ROK-2017

Rok-2017
czyli
Teksty Pisane W Roku 2017
bądź już tylko ze mną
nie odchodź
po cóż burzyć naturalny porządek rzeczy wszelakiej
rzeczy wielu?
nie wkładaj sukni żadnej jakowej
po cóż burzyć porządek rzeczy wszelakiej natury ład
kiedy ujrzałem ciebie po raz pierwszy nie zapytałem o imię
po cóż burzyć ład natury wszelakiej
to nic że sprawiłem ci przykrość
bez ciebie byłoby mi lepiej
uśmiech w oczach twoich zauważam
nie?
to tylko usta co odwiecznie wciąż i nieustannie kłamią
już nie uwierzę w żadne z twoich słów
ostatnio też nieprawdę mówiłaś
jak zwykle zresztą
pomyśl jak wiele moglibyśmy zrobić razem
powiadasz dokonać 2017-10-16
coś co ciąży na kościele katolickim to „święta klątwa” słów najświętszej dziewicy
„oto ja służebnica pańska”
coś czego szatan nienawidzi w stopniu najwyższym
bóg nie jest zobowiązany do niczego
bogu niczego nie zarzucisz
na potwierdzenie ukaże ci jezusa
nikt nie cierpiał bardziej aniżeli on syn boży
jezus cierpiał najbardziej
prawdziwy wojownik nie mówi jakim orężem walczy
nie opowiadaj o swoim zwycięstwie
to jedynie połowa tryumfu
a nawet nie to
jedna trzecia
a niekiedy nawet nieco mniej
kiedy rozpalasz ogień nie wiesz służyć będzie do ogrzania się czy do obrony
niekiedy nie mogą się nadziwić a po to aby dobrze wypaść wobec otoczenia jak to jakiś tam dokument został starannie i z pietyzmem zredagowany
mam na myśli dostojników kościelnych
odpowiedziałem że jestem z borowia a tam mieszkańcy w większości trudnili się wydobyciem z głębin ziem granitu i nie przypominam obie aby kiedykolwiek ktoś z nich idąc do wyrobiska zamiast młota wziął szpadel lub grabie
dodałem jeszcze i to że urzędnicy ci tyle mają do roboty aby dokumenty dobrze opracować
zresztą w przerwach kiedy to nawzajem prawią sobie komplementy
w czasie rozmowy z kolegą zagadnąłem
jaka jest różnica pomiędzy tobą a mną?
podaję przykład
jeżeli ty zauważysz że drut okalający posiadłość jest zardzewiały wymienisz go
ja będę zastanawiał się i dochodził kiedy został założony
ot duch archeologa i dochodzenia przyczyny pierwszej
niekiedy słyszę opowieści o tym że jakiś tam proboszcz jest lubiany przez swoich parafian
odpowiadam (wtedy) że jestem z borowia gdzie mieszkańcy w większości pracujący w miejscowych kamieniołomach zaczynali pracę o siódmej rano i kończyli/kończąc o piętnastej
wszystko po to aby utrzymać siebie i swoje rodziny
nikt się nikogo też nie pytał/zapytywał czy jest lubiany akceptowany
szatan tak długo oszukiwał mnie?
nie; niebo w końcu do ciebie przystąpiło
tak długo trwałem w stanie błędu
nie
tak szybko niebo ze stanu takowego wyprowadziło cię
naprawdę nikomu niczego nie będziesz zmógł zarzucić 2017-11-16
tak wiele
zła co szerzy się wokoło
pozwalasz na to?
dajesz na to przyzwolenie?
czyń więcej dobra usłyszałem w odpowiedzi
albo zniszcz unicestwij zło 2017-11-18
nie pozwolili ci skrzydeł rozwinąć?
tak panie
reszty dokonasz później
czas w niebie nie istnieje
a co z nimi oponentami moimi co uniemożliwili mi zrealizować za życia ziemskiego moje powołanie?
nic
nie będą jeno świadkami zwycięstwa twojego
a co z moimi wrogami?
zapytał
w zapomnienie popadli
posłaniec od boga odpowiedział
odprawiłem mszę świętą przed rozesłaniem wzywając imienia matki bożej mówiąc; chwała maryi niepokalanej
odsunęli mnie od publicznego sprawowania najświętszej ofiary
jako powód podając w mszale nie jest tekst ten zawarty
najważniejsze w relacji do boga jest aby nie zatrzymać się w półdrogi
celu nie musisz osiągnąć 2017-11-12
bóg i wierzchowiec twój
nie dopominaj się o nic
niczego nie żądaj
dbaj o swoją godność godność proroka a przede wszystkim swoją tę ludzką
będąc w niewoli posiadł sztukę mowy tego narodu
zwyczaje odrzucił
wiarę swoją religię wierzenia i obyczaje zachował
bądź cierpliwy i rozważny w swojej porywczości
czy będąc na misji w chinach byłeś na murze chińskim?
zapytują mnie niekiedy
odpowiadam że byłem na westerplatte tam gdzie nasi żołnierze odpierali atak nieprzyjaciela
a kiedy ponownie zapytują czy będąc na madagaskarze widziałem baobaby odpowiadam że od mojej misji dzieliło mnie siedemset km odległości
niekiedy jeszcze dodają
no ale zawsze można było zobaczyć
odchodzę wtedy
przyjmiesz alkoholika lub bezdomnego pod dach
on z domu tego po czasie pewnym ciebie wypędzi wyrzuci przepędzi
nie zwracam uwagi na przeciwności losu
być może nie tędy winna prowadzić droga
nie przeklinaj niczego najlepiej swojego losu
moja droga życiowa zawsze była kręta nigdy poplątana
mam już dość tego izraela
dlaczego kapłani nie mówią o historii kościoła?
łatwiej jest powiedzieć o tym jak to pan bóg mocną ręką wyprowadził izraela z egiptu i żywił ich manną na pustyni
a gdzie krucjaty w obronie godności grobu pańskiego
coraz bardziej złudzeń pozbywam się już
częściej?
jeżeli nie masz nadziei na poprawę swego losu to tym bardziej nie powierzaj siebie w ręce innych
czy podołam temu co sobie ostatnio wyznaczyłem?
będziesz cieszył się dobrym zdrowiem dopóki nie będziesz się przejadał i zachowasz dobry apetyt
kiedyś zarywałem noce i pracowałem ponad siły
teraz staram się ułożyć do snu jak najwcześniej i z samego rana rozpoczynam dzień
czy postawić się ponad przeciętność to grzech albo coś złego?
„sztuka jest pocieszeniem dla tych którzy zostali pokonani przez życie” vincent van gogh
dla mnie była początkiem rozeznania prorockiego powołania
stopniowanie geniuszu szał radości aplauz spokojne z uznaniem oklaskiwanie milczenie
wreszcie; nikt nie wie nie wiedział o jego zwycięstwie
ostatnie przynależy prorokowi
złość oblicza i groza słów proroka to nie sprzeciw wobec woli boga
chciałeś uniemożliwić niebu zrealizowanie mojego prorockiego powołania?
źle trafiłeś
konkretnie na najbardziej uzdolnionego wojownika
dlaczego skakać przez przeszkody skoro można galopować drogą?
wierzchowiec chce pokazać co potrafi
kto pokłada w tobie nadzieję największą?
niebo i twój wierzchowiec od chwili kiedy na nim zasiądziesz
przestań w końcu być upominającym się nie wiadomo o co
zatem o cokolwiek chłopcem
jak cię najdzie pokusa zapytaj siebie jak będziesz czuł się po grzechu popełnieniu
jak ci pośród swoich?
omijam ich
zamiast zachodzić w głowę skąd zło czyń dobro
postawić na swoim to nie wszystko
trzeba jeszcze mieć rację i słuszność
a przede wszystkim wykazać że to jednak ja miałem rację
życie jest jak płyta marmurowa
skaza na niej przydaje piękna
wkalkulowane jest to w strukturę kamienia
straciłem przyjaciół
nigdy nimi nie byli
najbardziej ze wszystkich bezużyteczne staranie
zabiegać o czyjąś przyjaźń
poruszam się dosyć swobodnie w sprawach przynależnych niebu już
niebo zawsze wysłucha
proszących?
niekoniecznie
niebo wysłuchuje poszukujących
największy idiotyzm aby geniusz nieustannie trenował a prorok przestrzegał regulaminu dnia
to prowadzi do stagnacji
niemoc co we mnie zakrólowała w oczekiwanie się przemieniła
zapanowała raczej
twórczą wydaję się być już
bezpowrotnie straciłem wszystko
została mi już tylko tunika i krzyż
szatan nie zabija
doprowadza do samobójstwa
wprowadzi w stan takowy
to jego sposób działania
moje motto życiowe;
„nie wystarczy modlić się i narzekać ale pracować i walczyć”; św biskup józef sebastian pelczar
męczysz otoczenie opowiadaniami o patriotyzmie
co będzie kiedy zaczniesz mówić o niebie?
niebu modlitwy twoje niczego nie przydają
ciebie samego otwierają na działanie
dajesz tym samym do siebie przystęp
zaznałeś przed chwilą mocy prorockiego powołania
zamierzałeś powiedzieć coś i zaniechałeś
jeżeli opowiadasz o czymś i pouczasz przyjmij
w gronie obecnych jest ktoś inny
być może w pojmowaniu tego rozumowaniu od ciebie lepszy
droga do nieba to nie pasmo niepowodzeń
niekiedy upokorzenie
oddalenie i odrzucenie
w końcu niebo mówi; czas twój nastał
nikt nie podejmuje ze mną rozmowy
w niczym w sprzeciwie
żadnego zainteresowania
czas nastał?
co porabiasz?
opracowuję sondaże o stanie psychicznym społeczeństwa
a ty?
stwarzam nowe miejsca pracy odpowiedziałem
nie piszę rozpraw teologicznych
krótkie opowiadania
i to raczej kierowane do młodzieży
okazja pokusa do grzechu nachodzi jakby znienacka
jest jednak staranie przygotowana
pomoc nadchodzi zawsze z tej samej strony
jeżeli wadził będziesz się z bogiem to nic złego
oznacza; szukasz swojego miejsca
szukał nieustannie potwierdzenia nawet wtedy kiedy wiedział już że niebo powołało go na proroka
czas zemsty nadchodzi
wróg u bram miasta twego ziemi
w czym siła jego?
nie wychodził naprzeciw wrogom
nieprzyjacielowi swemu
bezpowrotnie odeszły wszelkie wątpliwości
bez nich wydawał się nieco osamotniony
przez chwilę jeno
łatwiej wrogowi przyznać rację aniżeli walczyć o swoje
o to co słusznie ci się należy
albo wyrzuci mnie stąd szatan albo matka boża postawi we właściwym miejscu
znak wybraństwa żydów to obrzezanie
chrześcijanina znak krzyża świętego na czole
znamię chrztu świętego
walka niejednokrotnie nie rozgrywa się na polu bitwy ale w umysłach oficerów wywiadu i kontrwywiadu
geniusz sam sobie utoruje drogę do sukcesu
nie jest to jednak element jego geniuszu
raczej determinacja wyzwolenia geniusza w nim samym
niejako wewnętrzny nakaz
normalna forma postępowania geniusza
też proroka
w rozmowie z demonem na pięć zdań jedno jest fałszywe
to zamienia wszelki sens
na tym polega jego podstęp
czy są jakiekolwiek reguły konfrontacji z szatanem?
tak te jego
nie zwracaj na to uwagi
co mnie uspokaja i dodaje pewności siebie?
modlitwa i sekwencja aktora dramatycznego
głupota też ma swoje granice
dla przykładu podam standardowe powiedzenia mojego kolegi
„daj mi dobre buty i wejdę na mount everest”
jeśli myślisz że dokonałeś czegoś wartościowego przyjrzyj się pierwszej lepszej funkcji trygonometrycznej
niekiedy usłyszę; wiem ale zatrzymam to dla siebie
tak naprawdę ukrywasz pustkę swoją i bezmyślność
nie wiesz nic
pozory
udajesz
ukrywasz zmarnowany czas
szansę zaprzepaściłeś
gdyby michał anioł ukrywał geniusz swój; „zatrzymywał dla siebie” nie stworzyłby piety
odchodzę od was
pojawi się lepszy ode mnie
to coś też funkcjonować będziecie podobnie jak za mojej obecności i pod moim dowództwem
nawet lepiej jest (już) ktoś taki
ten ktoś pośród was
kapral z lat mojej służby wojskowej
takim był że jeszcze dzisiaj jak rozmawiam z nim mimowolnie staję na baczność
takie świadectwo o swoim dowódcy drużyny z lat służby wojskowej dał mi pewien żołnierz zawodowy
ja mam głosić w imię twoje?
tak niebo odpowiedziało
a po czym poznałeś i kiedy w jakich okolicznościach zadecydowałeś ja mam nim tym kimś być?
było to wtedy jak po mszy świętej czytałeś ogłoszenia parafialne
ty nawet tego nie potrafisz i do tego się nie nadajesz
jeżeli ogarną cię wątpliwości w sprawach dotyczących nieba
masz niebu do zarzucenia cokolwiek
wspomnij męka jezusa na krzyżu miała charakter autentyczny
wydarzyła się naprawdę
chrystus cierpiał najbardziej
potrzebujesz całkowitego uzdrowienia
słyszę niekiedy takie porady
pochodzi od ducha złego
to podstęp fałsz pycha szatana
znam ten sposób mówienia zatem bycia
jeszcze to
jeszcze to i tamto
i raz jeszcze
poradom i obietnicom zarzutom i wymawianiu nie ma końca
upominaniom ponad to
we wszystkim byłeś zbity z tropu
sam doszedłeś do sądu co posiadłeś
we wszystkim przedtem byłeś wprowadzony w błąd
odwiedziony od prawdy
co u ciebie proroku?
niebo zapytało
jak będę gotów do głoszenia powiem o tym
prorok odpowiedział
nie wyprzedzaj nieba w planach zamysłach
kiedy (w końcu) odzyskam pokój ducha?
dlaczego pustynia?
jesteś sam
nie udziela ci się niczyj sposób bycia rozumowania rzeczy postrzegania
to miejsce dla nieba
tam na pustyni może działać
ma do ciebie dostęp
uczyni ciebie na podobieństwo proroka
jakim w zamysłach nieba?
zwróć uwagę dotąd przyjmowałeś sposób bycia innych
skąd ta łatwość w temu ulegania
postrzegałeś to jako zdolności aktorskie
i tu jest zguba
słowo głoszone przez aktora autentycznym nie jest
nawet tego dramatycznego
prorok to inne słowa postrzeganie
w niczym wyuczone
w zamyśle uprzednio
takim to słowo jego
„chodź tu do nas”
głos takowy rozległ się
dwukrotnie
raz było to wezwanie z nieba
innym razem otchłań przywołała mnie do siebie
co nastąpiło zapytasz?
w niebie mogłem wybrać tunikę
tę co podobała mi się najbardziej
tam wyboru nie było
wszyscy odziani w szaty koloru jednolitego
kolor wyblakły popielaty
beznamiętna imitacja złota koloru nieba
oddaliłem ich od siebie
dwukrotnie zapytano mnie; „co się stało?”
było to wtedy kiedy samotnie przebiegłem dystans maratonu
trasa przełajowa
na dodatek padał lekki deszcz grząsko i błotniście
nie miałem odżywek
też i wody
tak naprawdę zamierzałem przebiec trasę maratonu dnia następnego i wyszedłem na rozruch
na dwudziestym kilometrze dobrze mi się biegło zadecydowałem że jednak dokończę dzisiaj
pierwszy raz zdarzyło się tak kiedy wróciłem z misji śmierci
matka moja widząc mnie ledwo przy życiu zapytała; co się stało? 2017-09-01
nie można osiągnąć wszystkiego co zamyślisz
można czego zamierzysz
ciągle o coś zapytywał
już taki nie jest
posiadł pewność siebie
kiedyś chciałem dążyć/dążyłem do doskonałości
następnie przetrwać
teraz już tylko dziwię im się otoczeniu mojemu
chciałem powrotu do ziemi rodzinnej
dlaczego i z jakiego powodu?
już wiem
była to najłatwiejsza droga dla nieba przeprowadzić mnie przez życie ziemskie
postępuj zgodnie z planem zbudujesz most
jeżeli wszystko czego zamierzyłeś przedtem runie rozsypie się w kawałki a po czasie pewnym ułoży się w logiczną całość to wiedz sprawcą tego jest niebo
po co tu do nas powróciłeś?
prorok wobec otoczenia jest wyrozumiały
ja ponad to obojętny
myśl pozytywnie
właśnie to robię
zastanawiam się co tu zrobić żeby gościu w końcu się ode mnie odczepił
myśl pozytywnie
ale on ma skierowaną w moją stronę lufę karabinu maszynowego
nie wadź się z niebem
nigdy taki nie byłem
raz jedynie powiedziałem że dość mam tego narodu wybranego i odchodzę
narodem takowym dla mnie jest kościół chrystusowy
juże nie izrael
niebo milczało
odszedłem
powróciłem po chwili
usłyszałem; dokonasz więcej aniżeli naród wybrany
odrzuciłem (od siebie) coś co wydawało się być nieodłączną częścią mnie samego
zbyt długo był niewolnikiem zwycięstwa mojego
tryumfu
propagatorem?
zaczytuję się w księgach co je kiedyś napisałem
aż dziw bierze jam autorem
pewnych sekwencji nie przypominam sobie jakoby ode mnie pochodziły
pozbierał na nowo myśli co upadłe
te co opowiadały o tryumfie jego zwycięstwie
nie opowiadał o tryumfach swoich
a przede wszystkim nie opisywał
niech pozostaną jakimi są
kim byłby dzisiaj gdyby nie jego niegdysiejszy tryumf?
a gdyby nikomu nie opowiadał o tryumfie swoim zwycięstwie niegdysiejszym
czy to że opowiadał o tryumfie niegdysiejszym czemukolwiek urąga niebu?
w tym co powiedział fałsz nie zawierał się
nie uwierzyli
powiedz chciałeś ich dobra
odpowiedzą poradzimy sobie bez ciebie
pominą milczeniem
jeżeli opowiadał o tym co zaszło nie po to aby spotkać się z uznaniem
nie szukał uznania pośród swoich już
niech strzała moja godzi (prosto)w serce wroga
tak często szatan zapytywał go o cięciwę do łuku
nie chybię celu obiecuję
tym razem ugodzę go prosto w czoło wroga mojego
tak obiecał
o to prosił
panie spraw abym nie chybił celu
niech ugodzę prosto w serce wroga mojego
motto snajpera
jeden strzał jedna ofiara
jedna potyczka kolejne zwycięstwo
takim bądź
takim chcę być
niebo niczego nie oczekuje
nawet w zamian
poszukuje jedynie kogoś kto nadawałby się do głoszenia słowa
co ciebie uspokaja; skrzypce czy sekwencja aktora doskonałego?
duch pustyni
zacieram ślady wydarzeń przeszłych
bez nich też można żyć
o wiele lepiej aniżeli będąc ich niewolnikiem
ty już taki jesteś markotny usłyszał
ty już taki jesteś
nie potrafisz inaczej jak tylko zadanie wykonać na najwyższym stopniu trudności
w stopniu doskonałym
ty już taki jesteś
niebo zawyrokowało
kataklizm przyjdzie powódź
zniszczy wszystko i zaleje
stworzenie wszelakie
niebo nie będzie niczego wyjaśniać ani też w niczym pouczać
przekonywać nikogo
kiedy nadejdzie czas świadczenia kto pójdzie z tobą?
naród mój prorok odpowiedział
kiedy nadejdzie czas świadczenia kto chciałbyś aby poszedł z tobą?
naród mój prorok odpowiedział
od czasu kiedy zdał sobie sprawę z tego że rzeczywiście nie pasuje do nich stał się inny
nabrał pewności siebie
nie buntuj się upominaj się jeno o to co tobie przystoi
upominam się o to co niebu przynależne prorok odpowiedział
nie upominał się od żyjących ponad to co prorokowi przystoi
nareszcie postęp
niemoc w godność odziana tę prorocką
nie rzucaj oskarżeń
po wielokroć przekonałeś się że niekoniecznie ty masz rację
to tak jakby napisać; „oskażam” was i „zażucam” wam
wszystko ma swój kres
potwierdzenie twojego powołania też
niebo nie będzie w nieskończoność czuwać nad tobą
maratończykiem możesz się stać
dramatopisarzem; o to zabiegać staranie czynić
prorokiem być
doprawdy nie wiem co w przypadku proroka biegającego maratony piszącego dramaty jest jako priorytet i najważniejsze
nie twoim powołaniem dyskusja spór
sporów rozstrzyganie
wydanie wyroku 2017-10-25
jeżeli ktoś wprowadza w ciebie w stan złości zdenerwowania to wiedz rozmawiasz z duchem złym
polska naród mój zawsze w opuszczeniu przez sojuszników
nigdy przez niebo
już jesteś na pustyni
nie wracaj do przeszłości
tam tylko zwycięstwa
nie ma się czym upajać
nawet lauru jakowego nie zatrzymałeś jako wspomnienie
co ludzi pomyślą? usłyszysz niekiedy
gdybym zważał na to byłbym pomocnikiem magazyniera
kobieta kształtuje świat który tworzy mężczyzna
abraham usłyszał wezwanie aby wyjść ze swojej ziemi
podobnie mój dziadek
otrzymał kartę mobilizacyjną na wojnę bolszewicką
też wyszedł ze swojej ziemi i powrócił zwycięski
odmówił przyjęcia medalu za bohaterstwo
pozbawiałem życia niewinnych ludzi odpowiedział
niemoc moja po raz kolejny zawładnęła mną
niemoc co nie wiem skąd zawładnęła mną
niemoc czy siła moja
co mnie takim uczyniło?
zacznij swoje życie od początku
pomyśl jaki będzie dzień jutrzejszy
może jakim powinien być
namiętność nie jest z nieba
nie pochodzi z nieba
dziwolągów oddal od siebie
z tym poradzisz sobie
fałszywych przyjaciół oddali od ciebie niebo
nie bądź takim z którym chcieliby utożsamiać się
tacy ludzie szybko odchodzą
identyfikował się z jego sukcesem
przegrywał częściej aniżeli wygrał
prorok pokoleniu swemu jest wrogiem
nowemu winien ukazać że godzien miana tego
niebo o swoje o siebie upomni się
czas proroka nastaje
prorok upomni się o chwałę nieba
czas proroka nastaje
to co mówisz nie poddawaj w opinię najbliższego otoczenia
nie wiesz nie musisz być niewolnikiem
nie wiecie że nimi jesteście
nie pozwól na to aby po święceniach kapłańskich ktokolwiek położył ręce na twojej głowie
modlił się nad tobą
zasada kolegi kapłana
duch zły działa na bazie grzechu popełnionego w czasach zaprzeszłych
glina glina
na chleb krzyczała
zły duch w niej
nie pozwól nałożyć na głowę koronę
tę cierniową
oddalił pokusę do grzechu co przed chwilą
teksty moje?
niekiedy poprawiam bezustannie
innym razem nie czytam i oddaję do druku
dziwne uczucie
rozglądasz się wokół nie wiedząc za czym i dlaczego
jeżeli brak ci słów nie mów nic
być ponad przeciętność nie zaspokajało jego ambicji
nie bądź ponad przeciętność
to zgubne
trzykrotnie wezwał imienia nieba
po dwakroć powołując się na męczeńską śmierć na krzyżu imię jezus
imienia niepokalanej wzywał nieustannie
uczył się języków obcych wierząc dnia pewnego pojedzie w świat
wyruszy?
zauważa coraz bardziej/mniej gubi się
jak tylko zaczyna myśleć o czymś wzbudza to w nim pragnienie wielkości
spotkałem je po kilku dniach od rozdania świadectw maturalnych z katechezy
nie chciały ze mną rozmawiać
przychodziłyśmy tylko po to aby otrzymać świadectwa
nie słuchałyśmy co ksiądz mówi czego naucza
spotkałem je po latach dwudziestu
powiedziały; (cytuję dosłownie) wszystkie się rozwiodłyśmy
okazywanie życzliwości to słabość?
kiedyś zamyślałem aby ludzkość uszczęśliwić
następnie ulepszyć
teraz jestem już tylko grzeczny
staram się prześliznąć utrzymać na wodzie
w zwycięstwie swoim nie uwzględniaj ran w walce zadanych
nie było ich tak wiele
nie okłamuj nikogo
mów prawdę zastępczą
takim sposobem uratowano grecję przed inwazją perską
nie żal się a przede wszystkim nie upominaj o nic
prezydent jarosław kaczyński kiedy ogłaszano stan wojenny w roku 1981 do południa spał
niebo pogrąża w spokojnym wyzwalającym z trudów dnia poprzedniego śnie
zanim głosić będziesz w imię nieba niebo pogrąża we śnie
przyszedłem żeby wam służyć
tak mi sugerowano powiedzieć do parafian w australii
odpowiedziałem
będziecie tańczyć jak ja wam zagram
oddal od siebie tych wszystkich
którzy nie byli twoimi przyjaciółmi
a wydawało ci się takimi są
policzyłem ich
nie ma takowego prawdziwego przyjaciela
zatem nie muszę nikogo oddalać
co za ulga
zapytasz dlaczego?
nie musiałem nikogo osądzać
policzyłem ich tylko
napisałem do prowincjała i generała zgromadzenia list z misji ołówkiem
taką formę przyjąłem
w odpowiedzi usłyszałem
tak się nie pisze
jestem na krańcu świata nie mam długopisu
idźcie na cały świat i nauczajcie… głoście ewangelię
jestem i piszę do ciebie
przełożeniu upomnieli i list ten wyrzucili
niebo zachowało w archiwum
walcz o swoje
do szatana podejdziesz w sutannę i krzyż odziany
krzyż zniszczyłeś i spaliłeś do wody rzucając
sutannę oddałeś
ocean odkrywa nowe lądy
stwarza perspektywę nowego życia
można się tam osiedlić
góra pozostaje sama dla siebie
pamiętam słowa te
dzień będzie świat pójdzie za tobą
ostatnio za czyn co chlubnym wydawał mi się usłyszałem; wstyd na cały świat
… … …
powiedziałbym raczej chluba
najbardziej chlubna zdolność i umiejętność proroka
oczekiwać na swój czas
czy jest coś o co dopominałeś się?
tak o prorockie powołanie
proroka cechuje pokój ducha
wiara w opatrzność bożą ponad to
swego czasu ująłem się za ojczyzną moją byłym internowany
ująłem się z swoimi
zechcieli wykluczyć mnie spośród siebie
głos od nieba nigdy nie zwiódł mnie
na manowce nie sprowadził
kapelan szatana kiedy wyrok na siebie usłyszał był w pałacu kardynalskim
są tacy co lubią poruszać się w kategoriach zakazów i nakazów ograniczeń
tak czują się najpewniej
lubią być zwolnieni z samodzielnego myślenia umiejętności tej
od czego rozpocząłem dokonanie odnowienia w kościele
wyniosłem z zakrystii sanktuarium krzyża świętego dwanaście ilość/liczba dosłowna koszy śmieci
nie będę ustawał w tym
czy wejdziesz w otchłań?
raz jeden linię potępionych od zbawionych dzielącą przekroczyłem
innym razem drzwi do piekła prowadzące widziałem
do złudzenia przypominają drzwi do mojego kościoła parafialnego
zatem przekraczałem je każdej niedzieli
w czym zwycięstwo twoje upatrujesz?
pójdę tam sam
samotnie jeden przeciw wszystkim
w tym siła moja moc
ktoś drugi inny przeszkodą
zguba pewna
milczysz proroku
zatkało cię duch bohatera opuścił
prorok to nie bohater
nie podjął rozmowy
jeśli nic nie zyskałeś straciłeś podwójnie
nie zamierzam już spierać się o cokolwiek uzasadniać
pozostawię jak jest
niech mrok to ogarnie albo zabierze niebo
nie będę pastwił się nad sobą już
pozostawiam wszystko naturalnemu biegowi rzeczy
nie zaczynaj niczego od nowa
to już tak wiele razy zdarzyło się
na nic zda się i tym razem
to ułuda to kolejny rozdział
końca tego nie ma
początek też niezbyt klarowny
nie mocuj się z niemocą swoją
wystarczy złudzeń
wiedza książkowa ta dotychczasowa prowadzi do absurdów zahamowania biegu historii
wszak należy należałoby dopisać na przykład nowo odkryty ląd
nie szukam niczego pośród swoich już
po czy poznałem jestem miły niebu?
na znak mojego zwycięstwa zesłało deszcz
jestem zatem częścią stworzenia natury
zbędny głos posłańca?
nie szukaj odpowiedzi w swoim pobłądzonym umyśle
nie szukaj odpowiedzi w umyśle swoim pobłądzonym
cała prawda o mnie we mnie zawiera się
cokolwiek powiem spotyka się z milczeniem
kiedyś czasu owego ze sprzeciwem
otrzymasz coś o co nie upominałeś się
nie oczekiwałeś
widok ten ujrzałem
ile będziecie go jeszcze męczyć?
matka moja zapytał kogoś co obok niej
dzień będzie pojedziesz bardzo daleko
tak daleko że dalej już nie można
najwięcej wycierpisz od swoich
wyrzekną się ciebie
od dziada mego usłyszałem
niebo daje więcej aniżeli zasługujemy i spodziewamy się tego
nie upominaj się o nic
jeno co niebu przynależne
imienia niepokalanej wzywał nieustannie
trzykrotnie wezwał imienia nieba po dwakroć powołując się na męczeńską śmierć na krzyżu imienia jezusa imienia niepokalanej wzywał nieustannie…
jeżeli brak ci słów nie mów nic
jak wiele było mi oszczędzone
domniemywałeś winieneś opowiedzieć o tym co zaszło i wydarzyło się
teraz wiesz pozostaje to tylko dla ciebie
takim miało/winno być od początku samego
po pokonaniu pokusy do grzechu świat staje się inny
nie ma powodu bać/obawiać się wroga
wystarczy umiejętnie poruszać się na polu bitwy
sztukę i umiejętność tego pojąć/
wystarczy posiąść sztukę umiejętnego poruszania się z w boju
jeżeli nie jesteś skuteczny na placu boju nie wiń za to nieba
niemoc w przypadku proroka to jedynie chwilowa niedyspozycja i coś co wyróżnia go spośród otoczenia
wszystko sprzysięgło się przeciwko tobie
to znak niebo wkracza
posłaniec kiedy czas świadczenia w imię nieba nadejdzie zastanie mnie oby na modlitwie albo piszącego dramat/
oby posłaniec zwiastujący czas głoszenia w imię nieba zastał mnie na modlitwie albo piszącego dramat
prorok postrzega świat jakim świat widzi niebo
papież jest następcą piotra apostoła i zastępcą chrystusa na ziemi
prorok mówi/przemawia/głosi w imię nieba
prorok podniesie się z upadania upadku
wczorajsze niegdysiejsze zwycięstwo puszcza w niepamięć
zachowuje je jednak dla siebie
tego wspomnienie?
nie sam upadek 2017-10-01
czym to twoje zagubienie?
poszukiwaniem nieba
pisz teksty dla młodzieży opowiadania dramaty
swego czasu pisałeś dobre teksty dróg krzyżowych
uczestnicz czynnie w wydarzeniach sportowych
staraj się żyć w stanie łaski uświecającej
sprawujesz sakramenty; eucharystię
posługujesz spowiedzią
to odpowiedzialność
zauważ
codzienność twoja nakłada się w sposób doskonały na życiorys jednego ze świętych
nie wiesz nigdy kim jesteś dla nieba
to jan vianney
nie słyszałem pokątnie dobrej opinii o mnie
mam na myśli o sobie samym
a może oni coś przede mną ukrywają
bo chyba nie knują
siłą twoją?
nienapisany dramat
mowa niewygłoszona
prorok odpowiedział
prorok jest jak dramatopisarz
nie można oczekiwać od niego kiedy i w jakim czasie napisze kolejne dzieło godne uwagi o randze dzieła ponadczasowego
zapytywać go o to też jest bezsensownym
wszystko co zdarzyło się w życiu moim było wydawać się mogło wbrew logice
zgodnie jednak z zamysłem nieba 2017-11-02
dlaczego nie chcę przebywać z wami?
zatraciłbym osobowość
nie odgrażaj się duchowi złemu
w ramach rewanżu otoczy cię fałszywymi przyjaciółmi
jedna droga prowadzi do zbawienia
wiele na potępienie
czy jedną z dróg walki ze złem nie byłoby ignorować jego zakusy i podchody?
mowa proroka to nie jedynie następujące po sobie myśli i słowa
zapytają cię o coś
powiedz; nie wiem
nie we wszystkich sprawach nawet jeśliś biegłym winieneś wypowiadać się
nie ma potrzeby takowej
szanuj swoją reputację
a przede wszystkim godność proroka
bądź już takim aby mowa twoja osobowość były na podobieństwo jak przystoi prorokowi
bądź jednak nierozpoznany
nie daj się rozpoznać; prorokiem ty
a przede wszystkim nie wyjawiaj tego przed światem
najlepiej nie mów o tym nikomu
nie rozpowiadaj
po co mają za wczas wiedzieć kim jesteś
niech nadal lekceważą cię urągają
a przede wszystkim lekceważą
bądź i pozostań niezauważony
nie identyfikuj się z prorokiem zbyt wcześnie
to wymaga czasu
a przede wszystkim starania
nie polega na ilości przeczytanych książek modlitw pokuty postów i wyrzeczeń
to przyjdzie samo niepostrzeżenie z godnością wielką
żyj uczciwie i czyń staranie aby trwać w stanie łaski uświecającej
pozwól działać niebu
jest jeno jedno określenie co nie pasuje do proroka
beztalencie
nigdy takim nie był
może nie jest wytrawnym mówcą
nie był też i orłem na uczelni
nie można go jednak traktować jako beztalencia
prorok chodzi własnymi drogami
nie przesiaduje i nie rozmawia z byle kim i o wszystkim
opowiada o tym kogo wczoraj spotkał o czym rozmawiali
nie przytacza słowo po słowie zdanie po zdaniu kolejnych fraz konwersacji
nie mówi o tym kto był jego kolegą na studiach
ilu ich tam i co porabiają dzisiaj
to małostkowość
a przede wszystkim bezużyteczne
nie prowadzi do niczego
jest mało twórcze
niszczy unicestwi prorockie powołanie 2017-11-06/07
denerwuje mnie jak powiadają niebo przemawia w ciszy
najlepiej czułem się w zatłoczonym ponad ludzkie tego pojmowanie hong kongu
postać jak mgła
najbardziej władczy posłaniec z nieba 2017-05-04
prorok ze swoimi nie wojuje
odchodzi z miejsca tego
jeżeli jest potrzeba wymierzenia sprawiedliwości niebo pośle tam posłańca swojego
nie jest powołaniem twoim słowo głosić pośród swoich
czy prorok jest ponad sekwencję aktora doskonałego?
wykładowca to nie ten co w czas studiów osiągnął dobre wyniki w nauce
liczy się osobowość
podobnie w przypadku proroka
jeżeli spojrzysz za siebie i znajdziesz cokolwiek czego żałujesz zrealizowania to porzuć myśl powrotu do niej
zrealizowana być już nie może
może być jedynie dopełniona
zatem istnieć w formie o wiele doskonalszej aniżeli postrzegana jako niezrealizowana
porzuć zamysł co nie może być zrealizowany
innymi słowy oddaj się swojemu prorockiemu powołaniu
czy lubisz złote myśli? zapytanym
złota myśl to nie mądrość
trwa (tylko) przez chwilę
bądź w stanie łaski uświęcającej
przychodzą do ciebie do sakramentu spowiedzi
zagubiony jesteś jakiś
to znak czas prorokowania nachodzi
dzień mój prorok odpowiedział nastaje
szykują się do wojny konfrontacji
bez tego żyć nie mogą
takimi są
sami takimi uczynili się
niech się zatem szykują
przygotowania czynią
zmierżą się ze mną
otchłań nie daje spokoju
nie zaznajesz spokoju
ktoś ciągle o coś ma pretensje zarzuca
nie ustaje w oskarżaniu
może to dlatego od dziecka nie zaznawałem spokoju wypocznienia
ciągle szatan absorbował niepokoił mnie
to fantazja co nieustanie nakazuje ci praktykować mówiąc; ćwicz ćwicz
to podszept ducha złego
nieustanne absorbowanie
nie daje spokoju nie zaznajesz wypocznienia
wojownik nieba nie trzyma broni wymierzonej we wroga ale miecz za pasem i przygotowany jest do odparcia ataku
nie zatrzymuj się na przeciętnych
oni mają moc niszczenia ogromną
zdecydowanie większą aniżeli zło samo w sobie przedtem zamierzone
był prorokiem
przez swoich z otoczenia nie był rozpoznany
był geniuszem podobnie
pisał piękne teksty
tak o nim powiadali ci co czytali teksty te
nikt z otoczenia jego
zachowuj się już tak jakbyś nie był z tego świata
to będzie znak
w końcu kim jesteś?
powiedz nam
będziemy oczekiwać ciebie w czasie stosownym albo nie mów nic
po co uprzedzać fakty i to co nieuchronnie stanie się/nadchodzi/nadejdzie
prorok nie wychodzi naprzeciw zdarzeniom
uprzedza je
jakby nie mówił mowa jego i tak będzie niezrozumiała
proroku prowadzi cię matka boża
odkrywam moc w sobie coraz większą
zauważam od czasu pewnego
dziwne spojrzenia w moją stronę
tych słuchających mnie
jakby zadziwienie przestrach niekiedy
jakoby inny głos usłyszeli
odmienny aniżeli ten co moim
w czym zasługa moja bitew wygranych
wszak niekiedy w beztrosce zagubieniu pozostawałem
i jakby naprzeciw sobie samemu wszystkiemu
zatem czyżby i niebu?
czytam księgę i nie odkrywam nic
poza tym co już przedtem znalazłem znajdowałem
przestawiłem jeno szyk nieco w zdaniu
był to tekst natchniony
zatem moc boża w nim
znalazłem odpowiedzi na pytań tak wiele nurtujących mnie
jaki tego znak?
nieznana siła we mnie moc wielka niekiedy we mnie i jakby znikąd nachodziła
reszty dopełnisz ty sam
byłem zagniewany na niebo
powiedziałem mam dość tej sytuacji
hm was samych
a nie zechciałbyś pójść być wysłany na misję najtrudniejszą
zadanie dla nielicznych
prawdę mówiąc jednego
ty nim
nikt takim nie jest
tobie podobny
takich co pobożnie brewiarz odmawiają wielu
rozmowa z duchem złym polega na tym że delektuje się rozdrażnieniem twoim
ciebie pieklącego się
chce takim widzieć
męczył cię tak będzie przez czas cały
mówić nie ustanie; jeszcze to jeszcze to i to
końca tego nie ma
ogarniają cię wątpliwości jakowe?
powiedz sobie;
męka chrystusa miała charakter autentyczny
polska położona jest w miejscu szczególnym północna europa pomiędzy dwoma demonami; niemcy i rosja
narody co przysporzyły ludzkości najwięcej cierpienia
wyszliśmy z tego zwycięscy/zwycięsko
nie przypadkiem prorok co wystąpi w obronie chwały nieba rodem z nacji tej
największa obraza jaką można usłyszeć od misjonarza;
nie chciałbym pracować z tobą na tej samej misji
nigdy nie przyłączył się do zwycięzców
bezczelność to tylko jedna z cech proroka
pozostałe to świętość
szacunek dla nieba i tolerowanie głupoty
przede wszystkim z jego otoczenia
najbliższego zresztą
klucz do wszystkiego co z nieba
post i modlitwa
nie robię niczego i nie postępuję na zasadzie buntu i sprzeciwu
prorok nie może działać na zasadzie definicji negatywnej sprzeciwu
zamiast bać się
nieba i rozmyślać co znowu zrobiłeś źle uczyń niebo swoim przyjacielem
przechadzaj się jakby po niebie
czy abyś stworzony do tego aby ciągle czegoś się bać?
nie to podszept ducha złego 2017-02-09
na nic zda się chlubna przeszłość i wspominanie na przykład współpracy z matką teresą z kalkuty jeśli wokół ciebie zgromadzeni fałszywi przyjaciele
pozwoliłeś im na to
nie rozpoznałeś ich prawdziwych intencji
był równie skuteczny wykonując ruchy powolnie szybkie czy też i jakby bez opamiętania
dzisiejszy sposób zwycięskiej walki dnia kolejnego przynosi nieuchronną klęskę
na czym polegał jego przywilej?
nigdy nie musiał mówić czyim był uczniem
zresztą nikomu niczego nie zawdzięczał
wyuczył się
wyszkolili go
tego typu określenia są mu obce
kształtowało go niebo i pustynia
snajper nie spiera się z nikim i o nic
ma przecież na ramieniu karabin
celne oko i opanowanie to nie wszystko
jest jeszcze nadążająca się okazja
tego nauczyć się nie można nie sposób
nie oglądaj się za siebie
nie wspominaj
tam tylko sława i uznanie
jednym słowem próżność
pustka?
prorok nie zapytuje o to jak go widzą inni
ascetyczny styl życia obowiązuje nadal
czy wyrządzili ci krzywdę?
nie nie wyrządzili mi szkody jakowej
zaszczuli mnie jeno prorok odpowiedział
piszę kolejne opowiadanie
tym razem o sobie
albo jak powiada jedna z moich uczennic jak zwykle o sobie
nie żalę się na los swój
upominam się o to co niebu przynależne
niebo pokłada w tobie nadzieję
nie zawiedź
co porabiasz ostatnimi czasy?
oczekuję na głos od nieba
przyszedłem służyć niebu
nie innym podobać się
przypodobać?
tymi słowy odpowiadam kiedy pytają mnie jakie mam relacje z otoczeniem
poczekaj niebo nie posyła cię jeszcze do boju
nie w tym co mówisz teraz oczekuje od ciebie żebyś przemawiał
podejmuj decyzję sam
już o nic nikogo nie pytaj
geniusz cierpi biedę
prorok niezrozumienie
odrzucenie ponad to
nie żalę się na los swój
upominam się o to co niebu przynależne
największe zwycięstwo szatana?
zabrał mi osobowość
największe zwycięstwo nieba?
przywróciło mi godność proroka
nawet jeżeli wszyscy są przeciwko tobie/tobie w sprzeciwie nie oznacza racji nie masz
wszyscy przeciwko mnie
tym lepiej nie będę musiał dzielić się z nikim moim zwycięstwem
jeżeli dziecku będziesz nieustanie zwracał uwagę przez całe życie tkwić będzie w strachu
sterroryzuje otoczenie naród cały
wywoła wojny i zniszczenia
przyprawi ludzkość o cierpienia
nowe odkrycie przeważnie jest zaskoczeniem
z reguły też przeczy wszelkim dotychczasowym zasadom poszukiwania i klasyfikowania ich
z ciebie niewolnika się nie zrobi
tak mu powiedziano
jest taki typ osobowości co czuje się/funkcjonuje lepiej będąc przez cały czas strofowany i upominany
słuchaj już tylko głosu nieba
udzielał mi się sposób mówienia innych
bycia na sposób jak inni
miałem ku temu podatność
nie to talent aktorski dramatopisarza
też wpływ złego ducha
nie oskarżaj
niebo będzie przez ciebie mówić
już się nie wypowiadaj na żaden temat
nic z opinii zasłyszanych
odzyskaj osobowość usiłuj tego
wszak utraciłeś ją kiedyś/swego czasu utraciłeś ją
kościół katolicki jest kilometr stąd
nie trafiało to do mnie
nie pojmowałem tego
mojemu pokoleniu powiedziano o slumsach w rio de janeiro i świętych krowach w indii
pamiętam lądowanie na lotnisku w delhi
instynktownie rozglądałem się w poszukiwaniu tych krów
dlaczego wybrany na proroka?
nie ma w nim pychy żądzy władzy
sobie zwycięstwa nie przypisze
powołanie na proroka dokonało się nad małą rzeką
a nazwania nawet jakowego nie ma
teraz i we dni owe nazwana parowa
żywot proroka jest jakim stworzyło mu niebo
nie mów że chciałbyś inne
nie przekonuj w niczym
nie zarzucaj niczego
niebo też testuje nie tylko świętość sługi swego ale i cierpliwość
niekiedy takt
zbyt późno zorientował się że zasługujecie na litość/przywilej pominięcia otoczenia swego milczeniem
nie żyje się po to aby z kimkolwiek porównywać się i wypaść lepiej na jego tle
nie zawsze ten co dokonał przełomowego odkrycia postrzegany był jako zdolny i rokujący nadzieje
niech i tak będzie
oszukać zechciałeś mnie namiętność od nieba nie pochodzi
budowniczy mostów murarz zakuje ciebie w kajdany
niewolnikiem zechciałeś uczynić go
a gdybym przyszedł jako ostatni wspomóc ciebie
czy wtedy też zechciałbyś głosić w imię moje
nie zapomniałem o tobie
czekałem jeno wzywał będziesz imienia mojego
długo czekałem głos od ciebie nie dochodził i nie wiem dlaczegoś takim
bóg zapytał
prorok milczał
być może nie chciał wzbudzić zadziwienia
wystarczyło posłańca poślesz co z kajanów wyzwoli mnie
być może o tym prorok zamyśliwał
jednego żałuję postępku decyzji jakkolwiek nazwiesz to
w życiu moim
pragnienia czy też życzenia ojca mojego nie spełniłem
zdobądź zawód murarza maturę zrobisz w szkole wieczorowej
pomożesz mi w utrzymaniu rodziny
teraz wiem zamysł nieba inny był
nie mam o to żalu
na jednym z wykładów zapytano mnie jaką szkołę ukończyłem zanim do seminarium duchownego wstąpiłem
odpowiedziałem z zawodu murarzem
ojca wspomagałem w utrzymaniu rodziny
na innym wykładzie z kolei kiedy wszystkich odpowiedzią zadziwiłem
po raz kolejny i tym razem zapytano kim jestem i szkoły jakie ukończyłem
odpowiedziałem szkołę domów wznoszenia i budowania
architekturę dodał czy też zapytał wykład prowadzący
konstrukcje stalowe coś w tym stylu drogi i mosty
ze stali zrobione skonstruowane
tego typu budowle wznosiłem
głos jakiś we mnie i jakby nie ode mnie pochodzący odezwał się w czas ten
wzbudziłem w sobie pragnienie być najlepszy i przed wszystkimi
w służbie niebu czysta i jakby niczym niezmącona intencja moja
ku nieba chwale
niebo milczało
tak wydawało mi się
teraz wiem
tam nie urządzają zawodów sportowych
nie ma plebiscytów rankingów klasyfikacji jakowych
nie poddawaj się pragnieniu chwili
porywowi też zniechęceniu trwaj jeszcze przez czas jakiś dłużej aniżeli chwila ta
podejdziesz jeno i zakujesz szatana w kajdany niebo ciebie do tego przygotuje
ty jeno wejdziesz tam w otchłań kajdany nałożysz mu
ciebie wybrali zwycięstwa sobie nie przypiszesz
czy wiesz kiedy los twój decydował się (w tym)?
było to na jednej z lekcji w latach szkoły średniej
mechanika budowli
oddałeś stopień ten najlepszy za odpowiedz spontaniczną uzyskawszy jednej z koleżanek
wtedy to los mój decydował się niebo wybrało mnie w chwili owej prorok zapytał
nie tak nawet proroku
niebo upomniało się o ciebie w chwili tej owej
już nie będę nikomu w sprzeciwie
po cóż budzić naturalny porządek we mnie co od niedawna zapanował
czas proroka nadchodzi
obojętność zawładnęła mną ta święta o chwałę nieba zabiegam
modlitwę polubiłem
nie oddaję się jej jeszcze całym sobą czas ten przyjdzie
nadchodzi
niebo zna czas proroka
prorok w niczym głosu tego nie uprzedza umiejętnie czeka na czas swój
nie domaga się o nic a przede wszystkim nie przekonuje w niczym otoczenia swojego
tych jemu najbliższych
wykonuje czynności dnia codziennego
modlitwie oddany to przede wszystkim
pisze teksty czyni minimum tego co powinien nie oskarża siebie o nic
w niczym nie ma pretensji do siebie i do nikogo
w niczym nie wyprzedza zamysłów nieba
gdyby prorok przestrzegał regulaminu dnia byłby jedynie przykładnym zakonnikiem
prorok nigdy nie zaczyna niczego od nowa
coś czego jest jakby za pierwszym razem
nie działa też w pośpiechu
nie wstaje rano budząc się ze snu
odmówi przepisane modlitwy
odprawi mszę świętą i… może już pracować cały dzień
temu oddać się
to iluzja
dlaczego tak bliski niebu jesteś proroku pomyślałeś o tym kiedykolwiek?
tak prorok odpowiedział
prorok zna siebie samego i niebo proroka zna
nie przeklął imienia tego nie złorzeczył we sprzeciwie będąc
nie miał też nic do zarzucenia
raz co prawda miał za złe ale przez chwilę jeno
o rzecz niewielką upominał się
jak okazało się stamtąd nie pochodził
dar ten?
podstępem był
raz też imię owe przeklął
o chwalę nieba dopominał się
nie było to jednak niebo co imię przeklął
szatan co za takiego podawał się
nie słyszałem o kimś takim co bliższy niebu byłby
aniżeli ty
w niczym zasługa moja prorok odpowiedział
a gdyby okazało się nikt nie jest z tobą ani po twojej stronie? 2017-11-26
„nikomu nie uczyniłem nic złego”
zastanawia mnie kiedyś nie zwracałem na to uwagi
będąc w paryżu przez okres dwóch miesięcy każdej niedzieli nieomal udawałem się do muzeum w luwrze
nie przykuwała mojej uwagi jednak mona lisa ani inne arcydzieła obrazy ale coś zupełnie innego
w jednej z początkowych auli natknąłem się na antyczną stelę
już nie pamiętam z którego wieku
znalazłem tam bardzo osobliwy tekst
zawierał przesłanie od jakiegoś antycznego boga
to co pamiętam szczątkowo do dzisiaj
„dałem ci sto bochnów chleba mąki urodzajną glebę ogród z obfitością owoców ożywczą wodę i piwo dla rozweselenia
nikomu nie uczyniłem nic złego”
zapamiętałem te ostatnie słowa
nikomu nie uczyniłem nic złego
poprzednie to jedynie retrospekcja
z jakiego okresu mogła pochodzić ta stela?
jedno pewne o wiele wcześniej zanim wkracza na arenę historii bóg jahwe stwórca świata
w auli głównej byłem tylko raz
tam obraz mona lisa
zignorowałem ją samą i obraz ten
zatrzymałem się naprzeciw obrazu jana chrzciciela też autorstwa leonardo da vinci
odmówiłem różaniec
na koniec ujrzałem nad drzwiami wejściowymi z lewej strony obraz „młoda męczennica” i nie mogłem oderwać od niego i postaci na obrazie oczu
jak postrzegam te zdarzenia dzisiaj?
układa się to w kształt trójcy
antyczny bóg jan chrzciciel i modlitwa oraz obraz młodej dziewczyny rzymianki co poniosła śmierć męczeńską
mona lisa? coś co świat wielbi i podziwia ominąłem
spojrzałem na nią tylko
nich się cisną do niej tłumy
ja stałem z różańcem w ręku przed pokutnikiem janem
na męczennicę spoglądałem samotnie
podobnie czytając po raz któryś z kolei ten tekst na antycznej steli
zatrzymałem nawet przygodną parę małżeńską z dzieckiem mówiąc jak piękny tekst jest tutaj wypisany
zachęciłem ich do przeczytania tego tekstu
musiałem z kimś podzielić się tym odkryciem
kilka dni temu ktoś zapytał mnie ile razy tam byłem w sali tej
odpowiedziałem raz
i dopiero wtedy naszła na mnie refleksja
hm w sali głównej byłem raz
obok steli poświęconej antycznemu bogu przechodziłem za każdym razem
wyszedłem na pole bitwy
nie poległ żaden z wojowników z oddziałów moich
nie wiem komu zawdzięczam zwycięstwo to owe
nie ja wszak nakaz wydałem kiedy ruszyli przed siebie w szyku zorganizowanym
siła jakaś prowadziła ich
nie wiem kim był ten ktoś kto wolę walki taką dał im
pole bitwy wyznaczył
nie ujawnił się też kim jest
a oni powróciwszy stanęli naprzeciw mnie w geście uznania i honorów oddawania dowódcy swojemu wodzowi
nie ja nakaz do boju wydałem
nie takim sposobem ruszyć na oddziały wroga zamyśliłem
jezus szatana oddalił bo bogiem był
ja plunąłem mu w twarz
siła ducha złego słabnie wraz z upływem dnia
zapytano go jaką szkołę skończył zanim rozpoczął naukę w seminarium
odpowiedział; pracowałem jako murarz na budowie
nie opowiadaj o zwycięstwach swoich już
matka teresa z kalkuty wybrała mnie
nie wzięło się to znikąd
prorok dużo widzi
jeszcze więcej wie
prorok skazany jest na samotność
co tam jeszcze?
niezrozumienie
opuszczenie przez najbliższych
podobnie w przypadku geniusza
nie daj się oszukać
niemożliwe to podszept złego ducha
nawet nie wytwór twojej wyobraźni
a już na pewno nie jest miarą możliwości twoich
niemożliwe to tylko/jedynie to co wydaje się być poza twoim zasięgiem
to iluzja
a przede wszystkim błędne rzeczy pojmowanie
byłbyś zniewolony
trucizna co podawaliby ci źródłem mądrości i łaski od nieba stawałaby się
do czasu jednak
do chwili co niebu sprzeciwiłbyś się
wtedy dostępu do ciebie nie miałby już
trucizna byłaby trucizną
nie sprzeciwiaj się niebu
jezus w czasie życia ziemskiego zarabiał jedynie tyle co wystarczało na bieżące utrzymanie
na kartach pisma czytamy; możne niewiasty towarzyszyły im
one datki łożyły na potrzeby uczniów i jezusa samego
finansowały misje zbawienia
utrzymywały ich
oddaj piłkę słyszałem po wielokroć na boisku piłkarskim będąc w dobrej okazji do strzelenia bramki
teraz wiem dlaczego tak zdarzało się
uprzedzenie tego co mogłoby stać się
innemu miejsce moje oddałbym
wy zostawiliście mnie wtedy
ja was teraz
poranili mnie
nic nam o tym nie wiadomo
niebo odpowiedziało 2016-11-26
rzuciłem wyzwanie niebu o świętość większą jeszcze
nie zabraniaj prorokowi niczego
popatrz na smutek mój
rozczarowanie pozostawiam sobie
pozostań gdzie jesteś
nie dołączaj do grona przeciętnych
najłatwiej jest wierzyć w boga starego testamentu
coś tam jest niepojęte i ponad wyobrażenie wszelkie
„jakaś chmurka”
bóg stał się człowiekiem
przeszedł przez życie pracując
do drzewca krzyża przygwożdżony
uwolnił się z więzów śmierci
refleksja takowa zrodziła się we mnie kiedy byłem w azji
po śmierci będę z moimi przodkami usłyszałem
tak najłatwiej
do niczego mnie to nie zobowiązuje
zechciałem opowiedzieć co przydarzyło mi się
nie chcecie tego jednak
być może nie bylibyście w stanie przyjąć
nie będę was już w niczym pouczał
proszę o najwyższy wymiar świętości
tymi słowy rozpocząłem dzisiejszy dzień
każdy zresztą
od czasu pewnego nauczyłem się funkcjonować
odpowiadam na ich podobieństwo słów kiedyś do mnie kierowanych
„nic mi na ten temat nie wiadomo”
„na pewno nie byłem to ja”
wszyscy zostali posłani na akcję
mnie pominięto
poszli w las zbierać suche drewno usłyszałem w odpowiedzi
powiedz kazanie o bogu zachęcano mnie
podszedłem do pulpitu i nic nie przychodziło mi na myśl
postałem chwilę wezwałem ducha świętego i powiedziałem
bóg jest
tak wielka słabość w was niemoc
w upomnienie przyodziani jeno
nie będę już nikomu nic/niczego wyjaśniał
jakim sposobem wezwany będziesz do głoszenia?
ułożysz się do snu bo myśli co nachodziły na ciebie powieleniem błędów dnia tego
ułożysz się do snu modlitwę różańcową odmawiając
po czasie pewnym nie będzie długa godzina tak wystarczy wstaniesz ze snu wybudzony
doświadczyłeś tego dotychczas
po przebudzeniu myśl nowa nachodziła
prorok nie toczy wojen o wszystko i ze wszystkimi
zadanie zrealizowane
niespełnione jedynie
nie staraj się zachwycić głosem swoim
to warunek
nie zmarnowałem godziny w moim życiu
matka teresa z kalkuty powiedziała mi; założysz sierociniec w szanghaju
nie opowiadaj o tym nikomu
opisz jeno
jesteś jedynie wykonawcą planu nieba
będziesz dla mnie jeździł
jeden z kolarzy mistrz świata
jestem w rękach nieba
tak lepiej i pewniej
nie mówiłem dotychczas że piszę dramaty
teraz wiem
wszystkiego miałem dokonać ja sam
szatan zechciał mi wykraść opowieść o moim niepokalanej zwycięstwie
zrobię z was wielki naród
cały świat odda wam pokłon
tak powiedziałem do dzieci w szkole podstawowej w kraju dalekim
deportowano mnie stamtąd
nie rozpamiętywaj zadanych ran
ślady ran świadczą o randze proroka
szedłeś drogą tą najdoskonalszą
niebo prowadziło ciebie
byłeś poraniony
następnie dopiero oszukany przez ludzi
w przypadku innych jest na odwrót
co czyni ciebie niewidzialnym dla wrogów?
tunika i krzyż prorok odpowiedział
największa zaleta proroka?
nie dać się sprowokować
czas wystąpienia niebo wyznaczy
za czas jaki wystąpienie twoje?
prorok nie zna dnia wystąpienia swojego
przyjdzie prorok i wszystko naprawi
kim jesteś?
tym kimś kim nigdy nie zaniechałem być
co ważniejsze i co sztuką większą uczynić swoje życie szczęśliwym czy pisać piękne i przejmujące wiersze o niezrealizowanej miłości zamiarach i zamysłach?
co sztuką większą i umiejętnością proroku?
prorok powraca do ziem swoich
tęsknota za ojczyzną takim go uczyniła 2017-10-14
w czym siła twoja?
snajper wojownik a przede wszystkim umiejętnie omijał pułapki
co jeszcze jakim zechciałbyś być?
uczyń mnie niewidzialnym dla wrogów moich
idź do ludzi
tam poznasz wartość siebie samego
największa umiejętność proroka
poczekać na swój czas
niebo milczy
oznacza że słucha ciebie
jest jeszcze inna opcja
pokłada nadzieję w tobie że dasz temu radę ty sam
przed chwilą oddaliwszy pokusę do popełnienia grzechu zdobyłeś rangę wojownika
oskarżasz bo nie potrafisz temu sprostać
ludzie dzielą się na wysokich i niskich są jeszcze średniego wzrostu
są mądrzy i głupi niektórzy niedouczeni
poza tym funkcjonuje jeszcze pojęcie umiesz albo nie umiesz
dochodzą jeszcze głupcy do kwadratu i to niestety im trzeba poświęcać najwięcej czasu
liczyć się z ich opinią
schodzić im z drogi
tak przynajmniej jest w moim środowisku
o w twoim podobnie
zauważam ludzie o stalowych nerwach przeważnie w życiu dają sobie radę
kiedy po raz pierwszy poczułem się dorosły?
dwa razy miejsce to miało zdarzyło się
jak zadałem egzaminy wstępne do szkoły średniej technikum budowlane legnica i kiedy zdałem egzamin na prawo jazdy
te dwa zdarzenia wyróżniam
zwodził cię szatan bronią swoją największą
potrafi wywołać obraz stworzyć coś ponad to
posługuje się pojęciem tak zwanego tworzenia za pomocą punktów
po wielokroć słyszałem zwrot ten
do stworzenia tego potrzebuję tyle i tyle punktów
jest to pewna zdolność przeliczona na wartość punktową
twór ten nie ma wartości trwałej
posiądź zdolność reagowania na tę jego podstępną broń
posiądź umiejętność tego poznania i rozpoznania
sprzeciwienia się temu
czy proroka obowiązują wskazania konferencji episkopatu odnośnie głoszenia kazań w czasie mszy świętej?
władzę posiądziesz nad złem szatanem
masz zdolność takową
tego doświadczyłem
dzieło jego nie ma mocy trwałej
zanika po czasie pewnym
w niebyt przemienione
nie jest ważne kiedy praca jest najbardziej aktywna
najważniejszy jest twórczy wypoczynek
mong kok w hong kongu
najbardziej zatłoczone miejsce na ziemi
to tam w dzielnicy tej dokonała się konfrontacja z złem z szatanem samym
pustynia moja 2017-11-26
gdyby niebo nie był po mojej stronie nie miałbym tego za złe
widocznie musiałem w czymś sprzeciwić się
niepokojąco wielka siła wkradła się we mnie
nie opanowała mnie jednak nie ogarnęła
nie poddałem się jej
nie zawładnęła mną
mów nie wygłaszaj
zdziwienia nie okazuj
tym bardziej zadziwienia
sukces a zwycięstwo w przypadku proroka to dwa różne pojęcia
być potępionym to dać się zastraszyć
uwierzyć w czyjąś tak naprawdę niemoc
oszustwo podstęp moc iluzoryczną
nie mam wyboru; albo najdoskonalszy ze sług albo męki przez wieczność całą
jak jest różnica pomiędzy tobą a mną?
ja piję wodę ze szklanki z karafki ustawionej na talerzu
wy z plastikowej butelki
do dziecka mówisz słownictwem człowieka dojrzałego; bozia niebo tylko wprowadza zamęt w jego umyśle
nie czyń odniesienia do niczego ani porównań
niech mowa będzie jednorodna
nie wiedzą gdzie usiąść na stołówce (w refektarzu)
miejsca mają przypisane
na polu bitwy też nie wiedzieliby gdzie się ustawić
zresztą miejsce na polu bitwy nie im przewidziane
pozwólcie mi żyć moim życiem
miał w pamięci co przyrzekł i obiecał niepokalanej
„matko boża nie ma takiej potrzeby
ja sam będę za siebie myślał”
spójrz już nikt o nic cię nie zapytuje
nic od ciebie nie chce
nie jest to obojętność
pojęli że czas wyboru w zastępy wojsk najprzedniejszych tych co świadczyć będą minął
oni nie posiedli natury wojownika
zaprzestań pisania
od czasu pewnego nic ponad oskarżanie i pretensje
niekiedy jakby o nic i nieuzasadnione
najlepsze teksty pisałeś na lekcjach w szkole średniej
milczenie przywilejem twoim
jest jednak coś co mogę zachować tylko dla siebie; wspomnienia
masz przywilej kiedy przyjdą i powiedzą chcemy iść z tobą będziesz miał przywilej pominąć to milczeniem
żaden z cytatów co natknąłeś się zapamiętałeś czy też zapisałeś nie ma odniesienia do ciebie
nie miej nadziei nie łudź się
nie obawiaj się też niczego
moje motto jako niedoszłego prezydenta
„posadzę każdego tam gdzie na to zasługuje
jedni na urzędach inni we więzieniu”
pozwól mi panie sądu dokonać nad nieprzyjaciółmi twoimi
co i moimi
niech w bitwach wszelakich zwycięski będę ku chwale imienia twojego
wszak wojownik co przed wszystkimi
takim jestem takim mnie uczyniłeś
przystał na prośbę wezwania moje
po bitwach zwycięskich wojnie ogień ześlę na zwycięstwa twego dopełnienie wodę co zło wszelakie z sobą zabierze ziemię nową uczyni
czy za złe miałbyś gdyby za życia ziemskiego pozostawionym i nie pozwolono by na to abyś tunikę zdobył co udziałem twoim być mogła?
nie
wieczność całą mam na zdobywanie jej takowej prorok odpowiedział
prosiłem o test na najwyższym stopniu trudności
tak też stało się
prowadzony byłem w hong kongu przez najbardziej zagęszczone miejsce na ziemi tłum ludzi
to mong kok
nie wiemy o tym nie dopuszczamy można inaczej
potrzeba tylko odwagi w myśleniu i starania
bardzo łatwo go rozpoznać; szatana
myślami nie to jest daleko od ciebie ale nie jest z tobą
pozbieraj myśli swoje jeno
mogą to być wspomnienia
nie musisz uporządkować w logicznym ani chronologicznym następstwie zdarzeń
jeśli uznasz zachodzi potrzeba takowa wiedz myśli te nie pochodzą z nieba
zatem podszepty
tam czas nie istnieje pojęcie takowe nie funkcjonuje
dla lepszego i bardziej uporządkowanego postrzegania rzeczy wszelakiej
podobnie w przypadku proroka
czas powołania do przemawiania nie istnieje
nachodzi na niego
nie czyń zatem do czasu odniesienie jakowego
ogarnia go w chwili pewnej potrzeba mówienia o sprawach temu przynależnych
w nieba zastępstwie niejako tak naprawdę samo niebo przemawiać będzie
prorok na wystąpienie swoje czeka dnia owego oczekuje
niebo inaczej dzień ten wyznacza
za czas jakiś albo kiedy to nastąpi nie ma to znaczenia jakowego
tam pojęcie czasu nie istnieje podobnie jak dzień wystąpienia proroka 2017-10-29
pokusa działa w sferze podświadomości jedynie
spotykałem ją w naturze i taką jaka była
uciekała ode mnie
odchodziła na widok mój
zło jest iluzoryczne
tak naprawdę jest bezsilne
zasłania niemoc swoją agresją
słowami wypowiadanymi co zarzutem nieustannym
mowa w strach przyobleczona
tak naprawdę okrywa niemoc swoją
nie obawiaj się tego takiego kogoś
pustka wokół niego
zagrożeniem nie jest
napastliwość i agresja co mu towarzyszy
tak naprawdę nie ma pomysłu na życie
zauważam męczy mnie to
potok słów toczących się z ust przemawiających
nie osądzaj mnie
popatrz na rany moje
buty co świat w nich przemierzałem
nie usiłuj zmieniać obyczajów bądź sobą
tak wystarcza
nie zmieniaj otoczenia zwyczajów
kolejne będzie inne i zupełnie odmienne od tego
na czas wystąpienia twojego
jeżeli wszystko osły zjednoczą się przeciwko tobie to nie znak jeszcze że jesteś kimś wyjątkowym
nie bój się szatana i nie obawiaj w niczym
za nim pustka jeno
za tobą niebo
zawsze i dotychczas miałem czegoś zbyt wiele lub za mało
nie ma znaczenia w czym
umiejętnie szukał sobie miejsca w zakonie kapłaństwie zatem i przed niebem
jeżeli zapytają mnie – jak ci pośród potępionych – odpowiem
jak pielęgniarzowi pośród chorych i cierpiących umierających nieomal
być może wyzdrowieją
do życia powrócą nawet
to była klacz
wysłanym na misję śmierci unicestwić oddział co siał spustoszenie w okolicy
domostwa grabił
mieszkańców ziem tych życia pozbawiał cierpienie przedtem zadając
zbiory zbóż ogniem unicestwił
oni takimi
a kiedy dotarłem w miejsce to na wierzchowcu moim z łukiem jako broń moja oddaliłem wierzchowca puszczając go wolno aby oczekiwał powrotu mojego
zapytasz dlaczego i jaki tego powód?
to była klacz
dlaczego idąc na misję śmierci przedtem puściłeś wolno wierzchowca i aby oczekiwał powrotu twojego?
to klacz odpowiedziałem
jesteś niewidzialny
to przywilej twój
w tym siła twoja
dlaczego tak bardzo cię nienawidzą?
nawet wróg takim nie jest
on aby odwrócić od siebie uwagę schlebia (2017-06-17/18 – 28 rocznica święceń kapłańskich)
kiedy zorientowałeś się żeś wojownikiem przeznaczonym do bitew tych zwycięskich?
była to pierwsza twoja bitwa czy też kolejna?
nie brałem udziału w bitwie jakowej jeszcze prorok odpowiedział
deszcz łagodny
to z mojego zrządzenia spadł łagodny deszcz
ulewa co rozszalała nie za przyczyną moją
niebo zesłało deszcz co urodzajny
ja o deszcz łagodny prosiłem jeno
to z mojego zrządzenia spadł łagodny deszcz
zawsze kiedy sprawdzian nachodził na mnie
niebo na potwierdzenie obecności swojej zwycięstwa mego zesłało deszcz
zechciał abyś upominał się o to co tobie przynależnym
to co najmniejsze dla ciebie samego
nawet takim gdyby było
służyłoby ci jednak
nie chcę sługi co spogląda na naturalny bieg wód rzeki albo co gorsza przegląda się w lustrach wody
dnia pewnego upomnisz się o to co niebu przynależne 2017-04-08
niebo obiecało ci że dotrzesz do portu
nie to że podróż będzie spokojna
niekiedy wystarczy że nieba się nie zapierasz/zaprzesz
nie uczyń samego siebie niewolnikiem
nie żyję już życiem innych
nie interesuje mnie co robi mój niegdysiejszy wróg
fałszywy przyjaciel jak się w następstwie wydarzeń okazało
choć takim wydawał się być już od samego początku
nie żyję już życiem innych
co za ulga
jedno wiem nigdy dotąd nie zaznałem porażki
winienem ci wyjaśnienie
nie jesteś żadnym prorokiem ani też posłanym
to jedynie wyobraźnia twoja wola takim być
to dlaczego tak wiele znaków bożej obecności?
prorok zapytał
zawahał się na chwilę po czym powiedział
zamysłem moim było za czas jakiś dopiero powołać cię na głoszącego w imię moje
odczytałeś to o wiele wcześniej
zaprzestań przyglądać się zwycięstwu swemu
tam już tylko inne pokolenie
oni o tobie nawet słyszeć nie chcą
nijakie to zagubienie moje
nie mogę odnaleźć wciąż drogi powrotnej
na jakim etapie prorockiego powołania jesteś?
odczytuję znaczenie zdarzeń z przeszłości
w tym co pisał nie dokonywał poprawek
zapytasz od czasu jakiego?
nie zważał na to co inni o nim powiadają
nie będę ciebie o nic oskarżał już
oskarżaniem świata nowego nie zbuduję
co najwyżej ulepszyć
to mogę
ale i tak runie
powalony?
umiejętność proroka?
nie doprowadzić do konfrontacji z „niepiśmiennymi”
nie opowiadaj o bitwach zwycięskich
pokolenie tobie współczesne opowiadań o tryumfach innych nie potrzebuje
kolejne oceniać będzie tego przydatność
powątpiewać zacznie
może nawet odrzuci
na nic się zda utrwalanie na piśmie
i stamtąd gdzie nadano ci ordery i nominacje możesz być przegoniony
zakażą wstępu
przegonią i tak może być
w końcu odchodzisz sam
odejdziesz
co porabiasz (ostatnimi czasy) proroku?
oczekuję na głos z nieba
zbieram plony ziemi obrodziło jak nigdy dotychczas
liczę czy wystarczy mi do końca miesiąca na utrzymanie
szukam pracy firma w której pracowałem upadła
pokonałem kolejne uzależnienie; lęki
szukam miejsca dla siebie
tutaj gdzie jestem nie chcą mnie
nie wiem czy szatan wyrzuca mnie stąd czy matka boża chce postawić mnie na właściwym miejscu
przechodziłem przez pustynię co chwila potykając się o nogi przechodniów
przeciskałem się poprzez ogromny tłum ludzi
nie sztuką jest biec na pewną śmierć
zlokalizuj gdzie twój przeciwnik
snajper wroga
teraz już wiesz dlaczego pustynia?
jesteś ty i niebo
kształtuje i formuje ciebie
będąc wśród ludzi jest niebezpieczeństwo że odbierasz formy zachowania innych
nie jesteś sobą
takim jakim byłeś na samym początku
zły duch zabrał ci osobowość
takim stałeś się w ziemi dalekiej
mówiłeś i myślałeś jak duch zły
nie byłeś to już ty
od czasu jakiegoś jesteś na pustyni
nie przebywaj z ludźmi
stroń od nich
udzieli ci się ich sposób bycia mowy
rozumowania i pojmowania sztuki wszelakiej
mówić do ciebie będzie już tylko niebo
poprzez posłańca swojego posłańców
dotychczas wyrwany byłeś z ziemi swojej
wracasz jak za lat dzieciństwa na pustynię
niebo upomina się o ciebie już
prorok nie poucza nie staje naprzeciw nie dąży do konfrontacji
omija schodzi z drogi wycofa się
powraca
nie odchodzi i nie rezygnuje
świadom jest zadania mu powierzonego powinności
dotychczas mówiłeś słowami innych
mowa twoja nie była twoja
twoim?
czas wyjść na pustynię
czas proroka nadszedł nadchodzi
nastał?
wyjdź na pustynię
odnajdziesz siebie
odzyskasz osobowość
będąc i przebywając pośród ludzi odbierasz ich sposób zachowania
stajesz się jednym z nich
zatracasz osobowość
prorokowi tak nie przystoi
nie wchodź herodowi w drogę
czy beztroska w odczytywaniu rzeczywistości to grzech?
jak ci pośród swoich?
dusza w amazońskiej dżungli pozostała
odrzucenie i niezrozumienie?
to normalna droga proroka
co porabiasz ostatnio?
pogrążam się w świętej bezczynności/próżności
polska naród mój stanie na czele narodów odnowionych
najpierw musi być przez wszystkich zdradzona i opuszczona
nie walcz samotnie ze złem
zjednoczy się przeciwko tobie
jak tego przedtem nie zauważyłem
kto zakrył to przede mną?
być może nikt nie spełniałem jedynie warunków ku temu aby takim być
nie zachowałem godności proroka rozmawiając z nieomal każdym napotkanym
czyżbym szukał w każdym z nich potwierdzenia siebie samego?
prorok skazany jest na odrzucenie zapomnienie cierpienie wśród swoich
podobnie na ziemi obcej
co tam jeszcze i ponad to?
jest tego wiele i ilość nieomal niezliczona
taki jego przywilej
powiadają los
nie przywilej
abrahamie wyjdź ze swojej ziemi
abraham posłuchał głosu
mój dziadek dostał kartę mobilizacyjną na wojnę bolszewicką
poszedł i wrócił
wyszedł i powrócił do ziemi swojej
odmówił przyjęcia medalu za waleczność
dziad mój inny
stał w szeregi kiedy na wojnę posyłano
podeszła niewiasta i ruchem ręki zabrała go stamtąd mówiąc
twój wnuk będzie o mnie mówił
po dwakroć tak zdarzyło się
zaszło?
aby dobro o które staranie czynisz zwyciężyło przedtem otoczenie całe tobie w sprzeciwie
stawiają pomniki
nie tym co potrzeba i na to zasługują
nie sprawował żadnych funkcji w swoim otoczeniu
nie powierzono mu odpowiedzialnego zadania
nie otrzymał głosu na konsultanta dozór czyniącego
przez czas pewien sprawował urząd furtiana
przeznaczony do przewodzenia wojskami na czas działań wojennych
nie przewodził grupie w najbliższym otoczeniu
nie powierzono mu też odpowiedzialności za nic i za nikogo
był przewidziany jako wódz naczelny wojsk na czas działań wojennych
przewodzić grupie w latach pokoju a stać na czele armii wojsk w czas działań wojennych to dwa różne i odmienne pojęcia
stany?
czuję się niekiedy oszukany
nie przez niebo usłyszał
jakby znikąd słowa te naszły
niebu zarzucasz tak wiele; wojny głód
gdyby mogło być inaczej tak by było
stałoby się
tak mu odpowiedziałem
rodzic nie oceni dziecka obiektywnie bo albo je przeceni albo nie doceni
służysz złu i szatanowi
on dnia pewnego opuszcza
zdradza
oskarża czyniąc winnym wszystkiemu
w końcu osadza we więzieniu
niekiedy doprowadzi do tego że życie odbierzesz sobie
od nieba otrzymujesz nie to na co zasługujesz
nie na tym to polega
otrzymasz więcej i ponad to czego oczekiwałeś
nie pragnął być przed wszystkimi przed kimkolwiek
niczego dla próżnej chwały
dla siebie niczego nie zapragnął
zamysłem jego chwała nieba
wiedz to
jedynie maratończyk po zakończonym biegu chce pobiec dalej
podobnie wierzchowiec
jeżeli zasiądziesz na nim on chce ponieść ciebie przed siebie do boju
uwierz; nie jesteś dla niego ciężarem
nie oszuka cię niebo i wierzchowiec co poniesie do boju
nie wchodź w sojusze
to prowadzi do zguby
wróg tylko czeka na podpisanie kolejnego paktu
to zły duch
jemu sprawia przyjemność niedotrzymanie obietnicy delektuje się tym
zdrada to za mało
musi cię jeszcze upokorzyć
w niewolę zabrać zapędzić tam
co porabiasz?
pogrążam się w próżnej świętości
prorok nie zachodzi w głowę dlaczego jest jak jest
to jemu nie przystoi
milczenie jemu przynależne
dlaczego jestem taki porywczy?
to dla twojego dobra
niebo takim ciebie czyni
a po to aby otoczenie co wszak zna cię wiedziało że kiedy będziesz mówił
mowa twoja słowa będą naznaczone spokojem i rozwagą
zamień ziemię urodzajną w pył i piasek
niech zgliszcza jeno pozostaną na drodze twojej
niebo zasadzi tam ogród nowy
tylko łagodność i poprawność obyczajów
to siłą twoją mocą
upodabniaj się już tylko do niepokalanej
we wszystkim zawiodłem
pozostało mi tylko niebo
jego jeno nie zawiodłem
niebo zechce abyś przemawiał w imię jego
bądź dobrze przygotowany
nie sięgaj dnia tego po broń będzie za późno
mogę być pokonany albo inaczej zgodziłem się na to że pokonanym mogę być jedynie w zmagania się o chwałę nieba
niebo pokłada w tobie nadzieję
nie zawiedź go
nie wszyscy muszą iść za mną i być po mojej stronie
największe wyzwolenie?
być przyjacielem nieba
na nic zda się przekonywać w czymś tych co dzieliłeś dotychczasowe życie
możesz mówić o rzeczach wielkich przełomowych i dotychczas nieznanych
powód odrzucenia ciebie zawsze będzie taki sam
powiedzą
przecież my ciebie znamy
kto wyznacza prorokowi czas?
nie to jest ważne
najważniejsze jest to aby przedtem w niczym go nie ograniczać
ograniczyć?
na wojnę nie idziesz po to aby zginąć ale wrócić zwycięski
nie wchodź pochopnie w rozmowę
przysłuchuj się temu co mówią
bądź pewien swojej mądrości
to co dotychczas to jedynie twój sprzeciw
niebo nie dostąpiło do ciebie jeszcze
to jedynie twoje zmaganie się z samym sobą
czas nieba nastaje
zawsze czegoś pragnąłem
teraz zastanawiam się co to tak naprawdę było; chciałem czy pragnąłem?
jest jeszcze inna opcja
oczekiwałem czegoś co słusznie mi się należy
niekiedy domagałem się
nie dla siebie zresztą
w trosce o chwałę nieba
bądź zuchwały w dopominaniu się o poznawanie prawd bożych
to nic złego
w przypadku proroka pożądane nieomal
czym była onegdaj moja ówczesna stanowczość?
oby nie iże zacietrzewieniem
zachowuj się jakbyś już wszystko wcześniej wiadomym było ci
snajper precyzyjnym strzałem z trudnej pozycji i dużej odległości zabił porywacza uwalniając tym samym przetrzymywanego przez niego zakładnika
jakim sposobem posiadłeś taką umiejętność zapytałem?
nie przyjęto mnie swego czasu do sekcji strzeleckiej
ci którzy zostali przyjęci i pojechali na igrzyska olimpijskie przepadli w eliminacjach
chciałeś pracować na misjach i głosić ewangelię?
niebo poprowadziło ciebie w samo centrum konfrontacji z szatanem
wróciłeś do siebie ziemi swojej
ze wszystkich obelg jakie usłyszałem żadnej nie zapamiętałem
utkwiło mi w pamięci jedynie kilka
z żadnej z nich nie zrobię użytku
nie zrobiłem też jakowego
żal do boga o cokolwiek?
nie wszak dał mi życie
pokłada nadzieję we mnie ponad to
co jest największym problemem na misji w amazonii?
wszechobecne robactwo
to po co tam jesteś wracaj do europy
tutaj robactwo przyjęło postać ludzką
łączysz w sobie wiele cech
odwaga rozwaga doskonałe przygotowanie fizyczne
potrafisz rozpoznać podstęp
a to sztuka nie lada
tak potrafią jedynie wojownicy wyborowi ci najlepsi
jesteś wojownikiem najprzedniejszym
choć jeszcze nie teraz
takim dopiero staniesz się
niebo przyjdzie ci z pomocą przychodzi
nie ma we mnie natury wrogości wobec kogoś tego drugiego
dlatego też nigdy nie mógłbym uprawiać na przykład judo
tak mi się kiedyś wydawało
nie byłbym w stanie wytworzyć w sobie tzw sportowej złości
dzisiaj patrzę na to inaczej
wygrywałbym łagodnością
jeżeli niebo milczy to dobry znak
oznacza to że pokłada w tobie nadzieję
jesteś na dobrej drodze odkrywania tego co zdarzyło się już wcześniej a teraz poprzez wzrastanie w łasce u nieba możesz dojść do odkrywania tych prawd ich znaczenia
doznałem tego
niebo nie opuszcza cię
nie opuści usłyszałem; nie obiecał ci spokojnego rejsu jedynie dotarcie do portu
legends of the fall tytuł tego filmu został przetłumaczony jako „wichry namiętności”
motyw powtarzający się to powrót tristana
powraca kilkakrotnie
raz z tabunem koni innym razem ze skalpami żołnierzy niemieckich co pozbawili życia jego brata
była to jego zemsta
po powrocie z pierwszej wojny światowej będąc już na swojej ziemi musiał walczyć o swoje i to przeciwko swoim
chcieli go zniszczyć i to ci co w czas wojny siedzieli cicho i skryci w swoich obszernych domach za piecem i przed biurkiem licząc stan konta bankowego
czy nie taki los proroka nieustanna walka o swoje?
w czasie mojej posługi kapłańskiej w sakramencie spowiedzi posługiwałem w sześciu językach
ogółem czterdzieści dwie narodowości
van gogh staje mi się bliski ukazuje pracujących na roli uprawiających ziemię
podobnie jak moim współbratymcy trudniący się pracą w kamieniu
mądrość i wiedza wszelaka mam na myśli tę teologiczną i filozoficzną już została zapisana
dokonali tego arystotekles i tomasz z akwinu
to co po nich to już tylko/jedynie pochodna
nie możesz być takim samym każdego dnia
to zastój
a przede wszystkim denerwujące dla otoczenia
nie wymagaj zbyt wiele od innych
to jedynie przechodnie
tym którzy piszą do mnie z prośbą o pomoc w sprawach wiary odpisuję
najlepsze rozwiązanie na problemy związane z zachwianiem wiary
najbliższy kościół ten w twojej parafii i uczestniczyć we mszy świętej
wystarczy raz w tygodniu w niedzielę
ani odwrót ani śmierć honorowa nie jest ci pisana
takim jesteś proroku
takim winieneś być
nie głoś już słów pośród swoich
nie jest przewidziane pośród osób konsekrowanych wystąpienie twoje
zaproponowała mi terapię
nie ma takiej potrzeby odpowiedziałem
w moim środowisku jeżeli ktoś podlegał przejściowym kłopotom i zmartwieniom brał tabletkę od bólu głowy i szedł do pracy
do kamieniołomów granitu
wcale nie czuję ulgi udzielając wyczerpującej odpowiedzi
jest jeszcze coś takiego jak limitowane rzeczy pojmowanie lub bez wyrazu oblicze słuchającego
we wszystkim byłem najlepszy i przed innymi
w jednym tylko się myliłem
dobór przyjaciół
celowo popełniłem błąd w tym co mówiłem czego dokonałem
po to aby poznać jacy jesteście wy
jakiej podlegać to będzie interpretacji
szukam wojowników do zastępów moich
poszukuję raczej
nie zatrzymuj się na ludziach małych
oni o tobie nic nie wiedzą
wchodzą i zaczynają być inni
albo raczej sobą
włączają osobowość zastępczą
tracę wiarę
nie tak stajesz się nieba przyjacielem
niebo to nie trwoga przed nim
też nie jest zuchwałość
prorok w niczym nie obawia się
w przeciwnym razie nie mógłby głosić
szukam słów na określenie zagubienia mego
opuszczenie oddalenie
nie znajduję
ojciec mój każdego dnia jadł tak samo
nigdy zbyt wiele ponad miarę
we wszelkie święta podobnie
zwykł mawiać
święta nie są po to aby jeść
nie czyń odniesienia do nikogo i do niczego
tak lepiej
tak przynależy prorokowi i tym co zmieniają bieg historii
odkrywają nowe lądy i oceany
przestrzenie życiowe
zły duch zatrzyma cię na sposobie bycia i zachowania analfabetów
a wiedz oni/to niepiśmienni
dokądkolwiek poszedłeś zewsząd byłeś przeganiany
zawsze jednak była to pustynia
zatem miejsce co je wybrałeś
a przedtem przeznaczyło ci niebo
taki był zamysł
ty sam wybór ten zaakceptowałeś
początek prorockiego powołania
nie poczuwaj się do tego że jesteś do czegokolwiek powołany/
kiedy zdasz sobie sprawę z tego że nie wszystkiemu musisz winieneś zaradzić
cóż ponad niemoc niepewność proroka
nieba majestat
niebo przemawia kiedy pokonasz pokusę do grzechu
zapytaj ile ma sierot i alkoholików na terenie jemu podległych
ile rodzin rozbitych i czy dzieci mają drugie śniadanie do szkoły
ozdabia drzwi wejściowe do swojej posesji
przywrócić świątyni średniowieczną świetność czy zadbać o to aby dzieci miały na drugie śniadanie do szkoły
zamieniłam kilka słów z jednym ze mojego otoczenia
odpowiedział; widzę że chcesz wejść do grupy kierującej
polska ojczyzna moja stanie na czele narodów odnowionych
przedtem musi być jednak we wszystkim zdradzona i opuszczona
nie był w staniem łaski uświęcającej
nie mogłem mu pomóc
tylko/jedynie ten co cierpiał biedę i niedostatek niezrozumienie od otoczenia może być wiarygodnym sędzią w imieniu nieba
odejdź od nich
popatrz jak usiłują i czynią staranie w tym aby dopasować swoje postępowanie do twojego
nie przeszkadzaj im
nie zakłócaj naturalnego porządku rzeczy
twoja obecność wprowadza ich w zakłopotanie
męczysz ich sobą
stań obok może tak lepiej
przeprowadź mnie pośród szeregów nieprzyjaciół moich zwycięskim
niech pokonani spoglądają na tryumf twój z opuszczoną głową
głowę pochylą przed tobą
niech nie śmią patrzeć w twoją stronę
wybieram inne przez niebo mi obiecane
niech spogląda na mnie z zapartym tchem
znak wybraństwa żydów to obrzezanie
my chrześcijanie naznaczeni jesteśmy znakiem krzyża świętego na czole
domniemywałem głosił będę w imię prawd nieba
zło zdemaskuję jest inaczej
nie zwykle odmiennie od tego jak postrzega to prorok hiob naszych czasów
niebo przychodzi wcześniej albo później
zawsze jednak w czas
czas nieba nie jest oczekiwaniem proroka
nie jest tym samym
choć wydaje się niekiedy tworzą jedno (2017-06-17/18 – 28 rocznica święceń kapłańskich)
we wszystkim możesz niebu się sprzeciwić
obyś tylko/jeno nie postawił się w miejscu nieba
usiłował tego
byłem całkowicie pogrążony przez zło
to pamiętam
dopuściłem się wielu grzechów przeciwko niebu jako prorok
od jednego uchroniony
nie przekląłem imienia tego
niebo postawiło warunek
abym stał się ich sługą
zapytałem jaki to warunek?
wypełniaj co przynależne życiu zakonnemu
czyń to w niewzruszonej świętości
zabiegaj o to i czyń w tym staranie
a jeżeli zechcę stać się sługą twoim tym najwybitniejszym jakie warunki ku temu spełniać winienem?
ześlę na ciebie doświadczenia wszelakie wraz z utratą wiary
opuścisz kapłaństwo stan ten nie z winy swojej woli zamysłu ani przyzwolenia twego
szatana szatańska wola takowa
we wszystkim sprzeciwić możesz się
winieneś wręcz
nieba imienia jeno nie przeklnij
czy tęsknię za niebem?
nie
prorok oczekuje na czas swój
czas nieba
a jeżeli oczekiwanie przeciąga się w czasie nikogo o to nie wini
nie oczekuj na głos z nieba
tam czas inny aniżeli twoje zmaganie się
na tym nie koniec zmagania o godność
bez takich jak ty ziemia obrodzić nie może plonów obfitością
nie będę już rozpamiętywał porażek moich od czasu ostatniego zwycięstwa
posłowie; też tego mojego
nie w tym co myślisz niebo wyróżnia ciebie nadzieję pokłada
nie zapewniaj od jutra postąpisz w świętości życia zmian dokonasz
ten dzień jutrzejszy był wczoraj
przed niebem/w niebie dekad kilka temu
wszystko ma swój czas gniew też
pozwól czyń się takim albo aby niebo takim cię uczyniło aby dnia pewnego mógł przez ciebie mówić
jak dobrze czuć się opuszczonym wiedząc że jest się miłym niebu
zostań sobie z tym twoim ludem wybranym
w przypływie złości tak mi się powiedziało
zrobisz o wiele więcej dla chwały nieba aniżeli lud wybrany
zdawało mu się usłyszeć w odpowiedzi
usłyszał
idąc nie oglądaj się wstecz
to nie jest już ta (twoja właściwa) droga
idąc nie oglądaj się wstecz… to już było
nie zaczytuj się po raz kolejny w tej samej lekturze
jest wiele dróg na zatracenie
jedna do dobra prowadzi
kim byłbym kiedy posłaniec od nieba stanie przede mną mówiąc czas nastał?
elizeusz pracował na polu
gedeon na polu przy żniwach
apostołowie?
znamy historię powołania każdego z nich z kart ewangelii
gdzie i kim byłbym ja?
przypuszczalnie jako pracownik na budowie
osadzony we więzieniu lub w niewoli jeńcem?
z czego wynika twoje prorockie powołanie?
zwycięstwa sobie nie przypiszesz
był czas chciałeś zwrócić uwagę na siebie
w rzeczy nieba jedynie
dostąpiłeś już przywileju co prorokom jeno przynależy
to przywilej milczenia
największe zwycięstwo zła?
zabrał mi osobowość
największe zwycięstwo nieba?
przywróciło mi godność proroka
po czy poznał jest miły niebu?
ziemia po której przeszedł stała się ziemią żyzną
polem uprawnym
masz przywilej jako jedyny rozpocząć na nowo
nie zawiedź; niebo przepowiedziało
hiob imię moje i na jego podobieństwo?
nie muszę takim być
nie jest konieczne abym odzyskał utracone dobra
wystarczy jeśli pełen godności i w tunikę co moja odziany przed niebem
rany nie muszą być zabliźnione
oby niepokalana ode mnie nie odeszła jeno
ta potyczka co zmieniła losy historii czym czy mógłbym tego poznania dostąpić?
było to jedynie niewiele znaczące wydarzenie w życiu moim prorok odpowiedział
nie wracasz w miejsce gdzieś przedtem
nie ma takiego zwyczaju
przynajmniej w przypadku proroka
czy mam oczekiwać na wroga mego przeciwnika czy też wyjść mu naprzeciw?
poczekaj na głos z nieba
nie podejmuj rozmowy z każdym napotkanym
nie zasługuje na to
a przede wszystkim czy tego oczekuje?
nie zaczytywał się w napisanych przez siebie tekstach
nie wiedział nawet ile tych stron tam
być może jest ktoś kto jako aktor odegra rolę w napisanej przez ciebie sztuce z większą dozą talentu aniżeli tekst ten twój
tekst dał mu możliwość taką?
niekoniecznie
być może talentem aktorskim przewyższa napisany tekst
nie to zamysłem moim aby licytować się kto nad kim
jedynie pośród moich takimi oni
kto nad kim władzę posiadł sprawuje
napisany tekst i aktor na scenie teatru dramatycznego uzupełniają się
aktor niekiedy nadaje tekstowi nowy wymiar
bywa i tak że potrafi stworzyć od nowa niejako
nowym uczynić tekst ten
zależy to od skali talentu aktora dramatycznego
piszącego ponad to
czy da mu szansę takową aktorowi czy tekstowi samemu?
jest (to ze sobą) tożsame
niebo zawsze wysłucha
proszących?
niekoniecznie
niebo wysłuchuje poszukujących
bezpowrotnie straciłem wszystko
została mi tylko tunika i krzyż
pogmatwane jakieś to życie moje
wszystko układa się w logiczną całość usłyszał
trwaj przy mnie to mi wystarcza
ze wszystkich sług pozostałeś mi już tylko ty
i jakiś zagubiony
szukałeś miejsca dla siebie pośród oddziałów wyborowych
nie tam miejsce twoje
przeznaczonyś aby działać w pojedynkę
główny zarządca zachęcił mnie do tego aby dokonać autocenzury w napisanych tekstach
w pierwszej chwili przystałem
teraz pojawiają się wątpliwości
niech oni dostosują się do wymogów jakie stawiam ja/moich
albo inaczej praw i zasad przebywania na terytorium państwa tego
przejdziesz przez życie iż nikogo o nic nie obwinisz
nikt też nie będzie miał tobie nic do zarzucenia
po porażce zwykle podnosił się ile z tego to zwycięstwa jego ile staraniem nieba?
i ta niczym nieuzasadniona nienawiść do mnie po powrocie z misji śmierci
jakby nie od ludzi a od zła (pochodziła)
nienawiść ludzka nie może sięgać tak daleko
tak niezmierzoną w nienawiści być
pozostawać?
jeżeli w kościele spełniasz wolę swoją duchowi złemu służysz
nikomu niczego nie zawdzięczasz
jedynie niepokalanej
postanowiłem nie sprzeciwiać się woli nieba
innymi słowy pozostałem przy swoim/
trwam przy swoim
postawić na swoim to też niekiedy odczytanie woli nieba
w jaki sposób poddać się woli nieba?
oddal z otoczenia twojego co ci w tym przeszkadza
nie ujawniał się jako uzdolniony literacko
dopiero kiedy napisał raport z remontu teatru dramatycznego poznano się na jego zdolnościach w pisaniu
zaproponowano mu pracę w teatrze po godzinach
z zawodu wszak był murarzem
nie chciał z profesji tej rezygnować
musiał mieć jakieś źródło utrzymania
zaproponowano mu etat statysty
z czasem stał się korektorem tekstu wystawianej sztuki
recenzentem
jego teksty stały się poczytne
spotkały się z uznaniem i pozytywnym przyjęciem zarówno czytelników jak i redaktorów pism o filmie
dało mu to do myślenia
powrócił do zaszłych zeszytów z lat szkolnych
to tam na lekcjach niekiedy spontanicznie dokonywał zapisków
obojętne czy byłoby to na lekcjach z historii czy też mechaniki budowli prefabrykacji budowlanej
odnalazł je ułożone w koszu
nie wyrzucał ich nie pozbywał się też
zatrzymał
jakaś siła sprawiła to
ale jaka?
spodobały mu się szczególnie dwa
o człowieku okrytym pancerzem i o zapalonej świecy
pozapalam wszystkie lampy na ziemi
oświetlę wszystkie drogi
pójdę ze świecą do wszystkich ludzi na ziemi
będę dźwigał na sobie ciężar ich przewin
a gdy osiągnę cel
na każdym rozwidleniu dróg
postawię koronę cierniową
to będzie znak
człowieku okryty pancerzem
puść wodze konia
niech myśli twe zgrają się ze
wszystkimi marzeniami ludzi
jakiś czas temu zupełnie niedawno daty nie trzymają się mojej pamięci w konkursie literackim recytowałem jeden z moich wierszy
ot tak spontanicznie nie byłem przygotowany
wywołał mnie ktoś z widowni mówiąc ten co wygłosić tekst ten powinien nie przybył na czas a chcielibyśmy twój wiersz usłyszeć
spodobał się zarówno słuchającym jak i jury konkursu
słowom uznania nie było końca
ostatecznie otrzymał jakieś tam wyróżnienie
nie pamiętam już za co
chyba za nowatorska formę konstrukcyjną bo na pewno nie za sposób recytacji
nie kończyłem przecież szkoły teatralnej
w konkursie głównym zająłem trzecie miejsce
po ogłoszeniu wyników podeszło do mnie kilka osób jurorów kolegów po fachu i z pewną i nieukrywaną satysfakcją mówiąc
byli jednak lepsi od ciebie nie jesteś tak doskonały jak postrzegają ciebie inni
może nawet ty sam
odpowiedziałem pierwsza i druga nagroda to też moje teksty
pisałem je nieco wcześniej i pod innym nominałem
nagroda główna to tekst co pośpiesznie napisałem w latach szkoły średniej
to wykłady z prefabrykacji budowlanej
uwieczniłem w zeszycie jakby znikąd i spontanicznie nachodzącą na mnie myśl
nie nazywam tego co piszę natchnieniem
drugi pisałem lat temu kilka i zupełnie niedawno
wychodziłem do kolegi na magazyn piłkarski w tv
coś jednak zatrzymało mnie
pamiętam jeszcze i to
na jednej z lekcji historii opracowałem nowatorski zapis funkcji trygonometrycznej
czy dramat zaspokaja ambicje?
tak ale nie samego dramatopisarza
on tak może pisać bez końca i zawsze będzie miał nowe pomysły
co więcej z poprzedniego tekstu przeważnie jest niezadowolony
znam nawet jednego takiego co kiedy jego tekst był wystawiany na deskach teatru dramatycznego po przedstawieniu kiedy i jego wywołano na scenę powiedział że znalazł się tutaj przez przypadek
wszyscy byli zadowoleni; reżyser aktorzy widownia tylko nie on
dramatopisarz to przeważnie ktoś bardzo skromny uczciwy i prawy życiowo człowiek
dramatopisarz z reguły nie lubi się popisywać
jeżeli coś napisze to tylko po to aby pokazać na co go stać
niby nic a jednak dramat
i to napisany z jaką dozą talentu
siłą dramatu jest nawet i to że niekiedy nieudolna składnia i brak logicznego następstwa zdarzeń doda temu tekstowi uroku
nie daje mi spokoju potrzeba pisania
ciągle piszesz? upominam się o swój geniusz
moje poczucie obowiązku nie daje mi spokoju
twoje poczucie geniuszu zaczyna przybierać rozmiary niepokojące
to tylko potrzeba pisania
zapewniam nic wielkiego
czy nadal taki jesteś?
jaki i co masz na myśli
to moje poczucie geniuszu w końcu mnie wykończy
nie daje mi spokoju
o znowu nachodzi na mnie
piszę o tym
co prawda nie w sposób wskazujący na talent jakikolwiek ale piszę
bezpańska moc zapanowała nade mną
tak trwa ale po co?
tego nie wiem
a może to tylko przyzwyczajenie
moja druga natura
nie będę już pisał o zwycięstwach moich
zachowam je jedynie w pamięci
po cóż dzielić się z nimi z innymi
chciałem dodać jeszcze jedno zdanie do tego co już napisałem
taki miałem zamysł
odstąpiłem jednak
dobrze że w czas
po cóż tworzyć kolejne dzieło
i tak będzie powieleniem moich zaszłych wątpliwości
każdego poranka budzę się w poszukiwaniu czegoś nowego
od lat nic się nie zmienia
to samo ciągle i nieustannie
poszukiwanie chwały nieba zamienia się w miarę upływu dnia w odnajdywaniem siebie
dopiero przed dnia zakończeniem powracam do rzeczywistości
niekiedy zaprzeczałem sobie samemu w tym co mówiłem
myślom nawet
teraz szukam dla nich wyzwolenia
bezlitosny los
choć „bezlitosne przeznaczenie” brzmi lepiej nieprawdaż?
to dlaczego piszesz i usiłujesz tego skoro od dawna już nie wydaje ci się abyś tworzył coś nowego odkrywczego
wierzysz że w to co napisałeś wkradnie się namiastka chociażby geniuszu
od dawna wątpliwości same
powielanie ponad to
czy na planie zaszłej myśli można stworzyć myśl nową?
nie wiem
nie próbowałem odnajdywać zaszłości
raz jeden tak się zdarzyło
teraz we chwili tej owej
zaciągnąłem się kiedyś do wojska armii co na bitwę wyrusza
pozbawiona jednak dowódcy co stałby na czele oddziałów
klęska zatem naszłaby nieuchronna
za każdym razem kiedy do boju przystępowaliby i to nawet nie w otwartym polu bitwy nawet znienacka
bo jeżeli dowódcy charyzmatycznego pozbawieni w zasadzkę wpadają to cóż po takich oddziałach zbrojnych
odszedłem i odstąpiłem od nich
nie pisz nic ponad to co myśl przyniesie ci
czy geniusz odpowiada pojęciu sprowadzenia zadania matematycznego do najprostszej postaci?
gdybym odsunął od siebie poczucie geniuszu i obowiązek wyzwolenia go stałbym na życiowo straconej pozycji
czy myśl ta zapisana jest na pewno tą samą co w zamyśle moim na samym początku?
jeżeli tak to żaden/marny z ciebie literat 2017-03-13
bez moich dramatów ludzkość i tak poradziłaby sobie
nie wiedzieliby jednak czym umiejętność pisania tekstów gdzie przejście z łez śmiechu we łzy wzruszenia jest najkrótsze w czasie
czym wyróżniają się twoje teksty od innych i pozostałych?
czas przejścia z łez śmiechu we łzy wzruszenia jest najkrótszy w czasie
jak już napiszę wszystkie dramaty co zamierzałem wezmę się w końcu do czytania zaległych lektur
postać z mojego dramatu a ta na scenie to jednak nie jedna i ta sama osoba
zauważam bardziej dojrzalsza
co sprawia iż taką?
tego nie wiem
uwzględniłem nawet wszelkie niezbędne rekwizyty
wskazałem jak winien poruszać się po scenie
gesty przewidziane wykonywać
nawet i to
on sam zatem główny bohater
pozostałym grającym w tym dramacie dałem więcej swobody
zatem wolny wybór
sztuce wystawianej na deskach teatru dramatycznego
pisał wedle obowiązującego w jego latach schematu
trendu w pisania dramatów
sztuk teatralnych
wystawiano te sztuki w czasie jego pokolenia
moje czytali ich dzieci pokolenia kolejne
nie spoglądaj po ludziach nie daj im satysfakcji
domniemywać będą akceptacji potwierdzenia szukasz siebie samego pośród nich
poszukujesz?
wszystko czego zamierzył przemienione zostało w geniusz
ponoć od dawna przejawiał nieprzeciętne zdolności
w latach szkoły średniej na zajęciach z prefabrykacji budowlanej w zgodnej opinii czytających napisał poezję ponadczasową na lekcji historii opracował nowatorską metodę zapisu funkcji trygonometrycznej
cokolwiek zamierzył jego natura geniusza przemieniła to w arcydzieło
w jednym pozostał za wszystkimi
nie potrafił upominać się o swoje
otrzymywał role jedynie drugoplanowe
za to jakie
okazywały się takimi być dopiero po przedstawieniu
myśl wypowiedziałem
powiedziałem cokolwiek chwila namysłu zastanowienia
powstawało dzieło genialne
najpierw myśl
następnie kolejne zdania frazesy
układało się to w kolejne rozdziały
tak tworzył takim był
musiałem być ostrożny w jego obecności
zwracałem uwagę na to aby kiedy wypowiadam myśl jakową nie burzyć jego natury geniuszu
istniało niebezpieczeństwo a właściwie brak pewności z mojej strony że myśl moja mogłaby popaść w zapomnienie
nie to być przemieniona w dzieło genialne
w jego przypadku ponadczasowe
czy pisanie nudzi cię?
żadnym sposobem
to jedyny sposób na zaspokojenie mojej natury geniuszu
to jeden ze sposobów na uwolnienie mojego wszechobecnego poczucia geniuszu
geniusz mój potrzebuje wyzwoliciela
co w pisaniu dramatu intryguje ciebie najbardziej?
jak potoczy się akcja i jakie będzie zakończenie
jakim sposobem te dzieła twoje powstają uznawane powszechnie za ponadczasowe genialne arcydzieło?
nawet i coś takiego usłyszałem
napiszę trzy nieporadne zdania
następnie coś tam z nich zrobię
jak już mówiłem zrobię coś z trzech nieporadnie napisanych zdań
innym razem nie czytam co napisałem
oddaję do druku
był pisarzem ponadczasowym
w żadnym z jego dzieł nie odnaleziono postaci co można by porównać z jakąkolwiek z innych napisanych dramatów
tych przez niego też albo podobnie
do nich uczynić odniesienie jakiekolwiek
czytający jego teksty czy też aktorzy grający w jego sztukach w teatrze nie zwykli już mówić o tym że grali w jakiejś innej sztuce dramatycznej
czytelnicy że czytali
mówiono tak już tylko w odniesieniu do niego
tych napisanych przez niego tekstów
co było początkiem jego jako proroka
pisał piękne sztuki teatralne
nazwano je dramatem
czy proroctwo jego będzie na podobieństwo dramatu
sztuki wystawianej w teatrze?
zdolność pisania dramatów?
niebo powołało go jedynie na proroka
po kolejnej sztuce teatralnej podeszła do niego i zapytała
kim ty jesteś?
dramatopisarzem to wiem
ale kim ty jesteś?
najwybitniejszy krytyk znawca sztuki filmowej w dziejach
jakie były tego początki?
jako dziecko samotnie poszedł do kina
drżącym głosem powiedział;
poproszę bilet do kina
był i pozostał autorem ponadczasowym
nikt go w tym nie uświadamiał
miał łatwość pisania o geniuszu
sam za takiego nie uważał się
pisał teksty i to wszystko
myśl genialna twoja ta niegdysiejsza a rzeczywistość dzisiejsza czym jest?
jeżeli dzieło twoje nie jest odpowiedzią na wszelkie niegdysiejsze pytania tym samym takowym w przyszłości nie będzie
dzieło ponadczasowe to takie w którym/gdzie zawarta jedna odpowiedz na wszelkie zadane pytania
w pojmowaniu rzeczy wszelakiej wyprzedzał wszystkich
być może dlatego był nierozpoznany jako dramaturg
uznawany jedynie za pisarza wybitnego
był we wszystkim ponad wszystkich nie jedynie ponad napisany przez siebie dramat
pisał piękne dramaty
polegało to na tym że nie usiłował ukryć swoich stanów emocjonalnych
a wręcz ujawniał je
opisywał na przekór niekiedy
nie pastwił się nad napisanym przez siebie tekstem
nikogo w niczym nie przekonywał
nie zabiegał też o nic ani nie domagał się czegokolwiek
jeżeli miał coś do powiedzenia pisał o tym
pisał dramaty
takim sposobem świat pojmował
dramat wyznaczał granice jego samego wszelakie
poza dramat nie sięgało jakiekolwiek/ w czymkolwiek jego pojmowanie
jedynie pojmowanie jego talentu w pisania dramatów wymykało się pojęciowości wszelakiej
dramat i on sam postrzegano/postrzegane było jako coś ze sobą tożsame
nie było jego powołaniem przewodzić grupie
nigdy też tego nie zechciał
w czym przewaga twoja nad innymi w pisaniu dramatów?
ja piszę inni opracowują
chciano go nagrodzić za jakąś tam rolę w przedstawieniu
przyglądał się temu i przysłuchiwał
powiedział sobie
nie pozwolę aby legły w gruzach moje marzenia z dzieciństwa
poza dramat nie sięgały jego możliwości
talent jedynie wykraczał poza wszelkie tego pojmowanie
jego talent wymykał się wszelkim regułom i zasadom rzeczy tego pojmowania
odkrywał pokłady nieskończoności
następnie zagłębiał się w nich
kiedy tego kres?
postanowił być odkrywcą
pisał dramaty
postanowił zaniechać czynić dobro
obróciło się to przeciwko niemu
nie był w stanie napisać czegokolwiek co miałoby charakter ponadczasowy
nikt nawet nie chciał czytać jego recenzji filmów czy też sztuk wystawianych w teatrze
zahamowało to naturalny rozwój dramatopisarza
nie upominał się o nic
nie znają go takim nie zapamiętali
nie wydaje się też aby skarżył się na coś cokolwiek
odrzuciłem od siebie poczucie geniuszu już
ponadczasowość (jeno) pozostała
dramat nie napisze się sam
mi się to udało
ale jedynie razy kilka
dramat nie napisze się sam
nie weźmie się też znikąd
nie wiem zatem jakim sposobem to co zapisałem zostało za takowe uznane
pozbieraj to co odrzuciłeś pisząc cokolwiek
najlepiej apelację albo zażalenie do urzędu
to doskonały materiał na dramat
sztuka pisania dramatu to nie kwestia talentu
to umiejętne postrzeganie otocznia świata samego jakim świat być powinien
jak mogę określić uczucie co mi towarzyszy pisząc tekst
ciekawość tekstu zakończenia
nie zakładaj przedtem to co napiszesz wystawiane będzie na scenie teatru
co porabiasz?
poprawiam dzieła te uznane za ponadczasowe
czynię to nieustannie
te moje miałem na myśli dzieła
nie zaczytuj się w dziełach poprzedników
nawet tych najznakomitszych
z dwóch powodów
będziesz miał ich za głupków albo popadniesz we frustrację
pamiętaj jesteś po środku
pomiędzy miernotą i głupotą oraz pomiędzy dziełem genialnym
zatem czymś uznanym za ponadczasowe
co jest trafniejszym określeniem; dzieło ponadczasowe czy genialne?
które z nich bardziej nobilituje autora? 2017-10-14
jeżeli nie wie się jakim mianem nazwać dzieło co przerasta czego ja sam mógłbym dokonać inni ludzkość cała albo nawet ponad wszelkie wyobrażenie pojęć dzieła doskonałego czegoś co wymyka się wszelkim pojęciom na zasadach przyjętych piękna i doskonałości wtedy artystę twórcę dzieła tego określa się jako schizofrenik
takimi michał anioł buonarroti leonardo da vinci wielu poetów i pisarzy aktorów
jedynie w takich umysłach mogło pojawić się najdoskonalsze dzieło artysty jakim jest pieta
innymi słowy; jakby tu dowartościować siebie
nie mógłbym dokonać dzieła temu podobne ale jak to dobrze że jestem chociaż zdrowy
tylko że schizofrenia to nie choroba to stan
stan ducha geniusza
na czym polega struktura dzieła genialnego ponadczasowego?
nie znajdziesz logicznego następstwa zdań zdarzeń
to wystarcza
całość natomiast układa się w pewną kompozycję
ranga dzieła genialnego
podziw i uznanie lub zapomnienie
jakim sposobem powstało to dzieło genialne?
zapisywałem po kolei myśli co nachodziły na mnie
wydawały się być nieuporządkowane
powiadasz genialne
nie czytałem tekstu po napisaniu
oddałem do korekty błędów ortograficznych
niekiedy niezgodność form zapanowała
ponoć było tego nieco
a tych błędów ortograficznych mnogość ilość niezliczona
trzeba jednak coś wybrać albo nie zwracać uwagi na geniusz swój
pozwolić mu rozwijać się samorzutnie albo pracować pieczołowicie nad starannym kształceniem siebie samego
nie chcę robić niczego ponad to co nie byłoby moim
nie z woli nieba pochodziłoby
pochodzącego
jesteś geniuszem
tak wiem o tym
sam dla siebie takim jestem
jako dziecko zapytano go kim chciałby być?
odpowiedział uczonym
nie wiedział jeszcze o tym tkwił w nim geniusz
geniusz czego?
postrzegania rzeczy jakowej
nie mogę się ogarnąć w tym moim poczuciu geniuszu
czyżby każdy takim?
wszyscy wokoło stali się nachalni
ciągle czegoś ode mnie chcą a to żebym pisał teksty rymowanki recenzje filmów
dramaty i opowiadania
ostatnio chwalono mnie za zdjęcia te natury i portrety twarzy
podobno zdjęcia te mówią ludzkim głosem
dajcie mi spokój
niedawno to nawet ktoś tam przyznał że ten erotyk co napisałem dawno to było już nie pamiętam komu był dedykowany jest taki subtelny i jakbym opowiadał o kimś mi najbliższym
zapytują komu był dedykowany
dajcie mi spokój
moja domena to demonologia
gdybym od czasu do czasu nie napisał czegoś odmiennego od tego typu tekstów to chyba bym dostał pomieszania zmysłów
czy wiesz dlaczego te jego dzieła uznawane są za genialne?
nigdy nie postawił się ponad swój geniusz
przyznaj twój geniusz sprawia że czujesz się pewniej nieprawdaż?
jedno czego się nie zaparł i nie wyrzekł; poczucia geniuszu (swojego)
geniusz sprawiał iż czuł się pewniej
poczujesz się pewniej i wyzwolony kiedy zdasz sobie sprawę z tego że górujesz nad nimi swoim geniuszem
przynajmniej w jednym geniusze są do siebie podobni
nie potrafią zarobić na życie
nie ważne jakie dostatnie czy też zaspokojenie minimum potrzeb
z reguły nie potrafią
poczujesz się pewniej kiedy zorientujesz się że otoczenie nie rozpoznaje ciebie
możesz wtedy całkowicie oddać się swojej pasji
uwolnienia z siebie poczucia geniuszu
co cenisz bardziej geniusz pisania mowy czy też tworzenia na płótnie?
wszystko po trochę
w przerwach lubię też pograć na skrzypcach
sam je skonstruowałem
podobno wyobraźnia wyzwala poczucie geniuszu
raczej tylko pomaga
pozostała część to inwencja piszącego autora
czy pisanie dramatów opowiadań to droga wstępna do zdemaskowania ducha złego?
największe wyzwanie
dziecko w ławce szkolnej z piórem w ręku zeszyt rozłożony
oczekuje; wiedzę przekażesz mu
zaradź temu
nie zapominaj o geniuszu zawdzięczasz mu wiele
temu?
chociażby nieświadomość tego że żyjesz w obecności kogoś takiego jak on
ten ktoś?
nie wypowiadaj wszystkich myśli genialnych co przychodząc ci na myśl
nie zapisuj ich
być może nie wszystkie takimi są
nie zwracaj uwagi na takich co mówią że jakby chciał to coś tam szczególnego dokonałby
na przykład stworzył nie wiadomo co jakieś ponadczasowe dzieło dramat napisał operę
cokolwiek
nie ważne
niechby zechciał
to też/także część geniuszu niewielka co prawda ale jednak
swego czasu powiedziało mi się że gdyby chciało mi się zapisywać co powiedziałem to takich „panów tadeuszów” napisałbym kilka
poczucie geniuszu pomaga czy przeszkadza?
zależy komu
komuś wybitnemu na pewno pomaga za takowego przecież uznaje się
podobnie artyście uznany jako poczytny
bo geniusz ten autentyczny i prawdziwy o tym że jest geniuszem nie zdaje sobie sprawy
ba niekiedy myśli takowej nawet nie dopuszcza
bądź nierozpoznany
tak lepiej
po co udowadniać coś co i tak jest nierozpoznawalne
jestem geniuszem
i co z tego
podobnie jak inni muszę płacić za bilet na mecz
geniusz bez krytyki też mógłby się obejść
jedynie artyści wybitni czekają na kolejne recenzje nagrody i wyróżnienia
zapytaj geniusza czy czyta periodyki kulturalne i oświatowe albo zna grafik festiwali i wernisaży sztuki
mnie na przykład zapytują ile czasu potrzebuję na napisanie tekstu?
odpowiadam; tyle ile tobie na przeczytanie
posłowie; tego przeczytanie mam na myśli tekstu
najgorsze z upokorzeń
być pominiętym przez geniusza
geniusza nie obawiaj się
tylko artyści wybitni posiedli zdolność mścić się na swoich krytykach i recenzentach
z geniuszem nie zaprzyjaźnisz się
nie oznacza to że on sam nie chciałby tego
przyjaźń dla niego to strata czasu
on sam uznaje albo samotność albo miłość
operuje pojęciami jedynie ekstremalnymi
pisać o przyjaźni też nie potrafi
jego wyzwanie to przejście z łez śmiechu we łzy wzruszenia w najkrótszym okresie czasu
tylko on potrafi tak pisać
on sam zresztą nie wie zdolność takową posiadł
napisze tekst i dopiero po przeczytaniu zastanowi się co napisał
gdyby tak pozbierać wszystkie te dzieła genialne co sami autorzy wyrzucili uznając za bezwartościowe byłaby z tego niezła kolekcja
o wydawcach co takowe odrzucili nie wspominam
wszystko się zmienia i dojrzewa starzeje ulega przemianie
tylko geniusz pozostaje sobą i sam dla siebie
strzeż się geniusza
w nim nie ma poczucia zemsty
geniusza nie poskromisz
jedynie geniusz pominie przeciętność milczeniem
nie słyszałem o czymś takim aby jakakolwiek postać dramatu co uznany za genialny upominała się o to aby takową być nazwana
zamykał się i pisał
nie raczej powstawało to spontanicznie i jakby od niechcenia
przeważnie zamierzał robić coś innego pójść na mecz dokończyć przeglądnąć codzienną prasę
na przykład teraz
wpadłem na pomysł aby zrobić pranie z całego tygodnia
spoglądam niespokojnie na koniec cyklu prania i piszę
beznamiętny ostatnio ten mój geniusz
kiedyś swego czasu rozpływano się w pochwałach nad moimi tekstami
aż mnie to nudziło i doprowadzało do szewskiej pasji
beztroska w pisaniu też ma swoje granice 2017-09-12 – wspomnienie najświętszego imienia maryi
geniusz to pojęcie zrozumiałe jedynie dla nielicznych na pewno nie dla niego samego
on nie zastanawia się kim i jakim jest
tworzy
niekiedy tworząc nie wie jeszcze jakim mianem nazwać dzieło swoje niekiedy bywa na odwrót
pisałem tekst w trakcie pisania zmieniłem tytuł
nie mogłem kontynuować
powróciłem do poprzedniego tytułu
to „opowiadanie bez konkretnego tytułu”
czym to twoje zagubienie?
poszukiwaniem geniuszu dopominaniem się
geniusz to jedyna rzecz o jaką nie można się dopominać
o wszystko inne tak świętość życia poszanowanie godności szacunek dla innych
o geniusz nie
nie można i nie wypada
a przede wszystkim u samego zarania skazane na porażkę
bądź grzeczny i uprzejmy jeżeli z kimś rozmawiasz być może to geniusz lub samo niebo przemawia
geniusz może liczyć tylko na siebie
dramatopisarz nawet ten wybitny na przychylność losu że w końcu zorientują się iż jego dzieła nie są takie złe i będą przychodzić do teatru na te jego sztuki
geniusz natomiast tkwi w osamotnieniu i opuszczeniu
jak sobie radzi?
winien mieć/posiąść pewien instynkt samozachowawczy
umiejętności?
o już mam
nie zwraca uwagi na błahostki nie przejmuje się niczym urazy puszcza w niepamięć
żyje z dnia na dzień i niejako dla siebie
inaczej pozbawiony byłby talentu geniusza
co ja opowiadam jakiego talentu?
geniuszem jest się niezależnie od pojęcia talent
to pojęcie samorodne
geniusz przeważnie nie ma z czego żyć
być geniuszem wystarczy
nie ma znaczenie futbolu pióra skrzypiec
mam wielkie zastrzeżenia do mojego geniuszu ostatnio
nie jako takiego i samego geniuszu jedynie do poczucia mojego geniuszu
wspomnień nie zachowuję już
zapominam o wszystkim jak mi się coś przypomni zapisuję
jakim sposobem powstały te twoje dzieła genialne
powstawały?
po wielokroć zaczynałem pisanie na nowo tekstów tych niejako od początku samego
zamierzałem w sposób jak najbardziej lapidarny trafny i możliwie zrozumiały wyrazić moje poczucie geniuszu
jakoś nic nie przychodzi mi na myśl
kiedy i jakim sposobem powstają te twoje dzieła genialne?
dzieje się zwykle tak wtedy kiedy nie mogę sklecić poprawnie zdania
siadam więc i piszę
choć ktoś wybitny albo autor poczytny powiedziałby oddaje się całkowicie pisaniu
ja tylko piszę
dużo piszesz o sobie
o tym co stało się i wydarzyło
zarzucano mi
nie jest to kierowane w stronę osób konsekrowanych
nie musisz czytać
nieporadnie szła mu konwersacja z żoną
usiadł i zaczął pisać
niepokojąco wielka siła zasiała we mnie niemoc ostatnio
dramat napiszę jeden jeszcze i na tym poprzestanę
w niemoc przeradza się zuchwałość uprzednia moja
zaradź temu
napiszę dramat a ty następnie wystawisz tekst ten na scenie teatru dramatycznego
to będzie znak przymierza słowa pisanego z sekwencją aktora doskonałego
jakby znak przymierza nieba z ludzkością
chwały nieba z prorokiem
sekwencja aktora doskonałego a mowa proroka jest tym samym i ze sobą tożsame?
nie zaczytuj się w napisanych przez siebie tekstach
kolejny może być tego powieleniem
nie dokonuję poprawek już w napisanych przeze mnie tekstach
pisanie to sztuka umiejętnego wykreślania tego co się napisało
najpierw chcesz ujawnić wszystko a następnie ukryć
na tym polega dramatopisarstwo
jeśli myślisz nieustannie o czymś jest to znak uzależnienia
możesz być zakochany chory być może twój duch dramatopisarza dopomina się o coś
ujawnia się geniusz
jeżeli ktoś zapuka do drzwi nie ignoruj tego
być może to posłaniec z nieba albo poczucie geniuszu dramatopisarza
pisał piękne teksty zawsze coś czego nie zamierzył wymknęło mu się spod kontroli i uwiecznione zostało na papierze
przepisuję co przedtem napisałem w innej formie bardziej zrozumiałej
nie czytam tego co napisałem
piszę w pośpiechu i starannie dokonuję poprawek
pośpiesznie zapisuję myśli moje następnie starannie i z wielkim pietyzmem dokonuję poprawek
nie zapisuję słów moich ani wierszem ani w strofy
ot tak
niech odczytują myśli moje jak tego chcą
niech wstawiają znaki interpunkcyjne jak tego zechcą w zależności od tego jak tekst ten postrzegać zechcą i zamierzają
pojmowania tego zdolni
epoka geniusza
czyli… myśli wyjątkowe niespotykane jakkolwiek nazwiesz o geniuszu … zaznaczam nie siebie na myśli mam…
jeżeli geniusz nie będzie w konflikcie z otoczeniem to nic z niego nie będzie/wyrośnie
podobnie jak będzie nieustannie chwalony
geniusz z tego co zauważyłem w latach szkolnych rzadko zgłaszał się do odpowiedzi
a już nigdy jako pierwszy
nie wydaje mi się aby geniusza zgubiła kiedykolwiek zbytnia pewność siebie
niekiedy zdarza się tak w przypadku uczonych i tzw umysłów wybitnych
ponadprzeciętność to nie geniusz
a przede wszystkim daleko temu do geniuszu
geniusza nie poskromisz
możesz go jedynie posłać na zesłanie
a i tam na pustyni zbuduje drewniany dom
geniusz idąc nie ogląda się za siebie
wie że nikt za nim nie idzie nikogo nie zgubił nikomu niczego nie zawdzięcza
wie i to nikogo nie ma obok niego
bo gdyby tak było byłby postrzegany jako dobry kompan albo wzór do naśladowania
a oni takimi nie są
przynajmniej ja
geniusz na nikogo i na nic nie obrazi się
bez geniuszu świat i tak dałby sobie radę
nazwałby mianem takowym umysł wybitny
ale to nie geniusz
to nie to samo
geniusz jak tylko znajdzie punkt zaczepienia albo odniesienia przystępuje do działania
umysł wybitny powie; mam pomysł
myśl genialna nachodzi sama z siebie czy też należy ją przywołać?
niekiedy to nawet bez przywoływania nachodzi na mnie myśli genialna
myśl genialna jest jak rwący potok
jak się nie zorientujesz że to ona to już po niej
żałowałem jedynie kiedy odchodziła ode mnie myśl genialna
może inaczej taką nie była
natomiast nigdy jakoby odeszła ode mnie dziewczyna
kiedyś wokół myśli genialnej budowałem całą mnogość liter wyrazów określeń sytuacji i zdarzeń
ubierałem w epitety nadając temu coraz bardziej wyrazisty charakter
teraz już tylko pozostawiam jaka jest
innymi słowy samą sobie
napiszę i nic więcej
nie poprawiam
ba nawet nie czytam
jeśli już to okazjonalnie i niezwykle rzadko
geniusz jest niekiedy nie do zniesienia
wybacza się mu jednak
wiele mu zawdzięczamy
jedynie geniusz nie usłyszał; to już było
nie mam oporów co do tego aby nazywać siebie mężczyzną i geniuszem
niekiedy usłyszę opinię typu: „pan to tak chciałby zwrócić na siebie uwagę” albo „pan to tak chce sobą zainteresować”
niekiedy jedynie
mam na myśli usłyszę
nie piszę swoich dzieł dla chwały ani dla poklasku
nie zależy mi na tym aby spotkały się z uznaniem czytających
wiem takimi będą
kiedy wyda pan kolejną książkę?
zapytują
a po co kupować
skopiuj tekst z mojego bloga odpowiadam
geniuszem trzeba się urodzić
albo nim się jest albo nie
nie można być uznanym za geniusza
podobnie jak drzewo albo kwiat
albo jest to drzewo albo nie jest
podobnie w sporcie
nie można być uznanym za sprintera albo długodystansowca
albo nim się jest albo nie
zapytujesz co sprawiło mi większą satysfakcję to że w końcu wydano moją książkę czy też że tekst został uznany jako genialny
raczej to pierwsze
w końcu po wielu próbach znalazłem wydawcę
nikt jak geniusz nie ustaje w poszukiwaniu uznania swojego talentu i jednocześnie jak nikomu innemu jest mu to obojętne
geniusz to rozpacz i obojętność w poszukiwaniu uznania swojego talentu
czy jest coś ponad oczekiwania geniusza w uznaniu jego nieprzeciętnego talentu?
na określenie pojęcie geniuszu składa się tylko jeden czynnik; geniusz
w odniesieniu do innych określeń należy dodać na przykład genialny piłkarz
ale zaraz zapytamy na jakiej pozycji grał
podobnie genialny aktor
ale jaki dramatyczny czy komediowy?
na czym polega przewaga proroka nad geniuszem
innymi słowy nad określeniem prorok i geniusz?
prorokiem się jest
nie można powiedzieć genialny prorok
w teologii funkcjonuje co prawda pojęcie prorok mniejszy i większy ale odnosi się do ilości przekazanego przesłania nie wartości teologicznej
bez geniuszu życie byłoby nudne i bezbarwnie
a przede wszystkim pozbawione złudzeń
tylko geniusz nie poprawi recenzji jego genialnego dzieła
geniusz nie zwraca uwagi na recenzje jego dzieł
przywilej geniusza; przyglądać się niemocy swoich recenzentów
czy geniusz ma wrogów?
na pewno choć on sam mianem takowym tego nie nazywa
wiem jestem geniuszem
nie jakoby ktoś tak powiedział
tego nie zrobią
poznałem po tym jak napiszę jakiś tekst i poprawię po czasie okaże/okazuje się pierwsza wersja była najlepsza
bezradność wrogów moich i ta niczym nieuzasadniona pogarda dla mojego geniuszu
niekiedy niechęć
w odniesieniu do geniusza nie przystoi powiedzieć; to ktoś wyjątkowy
geniusz nie spogląda na swoje dzieło z uznaniem
takim miało być
tylko geniusz ma pewność że dzieło jego takim miało być
jedynie geniusza ogarniają wątpliwości czy jego dzieło miało takim być
geniusz jak tworzy nie zastanawia się i nie rozmyśla czy tak ma to być
bo musiałby ciągle coś domalować dopisać
tworzyć kolejne rozdziały i tomy
nie zazdrość nikomu geniuszu
czy tobie ktoś tego zazdrościł?
geniusz zawaha się tylko raz
kiedy i w jakich okolicznościach?
czy odbierać te przyznane mu nagrody wyróżnienia dyplomy?
nie dlatego jakoby nie należały mu się ale czy jest tego potrzeba
kiedyś kiedy przekonany byłem o swojej wyjątkowości przejmowałem się krytyką
teraz już nie
bardzo wcześnie wykazywał/ujawniał oznaki geniuszu
na lekcji w szkole podstawowej odpowiedział na wszystkie pytania pani wizytator z kuratorium i kiedy zapytała go kim chciałby być odpowiedział; uczonym
geniusz potrzebuje chwili
talent czas ku temu stosowny
miernota natomiast we wszystkim pewna jest siebie
na domiar przekonuje o racjach swoich czyniąc to bezustannie i bez wytchnienia
niekiedy ku utrapieniu otoczenie które jest już tak tym zmęczone że w końcu poddaje się temu i w jakiś tam sposób przyjmuje jego punkt widzenia i dzieje się tak ciągle i nieustannie
geniusz niczego nie jest pewien
talent ma nadzieję
miernota z niecierpliwością oczekuje na kolejne wystawy i festiwale ręce zaciera/zacierając
rozczarowanie towarzyszy jedynie miernocie
geniusz wie że nie żyje w epoce swojej geniusza
bo przecież gdyby tak było to już sama nazwa byłaby inna; epoka geniusza
epoka geniusza naznaczona jest ogromem nieporozumień
niekorzystne zbiegi okoliczności i temu podobne
a przede wszystkim zauważalny jest sprzeciw wobec samej sztuki
i jakby pod prąd wszystko darzy się
w końcu tryumfuje
dzieło takowe winno być podpisane
patrz „pieta” michał anioł buonarroti
powątpiewano on autorem
podpisał je z „kaplicą sykstyńską” podobnie
papieżowi nie podobały się kolory zbyt piaskowe
dzisiaj nie zgłaszają zwiedzający podobnych pretensji
jeżeli już zabraknie wszelkich argumentów odwołaj się do swojego poczucia geniuszu
nic gorszego/złudnego/mylącego aniżeli pisać tekst wedle założonego przedtem planu
to do niczego nie prowadzi
przekonałem się o tym pisząc „władca wielkiej ziemi”
zamierzałem napisać dwanaście przykładów na katechezę dla dzieci i młodzieży
napisałem tekst dosyć wyczerpujący opowiadający o konfrontacji dobra ze złem
tekst nałożył się na plan psalmu 37
miał poczucie geniuszu
na nic innego uwagi nie zwracał
nic nie absorbowało go
całkowicie temu oddany
niekiedy należało poświęcić temu więcej czasu
niepotrzebnie w jego przypadku
zaniedbywał to może dlatego nie dokonywał poprawek w napisanych przez siebie tekstach
pisać tekst nie zakładając przedtem że będzie najlepszy z dotychczasowych to tak jak pójść na zakupy
wiedz też i to nie będzie to tekst genialny ani też ponadczasowy
geniusz i głupiec naznaczeni są znamieniem szczególnym
żaden z nich nie będzie w stanie z tego się wyzwolić
on jedynie miał przywilej napisać teatr dramatyczny z dużej litery
jakim mianem mógłbym określić siebie?
geniusz kiczu
literatury?
siłą jego dramat nienapisany
brak mi słów na opisanie pustki myśli moich rozpaczy niekiedy
nic bardziej oczekiwanego przez krytykę aniżeli kolejne dzieło podpisane; „autor uznany”
jedynie dzieło ponadczasowe zasługuje na przywilej pominięcia milczeniem
co przychodzi ci z największą łatwością
co siłą twoją?
napisanie dramatu
intuicyjne rozpoznanie szatańskiego podstępu
najpiękniejsza z tajemnic?
nie opowiadaj o tym że piszesz dramaty
co w obrazie najpiękniejsze?
strofy co niezapisane
z czym staniesz przed bogiem jako prorok z napisaną liryką dramatem opowiadaniami jeden erotyk
co nobilituje? zabrać dramat na emigrację
pracował na budowie
pisał piękne teksty opowiadania i dramaty
powiadano o nim; prawy uczciwy człowiek
ulewa zeszła potok wód ogromny zniszczył domostwo jego
dom na nowo wznieść zamierza
znaku z nieba oczekuje
nawałnica wód ogromnych
był zachłanny na próżność
doprowadziło go to do pustki
stał się nikim
ponoć zawsze takim był
i tak bez końca mógłby opowiadać o tym swoim sukcesie
dostał wyróżnienie na jednym z festiwali
nie porównuj się z nikim
nie czyń też odniesienia
twój obraz nie potrzebuje ram
nie odrzucaj niczego od siebie oprócz grzechu
odłóż na później na bok
przyjrzyj się temu raz jeszcze
za czas pewien tak lepiej
ale nie wyrzucaj
takim sposobem znalazłem moje zapiski z lat szkolnych
nie wyrzucam i nie niszczę zapisków
układam je jeno na podłodze
jestem niezniszczalny
przekonałem się o tym kiedy zakazano mi pisać
piszę pod pseudonimem
nie wyrzucaj zapisków
przekonałem się o tym nie raz
o czym?
o mojej niewystarczalności
jak wiele razy jeszcze?
i jaka z tego korzyść że zapisałem myśl tę
na nic więcej nie stać cię?
muza zawyrokowała
odbierałem kolejną nagrodę na jakimś tam festiwalu
pisz tym razem o sobie muza zawyrokowała
ale nie ingeruj tym razem
pisał piękne teksty
opowiadania i dramaty
mówiono o nim prawy uczciwy człowiek
najbardziej pochlebna recenzja wobec geniusza
masz talent/największy komplement wobec geniusza
masz talent
czy pisanie dramatu męczy?
nie odpocznienia też nie zaznaję
ciekawość jedynie jak rozwinie się akcja
w jaki sposób potoczą się losy głównego bohatera
jedynie pisząc dramat doznajesz odpocznienia
wtedy to nachodzą na mnie uczucia wszelakie; zwątpienie pewność siebie co przechodzi w zuchwałość
jednemu jeno nie podlegam; czy temu podołam
jedynie w przypadku pisania dramatu bezzasadne są obawy o to czy tekst jest dobrze napisany
czy dobrze wypadam
podobnie w przypadku prorockiego powołania
jedynie w przypadku mowy proroka i pisania dramatu nie wszystko od razu możesz pojąć
czy wystawianie dramatu na deskach teatru dramatycznego nie jest tym samym co przysłuchiwaniu się mowie proroka?
jedynie pisząc dramat nie oszczędzał się
we wszystkim innym był rozrzutny i zachłanny
w pisaniu dramatu jeno zachował umiar
pisząc dramat nie możesz zwracać uwagi na okoliczności
czego?
rzeczy wszelakiej?
błyskotliwość to nie mądrość
to dogłębna analiza
na czym polega geniusz twój?
rzeczy postrzegania wszelakiej zdolność dozą talentu wyższą uczyniona
jeżeli dramat w oczach twoich/opinii przechodzi wszelkie oczekiwania to jest o reportaż
najbardziej niepożądane w przypadku literata
wykorzystać zaległe tytuły w pisaniu dramatów/do napisania dramatów
piszesz wtedy kiedy nie umiesz śpiewać albo i malować
obrazów tworzyć
znałem malarza co malował i podśpiewywał
nadał nazwę obrazowi temu 2017-10-31
nie ustaję w pisaniu sentencji o geniuszu
nie są wyjątkowe
nie mają wielkiej wartości słownej
brakuje elementu zaskoczenia
nie różnią się niczym od relacji z wydarzeń sportowych co też je w porannej gazecie opisuję
choć jeden z czytelników co raz go spotkałem na trybunach przyznał
przekonałem się o jego geniuszu tego piłkarza
jakim sposobem zapytałem?
po tym jak napisał pan redaktorze relację z ostatniego meczu
przyznaję przedtem nie zwróciłem uwagi na te elementy jego gry
zrobił pan to z dużą dozą talentu
pięknie i trafnie ukazane co ja mówię ukazał; wykazał jego geniusz
zdolny z pana dziennikarz
kiedy pojawiło się u ciebie pragnienie geniuszu i kiedy zdałeś sobie sprawę że możesz takim być?
pragnienie geniuszu pojawiło się kiedy w latach szkoły średniej zacząłem czytać poezję cypriana kamila norwida
kiedy zapragnąłem kimś takim być?
tego nie wiem wiem jeno kiedy nim stałem się już
było to w dniu kiedy odwiedzałem dom rodzinny adama mickiewicza
obecnie jest tam muzeum recytowałem inwokację i epilog z pana tadeusza kustosz i zwiedzający stali zasłuchani
kiedy i w jakich okolicznościach pojawiło się u ciebie domniemywanie twojego geniuszu?
był to proces powolny
najpierw przyglądano mi się
przysłuchiwano temu co mówię
następnie otoczenie stawało się obojętne
nikt nie stanął obok mnie kiedy wydawało się że należałoby
dało mi to do myślenia
wolałbyś być uznany jako ktoś wybitny czy geniusz
postrzeganie niczego nie zmienia
czy krępuje cię postrzegać siebie samego jako geniusza?
odpowiedź jest trudna i nic nie przychodzi mi nam myśl
chociaż poczekaj już mam
to tak jakby zapytać czy utrzymałbyś się na powierzchni wody kiedy wrzuciliby cię tam?
tak umiem przecież pływać
nic geniusza bardziej nie irytuje jak złote myśli o geniuszu
jest wściekły
zauważa że to raczej robota pisarzy/autorów wybitnych
czy geniusz to jedno obszerne dzieło czy krótka lapidarna myśl?
chyba jedno i drugie
nie wiem piszę opowiadania
ot tak dla siebie i od niechcenia
nie przestrzegam żadnych norm i zasad struktury zdaniowej
nie rozróżniam gatunków i rodzajów literackich
kiedyś ktoś powiedział że piszę piękne dramaty
zapytał jakie szkoły ukończyłem
odpowiedziałem; z zawodu jestem murarzem
ojciec prosił abym pomógł mu w utrzymaniu rodziny
doradzał zawód murarza mówiąc;
w tym zawodzie zawsze znajdziesz pracę
chcę być geniuszem i nic ponad to
mi to wystarcza
niektórzy chcą jeszcze dostatniego życia
nagród na festiwalach pozycji społecznej
to koliduje z moim pojmowaniem i rozumieniem pojęcia geniuszu
geniusz jest panem samego siebie
a jak jeszcze rozpozna go otoczenie
albo i lepiej jak go nie rozpozna
największy przywilej geniusza
być nierozpoznanym przez otocznie
ciekaw jestem czy jak otoczenie uzna kogoś rozpozna geniuszem on sam czy czuje się obnażony zdemaskowany?
a może jeno rozczarowany?
próbować/usiłować obrazić geniusza to jak gwizdać na piłkarza po strzeleniu bramki albo na koszykarkę po dwóch celnych rzutach osobistych
a jak rzuci jeszcze za trzy punkty
ubliżać geniuszowi to bezsens a przede wszystkim nie prowadzi do niczego
ot oglądałem film „amadeus” milosa formana
teściowa zrugała mozarta że znów zapił
i co poszedł i stworzył arcydzieło
nie wkurzaj geniusza i nie ubliżaj mu
on ma już plan na kolejne dzieło
i to już w czasie twojego łajania
nie denerwuj geniusza
on ma już naprawdę wszystkiego dość
był czas że przeklinałem
teraz już nie
uspokoiłem się
raczej czytam aniżeli piszę nie wiem kiedy zabiorę się do pisania
czy rozmawiałeś kiedykolwiek z kimś kto ma duszę ale nie ma ciała?
tak stojąc and brzegiem rzeki niemen rozmawiałem z rzeką tą jej wodami
chciały mnie zabrać ze sobą pochłonąć i abym z nimi pozostał
rzeka ta ponad to krwawi
czy zapłakałeś kiedykolwiek?
tak było to w dniu kiedy po studiach opuszczałem rzym
drugi raz na pogrzebie justyny moniuszko stewardessy
czy łza o czymś świadczy?
geniusz jedynie się nie wymądrza
on nie jest niczego pewien
przede wszystkim obawia się najbardziej o utratę pracy
przeważnie ima się zajęć przejściowych
ja na przykład pracowałem przez czas pewien w kopalni granitu na budowie przy wyrębie lasu
byłem też magazynierem
mam kilka lat do emerytury
zastanawia mnie dlaczego otoczenie jest z jednej strony tak złośliwe wobec mnie a z drugiej obojętne
nie mogę tego pojąć
i jest to jedyny dylemat co nie mogę pojąć rozstrzygnąć
nie przychodzi mi na myśl żadna odpowiedź
a przede wszystkim nie jest mi pomocne moje poczucie geniuszu
stan?
czy moje poczucie geniuszu jest mi pomocne?
odpowiadam zdecydowanie;
nie
dodaje mi pewności siebie
i to tylko niekiedy i wcale nie aż tak wiele
w czym chciałbym być zdecydowanie lepszy
a geniusz nie wystarcza?
co zrobić ze sobą jak/jeśli poczucie geniuszu już nie wystarcza?
zastanawia mnie dlaczego w moim poczuciu geniuszu jestem taki opuszczony/osamotniony
niech geniusz mój nie będzie ponad nikogo tego pojmowanie
aby nie wiedzieli o mnie
istnieniu moim
tekstów powiedzeń dramatów i opowiadań moich nie znali
po cóż ujawniać przed światem co mogę zatrzymać tylko dla siebie
genialna myśl nie pojawia się znienacka i jakby znikąd
to wynik wielu zachodzących procesów niekiedy długotrwałych
co najbardziej denerwuje i hamuje rozwój geniuszu/geniusza?
jak publika nakłania go do pisania kolejnych tekstów zachęca zapytuje o kolejne dzieła
uwierz mi to hamuje jego rozwój
przez otoczenie może być postrzegany jako geniusz
jemu samemu natomiast nie jest wskazane o tym mówić
mnie na przykład unikają
najlepsze dzieła to te napisane jakby od niechcenia
w pośpiechu przed wyjściem gdzieś tam
w moim przypadku było tak przed wyjściem na mecz piłki nożnej
ligowa kolejka rozgrywek transmisja telewizyjna
nie pamiętam nawet kto grał
tekst ten wystawiany jest na deskach teatru dramatycznego; to „dziewczyna na ławce w parku”
pisać na przekór komuś do niczego nie prowadzi
strata czasu
chociaż kilka tekstów co napisałem w takim stanie ducha uznano za wartościowe
co ogranicza geniusz?
głupota krytyki
niezrozumienie otoczenia
brak wystarczającego wsparcia finansowego
bieda kształtuje człowieka i niedostatek
w końcu doprowadza go do odkrycia pokładów geniuszu co w nim drzemią prorockiego powołania
najbardziej denerwuje mnie jak ktoś opowiada o zmarnowanym geniuszu na własne życzenie
jeżeli cokolwiek nie daje ci spokoju to jest to bieda
zatem poczucie niemocy albo geniuszu
jeżeli coś nie daje ci spokoju to jest to twoje poczucie geniuszu
kiedy pojawiła się w tobie potrzeba pisania?
dziesięcioletni napisałem książkę o wojnie wietnamskiej „bohaterowie wietnamscy”
w tym samych chyba wieku przeczytałem „cudowna podróż” selmy lagerlof
chciałem tworzyć rymy na podobieństwo „korsarza” george bayron
później był norwid
to lata szkoły średniej
ziemia wieszcza adama dom jego rodzinny jezioro świteź
chwila kiedy stanąłem nad brzegiem rzeki niemen co ludzkim głosem mówi przemawiając
pochłonąć zabrać mnie ze sobą zechciała
nie lubię sentencji typu geniusz to jeden dziesięć procent talentu
pozostałe to praca
doprawdy nie czyniłem w tym żadnego starania wysiłku
to jakoś samo przyszło
kilka razy to nawet
no nie raz pomogła mi lampka wina
napisałem piękny tekst; „krótkie opowiadania”
przywoływać natchnienie i aby było genialne
nie nazwę tego brakiem pokory ale na pewno naznaczone jest brakiem talentu literackiego pisarza
nie można powiedzieć praca uczyniła mnie geniuszem
byli tytani pracy przewyższający; michał anioł buonarroti i leonardo da vinci i co?
jakoś nikt o nich nie słyszał
no bo nie
słuch o nich zaginął
geniusz pracuje tyle samo co inni
niekiedy nawet mniej
ciężka praca geniusza niszczy
a przede wszystkim wpływa destruktywnie na jego rozwój
jak mógłbym stworzyć dzieło genialne kierując się dotychczasowymi trendami sposobem kreślenia linii zapisywania nut na pięciolinii
kiedy dzieło genialne jest już ukończone dopiero wtedy krytyka ukazuje prawidła dzieła uznanego za genialne
oznacza to uczyni odniesienie do tego dzieła
dzieło genialne dopiero kiedy jest już ukończone wskazuje nowe wzorce w rozwoju sztuki
przedtem prawidła te nie były znane
co towarzyszy powstawaniu dzieła genialnego?
sprzeciw albo/względnie brak zainteresowania
czy dzieło genialne może wkomponowywać się w dotychczasowe standardy i normy postrzegania w sztuce?
geniusz jest jak wojna i nieszczęścia
niejednokrotnie da o sobie znać
na czym polega powołanie proroka?
odpowiadam
malując obraz bazujesz na pewnym schemacie geometrycznym
wkomponowujesz go w określone normy wykres
podobnie w przypadku pisania tekstów komponowania muzyki
prorok jest ponad to
jest jak amadeo modigliani co kreśli postać dziewczyny jedną linią
i te kolory
co za kompozycja pomieszanie barw łagodność tonu
jest coś o czym nie pomyślałem (nigdy)
nie przywołałem myśli o tym (nawet)
same naszły na mnie
rzeczywistością stały się
to geniusz i prorok
głupcy jedynie tęsknią za tym aby uznanym być za geniusza
a jak już domagają się tego to naprawdę szczyt głupoty
mam na myśli sposób
tylko geniusz i biedak nie martwi się (tym) co przyniesie dzień jutrzejszy
geniuszem albo się jest albo nie
ktoś powiedział geniuszem się bywa
chyba norwid
poetą teraz przypominam sobie
tak powiedział
był czas
miałem zapał do pisania
zapał przeszedł
geniusz pozostał
geniusz nachodzi na mnie
ostatnio coraz mniej
geniusz to nie najwyższy stopień talentu
to coś co istnieje samodzielnie
może lepiej niezależnie
dzieło genialne wykracza poza dotychczasowe i przyjęte schematy
chyba nie chciałbym uwolnić się od poczucia geniuszu
ze zniewolenia tak
ale geniuszu?
zdecydowanie nie
dzieło genialne nie ma nad innym przewagi w trudzie tworzenia wylanego potu i różnych temu podobnych niekiedy bzdurnych i niedorzecznych określeń
wręcz przeciwnie
tworzenie czegoś takiego przychodzi z łatwością i wcale trudem naznaczone nie jest
świadczy o skali talentu artysty w tym przypadku genialnego
przynajmniej tak jest bywa darzy się jak wolicie w moim przypadku
ach nic o mnie nie wiecie
ćwicz ćwicz i ćwicz
nie ma takiej potrzeby
naturalny talent tego nie potrzebuje
nie mów; jestem zapracowany
bądź produktywny
symptom geniusza?
rzuci okiem na temat
zapoznaje się z tematem po czasie pewnym
archiwista i umysł systematyczny „przeora” wszystko od początku samego
typowa rozmowa dwóch słowian
nie ważne mądrze czy głupio najważniejsze odmiennie od rozmówcy interlokutora
od poprzedniego zdania
wzrastałem w obecności obozu koncentracyjnego
może dlatego jestem taki stanowczy w podejmowaniu decyzji i konsekwentny w realizowaniu wszystkiego co/czego sobie zamierzyłem
kiedy my słowianie wyjdziemy poza bariery tego co sądzą o nas inni otoczenie?
najbardziej wartościowe opinie o mnie jakie usłyszałem
co o nim?
nie był zainteresowany pobytem u nas
umiejętnie szukał swojego miejsca w życiu zakonnym
jeden ze znajomych o mnie
podziwiałem sposób w jaki potrafiłeś znaleźć sobie miejsce na boisku
kolega z okresu studiów w rzymie
o naszych meczach w piłkę nożną (2017-06-17/18 – 28 rocznica święceń kapłańskich)
ze wszelkiej rzeczy na ziemi ostanie się jeno dramat słowa chrystusa ponad to
dramat i ewangelia są ze sobą tożsame
zauważ
podobna struktura mów dobór słów
przebieg akcji
w końcu zakończenie
ewangelia to najdoskonalszy dramat jaki napisano
byłem dzieckiem
ojciec opowiadał mi historie z pisma świętego
najpierw starego a następnie nowego testamentu
szczególne upodobałem sobie opowiadania o jednym z nich
dosyć często o nim wspominał
to ten którego w czasie suszy wspomagała wdowa
żywiła go
przygotowywała mu codzienne podpłomyk
pamiętam te słowa
„dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia w którym pan spuści deszcz na ziemię”
dało mi to do myślenia
po czasie pewnym zacząłem porównywać siebie z nim samym
zauważam wiele podobieństw
nazywany był prorok jak ogień
słowo jego płonęło jak pochodnia
nie miał niekiedy pomysłu na napisanie czegokolwiek
nikt go w niczym nie upominał nie ponaglał
spoglądał na swoje otoczenie badawczo
po sposobie w jaki spoglądali na niego poznał że oczekują od niego pisania kolejnych tekstów i opowiadań
nikt nie chciał burzyć w nim myśli co być może układały się już w pewną składnię zatem naturalnego porządku rzeczy co nachodziła na niego wiedzieli że takim jest
a on wszedł pośród nich jedynie po to aby osiągnąć pewność siebie że rzeczywiście tekst ten warto zapisać i będą go czytać
po ich milczących spojrzeniach rozpoznał że może takim być
i tego oczekują
przychodził w miejsce to powracał i w milczeniu odchodził
wiedział że rozpoznają go
nikt nie podjął z nim rozmowy
nie wiedzieli jakim jest
tak długo przecież nie było go
po co przyszedł powrócił?
na stałe już czy tylko przekonać się czy warto było?
odszedł i wcale nie po to aby przekonać się czy zapytają go jaki tego powód
przysłuchiwał się temu jak dzieła pewnego autora określano jako ponadczasowe
były to jego dzieła
pisał pod pseudonimem
o jego tych które podpisywał się swoim imieniem autorze tekstów tych nie mówiono nawet jako utalentowany
nie były zauważane
zatem on sam i te jego dzieła
sam niekiedy nie potrafił zrozumieć motywów postępowania danej postaci dramatu
sam ją tworzył nadawał rys charakterologiczny
coś na podobieństwo stwarzania świata
tylko w tym przypadku nie był to on sam niebo stwórca a jedynie dramatopisarz
pojął to dopiero wtedy kiedy postacie jego dramatu wyszły na scenę w teatrze dramatycznym
zdał sobie sprawę z tego że są takimi jakie one same postacie tego dramatu chciały być na scenie nie jak on jak to określał swoje teksty w poczynionych przez niego zapiskach
one same mam na myśli te teksty nie przypisywały sobie takowych zdolności
mówiły wręcz otwarcie i to będąc na scenie; jesteśmy takimi ponieważ autor tegoż dramatu taką zdolność nadał nam
ponadczasowość jego dzieł polegała na tym że postacie zawarte w tekście a te na scenie nie to że były różne ale siebie dopełnieniem
niekiedy cała sztuka polegała na tym że postacie zatem aktorzy będący na scenie i odtwarzający swoje role wykazywali i to w sposób zupełnie spontaniczny i niezależnie niekiedy od napisanego tekstu w sztuce tej że mogą być inne aniżeli w samym tekście
mają zdolność czy też możliwość a sam tekst taką daje im zatem geniusz piszącego tekst ten i tworzącego postacie takimi być
pozwala na to
na tym polegała ponadczasowość autora tegoż tekstu
tworzy postać a ona żyje swoim życiem
niekiedy niezależnie od tekstu samego dramatu
zatem nawet poza sceną
aktor teatru dramatycznego postacie takowe zechce odtwarzać
uważa jest do tego nieomal powołany
jest przecież aktorem dramatycznym a tekst takowy takim go nobilituje
sam dyplom akademii teatralnej to nie wszystko
geniusz dramatopisarza uznawanego za tworzącego dzieła ponadczasowe choć on sam uważa się jedynie za kogoś piszącego teksty wszystko weryfikuje
zatem samego aktora
scena teatru dramatycznego natomiast żyje swoim życiem
jest o jedynie miejsce gdzie następuje dopełnienie i weryfikacja tekstu samej sztuki
jest nim postać tegoż dramatu zatem aktor postać te odtwarzający kreujący ją niejako na nowo 2017-09-27
pozbieraj myśli raz jeszcze
te same co je odrzuciłeś
wczoraj kiedykolwiek przed chwilą
one uwierz/wiedz ułożą się w logiczną całość
zachwycą czytających strofy te upomni się o nie teatr dramatyczny
monolog głównego bohatera stanowić będzie o talencie aktora doskonałego
wypromuje go
a przed wszystkim staniesz się wieszczem narodu tego
ogłoszą ciebie takim
jedyna jego zaleta; będąc na scenie nie zapomniał nigdy tekstu
zapominał zamknąć dom na klucz samochód niekiedy na koniec miesiąca nie odebrał wypłaty
będę grał do końca moich dni
pomimo osiągnięcia wieku emerytalnego
taką mam potrzebę
bez teatru nie mogę żyć realizować się
a co z tymi którzy ukończyli studia aktorskie i pracują na stacji benzynowej
zapytuję?
oby wiedza co ją zdobyłeś nie była na zgubę twoją
aktorem być udaje mi się jedynie wtedy kiedym na scenie
recytowałem z pamięci sekwencję aktora doskonałego
pozmieniałem nieomal wszystko
pozostał jedynie wierny tekst autora tego dramatu sekwencji tej
pozostałe elementy ukazałem inaczej aniżeli wydawałoby się należały takimi być
w tym dostrzeżono siłę przedstawienia tego sztuki
nie było moim zamysłem cel takowy osiągnąć
nie upatrywałem w tym siły przebicia przedstawienia tego
mówili o tym oglądający spektakl pisała krytyka
za każdym razem nie tylko w czasie jednego przedstawienia takim byłem na scenie
albo inaczej bohater sztuki tej kreowany przeze mnie
takim był
cóż jeszcze powiedzieć mogę i ponad to?
nie wracałem nigdy to tego w jaki sposób kreowałem postać tę dnia poprzedniego
ani w ogóle w przeszłości
kiedykolwiek
bo i po cóż burzyć naturalny porządek aktora doskonałego co we mnie zamieszkuje od dawna już
jeszcze nie raz zatęsknisz do mnie
odeszłe natchnienie
będę cię nękał nieustannie
zaległe alimenty
chcesz sobą zainteresować zawrócić uwagę
tak mi powiedziały moje uczennice
jak jest różnica pomiędzy dzieckiem beztrosko bawiącym się w piaskownicy a profesorem belwederskim przynajmniej tych których znam osobiście tych z mojego otoczenia?
nie widzę różnicy
ciągle piszesz i nie ustajesz w tym
taki los ponadprzeciętnych
mam na myśli tych piszących dramaty
podobnie jak profesorów belwederskich
przeważnie naiwni życiowo
gdyby przyszło im żyć w normalnym świecie zaznaliby biedy
życie jego stało się dramatem
i teraz nie wie; sam chciał aby takim było?
dramat i to co przytrafiło się w życiu moim jest tym samym
czy autorem życia mojego co stało się dramatem ja sam autorem?
czy ten dramat co życiem moim ja sam autorem?
jeszcze nie jeden dramat napiszę
muszę tylko przywołać myśl kiedyś/swego czasu same na mnie nachodziły
dramatopisarz prorok jest tym samym
jedynie w moim przypadku
po co wyjaśniać co zdarzyło się w życiu twoim
dramatu nie można opowiedzieć
nawet czytany to nie to co wystawienie na deskach teatru dramatycznego
tylko tam aktora ogarniają wątpliwości i zarazem pewność siebie
podobnie jak oglądającego spektakl na widowni teatru dramatycznego
dramat spełniony niespełniony?
jest tym samym
to dramat
nie szukam okazji aby popisać się swoją wiedzą
wolę raczej myśl zapisać
następnego dnia przeważnie wykreślam co napisałem
niekiedy nieco poprawię i zostawiam
po czasie jakimś wracam do tych wykreślonych
co się okazuje?
są niekiedy choć ostatnio zauważam zawsze lepsze od tych poprawianych i uznanych od razu za doskonałe świetne i jakby bez skazy
jaki z tego wniosek?
jestem dobrym pisarzem słabym krytykiem siebie samego nieudolnym cenzorem?
już sam nie wiem
nazbyt surowy wobec siebie?
skąd ta wena w pisaniu dramatu
żaden przecież nie został wystawiony scenie teatru dramatycznego
nie był zaakceptowany do druku
nie pastwiła się nad żadnym z moich tekstów krytyka
nikt też i nie ponaglał mnie
nie zabraniał pisania
nikt nigdy nie oczekiwał niczego ode mnie
a jednak nadal piszę
razu pewnego tylko uznany za jednego z najwybitniejszych pisarzy ostatniego okresu zapytał mnie po kilku słowach rozmowy: czy jestem żydem? odpowiedziałem
nie
szkoda odrzekł
wypromowalibyśmy ciebie i byś dla nas pracował
zatem dobre jest to co piszę i warte uznania czy też nie?
co jest jeszcze potrzebne oprócz tego żeby geniusz zaistniał samodzielnie
łut szczęścia pochodzenie?
ostatnio okazyjnie sięgam po literaturę
nie pamiętam ale ostatnio nie czytam wiele
mam za to wiele pomysłów na napisanie kolejnego dzieła
nawet kilka przygotowanych tytułów
muszę wybrać jeden z nich
piszę dla młodzieży
zapytujesz dlaczego?
im jeszcze można powiedzieć że osiągną pułapy mądrości wiedzy świętości
co tam jeszcze?
starsi już tacy nie są
i nie mam na myśli ich łatwowierności
ten co tam się wymądrza jestem pewien nie czytał żadnego z moich dzieł
a przede wszystkim aforyzmów
dlatego tak plecie bez sensu
posłowie; no dobrze tekstów
paweł deląg aktor po kilku chwilach rozmowy zapytał; pan recytuje jakiś wyuczony tekst czy mówi ot tak od siebie
tak mówił jedynie gustaw holoubek
pytają mnie czy jak napiszę już jakiś tekst to czytam go i poprawiam
odpowiadam że nie
zostawiam jaki jest
niekiedy po czasie coś wykreślę
nie dodaję nic
raz tylko zdarzyło się że pisząc zmieniłem tytuł zamierzonego tekstu i…?
nie mogłem z tym ujechać
napisałem kilka zdań
musiałem wykreślić
poszło dopiero wtedy jak powróciłem w myślach moich do pierwotnego tytułu
to etiuda dla nieznajomej; opowiadanie bez konkretnego tytułu
kiedy odczuwasz największą pewność siebie
słuchając sekwencji aktora dramatycznego
najbardziej przejmujące słowa do kogoś na łożu śmierci umierającego aktora kogoś kto całe życie spędził na deskach teatru dramatycznego dramatopisarza;
wieczorem spektakl wszystkie bilety wyprzedane
ktoś kto nie cierpiał odrzucenia i niezrozumienia nie może napisać dramatu
a przede wszystkim wygłosić sekwencji aktora doskonałego
w tym co piszesz nie jest ważne logiczne następstwo zdarzeń
to prowadzi niekiedy do złudzeń albo co gorsza do nikąd
najważniejsze nie gubić myśli
niekiedy wydaje się być poplątana
myśl ta
odnajduje się jednak
niekiedy od razu innym razem po pewnym czasie
odnajduje się jednak
powraca?
nie
przestaje być tym co wydawało się esencją pisanego przez ciebie tekstu zatem dramatu
uwierz mi dramat rządzi się swoimi prawami
nie są one porównywalne z niczym innym
zapytują mnie dlaczego w moich tekstach nie operuję dialogami
odpowiadam
widocznie nie mam nic do powiedzenia
zamysłem dramatopisarza winno być napisać jak najlepszy tekst
następnie zakwalifikować do określonego gatunku literackiego
i to wszystko
jeżeli chodzi o mnie postępuję podobnie choć nieco inaczej
napiszę tekst i takim go pozostawiam
niekiedy jeno czytam co napiszę
tekstu nie poprawiam
oddaję do druku
złożyłem wiele propozycji wydawniczych ale tylko jedno z wydawnictw zdecydowało się na opublikowanie mojej książki
to; „władca wielkiej ziemi”
zaproponowali nawet zmianę tytułu bo w tym okresie czasu na rynku było wiele tych „władców pierścieni” i temu podobnych produkcji
wyjaśniłem że tytuł ten to tłumaczenie z języka malgaskiego terminu; mpanjaka ny tany be
jest to określenie odnoszące się do duchowego i charyzmatycznego przywódcy wioski na madagaskarze
jest to taki ktoś kto cieszy się ogólnym szacunkiem i poważaniem we wspólnocie i stąd taki tytuł
wydawca przystał na to
dodałem jeszcze że nadejdą czasy a nadejdą kiedy zapytają dlaczego to ode mnie zapożyczono tę nazwę; „władca…”?
jeszcze nie słyszałem aby ktokolwiek powiedział; to jest słaby dramat
powiedzą tak o filmie książce ba aktorce
nie powiedzą natomiast słaby dramat albo słaby mało utalentowany aktor dramatyczny
dlaczego?
odpowiedź jest bardzo prosta
jeżeli tekst jest słaby to nie nazwiemy tekstu tego jako dramat
a co do aktora to jeżeli nie wykazuje talentu aktora dramatycznego zostaje aktorem komediowym albo idzie do burleski
może też pisać ploteczki w tym jak to nazywają pomponiku a tam jest dział dla debili i kretynów tudzież mózgowych pustaków traktujący o tym która z tych pustych łbów bardziej zaszalała z „głębszym dekoltem”
zamysłem dramatopisarza winno być napisać tekst i nic ponad to
jeżeli piszesz dramat i na samym początku zakładasz ile będzie rozdziałów to zostań raczej księgowym albo poszukaj pracy w dziale rozrywki i to koniecznie tam gdzie jest dział tzw „pojedynek na dekolty”
pisanie dramatu to sztuka bardzo poważna i tylko dla dramatopisarza
innymi słowy dla nielicznych
czy w przypadku proroka można mówić o geniuszu?
w żadnym wypadku
na miano geniuszu zasługuje jedynie czas jego przygotowania do wystąpienia
to w jaki sposób przeżył go i spożytkował
użyźnił pole i nawodnił plony zebrał
nie zemścij się na idiotach
nie miej im też niczego za złe
pozostaną przy swoich przekonaniach
ty przy swoich bądź
z idiotą nie idź na kompromis niech pozostanie przy racjach swoich
ty przy swoich
nic bardziej złudnego jak…
przekonywać w czymś idiotę
iść z nim na kompromis
radą służyć
nie zarzucaj niczego idiocie
odwróć się od niego i odejdź
jest tylko niebezpieczeństwo kręcić tak się będziesz nieustannie
niemoc nielimitowana?
próbować obrazić chama
czy też wytłumaczyć cokolwiek
już nie wiem
jeżeli ktoś mówi o tobie źle milcz
być może nic innego nie przychodzi mu na myśl
raz jeno byłem bezsilny
jak tu obrazić chama?
można nawrócić grzesznika ale nie chama
chama nie nawrócisz
odburknie
jedynie wtedy kiedy namalowany obraz nie wzbudza w tobie pragnienia posiadania go wiedz stworzyłeś arcydzieło 2017-10-17
nie potrafił wyrecytować z pamięci żadnego z napisanych przez siebie tekstów
zapomniał z reguły jednego zdania
niekiedy przekręcił
brakowało jednego wyrazu
takim były jego teksty
takim był on sam dramatopisarz
po tym poznali on autorem dzieł tych
najbardziej pochlebna ocena recenzja moich poczynań i badań teologicznych
profesorowie z kul powiedzieli
ten co pisze to głupoty
skąd ta łatwość pisania o geniuszu polot
co za zdolności rzeczywiście wyjątkowe
nie lubię określenia zmarnowany talent na własne życzenie
bo?
bo nie lubię
o czym tu pisać
zaniechać czegoś z własnej winy nie inspiruje do napisania nawet artykułu
a cóż dopiero dramatu
zresztą dramat takim sposobem nie powstaje 2017-10-21
genialne dzieło genialnego pisarza wcale nie musi być od razu zauważone
od czasu pewnego nie nachodzi mnie natchnienie jakowe
już wiem jaka tego przyczyna
zawarłem pokój z moimi namiętnościami i nieokiełzanym charakterem
swoją drogą słyszeliście kiedyś o wybitnym dramatopisarzu co nie byłby tzw trudnym charakterem
jeżeli dramatopisarz byłby pogodzony ze swoim losem i w zgodzie ze wszystkimi to nazwany byłby dziennikarzem popołudniówki
cudowne dziecko tylko niekiedy staje się artystą genialnym
był mozart
kto tam jeszcze?
recepta na napisanie dobrego dramatu zawiera się w tym aby każdy następny rozdział był kontynuacją poprzedniego
jednak inny w treści formie niezależny od następnego
a przede wszystkim zupełnym zaskoczeniem jeżeli chodzi o konkluzję tzn zakończenie
jeżeli chodzi o mnie to nie stosuję się do tej reguły
zresztą sam ją stworzyłem
zapisuję (tylko) myśli co na mnie w danej chwili nachodzą
czy ktoś się na mnie poznał?
jak dotychczas nie
nie szkodzi
bezkształtne myśli nie od razu przybierają konkretny kształt
tym sposobem powstaje dramat
jeżeli po napisaniu tekstu ogarnia cię satysfakcja i zadowolenie bezgraniczne to wiedz nie napisałeś dramatu przynajmniej dobrego
znakiem tego jest ulga 2017-10-25
czy pisanie o geniuszu jest konieczne?
geniusz o nic się nie dopomina
jedynie to ołówek i kilka kartek papieru
ja ponad to aby przestali mnie okradać
geniusza aby nie zmarnował talentu wystarczy jedynie nie okradać
nie identyfikuję się z nikim
jedynie z geniuszem
nie czyń jednak do niego żadnego odniesienia
jedynie do działa genialnego ponadczasowego
geniusz w niczym nie przypomina siebie jeżeli o cokolwiek upomina się
może jedynie o to aby dali mu w końcu spokój
nie przypominam sobie abym kiedykolwiek wzbudził w sobie pragnienie geniuszu
pożądania w ogóle
nie pozwól aby idioci triumfowali nad tobą
no tak ale jakich wobec nich użyć argumentów
a przede wszystkim jak ich się pozbyć
prorok skazany jest na samotność
co tam jeszcze?
niezrozumienie
opuszczenie przez najbliższych
podobnie w przypadku geniusza
jeżeli wszystkie osły zjednoczą się przeciwko tobie to nie znak jeszcze że jesteś geniuszem
nie szastaj swoim geniuszem
miej nieco więcej szacunku do swojego geniuszu
poczucia geniuszu
nie wszystko co genialne może być od razu zauważone
jedynie geniusz udzieli trafnej odpowiedzi
inni poprawną
w taki sposób pojmuję geniusz mój?
nie porównuję się z nikim innym
zakładam ten obok mnie to chwast
w pojmowaniu geniuszu zachowywał się jak kwiat
powiada ci obok to chwast
ten tam i kolejny też
stopniowanie geniuszu
szał radości aplauz spokojne z uznaniem oklaskiwanie milczenie
nikt nie wiedział o jego zwycięstwie
ostatnie przynależy prorokowi
jak na rasowego dramatopisarza przystało nie zaczytał się w dziełach innych piszących
nie pamiętam abym kiedykolwiek zaczytał się w napisanych przeze mnie tekstach
dramat to nic innego jak opisać zdarzenia życia mojego
jak winny wyglądać/
jakimi być winny gdyby nie to że jestem dramatopisarzem
gdyby w świecie zdarzenia zachodziły jak winny wyglądać i jakimi być nie byłoby miejsca na dramat
dramatopisarz umarłby z głodu
no tak ale przede wszystkim zawód taki profesja nie byłaby nikomu potrzebna
znana nawet
nikt nie zdawałby sobie sprawy z tego że jest potrzeba dramatopisarstwa
zapytasz co czuję po napisaniu dramatu?
nic po prostu nic
a z czym mógłbym porównać uczuciu to doznanie?
o to już lepsze pytanie
porównuję do tego jak zasiadam do stołu i zjem tylko tyle aby zaspokoić głód
odchodzę od stołu nienapełniony w poczuciu głodu nieomal
w miarę upływu czasu jednak czuję satysfakcję
bo?
nie dałem się nabrać?
może nawet nie to
dokonałem rzeczy mądrej i roztropnej
podobnie w przypadku piszącego teksty dramatopisarza
napisać dramat to uczucie normalności
odejść od stołu w poczuciu głodu zaspokojenia
nie potrzeba nic ponad to
odmów przynależne modlitwy różaniec
trwaj w stanie łaski uświecającej
napisz dramat stany te są ze sobą tożsame
dramat to coś co nie podlega grzechowi
ci co na życie twoje nastają to ludzi nikczemni a przede wszystkim bezwartościowi
w pustkę odziani
dramatopisarz nie tworzy
wykazuje jeno różnicę pomiędzy tym jakim świat winien być postrzegany a jakim jest
jeżeli piszesz coś i zamierzasz przedtem umieścić w określonych ramach wiedz nie przyczyniasz się do postępu ludzkości
jeżeli zamierzasz dokonać czegokolwiek przedtem zamysłem twoim jest umieścić to w dotychczasowych znanych tobie i ogółowi normach wiedz nie jest to przedsięwzięcie przełomowe
nie przyczyni się do postępu ludzkości
nie będzie to też dramat
dramat to każda forma nowego innego niż dotychczas postrzegania otoczenia świata
jeżeli zamierzasz napisać cokolwiek przedtem nie zamyślaj jaka tego będzie forma
pisz opowiadanie esej reportaż
być może powstanie erotyk epopeja podobnie pisałem „władca wielkiej ziemi”
zamysłem moim napisać kilka przykładów na katechezę dla dzieci i młodzieży
powstał wybitny traktat teologiczny
po napisaniu tekst nałożył się na psalm 37
cokolwiek napiszę i tak sprowadza się do formy dramatu
czy jest coś czemu oddajesz się całym sobą i jakby nieświadomie?
tak to modlitwa i dramat
od czasu kiedy zacząłem pisać dramaty moje życie stało się inne
wcale tego nie chciałem
napisałem tekst został zakwalifikowany jako dramat
ciekaw jestem jak nazwana będzie mowa co wygłoszę w imię nieba
być może proroctwo
oznaka i przepowiednia mojego proroctwa
napisałem przygodny tekst
recenzenci uznali jest to dramat/
zakwalifikowano tekst ten jako dramat 2017-11-06
jaka jest różnica pomiędzy; michał anioł buonarroti a leonardo da vinci?
usłyszałem a nie jest to myśl moja
leonardo był odpowiedzialny za swój geniusz jedynie przed sobą samym
michał anioł poczuwał się do odpowiedzialności przed kościołem i ludzkością
dodaję moje rozróżnienie jaka jest różnica pomiędzy rzeźbą „pieta” a obrazem „mona lisa” co jednocześnie doskonale wyraża różnicę pomiędzy nimi dwoma michał anioł „dorzucił” jeszcze malowidła w kaplicy sykstyńskiej
wymagało to bezgranicznego hartu ducha poświęcenia i umiejętności
wysiłku wręcz heroizmu
leonardo siadał wygodnie przed sztalugą i malował
coś tam projektował
geniusz jego uznany jest i definiowany jako myśl inżynieryjna
w wolnych chwilach ponad to oddawał się uciechom życia
nie osądzaj dramatu nie osądzaj dramatopisarza jeżeli nie byłeś na ziemi gdzie piszący wychował się i tekst ten powstał
zaznałem tego będąc w ziemi rodzinnej wieszcza adama i elizy orzeszkowej
stałem przed jego domem rodzinnym
podobnie nad brzegiem rzeki niemen i…?
tak rozmawiałem z wodami rzeki tej
ta rzeka mówi ludzkim głosem
jest na podobieństwo jak człowiek
oddycha
chce zabrać ciebie ze sobą jak wierzchowiec i ponieść
po wielokroć kiedy wchodziłem do wody chciały mi życie zabrać
zdarzało się tak po wielokroć
nie miałbym żalu do nieba tylko w jednym przypadku
gdyby rzeka niemen zabrała mi życie i pochłonęła w odmętach swoich
ale jedynie wtedy jeśli pisana mi śmierć w głębinach wód
udało ci się napisać tekst utrzymany w specyficznej i dotychczas nieosiągalnej tonacji
podobał się tobie i otoczeniu
nie czyń starania pisać w podobnym stylu
to był przejaw geniuszu twojego
przez chwilę trwał
kolejna próba może okazać się niewypałem
będzie kompromitacja 2017-11-07
czeka nas ciężka praca
po co geniuszowi praca ponad siły?
niweczy jego zdolności talent?
co w przypadku geniusza odgrywa większą rolę
talent czy zdolności
namiętność to nie miłość
przeradza się w obojętność
innym być nie mógł
nie chciał
nie potrafiłby zresztą
pozostawił po sobie dzieło jedynie genialne
w latach kiedy czytałem książki pochłaniałem je bez reszty
teraz kiedy sam piszę czytam już tylko biografie świętych
od czasu kiedy sam zacząłem pisać odeszła ode mnie chęć czytania książek
jest niebezpieczeństwo identyfikować się będziesz z innym literatem
zemsta najpiękniejsza; dochować tajemnicy
nie zdarzyło mi się aby po zakończonym pisaniu tekstu zmienić jego/tego tytuł
nie wyglądaj końca dramatu… nie licz też rozdziałów
one i tak zamkną się w liczbie o charakterze biblijnym
tak piałem „etiudę dla nieznajomej”
następnie „władca wielkiej ziemi”
tekst nałożył się na psalm 37
w etiudzie natomiast tekst zamierzałem zawrzeć w liczbie cztery
napisało mi się piąte opowiadanie
nie mogłem poprzestać na liczbie takowej
napisałem szóste
to liczba ducha złego
przyszło natchnienie na opowiadanie siódme
na tym zamyślałem pozostać
i tak przyszła kolej na następne
doszedłem tym sposobem do liczby jedenaście
powiedziałem wtedy koniec
dwunaste będzie ostatnim
myśl najdzie napiszę kolejną książkę
tak sobie powiedziałem
tak też się stało
dodałem jeszcze inwokację i zakończenie
doznałeś upokorzenia
niezrozumienie od otoczenia ponad to
wydalono cię z granic ziem swoich rodzinnych
pozostało ci tylko niebo?
zapomnij o tym wybacz im
opisz to zawrzyj w słowach jak najbardziej prostych jak tylko potrafisz
mogą być nawet nieporadnie ułożone słowa te
zobaczysz czytający tekst ten nazwą dramatem
możesz mówić piszę erotyk opowiadanie epopeję
nie mów piszę dramat
nie mów napisałem dramat
o tym czy jest to dramat decydują czytający tekst ten
dramat tworzysz wtedy jeśli usiłowano zagłuszyć w tobie głos rozpaczy
wołanie o pomoc
opuszczenie co w cierpieniu ponad ludzkie pojmowanie
nie porównuj się z innymi
z nikim
do niczego nie czyń odniesienia
oni nie napiszą dramatu
jeżeli chcesz opisać zdarzenie i co zaszło w życiu twoim i aby nikt o tobie nic nie wiedział co ci się przytrafiło; napisz dramat
najdoskonalsza z umiejętności
omijać głupotę
nawet nie; nie wchodzić w drogę
zapisz co chciałeś powiedzieć myśl tę
zapewniam po przeczytaniu nie przyjdzie ci chęć wygłaszania jej raz jeszcze
innymi słowy uznasz nie było to konieczne
a jakież roztropne
uleciałaby uwadze zarówno twojej jak i otoczenia
zauważ i przyglądaj się temu jak zaczytują się a tym co napisałeś 2017-09-30
zacznij żyć na nowo
to nic trudnego
przypomnij sobie jaką powieść jako dziecko co przeczytałeś chciałbyś powrócić do niej
to czego zamierzysz nie musi być koniecznie uwiecznione
możesz to pominąć
możesz też napisać dramat
nie wszystko co przeżyłeś i zaszło musi być opowiedziane
napisz dramat 2017-10-01
kpina nawet niewinna i błyskotliwe uwagi dobre są do czasu
następnie przychodzi czas na fachową ocenę
złote myśli to nie mądrość 2017-10-08
dlaczego był tak poczytnym autorem?
nie nazywał tego co napisał jakoby z natchnienia pochodziło 2017-10-13
kim jesteś?
dramat imię moje
niekiedy nazywają mnie prorokiem
któż to ciebie takim uczynił?
pustynia i dramat 2017-10-16
najłatwiej jest szczytnie i chwalebnie polec
sławnym stać się sposobem tym
można też umiejętnie zwycięstwo odnieść i nikt o tobie/tym nie usłyszy
nie mocuj się już z myślami swoimi
daj chwilę wytchnienia natchnieniu 2017-07-18
poszukuję słów na określenie pustki myśli moich/mych
wyczerpuje się pojęcie geniuszu mojego od czasu pewnego
zauważam to
szukam i poszukuję nieustannie słów na wyrażenie myśli moich
stanu tego
nie znajduję
nie znajduję już nawet słów na opisanie pustki słów moich
zaczynam żyć życiem swoim
od niedawna dopiero takim stałem się
niepokój co wkradł się we mnie ostatnimi czasy nadal takowym pozostaje
nie mogę zrobić z niego użytku jakowego
nie zamierza też i odejść
prosiłem o to i zabiegałem aby myśli co nachodzą mnie czasy ostatnimi przybrały kształt jakowy
nie chcą tego
niekiedy zaprzeczałem myślom co nachodziły na mnie
oddalić ich nie zdołałem
był czas z niepokojem spoglądałem na bierność otoczenia
niedowiarstwu ich dziwiąc się
teraz już tylko przyglądam się temu
nawet nie im samym
odwołaj co powiedziałeś
usłyszał słowa owe prorok
bez oglądania się wstecz nie można posiąść umiejętności wyzbycia się lęku
przed tym co nadchodzi
mi się udało
przekomarzałem się niekiedy z samym sobą
dopiero teraz dotarło do mnie że bluźniłem niebu
po co komu to co czynisz tak nieustannie
zabiegasz
bez ciebie co dotychczas zostało uczynione
z wyjątkiem wojen nieszczęść co naszły
próżnego o chwałę i uznanie starań zabiegania
po sposobie w jaki mówił poznałem ducha w nim nie ma tego prawdy
nie przebywał tam duch jakowy
wzrok nieobecny w dal skierowany
obecnością moją niezainteresowany
słowa w pustkę skierowane
nawet nie z pogardą rzucone
kto taki?
szatan
za czyn ten gotów byłem życie oddać
okazało się nie było potrzeby takowej
ułuda jeno nic ponad to
wiedz niebo czekać będzie na ciebie dopóty w pełni wyzwolisz się z uzależnienia wszelakiego
niebo tak sprawi
wiedz i o tym zechcą się z tobą identyfikować jak z każdym naturalnym zwycięzcą
dzieci i inni z narodu twojego świat cały
jakim sposobem powstają te twoje teksty?
przeważnie zamierzam robić coś innego
wyjść na mecz położyć się spać już odpocząć
jakby nowy duch w ciebie wstępował
nie dało ci to do myślenia niebo zapytało?
piszę teksty
raczej odczytuję zdarzenia z przeszłości nadając im sens znaczenie i to jakimi winne być postrzegane
to jakimi je widzę
nadaję im znaczenie czy też to jakimi już wtedy
brak geniusz w tym co piszę
odzywa się jednak wciąż tego potrzeba
pisania?
nie geniuszu
skąd te zdolności do pisania dramatu
genialne
jakoś samo to przyszło
skąd ta zdolność do pisania dramatu i komedii
nie zależy to w pełni ode mnie samego
albo
nie jest to w pełni ode mnie zależne
zauważyłem opowiadam zdarzenia z mojego życia
interpretuję oceniam wydarzenia dnia codziennego
jedni śmieją się
inni płaczą
jeszcze inni pozostają niewzruszeni
rozglądają się wokół jakby szukali czegoś czym mogliby pogonić mnie
jeden to nawet pukał mi się w czoło
wiedza niepotwierdzona czynem jest jak tekst co nie nadaje się aby wystawić go na scenie teatru dramatycznego
a już na pewno nie jest to dramat
pamiętaj jedna kropla… pierwszy film jaki widziałem w kinie objazdowym
pierwsza klasa szkoły podstawowej
chłopiec usiłował zdobyć lekarstwo krople do oczu dla dziewczynki
groziło jej utrata wzroku
stara wiedźma niejako baba jaga wyrzuca przeznaczoną dla niej buteleczkę z kroplami na strome zbocze góry
on znajduje odszukuje i pokazuje jej tę buteleczkę
odpowiada;
pamiętaj jedna kropla nie więcej
czy geniusz potrafi zniżyć się do przeciętności?
gdyby tego zdołał byłby jedynie kimś wybitnym
postrzegany jako talent niewykorzystany
ładniej brzmi zmarnowany
ukazany jako wzór
zorganizowane grono kolesiów na prestiżowych festiwalach i annałach sztuki przyznają mu multum nagród
otrzyma literacką nagrodę nobla
wszystko to służyłoby utrzymaniu ich władzy
naród w ryzach posłuszeństwie uległości władzy
lobby sprawujące nadzór nad zniewolonymi narodem takowym
wykorzystają nawet literata
co ja mówię literata?
raczej piszącego i co układa wyrazy w rymy i zdania w poszeregowanej kolejności
bez myśli głębszej i jakowej
geniusz postrzegany jest inaczej
ale jedynie przez siebie samego
tekstów jego nie można użyć przeciwko godności narodu jego pobratymcom
zapisany tekst kłóciłby się sam ze sobą a przede wszystkim nie pozostawał w zamierzonej przez autora kolejności
ducha w sobie pozbawiony byłby
słowa nie odpowiadałyby myśli pisarza
nie pozostawałyby ze sobą w zgodności
jego natura geniusz w sposób naturalny buntowałaby się temu
także i jego naturalne przywiązanie do ziemi tej
geniusz mój zawiera się w kilku chwilach pisania i kilku godzin poprawiania tekstu
tego samego zresztą
w czym zawiera się geniusz twój i na czym polega
pewne teksty poprawiam nieustannie
inne po napisaniu nie czytam ich nawet
oddaję do druku do publikacji
na czy polega twój geniusz?
nie powtarzam się ani nie naśladuję innych autorów
podpowiadają mi niekiedy aby poprawić tekst
odpowiadam
niech będzie jakim napisałem
mam na myśl za pierwszym razem
pierwsza myśl z reguły jest najlepsza
zawsze ma żal do krytyków że cokolwiek napiszę nazwą to dramatem komedią albo tragikomedią
doprawdy cokolwiek napiszę
a piszę tak od niechcenia
powiedziałbym raczej piszę opowiadania
poproszę bilet do kina
to było największe przeżycie mojego życia
zdanie wypowiedziane z największym przejęciem
głębszego wrażenia doznałem jedynie kiedy przeczytałem ogłoszenie o moim zgromadzeniu zakonnym
jakie były początki twojej przygody z kinem?
poproszę bilet do kina
witaj literacie
proszę siadaj
jestem jedną z postaci twojego dramatu
piszę raczej opowiadania odpowiedziałem
jeżeli sztuka jest dobrze napisana to tytuł nie ma znaczenia
czytający i tak zrozumie intencje i zamysł piszącego
piszę dla potomnych nie dla współczesnych
nie wyszczególniam tekstów ani nie gromadzę w określone grupy tematyczne
kolejne pokolenie dokona analizy
teksty usystematyzuje
na czym polega geniusz twój
piszę w wąskiej pojęciowości i doborze słów
nie zapisuję myśli swoich stylem wymyślnym
piszę o tym co przeżyłem nie dokonuję analizy głębokiej ani tym bardziej dogłębnej
spoglądam jeno nieco inaczej na wydarzenia te co zaszły aniżeli za pierwszym razem kiedy nachodziły na mnie
nie dokładam nic nie czynię komentarzy
zatem jak mam odpowiedzieć co podnosi dzieła moje do rangi genialnych
takimi je czyni?
wydaje mi się spoglądam na to co zaszło nieco inaczej aniżeli za pierwszym razem kiedy naszły na mnie
wydarzyły się
jakie były początki twojego geniuszu w pisaniu?
chyba to że nie umiałem ani śpiewać ani malować
w czym siła twoja?
w nienapisanym dramacie
czy wiesz na czym polega zdrada twoja?
zdrajco i odstępco rzeczy wszelakiej człowieku zatracenia
opublikowałeś recenzję dzieła mojego
w tym czasie tekst ten dopiero pisałem
wiesz na czym polega moja wyższość nad tobą
w niczym nie uniemożliwiłeś mi napisania tekstu tego
jesteś niewolnikiem
boisz się upomnieć o więcej o swoje
co należy ci się co niebo chce dać ci
możesz jeszcze o wiele więcej
i ponad to
tobie lepiej jak jest teraz i było dotychczas niewolniku?
niech w mowie twojej słowa nie wyprzedzają myśli
prorok też za życia ziemskiego winien posiąść sztukę pełni mowy tej ludzkiej
wyrzuciłem czasu owego wiele tekstów zbierano je ponoć skrzętnie
mój geniusz kłóci się z tym aby być dobrym tłumaczem
poprawiam po wielokroć
ktoś piszący teksty uznane za ponadczasowe nie będzie dobrym tłumaczem
musi zniżyć się do przeciętności
to nie jego świat
czy geniusz poradzi sobie sam
dać radę to tak
ale żeby mu tego nie zabrali
poprawiam po wielokroć teksty a one takimi ciągle są
czegoś im brakuje
czego?
poprawności stylistycznej domniemywam
logika rozumienia tekstu następstwo zdarzeń zachowane przecie
pisał piękne wiersze czyli sztuka pisania dramatu…
był jakby zaprzeczeniem wojownika
pisał piękne wiersze poezję opowiadania
dramat jego siłą
być może dlatego był taki skuteczny w boju
oni malowali kobiety w otoczeniu mężczyzn; monet „śniadanie na trawie”
my pochody zesłańców na syberię
polska ojczyzna twoja ciągle i nieustannie pomiędzy dwoma wrogimi najeźdźcami
jakbyś od lat już najmłodszych przygotowywany do konfrontacji z szatanem
to dlatego do ziemi rodzinnej powróciłem
może inaczej; do ziemi rodzinnej na powrót posłany
wiedz być aktorem to odpowiedzialne
widz ma prawo podejść do ciebie w chwili każdej i zapytać o motywy postępowania postaci co kreujesz na scenie teatru dramatycznego
jesteś odpowiedzialny za postać co kreujesz na scenie teatru
w końcu ale to jedynie w przypadku dzieła genialnego tak dzieje się
uznają jednak dzieło owe za rangi takowej
jeżeli czynisz odniesienie do czegokolwiek to niesie zgubę/
nie czyń odniesienie do niczego rzeczy jakowej
to niesie zgubę
ciekaw jestem jak wiele dzieł nie zostało zaliczonych do rangi dzieła genialnego a na to zasługują
nie zaliczyć dzieła do rangi genialnego a zasługuje na takowe jest wynikiem ignorancji czy braku właściwego rozpoznania
nie rozpoznać dzieła jako genialne to ignorancja zawiniona?
w końcu wszystko powraca do stanu pierwotnego
dzieło genialne jest za takowe uznane
zostawmy na później rozważania na temat czy sztuka ta jest dobra czy też nie
nie zależy to od widowni uznania przez krytykę
wszyscy mają już dość; „mistrz i małgorzata”
kilka dobrych dialogów głupkowato i powierzchownie nakreślona postać jezusa
nie rozwijasz się
geniusz nie podlega prawom takowym
wszystko sprzymierza się przeciw jedynie przeciętności
autorom poczytnym wybitnym i komu tam jeszcze?
zanim zamierzysz powiedzieć cokolwiek zapisz to najpierw
mówisz o dziele literackim
nie szukaj słów
nie modeluj głosem
nie zaczerpnij sztucznie powietrza
nie zachłystuj się sobą
nie unoś głowy w górę
nie przeciągaj samogłosek
nie powiem nawet nie udawaj mędrca
po prostu nie rób z siebie głupa
czytasz tego tomasz manna i marcela prusta i myślisz jakie będzie kolejne zdanie
okazuje się po latach obydwoje byli homoseksualistami
ja takim nie jestem
nigdy nie miałem tego typu upodobań
do dzisiaj nie lubię książek gdzie dominują dialogi
nie mogłem przejść przez trylogię
może dlatego tak lubiłem prozę lwa tołstoja
sam piszę w podobnej konwencji
jak mówisz nie nabieraj powietrza w płuca to oznaka samoobronna i brak pewności siebie
w pisaniu dramatu nie ustawaj
niekoniecznie musi/winien być to tekst na miarę twojego talentu
może być przeciętny
nie musisz nim/tekstem tym nikogo zachwycić
byłaby to kontynuacja dzieła dotychczasowego co nazwane genialnym
ten akurat takim być nie musi
być może dopiero z czasem za takowy uznany zostanie
ponad przeciętność nic bardziej nie boli
nie naśmiewaj się z tych co piszą teksty
czytasz je i uznajesz za beznamiętne
ten autor akurat to pseudonim literacki tołstoja
tamten dostojewskiego
pisz i nie ustawaj
na wykreślanie niepotrzebnego tekstu przyjdzie czas
niekiedy należałoby wykreślić połowę tekstu aby był zrozumiały
napisałem tekst to „etiuda dla nieznajomej”
kolega poradził abym skrócił o jedną trzecią aby lepiej się czytało
szedłem pod marcela prousta powiedziałem
odpowiedział zrób z tego ernesta hemingwaya
tak też zrobiłem
oczyszczam umysł i co na myśl przychodzi mi zapisuję
tym sposobem napisałem wiele tekstów
muszę przyznać czytającym teksty te podobają się
zapytuję zatem jakie myśli zaśmiecały umysł mój
daj ujście myślom swoim
nie wyrażaj ich nie rozgłaszaj wszem i wobec
zapisuj
to nie lata dzieciństwa są najpiękniejsze
to dzień jutrzejszy
pojęcie przeciętny w przypadku proroka nie funkcjonuje
bo albo jest się nim albo tylko odmawia brewiarz
być solidny jest tożsame z przeciętnym?
napisał tekst za który otrzymał wszelkie możliwe nagrody i wyróżnienia
uznany powszechnie za genialny
doczekał się nawet wystawienia na scenie teatru dramatycznego oraz adaptacji filmowej
i tutaj ma dylemat
przed oddaniem do publikacji tekst ten nieustannie poprawiał i dokonywał korekt
pewną część zdecydowanie większą odrzucił
teraz też poprawiałby i po wielokroć tekst ten
zapytuję na czym polega status dzieła genialnego
czy na tym że ma zdolność podlegać nieustannym korektom i zmianom
taki jego tego status?
oczyszczam umysł i co przychodzi mi na myśl zapisuję
tym sposobem napisałem wiele tekstów
muszę przyznać czytającym teksty te podobają się
zapytuję jakie myśli zaśmiecały umysł mój
daj ujście myślom swoim
nie wyrażaj ich jednak wygłaszając wszem i wobec
zapisuj
być może spotkałaby cię za to przykrość niezrozumienie i w końcu odrzucenie
popadłbyś w konflikt z otoczeniem
a tak możesz teksty te wydać publikując je i nieźle na nich zarobić
prowadzić spokojny dostatni żywot
zamyśliłem odpowiedzieć na wezwanie z paragwaju
zapytywali o misjonarzy i zacząłem uczyć się języka hiszpańskiego
zdumiony byłem
nauka języków obcych przychodzi mi z łatwością
tym razem było jednak nieco hm nieco zupełnie inaczej
po miesiącu osłuchiwania się z językiem zapamiętałem jeden wyraz; chica
oznacza dziewczyna
niekiedy tekst nie potrzebuje wyjaśnienia aby takim był
jakim?
jakim być powinien albo jakim jest zanim go napiszesz
puenta zawarta jest w bajkach
wystąpieniach polityków
pisząc nie zakładam jaki będzie koniec opowiadania
tego co piszę
po cóż burzyć naturalne pojęcie geniuszu
narzucać jakim tekst być winien
akcja rozwijać się postępować
niech geniusz żyje swoim życiem
podobnie jak postacie tego dramatu
kobieta jaką jest?
nie pogardza nikim bardziej aniżeli bawidamkiem
z jakim przesłaniem młoda dziewczyna wkracza w świat?
czy świat się mną zachwyci?
ten wielki świat
napiszesz tekst nie pytaj nikogo o zdanie opinię recenzję nawet o to co myśli jakim tekst ten
dzieło dramatopisarza zna swój czas
tylko dramat potrafi czekać na swój czas
zatem dramatopisarz
jest jeszcze prorok
choć w twoim przypadku wydaje się być tożsame
niekiedy nawet ponad
niektórzy zapytują co miałem na myśli pisząc ten tekst dramat
czy też jakie myśli żeby było bardziej literacko towarzyszyły mi?
odpowiadałem ciekawość jak rozwinie się akcja i jak potoczą się dalsze losy bohaterów tego opowiadania
postaci?
kiedyś pisałem teksty i dzieliłem na kategorie tematyczne
teraz już tak nie robię jeżeli chcecie poznać powiadacie twórczość moją choć ja sam określam to jako pisanie to sobie to grupujcie i układajcie
myślą że jak będą mówić udając podekscytowanych (tym samym) zbudują swój autorytet
czynić dobro jest niekiedy trudniej aniżeli umiejętnie i skutecznie przeciwstawić się złu
sztuka pisania to umiejętność wykreślania tego co się napisało/napisane
(ktoś to przede mną już napisał chyba lew tołstoj)
geniusz nie obawia się aby popaść w przeciętność
nie myśli o tym nie zastanawia się
nie dlatego że nie jest świadom swojego geniuszu
on taki jest ktoś wybitny i powszechnie uznany jest inny
pełen trosk o wizerunek swój opinię
zawsze zapytuje jak to wypadło
czyta recenzje
wprost zaczytuje się w tym
denerwuje się i rozdrażniony jeśli nie zauważa się
co chciał przekazać czytelnikom oglądającym spektakl
albo że na opak pojęli ideę dzieła jego
dziwaki i beztalencia
jest ich coraz więcej
liczba geniuszy pozostaje natomiast ciągle taka sama
jakby zbiór liczb zamkniętych
jestem tam ja to wiem
o kimś tam jeszcze razu pewnego mówiono imię czyjeś wzmiankowane
nie pamiętam doprawdy kto to był
zresztą czy to takie ważne
badali strukturę napisanych przez niego tekstów
podobno ma zdolność pisania w kilku płaszczyznach myślowych
bardzo rzadka zdolność
co ja mówię rzadka zdolność
dotychczas nieznana
tak mawiają o dziełach moich
co ja mówię dziełach
napisanych przez mnie tekstach
najpiękniejsza recenzja powiedzieć; przeciętność nie jest ci pisana
poprawiam tekst a on i tak wydaje się genialny
nieustannie
co nieustanie poprawiasz czy takim tekst jest?
już sam nie wiem
geniusz z kimś wybitnym nie ma szans
przegada go
kiedy pokochałeś literaturę i zapragnąłeś pisać wiersze?
przeczytałem w trzeciej klasie szkoły podstawowej chory byłem leżałem z gorączką powieść dla dzieci „cudowna podróż” selma lagerloff
wiersze natomiast kiedy też jako dziecko ujrzałem rymy „korsarza” george gordon byron
w moim pisaniu nigdy nie zamierzyłem postawić się ponad kogoś innego zatem autora dzieła
nie chciałem też przekraczać granic jakowych
byłoby to bezużyteczne
po cóż wyznaczać miarę dziełu swojemu
może być zawsze lepsze aniżeli tego zamierzyłeś
nie jest wszak powiedziane zamysł twój sztuka pisania
jest ponad zdolność odczytania dzieła przez czytających
wyobraźnię ich i zdolności interpretacji zdarzeń jakowych
tych przez ciebie opisanych
po czym poznałem że dzieła moje są dobre
żaden z krytyków nie zmusił mnie do spojrzenia na to co napisałem swoimi oczyma
dostojewski swego czasu zauważył że na tym polega talent
żaden z nich też nie odczytał jakiegokolwiek z dzieł moich prawidłowo
takimi jakie chciałem aby były
na czym polega mój niepowtarzalny geniusz dramatopisarza
nie byłem wykładowcą polonistyki na wyższej uczelni
miałem jedynie z młodzieżą katechezę
wyjaśniam za to pewne sprawy i zjawiska z dnia dzisiejszego i ukazuję w jaki sposób winny być postrzegane
usiłuję i zmierzam ku temu aby spojrzeli na to moimi oczyma
ostatnio przeważnie rozpoczynam konwersację co ja mówię konwersację monolog słowami;
gamoniu cmoku palancie i temu podobne
czy wiesz dlaczego zaczytują się tak w moich dziełach?
są niepodobnie do żadnych innych
co więcej każde jest inne i niepodobne do tego drugiego poprzedniego
przyrzekam też sobie że kolejne będzie inne
nie wiem jeszcze o czym będę pisał
zależy to od okoliczności i natchnienia ale będą inne
nie szkoda ci czasu mógłbyś w tym czasie zrobić coś pożytecznego poczytać książkę napisać artykuł może kolejne opowiadanie kolejny rozdział powieści
patrzę i przyglądam się tobie twojemu talentowi aktora dramatycznego
nie pisz już więcej o sobie
napisz coś o modzie
oto najtrafniejsza recenzja słabego dramatu
nie odwódź mnie od tego co zaczynam robić
niekiedy tym sposobem powstaje coś czego przedtem nie zamierzyłem
ani też uczynić nie zechciałem
niemoc nie jest wkalkulowana w naturę moją
tak o mnie mawiają czytający teksty moje
pozostaw wszystko naturalnemu biegowi rzeczy
znajdzie ujście
nie będzie co prawda jakim zamierzyłeś ale żyć będzie swoim życiem
w przeciwnym razie byłaby/jest jedynie ciebie powieleniem
napisane dzieło wcale takim nie musi być jakim zapisane
oznaczałoby to nadałeś mu/temu kształt ostateczny
pisząc tekst nie możesz założyć że nadasz mu/temu kształt ostateczny
byłaby to jedynie myśl co zapisana albo powielenie dzieła poprzedniego co już napisane
mędrcem jest się przez chwilę niekiedy
głupcem przez całe życie innymi słowy na stałe
najbardziej pochlebna recenzja napisanego dzieła
o czym pisał będziesz w kolejnym opowiadaniu
czy masz już zamysł na kolejny dramat
komu dedukujesz kolejny wiersz niezmiennie oblubienicy? 2017-10-13
napisz cokolwiek nawet nieporadnie
niebo ułoży je myśli twoje we właściwej kolejności
nada temu sens znaczenie?
zacznij na nowo żyć dramatem swoim
nie tym napisanym
nie zapisuj kart dramatu pośpiesznie
napiszesz opowiadanie
co wzniosłym bardziej i co sztuką większą uczynić siebie samego pożytecznym i szczęśliwym czy też tkliwym?
pisać piękne wiersze niekiedy przejmujące o niezrealizowanej miłości złudzeniach straconych myślach co odeszłe
co sztuką większą umiejętnością?
najpiękniejsza chwila w życiu kogoś piszącego teksty
w moim przypadku piszącego opowiadania i to raczej dla młodzieży
chcielibyśmy wystawić pański tekst w teatrze dramatycznym
dramat napiszesz jedynie wtedy kiedy w tekstach innych odnajdziesz siebie tam niezrealizowanego
czy czytając teksty innych albo na widowni w teatrze utożsamiasz się z tekstem tym co wystawiany?
żal wyrażasz nie napisałeś czegoś podobnego?
było to na przedstawieniu fausta
odnalazłem wiele myśli co sam swego czasu ot tak spontanicznie wypowiedziałem
przez kilka kolejnych dni chodziłem i mówiłem do siebie tekstem rymowanym
w końcu zacząłem zapisywać
tak powstała kompleta modlitwa na zakończenie dnia
pisząc dramat nie możesz zamyślać jakie będzie koleje zdanie
sekwencja
winieneś odnaleźć jeno myśli swoje
jeżeli pisząc nie nadążasz za myślami swoimi to napisałeś zażalenie albo dramat
co bardziej nobilituje; geniusz czy napisać dobry dramat?
są to pojęcia wydaje mi się tożsame
pozostań milczący na krytykę i pochwały
pozostań przy tym jak jako małe dziecko zaprzestano mówić do ciebie; „jakie zdolne to dziecko”
jakim chciałbyś być dramatopisarzem; uznanym czy też takim co oczekują jego kolejnych tekstów?
nie zapisywałem niczego ponad myśli swoje
nazywasz to dramatem
nazwane?
jeżeli mówisz mam pomysł na napisanie kolejnego tekstu wiedz nie będzie/jest to dramat
najgorsza z przestróg
nie zaniedbaj powołania proroka i dramatopisarza
co takim ciebie uczyniło proroku pustynia?
dramat prorok odpowiedział
co takim ciebie uczyniło dramatopisarzu?
prorockie powołanie prorok odpowiedział 2017-10-15
maratończykiem możesz się stać
dramatopisarzem o to zabiegać staranie czynić
prorokiem być
doprawdy nie wiem co w przypadku proroka biegającego maratony piszącego dramaty jest jako priorytet i najważniejsze
ty już taki byłeś?
zapytano mnie
nie dzieła moje te nazywane ponadczasowymi takimi mnie uczyniły
nie bądź w sprzeciwie niebu
bo nawet w arcydziele co napisałeś znajdziesz błąd
będzie to jedno niepotrzebne zdanie wyraz
zamieni trud twój w banał
jakim mianem określają te twoje dzieła?
różnie
jedni mówią genialne inni ponadczasowe
ktoś tam wspomniał o arcydziele
a czy to ważne?
zwykle nie mam pomysłu na napisanie czegokolwiek i jak nie wiem co ze sobą zrobić siadam i piszę 2017-10-25
nie lubię aktorów którzy na co dzień poza sceną są jakby na scenie
grają nadal
aktorem się nie jest aktorem się bywa
na podobieństwo norwidowskiego; poetą nie jest się poetą się bywa
bądź taki że kiedy mówić będziesz nie rozpoznają czy mówisz od siebie czy ze zrządzenia nieba
aktor będący na scenie i udzielając wywiadu jeżeli jest taki sam to nadal odgrywa rolę
nie jest autentyczny
nie mów; nawyk zawodowy przyzwyczajenie
nie nazwij tak tego
nie przyjmuję takiego tłumaczenia
kapłan będący na ambonie niech mówi podobnym głosem jak na co dzień
scena teatru dramatycznego
poproszę bilet do kina
następnie chodził na każdy seans filmowy
w mieście tym były trzy kina; bałtyk piast ognisko
czytał „film” i „ekran” recenzje filmów
była to najważniejsza chwila w tygodniu
cały temu oddawał się
został kapłanem misjonarzem
temu bez reszty oddany
pisał piękne teksty poematy wiersze laurki
jedno z opowiadań chcą wystawić na scenie teatru dramatycznego
napisał wiele aforyzmów złotych myśli najlepsze to te o aktorze teatrze
zaniedbał chodzenia na seanse filmowe
to już inne lata
napisał recenzję filmu „pasja” mela gibsona
z tego co opowiadają kiedy reżyser przeczytał recenzję podobno powiedział;
musiałbym raz jeszcze zobaczyć ten film
pozostawił po sobie jedynie dzieło genialne
nad pozostałymi pastwiła się krytyka
dobierali się na różne sposoby
nie byli w stanie jednak sprostać mądrości słów zapisanych tam jemu piszącemu
geniuszowi nie zazdrościsz
on sam nie wie że takim jest niech pozostanie w iluzorycznej nieświadomości
w tym jak wiele niedostaje mu do dzieł innych autorów
jakim sposobem dotarłem do statusu autora genialnego?
nie wzorowałem się na żadnym autorskim schemacie
nie zakładałem co pisał będę
o czym podobnie
tak powstawały moje dzieła
zamierzałem napisać dwanaście przykładów na katechezę dla dzieci
powstało dzieło; „władca wielkiej ziemi”
dosyć skomplikowane w strukturze
tekst ułożył się na planie psalmu 37
dostrzegłem zależność tę po napisaniu
kilka opowiadań o miłości cztery najwyżej
tyle zamierzyłem
i tak dotarłem do dwunastu i powiedziałem; dość
tym razem to „etiuda dla nieznajomej”
wychodziłem do kolegi obejrzeć mecz piłki nożnej w tv
zatrzymało mnie coś
napisałem; „dziewczyna na ławce w parku”
wystawiają w teatrze dramatycznym
pytasz jakim sposobem osiągnąłem status autora genialnego?
nic mi nie wiadomo jakobym takim był
zasługiwał na miano owe takowe
wiem powiadają tak o dziełach moich
hm dziełach opowiadaniach co napisałem
otóż słyszałem przyznaję tak o dziełach moich opowiadano rozmowy prowadzili
nikt jednak nie mówił mi o tym
dramat nudny obraz beznamiętny
brak pomysłu na robienie czegokolwiek
pogoda taka sobie
tylko krytycy mają się dobrze
zawsze mają pomysł na napisanie recenzji
porównają tekst z innym z innej epoki i powiedzą że autor stamtąd czerpał natchnienie
co zresztą przeważnie nie jest prawdą bo dany autor akurat tego dzieła nie czytał
przynajmniej tak bywa w moim przypadku
a tak w ogóle zastanawiam się czy krytycy nie mają już przygotowanych schematów recenzji tak jak ja konspektów na wykłady
niekiedy też napiszą recenzję zanim udadzą się do teatru czy też zanim sam tekst przeczytają
takie ich życie
bez nich dramat też by się ostał
ciekaw jestem jakimi słowy nazywany byłby tekst gdyby nie to że piszący to uzdolniony dramatopisarz
uzdolniony literat
mówiono o nim
takim pozostał
nie napisał nic co zasługiwałoby na miano dramatu
uzdolniony dramatopisarz?
pojęcie takowe nie istnieje nie funkcjonuje
dramatopisarzem się jest
piszesz piękne teksty
w sztuce mowy usiłuję posiąść zdolność mowy tej literackiej
za dużo tych przerywników myślowych westchnień gestów
wpływ otoczenia?
zapytano go czy urodził się na scenie
odpowiedział że nie udzielał jeszcze wywiadów i nie odbierał nagród na festiwalach i nie miał okazji wygadywać takich i temu podobnych frazesów
marny dramatopisarz
określenie bez sensu
to tak jakby napisać; łódź co nie może utrzymać się na wodzie albo statek kosmiczny co nie jest w stanie wzbić się w przestrzeń
jeżeli choć raz nie byłeś przegoniony z pewnego miejsca nie zaznałeś głodu pragnienia czego tam jeszcze?
zawiedziona miłość?
to akurat niekoniecznie
to możesz pisać jedynie opowiadania
nie napiszesz dramatu
powrócił z boju zwycięski
kiedy opowiadał o swoim trumfie nie uwierzyli mu
nie wiedział dlaczego?
czy tylko dlatego że nie był ranny
na czym polegało jego zwycięstwo?
przemknął pośród swoich wrogów nieomal niejako niezauważalnie/niezauważony
nie mogłem oderwać od niej oczu
jedna z postaci napisanego przeze mnie dramatu
podeszła do mnie i położyła swoją rękę na mojej i powiedziała; chcę abyś był moim dramatopisarzem
napisał tekst nie mieścił się jednak w normach określanych jako dramat
sposób jego mowy zagmatwany i monotonny
pisał doskonałe dramaty
sposób jego mowy nudny i monotonny
on sam jako osoba bez wyrazu
pisał doskonałe dramaty
już jako dziecko zapragnął pisać dramaty
czytał bajki
a przede wszystkim jego ojciec opowiadał mu historie z pisma świętego
co jest większą pasją pisać dramat czytać czy wystawić w teatrze dramatycznym?
zostawmy to do rozstrzygnięcia dramaturgowi czytelnikowi aktorowi
po czym rozpoznasz swoje zdolności literackie?
będąc na ziemi gdzie wieszcz adam pisał epopeję jakoś spontanicznie nachodziły na mnie napisane przez niego strofy i cytowałem je bez opamiętania
po wyjściu z przedstawienia fausta przez trzy dni chodziłem i mówiłem do siebie rymowanym tekstem
z natury nieśmiały i nieco życiowo wycofany
kiedy jednak zstępował na niego z nieba dramat zmieniał się
teraz już wiem dlaczego tak często sięgał po pióro i pisał
zauważam że pisząc o wątpliwościach swoich jak i o tym czego był zupełnie pewien robił to z porównywalną skalą talentu
zmierzałam pisać już nie wiem co chyba recenzję filmu albo kolejny felieton
no i masz
znów napisałem o sobie
czy zawsze muszę we wszystkim co piszę umieścić wątek o sobie?
siebie czynić jako punkt odniesienia?
dobry to znak czy też nie? nie wiem
podeszła do mnie pytając czy to ja jestem autorem tego aforyzmu
„przez całe życie nie wiedział czy ma być malarzem i malować obrazy czy też muzykiem i komponować symfonie
o jego życiu pisano dramaty”
tak odpowiedziałem ja to napisałem
za to jedno zdanie jest literacka nagroda nobla
od dnia w którym napisał dramat stał się kimś innym/inny
dramat zmienia człowieka
na lepsze
kto ma większą satysfakcję; piszący dramat czytelnik aktorzy wystawiający sztukę w teatrze czy oglądający na widowni?
tak naprawdę nie znasz mnie jeszcze
nie czytałaś żadnego z moich dramatów
żaden z moich tekstów nie wydawał mi się być lepszy aniżeli ten ostatni
pisać dramaty to wszystko co potrafił
zwykł mówić; stać go/mnie jedynie na napisanie dramatu
nic więcej
nie mógł przekroczyć pewnego progu
potrafił jedynie pisać dramaty
powiadają genialne
pisać jak on było wielu jemu podobnych
żaden z nich jednak nie był tak utalentowanym dramatopisarzem
jedynie w pisaniu dramatu wyróżniał się czymś szczególnym
poza tym ktoś normalny
nawet jeśli weźmiesz dwa rozdziały z dwóch różnych dramatów to i tak układać się będą w logiczną całość
i co z tego że na każdym nieomal konkursie i festiwalu otrzymywał nagrody i wyróżnienia
wcale nie był tym zachwycony
wiedział każdemu z napisanych tekstów czegoś brakuje
rozpoznawał po tym że statuetki nigdy nie wręczała mu żadna z postaci z jego dramatu/napisanego przez niego dramatu
statuetki nie wręczyła mu postać z jego dramatu
ubolewał nad tym że żadna z postaci z jego dramatu nie chciała się z nim autorem tego tekstu utożsamiać
dramatu nie można napisać i pozostawić ot tak niejako na pastwę losu
wiele ze sztuk teatralnych co obejrzał uznał za bezwartościowe
dlaczego zapytałem?
odpowiedział
rekwizyty nie grały
ułożone ot tak niezdarnie i bez pomysłu
dopominasz się o to w czego posiadaniu jesteś już od dawna
poczucia geniuszu
czy to że nieustannie pisał dramaty uznawane zresztą przez krytykę za genialne było poszukiwaniem swojego geniuszu czy też udowodnienia że takim jest?
czy poczucie geniuszu nachodzi spontanicznie czy też poprzedza to okres wytężonej pracy i starania
jedynie krytyka nie zostawiła na nim suchej nitki
było to w dniu kiedy wystawiono na scenie teatru dramatycznego jego dramat
widownia biła brawo
kolejka chętnych do obejrzenia sztuki ustawiała się przed okienkiem kasy
innym razem jedynie widzowie i czytający jego teksty mieli mu za złe jak oznajmił że kończy z pisaniem dramatów
nie zazdrość nikomu niczego
oni nie posiedli sztuki pisania na podobieństwo jak ty
oni pisząc stosują się do pewnych norm i zasad
ty tego nie przestrzegasz
nawet nie wiesz że takowe są
jakim sposobem zresztą mógłbyś umiejętność tę posiąść nie ukończyłeś wszak żadnych szkół
a i tak tekst co napisałeś uznany/zakwalifikowany został jako dramat
nie można nikogo pozbawić poczucia godności talentu do pisaniu dramatu i prorockiego powołania pozostałe przywileje i umiejętności są nabyte
jedynie prorok i geniusz nie obrazi się na nikogo
a niby dlaczego miałby się obrażać?
dramat to jedynie nic znaczącego w porównaniu z tym co tekst ten czeka
jeżeli na samym początku zamierzysz że będziesz pisał dramaty to przypuszczalnie będą to opowiadania
nie zaczytuj się w napisanym przez siebie dramacie
kolejny może nie być już tak dobry/poczytny
trzaśnięcie drzwi było dla niego pretekstem do wpadania w furię
było też natchnieniem do napisania dramatu
jak niekiedy zdarzenie jakieś albo okoliczności trafią na uzdolnionego dramatopisarza to nawet świętość nie przeszkodzi
zaniechałem już pytać go o to co ostatnimi dniami porabia
bo albo pisze albo oczekuje natchnienia
powiada połowę życia zabrało mi pisanie dramatów
drugą spędziłem na scenie
jedną część życia spędził pisząc dramaty drugą w teatrze dramatycznym
nic nie zatrzymał dla siebie
jeżeli pisząc dramat zechcesz zatrzymać cokolwiek dla siebie sam tekst cię zdemaskuje
dramat ma taką siłę
dopełnią tego aktorzy poustawiane rekwizyty
czuł się bezpieczny dopiero wtedy kiedy recytował swoją sekwencję
jeżeli piszesz dramat daj pierwszeństwo słowu
następnie myśli
dramat sam w zamyśle swoim wyprzedza myśl
dlatego nazwany jest dramatem
inaczej byłaby to tylko powieść
zastanawia mnie dlaczego wmawiają mi że ta kompleta to dobry utwór
przecież jest głupawy
rymowanki nic więcej
pisałem co prawda po obejrzeniu fausta
czyżby echo tego geniuszu w moich nieudolnych rymowankach
jest; „pieta” michała anioła
reszta to nieudolne naśladowanie tego co i tak miernotą
nawet te moje dramaty
zauważył
pisał teksty improwizacyjne
nie było potrzeby poprawiać ani składni ni treści
w dobrze napisanym dramacie nawet brak logicznego następstwa zdarzeń dialogi poplątane to i tak wszystko układa się w logiczną całość
oznaka geniuszu?
poprawiać nieustannie swoje teksty
ilekroć zaczepiłem aktora czy to na ulicy czy na arenie sportowej zaznaczam teatr mam we krwi po kilku chwilach rozmowy kierują mnie do szkoły teatralnej
jeden to nawet zapytał czy recytuję wyuczony fragment z pamięci czy mówię ot tak od siebie i spontanicznie
jakie inne określenia pasowałyby w odniesieniu do wielu gdyby pominięto takie pojęcia jak;
geniusz i talent głupiec i cham?
beztalencie ponad to
krążę wokół siebie w poszukiwaniu geniuszu
namiastki chociażby
co sprawia że nieustannie piszę
poczucie geniuszu czy naturalny obowiązek?
albo czynimy siebie szczęśliwym albo nie
w obydwu tych przypadkach staranie jest takie samo
najwdzięczniejsza z próśb
zapisz mnie na papierze myśl tę
uwiecznij mnie na papierze myśl tę
po to aby napisać dramat potrzebny jest talent i oczywiście natchnienie
ono przychodzi jednak jakby znikąd
a przede wszystkim nie należy tego oczekiwać
przychodzi znienacka
spontanicznie?
przeważnie jak zamierzamy robić co innego; ułożyć się do snu pójść na mecz
w czym siła twoja?
w nienapisanym dramacie
wyobraźnia to połowa sukcesu dramatopisarza
kolejna to umiejętne przekazanie myśli
ale to nie wszystko
dramatopisarz to nie ten co czeka na natchnienie/
oczekuje natchnienia
utalentowanych poetów dzisiaj jak na lekarstwo
na wagę złota
coraz ich mniej
a przede wszystkim nigdzie ich nie znajdziesz
wszystko szło dobrze do czasu kiedy zorientował się że mogło być lepiej
dokonuję korekt w tym co napisałem
niekiedy okazuje się nie ma potrzeby
napisałem książkę
po napisaniu okazało się tekst nakłada się na psalm 37
czytam o jednym ze świętych
tak wiele epizodów z jego życia podobnych do mojego; jan vianney
jedna z koszykarek zapytała mnie natalia;
to pan pisze te wierszyki?
co robisz? piszę fraszki i wierszyki
a wolnych chwilach? nie
całkowicie temu się oddaję
co robisz proroku?
przeglądam raz jeszcze teksty co napisałem
wiele z nich usunąłem wyrzucając
uznałem jako mało wartościowe
po czasie widzę nie wszystkie takimi są
przywracam je na nowo
zamierzam napisać dramat tak mi się powiedziało
zapytali mnie o czym będę pisał
odpowiedziałem:
nie wiem
jeszcze nie zacząłem pisać
będzie to sztuka w sztuce
dramat w dramacie
wychodzą na scenę postacie dramatu i dokonują analizy tekstu co właśnie na scenie ma być wystawiany
prowadzą dysputę czy ma być wystawiony w takiej formie w jakiej jest napisany czy należałoby go przeredagować
innymi słowy
sztuka jak widzą ją widzieliby sami grający aktorzy
postacie tego dramatu
nie potrafię powiedzieć niczego żeby kogoś nie skonfliktować
taki już jestem
geniusz ignorant
nazwij jak chcesz
nie potrafił powiedzieć nic ponad to co dotychczas napisał
wymyśliłem wczoraj coś takiego albo raczej przyszło mi na myśl; „mężczyźni wolą blondynki
brunetki (natomiast) wybierają prawdziwych mężczyzn
dobre?”
dlaczego jesteśmy tak uzdolnieni matematycznie?
wynika to ze struktury języka
złożoność gramatyki
moje pokolenie było przygotowywane do obrony granic kraju
nastała epoka wyżelowanych facetów
nikt jak dziewczyna da się nabrać na uczucie i zdemaskuje cię jednocześnie
wykaże twoją słabość niekompetencje udawanie niemoc uczuciową niedojrzałość
zanim zaczniesz obwiniać innych za swoje niepowodzenia zauważ czy ten ktoś piśmienny
najbardziej nierozważne z powiedzeń
po zachodzie słońca wszystko będzie już jasne/wyjaśni się
pogoda ducha to cecha proroka
zanim zaczniesz mówić w imię nieba rozejrzyj się wokoło czy przypadkiem nie ma gdzieś założonego podsłuchu
proroctwo wymyka się wszelkim normom
nawet tym literackim
po stokroć chciałem je poprawiać
na nic zdało się
nie wystawiaj swojego kapłaństwa na szalę konfrontacji z głupcami
myśl spontaniczna to nie wszystko
należy ją jeszcze zapisać w konkretnej formie literackiej
zawrzeć
zapiski to jeszcze nic wielkiego
należy je jeszcze ułożyć w odpowiedniej kolejności zdarzeń
ciekaw jestem czy piszący teksty po napisaniu przyglądają im się z upodobaniem
przechodziłem obok niej
nie spojrzała na mnie
myśl przegrana
zapisałem ostatnią myśl
jak się okazuje zbyt pośpiesznie
zaprzepaszczona szansa boli
a jak jeszcze nie ma odwrotu
polubiłem już ciebie; przeciwności losu
polubiłem już ciebie; myśli przegrana
obym jeno nie popadł w przyzwyczajenie
zaprzepaszczona szansa boli
błąd mniej
przypatrywać się i stać z boku nic nie kosztuje
bez ciebie nie osiągnąłbym tak wiele; rozczarowanie
bez ciebie byłbym nikim; rozczarowanie
bezużyteczne/bezsensowne staranie?
mścić się regułach prawidłach zasadach ortografii
tym razem też nie udało mi się ale przysiągłem sobie że to już ostatni raz
nie przystępuj do realizacji czegoś co wydaje ci się nie będzie trwać przez pokolenia
zanim coś zrobisz pomyśl
choć ostatnie dzieło co dokonałem przyszło ot tak spontanicznie i jakby od niechcenia
i znów zabrnąłem w pusty i ciemny zaułek
wpadłem tam jednocześnie na pewien pomysł
wielkie idee i wzniosłe ideały są zwykle realizowane poprzez/ za sprawą zwykłych ludzi
jako literat zebrał wszystkie nagrody/nagrody wszelakie
tylko w jednej epoce tej swojej
był najbardziej poczytnym literatem
w swojej epoce
można dodać; jak potem okazało się
pisząc nie przestrzegał żadnych zasad ani form literackich
nie zakładał też że to co napisze będzie miało jakikolwiek sens
czy ktoś będzie chciał to czytać tekst ten?
a przede wszystkim czy znajdzie się wydawca
kiedy po skończeniu szukał na kartach pisma świętego pośród psalmów odpowiednich cytatów
aby uwiecznić każdy z rozdziałów dotarł do psalmu 37
okazało się tekst nakłada się na ten psalm
nie zakładał tego przystępując do pisania
nie wiedział nawet o czym będzie pisał
chciał napisać o tak kilka opowiadań dla dzieci i młodzieży
napisał traktat; „władca wielkiej ziemi”
nie będę przywoływał żadnych myśli
wyrzucę je z pamięci
a już na pewno nie będę ich/niczego zapisywał
nie będę już niczego przechowywał w mojej pamięci
zbyt wiele tego
pozbawiasz mnie złudzeń muzo
dobrze że tylko na chwilę
nie chce mnie opuścić
zwątpienie i myśl genialna
najwierniejsza przyjaciółka co nigdy ode mnie nie odeszła porzuciła;
myśl genialna
nieustannie w pogoni za nią za mną;
myśl genialna
zaśpiewaj pieśń;
umiem tylko grać na skrzypcach
kończę tekst i nie zamyślam kiedy zacznę pisać kolejny
byłoby to naruszeniem porządku
nie świata ani kreacji
zatem dzieła stworzenia
tam wszystko następowało w uporządkowanej kolejności
dramat takim nie jest
niekiedy wydaje się dialogi winny być ułożone w innej nieco aniżeli zamyślonej przez autora kolejności
postacie bardziej zróżnicowane
nadmiar rekwizytów co nie pomaga śledzić akcji
niekiedy zdarzy się i tak że akcja winna toczyć się i przebiegać w innej kolejności
zatem akty dramatu winny być ułożone w innej aniżeli i znów powtarzam co poprzednio zamierzonej przez autora kolejności
wtedy wydaje się bardziej zrozumiała
sztuka ta tekst ten
jest to jednak wynikiem ułomności autora
w tym przypadku piszącego tekst
powiadają dzieła
och dzieła
sam nazywam je napisane przez mnie teksty
rozdziały w dziełach moich można ułożyć w dowolnej kolejności a sztuka i tak ma sens i za każdym razem wydaje się być lepsza
bardziej zrozumiała i przemawiająca do czytelnika
wreszcie widza na widowni w teatrze dramatycznym
słyszałem o zdolności takowej napisanych tekstów
podobno dzieje się tak i zależność takowa w dziełach pewnych zachodzi
kolejność rozdziałów nie wpływa na rangę sztuki dzieła tego
niewielu takich
posłowie; chyba niewiele
nie niewielu mam na myśli autorów
jakie zdanie wypowiedziałeś z największym przejęciem
jest takowe?
tak jak najbardziej
powiedziałbym nawet naznaczone niepewnością oczekiwania odpowiedzi iż zostanie spełnione
co to za pytanie?
było to w dniu kiedy po raz pierwszy sam poszedłem do kina
kino bałtyk w legnicy
stanąłem przed kasą i drżącym głosem powiedziałem;
poproszę bilet do kina
tak oto narodziła się moja pasja do kina sztuki teatru dramatu
piszę ponad to opowiadania dla młodzieży
z teologii o objawieniach prywatnych
uznaję wiele z nich za fałszywe i przejaw działania złego ducha
nie pochodzą ze zrządzenia bożego
to w mieście tym w kilka lat później zainaugurowano działalność teatru dramatycznego im heleny modrzejewskiej
napiszesz tekst
nie poprawiaj go ani też nie przyglądaj mu się
wcale nie zanadto ale nawet w ogóle
dnia kolejnego ocenisz jakim jest
nie jest o jednak reguła obowiązująca
nie czytałem żadnego z tekstów co napisałem przed oddaniem do druku
w jednym chyba jeno dokonałem poprawek niewielkich zresztą
zapytywali mnie niekiedy czytelnicy i widzowie po obejrzeniu spektaklu czy to ja jestem autorem jak to nazwali sztuki tej
odpowiadałem
tak ja jestem autorem tego tekstu czy też ja tekst ten napisałem już doprawdy nie pamiętam
zapytywali też niekiedy dlaczego w taki sposób ucharakteryzowałem tę konkretną i inne postacie
dlaczego tak ułożone dialogi forma narracji
odpowiadałem że nie za bardzo mogę odpowiedzieć
nie pamiętam tekstu nie czytałem tekstu tego przed oddaniem do publikacji
oddawałem do druku takim jaki był
niekiedy kończyłem pisać nad ranem będąc zmęczony i doprawdy nie pamiętam jak tekst ten kształtował się
jak przebiegała akcja
przypominali mi wtedy kilka faktów szczegółów fragmentów dialogów
niekiedy kojarzyłem fakty
innym razem nie za bardzo
niekiedy nie pamiętałem w ogóle wypowiadanych przez aktorów sekwencji
form osobowych nakreślonych przez mnie postaci
nie znaczy to wątpiłem jam autorem
nie przywiązywałem wagi do tego co piszę
razu pewnego w trakcie pisania zmieniałem nawet tytuł opowiadania
powód?
jakiś czas przedtem napisałem tekst o podobnym tytule
i co?
odeszło natchnienie
raczej myśl powiedziałbym
pojęcie natchnienie przysługuje pisarzom
ja jestem jedynie piszącym teksty i to sam dla siebie
napisałem przypominam sobie chyba z dziesięć zdań i nie mogłem kontynuować
wykasowałem tekst ten
powróciłem do uprzedniego tytułu i dopiero wtedy mogłem kontynuować pisanie
było to; „opowiadanie bez konkretnego tytułu”
muszę przyznać i to kiedy nie mogłem skojarzyć pewnych faktów odnośnie moich tekstów rozmówcy nie zdarzyło się aby powątpiewali w to że ja jestem autorem raczej w to że tekstów tych nie poprawiałem ani też nie czytałem i takimi jakie były pierwotnie napisane oddawałem je do druku
jeżeli myślisz nieustanie o czymś albo nie daje ci spokoju napisz coś o tym
takim sposobem powstało wiele znakomitych dzieł dramatów
dzieło które tworzę na początku w niczym nie wydaje się być doskonale
nawet nie wiem jak potoczy się akcja opowiadania
sam nawet nie jestem tym zainteresowany
nie jestem pasjonatem tego co piszę
odkrywam jakimi bohaterowie opowiadania mojego chcą być
szukam słów jedynie aby wyrazić myśli ich i nastroje
ubieram to jedynie w słowa
z tego powstają dialogi
i to wszystko
nie czytam przedtem opracowań z psychologii o takim czy innym typie osobowości aby następnie nadać im określony i zamierzony rys charakterologiczny
powtarzam raz jeszcze uwalniam myśli postaci opowiadania mojego
następnie wiele teatrów dramatycznych chce wystawiać ten tekst
duch zły groził będzie
rękoma wymachiwał
czyni aktorskie teatralne gesty
oglądam serial tv rosyjskiej „mistrz i małgorzata”
rok 2005
aktorstwo genialne
mówią recytują już nie wiem jak to określić
każdy z nich aktorem doskonałym
inna sztuka aktorska
brak przerysowania form
niepotrzebnej egzaltacji
przeciągania w mowie samogłosek
upajania się swoi głosem
nic z narcyza
odmiennie aniżeli w rodzimej tv
niekiedy tekst nie potrzebuje wyjaśnienia aby takim był
jakim?
jakim być powinien albo jakim jest zanim napiszesz
puenta zawarta jest w bajkach
wystąpieniach polityków
pisząc nie zakładam jaki będzie koniec opowiadania
po cóż burzyć naturę i prawidła dramatu
narzucać jakim tekst być winien
akcja rozwija się postępuje
niech pisarz żyje swoim życiem
podobnie jak postacie jego dramatu
raczej dramat?
jest tym samym
z zawodu był murarzem
w niczym nie różnił się od innych
nie przewyższał nie odstawał
mówiono o nim pisał wiersze
niekiedy zachęcano go do tego aby recytował jakiś fragment
odmawiał mówiąc;
nie umie czy też nie jest zdolny do tego aby wobec innych strofy recytować
uczyniłby to inaczej aniżeli zamierzył tego pisząc
wydawało mu się że autor sam nie powinien recytować napisanych przez siebie tekstów
tekst podlega interpretacji czytającego wygłaszającego mowę ową tę
tekst napisany a wygłoszony to dwa różne sposoby rzeczy pojmowania
winno uczynić tak dwoje różnych ludzi
zatem autor tekstu w jego przypadku dramatopisarz i aktor co tekst ten wygłasza
chociaż w przypadku jego tekstów nie było koniecznym aby był to aktor
równie dobrze mogłaby to być jakakolwiek inna osoba niekiedy zupełnie niezwiązana z teatrem
teksty jego słowa tam zawarte odznaczały się mocą wielką
wyrażały się nieomal samoczynnie
taką moc miały w sobie albo to on moc takową im nadawał
pisał dramaty
nie były to teksty obszerne zbyt wiele osób zatem postaci w sztuce tej dialogi nad wyraz proste
w niczym skomplikowane
aktorzy na scenach w teatrze chętnie odtwarzali te postacie
nie odznaczały się skomplikowaną osobowością
patriota ubrany był zwykle w odzieniu o białej albo kremowym odcieniu kolorze
kłamcy i zdrajcy narodu oni w strojach głębokiej purpury pomieszanej ze zgniłą zielenią
kobiety te niezamężne zatem dziewicze z rozpuszczonymi włosami w sukniach w kolorze szkarłatnym
zamężne włosy złożone i spięte niejako rzucone jakoby snop zboża takimi były na scenie i w dziełach jego
tak wyglądały
szatan sam a występował w większości napisanych przez niego sztuk w kubraczku w kolorze kawa z mlekiem
kolor mętny i bez wyrazu
sam materiał jakby z drelichu uczyniony
krótki kubraczek spodnie przykrótkie
nieco pochylony w sobie lekko zgarbiony
płochliwy w sposobie bycia i zachowania choć sprawiał wrażenie być śmiałym i pewnym siebie
rozglądał się bojaźliwie wokół siebie
stąpał niepewnie kroki stawiając
i ten gest wzruszenie ramion
w oczy nie spoglądał
wzrok w dal zawieszony
nie był zainteresowany rozmową z partnerem scenicznym
wygłaszał mowy jeno co jemu przynależne
nie zwracał uwagi też i na to jak odbiera słowa jego zatem wygłaszane sekwencje jego sceniczny partner
nie był tym zainteresowany
mówiąc językiem aktora nie był pomocny w niczym swojemu scenicznemu partnerowi
oddzielony nieobecny wyobcowany
nigdy na czas na scenę nie wszedł
zawsze spóźniony lub zbyt wcześnie sekwencję swoją rozpoczynał
zapytasz dlaczego takie odzienie szatana
karykatura tuniki boga
nie wydawał się być kimś wyjątkowym
uznanym artystą też nie był
nie był z nikim skonfliktowany
nie chciał być zauważony
nie prowokował sytuacji z których czerpał inspirację do pisania tekstów
powiadają o nim potrafił z dużą dozą talentu opowiadać historie ze swojego życia
interpretował je
nadawał nowy kształt
jego sztuki teatralne odznaczały się prostotą dialogów
słów nie nazbyt wiele
jeżeli mówił o kimś że jest kimś szlachetnym i dobrym jedno określenie wystarczało
mnogość nie była jego siłą
raczej prostota wyrazu
aktorzy chętnie przyjmowali role postaci tego dzieła
dialogi można było opanować z łatwością
nie sięgał on sam jak i aktor postać odtwarzając do ksiąg jakowych gdzie mógłby odszukać jakąkolwiek uprzednią tej postaci podobną
nie mówił o tym że pisanie jest esencją jego życia czy też bez tego nie mógłby żyć
z zawodu był murarzem
tak zarabiał na życie
historie co opisywał nie zawsze odpowiadały rzeczywistości
nie zawsze wydarzyły się
pojawiały się w jego umyśle
i to wszystko
zapisywał je
a i niekiedy ponad to jakimi były w wyobraźni jego
niczego jednak nie dodawał co nie pochodziłoby od niego samego
z natury cichy i zamknięty w sobie
otoczenie nie dopuszczało myśli pisze dramaty
nie utyskiwał na los swój nie był pierwszym który zabierał głos w dyskusji
nie czynił w niczym odniesienia do siebie samego
dzieci zasypiały kiedy matki na dobranoc czytały im strofy z jego tekstów
zakochani wzruszali się
jeńcy i oddaleni od ziem swoich po przeczytaniu kilku wersetów zapragnęli powrotu do ojczyzny
każdy geniusz na swój sposób jest szalony
podobnie ja
na dodatek nieznośny
jakim mianem określają go?
spotkał się z opinią
za ten jeden aforyzm jest literacka nagroda nobla
sam siebie natomiast określa jako geniusz kiczu
niepotrzebnie przed tobą uciekałem
niepotrzebnie uciekałem przed tobą przez czas pewien
życie całe nieomal obawiając się
wczoraj na widok mój wzrok spuściłeś
ogień w oczach
znam go widok ten
zaznałem po wielokroć
przedsionek piekła
cóż z tego piękne słowa
masz pozwolenia wszelakie
mówisz w obecności najświętszego sakramentu
o błogosławieństwo kapłanów poprosiłeś przed wystąpieniem
na słowa co wymawiałeś przykładając krzyż do czoła omdlewali
zaśnięcie w duchu świętym
odpocznienie?
niekonieczne
podstęp szatana
przed niebem upada się na twarz
niebu pokłon oddajesz niebu jeno przynależny
słowa co wymawiałeś przykładając krzyż do czoła
być może były przekleństwem
oddanie tego kogoś we władzę zła
omdlewali
chciałem podejść powiedzieć
ty albo ja
nie było to miejsce i czas ten wyznaczony przez niebo
czas i miejsce konfrontacji szatana i posłańca z nieba
największe zwycięstwo dni ostatnich
szatan na widok mój wzrok spuścił
nie bój się szatana i nie obawiaj się tego
w końcu kiedy zada ci upokorzenie wszelkie niebo podnieście cię
na widok twój wzrok spuścił
przedtem dostrzegłeś ogień w oczach jego
ogień ten z otchłani
wczoraj spuściłeś wzrok na mój widok
zaniepokoił się
już ciebie znam
dzieci mordować potrafisz
w sprzeciwie niebu
oskarżać
niczego co trwałym stworzyć nie możesz
nie potrafisz
nie zdołasz tego
za tobą pustka jeno i nic
nawet nie pustynia
na pustyni prorok odnajduje pokój ducha
jezus pokonał tam szatana
oddalił go od siebie 2017-05-20
brak odwagi to tchórzostwo?
niekoniecznie
po tym zdarzeniu wiem;
nie
jestem tego pewien
nie podchodziłem do niego
udzielał błogosławieństwa
uzdrowienie i zaśnięcie w duchu
przewracali się w tył upadając
nie podszedłem do niego
czas mój nie jeszcze nastał
konfrontacji z szatanem
wiedziałem o tym kiedy był w zakrystii
poprosił o błogosławieństwo
spojrzał na mnie
ogień w oczach
wzrok wymijający unikający spojrzenia mojego
znam widok ten doświadczyłem
ogień obraz ten
przedsionek piekła otchłań sama 2017-05-24
myśl pozytywnie
właśnie to robię
cały czas
chodzę po dużych miastach w chinach i szukam sierot i opuszczonych
mam nadzieję że nie znajdę
znajduję jednak
nadal staram się kontynuować myślenie pozytywne
uda mi się zebrać wystarczająco żywności aby wystarczyło do jutra czy też nie
bez walki nie ma zwycięstwa
ostatnio ignoruję potencjalnych wrogów
nie miałem się w co ubrać
poproszono mnie aby posprzątać w ogrodzie
poszedłem do magazynu i ubrałem stare buty i przechodzoną odzież
dopiero wtedy zdałem sobie sprawę z tego że przez czas cały chodziłem w zbyt ciasnych butach i dopasowanych ciuchach
jakoś lżej mi teraz
odczuwam większy komfort w byciu i myśleniu
sen lepszy
to co wiedziałeś w niczym nie jest odmienne od tego jakim widzi to niebo jak w niebie jest
mowa proroka to jaką rzecz jest w niebie
co mi powiesz kiedy spotkamy się na rozstajach dróg?
tam droga tylko jedna prorok odpowiedział
na jakim etapie jesteś niebo zapytało
odzyskiwania godności
godności proroka? nie tej ludzkiej prorok odpowiedział
nie oczekuję od nieba niczego więcej ponad to co przysługuje bezdomnemu opuszczonemu wyklętemu głodnemu niesprawiedliwie osądzonemu wydalonemu spośród swoich
jeżeli będzie cokolwiek ponad to nie przyjmę
od nieba przyjmuję jedynie co przynależne prorokowi 2017-08-04 pisane w dniu co posłany do mnie święty kapłan jan vianney
po co walczyć z głupcem
zwycięstwo nie przyniesie chwały porażka hańbę
ujmę?
na temat ekumenizmu powinni wypowiadać się jedynie ci co przynamniej przez czas jakiś miesiąc dwa żyli za zarobione przez siebie fundusze
przywilej najprzedniejszy proroka
umiejętność czekać na swój czas
niebo niczego wielkiego od ciebie nie wymaga
oczekuje jeno
przynajmniej ode mnie
niebo spogląda na ciebie i to jak powracasz do normalności
sprowadzasz zadanie matematyczne do najprostszej postaci
porządkujesz życie swoje
winienem ci wyjaśnienie
nie jesteś żadnym prorokiem ani też posłanym
to jedynie wyobraźnia twoja
to skąd znaków tak wiele tego obecności prorok zapytał
niebo zawahało się na chwilę po czym usłyszał;
zamysłem naszym było za czas jakiś dopiero powołać ciebie jako głoszącego
odczytałeś to o wiele wcześniej
zaprzestań przyglądać się zwycięstwu swemu
tam już tylko inne pokolenie
oni o tobie nawet słyszeć nie chcą
nie to nic nie wiedzą
nie chcą słyszeć
nijakie to zagubienie moje
nie mogę odnaleźć wciąż drogi powrotnej
zadbaj o to aby być wiarygodnym
wystarczy odmawiać modlitwę brewiarzową i różaniec
pobożnie i z oddaniem
niebo działa samoczynnie prorok odpowiedział
w rozmowie nie powołuj się na autorytet
na zdanie kogoś drugiego
nie czyń do niczego odniesienia
porównania ponad to
służysz szatanowi stajesz się jego niewolnikiem
doprowadza do ruiny śmierć zadając
największe zwycięstwo ducha złego to śmierć samemu sobie zadana
tak wiele sprzeczności we mnie
westchnął prorok i schylił głowę
dopełnień – niebo odpowiedziało
czas dla mnie nie istnieje
nie poruszam się w tych kategoriach już
obóz koncentracyjny
opowiadał mi jeden z byłych więźniów
był taki jeden pomiędzy nami
chodził przechadzał się pomiędzy nami przyglądając się niejako temu
nie stawał w szeregu na apelach zbiórkach wszelakich
był jednak obok nas obok szeregu naszego albo wręcz przed nami
nie był też zatrudniany przy codziennych pracach
niekiedy tylko w kamieniołomach przy wydobywaniu granitu jeżeli ciężar był ponad siły czyjeś wspomagał w tym
nie brał tego kamienia ciężaru od niego
pomagał jeno
chodził i przechadzał się przyglądając się temu
razu pewnego zapytałem go kim jest?
posłanym z nieba odpowiedział
jest nas wielu pośród was
ty widzisz tylko mnie
będziesz się przechadzał pomiędzy zbrodniarzami swobodnie na dowód ich oskarżania
george best piłkarz irlandii północnej
mogłem uratować jego życie ziemskie
uratowałem wieczne
odzyskuję władzę snu
czyżby znak mocy powołania prorockiego
upominałeś się i o to chodziło
niebo takim ciebie chce
zakonników dyżurnych jest na pęczki
to nie typ wojownika
nie daj się szatanowi
on chciał ci zabrać twoje kapłaństwo (umierający kapłan do mnie)
o co prosisz?
czy jest miejsce w które chciałbyś pójść świadomie i dobrowolnie?
tak panie są dwa takie miejsca gdzie chciałbym się udać
co to za miejsca?
jedno tam gdzie jesteś ty drugie ciebie tam nie ma
zdziwiło to nieco niebo same bo wydawało im się władzę nad stworzeniem mają i kontrolę wszelaką
co to za miejsca?
raz kolejny zapytano niepomiernie zdziwieni jego wyborem
niebo i otchłań
w niebie chciałbym być
w otchłani od czasu do czasu przejść się tam i wrócić
zobaczyć tego pokazać mu się co o zakład poszedł że będzie mnie tam miał
dlaczego nikt mnie nie chce?
otchłań nieustannie o to zabiega i czyni w tym staranie niebo odpowiedziało
nie szamocz się nie podejmuj rozmowy z duchem złym
ostatnio nic innego nie robiłeś
częściej i o wiele rozmawiasz z demonem aniżeli z niebem
z czym można porównać strach i obawę przed szatanem?
z obawą że utopisz się na pustyni albo zadusi cię burza piaskowa na oceanie
zły duch jeśli wezwiesz imienia świętego jest bezsilny w swojej niemocy
szatana w kajdany zakujesz
brak umiarkowania w jedzeniu i piciu
niekiedy mówisz sam do siebie:
muszę właściwie odżywić organizm dlatego zjem więcej niż zwykle częściej
to też podstęp
bądź uważny na podstęp
potrafisz już odróżnić fałszywego przyjaciela od tego prawdziwego
dlaczego nie popędzasz tego konia?
to klacz odpowiedział
zauważam nie nadajesz się do oddziału wojowników wyborowych
skazany jesteś na działanie w pojedynkę
oddział wojowników?
grupa musi zadecydować czy do nich nadajesz się
akceptowany winieneś być przez wszystkich
w twoim przypadku czegoś takiego nie miałoby miejsca
jesteś zbyt dużą indywidualnością aby podać się presji
woli i zarządzaniu innych
co prawda jesteś pierwszym który zważa na tego co obok
w boju i na co dzień
wyniesiesz z pola bitwy rannego
zasłonisz ciałem innego uszczerbku jakowego nie odnosząc
wiedz
nie będzie to zauważone ani docenione
nie będzie też zaakceptowane
tacy jak ty skazani są na działanie w pojedynkę
wymykasz się wszelkim zasadom i regułom
jedyna broń zła szatana; bezsilność
w ignorancję bezsilność twoja odziana; szatanie
zły duch demon nawrócony powraca raz jeszcze
gorszy
w mocy swojej i sprzeciwie niebu
doświadczyłem tego
najpierw wzięła ode mnie różaniec dotykała go i gładziła a kiedy powiedziałem i tak się pani zerwie
podałem jej inny mówiąc ten jest lepszy odpowiedziała; to naprawię
dnia następnego z rana podeszła i bluzgając rzuciła ten różaniec pod nogi moje
nie wierz w nawrócenie szatana ducha złego
zły duch przyjmie ciebie do siebie
następnie nakaże zapłacić za pobyt
wystawi rachunek że nie będziesz mógł temu sprostać
popadniesz w niewolę aby dług ten spłacić
nie dopuść do tego aby wszedł ktokolwiek do twojego domu
„on” stamtąd ciebie wypędzi
gdyby na titaniku byli polacy uratowaliby się wszyscy
powiązaliby łodzie i wszyscy byliby uratowani
anglosasi nie
taką opinię usłyszałem
pozamykali biedaków na pokładach gdzie byli zakwaterowani
idiota jak tylko zorientuje się że jest okazja popisać się zaczyna mówić
i dzieje się tak bez końca dnia każdego
wolna niedziela
trzeba wkręcić ciebie w kierat
aby jeden dzień nie był inny od drugiego
taki sam i podobny
wtedy można tobą manipulować
zatracasz poczucie sacrum
nie zaznajesz wypocznienia
kręcisz się nieustannie wokół siebie
zaznasz dobra dnia wolnego
doświadczysz sam i przekonasz się ktoś ciebie oszukuje
spojrzysz inaczej na świat na siebie
jest taki typ nauczyciela co najpierw mówi o sobie
to kim jest
jaki tego cel?
wzbudzić respekt
nie bądź takim 400
nie wspominam czasu straconego
nie robię z niego też użytku jakowego
odeszło w niepamięć 2017-10-16
fraszki bajki krasickiego kochanowski i rej
niezbyt często mickiewicz
nigdy norwid
teraz wiem było to celowe
miało na celu utrzymywano społeczeństwa na takim poziomie myślenia
nie nauczono nas definiować zjawisk z życia w sposób otwarty
operowaliśmy podtekstami
coś jakby mowa której inne nacje i narody nie znają
opisywanie ale czego?
myśli wyrażanie ale jakich?
abyśmy tylko nie mieli możliwości stanowienia o sobie
takimi chciano abyśmy byli
takimi uczono nas być
donosimy
chcemy przypodobać się jeden drugiemu
nie umiemy i nie potrafimy wziąć odpowiedzialności za siebie samych los swój powierzając innym
łajamy biedaków i żebrzących na ulicach
z nimi nie wygrasz
głupota po ich stronie
głupota po stronie większości
większość jest po stronie głupoty bo głupców jest więcej aniżeli mądrych
jakkolwiek zdefiniowałbyś zjawisko to wychodzi na jedno
mądrość jest bo była
głupota nie wiadomo skąd się wzięła
nieznane są jej początki ani/a i pochodzenia
mądrość ma jedną definicję
głupota bez liku 2017-11-18
do jednej z uczennic przed jak się później okazało byli po egzaminie maturalnym czekali na ogłoszenie wyników a po to aby ich rozweselić i rozluźnić atmosferę tak mi się powiedziało
„szkoda że nie możemy być tak blisko jak tego pragnęlibyśmy”
idąc na mecz piłki nożnej do pary małżeńskiej przed kościołem powiedziało mi się;
pozdrowienia od lecha
pani młoda zalała się łzami mówiąc że nie zna żadnego lecha
proboszcz nie mógł przeprowadzić zaślubić świadek i pan młody co chwila parskali śmiechem
miałem na myśli klub piłkarski lech poznań
Wszelkie Prawa Zastrzeżone: Autor I Opracowanie – o Marek Mularczyk omi
Rok-2017
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij