy
Nie wiedzą i nie chcą takimi być
Niedziela to przede wszystkim Dzień co należy do Boga
Tego dnia oddajemy Bogu chwałę
Sam Bóg dzień ten ku temu przeznaczył
Świat stwarzając dnia tego wstrzymał się od pracy
Celowo używam terminu ściśle biblijnego nie tego kolokwialnego że Bóg odpoczął
Wstrzymał się od pracy
Odpoczął wskazywałoby na to że proces stwarzania spowodował zmęczenie
Tak nie było
Bóg wstrzymał się od Pracy
Dzień ten to dzień odpoczynku dla człowieka
Tego typu odpoczynku nie można niczym innym zastąpić
Dla pełni komfortu istoty ludzkiej winien być poświęcony jeden dzień całkowitego wypoczynku
Tego dnia nie powinien być absorbowany sprawami tygodnia
Dojdzie do tego zapewniam bo szykuje się za sprawą Rządu Globalnego że pozbawieni będziemy krok po kroku wolnego czasu wszystkich niedziel Ciekawe określenie wolny czas niedziel nieprawdaż?
Pozostawią nam jedno wolne niedzielne popołudnie w miesiącu
Jak na moich rodaków przyzwyczajonych do egzystowania w warunkach zniewolenie inaczej nie potrafią tak i takim sposobem też będzie dobrze Nie umieją zarządzać wolnością
Nie potrafią zagospodarować swojej wolności
Nie znają siebie
Siebie i swoich możliwości
Co więcej obowiązku pracy nad sobą zatem osobistego rozwoju
Czekają jedynie na rozporządzenia zadowalając się minimum tego co z łaski władzę sprawujących będzie im przydzielone
Ulga płaczu wracających do wolnej Polski
Co po tym nastanie?
Zapewniam nastaną czasy krzyku bezradności i krzyku niemocy i zniewolenia
Bez Boga oddawania Chwały Bogu w umiejętny sposób skazany jesteś na niewolę
Każdy z nas obywateli nie lubię tego określenia mieszkańców tej ziemi ma prawo uczestnictwa w życiu społeczno-politycznym
Szatan wymyślił iż Kościół nie miesza się do polityki
Ma prawo w życiu narodu swojego uczestniczyć
Pozostawią nam opowiadania o tym jak to Faryzeusze i Saduceusze nie słuchali Pana Jezusa
W gdzie wymiar Ewangeliczny życia społecznego
Chcą nas tego oduczyć
Co jeszcze?
Typowy szatański symptom
W pojedynku jeden na jeden partia ta okazała się gorsza od tej sprawującej dotychczas władzę
Szatan po to aby zyskać przewagę bo nie tryumfować musi zjednoczyć siły
Celowo przed wyborami dokonano podziału celów politycznych aby opozycja tym sposobem zyskała przewagę
W państwach w pełni demokratycznych są dwie partie polityczne
Cele rozgrywają się pomiędzy dwoma partiami
W krajach drugiej kategorii funkcjonuje rozdrobnienie partii politycznych
Służy to manipulacji społeczeństwem
Szatan gromadzi siły obliczone przede wszystkim na dwa Wymyślił w Kościele funkcjonujące zresztą z zadziwiającym efektem dwa nabożeństwa co przesłaniają już samego Chrystusa Zmartwychwstałego
O tym w innym dziale i nie na teraz
Szatan aby tryumfować rozkłada siły przede wszystkim na dwa na dwoje Sam na tyle aby być skutecznym nie jest
Usłyszałem głos z Nieba to był… Czas nastanie…
Szatan sprowadzi na Ziemię Głód… nastąpi ucisk jakiego dotąd nie było i nie będzie… wam głód dokuczał nie będzie…
Płacz ulgi… płacz zniewolenia… W końcu krzyk bezradności…
Pierwsze co zrobimy to zniesienie Zakazy pracy w Niedzielę
Reasumując…
Zabierzemy ludziom czas wolny
Czas odpoczynku i czas przeznaczony do oddania Chwały Bogu
Niedziela jest dniem zupełnie wolnym od pracy
Tego potrzebuje zarówno ciało jak i duch człowieka
Zmęczony nie będzie myślał
Aby ludźmi umiejętnie manipulować zabierz mu czas wolny
Mózg przestanie w sposób prawidłowy funkcjonować
W jaki sposób następuje zniewolenie
Nie zdajesz sobie z tego sprawy
Najpierw nakażą ci dla dobra wspólnego pracować w niedzielę następnie kolejną jeszcze jedną
Zostanie raczej pozostawią ci w końcu jedno niedziele popołudnie w miesiącu
Takim sposobem Szatan zniewoli ludzkość…
Najpierw hasło; Niedziele handlowe następnie wszyscy w ten dzień będą mieli nakaz pracy…
Taktyka działania Szatana
Wchodzi w sojusz
Sam o swoich jedynie siłach nie może pokonać Chrystusa
W Kościele wymyślił dwa fałszywe nabożeństwa
Nie czas teraz o tym mówić
Podobnie w polityce
Muszą zjednoczyć siły we przynajmniej dwa
W jakim celu?
Aby naród oszukać
Musieli zjednoczyć się We Dwa
Przynajmniej We Dwa
Człowiek Boży zaradzi temu sam
Prorok zawsze jest sam
Występując w Imię Chwały Boga mnogość potrzebna nie jest
Zacznie się na nowo głoszenie Alternatywy
Łatwo jest się w kategoriach takowych poruszać
Trudniej w strukturach nie to narzuconych raczej danych i ustanowionych przez Boga
Znowu na deskach teatru wystawiana będzie alternatywna twórczość Gombrowicza
Sztuka finansowana będzie bez ograniczeń jakowych
Aktorzy to przede wszystkim nie będą mieli powodu aby narzekać
Dotowana będzie z budżetu państwa każda gałąź kultury
Młodzieży i dzieciom wmawiane będzie że mogą sobie wybrać płeć i to kim i jakimi chcą być…
Bóg w czas ku temu stosowny pośle Proroka
Ach; Już posłał 2023-10-21
Zadaj sobie trud naucz się tego dać na tyle zasadne pytanie aby otrzymać jak najbardziej wiarygodną odpowiedź 2023-10-24
Mowa twoja czym?
Próba odwrócenia uwagi od siebie
Prowokowanie konwersacji I takim oto sposobem chronisz to zagubienie swoje
Raczej poszukiwanie
Nie wydaje mi się aby jakakolwiek moja decyzja była błędna
Nikt nie zgłaszał zastrzeżeń
Wiele z moich poleceń zostało wykonanych
Kilka projektów zrealizowano
Przyznaję nie wszystkie
Poza tym nie przypominam sobie aby ktokolwiek o cokolwiek zgłaszał pretensje
Czy Piekło jest straszne?
Zasiadłem na tronie raczej siedzisku Szatana
Tron Boga widziałem
W Niebie tam Cherubini i Serafini tam też byłem
Poza tym nic szczególnego w życiu moim nie wydarzyło się
Nie przebywam w gronie tym mi najbliższym
Nudzi mnie to
Po czym rozpoznasz że słońce świeci
Po padającym cieniu
Człowieka złego
On potrafi się ukryć cień go ochroni
Raczej ukryje
Cień sam w sobie taki nie jest
Zasiadłem do partii szachów aby po raz kolejny przeżyć upokorzenie Upokorzenia doświadczyć
Co tym było
Nauka języków obcych
Wszak z kilku z nich nie zrobiłem użytku jakowego
Komu i czemu było to potrzebne
Łzy mi się polały
Odszedłem
Nie z tego powodu partię przegrałem kolejną
To nie koniec upokorzenia co czeka na ciebie
Na mnie na ciebie
Mam na myśli od świata buntu wobec Boga
Świata co Bogu zbuntował się
Szachy uczą
Czego zapytasz?
Szacunku pojmowanego w sposób nazwijmy to ogólny
Nie ma miejsca na zbędny ruch
Usłyszałem; A co ten ruch daje
Nie bój się budować pozycji do ataku
Umiejętnie ustawiaj obronę
Uczysz się odpowiedzialności
Jakim chcesz przez życie przejść?
Nie jesteś odpowiedzialny za siebie samego jedynie
Za innych też
Bądź dojrzały w myśleniu a przede wszystkim odpowiedzialny Kimś odpowiedzialnym
Nie bój się konfrontacji
Nie obawiaj się stanu takiego
Nic nie będzie ci dane
Pewnych rzeczy sytuacji nie przeskoczysz
Nie przejdziesz ot tak
Na szachownicy obowiązuje reguła debiutu
A gdybym opowiedział Bogu historię tę raz jeszcze…?
Jakie byłoby tego zakończenie?
Bo uwiecznienie takie samo
To wiem na pewno
Wszystkie drogi jak okazuje się prowadzą w jedno miejsce
Mam na myśli te moje życiowe
Nigdy tam też przedtem nie byłem
Przegapiałem okazję raz
To przyznaję
Był to mój błąd
Zaniedbanie niedopatrzenie gapiostwo
Nazwij jak chcesz
Później nie dałem się już nabrać
Czy pan się bawi życiem?
Nie to życie takim mnie uczyniło 2023-10-25
Nie bałem się kontaktu z otoczeniem
Obawa że zrobię coś źle nie towarzyszyła mi
Popełniałem wiele błędów językowych
Ubaw był niesamowity
Mi to nie przeszkadzało
W niczym tez nie zrażałem się
Po latach usłyszałem
Powiesz zdanie w dwóch formach obydwie poprawne
To język włoski
Podobnie angielski
Muszę dobrze uważać aby podążyć za tobą
Adriano i Rebecca dedykuję 2023-10-27
Nie mów zdania w języku obcym jeśli nie jesteś pewien poprawności struktury zdania usłyszałem
A oto moja odpowiedz
Nie bierz udziału w zawodach dopóki nie będziesz pewien zdobycia złotego medalu olimpijskiego
Nie bałem się zadawać pytań
Nawet jak popełnię błąd
Dzień nastanie będziesz mówił poprawną składnią
Podobne językom obcym
Byłem żądny wiedzy
Takim nadal
Zadawałem wiele pytań
Stać z boku i przysłuchiwać się?
To prowadzi najwyższej do urzędu przełożonego
Niech Pan pisze
My też chcemy się uczyć
To prośba od dziewcząt grających w koszykówkę
Opisałem zdarzenie z meczu półfinałowego Polska-ZSRR IO Monachium 1972 rok Andrzej Jarosik piłkarz Zagłębia Sosnowiec odmówił wyjść na boisko
Najbardziej niedoceniony chyba piłkarz tamtych czasów
Niech Pan pisze my też chcemy się uczyć
To był chyba mecz AZS Poznań-Widzew Łódź
Ująłem to zdarzenie w świetle wartości ewangelicznych
Było to ja tak uważam przełomowe wydarzenie w dziejach polskiej piłki nożnej
Narodziła się legenda Kazimierza Górskiego
Ale gdyby nie taka a nie inna reakcja Andrzeja Jarosika polska piłka wciąż pozostawałaby na dotychczasowym poziomie
I tu gra rolę pewna zasada nazwijmy to śmiało mianem teologiczna
Coś za coś
Ofiarowanie się
Andrzej grając we Francji nabawił się groźnej kontuzji jest kaleką
Ten drugi zresztą niczemu winien na piedestałach
Wszędzie go zawiesili i odwieźli
Od moich otrzymałem zakaz publikacji
Zaprzestać wszelkich publikacji i skasować wszystko co w mediach
A co z tekstami drogi krzyżowej co opublikowane na portalach katolickich zapytałem?
Przesłać żądanie skasowania
„Niech Pan pisze”
To życzenie młodzieży
Prośba wkraczających w wielki świat
Jakoś nikt nigdy za mną nie podążał
Jesteś dla niego autorytetem
Dla młodszych
Tak usłyszałem
Pracuj nad sobą
Tak to usłyszałem
To wymaga pracy i starania
Nie wchodzić sobie w drogą a omijać się czy jest tym samym?
Nic jak niekiedy zamilknąć doda pewności siebie
Zasiadłem do szachownicy na podobieństwo jak zabierałem się do nauki języków obcych
Mam na myśli na misjach
Czułem coś mi mówiło nie zrobię z tego użytku
Ciekaw byłem jak szybko zorientuje się zresztą instruktor gry w szachy żem gracz słaby…
Zagrałem partię szachów…
Albo inaczej innymi słowy rozpocznę tekst ten…
Zasiadłem do szachownicy
Zapytasz po co i w jakim celu? Aby po raz kolejny doznać upokorzenia
Swoją drogą Szachy zauważ i to te pisane z dużej litery są okrutne
Są na podobieństwo jak nowa mowa nowy język co nauczyć się winieneś Tam reguły utrwalone
Tam inaczej się nie da
Bo jeśli nie użyjesz poprawnej składni mowa twoja będzie niezrozumiała
I cóż po twojej pracy misyjnej
Wiedziałem oczywiście polegnę
A cóż to za ruch co on daje?
Otwieram drogę dla hetmana
Przy okazji powtarzałem co z lat co zaszłe przy szachownicy usłyszałem
No to przynajmniej wiemy jak mamy grać
Uciekaj mi ty stąd
Ja ciebie tutaj nie chcę
I temu podobne nijak niemające się z etyką sportową powiedzonka
Po raz kolejny kapłan co obok zwraca uwagę na nieprawidłowy ruch
Ja gram odpowiedziałem
I to jeszcze jak usłyszałem O Piotr P Omi zresztą wspaniały człowiek i współbrat
Po chwili ten po przeciwnej stronie szachownicy powiedział; a to ty nie umiesz grać w szachy
Po kolejnej chyba drugiej trzeciej usłyszałem znamienne słowa
Ty chyba nie lubisz grać w szachy
Tak to prawda
Nie lubię grać w szachy
Teraz wiem to narzędzie Szatana kiedy chciał mnie odwieść od tego co winienem czy też zamierzyłem zrobić
To marnowanie czasu
To ewangeliczne marnowanie olejku
W tym przypadku jest to mój kapłański misyjny i proroka czas
Wracam raz jeszcze do jednej z partii co rozegrałem
W chwili pewnej wezwałem imienia matki Bożej mówiąc; Matko Boża wykonaj za mnie kilka ruchów
Po chwili usłyszałem o Piotr to był i sam instruktor
Ten co nie umie grać w szachy
Takim to moje granie
A co ten ruch daje?
To przestroga dla mnie
Nawet najmniejszy krok co wykonasz gest słowo co wypowiesz winno naznaczone być pewną wartością
Nie można żyć ot tak
Dla siebie i jakby nikogo wokół nie było
Zwróć uwagę jeszcze i na jedno
Na inny tego aspekt
Szatan sprawia pozory; wie umie był tam tego on sam dokonał
A przede wszystkim on tego twórcą
Straszy posługuje się perswazją
Takim Szatan
On wcale straszny nie jest
Jest na podobieństwo kogoś zasiadającego do szachownicy co nie to że nie zna zasad i reguł gry
Ma o tym mgliste pojęcie
Szatan straszny nie jest
On sam siebie takim uczynił
A jeśli ktoś sam siebie samego kimś w czymkolwiek jakimś czyni jest słaby i do pokonania
Taki ktoś przeważnie jest nikim
Szatan o wszystkim ma mgliste pojęcie
A przede wszystkim błędne
Ale ty sobie z nas żarty robisz usłyszałem
Czy tak?
Jak najbardziej
Brama do Nieba pokazana wam będzie
I to wszystko
Tak im powiedziałem
Potrafił zastosować metodę antyświatło
Na czym to polega
Polega to na tym że światło najpierw powraca z punktu do którego dotrze
Takie jest prawidło
Zapewniam jest inaczej aniżeli dotychczas domniemywano
On twórcą tego?
Jakimże sposobem można być twórcą praw fizyki
Odkrywcą
Woda co płynie w rzece już nie powraca
Jak przechodzić będziesz przez ziemię tę wspomnij i ja tam byłem
Czy przechodziłem tego mnie pamiętam
Dawno to było
Lat nie pomnę ile
Takim czas ten
Boga o wiele nie prosiłem
Raz jeno
Bóg nic nie odpowiedział
Boga o wiele nie prosiłem
Raz jeno
Bóg nic nie odpowiedział
Być może prośba nie była to
O nic już Boga prosił nie będę
Raz zdarzyło się domniemywałem dar dany mi
Nie tak jednak było
Od czasu tego zaprzestałem prosić Boga o cokolwiek
Ten ból co we mnie odszedł
Zbudował jednak dom co wokół mnie
Otacza cię?
Nie nie to miałem na myśli
I nie takim też dom ten
To czym i jakim domostwo owe
Duch co we mnie dom zbudował
A może to umiejętności jedynie 2023-10-27
Zasiadałem do szachownicy na podobieństwo jak przystąpiłem do nauki języków obcych
Domniemywałem podobnie traktować mnie będą z pobłażaniem
Uczy się języków
Nie tak było Inaczej
Wręcz inaczej
Zauważam wszystko co czynię prowadzi do nieśmiertelności
Sprowadza się też do stanu takowego
Zauważ co i jak piszę nie terminu samego stanu
Wymądrzałem się do czasku kiedy usłyszałem polityków opozycji
Wszyscy jesteśmy zranieni
Jedni wiedzą o tym Inni łudzą się takimi nie są
Nie wiedzą o tym wiary temu nie dają
Niemożliwe jest jedynie to czego przedtem jeszcze nie próbowano
Nie usiłowano
Możesz zdefiniować jak chcesz
W każdym bądź razie ciebie to nie dotyczy
Przeważające siły wroga
Nie o liczebność tu chodzi i nie to miał na myśli
On inaczej nie potrafi
On już taki jest
Oby życie moje nie było na próżno
Nie obawiaj się swego życia
Nie nakazuj mu nic co ponad jego zatem twoje siły
Można dodać możliwości
Życie masz jedno a ono samo z nikim dzielić się nie będzie
Zatem tobą
Nie było nie naszło na mnie coś takiego co zrujnowałoby mnie kompletnie Jak widać zresztą…
Ta złość co ogarnęła mnie
A może to tylko lęk albo obawa jedynie że nie podołam 2023-10-28
Tak mu przepowiedziałem
Na końcu wszystkiego znajdziesz albo rozczarowanie albo będziesz niezadowolony z siebie
Nic z tego nie pojmuję i nie jest to dla mnie jasne usłyszałem
Jakim jesteś dla siebie taką moja odpowiedz
Może inaczej porada
Sam sobie jesteś winien 2023-10-29
Twierdza nie do zdobycia
Tylko po co ci ta twierdza 2023-10-30
Pierścienie na rękach poddanych to mechanizm obronny władcy ziemi tej Raczej terytorium
Ziemia jest terytorium podlega wyznaczeniu
Jest zatem czymś ograniczonym 2023-10-31
Czy sufit jest wystarczająco mocnym abym go nie przebił a podłogi nie zdewastował
Nie zapytuj o nic
Nie rozglądaj się
Nie bądź utrapieniem dla otoczenia
Będziesz wiódł spokojne życie
Ciekaw jestem czy starczy ci życia aby wszystkiemu co Bogu przyrzekałeś/ obiecałeś temu zadośćuczynić
Nie wypowiadaj słowa jeśli nie jesteś pewien tego chcesz
Rozmawiaj ze swoimi… tam miejsce twoje… 2023-11-01
Nie upominał się o nic i ponad to co uznał należałoby mu się
Największa obelga albo umniejszenie jakie można usłyszeć od misjonarza pracującego na misjach
Nigdy nie chciałbym pracować z tobą na tej samej misji 2023-11-02
Jeżeli uważasz że wszystko co wokół ciebie należałoby zmienić to odejdź z miejsca tego albo zacznij tę zmianę od siebie samego
Nie jestem aż tak pospolitym aby nie zwracać na mnie uwagi
Tylko nieliczni tak potrafią
Nigdy nie kochałem ludzi
Nie umiłowałem też nikogo
Niekiedy usiłuję jedynie przekonać w czymś
Na darmo
Być może to sprawia żem takim
Przeobraziłem się w potwora
I co z tego
Dzieci i tak lgną do mnie
Chyba jednak pisane mi być sobą
Takim pozostanę
Poskładaj wszystko co dotychczas rozrzuciłeś
Prawda niezła może nawet okazała kombinacja
Teraz tylko nadać temu imię
Raczej nazwę
Imię gdyby od początku samego budowla wzrastała jak należy
Nigdy nie chciałem aby ktoś stał się na podobieństwo jak ja
Nie dlatego że dwóch takich nie mogłoby być
Nawet lepiej byłoby
Wtedy świat cały byłby przeciwko nam dwóm
A tak tylko połowa mi w sprzeciwie
Każdy z nich trzyma jakby certyfikat w ręku
Domniemywasz Bóg biegnie ci na spotkanie
Tak pojmują to bracia protestujący i anglikanie
Uzdrawia ich i leczy
I jakby Jezus nie miał innego zajęcia
U nich nie ma sakramentu spowiedzi
Zwróciła mi na to uwagę jedna z rozmówczyni
Dlatego takimi
Rzeczywiście dopiero wtedy zdałem sobie z tego sprawę
Uzdrawiają samych siebie
Sami sobie grzechy przebaczają
Bóg jest Bogiem
Przed Bramą nieba stałem
Jezus obok mnie
Ja miejsce to stwarzałem jeśli zechciałbyś tam wejść musiałbyś być nieskalanie czysty
Musiałbyś jednak sam to przyznaj odbyć pewne oczyszczenie
Chcesz tego?
Tak to usłyszałem
Dalszej części rozmowy i tego co następuje nie będę przytaczał
Opisałem to już przy innej okazji w innym dziale 2023-11-03
Jedyne co nie wypada wypomnieć; Nie umie grać w szachy
Tego nie musisz umieć
I nikt nie wymaga abyś tego uczył się
Sztuki umiejętności tej posiadał
Nie umiesz grać w szachy to nie graj
Nie mów tak
On ten ktoś on sam do takiego wniosku dojdzie
To kolejna szkoła życia
Podobnie można powiedzieć; Nie grasz w piłkę to nie graj
Nie bierz się za murarkę jak nie umiesz
Najbardziej jednak boli albo nie wypada zwrócić podobnej uwagi w przypadku szachów
Do dzisiaj nie wiem kim jestem
Mówił to też wczoraj
Podobnie dzień przedtem
Do dzisiaj myślałem że przewaga dnia nad nocą polega na tym że w nocy idąc można się łatwiej potknąć
Dzisiaj w samo południe przewróciłem się jadąc na rowerze
Lekkie potłuczenia
Nigdy nie zechciałem być lepszy od nikogo
Rywalizacja sportowa to inna kategoria
Poszukiwał akceptacji
Takim był?
Nie życie takim uczyniło go
Jakim życie moje gdybym nie zechciał sprzeciwić się czemuś
Spojrzeć na coś zjawisko pewne inaczej aniżeli postrzegane dotychczas
Jakim ja wtedy?
Na podobieństwo jak ci obok ciebie usłyszałem
Otoczenie moje
Odtworzyć jak nakazane
Przeczytać jak napisane
To wszystko czego do siebie oczekują
Myśl za siebie a wtedy innym też będzie lżej
Pozostało jedynie w moim życiu to co zapamiętałem
Pozostałe w niepamięć puściłeś?
Niekoniecznie
Tylko zacznij
Mam na myśli dzieło rozpocznij
Zapoczątkuj zdefiniuj to jak chcesz
Świat pójdzie za tobą
Być może nie ci z najbliższego otoczenia
Pierwszym będzie Niebo
Mam na myśli Sługi Pańskie
Po nich świat 2023-11-04
Przeważnie myliłem się co do siebie
Ta moja pewność siebie
Nie wydaje mi się abym kiedykolwiek musiał ćwiczyć się w czymś Czymkolwiek zresztą
Raczej talent samorodny/Talent samorodny?
Pomyłka to jedna strona medalu
Po tym następuje nieprzerwane pasmo sukcesów
Czas leczy
Nie
Daje nowe życie
Też nie
To co takiego?
Daje nowe odzienie
Przyodzianie
W Niebie nazywają to stan łaski uświecającej
Stopień wtajemniczenia
Konkretnie ranga tuniki co dana ci
Co przyodzianiem twoim
Szedłem zarówno pośród ciemności jak i za dnia
Zawsze do celu dotarłem
Szedłem zarówno pośród ciemności jak i za dnia
Niekiedy i tak potknąłem się i to niezależnie od pory dnia czy też nocy
Znajduję siebie i zatracam zawsze w ten sam sposób
Czas z tym skończyć
Wiara na podobieństwo dziecka
Zależy w jakim kontekście
Dzieci nie skonstruowały statku kosmicznego
Zawsze irytowały mnie tego typu powiedzenia
Sługi Pańskie myśli naszych nie znają
Zna jedynie Bóg
Podobnie Matka Boża
Myśli naszych też nie zna
Matka Boża wie usłyszę
Niekoniecznie 2023-11-05
Nie byłem jeszcze wszędzie
I to mnie utrzymuje
Podtrzymuje na duchu
Już nawet nie chce mi się jechać tam gdzie jeszcze nie byłem
Życie to moje i jakieś jakoś spustoszone
Oprócz jednego czy dwóch wszyscy przeciwko niemu
Wszystko było im źle
O wszystko pretensje
A po to aby uzależnić
Nie walcz z analfabetami… wygrana chwały nie przynosi
A jak jeszcze potkniesz się przy tym i wywrócisz
Nie ogłaszaj swojego zwycięstwa
Sobie przypiszą
Ordery sobie przyznają
Ciebie we więzieniach osądzić zechcą
Nigdy nie mierzyłem się z problemem
Może bardziej kolokwialnie z problemami
Przynajmniej tak tego nie postrzegałem
Nadal taki jestem
Dotychczas albo wykazywałem innym że się mylą albo że są w błędzie
Już taki nie będę
Były dni że wiele sobie obiecywałem
Nie wiem jak to się stało ale zaniechałem praktyk owych
Teraz już nawet wspomnieniami nie wracam do tych dni
A za twego panowania jakim lud swój uczyniłeś
Zapomnij kim jesteś
Poznaj kto pokłada w tobie nadzieję
Zapomnij kim jesteś nawet z natury
Uświadom sobie kto pokłada w tobie nadzieję 2023-11-06
Niekiedy nic nie da się zrobić naprzeciw głupoty
I zapewniam albo można dodać nie są to przypadki sporadyczne ani też odosobnione
Wszytko zagarnął Nic z tego nie zatrzymał dla siebie
Niechciane znajomości
To przedsmak Piekła i to jak traktowano by ciebie
Teraz tego zaznałeś
Uwolniłeś się
Nie wspominaj o tym
Tęsknił za nowym światem
Ten co w nim był też nie był jego
Wszystko jest zapisane w oczach
W przebraniu nie przypominał siebie
Nie poszukiwałem niczego zresztą z myślą będę poraniony…
Musisz uważać komu dajesz zezwolenie na pobyt w życiu twoim Ja zakazałem tego zwątpieniu
Wystarczyło 2023-11-07
Nacja co potrafi przeczytać co napisane i wypełnić co okupant nakazał Sami za siebie myśleć nie potrafią
Nie zdołali nauczyć się tego
Umiejętności tej posiąść
Duchowni?
Powtórzyć co Kościół podaje do wierzenia
Przeczytać co w Mszale napisane
To wszystko
Myśl nowa obca im
Zwalczać będą to
Chciałbym wciąż pozostać takim samym
Nigdy nie chciałem nikogo uszczęśliwiać
Jeśli mi się udało to dobrze i niech tak będzie
Nie wychodziłem jednak z samej chęci czy też potrzeby uszczęśliwienia kogokolwiek
Nie było to moim punktem docelowym ponad to
Priorytetem to już w ogóle
Kiedyś albo Swego czasu chciałem powracać w miejsce gdzie byłem Powracałem też
Teraz już o nowych miejscach nawet nie myślę
Nie ukrywałem mojej natury choć przyznaję zawsze chciałem być inny Można dodać nigdy nie ukrywałem
Granice państwa jego nie sięgają tak daleko
Masz na myśli nie ogarniają połaci ziem co rozległe mianem takowym nazwane być mogłyby
Albo i powinny
Nie
Raczej ubogość ziem i upraw urodzajów ziemi tej
Ziemia dorodna i co uczyniono ją urodzajną granic jakowych ograniczeń ani tym bardziej wyznaczników nie potrzebuje
Nigdy nie wadził się z nikim 2023-11-08
Doprowadziło go to na sam koniec
Nie wiadomo tylko czego
Jak to dobrze że nie jestem postrzegany jako ktoś normalny
Byłoby to nudne
Nie kłamstwo
Pozór prawdy jest najbardziej mylący
Najlepszym przykładem to pisma tak zwanego Apostoła Narodów
Nigdy nie miałem problemu z rozpoznaniem jakim kto z tych z którymi przebywałem
Choć przyznaję w kilku przypadkach zajęło mi to lat około czterdziestu
Przyjąłem to jednak jako znak biblijny
Może zatem byłoby bardziej stosowne wywód ten rozpocząć od; Zwykle…
Zwykle usłyszę jako komentarz do wydarzeń bieżących; Zobaczymy jak to się rozwinie potoczy i temu podobne… Szkoda jeno że nie chcesz pokusić się o wydanie najprostszej chociażby opinii
A może tego nie potrafisz
Zauważam ci co powiedziałem iż uważam ich za prawdziwych przyjaciół wszyscy oni okazali się być tymi fałszywymi
Nie ma w tym wyjątku
Zastanawia mnie jaka reguła tym rządzi
Czy tylko ja takim czy też zjawisko pojmowane w sposób ogólny 2023-11-12
Zawsze uważałem że miecz bardziej mi pasuje aniżeli korona
Nie wydaje mi się abym kiedykolwiek popełnił błąd
Nie z tego powodu nikt mi niczego nie wypomniał
Być może to czego dokonałem miało charakter ponadczasowy
A może tylko nikt o tym nie wiedział
O już lepiej nie usłyszał
Zawsze wiedziałem a nawet przekonany byłem o/w tym że w swojej samotności stoję po właściwej stronie
Popełniłem wiele błędów
Powiedziano mi jakim mam być
Tak naprawdę mieli wzgląd na swoją korzyść
Nie dobro a korzyść
Zauważ jak piszę
Najtrudniej jest przekonać siebie samego że tak naprawdę zdołam tego podołam temu
I wcale nie musisz dodawać inni ode mnie lepsi
Twoje życie jest dla ciebie
Z niczym tego nie porównuj
Zauważ jak piszę
Nie z Nikim
Z Niczym
Nie żyj po kryjomu
To ciebie demaskuje
A jakie uciążliwe
Dla ciebie przede wszystkim
Dla innych też
Muszą ciebie unikać
Schodzić z drogi
Jest jeszcze wiele innych powodów dla których nie powinieneś takim być
Osądź tych co historię zakłamują
Naród oszukują
Pod sąd ich
Ale sąd jaki i kogo?
Pójdź o krok dalej od celu co osiągnąłeś
Na tym polega życie przyszłe to w Niebie
Tam nieustanne przechodzenie w stany coraz to doskonalsze
Bóg takim?
Nie niekoniecznie
Polega to na tym że Chóry Anielskie same niejako z siebie tego dokonują Takie ich zadanie
Powinność
Od tego są
Jeden przeprowadza drugiego na wyższe stany świętości
Jedni drugich prowadzą na wyższe nazywamy to stopnie wtajemniczenia
Ty też oby takie zadanie tobie powierzone
Kultura wschodu
To powrót w duchowości do samego siebie/siebie samego
Tam nie znajdziesz odniesienia do Boga osobowego
Jest być może Absolut
Ale nie jest to tym samym
W samym pojęciu absolut zawiera się mimo wszystko pewne ograniczenie
Bóg Osobowym a Absolut
W samym pojęciu absolut kryje się znamię pychy
Zazdrość ja nie jestem jak Bóg
Sam to przyznaj
Takim Szatan
Siebie uważa za stwórcę świata
Bóg osobowy to ktoś istniejący w bycie samodzielnym
Nie jest niczym określony
Kultura wschodu to kreowanie siebie samego na podobieństwo Boga
To wychodzenie z siebie i powrót też do siebie
Nazywam to bajdurne bajdurzenie
A przede wszystkim męczenie siebie samego
Tamtejszy bóg jest od ciebie zależny
Ty sam niejako go kreujesz
Nie uznaje się samodzielnej hegemonii Boga
Bóg nie jest kimś odrębnym
Jest ciągle zależny
Od kogo?
Ode mnie samego
Zatem i ja jestem na podobieństwo jak bóg
Ty sam boga na swoje podobieństwo kreujesz
Wychodzenie z siebie i powrót
Doskonalenie siebie Takim Boga postrzeganie
To ciągle ja
Ciągle i nadal bóg jego istnienie niejako jest ode mnie zależne
Podobnie sam ten bóg
Ciekaw jestem jakim świat byłby gdybym to ja popadł w zapomnienie
Świat jedynie mnie nie pogrążył
Przewaga innych nade mną wcale nie jest tak znaczna
Jest ich więcej to fakt
Liczba o niczym nie stanowi
Mogą mnie ignorować
To też wiem
I co z tego
Jak zechcą wiedzieć jakim wynikiem zakończy się mecz to i tak przyjdą do mnie
Zaakceptowałem siebie dopiero po czasie
Jak okazało się była to decyzja trafna
Może inaczej Jedna z lepszych
Domniemywałem już to wiem
A dopiero nauczyłem się tego
Moja druga natura nadal pozostaje taka sama
Jestem przeciwko kultowi Matki Bożej
Usłyszę od protestantów
Zapytam zwykle; A za czym tak w ogóle jesteś?
Im staję się mądrzejszy tym bardziej wątpię w swoją wiedzę
W niczym niepodobny otoczeniu swemu
Jeśli żyjesz z intencją być akceptowanym przez otoczenie nie to będziesz przez nich odrzucony
Staniesz się jak jeden/jednym z nich
Nie usiłuję nikogo w niczym przekonywać
Nigdy zresztą taki nie byłem
Zawsze byłem opuszczony
Ostatnio coraz bardziej
Co ważniejsze spoglądać w przeszłość i analizować co zaszło czy robić plany na przyszłość
Jest tym samym
Oby jeno nie przyglądać się przeszłości i planów na przyszłość nie snuć
Po to aby podjąć kolejny krok nie ma potrzeby analizowania rzeczy tak wielu 2023-11-15
Pozbądź się umiejętnie balastu co przeszkadza ci
Coś co uniemożliwia rozwój
Bez szkody dla kogokolwiek
Jedynie ku dobru twemu
Co tym?
Były we mnie dwie postacie
Jedna ta pierwsza zawsze miała jakieś wątpliwości zawahania ponad to
Ciągle czegoś jej niedostawało
Nieustannie kogoś oskarżała za swoje niepowodzenia
Była też druga
Jest nadal
Nie zwraca uwagi na tę pierwszą
Po co albo dlaczego w każdy tydzień jeździsz do domu?
Bo domu nie miał
Nie nie to
Szkoła i to czego nauczano nie interesowało go
Wolność dana nie jest
Zaznasz dopiero wtedy jeśli nie dasz się zniewolić Nie pozwolisz na to
Przeważnie byłem na pierwszej linii frontu
Za mną nikt
To już reguła
Po powrocie nakazano mu oddalić się z ziem tych
Jest we mnie coś czego przedtem nie było
I tak zawsze i dnia każdego
Ogrom nigdy nie przerażał mnie
Czegokolwiek zresztą
Kiedyś swego czasu chciałem coś wyjaśnić i pouczyć
Uczyć w szkole to inna sprawa
Były We Mnie Dwie Postacie
Jedna Ta Pierwsza Zawsze Miała Jakieś Wątpliwości
Zawahania Ponad To
Ciągle Czegoś Jej Niedostawało
Nieustannie Kogoś Oskarżała Za Swoje Niepowodzenia
Była Też Druga
Jest Nadal
Nie Zwraca Uwagi Na Tę Pierwszą 2023-11-16
Przeważające siły wroga
Innej sytuacji nie zaakceptowałby
Poznaj i to czego zmienić nie możesz
Wystrzegaj się tych/takich co przychodzą do ciebie z kagankiem światła za dnia 2023-11-17
Nikomu nic nie obiecywałem
Nie zabrałem też
Podarować zdarzyło się
Potrzebujący nie odszedł z niczym
Nikogo nie pozostawiłem na pastwę losu
Namiętność i zmaganie się to nie pochodzi od Boga
Też nie ze zrządzenia Nieba nachodzi
Co sprawiło że most zbudowano?
Być może ciekawość tego co po przeciwnej stronie
Lepiej drugiej stronie
Brzmi bardziej przyjaźnie
A przede wszystkim pokojowo
Nieprawdaż?
Dotychczas ignorowałem zło co na mnie nachodziło
Teraz przyglądam mu się
Albo temu
Szkoda że przedtem nie zaznajomiłem się z tym co na mnie zesłać zechciało
Albo zechciano
A może tak lepiej
Co lepiej?
Że nie poznałem tego 2023-11-18
Albo jestem akceptowany albo omijają mnie 2023-11-24
Jeśli serce mówi co innego aniżeli rozum to zanim zadecydujesz albo podejmiesz co do tego decyzję rozważ to raz jeszcze
Umiejętnie przede wszystkim
Ci zasiadający obok ciebie u boku twego kim oni?
Swego czasu wrogowie nieprzejednani Na chwilę obecną sprzymierzeńcy
Może inaczej; „Sprzymierzeńcy”
Nigdy nikomu niczego nie wyjaśniałem od czasu kiedy razu pewnego nie udało mi się to
Po tym zaniechałem tego typu procederów
Nigdy nie zechciałem być przez nikogo akceptowany
Nie dążyłem do tego
Nie stałem się też outsiderem
Każdy z nas otrzymał jakieś dary
Nie każdy jednak przesyłkę tę otworzył; (zasłyszane)
Po wielokroć otwierałem pakiet ten mój
Za każdym razem znalazłem coś nowego 2023-11-25
Kłamałem mówiłem nieprawdę
Nie Słowa wypowiadałem jedynie
Pojmuj to na sposób w jaki tego chcesz potrafisz albo ciebie stać
A może nawet jak tego zechcesz 2023-11-26
Nie pozwolę nikomu aby burzył ten nieporządek mojego życia
Czym nieporządek mojego życia?
Poukładaj je na nowo zdarzenia te
U Boga chronologia nie ma znaczenia
Prawda że teraz układają teraz się w logiczną całość
Nie pozwolę nikomu aby burzył ten nieporządek mojego życia
Albo co gorsza
Jeszcze źle go zestawi 2023-11-28
Jedynie w jego przypadku chaos nie oznaczał nieporządek
Poza tym niczym innym nie wyróżniał się
Niczego nie było mu ponad
Niczego też i niedostawało
Uciekł z pułapki
Nie miał pomysłu na nowe życie
To co tam robiłeś?
Domniemywał to naturalny sposób bycia
Nie miał pomysłu na nowe życie
Nie wiedział jakim życie jego to co dotychczas 2023-12-01
Nie czyń odwołania w przepowiadaniu swoim do autorytetu
Wymyśliłem sztukę pisania aby być zauważonym
Może inaczej
Aby życie moje nie poszło na marne
Nigdy nie ukrywałem swoich ran 2023-12-04
Jak dotychczas wszystko co po mnie pozostało to rozczarowanie
A te dyplomy medale i puchary?
To tryumfy za wygrane
Brałem udział w wielu zawodach
Wszystkie prawie albo nieomal wszystkie wygrałem
Pamiętam zawody szkolne mistrzostwa w lekkiej atletyce klasa maturalna Wygrałem wszytki konkurencje
Oprócz jednej
Pchnięcie kulą
Nie zgłosiłem się
Szkoda na pewno znalazłaby się jakaś luka w harmonogramie choć na jeden rzut
Na podium byłbym to na pewno
Pierwsi dwaj to profesjonaliści
Trenowali na co dzień w sekcji lekkiej atletyki
Trzecie miejsce też byłoby dobre
Do czasu wyłem nieomal
Następnie nauczyłem się mówić
Do czasu wyłem nieomal
Następnie nauczyłem się sztuki mowy
Nauczyć się sztuki mowy jest rudno
Dotychczas pouczałem raczej
Poza tym nie wydaje mi się abym stworzył coś wartościowego
Prorokowanie to inna dziedzina mowy
Przedtem jest przepowiadanie
Gdybym wyjawił ci mój sekret nie uwierzyłabyś
To mnie napędza
Uspokaja
Dodaje pewności siebie ponad to
Potrafił czy też zdołał w dobro przemienić
Zapytasz co takiego
Rzecz wszelaką
Niekoniecznie tak
Nadać zdarzeniom wymiar ewangeliczny
Tego zdołał najlepiej 2023-12-05
Boga odkrywamy podobno w ciszy
Ja w najbardziej zatłoczonym miejscu na świecie
W Hong Kongu
A już najbardziej na Nathan Road
Tam tłum przechadzający się z jednej strony w drugą
Ta twoja nieporadność urzeka i podoba się usłyszałem
Stylizowana zresztą dodałem i jakby bez namysłu uprzedniego
Jedno dobre słowo gest zmienia
Tego zaznałem w dzień Niepokalanego Poczęcia NMP 2023-12-08
Wydajesz się być nieco zgubiony w tym poranionym świecie
Jeżeli w czymś jesteś dobry domniemywaj w kolejnym jeszcze lepszy
Niech w mowie twojej obawa i lęk słów nie uprzedzają
No to przyszedłem po ciebie … taki słowa usłyszysz w chwili śmierci
To Anioł co po ciebie
Pomyśl co odpowiesz
„Bogu niech będzie chwała”
Albo; To przyszedłem po ciebie
Niech Bóg będzie uwielbiony… 2023-12-10
Jeżeli nadarza się okazja to wykorzystaj to
Kolejna szansa to już nie to
Uwierz w sny pozbądź się złudzeń… 2023-12-11
Zapomnij że świat o tobie pamięta
Wie cokolwiek
A przede wszystkim że jesteś mu potrzebny
Bo zajęty sobą to masz na myśli?
Niekoniecznie Nie jesteś mu potrzebny
Bo niby do czego
Jedyny powód dla którego nie chciałaś tego to; NIE
Zapomnij o tym co przeznaczone ci Wykreuj nowe
Ujrzałem pięknych ludzi
Po czasie okazało się nie byli to ludzi
To Posłańcy z Nieba co postać takową przyjęli
Zapytywałem po wielokroć; Dlaczego nie dzierżawisz pola pod uprawę?
A jakim sposobem zebrać tego plony?
Kto tego zechciałby?
Zażądają opłat że minimalny z tego będzie zysk
Najważniejsze mieć stałą pracę
Pojąłem to o wiele zbyt późno
Jednak to on ojciec mój miał w tym rację
Rzeczy najpiękniejsze i te najbardziej przerażające wydarzyły się w snach twoich 2023-12-14
Odwróciłeś się ode mnie kiedym w opuszczeniu
I nieomal poniżony
Teraz spoglądasz jak podniosłem się
Podnoszę
I mógłbym zapytać a gdzie byłeś wtedy i w czas ten
Masz na myśli Boga Sługi Pańskie kogokolwiek?
Nie tych z otoczenia mojego
Denerwujesz niekiedy sobą swoją osobą usłyszę
Bo jestem kimś kreatywnym
Nie powielam rzeczy nowe odkrywam odpowiadam 2023-12-16
Jedyny powód dla którego nie stał się takim jakiego oczekiwało od niego otoczenie jest taki/ten że on sam tego nie chciał
Słyszałem coś usłyszałem
Zatrzymaj się na tym co wiesz
Powinno być pewniejsze
Choć w twoim przypadku i tak miałbym co do tego wątpliwości odpowiedziałem
Z kamieni co rzucali we mnie zbudowałem mur ochronny
Kamienie co rzucano we mnie trafiły na podatny grunt
I to tyle
Żaden mnie nie dosiągł
Nigdy nie miałem poczucia być zakutym w kajdany
Jednak zawsze z czegoś zechciałem uwolnić się 2023-12-17
Wszyscy jesteśmy na swój sposób poranieni
Jedni rany leczą inni eksponują
Jeszcze ktoś nie zwraca na to uwagi…
Nigdy niczego w życiu moim nie musiałem zmieniać
Może inaczej; Nie zmieniałem
Służył radą innym
Sam nie potrafił żyć
Może inaczej; Nic nie układało mu się
Mam na myśli tak jakby chciał tego on sam albo wydawałoby mu się tak miałoby być
Pokój i opanowanie na nic zda się jeśli brak umiejętności/umiejętności brakuje
Nie dopuszczałem myśli że mogę przegrać
Zniszczyłoby to moją naturę wojownika zwycięzcy
A być może coś takiego przynajmniej w moim przypadku to funkcjonuje coś co nie ma w ogóle racji bytu
Zaprzestał tego co uniemożliwiłoby mu prawidłowe funkcjonowanie
Sam i przez nikogo nieprzymuszony podjął decyzję takową
W przeciwnym razie byłoby już po nim
Inni niech będą jakimi chcą
Wyjątkowi ponadprzeciętni
Obojętne
Ty bądź jakim chce ciebie Bóg
Motywacja nie zawsze wystarcza
Liczą się jeszcze umiejętności
Nigdy nie obawiałem się tego co miałem zrobić
Albo czego ode mnie oczekiwano 2023-12-18
„Ja wiedziałem że ty mnie wysłuchasz”
Jezus przy grobie Łazarza
Jeżeli Syn Boży słowy temi wzywa wstawiennictwa Ojca to kim i jakim winieneś być ty 2023-12-19
Nie obawiaj się stać się wielki/kimś wielkim
Wielu z tego powodu przybrało postać karła
Takimi stali się?
Nie
Samoczynnie postać takową przyjęli
Wszystko co po jego stronie mam na myśli sprzyjało mu zawierało się w nim samym
Można dodać do innej sytuacji nie dopuściłby
Niekoniecznie był przed tym mam na myśli nazwijmy to ubytkiem albo niestosownością a nawet niedogodnością chroniony
To zdecydowanie on sam czynił w tym działanie i staranie
Skuteczne zresztą
Nigdy nie miałem obaw podjąć wyzwania
Ciekawość i respekt przed nieznanym brała górę
Przeważyła
Przewaga innych nade mną polegała na głosowaniu
Zawierała w sobie większą ilość głosów jedynie
Tych mam na myśli po przeciwnej stronie
Nigdy nie jesteśmy oskarżani bez powodu
Albo za błędy nasze albo powodem (jest) nikczemność innych
Oskarżycieli twoich
Nie chcesz być po stronie Jezusa zapędzą cię w Niewolę
Sam zdasz się na stan ten?
Nie Nie tak
Zapędzony będziesz
To jest Niebo
Jeślibyś zechciał tam wejść musiałbyś być nieskazitelnie czysty
Sam przyznasz za życia ziemskiego popełniłeś pewne grzechy i należałoby się z tego oczyścić
Zechcesz tego zapytał
Tak odpowiedziałem
Przedtem jeszcze
To jest Niebo
Ja miejsce to stwarzałem
Najłatwiej jest ukazać Jezusa trzymającego w ręku zagubioną owieczkę
Ot łatwizna teologiczna i żadnej odpowiedzialności
Naród ten zdolny jest do tego aby ze zniewolenia wyzwalać się jeno
Zawsze oszukany
Stanie na czele narodów odnowionych
Zauważyłem opowiadają o moich błędach
Hm daje mi to do myślenia
Nic pozytywnego nie dostrzegą
Przed Bogiem błędy moje to wiem to próba czy wyzwolę się z uzależnienia tego albo ofiarowanie się za kogoś innego
W czyjejś intencji
Dla lepszego zrozumienia
Mój błąd jeden mały i niewielki niewiele znaczący może zrównoważyć grzech kogoś innego
Zaznaczam o cięższej większej wadze i znaczeniu
Problem jedynie tkwi w tym albo tego sedno czy ty sam chcesz tego i na siebie tę przewinę przyjąć
Wyroki Boskie są niezbadane
Chcesz z tym polemizować?
Jest tym samym co szatańskie; „Ja stwarzałem wszechświat
On jest kłamcą” 2023-12-20
Wszyscy popełniamy błędy
Wszyscy jesteśmy poranieni
Zależy jak wiele każdy z nas może znieść
Jeden zakryje to agresją inny przemieni w służbę Bogu
Nazywamy to stanem świętości
Pozostali powiedzą; U mnie wszystko dobrze
W samotności cierpiał będzie
Nikomu już nie wchodź w drogę
Na drodze tej stanie ci Szatan
Drogę ci zagrodzi
Ewentualnie wyjdzie na spotkanie
Jest tym samym
Ostatnio postawiłem na instynkt
Zawiódł mnie
Umiejętności odeszły
Mogła najść irytacja
Nie pozwoliłem na to
I tak oto jestem zwycięski
Albo i takim oto sposobem stałem się zwycięski
Życie to tragedia gdzie wielu chce odgrywać role jako statysta i widz
Albo raczej obserwator
Mało takich co zechcą wziąć w tym udział
Powód tego?
Obawiają się konfrontacji
Konfrontacja jest jedynie dla odważnych
Bezkompromisowych ponad to
Najłatwiej (powiedzieć); Za późno jeszcze nie teraz
Temu podobne; Ten za stary ten za młody 2023-12-24
Potrafił uczynić się niewidzialnym
I to nie na czas pewien
Nie jeno na chwilę
Zarzucasz Bogu coś cokolwiek
Czasy kiedy Jezus głosił Słowo od Boga spisane w Ewangeliach nachodziły w latach zniewolenia Ziemi tej przez Rzymian
Jezus też żył pod panowaniem innej cywilizacji
Nie pozwolę nikomu (na to) aby zniszczył mnie
A przede wszystkim zakłócił pokój ducha mego
Na obrzeżach najpewniej
Wydaje się nikt tam nie przebywa
Nikogo już tam nie ma
Poszli sobie?
Po tym poznał nie jest nikomu potrzebny 2023-12-26
Nigdy nie odwoływałem się do autorytetu czy też obrazu
Nie używam porównań takowych
Odniesień
Raz jedynie powiedziało mi się; Czy ty nie możesz zagrać tej piłki jak ja
Z obawy że będzie zdemaskowany/aby nie być zdemaskowanym wystawił się na widok publiczny
We wszystkim poległ
Stworzył nowatorski zapis funkcji trygonometrycznej
We wszystkim zwycięski
Habilitację napisał porównując dwie metody jakich tam wynalazców
Żyj swoim życiem
Myśl naszła; Żyj swoim życiem
Myśl naszła i tak jakby na końcu wszystkiego; Żyj swoim życiem 2023-12-27
Żyj swoim życiem
Umiejętnie/Dokonaj tego umiejętnie
Widziała cię jak zachowujesz się
Byłby inny kiedyś przy nim
Nigdy nie usiłowałem być sobą
To jakoś samo przyszło
Można dodać; Nie czyniłem starania w tym 2023-12-28
Najbardziej błędne; Pozbądź się przeszłości
Ciągle uczyć się od nowa?
Bzdura
A przede wszystkim do niczego nieprzydatne
Prowadzi do niczego poza tym
Gdzie był Bóg jak dotychczas?
Niech pozostanie jak jest
Zatem tam gdzie jest
Gdzie był Bóg dotychczas?
Panie Boże dostąp do mnie 2023-12-29
Kto przeciwko Matce Bożej nie oznacza jest po stronie Jezusa
Wręcz przeciwnie… braciom protestującym i anglikańskim dedykuję… nie będziecie ustalać jakim Bóg wedle wizji własnej i upodobania… 2023-12-30
Wszelkie Prawa Zastrzeżone: Autor I Opracowanie – Marek Mularczyk
Bóg Wzbudzi Proroka …

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij